r.richelieu
24.03.05, 16:21
wystąpiła dziewczyna podająca się za psychologa - trenera. Szczuka oczywiście
oceniła jej zawód identycznie jak ja, ale. ! Na stronie programu, w opisach
zawodników, widnieje wmianka, że ta uczestniczka za wygrane pieniądze
chciałaby sfinansować szkołę trenerów. Jak to więc. Bez szkoły śmie nazywać
się trenerem?
Może więc i ja się zgłoszę, będziecie mieli przynajmniej jednego oponenta
mniej, jeśli mnie przyjmą. Bo i wśród Was widzę politologów na przykład, bez
szkół trenerskich, więc do diaska, co trzeba przedstawić aby na "krzywy ryj"
przyjęto, bo wykształcenie kuleje.