Dodaj do ulubionych

praca dla pani z Polski

IP: *.cec.eu.int 30.01.06, 10:39
Witam wszystkich,

Czy ktos z was / waszych znajomych poszukuje moze opiekunki dla dziecka /
osoby starszej / niepelnosprawnej (osoba doswiadczona) / sprzatania /
prasowania etc?

Czy znacie moze "mieszana" rodzine, ktora poszukuje odpowiedzialnej i
wyksztalconej pani do opieki nad dzieckiem lub jak w/w? Ta pani nie mowi po
Fra, troche po Ang, ale wystarczajaco, by sie porozumiec.

Jest to mama mojej bardzo dobrej kolezanki, ktora znalazla sie w bardzo zlej
sytuacji finansowej i pilnie poszukuje zrodel dochodu, a w miejscu
zamieszkania w Polsce nie ma na to szans.

Jest to wyksztalcona (socjologia po KUL) i niezwykle sympatyczna osoba. Recze
za nia calkowicie i bylaby swietna niania. Mieszka w tej chwili w Polsce
(Bielsk Podlaski) i mialaby gdzie w bxl mieszkac (znajomi wynajma pokoj, ale
juz z pomoca rodakow w znalezieniu pracy ciezko…). Jest dyspozycyjna od
zaraz, ale najbardziej praktycznie byloby blizej marca.

Bylabym wam naprawde bardzo wdzieczna za wszelka pomoc.

W razie czego piszcie do mnie na gpiesiewicz@gmail.com

Z gory dzieki!
Grazyna

Obserwuj wątek
    • mary_an Re: praca dla pani z Polski 30.01.06, 11:13
      Kurcze, ale to przykre, ze osoba z wyzszym wyksztalceniem i znajomoscia jezykow
      musi pracowac jako nianka/sprzataczka :(((((((
      A nie moze sprobowac jakiejs pracy w swoim zawodzie, az tak beznadziejnie juz
      jest w Polsce?
      • tomi_22 Re: praca dla pani z Polski 30.01.06, 11:18
        mary_an napisała:

        > A nie moze sprobowac jakiejs pracy w swoim zawodzie, az tak beznadziejnie juz
        > jest w Polsce?

        Jest juz gorzej niz beznadziejnie...
      • Gość: g Re: praca dla pani z Polski IP: *.cec.eu.int 30.01.06, 11:43
        niestety, gdyby byla w polsce, na pewno nie szukalaby tutaj. mieszka w bielsku
        podlaskim, nie ma za bardzo mozliwosci przeniesienia sie gdzie indziej (tata
        mojej kolezanki jest po bardzo ciezkim wypadku, sparalizowany i tylko tam ma
        zapewniona opieke, jesli jej mama wyjedzie...), a w bielsku niestety nie ma
        mozlwosci dorobic. pracuje, ale to nie wystarcza.

        jest to strasznie smutne. moi rodzice (oboje lekarze) tez pracowali w us na
        przelomie lat '90, na poczatku jako opieka przy obloznie chorych i opieka nad
        dziecmi. trafili na ludzi, ktorym nie miescilo sie w glowie, ze osoby z takim
        wyksztalceniem sa zmuszone tak pracowac i ogromnie im pomogli, jezykowo, z
        nostryfikacja dyplomow etc etc.

        strasznie chcialabym jej pomoc, takze please, gdybyscie gdzies o kims slyszeli,
        to prosze o kontakt. ja za te osobe recze i naprawde spokojnie polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka