janmariakowalski
23.04.09, 17:21
Nie jest to dla mnie jakiś straszny problem, ale ciekawy jestem, jak wy reagujecie na to, gdy ktoś zwraca się do Was per "magistrze" podczas gdy jesteście doktorem... Nie żebym miał jakąś tytułomanię, ale przyznam, że to trochę denerwujące gdy np studenci mówią do mnie "panie magistrze" podczas gdy mam dr :) już lepiej, gdyby w ogóle nie używali tytułu :) Obroniłem się ponad rok temu, mój stopień widnieje w wykazie pracowników, problem polega chyba na tym, że bardzo młodo wyglądam i wszyscy "z automatu" zakładają, że jestem magistrem. Tylko co robić w takiej sytuacji? Prostować głupio, bo pomyślą, że jestem jakimś napuszonym tytułomaniakiem, a nie prostować sugeruje zgodę :D