IP: *.217.132.140.coditel.net 10.10.05, 15:50
Na tym forum nasmiewacie sie z ludzi z tzw "Siemiatycz", a z drugiej strony
piszecie posty z prosbami o namiar na "fachowca Henia" z PL co by wam to i
owo w mieszkaniu zrobil? Przeciez taki fahowiec Henio to walsnie z
takich "Siemiatycz" pochodzi! A co? Moze zescie mysleli ze z Londynu?

Co wiecej, pytajac sie o takiego Pana Henia, glownie chodzi o to, ze zna
jezyk PL i latwo sie z nim dogadac - czy to znaczy, ze Wy nie znacie?

Takze, taki Pan Henio wezmie stosunkowo mniej kasy za wykonana usluge.

Ciekawe ile taki Pan Henio by Was "skasowal" jak by wiedzial co wy o nim tu
piszecie.

Szkoda, ze nikt nie pokusil sie jeszcze o pokazanie Polonii w Belgii jakie
macie o nich zdanie. Jak by wam podyktowali ceny "dla EPSA" jak przy
wynajmowaniu mieszkan to by wam humorek troche opadl...

Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Re: Dlaczego? IP: 212.190.74.* 10.10.05, 16:03
      Czlowieku, jak ty smucisz!!
      • Gość: zbig Re: Dlaczego? IP: *.cec.eu.int 10.10.05, 16:06
        masz racje a moze i nie masz racji
        bo kazdy co tu pisze jest inny i nie kazdy pisze zle o Polakach pracujacych w
        bxl w sektorze uslug

        a tych co pisza albo mowia zle rzeczy to sie wszedzie znajdzie i trzeba miec
        ich gdzies
    • Gość: adm szanowny Panie IP: *.cec.eu.int 10.10.05, 16:11
      uprzejmie informuje Pana iz z "ludzi z Siematycz" nasmiewa sie forum Belgia-
      Polska, jako iz czuja sie lepsza Polonia, od nas i od Siemiatyzc rowniez.
      Na tym forum, w calej jego histori, jezeli padly 2 teksty na temat ktory byl
      Pan uprzejmy poruszyc, to duzo, z czego conajmniej jeden byl w wykonaniu
      wystepujacych goscinnie ludzi z forum Belgia-Polska;-)
      co do korzystania z fachowcow- sam Pan sobie odpowiada na pytanie- my wolimy z
      nich korzystac niz sie wysmiewac
      pozdwaniam, i z wyrazami szacunku, adm
      • paw_dady Re: szanowny Panie 11.10.05, 20:58
        Gość portalu: adm napisał(a):

        > uprzejmie informuje Pana iz z "ludzi z Siematycz" nasmiewa sie forum Belgia-
        > Polska

        nie bywasz tam wiec skad wiesz? kolejna epsia polprawda?
    • Gość: Poszukujacy Prawdy Wiem, ze nie wszyscy... IP: *.217.132.140.coditel.net 10.10.05, 16:17
      Zle sprecyzowalem to co napisalem. Chodzi mi o grupke pewna. Sporo Was tego nie
      robi, to wiem i widze. Pytalem inncych.

      Belgia-Polska
      Tam tego nie ma, sprawdzone.
      • Gość: spa Re: Wiem, ze nie wszyscy... IP: *.cec.eu.int 10.10.05, 16:35
        Ja jestem pelna podziwu dla tzw. "Siemiatycz" bo maja wiecej odwagi i
        zaradnosci niz niejeden epsowy partner/partnerka, ktory boji sie przyjechac do
        Belgi...
        • Gość: anbxl Re: Wiem, ze nie wszyscy... IP: *.243.81.adsl.skynet.be 11.10.05, 22:57
          Moim zdaniem glupio filozofujesz-jak juz troche tu jestes to wiesz dobrze,ze
          jest sporo ludzi z bylego lubelskiego,okolic stolicy i wielu innych,ale to juz
          jak pamietam od kilkunastu lat utarlo sie,ze to wlasnie Siemiatycze i okolice
          Bialegostoka(sam Bialystok uwaza sie za intelo)najbardziej psuje nam-Polakom
          opinie,bo jest ich najwiecej tu i chyba maja najmniej kultury i wyksztalcenia
          oczywiscie nie generalizujac,bo wszedzie sa ludzie i ludziska,ale wspolpracujac
          wiele lat z policja tutejsza kiedys rijkswacht wiem co mowie-najwiecej bylo i
          jest problemow z delikwentami z owych okolic-nie tylko wielu jest lub raczej
          byl ostatnio cos cicho-w afery zlodziejskie i bandyckie,ale wlasna rodzine
          sprzedaloby za 1 euro-co powiesz o takich przypadkach-swego czasu wiele
          nieznanych mi osob wiedzac ze moj maz wowczas byl zwyklym flikiem chcialo mi
          placic olbrzymia kase aby zrobic nalot na ich brata czy szwagra bo jemu lepiej
          powodzi sie
          Oto masz odpowiedz na twoje pytanko ale pewnie sam juz je znales
          • Gość: ale-o-co-chodzi? Siemiatycze?.... IP: 83.222.38.* 12.10.05, 10:58
            Ludzie, przeciez "Siemiatycze", to jest haslo-klucz. Mnie sie do tej pory
            zdawalo, ze jak ktos mowi "Siemiatycze", to nie ma na mysli wylacznie i tylko
            emigrantow z tamtej gminy, a moze w danym przypadku w ogole ich nie ma na mysli.

            To jest po prostu synonim pejoratywnego okreslenia niewyksztalconego i
            nieokrzesanego Polaka w Bxl i niekoniecznie musi krzywdzic pana Henia,
            hydraulika, nawet jesli pochodzi z Siemiatycz, no chyba, ze sam uwaza sie za
            nieokrzesanego Polaka-prostaka. A to juz inna sprawa.

            Pozostaje kwestia dlaczego akurat Siemiatycze? (no
            • Gość: Lezsek Re: Siemiatycze?.... IP: 212.190.72.* 12.10.05, 12:10
              Gość portalu: ale-o-co-chodzi? napisał(a):

              > Ludzie, przeciez "Siemiatycze", to jest haslo-klucz. Mnie sie do tej pory
              > zdawalo, ze jak ktos mowi "Siemiatycze", to nie ma na mysli wylacznie i tylko
              > emigrantow z tamtej gminy, a moze w danym przypadku w ogole ich nie ma na
              mysli

              Itd..

              Klaniam sie koledze/kolezance czapka do ziemi. Madre slowa, jakich nam trzeba.
              Na forum i poza nim.

              • Gość: adm co nie zmienia faktu IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 12:18
                ze ja na tym forum wypomnianego procederu nie odnotowalam
                a faktow nalezy sie trzymac, scisle;-)i nie klapac geba po proznicy
                • Gość: Doki Nie tak szybko, adm IP: *.167-136-217.adsl.skynet.be 12.10.05, 16:36
                  Gość portalu: adm napisał(a):

                  > ze ja na tym forum wypomnianego procederu nie odnotowalam
                  > a faktow nalezy sie trzymac, scisle;-)i nie klapac geba po proznicy

                  A guzik! Wrzuc do wyszukiwarki tego forum nazwe tej szlachetnej miejscowosci.

                  Nikt nie jest bez grzechu, ja tez nie, ale faktow trzeba sie trzymac scisle.


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=29228021&a=29230059
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=26711151&v=2&s=0
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=27092590&a=27191081

                  Ze co, ze te akurat nikogo nie obrazaja? E, wszyscy wiemy o co chodzi, tylko z
                  biegiem czasu kontekst troche wyblakl.
            • Gość: essere1 Re: Siemiatycze?.... IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 15:32
              Toczy sie dyskusja o Siemiatyczach i slowie-kluczu. Nasunela mi sie tylko taka
              dygresja, ze pewnie podobnie rozwazaja Niemcy, Belgowie, czy Anglicy o
              Polakach, czy Rosjanach. Zapewne dialog moglby wygladac podobnie, tylko zmienic
              kilka nazew...
              Ale to tak na marginesie, gdyz wogole nie przepadam za tego typu jalowymi
              dyskusjami.
              • tomi_22 Re: Siemiatycze?.... 12.10.05, 15:36
                eee...
                • Gość: essere1 Zaciales sie, czy jak?;-) IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 15:47
                  • tomi_22 Re: Zaciales sie, czy jak?;-) 12.10.05, 15:49
                    Bo kto jak nie ty jest specem od jalowych gadek...?
                    • Gość: essere1 No, no szacuneczek, po raz pierwszy od jakiegos IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 15:58
                      czasu niezla riposta. A co ja no to?:
                      Czy uszielisz mi (i publice)o Wielki Mistrzu Sensu i Tresci kilku cennych
                      wskazowek, jak to robisz, ze tak zawsze Twoje wywody kipia trescia, trafnoscia
                      i sensem, ze pol forum przykleka w podziwie i uwielbieniu)::)):):):):):):):):):
                      • tomi_22 Re: No, no szacuneczek, po raz pierwszy od jakieg 12.10.05, 16:01
                        Proste ja drut. Kliknij na to, zrozumiesz...

                        www.logogle.com/ggl.php?hl=ja&lo=Tomi+Knows+
                        Jestem nie omylny :)
                        • Gość: essere1 he he he IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 16:23
                          Z glupia frant wrzucilem haslo TOMI na tej stronie i perwszy link, jaki
                          wyskoczyl:
                          www.tomi.com.pl/
                          ):):):):):):):)):))
                          • tomi_22 to juz bylo... 12.10.05, 16:25
                            A co, chcesz fotelik?
                            • Gość: essere1 Tak?:( Juz bylo? Rzeczywiscie???? IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 16:30
                              No cholera, znajdzie sie cos zabawnego, mysli sie, ze mozna sie z kogos
                              posmiac, no i zawsze juz ktos to wymyslil wczesniej:(:((:(:

                              ;-)
                              • tomi_22 wozek, czy kolyska? 12.10.05, 16:31
                                Wal smialo...
                                • Gość: essere1 A bede strzelal, kolyska.... IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 16:33
                                  • tomi_22 Re: A bede strzelal, kolyska.... 12.10.05, 18:44
                                    Pudlo...
                                    • Gość: adm Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 12.10.05, 18:46
                                      znaczy konkretnie kto jest w ciazy, bo sie gubie, a ewidencja sie musi zgadzac,
                                      znaczy ludnosci?
                                      • tomi_22 Re: A bede strzelal, kolyska.... 12.10.05, 18:51
                                        Ja nie, on tez nie, a przynajmniej nie ze mna ;P
                                        • Gość: admin Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 12.10.05, 18:55
                                          to po cholere wam kolyska?
                                          ja akurat mam jedna co sie zwalnia, a ze w luksemburgu wlasnie przebywa, ta
                                          kolyska, to myslalam ze moze chcesz wziac...:-), blisko masz...
                                          no ale jak nie to sluze na przyszlosc;-), wozkiem tez, jak wroci z .. berlina...
                                          a skad wiesz ze essere nie jest w ciazy? ja mu sie dzisiaj dokladnie na
                                          obiedzie nie przygladalam, ale kto wie......? moze on cos powie
                                          • Gość: adm oczywiscie nie zdmin IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 12.10.05, 18:56
                                            tylko adm
                                          • tomi_22 Re: A bede strzelal, kolyska.... 12.10.05, 19:07
                                            Gada bzdury jak kobieta "podczas rozwiazania" ;P
                                            • Gość: adm Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 12.10.05, 20:09
                                              drogi tomi, tylko marzyc mozesz;-), dzieli nas kilka oceanow, pogodz sie;-)ze
                                              samym soba, raz na wieki, pokochaj sie, i swiat cie pokocha:-)))
                                              moze jakies hoby tworcze? zajecia manualne? troche muzyki? majsterkowanie?
                                              ps. a zaluj, bo kolyska piekna:-D
                                              • tomi_22 ? 12.10.05, 22:49
                                                ?
                                          • Gość: dudek Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: 83.222.38.* 12.10.05, 20:33
                                            Gość portalu: admin napisał(a):

                                            > to po cholere wam kolyska?

                                            W tym sek...

                                            a jak jest sek to musi byc i tartak...
                                            • tomi_22 Re: A bede strzelal, kolyska.... 12.10.05, 22:49
                                              i co bylo dalej?
                                          • essere1 Re: A bede strzelal, kolyska.... 13.10.05, 09:18
                                            Gość portalu: admin napisał(a):

                                            > to po cholere wam kolyska?
                                            > ja akurat mam jedna co sie zwalnia, a ze w luksemburgu wlasnie przebywa, ta
                                            > kolyska, to myslalam ze moze chcesz wziac...:-), blisko masz...
                                            > no ale jak nie to sluze na przyszlosc;-), wozkiem tez, jak wroci z ..
                                            berlina..
                                            > .
                                            > a skad wiesz ze essere nie jest w ciazy?


                                            :) Te zaszczytna mozliwosc pozostawiam bez zalu w ...rekach fachowcow;)

                                            ja mu sie dzisiaj dokladnie na
                                            > obiedzie nie przygladalam, ale kto wie......? moze on cos powie

                                            Hmm....., nieeee, zadne hmmm:) Natomiast z takim plodnym (bo duzo piszacym)
                                            forumowiczem, jak Tomi, to nic nie wiadomo...
                                            Moze Tomi to jakos wyjasni?
                                            ;-)

                                            • Gość: adm Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: *.cec.eu.int 13.10.05, 09:51
                                              no wlasnie, tyle pisze ze chyba nie mialby czasu...:-)
                                              • Gość: essere1 Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: *.cec.eu.int 13.10.05, 10:24
                                                No, to zalezy, jak jest z multifuncjonalnoscia, przeciez podobno niektorzy
                                                umieja robic kilka rzeczy na raz, wiec kto wie? A jesli to idzie w parze w tym
                                                zakreslonym przypadku, to ho ho ho:]
                                                ;-)
                                                • Gość: adm Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: *.cec.eu.int 13.10.05, 10:26
                                                  chcesz powiedziec ze podcza pisania...; wiesz co to by duzo rzeczy tlumaczylo,
                                                  jak czasami sie rozpedza i sam juz nie wie co pisze :-)
                                                  • Gość: mczapl Re: A bede strzelal, kolyska.... IP: 212.190.72.* 13.10.05, 10:30
                                                    jakby pisal podczas rozpedzenia, to jego tekst wygladalby wowczas tak:

                                                    esrfgviunhagiojhaoe0pgtjhqtyoideh

                                                    ...wiec raczej obawiam sie, ze nalezy do powolnych. A tacy raczej nigdzie nie
                                                    dochodza.
                                                  • tomi_22 Re: A bede strzelal, kolyska.... 13.10.05, 10:33
                                                    Gość portalu: mczapl napisał(a):

                                                    > ...wiec raczej obawiam sie, ze nalezy do powolnych. A tacy raczej nigdzie nie
                                                    > dochodza.

                                                    Z tego wynika, ze ty gdzies chodzisz podczas... ;P Ja nie, skupiam sie
                                                    na "czynnosci"


                                                  • essere1 Re: A bede strzelal, kolyska.... 13.10.05, 11:16
                                                    Gość portalu: mczapl napisał(a):

                                                    > jakby pisal podczas rozpedzenia, to jego tekst wygladalby wowczas tak:
                                                    >
                                                    > esrfgviunhagiojhaoe0pgtjhqtyoideh
                                                    >
                                                    > ...wiec raczej obawiam sie, ze nalezy do powolnych. A tacy raczej nigdzie nie
                                                    > dochodza.

                                                    No tak, ale zawsze mozna dojsc szybko, np. do jakiegos odkrywczego wniosku,
                                                    nadto mowi sie:
                                                    "spiesz sie powoli", no to wtedy byloby: e s r f g v i
                                                    u n itd...
                                                    A moze jest jakas przekladnia, ze tylko jedna czynnosc mozna robic szybko...
                                                    to by tlumaczylo kilkudniowe absencje... jakiekolwiek, by nie byly..
                                                    :]:];];];];];];];];];];];];]

                                                  • tomi_22 interwencja ;) 13.10.05, 10:31
                                                    Co nie wie, co nie wie. Dobrze wie, a jak nie wie to potrafi sie przyznac do
                                                    tego. Zreszta to ja zwykle pisze, ze WG MNIE, nie jak jest na 100% ale wg mojej
                                                    najlepszej wiedzy ;P Wiem, to unik, ale dobry co nie?

                                                    Kurde, zywicie sie moim kosztem, a ja akurat dzis mam duzo pracy...
                                                  • Gość: dudek-again Riebiata, czy to nie byl kiedys watek... IP: 83.222.38.* 13.10.05, 11:25
                                                    ... o Siemiatyczach? Bo sie chyba zgubilem...


                                                    A swoja droga
                                                  • tomi_22 o kurde... 13.10.05, 12:00
                                                    Dobre ujecie tematu. Ciezko bedzie "przebic" ;P
                                                  • Gość: essere1 Wszystko da sie przebic, IP: *.cec.eu.int 13.10.05, 14:10
                                                    tylko po co?
                                                    :-)
                                                  • Gość: dudek-reloaded Re: Wszystko da sie przebic, IP: 83.222.38.* 13.10.05, 15:02
                                                    Ze tak to ujme
                                                  • tomi_22 uznanie dla nicka, ale teraz Boruc RULEZ :))) 13.10.05, 15:03
                                                    A texty masz tez fajne. Czapka z glowy panie kolego albo kolezanko.
                                                  • Gość: mczapl Rycht IP: 212.190.72.* 13.10.05, 15:09
                                                    Dudku - Tomi nie godo po naszymu... on jest Gorol.

                                                    Ale teksty mosz fest.
                                                  • tomi_22 CO?????????!!! 13.10.05, 15:15
                                                    Z Warszawy z krwi i kosci!!!

                                                    Goralka to kto inny jest ;P

                                                    Ps
                                                    A teraz beda po mnie jechac, ze typowy cham z Warszawy ;P
                                                  • Gość: mczapl Gorol IP: 212.190.72.* 13.10.05, 15:18
                                                    Noi znow pokazales, ze nie rozumiesz jezyka slaskiego. Po slasku "gorol" to
                                                    osoba nie pochodzaca ze Slaska. Moze pochodzic zarowno z gor, z Zaglebia, jak i
                                                    z Warszawy.
                                                  • tomi_22 serio??? 13.10.05, 15:21
                                                    Pomyslec, ze pochodzimy z tego samego kraju...

                                                    Ja juz ci mowilem, zrobice sobie panstwo ten slask, i stolice w Bytomu lub
                                                    Katowicach. Wtedy reszta kraju zarobi na waszym imporcie zboza hehehe... BTW to
                                                    zart, zeby nie bylo potem :)
                                                  • Gość: mczapl Re: serio??? IP: 212.190.72.* 13.10.05, 15:26
                                                    Ja nie mam nic przeciwko. Przypuszczam, ze gospodarczo bysmy na tym tylko
                                                    zyskali. Slaskie jest jednym z wojewodztw, ktore doplaca do budzetu
                                                    centralnego. I to pomimo doplat dla gornictwa.

                                                    A w ramach doksztalcania: slaskie slowo "gorol" pochodzi oczywiscie od
                                                    slowa "góral" i zwiazane jest z tym, ze pierwsi robotnicy sezonowi na Gorny
                                                    Slask przyjezdzali z gor.
                                                  • tomi_22 Re: serio??? 13.10.05, 15:28
                                                    Aha, watek przenioslem do oglolnego - ciekawy jest ;P
                                                  • Gość: dudek-tyz-ptok Re: serio??? IP: 83.222.38.* 13.10.05, 15:33
                                                    No widzis tomi jakzes wdypnol. Gorol to gorol, a gurol, to cus inszego.

                                                    A stolyce to my se zrobiom w Kynigshute, no tylko ty zas pewnie nie wisz co to
                                                    takiego Kynigshute, ni?

                                                    A ty mczapl tyz Szlonzok? Kaj zes mieszkol?
                                                  • Gość: mczapl Re: serio??? IP: 212.190.72.* 13.10.05, 15:49
                                                    W zadnej Kynigshute stolycy nie bydzie. Ty pewnie z Batorego?

                                                    Jo zech mieszkol w Katowicach. I chyba ino tom moze byc stolyca. Decemberpalac
                                                    bydzie nowym Belwederem... :)
                                                  • Gość: dudek-tyz-ptok Re: serio??? IP: 83.222.38.* 13.10.05, 16:09
                                                    > W zadnej Kynigshute stolycy nie bydzie. Ty pewnie z Batorego?

                                                    No, dobro, nie byda cie za bozna robiol. Jo jest Hanys z powolania, a ni z
                                                    urodzynia. Ale Slonsk kochom i bronic byda, to wiec mozem sobie reka podoc.

                                                    > Jo zech mieszkol w Katowicach. I chyba ino tom moze byc stolyca. Decemberpalac
                                                    > bydzie nowym Belwederem... :)

                                                    No, moze i w Katowicach to mocie i nojwinksze palace i nojszyrsze ulice (tyla,
                                                    ze rozkopane, jak pieron, hi, hi), ale takij rychtyk piknej ulicy jak jest
                                                    Wolnosci w Chorzowie, to u wos nimo!
                                                  • Gość: mczapl Re: serio??? IP: 212.190.72.* 13.10.05, 16:23
                                                    Moze bysmy i mieli cos piknego, ale za to momy Uszoka.

                                                    Wolnosci jest rychtyk pikna...

                                                    Ino rynek mocie pietrowy...
    • sofi75 Re: Dlaczego? 12.10.05, 14:19
      Slonko,

      ja tam do nich nic nie mam jako grupy i nie lubie generalizowac, ale:
      - jak mam kochac Polakow za granica, skoro nie dalej jak miesiac temu stalam
      sobie spokojnie na przystanku tramwajowym w godzinach jeszcze nie nocnych
      (ciemno w kazdym badz razie nie bylo), kolo mnie stala grupa polskich lysych
      wyrostkow i przez jakies 20 minut zastanawiali sie (pakujac co drugie slowo
      soczyste przecinki): "kroimy panne czy nie ? nasza czy nie nasza ? eee ... na
      Polke nie wyglada, to moze skroimy".

      - na szczescie okazalo sie ze nie kazdy kto "nie wyglada na Polke" nia nie
      jest, wiec uszlo mi to na sucho. Ale ... wrazenie pozostaje. Stojacy dookola
      Belgowie wprawdzie rozmowy nie rozumieli, ale chcieli wzywac policje ...
      • tomi_22 dobre... 12.10.05, 14:42
        Nie powiem, bylo im cos powiedziec "od serca".

        Fajnie macie tam w tej super Brukseli...
        • sofi75 No tomi_22 12.10.05, 14:51
          wiesz nie znamy sie osobiscie, ale uwierz mi, ze "od serca" to ja akurat
          potrafie :) chyba tylko dlatego uszlam z zyciem :)

          PS. A potem przychodze do domu i sie dziwie dlaczego czterolatek wita mnie
          slowami: "ku ..., mamusia, kakao za gorace".
          • stuzia Re: No tomi_22 nie chce byc zlosliwa ale.... 12.10.05, 15:00
            ...wy w Luxie tez niezle macie

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30150&w=25791824&a=25791824
            • tomi_22 eee, mylisz pojecia... 12.10.05, 15:03
              Skroic kogos ie, doprowadzic do uszkodzenia ciala, uszczerbku na zdrowiu i/lub
              a wlasciwie napewno, do "awarii" psychiki, to nie to samo, co przewozic w
              kanstrach paliwo, z PL - zeby bylo taniej ;)

              Hehehe, strzelaj dalej, moze sie uda. Ja mam ten konfort ze dokumenty od auta i
              radio trzymam w nim a i czasem zdarzy mi sie kluczyki zostawic z otwartym
              oknem - pobijesz to? hehehe...
              • Gość: stuzia W zyciu! IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 15:18
                Nie mam co strzelac i nie probuje udowodnic, ze Bxl jest fajniejsza od Luxa.
                Chyba juz dosc sie wszyscy tu napisali, ze kazdy inaczej odbierze walory w/w bo
                to zalezy od osobistych preferencji.

                A chodzi o to , ze wszedzie trafiaja sie takie "kwiatuszki" jak ci z przystanku
                lub zlodzieje-Polacy - i w Bxl, Lux i nawet Wachocku czy w czym tam jeszcze
                chcesz.
                • tomi_22 kurde, nie zrozumialas mnie... 12.10.05, 15:24
                  Nie mam zamiaru udowadniac ze Lux jest lepszy. Sa tacy do go kochaja i sa tacy
                  co nie nawidza. Ja np nie lubie BXL z roznych powodow - "kupa smiecia, takiego
                  w postaci ww ABS'ow" to np jeden powod.

                  Jednak nie da sie porownac przemocy Luxa do zadnego innego kraju, no moze
                  Lichtensteinu lub Andorry. Widzisz, tu wielkim problemem jest to ze krowa
                  narobila rabanu i np stratowala rolnika i zniszczyla pol stodoly :)

                  I wiesz, jakos Polakow zlodzieji tu nie widzialem. Spotkalem natomiast
                  pewnych "panow" co maja na bakier z PL prokuratura. Byli tak grzeczni, ze sami
                  mnie przywolali do porzadku -jakies siarczyste slowo mi sie wymsknelo - i
                  powiedzieli, ze oni tu chca "kultury" - dobre co nie?
                  • stuzia Re: kurde, nie zrozumialas mnie... 12.10.05, 15:35
                    No tak. Mi chodzilo o to, ze wszedzie trafiaja sie ludzie i parapety.

                    W Luxie bylam rok temu przez tydzien na rozmowach i bardzo mi sie podobal.
                    Zapewne, gdyby nie to ze mialam ciekawsza propozycje w BXL to wybralabym Lux
                    dla mojej rodzinki. No ale wszystko przed nami.
                    • tomi_22 zawsze jest przeniesienie... 12.10.05, 15:36
                      Lub praca w innym DG. Skoro rok juz pracujesz, to pozostal Ci rok do zmiany ;)
                  • Gość: mczapl ABS IP: 212.190.72.* 12.10.05, 15:38
                    tomi_22 napisał:

                    > Ja np nie lubie BXL z roznych powodow - "kupa smiecia, takiego
                    > w postaci ww ABS'ow" to np jeden powod.


                    Akurat ABSow to tutaj nie widzialem. Sa dresy, lysole, mnostwo tuningowcow, ale
                    ABSow to jak na lekarstwo.
                    • tomi_22 Re: ABS 12.10.05, 15:39
                      A wiesz co to ABS jest?
                      • Gość: mczapl Re: ABS IP: 212.190.72.* 12.10.05, 15:42
                        Wiem - to jest chodzacy kwadrat: 180 cm wzrostu, 180 cm w barach. Wystepuje w
                        wydaniu meskim. Czy wyjasnic ci rowniez skad sie wzial skrot?
                        • puks01 Re: ABS 12.10.05, 15:46
                          A kto to sa tuningowcy?
                        • Gość: adm Re: ABS IP: *.cec.eu.int 12.10.05, 15:47
                          takie cos bylo w OO ostatnio, na motorze zreszta, znaczy o gabaryty mi chodzi,
                          bo czy on abs jest to ja nie wiem, ale mowil poprawna polszczyzna..
                          • tomi_22 Re: ABS 12.10.05, 15:53
                            A-bsolutny
                            B-rak
                            S-yji

                            To jest skrot.

                            Tuningowcy? Bo ja wiem, normalni ludzie w nienormalnych autach. Zalezy o jakich
                            mowisz? Sa typy tuningu. Np "wies tanczy i spiewa" to jeden z typow. Mamy takze
                            specow od 2 pasow przez cale auto = Adam Malysz Tuning, sa tacy co maja
                            szachownice = Gari Kasparov Tuning. Sa tacy, co robia sobie spojlery - na
                            bielizne naprzyklad, a takze tacy, co iloscia szpachli i wyprofilowaniem auta -
                            zeby szybciej jezdzilo - defacto pogarszaja ich osiagi.

                            Mnie sie podoba tuning w wydaniu lokalnym - Luksemburskim. Mam kumpla co jest
                            fanem Tuningu. Powiedzial mi, ze nim jest i kupil sobie nowe srebrne M3. I to
                            wlasnie wg mnie jest dobry Tuning.

                            Osobiscie dopuszczam takze Tuning Audio, ale takze w dobrym wydaniu. Znaczy ma
                            byc glosno, ale tak zeby nie slychac bylo w promieniu 100km, tylko lasnie i
                            wewnatrz - np Bose robi dobre systemy audio. :)
                            • Gość: mczapl Re: ABS IP: 212.190.72.* 12.10.05, 17:26
                              tomi - czyli ty nalezysz do subkultury "...UMC...UMC..."
                              • tomi_22 Re: ABS 12.10.05, 18:44
                                Mczapl - a gdzie podziales czytanie ze zrozumieniem ;) No dobra, moze zmeczony
                                jestes. Powiem raz jeszcze... Dobrej jakosci dzwiek, ma byc glosno, ale
                                WEWNATRZ auta, nie na zewnatrz :) Zreszta bede mial dodatkowo szyby laminowane
                                wiec napewno nic nie bedzie slychac ;)

                          • Gość: mczapl Re: ABS IP: 212.190.72.* 12.10.05, 17:28
                            Ten z OO raczej na ABSa sie nie nadawal. Co prawda mial gabaryty, ale mowil
                            poprawna polszczyzna, mial okulary (znaczy oczytany) i najwazniejsze - mial
                            szyje (czyli zjadl za malo sterydow).
                            Musisz poszukac jakiegos lepszego przykladu, bym uwierzyl ze w Bruks sa ABSy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka