taziuta
08.05.10, 05:49
Stres, wredne otoczenie/ludzie w necie (wiecie kogo mam na myśli

)
i osobnicze skłonności powodują, że od czasu do czasu, a czasem
regularnie, potrza wziąć coś na uspokojenie. Zacząłem się przyglądać
zawartości różnych tabletek i cenom medykamentów/uspokajaczy i póki
co stwierdzam, że najciekawiej mi brzmą "Tabletki uspokajające
Labofarm" firmy Labofarm. Tak ze względu na zawartość,
jak i cenę.
Cena, bo za 60 tabletek Labofarm trzeba zapłacić 12,60 zł, co daje
21 groszy za sztukę.
Dla porównania, Hova, za 30 tabletek kosztuje 17,50 zł, co daje
58 groszy za sztukę, czyli prawie 3 razy drożej!
A zawartość mają bardzo podobną:
Hova - 200 mg wyciągu z kozłka oraz 45,5 z szyszek chmielu
Labofarm - 170 mg kozłka, 50 mg szyszka chmielu, liść melisy 50 g
i ziele serdecznika 50 g.
Czyli Labofarm górą! Znacie coś lepszego?
P.S.
Czy ktoś wie, czy z tej melisy i serdecznika należy się cieszyć,
czy raczej smucić? Czy im więcej składników, to tym lepiej czy
gorzej?