ankaot
07.10.08, 09:47
Witam!
Proszę o poradę jak najrozsądniej postąpić w sytuacji opisanej
poniżej. Jakie są możliwości i konsekwencje?
Zmarła siostra mojego taty - samotna (jej mąż zmarł 2 lata temu),
bezdzietna. Mój ojciec ma wspólnotę majątkową z moja mamą -żoną.
Ja i moja siostra - mamy mężów i wspólnotę majątkową. Ja mam
nieletniego syna. Siostra jest w ciąży, (ale to pewnie nie ma
znaczenia, bo dziecka nie było na świecie w momencie śmierci cioci)
Z tego, co nam wiadomo różnego rodzaju długi przewyższają posiadany
majątek cioci.
Wiem, że ojciec może przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza -
co się wiąże ze sporym zamieszaniem i kłopotami, dodatkowymi
kosztami komorniczymi, które nie wchodzą do masy spadkowej. Ma także
możliwość odrzucić spadek, ale wtedy spadnie kłopot na mnie i na
siostrę a w przypadku, gdy go także odrzucimy, na mojego syna.
W jaki sposób należy postąpić, aby jak najmniej się zajmować sprawą
długów, nie spłacać ich, ponieść jak najmniejsze koszty
zabezpieczenia swoje majątku przed wierzycielami? Czy wszyscy
kolejno możemy odrzucić spadków notarialnie? Czy także mogę zrobić
to w imieniu syna notarialnie? Czy współmałżonkowie także muszą
odrzucać spadek?
Kolejnym problem jest mieszkanie, w którym mieszkała ciocia.
Mieszkanie należy do zakładu pracy. Zakład żąda opróżnienia
mieszkania. Kto ma to zrobić? Co z posiadanym mieniem, które jak
rozumiem powinno być spisane przez komornika, jeśli spadek byłby
przyjmowany z dobrodziejstwem inwentarza? Czy w ogóle możemy ruszać
rzeczy w mieszkaniu i je opróżnić gdybyśmy chcieli odrzucić spadek?
W jakiej sytuacji obowiązki związane z mieszkaniem spadają na ojca?
Bardzo dużo pytań...
Dziękuję z góry za poradę.
Pozdrawiam serdecznie, Anka