Prawnicy - rozmowa

IP: *.aster.pl 01.12.04, 08:22
Czy są prawnicy do których się nie odezwano, lub tacy do których się odezwano
i byli już na rozmowach i medicalach /maja juz prace/? Nikt sie do mnie nie
odzywa na razie i zaczynam się martwic (merit group 3). Dajcie prosze znac jak
to u was wyglada.
    • Gość: sim Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.ergo-communications.com 01.12.04, 09:58
      Lobbuj, stary!

      wszedzie gdzie sie da - a beda rezultaty.

      Prawnik
      • Gość: octi Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.fbx.proxad.net 01.12.04, 10:03
        hej lobbuj lobbuj
        ja czekam na "lettre d'offre"
        malo nas jest, kazdy powinien sie zalapac
        ciao ciao
        • Gość: III Re: Prawnicy - rozmowa IP: 212.244.180.* 01.12.04, 11:14
          miałem dwa telefony w stylu: "czy byłbym zainteresowany". na razie zero
          konkretów. a wysłałem ze 40 maili (2 grupa).
          • Gość: p. Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.net.autocom.pl 01.12.04, 13:43
            U mnie też cisza (ale ja nie lobbowałem:).
            Jestem w 3 MG.

            Może ruszy się od stycznia. W każdym razie na początku 2005 ma być kolejne
            przypisywanie do instytucji - co wszyscy wiemy.
            Z tego, co wiem, DG Admin ma bardzo znaczące zaległości z przeprowadzeniem
            spraw administracyjnych osób już zatrudnionych/anych w instytucjach -
            opóźnienia w kontraktach itp.

            Octi wspomniał, że jest nas mało - z Polski wszyscy wiemy - 45 osób (a mogli
            wpisać 80 na listę). W wypadku prawników ze wszystkich 10 NPCzł. (łącznie z
            Polską) zdało
            egzaminy i zostało wpisane na listy 205 osób, a przewidywali 375.
            Tak, że nawet jeśli przewidywali pewien naddatek (czyli osoby, którym nigdy nie
            złożą oferty) - to chyba go w całości "skonsumowali" na egzaminach. Zostało
            tylko 55% założonej puli osób.

            Pozdrowienia
            p.
            • Gość: sim Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.ergo-communications.com 01.12.04, 14:13
              Dzisiaj dostalem swoj 'letter of offer' z OPOCE a w miedzyczasie mialem panel w
              DG MARKT, ktory raczej przeszedlem (ale do konkretnej oferty moze minac miesac
              albo wiecej) - teraz mam maly zgryz co ze soba poczac, lecz pewnie nie moge
              zbyt dlugo zwlekac z odpowiedzia i sie zglosze do Luksemburga.

              No coz, w zasadzie wszystko by bylo git ale moja dziewczyna, chyba na zlosc,
              znalazla wlasnie prace w Brukseli.

              Przewiduje liczne podroze LUX-BRU-LUX, wiec pozdrawiam ludzi na forum i na
              pewno sie spotkamy tu lub tam!
              • Gość: p. Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.net.autocom.pl 01.12.04, 14:31
                Gratulacje - rozumiem, że wolałeś zdecydować się pewniejszą ofertę.
                Choć wydaje mi się, że praca w DG Markt jest chyba ciekawsza niż w Office for
                Official Publications (zależy, rzecz jasna, od unitu).

                Połączenia Lux-Bru-Lux są b. dobre (19 bezpośrednich pociagów na dobe -
                Bruxelles-Central -
                Luxembourg - jadą - albo 2:34 albo 2:56).
                Dodatkowo - jeszcze ze trzy sensowne z jedną przesiadką.

                Ale to pewnie wiesz:).

                Jeszcze raz gratuluję

                p.
                • Gość: sim Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.ergo-communications.com 01.12.04, 14:47
                  dzieki,

                  Kto to wie, co bedzie ciekawsze? Kogo sie nie pytam to ma inna wersje. Mi sie
                  podoba to w OPOCE, ze jest malo urzednikow stopnia A, w wiazku z czym ma sie
                  zawsze jakas odpowiedzialnosc i grupe ludzi 'pod soba' - a to dobre
                  doswiadczenie zawodowe.

                  DG MARKT faktycznie brzmi powazniej ale z tego co wiem satysfakcja z
                  wykonywanej pracy zalezy od wielu czynnikow. Poza tym, nie bede siedzial w
                  OPOCE do konca zycia.

                  Co by nie bylo, jestem optymista : )
                  • Gość: L13 Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.aster.pl 01.12.04, 20:05
                    Dzieki wszystkim za informacje. Szczerze mówiąc juz jestem trochę zestresowany
                    bo tak jak III wysłałem dużo maili [może nie 40:-)] i albo zero odpowiedzi, albo
                    ze nie maja wakatów.

                    Sim, Octi,
                    Jak lobbowaliscie, ze wam sie udalo? mailowo czy dzwoniac? Jestescie w
                    Bruks/Lux? Ja mam problem z dzwonieniem /nawet z pisaniem/ z pracy. I jak
                    wygląda taki panel? To nie jest zwykla rozmowa z HoU?

                    III,
                    Jak rozumiem mimo tych dwoch telefonow nie dostales zadnego zaproszenia z adminu?

                    P,
                    Ale co z tego ze jest nowe przypisanie (skad to wiemy???)? Przeciez to nie
                    podniesie liczby wakatów, a pomimo statystyk ktore prezentujesz, wygląda ze tych
                    wakatów po prostu nie ma zbyt wiele - minely 3/4 miesiace od wynikow a jakos
                    nikt nas nie rozchwytuje ....

                    Sorry za tyle pytań ale juz trace cierpliwosc ... odpowiedzi na moje "lobbujace"
                    emaile tez nie napawaja mnie optymizmem ...
                    Dzieki
                    • Gość: p. Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.net.autocom.pl 01.12.04, 21:09
                      Hej,
                      co do nowego przypisania - ten wątek przewijał się w innych postach.
                      Wszędzie wskazywano początek przyszłego roku jako termin nowego przypisania.
                      Ja też dostałem taką odpowiedź od EPSO:

                      "The next assignment meeting is
                      scheduled at the beginning of 2005. The number of assignments will depend
                      from the particular needs of staff within each institution."

                      To nie podniesie liczby wakatów, ale mam wrażenie, że część unitów po prostu
                      nie podaje informacji, nawet jeśli mają kogoś w planie zatrudnić.
                      Dla świętego spokoju - a może i z innych względów odpisują lobbującym, że nie
                      ma wakatów. Co nie wyklucza, że sami, w pewnym momencie, zwrócą się do DG Admin
                      o start procedury zatrudniania.

                      Statystyki są tylko jakąś przesłanką, ale bardzo umiarkowany optymizm można
                      oprzeć na tym, że skoro (tak to sugeruje info na stronach UKIE) ok. 50% osób z
                      list rezerwowych dostaje propozycje, to jeśli zostało na liście od razu ciut
                      więcej niż 50%, to szanse są większe.
                      Zresztą chyba raczej nie robiliby konkursu, z którego np. zatrudniliby tylko
                      25%, ale kto ich tam wie.

                      Kolejna sprawa - tak jak pisałem - administracja ma poważne problemy
                      z "przerobieniem" już pracujących. Może to też wpływać na opóźnienia.

                      Wreszcie - dopiero teraz, od zeszłego tygodnia, jest nowa Komisja.
                      Poprzednie "zawieszenie" nie wpływało na pewno dobrze na podejmowanie
                      jakichkolwiek decyzji, także na niższym szczeblu.

                      Reasumując - pewnie do marca 2005 zobaczymy naprawdę, jaka jest sytuacja.
                      (uwzględniając assignment, który pewnie nie będzie 2 stycznia:)) oraz czas na
                      to, by DG Admin poradził sobie z organizacją).

                      Pozdrawiając serdecznie

                      p.

                      P.S. A, że mają kłopoty, nawet techniczne, z integracją personelu z NMS, to
                      pewnie zwróciliście uwagę, że zostaliśmy w większości pozbawienie polskich
                      liter w imionach i nazwiskach na liście, nawet tej w O.J.'u. (tzn. niektórzy
                      mają, niektórzy mają częściowo, a niektórzy w ogóle:). Koleżanki/Koledzy w
                      OPOCE będą mieli na co zwracać uwagę - tzn. zagonić korektę do roboty:)).




                      • Gość: L13 Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.aster.pl 01.12.04, 22:36
                        Dzieki. Troche jestem pocieszony. Trzymam kciuki za Ciebie i za siebie. Ja
                        jestem przypisany do Komisji; czy to oznacza ze w styczniu moga mnie
                        "przerzucic" np, do Trybunału?
                        • Gość: L13 Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.aster.pl 01.12.04, 22:43
                          Za innych tez oczywiscie trzymam :-)
                        • Gość: p. Re: Prawnicy - rozmowa IP: *.net.autocom.pl 01.12.04, 23:22
                          Raczej nie, najprawdopodobniej assignment będzie dotyczył tylko osób jeszcze
                          nie przypisanych (ale to tym razem nie info z ESPO, tylko moje domniemanie).
                          Ale jeśli już jesteś przypisany, to już pierwszy dobry znak.
                          Znaczy to mniej więcej tyle, że jakaś instytucja (w Twoim przypadku Komisja)
                          rezerwuje sobie Ciebie na podstawie c.v. dla potencjalnego zatrudnienia.
                          I zasadniczo z puli przypisanych do Komisji unity jej D.G.'sów będą wybierać
                          pracowników. Oczywiście, znów nie ma gwarancji, że wybiorą, ale jednak trzeba
                          tę informację traktować pozytywnie. Ja np. nie mam przypisania, ani też żadnej
                          gwarancji, że zostanę w wspomnianym przypisywaniu na początku 2005 w ogóle
                          uwzględniony.

                          Dzięki za życzenia i wzajemnie trzymam kciuki za całe nasze prawnicze
                          towarzystwo.

                          Pozdrowienia
                          p.
                          • Gość: r OPOCE IP: 213.246.197.* 01.12.04, 23:46
                            z calym szacunkiem dla publikacji nie jechalbym do luxa jakbym mogl byc z
                            dziewczyna

                            tez mialem mozliwosc pracy w malym unicie gdzie mialbym ludzi pod soba ale
                            wybralem miejsce gdzie sie bradziej napracuje, wyniki wolniej ale chyba
                            ciekawsza praca

                            choc wszystko zalezy od twojego job description

                            powodzenia
                            • Gość: sim Re: OPOCE IP: *.ergo-communications.com 02.12.04, 09:35
                              No coz, gdybym mial w tym momencie dwie rownowazne propozycje to wybralbym
                              Bruksele

                              ale lepszy wrobel w garsci

                              Poza tym, jak juz wspomnialem, nie jade tam na cale zycie.
                              Job description nie mam - po miesiacu moge sobie wybrac gdzie i z kim chce
                              pracowac, wiec w sumie uklad niezly.

                              A jak mi sie to wszystko znudzi jednego dnia to wroce to 'public affairs' i
                              sobie jakos dam rade.

                              Co do poprzednich pytan o lobbying - glownie maile. Jednak jedynie te, gdzie
                              byl konkretny wakat przyniosly jakis rezultat.
                      • Gość: ms pytanie do p - Skad dane UKIE? IP: *.csaid.ctb / 193.158.231.* 02.12.04, 12:35
                        Mozesz podac linka do tej informacji? Tak twierdza na podstawie wykorzystania
                        list w konkursach dla starej unii czy co? Dla administratorow i ekonomistow to
                        bardzo zla wiadomosc, ja liczylem na jakies 75-80%, a tu prosze , zabawa w
                        kotka i myszke i niepotrzebne nadzieje:/

                        > Statystyki są tylko jakąś przesłanką, ale bardzo umiarkowany optymizm można
                        > oprzeć na tym, że skoro (tak to sugeruje info na stronach UKIE) ok. 50% osób
                        z
                        > list rezerwowych dostaje propozycje, to jeśli zostało na liście od razu ciut
                        > więcej niż 50%, to szanse są większe.
                        • Gość: p. Re: pytanie do p - Skad dane UKIE? IP: *.net.autocom.pl 02.12.04, 13:03
                          Hej,

                          najprawdopodobniej twierdzą tak na podstawie danych z poprzednich konkursów
                          (jakkolwiek nie podają żadnych danych źródłowych).

                          Przesyłam link:
                          www1.ukie.gov.pl/WWW/serce.nsf/0/58B2C88B213FABB9C1256EC300372553?Open
                          i stosowny fragment materiałów UKIE:

                          "Nazwiska laureatów umieszczane są według kolejności alfabetycznej na tzw.
                          liście rezerwowej, z której korzystają w miarę swoich potrzeb poszczególne
                          instytucje UE. Wpisanie na listę rezerwową nie oznacza gwarancji zatrudnienia,
                          szczególnie że zawiera ona zazwyczaj dwukrotnie więcej osób niż wolnych miejsc."

                          Z tym, że może to nie będzie miało zastosowania w naszym wypadku - oby.

                          Pozdrowienia serdeczne

                          p.


                          • Gość: ms Dzieki p :/ IP: *.csaid.ctb / 193.158.231.* 02.12.04, 13:29
                            z tym ze ja jestem administratorem, wiec @#!$%!! cala ta procedura "po
                            konkursie" jest po prostu nienormalna, ten brak przejrzystych zasad i gdybanie -
                            idiotyzm. Mogliby chociac powiedziec jak konstruuja liste, na jakiej zasadzie
                            ustalaja ta cholerna liczbe laureatow. Od tego wszystkiego moja sympatia do EU
                            zaczyna sie zamieniac w cos zgola odmiennego, a efektywnosc junion mozna miedzy
                            bajki wlozyc. BTW zaczynam powaznie zalowac ze nie probowalem jako prawnik, bo
                            znam niezle competition law i liznalem sporo free movement of... Lepiej juz
                            bylo odpasc w trudniejszym konkursie niz zdac jako adm i prawdopodobnie tylko
                            meczyc glowe przez min 1,5 roku zludnymi nadziejami. I ten niepotrzebny
                            dreszczyk emocji przy otwieraniu kolejnego mejla od cec.eu.int ze nie ma
                            wakatow - Fuck...!
                            • Gość: p. Re: Dzieki p :/ IP: *.net.autocom.pl 02.12.04, 13:45
                              Zgadzam się - brak przejrzystości jest absolutny.
                              Ze strony EPSO i instytucji są sprzeczne komunikaty - o "oustanding needs" z
                              jednej strony, a z drugiej o braku wakatów.

                              Na dziś wygląda na to, że zatrudnienie znajdują osoby, które są absolutnie
                              niezbędne dla funkcjonowania instytucji - tłumaczki/e i sekretarki/rze.

                              Zresztą podejrzewam, że popyt na polskie sekretarki/rzy jest związany z tym, iż
                              pewnie mają wyższe kwalifikacje, niż osoby ze "starej" Unii, więc instytucjom
                              opłaca się je zatrudniać.

                              Zaczynam się zastanawiać, że jeśli tak dalej będzie to wyglądać, to może będzie
                              trzeba notyfikować o sytuacji Rzecznika Praw Obywatelskich UE. W końcu istnieje
                              prawo do dobrej administracji.

                              Pozdrowienia

                              p.
                              • Gość: ms Re: Dzieki p :/ IP: *.csaid.ctb / 193.158.231.* 02.12.04, 14:33
                                my jej najwidocznie jestesmy pozbawieni. Zastanawia mnie tez to, ze z naszej
                                strony oczekuje sie super przejrzystosci, np. udokumentowania calej historii
                                pracy, robi sie badania jakbysmy nie przymierzajac mieli wstepowac do swat-u,
                                gromu lub przynajmniej byc pediatrami na oddziale chorob zakaznych, a epso nie
                                stac nawet na wyjasnienie jak dziala slawetne przypisanie do instytucji (i kto
                                jest gdzie przypisany!!). Kontynuujac, ze czasem epso mowi nie jestes
                                przypisany, a potem wychodzi w ostatnim momencie ze jestes i ktos cie nie
                                puszcza (obym mial taki problem he he he), ze sa rowni co nie maja dostepu do
                                intranetu z ofertami pracy i rowniejsi co maja (nie ich wina, tylko tych co
                                trzymaja go zamknietym dla laureatow). I tak patrzac na to jeszcze raz to nawet
                                nie wiem czy sie slusznie zdenerwowalem tym ze na listach jest 2 x wiecej
                                ludzi niz bedzie miejsc, bo przeciez przy takim chaosie pewnie i liczby
                                laureatow wyssano z palca, moze to jest 50%, moze 70, moze 30? Sprzecznosc za
                                sprzecznoscia a my drzyjmy zeby nam pratkow nie wykryli...
                                • Gość: tk Re: Dzieki p :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 17:45
                                  Nie goraczkujcie sie tak strasznie. Znam Wloszke, ktora po dwoch lata czekania
                                  na liscie rezerwowej, dostala zaproszenie na interview. Takich przykladow jest
                                  wiecej. Skad czerpiecie informacje, ze propozycje beda natychmiast??? Lista
                                  rezerwowa jest wazna 2 lata i na pewno bedzie przedluzona, bo tak bylo zawsze.
                                  Troche cierpliwosci! Nikt nie robi kosztownych konkursow i nie umieszcza
                                  kilkuset osob na listach po to, zeby potem ich nie zatrudnic. To by dopiero sie
                                  nadawalo do Ombudsmana!!!
                                  • Gość: p. Re: Dzieki p :/ IP: *.law.uj.edu.pl 02.12.04, 18:12
                                    To nie jest tak, że chcemy, by propozycje były natychmiast.
                                    Natomiast faktem jest absolutny brak transparentności ze strony instytucji i
                                    EPSO. Np. nie wiadomo ile będzie przypisań w przyszłym roku - tzn. na pewno
                                    jedno na początku 2005 r., a nt. liczby dalszych przypisań, nawet bez
                                    przybliżonych dat, brak informacji.
                                    Jak się pojawiało już w innych postach - sprzeczne są niekiedy informacje co do
                                    tego, czy ktoś jest przypisany, czy nie.
                                    Nie wiemy, nawet szacunkowo - jak się ma liczba etatów (nawet w długiej
                                    perspektywie) do liczby osób na listach.
                                    Nie wiadomo też do końca, jak się ma przypisanie do oferty zatrudnienia.
                                    Nikt z instytucji, czy EPSO jasno nie określił jakie jest znaczenie badań
                                    zdrowotnych. Jakie wady, czy choroby wykluczają z pracy, jakie nie, a jakie
                                    wpływają tylko na ubezpieczenie.
                                    Tak naprawdę nie wiemy też, czy auxi są finansowani ze środków na nowe etaty,
                                    czy z jakiś innych - co tylko powoduje tarcia.
                                    Czekać można, owszem, ale trzeba mieć jakąś możność choćby ograniczonego
                                    planowania i oszacowania prawdopodobieństwa pracy dla którejś z instytucji.
                                    A tak na koniec - listy z naszych konkursów serii "A" tracą ważność 31.12.2005
                                    r., i mogą, czyli wcale nie muszą, być przedłużone.
                                    Zakładając racjonalność działania instytucji i EPSO - masz rację. Natomiast
                                    chyba coraz więcej z nas ma wątpliwości, czy w istocie tak jest.
                                    Polski ustawodawca i organy administracji też teoretycznie działają racjonalnie.
                          • epsiak A ja przeczytalem gdzies takie dane 02.12.04, 14:23
                            Just Passing is Not Good Enough
                            Here is an example from a recent competition.

                            The European Commission wants to fill 100 posts for Administrators (grades
                            A7/A6) in the area of Agriculture.
                            several thousand people applied to take the pre-selection test.
                            from the several thousand who take the pre-selection tests, the 420 highest
                            scorers will be selected to move on to the next stage - the written test.
                            from those who take the written test, the 180 highest scorers will be selected
                            to move on the the next stage - the interview.
                            after the interviews, the 120 who score highest on the interview will be put on
                            the reserve list.
                            from these 120, 100 will normally receive permanent posts.

                            Pozdrawiam
    • an_bu Re: Prawnicy - rozmowa 02.12.04, 10:33
      popieram przedmowcow - nalezy absolutnie lobbowac, najlepiej tam, gdzie twoje
      dotychczasowe doswiadczenie bedzie dodatkowym atutem.
      co do opoznien, to Admin zdaje sie rzeczywiscie srednio sobie radzi. ja mialam
      zaczynac "jak najszybciej", a w koncu umowilismy sie z HoU na marzec...
      powodzenia!
    • xiu4 Re: Prawnicy - rozmowa 02.12.04, 20:50
      Czy ktos z prawnikow ma moze formal interview w DG JAI w tym miesiacu?
Pełna wersja