marii51
12.11.09, 07:27
Nasza wartość
Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku
dwudziestodolarowy banknot. Do dwustu osób na sali skierował pytanie:
- Kto chciałby dostać ten banknot?
Ludzie zaczęli podnosić ręce. Spiker powiedział:
- Mam zamiar dać ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie
że coś zrobię… - i zaczął miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i
zapytał:
- Kto w dalszym ciągu to chce?
Ręce znowu się podniosły…
- A gdybym zrobił to? - zapytał mówca…. i rzucił banknot na ziemię.
Podeptał go butami i podniósł - był pomięty i brudny….
- A teraz kto chce te pieniądze?
Ręce podniosły się po raz trzeci!!!
- Moi przyjaciele odebraliście bardzo cenną lekcję. Nie ma znaczenia
co zrobiłem z tym banknotem, ciągle chcieliście go dostać, ponieważ
nie zmniejszyłem jego wartości. To jest wciąż warte 20$!!!
Wiele razy w życiu jesteśmy powaleni na ziemię, zmięci i rzuceni w
błoto przez decyzje, które kiedyś podjęliśmy i okoliczności, które
stanęły nam na drodze. Czujemy się przez to mniej wartościowi. Ale
to nie ma znaczenia, co się stało i co się jeszcze stanie…
TY nigdy nie stracisz swojej wartości: brudny czy czysty, zmięty czy
w dobrej formie, jesteś ciągle bezcenny dla tych, którzy Cię kochają.
Wartość naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od
tego, kogo znamy, lecz KIM JESTEŚMY!
Jesteś wyjątkowy! Nigdy o tym nie zapomnij!
-autor nieznany