Musieliśmy oddać psy

24.05.19, 11:14
Musieliśmy oddać psy, bo mam alergię – wyjaśniła Scheuring-Wielgus. Dodała, że „kundli” – jak określiła swoje dwie suczki – „nikt ze znajomych nie chciał”. – Przecież nie zostawiłam ich w lesie – argumentowała. „Zamiast przywiązać do drzewa, uśpić lub zostawić na autostradzie – co niestety się zdarza – znalazłam moim ukochanym psiakom Czarnej i Mambie dom w dobrym schronisku dla zwierząt (...)” – dodała parlamentarzystka na Facebooku. Choć oba czworonogi znalazły już nowych właścicieli, słowa posłanki nie przekonały komentujących. W sieci pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy. Pytana przez dziennikarza Gazety.pl o to, czy jest gotowa wpłacić datek na schronisko posłanka odparła, że nie zastanawiała się nad konkretną kwotą. – Gdybym się dostała to Parlamentu Europejskiego, mogłabym wpłacić 20 tysięcy – stwierdziła.

www.wprost.pl/wybory-euro-2019/10219403/scheuring-wielgus-oddala-psy-do-schroniska-krupa-widac-ze-wladza-i-pieniadze-zmieniaja-ludzi-na-gorsze.html
    • pia.ed Re: Musieliśmy oddać psy 24.05.19, 17:14

      Z tym 20 000 to sie wyglupila i to bardzo ... Ja sie spodziewalam, ze oddala psy do schroniska i jednoczesnie zaplacila za ich pobyt, tak robi sie w Szwecji ...

      Samo oddanie do DOBREGO schroniska nie uwazam za nic zlego
      jesli W NOWYM MIESZKANU psy nie beda miec tak dobrych warunkow jak dotad...
      • mobic Re: Musieliśmy oddać psy 24.05.19, 18:50
        Ci co mają psy to bardzo ją skrytykowali bo pies uważany jest za najwierniejszego przyjaciela człowieka i trzyma się go aż do śmierci. Gdyby chciała komuś je dać to by się znalazły osoby które by je wzięli. Teraz wygląda na to że jak wygra wybory to wtedy wpłaci 20000 na utrzymanie psów.
    • pia.ed Oddala psy ... 25.05.19, 12:28

      Przeciez w artykule jest jasno napisane, ze probowala ulokowac psy u znajomych!
      A to z "najlepszym przyjacielem czlowieka" to moze byc tak jak
      z "najgorsza matka, ktora jest ZAWSZE najlepsza,
      nawet narkomanka czy pijaczka" sad bo wlasna ...

      Wszyscy wlasciciele psow nie rzuciliby sie za zwoimi pupilami w ogien,
      pewnie najpierw uratowali by psa, a potem wlasne dziecko wink

      • pia.ed Re: Oddala psy ... 25.05.19, 15:03

        Czy psy musi sie od razu kochac jak wlasna rodzine?
        Owszem, mozna kochac z braku wlasnej rodziny,
        to jeszcze rozumiem ...
        ale w kochaniu powinny byc jakies granice,
        w kazdym razie nie powinno sie krytykowac
        jesli ktos psy "tylko" lubi...

        .
        • mobic Re: Oddala psy ... 25.05.19, 16:33
          Ja lubię psy i lubię się z nimi bawić ale lubię tak jak powinno się psa lubić a po kontakcie z psem koniecznie muszę sobie ręce umyć. Widzę że większość to lubi i kocha psa tak jak człowieka, pozwalają żeby ich pies lizał po twarzy i nawet w telewizji można spotkać jak pies liże swą panią po twarzy a dla mnie to jest OBRZYDLIWE. Na każdym spacerze pies brzprzerwy coś tam zlizuje z trawy a potem buzi da swej pani.
          • marii51 Re: Oddala psy ... 25.05.19, 21:31
            Znam wiele przypadków,
            że psy posiadające sierść
            gdy okaalo się że domownicy mają alergię
            i nie ma tu żadnego zdziwienia
            oddała do schroniska ,a już znalezli się ludzie
            ktozry zaopiekowali się -zabrali te pieski
            CEL ATAKU NA POSLANKE
            -ZA POMOC DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH, albo tak zyczajnie trzeba podkopać na nią dołki szczególnie w okręgu gdzie startuje ...

            A tu bardzo odpowiada mi to co napisala Paulina Mlynarska
            Posłanka tłumaczyła swoje zachowanie szerzej we wpisie na Facebooku, ale nie przekonało to komentujących. W jej obronie stanęła Paulina Młynarska. „Mamy nową odsłonę festiwalu hipokryzji w kraju-baju. Joanna Scheuring- Wielgus z Wiosny ma zostać potępiona, a cały jej dorobek polityczny, odwaga, nieustępliwość i pracowitość oraz ponoszone ryzyko- obrócone w perzynę. Bowiem będąc w trudnej sytuacji zdrowotnej oddała psy do schroniska. Czyli tam, dokąd trafiają zwierzaki, gdy nie ma się innego wyjścia” – stwierdziła, określając całą sytuację mianem „świętoszkowatej hipokryzji rodem z tabloidów”.

            Paulina Młynarska zdradziła też, że sama oddała do schroniska suczkę, która pogryzła jej dziecko. Jak dodała, zwierzęcia nie chciał przyjąć nikt ze znajomych, a ona sama wsparła placówkę finansowo. „A teraz proszę zrobić z tego okładkę, odebrać cały mój dorobek i spalić mnie na stosie. Gdyż żyjemy w niebie, a głosujemy na anioły. Sami święci w tym kraju. Wszyscy kochają zwierzątka. Schabowy smakował na obiad? Zupa na kościach była pycha? Dziękuję za uwagę. Joanna, nie pękaj!” – zwróciła się do Scheuring-Wielgus.


            Tekst linka
            • mobic Re: Oddala psy ... 28.05.19, 09:51
              To było do przewidzenia że nie wygra wyborów. Ciekawe czy teraz wpłaci sumkę na utrzymanie psów w schronisku?
              • marii51 Re: Oddala psy ... 28.05.19, 10:19
                w artykule było tam wiadome,
                że jak wyfra do parlamentu to 20 000 tys wpłaci,więc nie wpłaci ,bo nie wybrali
          • pia.ed Oddala psy do schroniska ... 29.05.19, 17:16

            Mam identyczne podejscie do psow co Ty mobic ... Lubie psy i gdyby psie pensjonaty nie byly tak drogie,
            to bym jakiegos przygarnela. Wprawdzie nie jezdzie juz tak duzo jak kiedys, ale dalej wyjezdzam,
            i co bym wtedy zrobila z psem?

            .

            • pia.ed Re: Oddala psy do schroniska ... 29.05.19, 19:03

              A moze zamiast psa sprawic sobie ostronosa?

              weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24836205,marcin-mieszka-w-centrum-warszawy-z-dwoma-ostronosami-sa.html#s=BoxMMtImg1
              .
              • mobic Re: Oddala psy do schroniska ... 30.05.19, 11:57
                Wszystko dobre jak się ma swój domek to i na czas wyjazdu ktoś tam popilnuje a w bloku to ciężko człowiek uwiązany potem.
                • marii51 Re: Oddala psy do schroniska ... 30.05.19, 16:04
                  Mam do czas od czasu
                  dwa suczkę IWKĘ I CHLOPAKAsmile Samiego
                  dobrze,że mam tarss --ale nie należaą do cichutkich -
                  -Glos tak donośny i szcekaliby na okrągło
                  Nikt w pobliżu mojego terenu nie ma prawa sie pojawiać....
                  Na spacery wg ich wymagań nie podjęłabym się i oczywiście pojedyńczo
                  POBYWAJĄ ZE MNĄ I GORA JEDNA NOCKA
                  Na szzcęście czas od czasu - na krotko
                  BO W OKOLICY MOICH DRZWI WEJŚCIOWYCH -ABSOLUTNIE ŻADNYCH KROKOW ..TUPAŃ
                  --szekanie aż ściany drżąsmile
                  DOSTAJĘ ARYTMII SERCA W NOCY smile
Pełna wersja