cccykoria
02.08.08, 21:21
Babcia po trzecim mezu w sprawie postepowania spadkowego
nabyla spadek(1/2 czesci).Druga czesc nabyl wnuczek trzeciego
meza po jego po babci(pierwszej zonie trzeciego meza).
Babcia w tamtym roku aktem notarialnym odsprzedala za kwote
40tys(50m2) .W tym czasie m2 wynosil od 3 do 4 tys
zlotych,czyli "grosze". Wzamian pozwolili jej mieszkac do
smierci.Nie ma tego w akcie notarlialnym,na zasadzie
ustnej,przy mnie.Czy umowa ustna sie "liczy" ? Czy jak w
akcie not. nie ma mowy o wymeldowaniu sie? ,moga to
zrobic? Klopoty zaczely sie jak babcia poszla do
szpitala .Poniewaz nie mieszkaja w tym miescie ,na
wiesc ,ze babcia w szpitalu(mysleli ,ze
umiera),przyjechali ,przeszukali jej rzeczy osobiste wydruki
z konta,ktore zniknely i akt notarialny,zauwazylam jak bylam
po legitymacje rencisty.Po czym wymienili zamki.Czy mieli
takie prawo?