Gość: mags IP: *.cec.eu.int 17.03.06, 14:14 Czy planujecie juz wakacje? Mi sie marza Wlochy ale nawet nie wiem gdzie tam maja ladne piaszczyste plaze. Liguria moze. Napiszcie jakie sa Wasze typy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: znajoma Re: Wakacje IP: *.cor.eu.int 17.03.06, 14:16 jesli Wlochy to Toskania pieknie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: italia Re: Wakacje IP: *.cec.eu.int 17.03.06, 14:23 w ligurii to skaly, albo male, w srodku miasta brzydkie plaze:) raczej glebokie poludnie, ponizej ancona, jak adriatyk... albo scylia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniab Re: Wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 14:42 W Toskani jak najbardziej pieknie, ale nawet teraz we Florencji jest tłoczno, stach myslec co bedzie w sezonie:-( Z tego co pamietam plaze tez były takie sobie na tej szerokosci, nie dosc ze na maxa zatłoczone latem, to jeszcze miejscami BETONOWE. Zdecydowanie jedź bardziej na południe, tam ponoc sympatyczniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrsjo2000 Re: Wakacje 17.03.06, 15:55 Toskania, slicznie szczegolnie Siennes, no ale co do piaszczystych plaz to nie bardzo....wtedy lepiej z drugiej strony w okilicach Rimini (no nie zapominajac o malej wycieczce de Venecji !) Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: Wakacje 17.03.06, 15:58 Masz racje, ale tam straszne Polakowo jest... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oley11 Re: Wakacje IP: 80.246.106.* 17.03.06, 14:30 japonia, ale na to troche jeszcze poczekam... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin gargano, gargano, gargano !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 15:45 czyli ostroga na włoskim bucie. Piekne zatoczki, plaże, miasteczka. Polecam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: gargano, gargano, gargano !!! IP: *.cec.eu.int 17.03.06, 16:30 Zdecydowanie wysepki w poblizu Sycylii - Eolian Islands typu Lippari. Super w Maju, ceny bardzo atrakcyjne, dolot prawie za darmo. Ja lece na wyspy greckie na wielkanoc. Do lata jeszcze daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stuzia A Hiszpania? IP: *.cec.eu.int 17.03.06, 16:50 Czy polecacie Costa Brava? A moze macie namiary na jakas fajna kwatere blisko plazy? Tylko nie hotele! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Re: A Hiszpania? IP: 81.247.169.* 17.03.06, 22:30 nie polecacie. Chyba ze lubisz lezec na plazy na ktora poprzednio 50 ciezarowek wysypalo gruz z budowy przyberzeznych dwudziestu-pietrowych hoteli. Moj synus w zeszlym roku nazbieral na plazy mnostwo roznokolorowych kamyczkow. Po dokladnej ekspertyzie i przyjrzeniu sie sprawie na trzezwo okazalo sie ze to potluczone kafelki ceramiczne. Nawet wzroki mialy ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: A Hiszpania - polecam, ale nie costa brava IP: *.cec.eu.int 21.03.06, 09:52 polnoc: cantabria (okolice santander), przepieknie i co wazne, duzo mniej turystow. no i galicja jesli ktos lubi ryby i owoce morza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stuzia Re: A Hiszpania - polecam, ale nie costa brava IP: *.cec.eu.int 21.03.06, 10:50 > turystow. no i galicja jesli ktos lubi ryby i owoce morza... Hmmm, yummy. No wlasnie slyszalam ze tam jest przecudnie (i jesli samochodem to mozna via Arcachon, ktore b. chce zobaczyc) Ale troszke mnie przestarszyly srednie temperatury wody (17C) i powietrza(24C), nawet latem. Zimnawo jakby troche...G, popraw mnie jesli sie myle. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: A Hiszpania - polecam, ale nie costa brava 21.03.06, 10:56 I to jest pieta Achillesowa tego rejonu + calej prawie Portugalii. Temp powietrza +30/+40 a wody jak w Baltyku, co powoduje, ze wydaje sie ona duzo zimniejsza niz Baltyk... W Portugalii to polecam Faro, tam woda juz jest "normalna" czyli min 25 stopni. Ale minusem tego jest pelno turystow... Moim zdaniem to w Europie ciezko jest juz znalezc puste plaze. No moze Bulgaria, ale tam tez juz sporo ludzi jezdzi i lataja tanie linie nawet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stuzia Re: A Hiszpania - polecam, ale nie costa brava IP: *.cec.eu.int 21.03.06, 11:12 > I to jest pieta Achillesowa tego rejonu + calej prawie Portugalii. Temp > powietrza +30/+40 a wody jak w Baltyku, co powoduje, ze wydaje sie ona duzo > zimniejsza niz Baltyk No wlasnie.... >>No moze Bulgaria, ale..< Pamietam Bulgarie z lat 80'i 90' wtedy bylo swietnie, w ciagu ostatnich lat wywindowali ceny do maximum jednoczesnie obnizajac wszelkie uslugi do minimum. A na targach w pewnym momencie juz nie uswiadczyles lokalnych owocow tylko hiszpanskie brzoskwinie, greckie winogrona, itp...bo przeciez komu by sie chcialo to hodowac w goracej Buglgarii! Teraz podobno sie poprawilo ale nie bylam tam od lat i nie wiem. Z Bulgaria to jeszcze jest taki problem, ze zaraz tam beda mieli ptasia grype :-( Dzieki niej Turcja mnie tez nie interesuje. Ale dylematy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: A Hiszpania - polecam, ale nie costa brava 21.03.06, 11:16 Hmmm, o ptasia grype sie nie martw. To choroba PTAKOW i czlowiekowi nie zagraza - w sumie. Ok, byly przypadki ze czlowiek sie zarazil, ale to chuba okolo 80 osob w skali globalnej. A ci co sie zarazili pratycznie MIESZKALI z ptactwem w domu, i co za tym idzie wszelkie odchody otakow byly dla nich codziennoscia. Turcja. Ok, tanio, ale troche zbyt dziko, zbut balaganiarsko wszytsko zorganizowane jest. Zaleta Turcji jest BEZPIECZENSTWO. Kraj w sumie Policyjny, gdzie Policja prawie ZAWSZE bedzie po stronie Turysty niz lokalnego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Tak jest tam ok 18.03.06, 13:14 Lloret de Mar, Blanes, Tossa del Mar. Troche tloczno latem, ale znosnie. Piasek przypomina zwirek. Blanes spokojne, Lloret bardziej rozrywkowe. Jest sporo atrakcji dla dzieci. Aha, dojazd ok, ale nie zdziw sie jak zobaczysz pusta autostrade po przekoczeniu granicy. Czemu pusta to dowiesz sie jak bedziesz musiala zaplacic. Odcinek do Blanes od granicy z Francja to jakies 20 Euro chyba. 99% samochodow jedzie droga obok autostrady i tam sa... korki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faber Re: gargano, gargano, gargano !!! IP: 88.147.10.* 20.03.06, 22:37 Jeśli Gargano proszę nie zapomnieć o maści przeciw komarom i nastawić się na niezbyt miłe spotkania z meduzami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi jasne IP: 81.247.169.* 17.03.06, 22:27 jasne ze planujecie. Nawet macie juz zaplanowane i zabookowane. Dwa tygodnie we Wloszech w czerwcu, ale dla ulatwienia dodam ze nie okreslam miejscowki bo nie umiem usiedziec w miejscu dluzej niz 2 dni. A o plaze zdecydowanie mnie pytac nie nalezy ... jakies winnice lub inne nietypowe miejsca to bardziej wskazany temat. we wrzesniu 2 tyg. w Chorwacji - rowniez objazd. rowniez wine routes :) ale nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: jasne IP: *.202-200-80.adsl.skynet.be 18.03.06, 08:07 Wlochy syf, Hiszpania tez, ze o Kanarach nie wspomne W dziedzinie plaz polecam Baltyk:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: jasne IP: *.214.62.130.coditel.net 18.03.06, 10:49 Jesli juz o plaze chodzi i jak ma sie polecac te lepsze to polecam: 1. Wysepki na poludniu Tajlandii np Koh Muk,Koh Lanta, Koh Samuj, ale nie Pukhet i nie Pi Pi. 2. W Indonezji Flores, Lombok i Bali 3. Poludnie Sri Lanki ale troche dalej od Colombo 4. Goa i tam szczegolnie Palolem. 5. Karela i tam szczegolnie Varkala. Wschodnie wybrzeze Indii zdecydowanie nie ciekawe. 6. W Malezji Tioman i tez moze byc Lankawi 7. Zdecydowanie nie Australia bo muchy oblaza strasznie. 8. W Europie to raczej nigdzie nie ma sensu lezec chyba ze sie lubi dzielic 100 metrow plazy z 200 innymi osobami. Aha i zapomnialam plaze Egiptu szczegolnie jak sie chce podszkolic rosyjski. Poza tym to raczej te plaze to zadna atrakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: jasne 18.03.06, 13:18 Gość portalu: Emilia2006 napisał(a): > 3. Poludnie Sri Lanki ale troche dalej od Colombo Obecnie zniszczone... > 4. Goa i tam szczegolnie Palolem. Goa to odpowiednik Ibizy, ale dla bogatszej klienteli... > 5. Karela i tam szczegolnie Varkala. Wschodnie wybrzeze Indii zdecydowanie nie > ciekawe. Czemu? Okolice Chennai (dawny Madras) sa baaardzo piekne i spokojne. Polnoc owszem, ale to dzieki statkom przyplywajacym do Kolkaty. Zreszta podobnie jest z okolica Mumbai'u > 8. W Europie to raczej nigdzie nie ma sensu lezec chyba ze sie lubi dzielic 100 > > metrow plazy z 200 innymi osobami. Swiete slowa... > Aha i zapomnialam plaze Egiptu szczegolnie jak sie chce podszkolic rosyjski. > Poza tym to raczej te plaze to zadna atrakcja. Dodam tu jescze Izrael, i Turcje... Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: jasne 18.03.06, 15:07 > > 8. W Europie to raczej nigdzie nie ma sensu lezec chyba ze sie lubi dziel > ic > 100 > > > > metrow plazy z 200 innymi osobami. > > Swiete slowa... A guzik! A Cote d'Argent? Ja tam jeszcze wroce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: jasne IP: *.netcologne.de 18.03.06, 15:33 7. Zdecydowanie nie Australia bo muchy oblaza strasznie Much nie ma na wybrzezu, australia to najlepszy cel turystyczny jaki znam. Jest tam wszystko to samo, co w Tajlandii, Malezji, Goa itd. tylko ze bez malarii, bez cholery, bez obawy o zatrucia pokarmowe itd. Wiem o czym mowie, bo bylem kiedys pare tygodni na Sumatrze, dostalem udaru slonecznego a w promieniu ok. 100 km nie bylo zadnego lekarza z prawdziwego zdarzenia. Tam to byly dopiero muchy i moskity. W Sydney czy na Gold Coast nie ma zadnych much, ludzie sa cool, jest cywilizacja i swietny krajobraz. Moge tylko polecic. Lot moze drogi, ale na miejscu jest tanio Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: jasne 18.03.06, 17:47 > Much nie ma na wybrzezu, australia to najlepszy cel turystyczny jaki znam Nie ma much, za to sa pajaki w butach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: jasne IP: *.netcologne.de 18.03.06, 20:29 > Nie ma much, za to sa pajaki w butach. Pajaki sa w szafach ;-) Bylem w Australii dobrych kilka razow i nigdy nie widzialem tego czerwonego pajaka. Z drugiej strony w Australii sa najbardziej jadowite weze swiata, jak sie ma pecha, to masz gora 1 godz. na podanie antidotum. Ale no risk no fun...:_ Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: jasne 18.03.06, 20:35 Sa, ale jest takze Crocodile Hunter, ktory cie wybawi z klopotow. Zreszta polecam odwiedzenie jego ZOO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: jasne 18.03.06, 20:42 Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a): > Bylem w Australii dobrych kilka razow i nigdy nie widzialem tego czerwonego > pajaka. Czerwonego? Mialem na mysli te: www.amonline.net.au/factsheets/funnelweb.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: jasne IP: *.netcologne.de 18.03.06, 22:31 hm, ja mialem na mysli tego www.redback-spider.com.au/ Mnie ostrzegali tylko przed czerwonym, ze niby w szafach sie lubi czaic i zeby nigdy lapy do ciemnej szafy nie wsadac. Ale jak mowie, mi sie nigdy nic nie stalo. Za to w dzungli na Sumatrze wystarczylo wsadzic noge do kaluzy na 5 sekundy, zeby miec w bucie zaraz kilka wstretnych pijawek. Nigdy w zyciu nie dam sie wiecej namowic na zadne dzungle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: jasne IP: *.214.62.130.coditel.net 19.03.06, 17:26 Byly, to ja chyba mialam pecha bo mnie muchy oblazily w Australii niemilosiernie. Poza tym to przerazal mnie fakt jak szybko sie czlowiek tam przypala. Tomi okolice Madrasu ktore widzialam plus Auraville nie podobaly mi sie. Plaze takie gole, bezdrzewne i brudne. Ale Auraville polecam bardzo ale to z innych powodow. Co do Goa to sie mylisz. Z Costa Brava nie ma nic wspolnego tylko trzeba znalezc takie plaze gdzie jeszcze nie ma package tourists. I klimaty tez zupelnie inne. Ze Sri Lanka pewnie masz racje ale podejrzewam ze szybko sie odbudowuja. Mnie juz meczy ta zima tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: jasne 19.03.06, 21:46 Zalezy ile tam bylas, bo jak na objazdowce i z jakims biurem podrozy to... efekt widoczny. Madras, tak, na poludniu jest pieknie. Polnoc to inna bajka. Goa - przepelnione podstarzalymi hipisami z UK i USA... palacych legalna trawke i opium - tylko tam dostepnych w ilosciach "turystycznych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: jasne IP: *.cec.eu.int 20.03.06, 13:48 6 miesiecy, bez agencji plus z 4 letnim dzieckiem :) Ale masz racje na taki kraj to i tak za malo z tym ze po ponad 40 hotelach mialam juz dosc brudu smrodu i ubostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: jasne 20.03.06, 13:53 6 miechow to nie zadlugo, ale powinno starczyc na wyrobienie sobie pewnego obiektywnego spojrzenia na sytuacje. Widac spieramy sie w tym co kto lubi, a to nie ma sensu. Co do brodu - nie brod, tylko kurz, pyl i wyszuszona gleba. Brod jest tam gdzie sa getta muzulmanskie, napewno widzialas to doskonale po roznicy miedzy New Delhi a Old Delhi... Smrod - a tam, zapach drzewa sandalowego, po tygodniu nie widzisz roznicy ;))) Ubostwo - gorsza jest smierc na ulicy :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: jasne IP: *.cec.eu.int 20.03.06, 14:01 Tomi nie zrozum mnie zle. Indie to jeden z najbardziej fascynujacych miejsc jakie odwiedzilam i mam wiele pozytywnych wspomnien ktore bede dlugo pamietac. I za pare lat napewno tam wroce na kilka miesiecy na unpaid leave. Z kurzem sie nie zgadzam. Brod nie z tej ziemi i te publiczne zalatwianie sie facetow na ulicach na oczach wszystkich - nie to nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: jasne 20.03.06, 14:10 Ja cie zle nie rozumiem, ja w wiekszosci podzielam twoje zdanie. No moze gdzies tam mysle sobie cos innego, ale to tylko i wylacznie moje zdanie. Poziom "piekna" balansuje na rowni z poziomem "brzydoty" w tym kraju. Mozna byc super zachwyconym jaki bardzo rozczarowanym. Np moje najwieksze rozczarowanie to Taj Mahal i Agra. Moze bardziej Agra niz Taj, ale takiego syfu jak tam jest to ja nie widzialem w calym swoim zyciu. I smiesznie Taj wyglada, bialy na srodku syfu... Publiczne zalatwianie sie. Fakt to i fakt i problem... ale zawsze mozna nie patrzec ;))) Jednym z wiekeszych problemow to wszechobecne karaluchy - giganty, nie to co w Europie mozna spotkac... hehehe... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: Wakacje 18.03.06, 13:19 A nie pomyslalas o Karaibach? Obecnie az do maja jest ok. Potem az do konca listopada odradzam, bo sezon huraganow... Odpowiedz Link Zgłoś
nina2711 Re: Wakacje 19.03.06, 13:02 Dopisując do listy: Arco de Lagos, Baja California, Meksyk Z ciekawych, ale drogich krajów Bhutan (wiza i dojazd). Ostatnio był o nim artykuł w Telva. Dania, plaże nad Bałtykiem. Dla tych którzy pływają łódkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 12:33 > Dla tych którzy pływają łódkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagle Re: Wakacje IP: *.cec.eu.int 20.03.06, 14:20 co do lodek: dla amatorow martini w poludnie i mouillage przez wiekszosc dnia: cale srodziemne jest ok, oprocz grecji we wrzesniu (troche wieje). korsyka bardzo fajna. a dla lubiacych poplywac: wschodnia szwecja, irlandia no i transat oczywiscie - ktos plynal? a dla mnie absolutne n° 1: Nowa Zelandia i Chile Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_ameryka My tu gadu gadu 20.03.06, 14:33 A tymczasem ZALOZE sie o moja 3 miesieczna pensje ze ludzie polecajacy tu rozne regiony swiata tak naprawde gowno o nich wiedza, albo wiedze czerpia z folderow reklamowych, serwisu google.be lub kanalu Travel & Adventure. Tak, 90% pracy w Polsce nie moglo znalezc, a tu prosze, zagle w Nowej Zelandi lub Chile, Karaiby, daleki wschod... a prawdy w tym tyle co kot naplakal. Kapitan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: My tu gadu gadu IP: *.cec.eu.int 20.03.06, 14:37 Kapitan zebys ty sie czasem nie zdziwil. Myslisz jak PEGAZ. Jestes mi winny 3 x A8 bo chyba o Twoja pensje chodzilo. Na Tobie to mozna zarobic:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_ameryka Re: My tu gadu gadu 20.03.06, 14:40 Emilio, przeczytaj UWAZNIE prosze moja wypowiedz. Ulatwie ci troche. Napisalem, ze 90% ludzi. Czytalem twoje wypowiedzi. Ja nie bylem tam o czym ty piszesz i nie moge ocenic, ale wydaje mi sie, ze z tego co sam slyszalem o tym kraju, mowisz prawde. Kapitan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia2006 Re: My tu gadu gadu IP: *.cec.eu.int 20.03.06, 14:43 Ale ty mnie nie wylaczaj ze statystyki:))))) Ja jestem ta prawdziwa kobieta co i swiat troche widziala. Naturalnie od dawna zajeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagle Re: My tu gadu gadu IP: *.217.145.47.coditel.net 20.03.06, 19:53 nie wydaje mi sie, zebym pisala o zeglowaniu w NZ i Chile. tam jest troche wiecej do robienia niz same zagle. poza tym nie rozumiem po co ktokolwiek mialby udawac, ze gdzies byl??? co do zagli: nie wszystkich interesuja. dla nie zeglujacych szczegoly nic nie wnosza wiec po co sie rozpisywac na tym forum... chyba, ze kogos bawi wozenie sie z wynajetym skiperem, ale wtedy chyba moje doswiadczenia na nic sie przydadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: My tu gadu gadu IP: *.netcologne.de 20.03.06, 20:22 kapitan, przemawia przez ciebie taka tania, zalosna zawisc: ja nie bylem, to nikt inny tez nie mogl byc. Nie zapominaj, ze szereg osob mieszka juz od dawna za granica i jesli lubi podrozowac, to sobie moze na to pozwolic. Ja juz jako student za wlasne zarobione pieniadze wybralem sie na 1 semester do stanow, zeby podszlifowac jezyk. a bylem w Nowym Jorku, nie w jakies pipidowe. Od tego czasu zwiedzklem wszystkie kontynenty poza Ameryka Pld., ktora mnie osobiscie nie interesuje. Jak ktos konsekwentnie dazy do celu, to sobie moze na takie podroze pozwolic. Ale zawsze sie znajdzie jakis chlopek-roztropek, ktory nie uwierzy, bo to przerasta jego horyzont. Zenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin daj spokój, to nie zazdrość IP: *.gl.digi.pl 21.03.06, 10:34 to jeszcze "mały" chłopczyk, szkoda to komentować... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_ameryka Re: daj spokój, to nie zazdrość 21.03.06, 10:39 Turlaj dropsa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: Wakacje IP: 87.65.156.* 21.03.06, 14:16 polecam Sardynie:), jej polnocna czesc szczegolnie Odpowiedz Link Zgłoś