Dodaj do ulubionych

pudzian chce doktorat

09.06.10, 15:49
Tekst
linka


jak pogodzi nauke ze sportem, to czemu nie.
taki Kliczko dal rade ;)
Obserwuj wątek
    • kaguya1982 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 15:55
      " Kłopot był za to z czasem, bo to bardzo zajęty człowiek i trudno było się z
      nim spotkać na konsultacje."

      Myslalam ze to sie student spotyka na konsultacjach z profesorem, a nie odwrotnie :P
      • chilly Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:03
        A nie prościej honoris causa - jak Andrew L.? Albo od razu habilitacja
        - jak Żyrynowski.
        A tak w ogóle - czy to już dno, czy ktoś puka jeszcze od dołu?
        • kaguya1982 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:06
          Eee no nie sadze zeby jego praca znaczaco odbiegala wartoscia od prac jego
          kolegow z roku.

          Nie dawanie mu prawa zrobienia mgr tylko dlatego ze jest "Pudzianem" nie bardzo
          sie da uzasadnic :)
          • pr0fes0r Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:23
            "Po obronie w SWSPiZ zorganizowano konferencję prasową z udziałem słynnego
            magistra i członków komisji egzaminacyjnej."

            Musieliby mnie zastrzelić i martwego posadzić za stołem, żebym wziął udział w
            takim cyrku.

            Ale zgadzam się - nie sądzę, by był to jakiś błąd i wypaczeń; mgr Pudzianowski
            udowodnił co najmniej, że jest człowiekiem ambitnym i pracowitym, i już tym
            samym pobił zauważalną podgrupę populacji studenckiej.

            Za to pomysł doktoratu w jego wykonaniu mnie przeraża - nie dlatego, że uważam
            go za ciołka-mięśniaka, tylko że znaczenie i implikacje pojęcia "doktorat/studia
            doktoranckie", które są mi bliskie, nie mają z tym pomysłem nic wspólnego. I
            nikt tego już chyba nawet nie zauważa.
            • kaguya1982 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:28
              Moze to byla taka klasyczna odpowiedz na pytanie dziennikarzy "No to co teraz
              Pan planuje, Panie Pudzian?"
            • niewyspany77 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:31
              profesorze, czy Ty aby nie jestes zwyczajnie uprzedzony?

              jak bedzie mial publikacje i napisze prace, to czemu nie? bo nazywa sie
              pudzianowski i zajmuje sie takimi malo intelektualnymi zajeciami jak dzwiganie
              gratow tudziez publicznie obijanie japy?
              • charioteer1 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:40
                Prace magisterska pisal przez 5 lat. Praca zostala oceniona na 4, egzamin
                rowniez zdal na 4. Wrecz idealny kandydat na doktora.
                • niewyspany77 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 16:56
                  ilu nie daje rady napisac dr w 8 lat?

                  pzynajmniej czlowiek ma konkretny powod. nie zgadzam sie z argumentem.
                • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 17:06
                  no i? wiesz, znam ludzi ktorzy pisza doktoraty baaaaardzo dlugo. byc moze to
                  oznacza ze nie powinni, ale pisza. wiekszosc z tych dlugodystansowcow nie ma tak
                  dobrych powodow przedluzania pisania co Pudzian - on zdobyl iles tam razy
                  mistrzostwo swiata. oni zazwyczaj po prostu nie robia nic.

                  znana mi w zeszlym roku jednoglosnie (w sensie jednym glosem) obroniona pani
                  dokotr, ktora pisala swa prace jakies 10-11 lat, po prostu sie opierdalala na
                  calego, poswiecajac znaczna czesc swego czasu na plakanie przed dziekanem, zeby
                  jej nie zwolnil. niestety dziekan ulegal za kazdym razem. zdecydowanie wole
                  Pudziana.

                  jesli spelni warunki wejscia na studia doktoranckie (w co watpie) lub znajdzie
                  promotora z wolnej stopy (w co tez watpie), a niech pisze, ile chce.
                  • charioteer1 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 17:49
                    Dala, spoko. Znam pania w identycznej sytuacji. Tez pisala 5 lat, tez dostala 4
                    z pracy i 4 za egzamin. Jezeli chcesz ja na doktorantke, to podam jej namiary.
                    • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 18:29
                      chario, o ile wiem, twoje doswiadczenie w ocenie kandydatow na doktorantow jest
                      zerowe, bo jeszcze nie mialas okazji promowac doktoratu. uwierz na slowo: oceny
                      z pracy mgr, tudziez z egzaminu mgr moga ale zdecydownaie nie musza byc
                      wyznacznikiem wartosci kandydata. podobnie jak i konferencja prasowa, choc z
                      takim kandydatem nie mialem jeszcze do czynienia.

                      ale jesli ty juz wiesz lepiej, zupelnie sie nie przejmuj moimi komentarzami.
                      najwazneijesze, zebys ty sie dobrze czula ze swoja wiedza!
                      • charioteer1 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 18:51
                        Dala, moje doswiadczenie nie ma tu nic do rzeczy. Chcesz te pania, czy nie?
                        Jakby co, to mam jeszcze wielu innych studentow zainteresowanych doktoratem,
                        moze sobie cos wybierzesz.
                        • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 19:37
                          chario, mowie ci tylko, ze sprawy sa skomplikowane duzo bardziej niz tobie sie
                          wydaje.

                          natomiast teksty 'czy chce pania' sa tak durne, ze nawet sie po tobie tego nie
                          spodziewalem.

                          charioteer1 napisał:

                          > Dala, moje doswiadczenie nie ma tu nic do rzeczy. Chcesz te pania, czy nie?
                          > Jakby co, to mam jeszcze wielu innych studentow zainteresowanych doktoratem,
                          > moze sobie cos wybierzesz.
                          >
                          • charioteer1 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 19:59
                            Dala, prosze, powiedz, co jeszcze ci sie we mnie nie podoba, zastrzel mnie swoim
                            doswiadczeniem i przygwozdz ostatecznie swoja profesura. Juz sie obracam w pyl i
                            proch i znikam.
                            • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 20:05
                              chario, ale mam sie rzucic w otchlan?
                              • adept44_ltd Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 20:12
                                co tu się [...] dzieje? proponuję jednak przejść na komentarz ostatniej "walki"
                                Pudziana, przypominała wprawdzie trochę mecz naszych piłkarzy z Hiszpanią, ale
                                to chyba bardziej adekwatne niż te debaty o doktoracie tego fajtera... ;-)
                                • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 20:29
                                  no ja tak ogolnie to lece w te otchlan :-)
                                  • adept44_ltd Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 21:23
                                    robi się metafizycznie, ale może to są ponowne narodziny? zapytaj Paniąhudson...;-)
                                    • panihudson Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 21:28
                                      adept44_ltd napisał:

                                      > robi się metafizycznie, ale może to są ponowne narodziny? zapytaj Paniąhudson..
                                      > .;-)


                                      metafizycznie jest zawsze ciekawiej Adepcie ;-)
                                      • adept44_ltd Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 22:13
                                        pewnie tak, choć obawiam się, że słówko jest stanowi niejakie nadużycie
                                        ontologiczne ;-)
                                        • panihudson Re: pudzian chce doktorat 10.06.10, 12:40
                                          proszę, powiedz dlaczego? filozofia i myślenie abstrakcyjne to nie jest moja
                                          mocna strona niestety(chyba), choć wymiar duchowości w życiu jest interesujący
              • pr0fes0r Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 17:41
                Nie, nie jestem uprzedzony. Pudzian prezentuje sposób myślenia taki sam, jaki
                zaprezentowała założycielka słynnego już wątku o doktoracie - zrobiłem mgr, to
                teraz sobie zrobię dr. Otóż robienie sobie dr się nazywa praca naukowa i nic
                póki co nie wskazuje, by świeżo upieczony magister zdawał sobie sprawę z tego,
                na czym to polega.
                • pr0fes0r Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 17:43
                  W sumie egzaminator sam go najbardziej wkopał: "Pan Pudzianowski ma taką
                  specyfikę, że stosuje mało teorii, za to dużo praktyki".
                  • pr0fes0r Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 17:45
                    "Zapytany o markę bardzo szybko przeszedł od kwestii teoretycznych do studium
                    przypadku. Opowiedział o rozwoju marki strongman."

                    Sorry, to mi przypomina dr. Rydzyka - praca o samym sobie. Ma u mnie plusa za
                    to, że przynajmniej nie robił ze swojego magisterium sprawy religijnej, ale to
                    po prostu wciąż jeszcze nie wystarczy na doktorat. Przynajmniej mam nadzieję, że
                    poza wydziałami teologicznymi nie wystarczy.
                    • niewyspany77 Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 18:51
                      nie przekonujesz mnie. pudzian, dymek i pewnie jeszcze paru innych
                      spopularyzowalo ten sport w naszym kraju. mozemy gdybac, czy to jest - mam
                      problem z doborem slowa, wiec niech bdzie - etyczne? pisac o sobie samym. poza
                      tym "to" wcale nie musi "wystarczyc" na doktorat. nie mam zadnego problemu z
                      kariera naukowa i sportowa. poza tym ja nie dyskutuje w kategoriach zly-dobry
                      kandydat, tylko moze-nie moze. moc sobie moze, jest dokladnie takim samym
                      potencjalnym doktorantem jak setki innych: ma magisterke i chcialby.

                      • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 19:46
                        dokladnie tak. kandydat jak kazdy inny. zupelnie nie rozumiem, na czym polega
                        problem z Pudzianem. to moze wprowadzmy dodatkowe zasady dla kandydatow dla
                        dokotrantow. doktorantom zabrania sie:

                        a. uprawiac wyczynowo sportow
                        b. chodzic na silownie, a w szczegolnosci miec szesciopak
                        c. wyrazac chec 'zrobienia doktoratu'.

                        zacheca sie do:

                        a. cherlawosci.
                        b. lekkiego przygarbienia.
                        c. wyrazania checi tytanicznej pracy naukowej.
                        d. rzecz jasna, mowienia 'piekna polszczyzna'.
                      • flamengista po głębszym namyśle 10.06.10, 19:00
                        stwierdzam, że Pudzian ma spore szanse na zrobienie doktoratu. Jeśli się tylko
                        nie rozmyśli.

                        Dlaczego? Ano dlatego, że facet jest idolem dla sporej części młodzieży. A
                        młodzież trzeba nakłonić zakupienia do kolejnego produktu edukacyjnego - studiów
                        doktoranckich. W końcu idzie niż, trzeba szukać studentów gdzie tylko się da!

                        Więc całkiem realny jest scenariusz, w którym jakaś prywatna uczelnia funduje
                        Pudzianowi studia doktoranckie, ułatwia mu maksymalnie napisanie dysertacji -
                        byle tylko przyciągnąć jego fanów na studia;)
                • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 18:39
                  z calym szacunkiem pr0fes0rze, ale nie wiesz, jaki 'sposob myslenia' prezentuje
                  Pudzian. wszystko, co masz, to notatke prasowa. ale nawet jesli jest jak mowisz,
                  to nie tobie oceniac ow sposob myslenia. motywy podejscia do doktoratu Pudziana
                  nie powinny podlegac ocenie.

                  czy jakby swietny (na papierze) wg ciebie kandydat powiedzial, ze chce robic
                  doktorat, bo obiecal to zmarlemu ojcu, to bys go wyrzucil, bo 'doktorat to sie
                  nazywa praca naukowa'? co tobie do tego, dlaczego? co wiecej, to, ze swiezo
                  upieczony mgr nie ma pojecia na czym to polega, no to sie szybko dowie i
                  postanowi, co dalej.

                  mozesz przyjac kryterium, ze niewiedza, na czym polega praca doktorska jest
                  dyskwalifikujaca (i to w pelni rozumiem), ale mgr Pudzian nie zarzucal wedki na
                  promotora jeszcze. najprawdopodobniej dziennikarz go zahaczyl pytaniem. co
                  jednak zlego w tym, ze Pudzian chcialby 'isc dalej'. jesli spelni kryteria, ja
                  mu zycze powodzenia. i mowie to calkiem powaznie.
                  • pr0fes0r Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 20:47
                    dala.tata napisał:

                    > z calym szacunkiem pr0fes0rze, ale nie wiesz, jaki 'sposob myslenia' prezentuje
                    > Pudzian. wszystko, co masz, to notatke prasowa. ale nawet jesli jest jak mowisz
                    > ,
                    > to nie tobie oceniac ow sposob myslenia. motywy podejscia do doktoratu Pudziana
                    > nie powinny podlegac ocenie.

                    A to coś nowego, katharin (sp?) by się zdziwiła. Od kiedy to motywy pisania
                    doktoratu nie podlegają ocenie?

                    Niestety, ale zamierzam nadal oceniać wypowiedzi prasowe wg ich treści, a nie
                    podtekstów i okoliczności łagodzących, podobnie jak wypowiedzi pani minister
                    oceniam bez zastanawiania się, czy chciała dobrze, tylko jej nie wyszło.
                    Połączenie pracy naukowej z wyczynowym uprawianiem sportu na światowym poziomie
                    jest niewykonalne, a z tego artykułu wynika sporo kwestii Pudziana jako
                    potencjalnego doktoranta obciążających:
                    - 5 lat pisania pracy w połączeniu ze stwierdzeniem promotora, że z magistrantem
                    trudno się było spotkać na konsultacje
                    - opis przebiegu egzaminu, z którego wynika, że egzaminowany z teorii uciekał w
                    dobrze mu znane własne doświadczenia
                    - marketing w sporcie wbrew przewodniczącemu komisji trudno jest określić mianem
                    nowatorskiej tematyki

                    I nie mam pojęcia, skąd ubzduraliście sobie, że skreślam go jako mięśniaka,
                    zwłaszcza że napisałem wprost, że tak nie jest. Natomiast nic z tego, co
                    pojawiło się w publikatorach, nie wskazuje na to, że wie, na czym polega praca
                    naukowa. Przykro mi bardzo, ale to jest problem, bo magistrant, o magistrze nie
                    mówiąc, powinien to wiedzieć.
                    • dala.tata Re: pudzian chce doktorat 09.06.10, 22:20
                      pr0fes0rze, ale ja sie nie wypowiadalem w watku katharin na ten temat. nawet
                      sprawdzilem na wszelki wypadek :-)

                      otoz jestem zdania, ze motywy pisania doktoratu sa obojetne. warto pytac o cele
                      pisania, ale w ostatecznym rachunku to nie moja sprawa. i nie tobie i nie mnie
                      oceniac, co jest wykonalne. jelsi bedzie niewykonalne to doktorant Pudzian
                      wylatuje ze studowi doktoranckiich czy tez ze swiatowego sportu.

                      co do Pudziana majacego trudnosci ze spotkaniem sie z promotorem itd, to ja to
                      akceptuje. raczej (podkreslam to raczej) akceptuje tez to, ze drant raczej
                      powienien wiedziec, co to jest praca naukowa.

                      jednak zaczelismy te rozmowe od motywacji Pudziana. a te nie naleza do
                      merytorycznej oceny doktoranta.
    • flamengista "teraz chce zdobyć tytuł doktora" 09.06.10, 18:47
      Tytuły to zdobywają strongmeni. Doktorat to stopień naukowy, który się nie
      zdobywa, a robi. Ja proponuję, żeby jakaś Szkoła Gotowania na Gazie dała mu
      doktorat humoris causa - zadowolona będzie szkoła, Pudzian, jego kibice i
      środowisko naukowe w Polsce.
      • dala.tata Re: "teraz chce zdobyć tytuł doktora" 09.06.10, 19:39
        fla, a ty jak byles na studiach to sie orientowales w niuansach tytulow i
        stopni? jesli tak, to gratuluje, ja nie. i jakos mi sie udalo nawet profesure
        'zdobyc'. a taki poziom protekcjonalnosci od swiezo upieczonego doktora jest
        wprost zadziwiajacy.
    • sanna-ho "dyplom postawię w bibliotece" 09.06.10, 20:45
      "Jak zapewnia - uczył się do ostatniej chwili. - A dyplom postawię w bibliotece, obok innych trofeów - mówił."

      tak tylko przypomnę, jak ta "biblioteka" z "innymi trofeami" wygląda;)
      ekskluziff.pl/213-dom_pudziana.html
      • sosjolozka Re: "dyplom postawię w bibliotece" 09.06.10, 20:50
        :D no to facet teraz będzie miał w bibliotece również słowo pisane.
    • sendivigius Co tam Pudzian... 11.06.10, 13:06
      Rozalia Luxemburg tez napisala doktorat w ktorym naukowo udowodnila
      obiektywna historyczna niemozliwosc odzyskania przez Polske
      niepodleglosci. W nastepnych pracach takze obiektywnie i naukowo
      udowodnila koniecznosc upadku kapitalizmu na skutek ekonomicznej
      niewydolnosci.

      Jedynie przez grzecznosc nie wspomne o innych utytulowanych glowach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka