zoskowa
12.03.22, 23:26
Będąc w aptece słyszałam pytanie o Płyn Lugola, lub tabletki jodowe. Okazało się, że w całym mieście i okolicach już tych specyfików nie ma. Należę do osób, która kieruje się realizmem i obiektywizmem (jakby ironicznie to nie brzmiało). W rękach rosyjskich są już dwie potężne, ukraińskie elektrownie atomowe. Wystarczy celowy jeden tzw błąd, by doprowadzic ludzkość w większości do choroby popromiennej i w konsekwencji wymarcia. Wg mnie ludzie posiadają wewnętrzny instynkt i niejako z automatu potrafią przewidzieć straszne następstwa tej wojny. Jak napisałam - Putin nie ma nic do stracenia i nie musi nawet odpalać głowic jądrowych. Wybitni neuropsychiatrzy tacy jak np Hugh A. Storrow zadali kłam, jakoby psychopaci i socjopaci byli nie inteligentni. W większości ich IQ plasuje się powyżej normy. Czy grozi nam i wojna nuklearna? Sądzę, że nie. Czy jest realne promieniowanie jądrowe grozne dla naszego zdrowia i życia? Odpowiadam: TAK. W wielu przekazach i zwykłych rozmowach pokutuje przekonanie, ze Putin i jego świta, to szaleńcy. Zgadzam się z nimi. Niestety, ale jak pokazuje historia i dzień dzisiejszy, najwięcej do powiedzenia i decydowania o ludzkości mają psychopaci i socjopaci.