Dodaj do ulubionych

World Cinema Showcase

23.03.07, 05:10
Bezczelna bede, ale poniewaz w Auckland i Wellington ten przeglad odbywa sie
wczesniej niz w Christchurch (w Auckland juz trwa), to jezeli ktos zobaczy
cos szczegolnie godnego uwagi, lub wrecz przeciwnie - cos na co szkoda czasu,
prosze o rekomendacje/ostrzezenia. Jestem rozczarowana, ze w porownaniu z
ubieglymi latami tak malo jest filmow europejskich...
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: World Cinema Showcase 24.03.07, 01:49
      Jak na razie obejrzalam Infamous - film , ktorego bohaterem jest Truman Capote
      i bardzo mi sie podobal. Niestety czas nie pozwala obejrzec wszystkich filmow,
      ktore bym chciala ale jeszcze sie na pare wybiore i pozniej napisze.
      • iza42 Re: World Cinema Showcase 26.03.07, 09:30
        Jezeli lubisz horrory wybierz sie na Like Minds , bylam wczoraj brrr....
        Niezly film ale przyprawia o gesia skore.
        • poledownunder Re: World Cinema Showcase 23.04.07, 23:52
          Juz myslalam, ze na nic nie uda mi sie znowu pojsc bo dziecko rozchorowalo sie
          w strategicznym momencie, ale jednak zalapalam sie na sam koniec festiwalu -
          wczoraj obejrzalam wloski film La Bestia nel cuore (The Beast in the Heart) i
          zrobil na mnie wrazenie. Trudna tematyka (sexual abuse), ale film nie jest
          przygnebiajacy, a optymistyczny, momentami bylo sie tez z czego posmiac.
          Przypomnialam sobie jak dobre jest europejskie kino i jak mi go tutaj brakuje
          (z mojej winy, bo nigdy sie nie moge wyrobic zeby pojsc na to, co akurat
          graja).
          • abere8 Re: World Cinema Showcase 24.04.07, 03:36
            W Wellington mamy fajnie, bo jest Rialto i Paramount, gdzie graja wlasnie takie
            "niszowe" filmy. W zeszlym tygodniu bylam na "El Crimen Ferpecto" (Ferpect Crime
            - blad zamierzony), taka czarna komedia hiszpanska. Nie, zebym strasznie czesto
            chodzila do tych kin, ale fajnie, ze sa smile
            • iza42 Re: World Cinema Showcase 24.04.07, 10:27
              A ja w sobote bylam na bardzo fajnym filmie angielskim zatytulowanym
              The History Boys ( czy cos w tym stylu ) opartym na sztuce teatralnej o tym
              samym tytule . Rzecz dzieje sie w szkole i dotyczy grupy studentow liceum
              przygotowujacych sie do konkursowych egzaminow do Oxfordu , doskonaly film ma
              swoje komiczne i wzruszajace momenty, polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka