Dodaj do ulubionych

odpłatność za habilitację w przypadku obcokrajowca

08.09.12, 22:31
Załóżmy, że obcokrajowiec będzie chciał zrobić w Polsce habilitację według "nowej" procedury.
Interesuje mnie możliwa odpłatność za habilitację w przypadku obcokrajowca.
Pisze pismo do CK... czy musi płacić?

Polacy za granicą robiący habilitacje albo nie płacą nic (Czechy) albo płacą coś 300-1400 euro w zależności od uczelni (Słowenia i prawdopodobnie Słowacja). Czy na podstawie obecnych zapisów prawa da się określić co się stanie, jeśli:
obcokrajowiec jako habilitant wyśle pełną dokumentację do CK, wskaże radę, z którą się wcześniej nie konsultował, i zdecyduje się czekać... nawet jeśli pierwsza rada odmówi, to druga "musi" ale co z pieniędzmi?
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: odpłatność za habilitację w przypadku obcokra 08.09.12, 23:24
      Nie jestem pewien, jednak nie sadze, by obcokrajowiec mial jakies szczegolne wzgledy czy antywzgledy. Poszukaj niedawnego watku na temat kosztow postepowania habilitacyjnego.
      • okjidoki czyli za darmo 09.09.12, 12:31
        Też tak myślałem, że za darmo. Płaci za przewód jednostka którą wskaże we wniosku, jeśli ta jednostka nie wykaże się refleksem i zgodzi się na przeprowadzenie przewodu a jeśli się wykaże refleksem, to płaci druga jednostka wskazana przez CK.
        Francuzi, Niemcy, Portugalczycy nawet poniesienie pełnej opłaty mogą uznać za małe obciążenie - wówczas może będą umowy z uczelniami - tylko uczelnie muszą to rozreklamować.
        • dala.tata Re: czyli za darmo 09.09.12, 13:15
          Jakos nie sadze, by to bylo za darmo.
          • okjidoki za darmo 09.09.12, 13:45
            za darmo dla składającego - nie za darmo w ogóle

            www.ck.gov.pl/index.php/pytania-i-odpowiedzi
            CytatŻądanie od kandydata do stopnia wniesienia jakichkolwiek opłat na poczet kosztów przewodu doktorskiego lub habilitacyjnego, bądź uzależnienie wszczęcia przewodu od wniesienia takich opłat jest bezprawne. za: www.ck.gov.pl/index.php/pytania-i-odpowiedzi
            • dala.tata Re: za darmo 09.09.12, 13:53
              Rozmawialismy juz tu o tym. Szanse na to, ze uczelnie beda placic ok 15-20 tysiecy, bo masz na to ochote, nie istnieja. Ale zawsze mozesz pomarzyc.
              • okjidoki Re: za darmo 09.09.12, 14:21
                Znam osobiście relacje z dwóch przypadków polskich habilitantów w nowej procedurze (już zakończone) którzy robili nie u siebie i nie płacili ani nie płaciły ich uczelnie.
                Złożyli wniosek do CK, CK skierowało dokumenty do wskazanej rady, głosowanie, wszystko zgodnie z trybem, kontakt sekretarza w sprawie dostarczenia kopii lub oryginałów publikacji dla recenzentów, odesłanie dyplomu doktorskiego przez CK, terminy mniej więcej jak z ustawy, wynik na stronach CK. Ani jednego nagabywania habilitanta w sprawie pokrycia kosztów w ani jednym momencie postępowania.
                Nie wiem, czy te uczelnie były czy nie były zachwycone - jednak też nie było żadnego żądania opłat. Stąd moje pytanie czy obcokrajowcy byliby podobnie potraktowani czy też jest jakiś element różnicujący postępowanie ze względu na pochodzenie kandydata. Czy jest gdziekolwiek zapis to regulujący.
        • adept44_ltd Re: czyli za darmo 09.09.12, 13:22
          oczywiście, że nie, rada wydziału ma swoje dokumenty, w których jest cena przewodu i złożenia przez delikwenta wniosku musi się łaczyć ze wskazaniem źródła finansowania...
          • okjidoki Re: czyli za darmo 09.09.12, 14:39
            OK, czyli wskazanie źródła informacji według stanu z CK.gov.pl:
            "Kto ponosi koszty przeprowadzania przewodu doktorskiego lub habilitacyjnego?
            Zgodnie z przepisami wynagrodzenia za recenzje w przewodzie doktorskim i habilitacyjnym oraz za pełnienie funkcji promotora w przewodzie doktorskim wypłaca jednostka prowadząca przewód. ... Żądanie od kandydata do stopnia wniesienia jakichkolwiek opłat na poczet kosztów przewodu doktorskiego lub habilitacyjnego, bądź uzależnienie wszczęcia przewodu od wniesienia takich opłat jest bezprawne."
            we wniosku od obcokrajowca może znaleźć się w tych dokumentach źródło finansowania: "koszty przeprowadzania przewodu habilitacyjnego ponosić będzie jednostka prowadząca przewód", i jaka jest odpowiedź na moje pytanie? Dlaczego "oczywiście, że nie" co "nie" i dlaczego to "nie" miałoby być oczywiste Twoim zdaniem?

            adept44_ltd napisał:
            > oczywiście, że nie, rada wydziału ma swoje dokumenty, w których jest cena przew
            > odu i złożenia przez delikwenta wniosku musi się łaczyć ze wskazaniem źródła fi
            > nansowania...

            delikwent wskaże źródło finansowania (choć nie wiem, czy to jest wymagane w dokumentacji, chyba nie jest), i uczelnia - jeśli rada przyjmie - finansuje - jeśli nie przyjmie - druga rada nie może odmówić i przyjmuje nie mogąc odmówić CK - i finansuje - nie mogąc żądać jakichkolwiek opłat od instytucji zatrudniającej habilitanta
            • okjidoki ERRATA 09.09.12, 14:40
              jest: "nie mogąc żądać jakichkolwiek opłat od instytucji zatrudniającej habilitanta"
              miało być: "nie mogąc żądać jakichkolwiek opłat od habilitanta"
            • adept44_ltd Re: czyli za darmo 09.09.12, 14:44
              no choćby dlatego, że dotychczas też tak było... też pobieranie opłat było zakazane, a pobierano... przewód był otwierany po złożeniu zaświadczenia o źródle finansowania, oczywiście, obecnie jest myk z drugą radą... natomiast, gdyby tak miało być, jak piszesz, znam jednostki, które by mogły zamknąć działalność... z powodu bankructwa... jak zwykle. ustawodawca nie przewidział problemu...
              • okjidoki zagraniczni za darmo 09.09.12, 15:03
                Jest to podstawa do roszczenia wobec Skarbu Państwa - prowadzi się przewód, habilitant dostaje stopień, ministerstwo otrzymuje przedprocesowe wezwanie do zapłaty za przewód, który jest taki drogi z winy ministerialnych ustaleń.
                W innych procesach recenzyjnych - np. recenzji pokonferencyjniaków - recenzje są po cenie ustalonej między zamawiającym a recenzującym, w wielu czasopismach recenzje są bezpłatne, ludzie recenzują dla prestiżu.
                W procesie recenzji habilitacyjnej ustalono sztywną stawkę zamiast dać swobodę. Młody doktor habilitowany tak rozpaczliwie potrzebuje zaistnieć jako recenzent, że zrobiłby to taniej i właśnie dlatego powinny być stawki maksymalne oraz obowiązek ogłoszenia przetargu przez CK na zasadzie: najniższa cena przy zachowaniu terminów i jakości oraz ograniczeń ustawowych. Byłoby to z korzyścią dla kosztów postępowania i dla finansów publicznych, nie naruszając jakości procesu recenzyjnego. Podobnie z innymi członkami komisji. Termin rozstrzygnięcia jak z wnioskami kandydowania do rad nadzorczych - 7 dni od ogłoszenia na stronie ministerstwa nauki i jednostki.
                • spokojny.zenek Re: zagraniczni za darmo 09.09.12, 22:52
                  ;-))
                  Część komisji można by dolosowywać spośród wszystkich zameldowanych w miejscowości będącej siedzibą rady, przed którą toczy się postępowanie. Dostawaliby tylko diety.
                  • okjidoki zagraniczni za darmo 10.09.12, 00:57
                    losowanie to jak teraz wyznaczanie - wyznaczanie lub losowanie kogoś kto nie koniecznie chce i moze dotrzymac terminu 6 tygodni na recenzje jest niehumanitarne i nieetyczne

                    oczywiście do przetargu stawaliby ci, ktorzy spelniaja wymogi ustawy (renoma miedzynarodowa)
                    • spokojny.zenek Re: zagraniczni za darmo 10.09.12, 07:40
                      To na recenzentów. Natomiast na zwykłych członków komisji losowano by spośród wszystkich mieszkańców. Renoma sięgająca lokalnej Biedronki wystarczyłaby.
                      • okjidoki zagraniczni - darmo 10.09.12, 11:06
                        jesteś pewien, że członkowie komisji nie muszą być ustawowo takiej renomy oraz czy nie muszą być samodzielni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka