monika_czestochowa
25.04.09, 15:48
podczas trwania związku małżeńskiego zostało przydzielone mi oraz
mojemu byłemu mężowi spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu. Dodam,
że przyspieszyliśmy ślub ze względu na to mieszkanie. Pieniądze,
które trzeba było wpłacić dali moi rodzice. Nie mam niestety na to
żadnych dokumentów, zaś rodzice umarli już jakiś czas temu. Członkiem
spółdzielni był i jest nadal mój były mąż. Kilka lat po przydziale
wzięliśmy rozwód. Jakieś 10 lat po rozwodzie mój były mąż wykupił ten
lokal (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu). Teraz chce stanąć
do aktu wyodrębnienia. Czy może stanąć do tej umowy sam? Czy mi też
przysługuje to prawo w jakiejś części? Rozumiem, że w momencie wykupu
nie byliśmy małżeństwem, ale dlaczego ma mieć ten lokal częściowo za
pieniądze moich rodziców? Poza tym Spółdzielnia wstrzymuje się z
wydaniem zaświadczenia. Udało mi się ustalić, że również mają
wątpliwości.
Pozdr.
Monika