Dodaj do ulubionych

kupno mieszkania - problem

25.09.11, 12:42
Mam problem. Mój narzeczony kupuje nowe mieszkanie i bierze kredyt z rodzicami w ramach "singla- Rodzina na Swoim". W takiej sytuacji akt notarialny będzie na niego. Problem w tym, że oprócz kredytu obowiązuje wkład własny w wysokości ok 50 tys. i ten wkład gotówką przekazują moi rodzice. Pytanie, w jaki sposób mogę zabezpieczyć się przed tym gdy np: rozstaniemy się itp. Czy jest możliwość spisania jakiejś umowy, w której właścicielem będę też ja ?(wiadomo że raty kredytu będziemy również spłacać razem).
W banku doradca powiedział, że narzeczony będzie mógł mnie dopisać do mieszkania dopiero po spłacie kredytu czyli po 15 latach.
Co mam zrobić?
Obserwuj wątek
    • decort Re: kupno mieszkania - problem 12.10.11, 03:09
      Narzeczony może Cię "dopisać do mieszkania" (lub jego części) w każdym momencie - doradca w banku bzdury plecie; oni często bredzą - nie znają się na niczym innym niż ich wyrywek pracy (a i w tym wypadku bywa, że pojęcia nie mają). Możecie też występować wspólnie jako kupujący, czyli od razu będziecie współwłaścicielami, a kredytobiorcami będzie Twój narzeczony i jego rodzice. Kredyt i "właścicielstwo" to 2 różne rzeczy i nie należy ich mylić. A Ty nie możesz przystąpić do tego kredytu? Byłoby jeszcze prościej.
      • zuzanna.31 Re: kupno mieszkania - problem 15.10.11, 19:09
        Niestety nie możemy wziąć razem kredytu, ponieważ jestem na umowie próbnej...i zanim dostanę umowę stałą to mieszkanie już będzie sprzedane:/
        Tym razem Pani w banku powiedziała, ze narzeczony może mnie dopisać z chwilą zawarcia związku małżeńskiego:) i to już nam wystarczy, ponieważ i tak planujemy w przyszłym roku..:)
        W tej chwili narzeczony spisze umowę z moimi rodzicami, tzw. pożyczkę, która z chwilą ślubu zostanie anulowana.
        Dziękuję za odpowiedź:)
        • decort Re: kupno mieszkania - problem 15.10.11, 20:38
          Powodzenia zatem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka