chuck_norrris
08.02.06, 22:50
Droga Anbxl!
Prosze powiedz nam tu, wyjasnij choc troche, jaki jest twoj problem? Zawsze
jak odpisujesz, zawsze jak odpowiadasz, zawsze jak zabierasz glos w dyskusji
to jestes STRASZNIE niezadowolona. Ze wszystkiego, a to ze to, a to ze tamto,
wszedzie sa ludzie tobie nie przychylni, z kazdym MUSISZ walczyc - przypomina
to wrecz walke o przetrwanie - z kazdym masz na pienku. Do tego jestes
strasznie wscibska i opowiadasz opowiesci o Belgii i Brukseli, ktore sa
nieprawdopodobne, wrecz przypominaja opowiesci z krypty. Idac dalej tym
tropem, czesto odpisujesz na na cos kompletnie nie rozumiejac o co chodzi
pytajacemu, wtracajac do tego wlasna historyjke - czesto kompletnie zbedna.
Jako jeden z ostatnich beznadziejnych przykladow podam ci historie z antena
satelitarna i o twoich procesach z tym i tamtym. Wczesniej byl przyklad tego
jak to ci sie auto rozkraczylo i biedna ty istotka zostalas akrutnie
potraktowana przez wszystkich a przede wszystkim przez los. Przy historii z
autem opowiesc o strrrrasznej dzielnicy, ktora - jak zwykle - byla
beznadziejna i nie prawdziwa, poniewaz ci co tam mieszkaja sie wypowiedzieli -
tu chwala im za to.
Anbxl, powiedz tu prosze, czy ty tylko udajesz taka, czy naprawde taka
jestes? Nie uwazasz ze moze czas najwyzszy zeby sie z rodzina zabrac z Beglii
i wyjechac gdzies indziej, gdzies gdzie jest lepiej? Nikt tu nie mowi ze
Belgia jest idealna, ale nikt tez tak nie narzeka jak ty. Kurcze wiele ludzie
maja problemow, ale twoje przebijaja wszystkie razem wziete.
Anbxl, prosze cie wez sie zbierz do kupy, zacznij rosadnie myslec, zacznij
prosze pisac na temat, tresciwie, zwiezle. PRZESTAN na milosc boska opowiadac
te twoje opowiesci z krypty, bo przyprawiaja one czytelnikow o mdlosci.
Owszem, mozna cie nie czytac, ale ty jestes wszedzie, wszechobecna, Boze mam
wrazenie ze jak otworze lodowke to z niej wyskoczysz z jakas historia, boje
sie ze jak pojde do toalety za potrzeba i podniose klape, to i tam sie
pojawisz.
Anbxl, prosze zrob cos z soba.