tropem_misia1 25.05.09, 06:02 czy się zaciął ,wszystko przyjmę takim hardy " Więc z podniesionym czołem i wypięta piersią wkraczam w poniedziałek. I? Do robotyyyyyyyyyyyyy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marii51 Re: "Czy los sprzyja 25.05.09, 11:26 jaga_22 napisała: > Marii...a co Ty masz za robotę..hę hihi Odpowiedz Link
jaga_22 Re: "Czy los sprzyja 25.05.09, 11:39 Hihi Marii.....coś mi oczko nie dopatrzyło.Trzeba zrobić korektę. Tropisia musi jeszcze popracować,aby ktoś mógł odpoczywać,...tak ??? Wszystko przed Misiaczkiem,my już zasłużeni. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: "Czy los sprzyja 25.05.09, 14:07 szczawik jestem,w tym roku lat 50 nie wiem czy dotrwam do emerytury Odpowiedz Link
jaga_22 Re: "Czy los sprzyja 25.05.09, 14:18 Dotrwasz,dotrwasz Misiaczku,a nawet się zdziwisz jak szybko czas przeleci.Mój Boże 5o lat,jaka ja byłam jeszcze zdrowa i silna w tym wieku. Odpowiedz Link
waliakon2 Re: "Czy los sprzyja 25.05.09, 17:26 A ja zwiozłam taczką przyczepę (traktora) ziemi z alejki na działkę miałam 7 lat więcej.To było zdrowie i siły. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: "Czy los sprzyja 25.05.09, 18:48 No widzisz Edytko,trzeba nam było trochę schować na zapas trochę siły. Jak człowiek jest zdrowy,to się nie oszczędza,a jednak sił nie przybywa z wiekiem,a teraz bardzo by się przydały. Odpowiedz Link
tropem_misia1 a w ogóle to w całości brzmi to tak: 25.05.09, 19:58 Mam westchnienie dla przyjaciół ,a dla wrogów uśmiech wzgardy. Czy los sprzyja ,czy sie zaciął wszystko przyjme ,takim hardy Odpowiedz Link
jaga_22 Re: a w ogóle to w całości brzmi to tak: 25.05.09, 20:33 Lord Byron powiedział: Mam westchnienie dla przyjaciół, A dla wrogów uśmiech wzgardy: Czy los sprzyja ,czy się zaciął – Wszystko przyjmę ,takim hardy! Odpowiedz Link
tropem_misia1 z pamięci wydłubałam:)) 25.05.09, 20:48 więc ciurkiem pisałam jeszcze czasy licealne Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Cóż , jedna zwrotka jak kropla drąży 25.05.09, 21:47 Z podniesionym czołem hen pójdę Tam gdzie nieprzyjaciel tylko Gdzie lęk chwyta mnie za gardło A dreszcz zimny skrobie ostro Tak wiem gdy się obejrzę Cień przyjaźni jeszcze patrzy Jeszcze iskra się kołacze Jeszcze drogi mi wygładza Pójdę zatem wzrok przed siebie Rzucę ot tak od niechcenia Z miną dziarską i westchnieniem Co myśl jasną przypomina Grom i z nieba ja napotkam Morze deszczu kropel wiele Słońca trud i gołe drzewo Co swe liście utraciło Lecz w mej myśli zawsze będziesz Serce martwe jeszcze zdołam Tą kropelką tak nieznaczną Wzruszyć dla miłości chwili. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Cóż , jedna zwrotka jak kropla drąży 25.05.09, 21:57 Tropcia,zatniesz się i dotrzymasz do emerytury!A swoja drogą chciałoby sie mieć znowu te 50-siąt - bo juz tak trochę ponadto.Ja mając 52 drugi raz byłam "panną młodą"... Odpowiedz Link
dede43 Re: Cóż , jedna zwrotka jak kropla drąży 26.05.09, 07:47 Mając 52 lata właśnie przeszłam na emeryturę. Ale kiedy to było - w czasach gdy emerytem można bylo zostać (z musu) po 35 latach pracy bez względu na wiek. Potem jeszcze dopracowałam do 40 lat pracy na etacie i parę na zlecenie. I całe szczęście, bo bym chyba "uświrkła" Odpowiedz Link
annrez Re: Cóż , jedna zwrotka jak kropla drąży 26.05.09, 11:20 ja jestem trzeci rok na emeryturze i jak na razie wcale mi nie nudno , zawsze mam co do roboty , nie ma czasu na nude Odpowiedz Link
marii51 Re: a w ogóle to w całości brzmi to tak: 26.05.09, 14:40 bardzo ciężkie życie Lorda Byrona.. szukałam motywacji do waszych cytatów.. i pl.wikisource.org/wiki/Lord_Byron Odpowiedz Link
jaga_22 Re: a w ogóle to w całości brzmi to tak: 26.05.09, 16:41 Ale też i łatwo z nim nie mieli. Odpowiedz Link