Dodaj do ulubionych

Napisane ze swadą,ale

02.09.09, 18:47
choć tekst humorystyczny,włos sie jeży
Obserwuj wątek
    • waliakon2 Re: Napisane ze swadą,ale 02.09.09, 20:07
      Misiaczku, o co chodzi, bo nie kumam a link ucieka
      • iryska2604 Re: Napisane ze swadą,ale 02.09.09, 22:23
        Mniej wiecej o to:
        -Jakoś po szesnastej znalazłem się na rogu ulic Sobieskiego i Kremerowskiej.
        Pod wielką żółtą kamienicą leżało kilkanaście pijanych osób przeklinających i
        rzygających aż miło. Ktoś odginał tablicę rejestracyjną w zaparkowanym
        samochodzie, ktoś usiłował zepsuć parkomat, ktoś sikał pod wiatr. Ogólnie było
        bardzo wesoło, jak to w pierwszy dzień szkoły...
        itd,itd.Pierwszy dzień szkoły i postawa straznikow miejskich.
        • waliakon2 Re: Napisane ze swadą,ale 02.09.09, 22:44
          Aż się wierzyć nie chce co się dzieje, co za pokolenie nam rośnie. Ich rodzice
          chyba też oblewali gdzieś w bramach pierwszy dzień szkoły swoich dzieci, że nie
          zauważyli ich nie obecności w domu.
          • m4-6 Re: Napisane ze swadą,ale 03.09.09, 11:03
            Powtarzam do znudzenia, że to dom rodzinny jest pierwsza opoką w wychowaniu, żadne tam zinstytucjonalizowane formy nie zastąpią rodziców, co najwyżej mają wspomagać mądrzesmile. Generalizować nie trzeba mamy w wiekszości mądre dzieci i młodzież a to no cóż incydentalna sprawa, tak chcę wierzyćsmile.
            • jaga_22 Re: Napisane ze swadą,ale 03.09.09, 11:17
              Tylko co robić...wychowywać rodziców za późno.Jak się
              oderwać od złego wychowywania.Może powinne być pogadanki
              przymusowe i to z egzaminem przed założeniem rodziny.Jak dbać
              o rodzinę,o dziecko.To jak się zajmują młodzi dziećmi woła o pomstę.
              (oczywiście mówię o młodych ,którzy nie wynieśli z domu niczego dobrego)
              To jest przecież najważniejsza sprawa, wychować dobrze nastepne pokolenie.
              • m4-6 Re: Napisane ze swadą,ale 03.09.09, 11:24
                Jagus zgadza sie, tez obserwuje niekóre młode mamy i zastanawiam sie kto je
                wychował, jak zwracają się do swoich dzieci językiem kloaki.
                Smutne to i pewnie dla niekórych przydałby sie kurs dobrego wychowania najpierw
                nim założą rodziny a potem drugi jak wychowywać dzieci. Jednak nie generalizujmy
                problemusmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka