agusiaki8
10.09.08, 11:58
Witam Mam pytanie. Za dwa miesiące wychodzę za mąż. Jestem polką, mój chłopak jest niemcem. Chłopak chciałby ze mną spisać intercyzę po tym jak żona jego kolegi odeszła do innego i wyczyściła mu konto. Chodzi o to że on chce to co przed ślubem to jego, a po ślubie wszystko wspólne. A chodzi nam konkretnie o to że jego rodzice mają dom i on jest jedynakiem i na pewno kiedyś dostanie ten dom. Moi rodzice też mają dom i kiedyś też dostane z bratem na pół ten dom. I w sumie chodzi nam najbardziej o te domy. A moje pytanie to własnie odnośnie tego: Czy ja mogę spisać intercyzę na ten dom jak on stoi na moich rodziców? czy musieliby go na mnie przepisać? I tak się zastanawiam czy ma sens ta intercyza skoro dom jest jeszcze moich rodziców a ja przed ślubem nie wniosę nic do małżeństwa bo jeszcze się niczego swojego nie dorobiłam. Mam tylko samochód. I moje drugie pytanie: czy np za 10 lat jak rodzice przepiszą na mnie ten dom i będę miała spisaną intercyzę to dom wchodzi do majątku wspólnego czy tylko będzie mój. Mój chłopak twierdzi że dom nie musi być zapisany na mnie, bo jestem ich dzieckiem i dom przechodzi automatycznie na mnie, ale nie chce mi się w to wierzyć. I tak się zastanawiam jeszcze czy w Niemczech jest inne prawo co do intercyzy, bo może tam dom rodziców jest automatycznie dzieci. Doradźcie czy jest sens podpisywania takiej intercyzy w naszym przypadku.