asiunia.lux Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? 16.09.05, 19:12 rozpakowujac walizki i paczki z widelcam i gumami na przyklad:) Odpowiedz Link Zgłoś
sil.bi Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? 16.09.05, 19:33 Rafał to chyba taka męska wersja Jodzy, czyli 100 pytań do...;) A tak na poważnie, myślę, że niektórych rzeczy lepiej dowiedzieć się "dotykowo", już po przyjeździe do Bxl. Musisz sam zasmakować życia tutaj, poznać ludzi, pójść na kilka imprez i szybko sam znajdziesz odpowiedź na zadane przez siebie pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? IP: *.dsl.scarlet.be 16.09.05, 20:05 ...jak bardzo poszperasz, odkryjesz "Sunday trips"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? IP: *.netcologne.de 16.09.05, 21:49 sil.bi napisała: > Rafał to chyba taka męska wersja Jodzy, czyli 100 pytań do...;) Czy Jodza wlasnymi recami nie napisala, ze bedzie po przyjezdzie pilnie odpowiadac nawet na najglupsze pytania "nowych"? Jakos ja slabo teraz widac na forum, jesli chodzi o udzielanie rad z "drugiej strony barykady"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Jodza IP: *.dsl.scarlet.be 17.09.05, 12:11 Daj jej chwile czasu na zaaklimatyzowanie. Zaden z nas od razu po przyjezdzie nie byl w stanie udzielac rad "z drugiej strony barykady". Nawet nie wiem, czy udalo jej sie znalezc wlasne mieszkanie. Jeszcze musi sobie wyrobic special ID (vide ostatnie jej posty) i jeszcze pare innych rzeczy. Dajmy jej dyspense do konca wrzesnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: Jodza 17.09.05, 18:11 Oraz znalezc prace dla bezrobotnego chlopako-meza ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naughtyangel Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? IP: *.68.241.12.brutele.be 18.09.05, 12:46 Ja na przyklad probuje dostac sie na casting do Kaczorka i w zwiazku z tym trenuje klepanie schaboszczakow w weekendy... Jak widzisz jest duzo rozmaitych sposobow milego spedzania czasu tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alenumer Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? IP: *.cec.eu.int 19.09.05, 10:16 Oj rozbawilas mnie . hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
jodza Re: jak spedzacie weekendy w Brukseli? 19.09.05, 12:52 hehe to zalezy jak szybko znajdziesz mieszkanie - ja pierwsze weekendy poswiecam na lazenie po okolicy i wyszukiwania miejsc gdzie chcialabym mieszkac... no i na mczaplowe sunday trips:o) co bede robic w inne weekeny jak juz znajde mieszkanie?... hehe pewnie bede je urzadzac..... zajec znajdzie sie zatem duzzooo Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi A widzisz jodza, a ja juz IP: *.cec.eu.int 19.09.05, 14:19 znalazlam, umeblowalam, autko kupilam itd. iyp. I co teraz ? Ano szukam loftu na wlasnosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomist(k)a czy loft nie jest malo praktyczny ? n/txt IP: *.cec.eu.int 19.09.05, 14:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Zalezy dla kogo :) A dlaczego tak uwazasz ? IP: *.cec.eu.int 19.09.05, 15:19 Slucham argumentow :) W zamian ja ci podam swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomist(k)a lofty IP: 80.91.145.* 19.09.05, 21:10 Nie zamierzam Cie przekonywac, bo w koncu kazdy mieszka tak jak uwaza ze bedzie mu wygodnie :) IMHO tylko loft jest malo praktyczny, bo nie ma mozliwosci odseparowania sie od reszty domownikow i np. gdy jeden oglada TV to reszta tego slucha - w tradycyjnym mieszkaniu ze scianami dzialowymi nie ma takich problemow. Oczywiscie zycze powodzenia w szukaniu. Chyba nie bedzie to bardzo trudne, bo czytajac rozne ogloszenia typu IMMO odnosze wrazenie, ze lofty sa ostatnio modne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Re: lofty 20.09.05, 07:50 Gość portalu: Ekonomist(k)a napisał(a): tylko loft jest malo praktyczny, >>> wiesz, zaden argument, w sumie kabaretki tez sa malo praktyczne - same dziury maja :) bo nie ma mozliwosci > odseparowania sie od reszty domownikow > > slucha - w tradycyjnym mieszkaniu ze scianami dzialowymi nie ma takich > problemow. >>>> oczywiscie ze jest mozliwosc odseparowania - tym sie rozni loft od tradycyjnego mieszkania, ze dostajesz pusta przestrzen i sama masz mozliwosc ustawienia scianek dzialowych tam gdzie chcesz i z takiego materialu jak chcesz. Liczy sie jedynie wyobraznia ... i pomysly przy projektowaniu. >>> Generalnie nie mam nic przeciwko tradycyjnym mieszkaniom, ale jak patrze, w jaki sposob Belgowie projektuja mieszkania, to mnie mierzi. I nawet nie chodzi o gust, tylko podstawowe elementy logiki i jakosc wykonania ... Sama w takim mieszkam i juz nie moge sie doczekac, kiedy sie wyprowadze ... do czegos co bedzie wygladalo, tak jak ja sobie wybrazam. > Oczywiscie zycze powodzenia w szukaniu. Chyba nie bedzie to bardzo trudne, bo > czytajac rozne ogloszenia typu IMMO odnosze wrazenie, ze lofty sa ostatnio > modne. >>> To prawda i zastanow sie z czego to moze wynikac :) W dodatku z tego co widze, w Bxl sa one jeszcze stosunkowo tanie. Trzeba tylko umiec sie zabrac za projekt;) > > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loft Re: lofty IP: 212.190.74.* 20.09.05, 09:21 jeszcze tylko dodaj sofi, ze twoj maz jest najlepszym architektem i zrobi z lofta takie cacy, ze wszyscy osiwiejemy i bedziemy pielgrzymkami chodzic i prosic w wposzczenie i pokazanie kawalka scianki. Ty bedziesz tylko dzwi uchylac, a nas z wywieszonymi jezykami serce bedzie sciskac, ze my tak nie mamy i nie bedziemy nigdy miec. Chlip, chlip... sofi, nie osmieszaj sie, bo stac cie na wiecej, a jak do tej pory to jestes doskonalam przykladem tego jak epsom sodowka.... I nie chodzi o to czy ty se lofta kupisz czy nie. Kogo to? Komu chcesz zaimponowac tymi newsami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adm polskie piekielko fuj fuj fuj IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 09:36 pieknie, brawo, dopoki wszyscy stekaja, bo trudno, bo ciezko, bo nie wiedza jak....wszyscy zyczliwi.... ktos pisze ze jemu juz jest ok, i ze idzie do przodu,....bah, w morde, natychmiast dwa posty "ty taka i owaka, chwalisz sie, zalosna jestes, czemu nie stekasz jak my wszyscy, jakim prawem piszesz o tym ze juz wyszlas na prosta?" zebys wiedzial ze jest architektem, i ze zrobi tak ze nam oczy wypadna...tylko u mnie wywola to reakcje odwrotna do twojej, zawistny maly brzydalu: zastanowie sie jak miec podobnie, i ew uciesze sie ze jest kogo poprosic o pomoc fachowa :-) a na marginesie, lofcie zmarnowales dobre kilka minut piszac do sofi, ktore mogles poswiecic na rozwoj wlasny, w tym w kierunku uzyskiwania szansy na loft ;-), zamisat pisac chlip chlip.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi No prosze , widze ze ktos mnie dobrze zna :) IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 09:42 1)Zaimponowac nie chce nikomu 2)To ze moj maz jest architektem to prawda, ale 3) ze wstepnego rozeznania naszego wynika ze w Belgii jest jeden z gorszych rynkow dla tego zawod (po prostu nadpodaz w stosunku do popytu i wiekszosc ludzi wycofuje sie z zawodu) 4)wcale nie uwazam ze jest najlepszy - a cacy wcale nie zrobi, bo to kwestia gustu - zrobi tak jak sami bedziemy chcieli 5)nie wiem, kto sie kryje pod tym nickiem, ale mzolcia kapie od samego rana - daj sobie spokoj, to niezdrowe :) 6) no skoro mnie sodowka uderzyla, to nie wiem, co o innych tutaj mozna powiedziec - ja po prostu uwazam, ze jak sie ma marzenia to trzeba po nie siegac i to wszystko. Ale dzieki za wyrazy sympatii. Ja tam do ciebie nic nie mam - kimkolwiek jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Last but not least :) IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 09:46 Bardzo mi sie podoba, ze forum przeszlo taka niesamowita metamorfoze w ciagu tego roku ;) - z miejsca w ktorym ludzie sobie wzajemnie pomagali i udzielami informacji, stalo sie miejscem, gdzie osoby mi znane na codzien chowaja sie za garda, zeby przywalic znienackaprawym sierpowym. A potem znowu spotkamy sie w realu i ze slodkim usmiechem na ustach powiemy sobie "I co slychac?". Typowo polskie ... tylko po co te zmiany nickow ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loft Re: Last but not least :) IP: 212.190.74.* 20.09.05, 10:06 > - z miejsca w ktorym ludzie sobie wzajemnie pomagali i udzielami informacji, > stalo sie miejscem, gdzie udziela sie takich informacji: "znalazlam, umeblowalam, autko kupilam itd. iyp." hm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi No albo takich: IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 10:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=28825172&a=28830312 Zejdz moze ze mnie albo sie ujawnij. Ja sie nie kryje za podwojna garda, nawet jak ludziom szpile wsadzam, wiec moze tak wiecej odwagi. Nie sadze, zeby to akurat przeze mnie to forum zeszlo na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Last but not least :) IP: *.cec.eu.int 23.09.05, 16:30 a ja bym powiedziala ze to typowo zachodnie.W Polsce sie nie spotkala z tym az na taka skale jak tu. Tu poprostu wszyscy sa tacy, spotykasz kogos i MUSISZ sie usmiechnac, a usmiech zalozyc za uszy, nawet jesli jestes wsciekla i masz ochote komus przywalic. Tu zawsz jest CA VA.... Nie wiem w jakim towarzystwie sie w Polsce obracaliscie, ale ja raczej spotkalam tam konkretne "kolory": jak sympatia to sympatia a jak zawisc to zawisc i bez udawania. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: lofty 20.09.05, 10:54 Sama mieszkalam przez kilka lat w takim lofcie na starowce i musze przyznac, ze jest to fajna rzecz, aczkolwiek troche rzeczywiscie niepraktyczna. Tj jak sie mieszka samemu lub w parze to czad i nie ma nic niepraktycznego ale z dziecmi? Hm... to byl wlasnie powod dlaczego sie wyprowadzilismy:( Jak dla mnie caly urok takiego loftu to wlasnie brak scianek, poreczy na schodach, jedyne dzwi na 120 m2 to do kibelka;)) No ale wez sobie wyobraz swojego mlodego jak sie rozpedzi na hulajnodze i spada pietro nizej tak jak to robil nasz pies;) (na hulajnodze nie jezdzil). Ale co, z dzieciakami pewnie tez sie da, a jak nie to zawsze mozna sprzedac. A takie lofty ida jak buleczki;)) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubie brux Re: A widzisz jodza, a ja juz IP: 213.189.163.* 19.09.05, 22:57 i co mamy zazdroscic? niech zyje materializm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubie brux Re: A widzisz jodza, a ja juz IP: 213.189.163.* 19.09.05, 22:59 >znalazlam, umeblowalam, autko kupilam itd. iyp. > >I co teraz ? >Ano szukam loftu na wlasnosc :) chodzilo mi o tego newsa Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Re: A widzisz jodza, a ja juz 20.09.05, 07:52 Nie sadze zeby to byl materializm: - gdzies mieszkac trzeba - prawda czy falsz ? - skoro prawda, to mam wybor: - wydawac miesiecznie 1000 k na wynajem - wydawac ten sam 1000 k na splate kredytu, mieszkac na swoim i nie bac sie, co zrobi wlasciciel, kiedy dziecko jezdzac hulajnoga po mieszkaniu zniszczy kawalek sciany. Zaraz pewnie odezwie sie mczapl i wspomni ze mowilam kiedys o mieszkaniu pod mostem. No owszem, ale nie z 4-letnim dzieckiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl czepialskosc IP: 212.190.72.* 20.09.05, 10:10 ...wcale nie wspomne, o mieszkaniu pod mostem. Nie jestem osoba czepialska (przynajmniej staram sie byc). A oprocz tego z twoim postem nie mozna sie nie zgodzic (no moze z wysokoscia oplat za wynajem - zawsze mozna znalezc cos taniej). Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 loft - pacanie ;) 20.09.05, 10:23 Ja tez sie ustawilem, umeblowalem i zycie mi miodem plynie w Luxie - dzieki wlasnie instytucjom ;P A ty co? Zamiast pluc na forum, popracuj troche bo chyba ogony zbierasz... Ps A teraz, zeby dac odpoczac Sofi, mozecie "jezdzic" po mnie ile wlezie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubie brux Re: loft - pacanie ;) IP: 213.189.163.* 20.09.05, 10:48 a co to ma wspólnego ze spędzaniem weekendów przez nowego epsa (przypomina się motyw, ze na pralkę nie ma kasy, ale samochód i mieszkanie kupuje, tam mieszkanie cala kamienice do remontu)?? jak to są Twoje priorytety i jedyne rzeczy jakie robisz, nadal podtrzymuje swoje zdanie, żeś Pani materialistka i do tego chwalipięta ( i jeden motyw do przemyślenia: a jak wywala na zbity pyszczek z epsa(może kiedyś, zrobią w końcu porządek z przerośniętymi formami biurokracji za kasę podatników, jak na razie tylko puchnie to cudo), co wtedy z mieszkankiem? albo prędzej, jak stwierdzisz, ze brux jest beznadziejny. Czy te 2,4 - 6kEuro/miesiąc jest aż tak motywujące, że przez najbliższe 5-10-15-30 lat tutaj na 100%) a z tego co robimy w weekendy (to chyba o tym wątek jest), jak napisał ktoś wyżej, polecamy "Sunday trips" przesympatycznego mczapl :) a z rana w sobotę basenik (do pływania) i oczywiście integracje z miłymi epsami, nieepsami, tubylcami, przyjezdnymi, żeby zabić pustkę po poprzednim miejscu pobytu do którego człowiek się przyzwyczaił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Widzisz IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 10:57 Basenik tez mnie interesuje - chodze co drugi dzien, a nie tylko w soboty rano. Sunday trips - jak najbardziej i ostatnio staram sie jak moge zeby nie siedziec w Bxl w weekendy. Ostatni byl wyjatkiem, bo ciezko bylo sie wydostac gdzies dalej. W zjawisku spolecznym typu Sunday trips by mczapl nie uczestnicze, bo jestem nieco na innym etapie zyciowym niz mczapl i podejrzewam ze dla mnie nie zmieni on programu swoich wycieczek na zoo, delfinarium i inne takie. Zreszta co ja ci sie bede tlumaczyc. Moim zdaniem mam duzo wiecej zainteresowan niz przecietny reprezentant narodu epsiego w Bxl. Moje wrazenie jest takie, ze to zgrupowanie lubuje sie we wzajemnej adoracji, grupowym imprezowaniu w OO, grupowym chodzeniu na koncerty itd. I sprobuj interesowac sie czyms niekonwencjonalnym, to zaraz dostajesz w morde, bo towarzystwo tego nie akceptuje ... wiec nie za bardzo zalezy mi na twoim zdaniu i moge dla ciebie pozostac materialistka. Ciekawa jestem jedynie, jak daleko twoja wiedza na moj temat siega ? Bo na razie jedynie nawet sie nie podpisales ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Bruksela IP: 212.190.72.* 20.09.05, 10:59 Jezeli twoj nick mowi prawde co sadzisz o Brukseli, to bede musial kilka Sunday trips zrobic po Brukseli, by pokazac, ze to miasto ma wiele do zaoferowania... :) PS Dziekuje za komplement - obecnie na tym forum to rzadkosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sofi75@gazeta.pl Co do kwestii IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 11:02 weekendow: - owszem kwestie administracyjno formalnosciowe typu znalezienie mieszkania (no bo gdzies trzeba mieszkac), znalezienie samochodu (no bo pozbylam sie tego w Polsce) itd. itp. rzeczywiscie zajely mi sporo wekendow tudziez wolnego czasu. - w swojej wypowiedzi mialam jedynie na mysli, iz ciesze sie ze ten etap juz sie skonczyl, bo wreszcie moge sie zajac tym, co naprawde lubie robic. - a tobie nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal moze powrot do watku - jak spedzacie WEEKENDY IP: *.chello.pl 20.09.05, 11:05 i czy troche tesknicie za Polska? Odpowiedz Link Zgłoś
loeloe Re: moze powrot do watku - jak spedzacie WEEKENDY 20.09.05, 11:09 ja tesknie. uswiadomilam sobie na koncercie w sobote ;))) ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubie brux Re: moze powrot do watku - jak spedzacie WEEKENDY IP: 213.189.163.* 20.09.05, 11:26 w rzeczy samej nic mi do tego, więc nie pisz o tym :) i może masz racje, ze jak napisałaś to zabiera czas, ale nie musisz tego aż tak wytłuszczać na forum, czyż nie ładniej wyglądało: "rozpakowujac walizki i paczki z widelcam i gumami na przyklad:)" a nie epsowskie: samochód, mieszkanie ... teraz willa w Ciechocinku -> Spa, i za to sformułowanie dostałaś "materialistkę" a co mnie obchodzą kółka wzajemnego adorowania (to też jest właśnie samochód, kredyt na niego i następny na mieszkania/kamienice), lubię wycieczki niedzielne, poznaje kraj w którym muszę żyć, i za każdym razem stwierdzam, że wszędzie jest ładniej/czyściej niż w bruxie. i tu właśnie chwała mczapl, który je organizuje charytatywnie, i jak dla mnie jest przykładem epsa, czy raczej normalnego Europejczyka, choć nie powiem, ze nie zazdroszczę mu jego 7 języków ;) Dodatkowy plus dla mnie to stado Polaków, ja tam zawsze mam do naszej nacji sentyment ... i jakoś po takiej wycieczce trochę przygasa tęsknota za Polską. I dlatego polecam te wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Kiedy ja bardzo chetnie na IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 11:33 te wycieczki, tylko czy macie tam cos dla czterolatkow ? Taka "lokokuwe" na przyklad, ktora dymi i duzo halasu robi, albo "sololot", ktory jest jedyna rzecza, ktora moje dziecko pamieta z sobotniego koncertu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mczapl Wycieczki 20.09.05, 11:40 Przyznaje szczerze, ze polaczenie wycieczek dla Epsow z wycieczkami dla dzieci Epsow spowoduje, ze ktoras z tych w/w grup musi ucierpiec. Jezeli jest zainteresowanie, to moge przygotowac cos dla dzieci, ale to juz ty - Sofi - musisz skrzyknac rodzicow-Epsow, by pojechaly ze swoimi pociechami. Kilka pomyslow, ktore juz mi wpadly do glowy to: 1) Oklepany Park Walibi (ale zawsze fajny) 2) Bellewerde Park (zach Flandria), w ktorym dzieci moga spotkac zyrafe, zebre i inne typowo belgijskie zwierzeta na wolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Zapomniales IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 11:45 o Aquatopii oraz Delfinarium w Brugii, gdzie dzieci moga dostac buziaka od foki :) Zartowalam z tymi wycieczkami malolatow, bo sie mnie czepiali. O towarzystwo dla Patryka juz zadbalam, wiec mysle ze nie bedzie tak zle. BTW: zyrafa nazywa sie teraz Melman, a zebra - Marty. Nie jestes chyba na czasie w kwestii gadzetow dzieciecych :) ale rozumiem powody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubie brux Re: Kiedy ja bardzo chetnie na IP: 213.189.163.* 20.09.05, 11:44 ostatni wyjazd był do Spa, mało łażenia za to basen jak najbardziej dla dziecka sobotni koncert mi się nie podobał (to już chyba u mnie klasyka na nie) ale jak Muniek zaśpiewał po angielsku, tak wyszedłem. Ja tyle pamiętam, i do tego pijane/pijące wódkę grupki inteligętnie patrzącej/wyglądającej młodzieży polskiej, oraz smak bigosu. to jak zawsze ile polaków tyle zdań Odpowiedz Link Zgłoś
aga6000 Bardzo nieciekawie... 21.09.05, 15:22 na przyklad idziemy na wystawke Bettiny Rheims au Botanique, ale zalezy co kto lubi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Old OAk do Sofi IP: *.chello.pl 22.09.05, 22:27 czy naprawde spotaknia w Old Oak sa takie nudne i jak ma sie swoje nietypowe zainteresowanie czy pomysly to dostaje sie po lbie, zawisc polska czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl A propos Old Oaka (choc nie jestem Sofi) IP: 212.190.72.* 23.09.05, 09:34 Gdyby byly takie nudne, to nie byloby tam ciasno jak w tramwaju w godzinach szczytu. Ja jeszcze od nikogo tam po lbie nie dostalem, ani nikomu oka nie podbilem. Kazdy z nas jest do pewnego stopnia dziwakiem, wiec trudno okreslic co to jest nietypowe zainteresowanie wsrod nas. Kraft maga? Homoseksualizm? Paralotniarstwo? Milosc do LPR? To i ponad 100 innych przypadlosci znajdziesz wsrod stalych bywalcow Old Oaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudy Re: A propos Old Oaka (choc nie jestem Sofi) IP: 212.190.72.* 23.09.05, 09:51 No wlasnie. Ja na przyklad lubie majsterkowac (wiecie, Adam Slodowy, te klimaty). I jeszcze za to nie dostalem w miche. Dlatego zdziwila mnie informacja, ze ktos chcial bic Sofi za to, ze jest milosniczka squasha i loftow. Odpowiedz Link Zgłoś