Co bierzecie? :)

08.05.10, 05:49
Stres, wredne otoczenie/ludzie w necie (wiecie kogo mam na myśliwink)
i osobnicze skłonności powodują, że od czasu do czasu, a czasem
regularnie, potrza wziąć coś na uspokojenie. Zacząłem się przyglądać
zawartości różnych tabletek i cenom medykamentów/uspokajaczy i póki
co stwierdzam, że najciekawiej mi brzmą "Tabletki uspokajające
Labofarm" firmy Labofarm. Tak ze względu na zawartość,
jak i cenę.

Cena, bo za 60 tabletek Labofarm trzeba zapłacić 12,60 zł, co daje
21 groszy za sztukę.
Dla porównania, Hova, za 30 tabletek kosztuje 17,50 zł, co daje
58 groszy za sztukę, czyli prawie 3 razy drożej!

A zawartość mają bardzo podobną:
Hova - 200 mg wyciągu z kozłka oraz 45,5 z szyszek chmielu

Labofarm - 170 mg kozłka, 50 mg szyszka chmielu, liść melisy 50 g
i ziele serdecznika 50 g.

Czyli Labofarm górą! Znacie coś lepszego? smile

P.S.
Czy ktoś wie, czy z tej melisy i serdecznika należy się cieszyć,
czy raczej smucić? Czy im więcej składników, to tym lepiej czy
gorzej? wink
    • tytanya Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 07:22
      Nic

      I niech tak zostanie.

      Praca mnie skutecznie uodporniła.
      • humbak Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 07:28
        Oui oui mon cheri!wink
        • tytanya Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 07:36
          Je ne parle pas français, mon cher. wink
          • humbak Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 07:49
            Ja tysz, ale to niczemu nie przeszkadza skorośmy się tu zrozumieli, prawda?smile
            • tytanya Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 07:54
              Języki kształcą. smile
        • taziuta Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 08:48
          humbak napisał:

          > Oui oui mon cheri!wink

          Znaczy, nie bierzecie. No to się cieszę i zazdraszczam.
          Z drugiej strony, niedobrze, bo pewnie się nie znacie, i nie
          doradzicie.
          • humbak CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 08:53
            Ja się nie znam?! Nie? Ja? Znam?! Helena! Karabin gdzie schowałaś?! Gadaj kobieto, bo ucieknie!
            • taziuta Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:01
              humbak napisał:

              > Ja się nie znam?! Nie? Ja? Znam?! Helena! Karabin gdzie
              > schowałaś?! Gadaj kobieto, bo ucieknie!

              Hmm, jesteś pewien, że nie musisz jeszcze nic brać? suspicious
              • humbak Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:08
                A Ty nie mędrkuj tylko spierdzielaj. Komorowskiemu nie mogą wybaczyć strzelania do zwierzątek niektórzy to jak ja zostanę preziem z krwią ludzką na dłoniachsmile
                • taziuta Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:20
                  humbak napisał:

                  > A Ty nie mędrkuj tylko spierdzielaj.

                  To zdanie zrozumiałem, ale następnego już nie... wink

                  > Komorowskiemu nie mogą wybaczyć strzelania do zwierzątek niektórzy
                  > to jak ja zostanę preziem z krwią ludzką na dłoniachsmile

                  Za duży skrót myślowy, jak dla mnie. Rozwiń tę myśl. Czyżbyś też był
                  myśliwym?
                  • humbak Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:29
                    A myślisz że do kogo zamierzam pruć z tego karabinu jak nie do Ciebie? A jak już zastrzelę to będę miał krew na ręcach. A jak mi w przyszłości odbije (znaczy tak totalnie) i zacznę się politykierować? A jak na prezydenta będę chciał kandydować? A jak skądś będę miał szansę i mi tą twoją krew wyciągną?! Zwiewaj, nie bądź egoista!
                    • taziuta Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:35
                      humbak napisał:

                      > /.../ nie bądź egoista!

                      Jaa?! Ja, egoista?! To Ty tylko o sobie myślisz, a nie o losie mojej
                      żony i dzieci (jak im będzie beze mnie, hlip, hlip), o kotach nie
                      wspominając, i to ja egoistą?! No nie wytrzymam! suspicious
                      • tytanya Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:38
                        A propos KOTÓW.

                        Buras nakarmiony?!

                        • taziuta Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:40
                          tytanya napisała:

                          > A propos KOTÓW.
                          >
                          > Buras nakarmiony?!

                          Jasne. Już ok. 5-tej rano. Teraz sobie leży na wycieraczce i pilnuje
                          resztek. smile
                          • tytanya Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:42
                            I to mi się podoba.smile
                            • taziuta Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:51
                              tytanya napisała:

                              > I to mi się podoba.smile

                              Mojej żonie mniej. Ona się go boi, i już martwi, czy Buras da jej
                              wejść do domu, czy wyjść, bez podrapania, gdy mnie nie będzie...
                              • tytanya Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:54
                                Ojej! Jak można się bać miłego KOTKA???

                            • humbak Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:53
                              A ja mam wątpliwości. I to tak poważnie mówiąc. Skoro kot zewnętrzny to powinien sobie już jak sikorska... przepraszam sikorka sam radzić.
                              • tytanya Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:55
                                To ja też poważnie. Kot został przyzwyczajony do jedzenia i teraz
                                nie można go tak po prostu odstawić od miseczki.
                                • humbak Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 10:01
                                  Fakt, jednak koty szybciej się przestawiają pod tym względem niż psy. Są zdecydowanie mniej oswojone. Salonowiec wprawdzie w dziczy nie pożyje, ale już taki dachowiec co lata gdzie mu się podoba powinien sobie poradzić bez dokarmiania. Fakt że najpewniej będzie ciapał odpadki po kubłach, lub kręcił się koło gospodarstw, ale prędzej wykończy go inny zwierzak lub samochód niż głód. Przynajmniej tak to wygląda z moich obserwacji.
                                  • tytanya Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 10:34
                                    Owszm tak by mogło być.
                                    Skoro jednak Taziuta zachęcił go, i dobrze zrobił, do stółowanai się
                                    u siebie, to przepadło.smile
                      • humbak Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:42
                        Nie zapominaj że prezydent jest Ojcem Narodu! Potencjalnie osierocisz 40 mln ludzi prawie. No bo powiedzmy sobie szczerze, jak nie ja to kto?!:]
                        • taziuta Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:49
                          humbak napisał:

                          > Nie zapominaj że prezydent jest Ojcem Narodu! Potencjalnie
                          > osierocisz 40 mln ludzi prawie. No bo powiedzmy sobie szczerze,
                          > jak nie ja to kto?!:]

                          No tak, Ty masz na głowie miliony, a ja tylko głupie 3 osoby
                          (że o sobie nie wspomnę), i parę jeszcze głupszych kotów.
                          Rzeczywiście egoista ze mnie...

                          BTW, a ile głosów zebrałeś, tak naprawdę? Więcej od Gabriela? wink
                          • humbak Re: CO?!?!?!?!!? 08.05.10, 09:52
                            Potencjalnie? Wszystko jest możliwe. Od 0 do 100%, bez zaokrągleń.
          • tytanya Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 08:55
            Pewnie, żee się nie znamsmile

            Na lekach uspokajających tylko. tongue_out


            Bo siebie to jak zły szeląg. big_grin
            • taziuta Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 09:00
              tytanya napisała:

              > Pewnie, żee się nie znamsmile
              >
              > Na lekach uspokajających tylko. tongue_out
              >
              >
              > Bo siebie to jak zły szeląg. big_grin

              O, a ja ciągle sam siebie jeszcze potrafię zaskoczyć. smile
              • tytanya Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 09:03
                To może lepiej nie?smile

                taziuta napisał:

                a ja ciągle sam siebie jeszcze potrafię zaskoczyć. smile


    • hummer Nic 08.05.10, 10:33
      No może piję piwo smile

      Do czasu jak się z kimś sprzeczam wszystko jest ok, znaczy się "kto się lubi ten się czubi". Bardziej groźnie zaczyna się robić, gdy milknę. Jeśli wtedy, ktoś dalej coś na mnie wymusza po pewnym czasie dostaje między oczy. Raz a skutecznie smile

      Bawię się długo walczę krótko. Uważam, że szkoda energii na walki. Walki niczego nie uczą. Sprzeczki już tak. Bo w sprzeczkach wszystkie strony muszą się wykazać intelektem.
    • jola.iza1 Re: Co bierzecie? :) 08.05.10, 17:17
      Bierzemy flaszkę, idziemy do kumpla z wojska.
      Wracamy i po ptakach, cała Polska jest Naaszasmile
      Psyt, kocham kupla z wojskasmile
Pełna wersja