30.03.08, 06:17
Witam
Rodzice przepisali mojej jedynej siostrze dom z działką, ona jest
obecnie
właścicielką, (ja mieszkam odzielnie z moją rodziną) Siostra teraz
nie chce mnie
spłacić twierdząc że "teraz to jest jest dom i mi sie nic nie
należy" Nigdy od
rodziców nie dostałem ani grosza.Jestem teraz w takiej sytuacji ze
potrzebne mi są
teraz pieniądze na kupno działki i tak sie zastanawiam czy teraz ona
powinna mnie
jakoś spłacić?A czy pośmierci rodziców będę miał prawo do zachowku?
Ona zrobi
wszystko abym rzdnych pieniedzy nie dostał wiec czy mogła teraz
złozyc jakies
dokumenty które bedą miały wpływ na mój zachowek?Czy rodzice mogą
wydziedziczyć mnie z testamentu i wtedy nie dostanę zachowku?Bardzo
dziekuje
za jakiekolwiek informacje

Obserwuj wątek
    • izba.notarialna Re: Zachowek 30.03.08, 09:50
      O zachowek mógłby się Pan ubiegać po śmierci każdego z rodziców.
      Przy obliczaniu należnego zachowku do spadku dolicza się między
      innymi darowizny dokonane przez spadkodawcę nie więcej niż dziesięć
      lat przed jego śmiercią. Jeśli zatem od momentu dokonania darowizny
      do chwili śmierci rodziców nie upłynie dziesięć lat, a nie otrzyma
      Pan należnego zachowku w postaci darowizny, powołania do spadku lub
      zapisu, będzie się Pan mógł zwrócić do siostry z roszczeniem o
      zapłatę zachowku w ciągu trzech lat od śmierci rodziców.
      Rodzice mogą wydziedziczyć Pana w testamentach, ale tylko wtedy, gdy
      istnieją podstawy do wydziedziczenia wynikające z kodeksu cywilnego
      (najczęstszą podstawą jest niedopełnianie obowiązków rodzinnych
      wobec spadkodawcy). Wydziedziczenie bez podstawy jest bezskuteczne.
      • mariol1 Re: Zachowek 31.03.08, 13:52
        Czy nie kontaktowanie się z rodzicami, przechodzenie na ulicy bez
        powiedzenia nawet dzień dobry i nie odbieranie telefonów jest
        podstawą do wydziedziczenia?
        • izba.notarialna Re: Zachowek 01.04.08, 13:48
          Co można uznać za "uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych
          wobec spadkodawcy" jest oczywiście kwestią ocenną. Za wskazówkę, co
          należy rozumieć pod tym pojęciem mogą posłużyć orzeczenia Sądu
          Najwyższego np:
          wyrok SN z dnia 2002.11.07 II CKN 1397/00
          W pojęciu "zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych", o
          którym mowa w art. 1008 pkt 3 k.c., mieści się również takie
          zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów
          rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach
          rodzinnych. Chodzi tu więc również o wszczynanie ciągłych awantur,
          kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących
          zarzutów, wyrzucenie go z domu, brak udziału w jego życiu choćby
          poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie
          zainteresowania jego sprawami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka