04.12.12, 09:48
Jak policzyc index H dla celow NCN?

Czy pod uwage nalezy brac tylko pelne artykuly, czy tez extended abstracts (bo mi cytowali).
Czy nalezy wyrzucic autocytowania?
Czy za autocytowanie uwaza sie sytuacje w ktorej moj co-autor cytuje nasz wspolny artykul w swoim pozniejszym artykule?
Obserwuj wątek
    • pfg Re: Index H 04.12.12, 10:01
      kardla napisała:

      > Jak policzyc index H dla celow NCN?

      Najlepiej odszukać siebie samego/siebie samą w bazie WoS:-)

      > Czy za autocytowanie uwaza sie sytuacje w ktorej moj co-autor cytuje nasz wspol
      > ny artykul w swoim pozniejszym artykule?

      To jest bardzo dobre pytanie, a odpowiedź na nie jest głupia: Nie, tego się nie uważa za autocytowanie. Czyli: Alicja i Bogdan publikują wspólny artykuł. Później Alicja go cytuje. Z punktu widzenia Alicji to jest autocytowanie, ale z punktu widzenia Bogdana to nie jest autocytowanie.
      • kardla Re: Index H 04.12.12, 10:32
        Dzieki :)

        Ale, WoS nie znajduje wszystkich miejsc w ktorych bylam cytowana. To wyliczac na podstawie mojej najlepszej wiedzy, czy WoS?

        No i jak z tymi extended abstracts (w naszej dzialce niektore sa uwazane za nieco podejrzane, ale uprawnione zrodlo wiedzy): czy powinnam to wliczac do liczby "publikacji".
        • dala.tata Re: Index H 04.12.12, 10:34
          Bo WoS notuje cytowania w czasopismach WoS. Korzystalbym z PoP, u mnie roznica jest dramatyczna. i zupelnie nie przejmowalbym sie autocytowaniami.
          • kardla Re: Index H 04.12.12, 10:38
            Mam sie nie przejmowac autocytowaniami czyli ich nie wlaczac do wyliczenia, czy je absolutnie wylaczyc?

            I co to jest baza PoP?

            (sprawdzalam w jeszcze innej bazie, ktorej uzywam, i tam jest jeszcze gorzej - nie znajduje wiekszosci miejsc w ktorym mnie zacytowali...)

            I jak sie sprawa ma z extended abstracts?
            • dala.tata Re: Index H 04.12.12, 10:45
              www.harzing.com/pop.htm
              Podalbym wynik, bez zastanawiania sie nad autocytowaniami.

              Nie mam pojecia.
              • kramka1 Re: Index H 04.12.12, 11:27
                kardla:
                <Jak policzyc index H dla celow NCN?>
                Moze po prostu według wytycznych NCN?
                Tu dla wniosku w konkursie OPUS:
                "Dane o dorobku wnioskodawcy (liczbie cytowań i indeksie Hirscha) dla paneli ST i NZ należy podawać wg Web of Science (Thomson Reuters). Dla paneli HS Web of Science jest źródłem preferowanym.. /../"
                • kardla Re: Index H 04.12.12, 11:33
                  Ale mi web of science nie indexuje polowy cytowan!

                  Ja wiem, ze dla osob ktore sa w branzy od dawna, to sie wyrownuje mniej wiecej, ale dla mnie to jest roznica...
                  • kramka1 Re: Index H 04.12.12, 11:41
                    Mnie tez nie indeksuje, no i co z tego? Nieindeksowane cytowania to cytowania w materiałach z niższych pólek, przynajmniej w moim przypadku. Nie problem w tym, ze WoS zaniża, lecz by wszyscy korzystali z WoS, co zapewni równe szanse w tej NCN-owej rzeczywistosci.
                    • kramka1 No i dura lex... 04.12.12, 11:44
                      A poza tym, dura lex sed lex. NCN wyraznie okresla, jaki H ma byc podany. Nie ma tu miejsca na dowolnosc i autorską interpretację.
                    • kardla Re: Index H 04.12.12, 11:58
                      Ok. ok.

                      Ale:

                      1. Mi zjadlo 2 cytowania (na 6) z calkowicie topowych czasopism (impact factor 2.302 i 3,611 - w mojej dzialce jedne z najwyzszych jakie mozna miec). Co prawda artykuly wydane w tym roku...
                      2. WoS bierze pod uwage niektore abstrakty a inne (w tym sytuacje typu ta sama konferencja, inny rok) zupelnie pomija. Szczerze mowiac to wydaje mi sie ze abstrakty powinny wogole nie byc brane pod uwage.

                      Ech. No ale co tam. Przynajmniej nie musze sama wszystkiego szukac...
                      • capo.di.tutti_capi Re: Index H 04.12.12, 12:08
                        H=2 dla początkującego jest całkiem ok, więc nie ma co się pieklić
                      • ewa_65 Re: Index H 04.12.12, 16:59
                        mnie też zżera masę cytowań. Niestety, nasz rząd, nie wiadomo w jakim celu preferuje WoS. Do tego stopnia, że u nas ocena pracowników też już zaczyna być oparta o index H wg WoS. Ocena instytucji też pewnie będzie...
                        Thomson zrobił na tym dobry biznes, co rodzi pewne podejrzenia :(
                        • dala.tata Re: Index H 04.12.12, 17:45
                          Tak, ja tez podejrzewam, ze tu chodzi o to, ze Thomson chcial mocno zamieszac w polskiej nauce. To pewnie CIA sie przestraszylo, ze nauka polska zagraza potencjalowi USA.

                          ewa_65 napisała:

                          > mnie też zżera masę cytowań. Niestety, nasz rząd, nie wiadomo w jakim celu pref
                          > eruje WoS. Do tego stopnia, że u nas ocena pracowników też już zaczyna być opar
                          > ta o index H wg WoS. Ocena instytucji też pewnie będzie...
                          > Thomson zrobił na tym dobry biznes, co rodzi pewne podejrzenia :(
                          • ewa_65 Re: Index H 06.12.12, 18:24
                            Aż tak daleko moje podejrzenia nie sięgają. Jednakże nadal nie rozumiem w czym bada WoS jest lepsza od WoK? Niektóre, dość prestożowe w mojej dziedzinie czasopisma są w WoK a w WoS nie. I choć ich prestiż na świecie nie maleje, to w rozumieniu polskiej nauki są niczym.
                            • ewa_65 Re: Index H 06.12.12, 18:25
                              aaa, dlaczego nie można edytować postów? Ślepawa jestem i wiele literówek widzę po wysłaniu dopiero! Z góry przepraszam...
                          • pigwa_polska Re: Index H 06.12.12, 23:26
                            a wydawało się, że chodzi tylko o pieniądze

                            scopus jest bardziej europejski
                            index copernicus bardziej polski

                            PoP z Izraela? WoS?
                            Jak wygrają zdrowe siły to będzie IC
                      • whiteskies Re: Index H 04.12.12, 17:43
                        1. Nie "zjadło" tylko jeszcze nie dodali. Opoznienia bywaja znaczne.
                        2. To prawda ale, dura.. itd

                        Ech.- no wlasnie :) Ja po prostu skrupulatnie wpisuje WOS, nikt mi nie zarzuci ze "podciagam" sobie wyniki. W bezpośredniej konfrontacji z kimś kto ewidentnie podciąga, to "wstrzemięźliwość" wyraźnie jest korzystna.
                      • herr7 a jaka to dziedzina? 04.12.12, 22:58
                        Można wiedzieć?
                  • capo.di.tutti_capi Re: Index H 04.12.12, 11:52
                    PoP to po prostu google.scholar

                    ja bym zalozyl konto na googlu, ktory sam automatycznie stworzy twoją listę prac z cytowaniami,
                    i we wniosku do NCN ja bym napisal ze podaje cytowania i H wedlug google.scholar

                    a tutaj przyklad zastosowania tego narzędzia
                    • pigwa_polska PoP perish PoP! Re: Index H 06.12.12, 23:32
                      PoP i google to nie to samo
                      w PoP wychodzą bzdury - u mnie IH jest niższy o 2 lub o 1 od google - zależnie od kliknięcia - co kliknięcie inny wynik, niemal nigdy się nie powtarza, PoP raz pokazuje ponad n00 cytowań (o kilkadziesiąt procent mniej niż google), innym razem ... ZERO - jeśli wierzyć recenzentowi, który zaskoczony napisał, że dziwi go mój WoS na poziomie m skoro PoP pokazuje 0 (zero).
                      • proon PoP perish PoP! Re: Index H 07.12.12, 07:47
                        można się bardzo zaskoczyć faktem, że raczej poważni ludzi zalecili, by do oceny dorobku (habilitacja, granty) stosować tak ułomne narzędzia jak Google, Google Scholar i PoP; wystarczyło wcześniej "pobawić" się nimi, by zrozumieć, że jak na razie są to zabawki, a nie wiarygodne narzędzia do oceny badacza; ale cóż... dla wielu naszych decydentów Internet to czarna magia
                        • pigwa_polska PoP perish PoP! Re: Index H 07.12.12, 20:37
                          Całkiem podobnie jest z Thomson Reuters WoS (WoK)
                          co prawda błędów jest mniej niż w PoP, niestety w Thomson Reuters WoS (WoK) są i to rzędu kilkudziesięciu procent
                          znany był case gościa, który wykazał, że nie jest cytowany przez pewne pismo z dziedziny X a sam autor jest z dziedziny Y odległej od X a Thomson Reuters WoS (WoK) zalicza mu cytowanie z czasopisma, które go nie cytuje - pisał do Thomson Reuters WoS (WoK) i mimo upływu 20 miesięcy nadal nie usunięto przekłamania
                          Co taki gość ma robić? Co podawać do NCN - samemu obniżyć Index H, bo akurat ten błąd podwyższa mu Indeks H według Thomson Reuters WoS (WoK) o jeden punkt?
                          Co ciekawe Scopus Elseviera takich jaj nie generuje i w zasadzie to narzędzie wraz z Emeraldem, IndexCopernicusem, REPEC, SSRN i EBSCO powinno być promowane nieco bardziej - przynajmniej jako równoważne.
                          Publish or Perish to całkowite nieporozumienie.
              • ekulczycki Re: Index H 04.12.12, 14:18
                Pełna zgoda. Nie ma co się przejmować autocytowaniami, skoro NCN się nimi nie przejmuje - przynajmniej jeśli chodzi o HS :)


                Dr hab. Woj­cie­ch Sowa – Koor­dy­na­tor Dys­cy­plin w gru­pie Nauk Huma­ni­stycz­nych, Spo­łecz­nych i o Sztuce - w odpowiedzi mailowej na kwestię związaną z autocytowaniami:

                - oczy­wi­ście baza Publish or Perish nie roz­róż­nia mię­dzy cyto­wa­niami i auto­cy­to­wa­niami, jed­nak poprzez fakt odnie­sie­nia do bazy Google Scho­lar, jeśli bar­dzo chce Pan zna­leźć swoje cyto­wa­nia bez auto­cy­to­wań, to jest Pan w sta­nie to zro­bić – bo Google Scho­lar pokaże Panu tytuły tych publi­ka­cji, w któ­rych przy­wo­ły­wany jest Pana arty­kuł, więc nie ma pro­blemu by auto­cy­to­wa­nia odrzucić

                - w Załącz­niku nr 2 do uchwały Rady NCN nr 69⁄2012 z dnia 13 wrze­śnia 2012 r. wid­nieje przy­wo­ły­wany zapis, jed­nak brzmi on „tam, gdzie to moż­liwe…….” – w efek­cie więk­szość huma­ni­stów nie podaje liczby cyto­wań, eks­perci są repre­zen­tan­tami tych samych środo­wisk, co kie­row­nicy pro­jek­tów; zdają sobie sprawę z pro­ble­mów zwią­za­nych z kwe­stią para­me­try­za­cji, oceny cza­so­pism, punk­tów mini­ste­rial­nych dla dys­cy­plin huma­ni­stycz­nych. Co wię­cej, w for­mu­la­rzu oceny (załącz­nik nr 3 do uchwały Rady NCN nr 69⁄2012 z dnia 13 wrze­śnia 2012 r.) zawsze pod­kre­ślany jest fakt, że „cyto­wal­ność nie doty­czy HS”.

                ekulczycki.pl/warsztat_badacza/ncn-i-autocytowania-humanistow-jak-to-z-nimi-jest/
                • hallie4 Re: Index H 07.12.12, 08:12
                  @ekulczycki
                  Nie przejmować się w sensie że w ogóle nie podawać cytowań (jak pisze koordynator z NCN)?
                  Czy też podawać z autocytowaniami? Ale wtedy nie będzie w porządku, bo jedni podadzą z auto a inni bez. W przypadku kilkuset cytowań nie ma to znaczenia, ale w naszych polskich warunkach w humanistyce tych cytowań w gs zwykle jest kilka-kilkanaście-czasem kilkadziesiąt. I wtedy wykluczenie autocytowań może zdecydowanie zmienić obraz, bo tych auto często jest 90% (a nawet 100%).

                  A propos PoP: u mnie pokazuje dokładnie to samo co google scholar (zresztą do niego linkuje), nie jest też niestabilny.

                  • dala.tata Re: Index H 07.12.12, 10:08
                    Masz dokladnie racje. w wypadku kilkuset cytowan to nie ma najmniejszego znaczenia.

                    ale wezmy sobie kogos, kto ma, powiedzmy, 30 cytowan i 15 to autocytowania. No i? czy rzeczywiscie pomyslisz o tym kims jako o zupelnie innym uczonym, gdy sie dowiesz, ze ma 15 a nie 30 cytowan? ja nie. Te roznice rowniez nie maja zadnego znaczenia. Zalozmy, ze to jest 30 i 25. nadal uwazam, ze to nie ma zadnego znaczenia. takie poziomy cytowalnosci nie maja wiekszego znacznenia (wcale nie musza zreszta okreslac jakosci publikacji), wiec naprawde nie ma znaczenia, czy podajesz je z czy bez autocytowan.

                    Poza tym, moim zdaniem, jesli ktos ma dobry dorobek, w dobrych czasoppismach, przechodzi rztelne recenzje, to ma bonus w postaci autocytowan. Warto bowiem pamietac, ze zaden recenzent nie pusci autocytowan tylko dlatego, ze autor ma ochote sie pocytowac.

                    i warto pamietac, ze jest cala masa rzeczy, ktore sa nie w porzadku - autocytowania to maly pikus. Tu w UK, nie spotkelm sie zreszta z problemem autocytowan, poza jednym razem, kiedy to rzad bryytjski zastanwiajac sie nad bibliometria, stweirdzil, ze skoro wszyscy sie autocytuja, to nie ma sensu sie nad tym zastanawiac, bo skrzywienie jest powszechne.
                    • hallie4 Re: Index H 07.12.12, 10:35
                      Przypadek autentyczny: ponad 30 cytowań w gs i 8 nie auto (w WoS jeszcze lepiej: 10 i 0). Skoro NCN każe podać bez autocytowań, osoba ta podaje 8. Inna, w podobnej sytuacji, nie przejmując się instrukcją NCN, podaje 30 kilka. Eksperci w NCN porównują. Publikacje z i bez autocytowań w tym przypadku są w stosunku 4:1. I nie chodzi o to, co ja myślę, bo ja sobie sprawdzę i potraktuję to w szerszym kontekście (biorąc pod uwagę kto cytuje, jaka jest specyfika dziedziny itp.), tylko co pomyślą eksperci, których poziom wiedzy i kompetencji bywa różny.
                      Chodzi mi tu tylko o kwestię porównywalności, która jak pokazuje powyższy przykład może być zaburzona przy niejednolitym podejściu. Jeśli chodzi o google scholar, to tu autocytowania niekoniecznie są bonusem za dobre pulikacje, bo gs łapie różne dokumenty w sieci, często nierecenzowane i robocze.
                      • dala.tata Re: Index H 07.12.12, 11:43
                        nei wiem, co by pomysleli recenzenci, wiem, ze dla mnie byloby zupelnie obojetne czy jest 30 czy 8. recenzent, ktory uwaza, ze 30 to 4 razy lepiej niz 8 nie powinien byc recenzentem.

                        dla mnie osobisice problem jest inny. nie wiem, ile razy sie zacytowalem, pewnia 20-30 razy, moze z 50. ja po prostu odmawiam szukania tego i liczenia. to jest dla mnie kompletnie absurdalne.
                        • hallie4 Re: Index H 07.12.12, 12:45
                          WoS sam to wylicza
                          • dala.tata Re: Index H 07.12.12, 12:56
                            tak, tylko ze ja wole uzywac PoP czy google citation, bo podaja kilkukrotnie wyzszy indeks h dla mnie.
                    • kramka1 Re: Index H 07.12.12, 10:50
                      dala.tata napisał:
                      <warto pamietac, ze jest cala masa rzeczy, ktore sa nie w porzadku - autocytowania to maly pikus. /../ rzad bryytjski zastanwiajac sie nad bibliometria, stweirdzil, ze skoro wszyscy sie autocytuja, to nie ma sensu sie nad tym zastanawiac, bo skrzywienie jest powszechne.>
                      Mam ciut inne zdanie na temat autocytowan, a przynajmniej moich autocytowan. Nie autocytuję sie dla fanu, lecz dlatego, że jedna praca wynika mi z drugiej pracy. Jezeli prace sa kontunuowane, to nie sposób pominąc wyników z poprzedniej.
                      Natomiast zdarzylo mi sie cytowanie, gdy autor chyba tylko dlatego mnie zacytował, bo cytowała mnie autorka, na wyniki ktorej ten autor się powolywał. Tyle że ona mnie zacytowała z sensem i w konkretnym kontekscie, a on bez sensu, bo moja praca dotyczyła całkiem innego tematu niż zagadnienie, do którego facet podpiął mój artykuł. No ale dzięki temu mam jedno cytowanie wiecej i trzeba by bardzo wnikliwego recenzenta, by mi wytknąc, ze to cytowanie jest od czapy.
                      • dala.tata Re: Index H 07.12.12, 11:45
                        alez ja mniej wiecej to wlasnie mowie, kramko. autocytowania powinny byc dokonywane z koniecznosci, a nie dla autoprezentacji. i mysle, ze wiele (mam nadzieje, ze wiekszosc) osob tak to wlasnie robi. tym bardziej nie ma sensu ich usuwac.
      • capo.di.tutti_capi Re: Index H 04.12.12, 11:58
        pfg napisał:

        > To jest bardzo dobre pytanie, a odpowiedź na nie jest głupia: Nie, tego się nie
        > uważa za autocytowanie

        tutaj wiekszy dylemat,

        ja nie rozumiem dlaczego autocytowania zawsze są jakimś złem, i nie wolno o nich wspominać
    • herr7 Re: Index H 04.12.12, 12:09
      Z tego co wiem, to indeks Hirscha oblicza się na podstawie wszystkich artykułów z listy filadelfijskiej, łącznie z autocytowaniami. Nie spotkałem się dotąd, żeby autocytowania wykluczać z takich obliczeń. NCN żąda informacji odnośnie liczby cytowań z wyłączeniem autocytowań, a to nie jest to samo co indeks H.
    • dr_pitcher Re: Index H 07.12.12, 17:40
      Jesli ktos ma 30 cytowan w tym polowe auto to w istocie jest to problem. Ale na pewnym etapie kariery autocytowania sa mala czescia cytowan (rzedu 5-10%).
      Co do PoP,google czy innych scholar to nie jest to zrodlo wiarygodne - moze jedynie podniesc dobre samopoczucie delikwenta, ze nagle ma dwa razy wiecej cytowan. Sek w tym gdzie sa te cytowania.


      U mnie w pracy na statystyki nie zwraca sie uwagi (przynajmnej oficjalnie) aczkolwiek czytalem opinie jednego z recenzentow, ktory wyrazil zdumienie, iz delikwent ubiegajacy sie o promocje ma mala liczbe autocytowan - "czy na 50 prac XX 40 jesttak slabych czy nie sa nawet cytowane przez niego samego?
      • dala.tata Re: Index H 07.12.12, 18:02
        Czy PoP jest wairygodne, nie wiem, czy podwyzsza dobre samopoczucie - z cala pewnoscia. Mnie podnosi, 4krotnie zwiekszajac moj index h. Dlaczego? ano dlatego, ze notuje cytowania w ksiazkach i ksiazek, a takze inne. Nawet kiedys sie zastanawialem, jak to wyglada i okazalo sie, ze jest na przyklad kilka dobrych miedzynardoywch czasopism, ktore nie sa na LF.

        Warto przy okazji zwrocic uwage, ze Google citations uzywane jest przez powaznych uczonych na swiecie. Nawiasem mowiac, dzisiaj guglowalem profesora zza oceanu piszacego w pdobnej tematyce, co ja i okazalo sie, ze mamy dosc podobne wskazniki - on ciut wyzsze, nie publikuje ksiazek. Nie uznalbym tego za czysty przypadek.

        Co wiecej, Thomson Reuters mowi o stworzeniu bazy ksiazek (nei pamietam juz o ilu ksiazkach mowili, ale to bylo chyba niskie kilkadziesiat tysiecy ksiazek), by wlaczyc ja do swych obliczen. To zreszta bedzie rewolucja w bibliometrii.
        • herr7 to prawda... 08.12.12, 10:09
          Różnice pomiędzy cytowaniami w Google, WoS i Thomson są rzeczywiście znaczne, ale NCN wymaga WoS. To ma znaczenie, ale dla ludzi których dorobek nie jest szczególnie imponujący. Dla kogoś kto ma indeks H=40, różnica o 5 w tę czy inną stronę nie stanowi problemu. Ale dla kogoś kto ma H=10 te pięć to jest już duża różnica.
        • charioteer1 Re: Index H 08.12.12, 11:25
          WoK indeksuje rozdzialy w ksiazkach. Na razie bardzo selektywnie, tzn. nie bardzo wiadomo, na jakich zasadach.
        • mn7 Re: Index H 08.12.12, 11:57
          dala.tata napisał:

          > ... i okazalo sie, ze jest na przyklad kilka dobrych mied
          > zynardoywch czasopism, ktore nie sa na LF.

          Eeee.... To absolutnie niemożliwe !!!
          • dala.tata Re: Index H 08.12.12, 12:11

            To jest absolutnie mozliwe. Z roznych zrezta powodiw. Czesc z nich przeszla juz zrszta ma ciemna strone mocy. Zwracam ci jednak uwage, ze to nadal byly miedzynarodowe pisma, a nie lokalne pisemka prawnicze, do ktorych pijesz.

            I dla jasnosci. Nigdy nie twierdzilem, ze jedynym wyznacznikiem jakosci jest LF. Zawsze mowie o dobrych czasopismach miedzynarodowych. Wyznacznikiem jakosci jest jakosc procesow recenzyjnych.


            mn7 napisała:

            > dala.tata napisał:
            >
            > > ... i okazalo sie, ze jest na przyklad kilka dobrych mied
            > > zynardoywch czasopism, ktore nie sa na LF.
            >
            > Eeee.... To absolutnie niemożliwe !!!
            • spokojny.zenek Re: Index H 08.12.12, 15:22
              dala.tata napisał:

              > I dla jasnosci. Nigdy nie twierdzilem, ze jedynym wyznacznikiem jakosci jest LF
              > . Zawsze mowie o dobrych czasopismach miedzynarodowych. Wyznacznikiem jakosci j
              > est jakosc procesow recenzyjnych.

              A tak dla jasności - nie wyjaśniono Ci przypadkiem, że te amerykańskie posma nie spełniają w ogóle tych standardów recenzyjnych, w przeciwieństwie do czołowych pism europejskich, gdzie są one niezwykle wyśrubowane?

            • mn7 Re: Index H 08.12.12, 17:21
              dala.tata napisał:

              >
              > To jest absolutnie mozliwe. Z roznych zrezta powodiw. Czesc z nich przeszla juz
              > zrszta ma ciemna strone mocy.

              Na przykład zaczęły być brane do ręki przez praktyków? No rzeczywiście - to bezapelacyjnie dyskwalifikuje każde pismo naukowe.

              > Zwracam ci jednak uwage, ze to nadal byly miedzy
              > narodowe pisma, a nie lokalne pisemka prawnicze, do ktorych pijesz.

              Że niby do Buffalo LR piję? A skąd, po co miałbym to robić - przecież jest na JCR.

              > I dla jasnosci. Nigdy nie twierdzilem, ze jedynym wyznacznikiem jakosci jest LF
              > . Zawsze mowie o dobrych czasopismach miedzynarodowych.

              To przecież oczywiste, że miałeś na myśli międzynarodowe, nie jakieś lokalne amerykańskie.

              • dala.tata Re: Index H 08.12.12, 17:39
                Nie, weszly na LF :-)

                co do reszty, jako ze sie na ten temat nie wypowiadalem, tematu nie podejmuje.
          • spokojny.zenek Re: Index H 08.12.12, 15:26
            mn7 napisała:

            > dala.tata napisał:
            >
            > > ... i okazalo sie, ze jest na przyklad kilka dobrych mied
            > > zynardoywch czasopism, ktore nie sa na LF.
            >
            > Eeee.... To absolutnie niemożliwe !!!

            :-)))))))))))))))

            W sam punkt!!!

            Zastanwaiam się po co była cała ta gigantyczna dyskusja na z górą 1000 postów, skoro do dali nie dotrało nawet to, co najelementarniejsze - że przeróżne "Southwesten Texas Law Review" to są właśnie lokalne pisemka prawnicze bez znaczenia a można za kilkustronicowa opisówkę w nich dostać 50 punktów. W przeciwieństwie do np. Rivista Italiana di Diritto Penale albo Zeitschroft fur Gesamte Strafrecht, które są najważniejsze w swojej dyskyplinie ale na magicznej liście ich nie ma i nigdy nie będzie, bo takie są założenia jej twórców... Podworkowy pisał sporo i dokładnie o standardach recenzyjnych w pierwszych i w drugich. Też nie dotarło...


            • dr_pitcher O wyzszosci indeksow 08.12.12, 18:17
              Przygotowuje akurat statystyke dla naszej grupy (15 profesorow)

              Zrodlo Liczba publikacji Liczba cytowan H-index
              WoS 3086 33893 89
              PoP 3221 34067 92
              Scholar 2417 24800 69
              PubMed 2154 28432 72

              No i komu wierzyc?


              • herr7 nieźle... 10.12.12, 12:56
                to musi być jakaś czołowa instytucja w kraju. Czyżby byli to fizycy?
                • dr_pitcher Re: nieźle... 10.12.12, 18:09
                  biofizycy
                  i owszem jest jedna z lepszych (a przynajmniej kiedys byla zanim nie zaczalem w niej pracowac)
                  • spokojny.zenek Re: nieźle... 10.12.12, 20:22
                    dr_pitcher napisał:

                    > jedna z lepszych (a przynajmniej kiedys byla zanim nie zaczalem w niej pracowac)

                    Oj. Ale to tylko przez Ciebie, czy były też inne przyczyny? ;-))

                    • dr_pitcher Re: nieźle... 10.12.12, 21:29
                      No przeze mnie.
                      A tak naprawde to po prostu zmiana warty - przyszli mlodsi
      • capo.di.tutti_capi Re: Index H 07.12.12, 19:11
        dr_pitcher napisał:

        > Co do PoP,google czy innych scholar to nie jest to zrodlo wiarygodne - moze jed
        > ynie podniesc dobre samopoczucie delikwenta, ze nagle ma dwa razy wiecej cytowa
        > n. Sek w tym gdzie sa te cytowania.

        nie tylko źródło samopoczucia, ja dzięki cytowaniom swoich prac znalazłem parę bardzo interesujących artykułów i ludzi zajmujących się podobnymi tematami, zresztą google wprowadziło "Moje aktualizację", które pokazuje prace tematycznie zbliżone do prac posiadacza konta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka