muraszka1 Re: ostatki i 24.02.09, 21:54 kazdy 'powod'do swietowania jest chyba mily,ten moj oglaszal kolejne spore cyferki,a koncowka karnawalu trwa,tam gdzie powinna Odpowiedz Link
marii51 Re: muraszko1 24.02.09, 21:58 przepraszam , bardzo przepraszam .. ja zlikwiduje mój wpis- za szybko przeczytyłam- ach .. sorrki -wybacz mi--ok? Odpowiedz Link
marii51 Re: DO wszystkich!:) 24.02.09, 22:10 TOAST za Nasze! ZA ZDROWIE I WOGÓLE- ZA UŚMIECH , ZA TO, ŻE FORUM NAS Odpowiedz Link
marii51 Re: DO wszystkich!:) 24.02.09, 23:54 ostanie- tańcuszki- koniec zaraz --prywatki Odpowiedz Link
jaga_22 Re: DO wszystkich!:) 25.02.09, 09:26 Marii...to zasługa przede wszystkim Twojej głowy,że przyszedł Ci taki pomysł.Myśmy się tylko odnależli. Odpowiedz Link
agat-a52 Re: DO wszystkich!:) 25.02.09, 12:10 Podzielam zdanie Jagi i też Ci dziękuję. Będę się starała jak wyjadę zaglądać tu do Was, ale to tylko moje życzenie, bo wszystko się ułoży tam na miejscu. Żałuję, że nie mam swojego laptopa. Odpowiedz Link
marii51 Re: DO wszystkich!:) 25.02.09, 12:20 Aguś- na miejscu zobaczysz- mi moje dzieci w czterech domkach swoich organizują dostęp - podczasz mojego u nich pobytu- są chwile, że potrzebuje odezwać - są też takie , że wcale ale gg np i skayp zabieram w notatkach- tesknie za wirtualnymi.. i komorki- ale real mi tak jest fasynujący- że rozumia moii wirtualni Odpowiedz Link
agat-a52 Re: DO wszystkich!:) 25.02.09, 14:15 Podejrzewam, że wszystko będzie się kręcić wokół dzieciątka. Wpadnę w ten rytm i nawet nie będę miała czasu na kontakt z domem. Odpowiedz Link
marii51 Re: AGATKO..:) 25.02.09, 19:14 Maluniusie takie maciupeńkie śpią wiele godzin na dobę- taki malusiuni - nie zna rąk - tzn- żeby nosić lulać- to my - maleństwo takie przyzwyczająmy do noszenia itp- mójpierwszy syn- był tką maskotką rodzinną- każy chciałgo nosić lulać-pamięam , ze bolalo mi serduszko jak wszyscy chcieli mi go tak tarmosić-to rozhulał nie żle-krzykacz -Wracam do wspomnień..się,szał radości i za pierwszym razem i kolejnymi- moichwnucząt Wirtualiama to , że wieczorkiem dostawałam mailem już zdjęcia z porodu- oglądaniom zdjęć nie było końca a pożniejszym - pępkowe- spotkanko rodzinne-i wiadomo ja mama- teściowa Odpowiedz Link