Dodaj do ulubionych

praca i ceny w hiszpani

29.06.06, 20:45
czesc! chce z dziewczyna wyjechac na winobranie we wrzesniu do hiszpani tylko
nie znamy cen w tym kraju chodzi o zycie np jedzenie picie i takie sprawy.no
i nie wiemy czy ten wyjazd nam sie oplaci.oferuja nam 5.4 euro za godz
brutto.ktos juz byl tam w robocie?prosimy o pomocne informacje!!!!!
Obserwuj wątek
    • ga_lapagos Re: praca i ceny w hiszpani 30.06.06, 19:38
      jestesmy Agencja pracy na terenie Hiszpanii, jesli chcecie przyslijcie swoje cv moze znajdziemy Wam cos lepiej platnego. Moim zdaniem ta placa jest bardzo niska. Nasza dzialalnosc jest bezplatna. odezwijcie sie na maila to podam wiecej szczegolow.
      trabajopraca@tlen.pl
    • fresowka Re: praca i ceny w hiszpani 02.09.06, 10:01
      Na winobranie z Polski najlepiej za posrednictwem URZEDOW PRACY w wielu
      miastach byly organizowane nabory teraz na wlasna reke sie nie oplaca bo
      miejsca pewnie sa juz zajete. Przez UP przewaznie sie jedzie i pracodawca
      oplaca dojazd w jedna strone mieszkanie media ale ostatnio slyszalam ze tez juz
      chca oplaty
      Zycie w hiszpanii podobne jak w polsce, wynajecie pokoju to kwestia 200-300
      euro miesiecznie i trzeba liczyc sie ze to ciezka praca i na zycie idzie wiecej
      pieniazkow
      Moja rada nie dajcie sie nabierac na jakies dziwne agencje ktore podaja @ czy
      tel komorkowy PRAWDZIWE AGENCJE NIE POTRZEBUJA SIE OGLASZCZAC W NECIE MAJA
      MASE ZGLOSZEN
      w listopadzie i w grudniu beda nabory na pomarancze i mandarynki ale kto chce
      wyjechac najlepiej przez UP
      • gosiaczek185bincze Re: praca i ceny w hiszpani 10.09.07, 18:49
        czesc czy wiesz cos na temat pracy w hiszpanii a dokladnie na temet pracy w
        fabryce pry pakowaniu warzyw i owocow? znalazlam w gazecie "praca' właśnie do
        tej fabryki i nie wiem czy warto jechac na własną ręke. ta fabryka znajduhe sie
        w miescie cabis jeżeli wiesz cos na ten temat to prosze odpisz
    • Gość: Paula Re: praca i ceny w hiszpani IP: 212.145.239.* 04.01.07, 20:20
      A wiec tak ... ja mieszkam w Hiszpanii od roku i pracowalam na tzw. Campo czyli
      plantacjach z owocami.
      Stawka 5,4 Euro za godzine to bardzo dobre wynagrodzenie , przecietnie zarabia
      sie ok 4,5 E/godz. czyli proponuja wam dobra kwote.
      Mam tylko pytanie czy szef wam oplaca Seguridat Social tzw. ubezpieczenie?
      Jezeli tak to potraci wam za miesiac 72,45 E/osobe
      Co do zywnosci to nie jest ona droga ok. 100 Euro/miesiac dla 1 osoby , jezeli
      rozsadnie gospodarujecie pieniedzmi...
      Dowiedzcie sie czy to jest pewna praca !!!
      WIELU POLAKOW LADUJE NA ULICY !!!
      Powodzenia i pozdrawiam

      • fresowka Re: praca i ceny w hiszpani 05.01.07, 10:00
        Kazdy region gdzie uprawia sie sezonowo owoce okresla swoje stawki dzienne. Sa
        w granicach 4-6 euro za godzine (np. truskawki) w tej chwili za truskawki,
        maliny , borówki placa 33,97 stawki dziennej brutto (6,5 godz) od tej kwoty
        pobierany jest podatek 2%.Za nekartyny, brzoskiwnie,pomarancze ta stawka jest
        wieksza ( zeszły rok 45 euro za nekatyny i 10 euro nadgodzina)
        takie sa wynagrodzenia w okolicach hulevy.
        Ubezpieczenie jest obowiazkowe i teraz wynosi 72,59 na dzien dzisiejszy.

        Co do 100 euro na miesiac to sie troszke nie zgodze, to naprawde mało ,
        mężczyzna który pracuje przy ciezkich pomaranczach musi dobrze zjesc a za 100
        euro to ciezko bedzie , na zupkach z torebki z polski ciezko wyzyc , chociaz
        niektórzy tak robia efekt jest taki ze na polach kilka osób po prosty mdlało z
        głodu , takie oszczedzanie na własnym zdrowiu.
        • bluagranaks6 Re: praca i ceny w hiszpani 13.01.07, 09:29
          fresowka napisała:

          > Kazdy region gdzie uprawia sie sezonowo owoce okresla swoje stawki dzienne.
          Sa
          > w granicach 4-6 euro za godzine (np. truskawki) w tej chwili za truskawki,
          > maliny , borówki placa 33,97 stawki dziennej brutto (6,5 godz) od tej kwoty
          > pobierany jest podatek 2%.Za nekartyny, brzoskiwnie,pomarancze ta stawka jest
          > wieksza ( zeszły rok 45 euro za nekatyny i 10 euro nadgodzina)
          > takie sa wynagrodzenia w okolicach hulevy.
          > Ubezpieczenie jest obowiazkowe i teraz wynosi 72,59 na dzien dzisiejszy.
          >
          > Co do 100 euro na miesiac to sie troszke nie zgodze, to naprawde mało ,
          > mężczyzna który pracuje przy ciezkich pomaranczach musi dobrze zjesc a za 100
          > euro to ciezko bedzie , na zupkach z torebki z polski ciezko wyzyc , chociaz
          > niektórzy tak robia efekt jest taki ze na polach kilka osób po prosty mdlało
          z
          > głodu , takie oszczedzanie na własnym zdrowiu.
          > a jak inaczej zarobic

          • Gość: blaszka Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.tvk.torun.pl 18.01.07, 18:37
            Witam!Mam kilka pytań do fresowka,gdyż za pare dni wyjeżdżam właśnie do Huelvy
            na maliny.Jak właśnie wygląda sprawa z tymi nadgodzinami?Czy są i jak często?
            Jak jest z dostępem do internetu?Czy i w jaki sposób najtaniej wysłać pieniądze
            do domu?(np.Western Union czy inna firma).Jak mozna to prosiłbym jeszcze o info
            pogodowe.Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam z "Toronto"!
      • Gość: henko Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.Red-88-5-42.staticIP.rima-tde.net 05.04.07, 23:01
        100 euro na miesiac? Trzy osobowa rodzina: ja, zona i corka wszyscy pracujemy i
        skladamy sie miesiecznie po 350 euro tj razem 1050 euro na wyzywienie i wynajem
        mieszkania (425 euro miesiecznie), po za tym ja odzielnie place za gaz,
        swiatlo, telefon (z internetem) 160 euro miesiecznie, niedawno rzucilem palenie
        (120-150 euro), mieszkamy i pracujemy w Tarragonie ok 90 km od Barcelony w
        strone Walencji.
    • Gość: mario Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.satfilm.pl 10.05.07, 13:37
      mieszkam ipracuje w hiszpani niedaleko valencji jeśli razem bedziecie pracowac
      to przy tej stawce zarobicie ok 1000euro na głowe przy 200godzinach pracy to
      niby nie dużo ale zawsze coś na życie na miesiąc wydacie ok 400e normalne
      jedzenie i zabawa chyba że nie macie mieszkania wtedy koszty rosną pęsja
      hiszpana to średnio 3000e pozdrawiam MARIO
        • Gość: Monika Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.Red-81-42-2.staticIP.rima-tde.net 10.05.07, 16:26
          Zgadzam sie, kto zarabia 3000 euro?? Sa tacy, ale to absolutnie nie norma.
          Uwazajcie koniecznie na falszywych posrednikow pracy. Poza tym, nie wplacajcie
          pieniedzy przed wyjazdem itp, duzo osob tak sie nabiera. Warto zawsze sprawdzac
          biuro, ktore zatrudnia.
          W Hispzanii, juz na miejscu nie jest moze az tak trudno o prace...jesli ZNA SIE
          JEZYK. To jednak podstawa.
          Powodzenia!
        • Gość: Mario Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.wro.vectranet.pl 10.05.07, 20:54
          Mam pytanie jest sprawa czy 33 euro - 1 dzień przy 6,5 godz pracy przy
          zbieraniu brzoskiwini to dużo i jeszzcze brutto ponoć . Zakwaterowanie
          zapewnione i jedzenie w swoim zakresie . Pracę tą znalazłem OHP jaka jest
          możliwość znalezienia pracy jakieś PEWNEJ może być rolnictwo żeby nie jechac w
          ciemno !!! PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ !!!
          • Gość: jamaica864 gdzie łatwiej znalezc pracę? hiszpania, portugalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 21:13
            z kolezanka chciałybysmy wyjechac do pracy za granicę..wczesniej myslałysmy o włoszech i szukaniu czegos na miejscu jednak po
            przeczytaniu sporej ilosci forów totalnie pomysł odpadł (wiekszosc odradza prace w tym kraju tak samow grecji). Myslimy o
            hiszpanii albo portugalii równiez. jednak jedynym ograniczeniem dla nas jest umiejętność posługiwania się tylko jeżykiem
            angielskim (za to w bardzo dobrym stopniu). czy mamy szanse znalezc cos na miejscu? moze lepiej sie nie pachac tak w ciemno?
            prosze o jakie kolwiek porady... moze ktos ma namiary na rzetelne, sprawdzone firmy lub, w których wczesniej pracował.. bedziemy
            wdzieczne za jakiekolwiek odpowiedzi...
            • kabi-82 Re: gdzie łatwiej znalezc pracę? hiszpania, portu 23.11.07, 11:49
              Większość Hiszpanów doskonale mówi po Angielsku. Więc o język nie
              musicie się obawiać. Co do wyjazdu w ciemno raczej odradzam. Jeżeli
              chodzi o zarobki nie jest to kraj w którym można odłożyć bajońskie
              sumy. średnie zarobki to około 1000Euro na miesiąc. Wynajm
              mieszkania około 200-300Euro. Ja pracowałem w cyrku więc zwiedziłem
              pół Hiszpanii. Muszę przyznać, że jest to piękny kraj z własną
              kulturą...Dla mnie było stanowczo za gorąco. Trzeba się przyzwyczaić
              do siesty. Do tego, że sklepy są owiele krócej czynne. Miałem także
              wielki problem z przesłaniem pieniędzy do Polski na konto.
              Turystycznie gorąco polecam Hiszpanie, a zwłaszcza San Sebastian
              Donostio cudne miejsce. Jeżeli zarobkowo wyjazd to raczej Anglia lub
              Niemcy.
              • skara Re: gdzie łatwiej znalezc pracę? hiszpania, portu 23.11.07, 16:26
                kabi-82 napisał:

                > Większość Hiszpanów doskonale mówi po Angielsku. Więc o język nie
                > musicie się obawiać.

                O Boze, to my chyba o innym kraju mowimy!!!!!!!!!!!!!!!! Mieszkam w
                Hiszpanii i poziom znajomosci jezykow obcych wsrod tubylcow uwazam
                za tragiczny!

                <Wynajm mieszkania około 200-300Euro.<<<

                Chyba piszesz o pokoju! Bo za ta cene to nawet na najglebszej
                prowincji mieszkania nie wynajmiesz.

                W jednym sie z Toba zgadzam, to nie jest kraj na dorobek. W tym celu
                proponuje wyjazd do Skandynawii.
                • ksylian Re: gdzie łatwiej znalezc pracę? hiszpania, portu 16.12.07, 13:17


                  kabi-82 napisał:
                  >
                  > Większość Hiszpanów doskonale mówi po Angielsku. Więc o język nie
                  > musicie się obawiać.

                  kopletna bzdura!nigdy nie pracowalem w hiszpanii ale wlasnie wrocilem z urlopu w Maladze (Costa Del Sol). hiszpanie nie mowia po angielsku. kompletna paranoja bo to przeciez rejon turystyczny!
                  nie znam kompletnie hiszpanskiego, mowie za to niezle po angilesku. mialem ogromne klopoty ze zlozeniem zamowienia w restauracji, nie mowiac juz o dowiedzeniu sie czegokolwiek na temat potrawy (skladniki etc.). podczas kilkudniowego podytu trafilismy na raptem 3 osoby w barach i restauracjach wladajacych angielskim w stopniu podstawowym. dlatego tez uwazam ze osoba znajaca angielski ale nie hiszpanski nie ma szans na zaltwienie czekogolwiek w tym regionie kraju.

                  jescze jedna rzecz do ludzi ktorzy pisza zeby zabrac jedzenie z polski, miedzy innymi chleb: puknijcie sie w leb ale tak porzadnie. jedzenie jest rewelacyjne, wszedzie swierze ryby, warzywa i owoce. a co do chleba to polecam ciabatte, w sumie to wloskie pieczywo ale w maladze wszedzie do kupienia. pycha!
      • mariorzeszow Re: praca i ceny w hiszpani 15.05.07, 00:52
        Może ktoś coś wie na temat takiego pana i firmy dla której rekrutuje jak:
        PERSONAL SOLUTIONS A. DE LA ROSA RODRIGUEZ, a pan który rekrutuje nazywa się
        Hector Castillo.
        Poszukują niby elektromonterów w okolice Sevilli ale na internecie nie znalazłem
        nic o takiej firmie ani nic takiego na temat tego gościa. Będę wdzięczny jeśli
        ktoś mi da jakieś informacje na ww temat.
    • Gość: error Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.Red-88-25-236.staticIP.rima-tde.net 25.05.07, 10:39
      Mieszkam Valenci od 5 miesiecy pracuje jako malarz pracuje po 10 godzin
      dziennie i zarabiam 1040 euro miesiecznie.Wynajem pokoju kosztuje od 250 do 350
      euro a wynajecie mieszkania kosztuje do 450 z wyz wiec radze sie zastaniwic nad
      praca w Hiszpani jest prawie tak jak w polsce a trzeba wliczyc koszty jedzenie
      i podrozy do pracy a ja pracuje w calej walenci wiec czasami koszt podruzy do
      pracy i z powrotem do domu przekracza wiecej niz bym wydal na jedzenie w barze.
      dal tych co chca tu przyjechac ostrzegam przed oszustami pelno sie tu takich
      kreci jest tu wielu uchodzcow ktorzy chetnie kogos wykiwaja okradna itp. na
      posrednictwa pracy tez radze uwazac mozna zaliczyc nie milom niespodzianke.A co
      do zbierania owocow w tym roku w Hiszpani to bym sie zastanowil w niektorych
      regionach pogoda zrobila spustoszenie na polach. Sa powidzie deszcze pada grad
      i uprawy sa zniszczone.
      zycze powodzenia i znalezienia pracy tym co chca znalesc
        • skara Re: praca i ceny w hiszpani 27.05.07, 17:39
          Poza tym trzeba dodac niedawna powodz - straty jeszcze nie zostaly oszacowane.
          Widzialam szacunkowe cen brzoskwin i moreli - ponad 2 razy wyzsze niz w zeszlym
          roku, bo tak ich malo.

          Takze mysle, ze wyjazdy na zbiory beda w tym roku malo oplacalne.
          • Gość: error Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.Red-88-25-236.staticIP.rima-tde.net 28.05.07, 13:25
            racja jeszcze nie zostaly oszacowane szkody a jeszcze niedawno w Hiszpani spadl
            snieg ale tutaj to sie nie wypowiem glebiej bo nie jestem na bierzaco hehehe.A
            w tv pokazuja caly czas straty na plantacjach wiec w tym roku mysle ze nad
            hiszpania trzeba sie zastanowic ale piszac to nie odstraszam zachecam do
            przyjazdu ja mieszkam w valencji mi sie bardzo podoba ale za 15 dni wracm do
            domu juz hehehe. mam nadzieje ze szybko tu wruce i znajde jakas nowo prace bo
            ostatnio moj szem mnie wkurzyl i zabral mi katrakt na kamienice wrrrrr.
            pozdrawiam ciezko pracujacych rodakow
      • parys1961 Re: praca i ceny w hiszpani 11.09.07, 18:55
        Witam...Niedawno wróciłem z Majorki...pracowałem tam 3 miesiace u
        nieuczciwego Polaka,okazał sie strasznym złodziejem,,na koniec nie
        wypłacał pieniedzy,odliczał bajońskie sumy za prąd ,wode i
        mieszkanie,mi za wszystko odliczył za miesiąc 1200euro...strzeżcie
        sie takich oszustów,,nie pracujcie w Cala Ratjadzie w caffeteri
        EUFORIA...WŁASCICIELEM JEST POLAK.STRASZNY OSZUST,,POTRAFI NAWET
        WYZWC I PONIZYC JEZELI DOMAGASZ SIE PIENIEDZY SWOICH,,,,JEZELI KTOS
        CHCE O WIECEJ INFORMACJI TO PODAM NA
        POCZTE...mareczekx42@wp.eu..............Mam zamiar wrócic na
        Majorke..u uczciwych ludzi mozna zarobic pieniadze,jedzenie tez nie
        jest drogie,mieszkanie takze jest do przeskoczenia,na majorce
        zaczyna sie sezon budowlany,potrzeba troche pracowników,mieszkania o
        tej poże tez sa tanie,jeszcze tam wróce,moze ktos jest chetny wrócic
        ze mną?
    • Gość: anek Re: praca i ceny w hiszpani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 03:50
      zycie nie jest tam drogie... no zalezy jakie zarobki. teraz wyprowadzam sie do
      Hiszpani.I także bede szukac jakies pracy na wakacje. Jedzenie no tam np. nie
      ma kiszonych ogórnków, kapusty kiszonej, chleba, tylko tam są bagietki, duzo
      winka tam jest
      radziła bym wziasc ze soba polskie jedzenie
      a Hiszpan jezeli ma pracownika to nie mozna sie lebrować tylko pracowac.
      Ostrzegam przed innymi Polakami. Bo jak polak z polakiem są za granicą to by
      normalnie zjedli sie z zazdrosci. jezeli jedziecie tam nie przeliczajcie sobie
      na polskie ze np. czeresnie 4euro/kg ze to nie cale 16 zł. nie ma sensu tego
      przeliczać. Hiszpania jest krajem ładnym ale najbardziej to nad morzem tak to
      wszedzie góry góry i jeszcze raz góry Morze i Ocean to cos pieknego :). a do
      jakiej miescowosci jedziecie do pracy? jezlei bedziecie potrzebowali wiecej
      informacji o Hiszpani piszcie na e-maila rozum90@wp.pl Pozdrawiam
    • emipawlak Re: praca i ceny w hiszpani 20.08.07, 12:51
      hej1ja własnie wróciłam z hiszpanii.Praca ok,zarobki też.Średnio
      1000 lub 1300 e na miesiąc i to jest ok.Żyjac tam i nie przeliczając
      euro na złotówki to życie jest dużo tańsze,wynajem mieszkania
      również.Myslę że wasza oferta na godzinę jest dobra jak na
      poczatek.Pozdrawiam
        • aspiritual Re: praca i ceny w hiszpani 22.08.07, 21:15
          Dostałem propozycje pracy w firmie Construcciones Afaltos w Marbella.
          Płacą 10e za godzinę do ręki.Ogłoszenie znalazłem w Gazecie
          Wyborczej.Pośrednikiem jest Polak ,który oferuje pomoc w wynajmie
          mieszkania(ok350e-kawalerka).Praca 10h dziennie a w soboty 6h przy
          budowie autostrad i dróg w mieście.
          Co o tym sądzicie?Zna ktoś tą firmę? Pierwszy raz będę pracował za
          granicą więc jestem zieloniutki.Stawka dość wysoka 10euro i to jest
          dla mnie podejrzane...Jak uwiarygodnić to ogłoszenie?
          Może znacie biuro nr. w Hiszpani

          Dziękuje za wszelką pomoc
          Piotr
          • skara Re: praca i ceny w hiszpani 23.08.07, 12:38
            Przede wszystkim dowiedz sie czy zatrudnia bezposrednio ta firma (w
            internecie sa jej dane) czy tez inna firma, przez nia zatrudniona.
            Popros o namiary na biuro w Hiszpanii. Telefon (stacjonarny), adres.
            Poza tym popros o numer CIF - numer, ktory otrzymuje firma przy
            rejestracji. I jak najwiecej szczegolow.
            Stawka wydaje mi sie podejrzanie wysoka jak na proponowana przez
            posrednika Polaka. Praca ciezka, Hiszpanie dostaja wiecej, ale
            Polak, ktory chce placic 10 euro na reke? Cos mi sie nie chce
            wierzyc.

            Mozesz poszukac tez informacji na:
            www.hiszpania-online.com/phpBB2/
            www.poloniamadryt.net/forum/index.php
            Na tej drugiej chyba nalezy sie zalogowac.

            I wpisuj wszystkie szczegoly, ktorych sie dowiesz, w ten sposob
            latwiej bedzie ocenic.
            • aspiritual Re: praca i ceny w hiszpani 23.08.07, 14:42
              Sprawe podałem na policję.Gościu jest zawodowcem.Jestem w lekkim
              szoku,po przeczytaniu tego linka:www.praca-za-granica.pl/o-7683.php
              Mam nadzieję że sku..ela w koncu dorwą.
              Nie wierzcie w te ogłoszenia :dam pracę 10e/h bez kwalifikacj,praca
              fizyczna roboty drogowe itp.to wszystko jest za piękne.A wczoraj
              byłem napełniony nadzieją i radością dobrze że sprawę przefiltrowałem
        • aspiritual Re: praca i ceny w hiszpani UWAGA 24.08.07, 12:54
          Uważajcie na ogłoszenia typu :dam pracę przy budowie autostrad,dróg
          itp.bez kwalifikacji 10euro za godzinę netto.Lub praca w górach
          2000euro/mc.Gościu proponuje wynajęcie mieszkania za ok 300euro.
          To jest zwykły oszust ścigany przez Interpol.Ostatnio ogłaszał się w
          Gazecie Wyborczej.Sprawę zgłosiłem na policję.
          Przeczytajcie post powyżej tam jest link o tym jak oszukał innych.
          Jeśli możecie to piszcie jak najwięcej o tym przekręcie na innych
          forach.
          • rst Re: praca i ceny w hiszpani UWAGA 04.09.07, 22:35
            aspiritual napisał:

            > Uważajcie na ogłoszenia typu :dam pracę przy budowie
            autostrad,dróg
            > itp.bez kwalifikacji 10euro za godzinę netto.Lub praca w górach
            > 2000euro/mc.Gościu proponuje wynajęcie mieszkania za ok 300euro.
            > To jest zwykły oszust ścigany przez Interpol.Ostatnio ogłaszał się
            w
            > Gazecie Wyborczej.Sprawę zgłosiłem na policję.
            > Przeczytajcie post powyżej tam jest link o tym jak oszukał innych.
            > Jeśli możecie to piszcie jak najwięcej o tym przekręcie na innych
            > forach.

            Jestem w Hiszpanii czwarty miesiac. Zostałem tu ściagnięty przez
            podobno szanowaną agencję Grupo Lacor z Saragossy do pracy w firmie
            Lecitrailer, a jednak to też w dużym stopniu było oszustwo.
            Hiszpania to jest dziki kraj, z tego co do dzisiaj stwierdziłem. W
            duzym stopniu afrykański. Mają za nic przepisy europejskie. Z
            kłamstwem i oszustwami spotykam się na codzień. Jeśli ktoś jedzie
            wyłącznie pozbierać jakieś owoce i uda mu się nie trafić do jakiegoś
            obozu pracy to może i uda mu się coś przywieżć do kraju. W
            najgorszym przypadku bedzie musiał zrobić tak jak ten Rumun
            pokazywany dzisiaj we wszystkich wiadomościach w Hiszpanii oraz tu:
            es.youtube.com/watch?v=-6Ys6ngzSX8


            • skara Re: praca i ceny w hiszpani UWAGA 05.09.07, 10:08
              rst napisal:

              <<<<<<Hiszpania to jest dziki kraj, z tego co do dzisiaj
              stwierdziłem. W
              duzym stopniu afrykański. Mają za nic przepisy europejskie.<<<<<<<<

              Bzdury piszesz czlowieku. To ze Ty naiwnie dales sie naciagnac
              oszustowi nie robi z Hiszpanii dzikiego kraju. Jesli nie podoba Ci
              sie to moze warto pomyslec o powrocie do kraju. Tu nikt nikogo na
              sile nie trzyma. Wyjezdzajac do innego kraju musisz sie nastawic na
              to, ze panuja odmienne obyczaje, kultura nie jest taka sama, sposoby
              reagowania tez nie.

              Nawiazujac do przypadku podpalenia sie przez tego Rumuna (filmik,
              ktory zalaczyles), czlowiek nawet nie mial papierow ani pozwolenia
              na prace (!) Nikt tez go nie zmuszal do przyjazdu tutaj i podjecia
              pracy na czarno. Owszem, zdarzenie jest tragiczne i jest glosem
              protestu, ale zaden kraj nie moze sobie pozwolic na legalizowanie i
              wydawanie pozwolen na prace wszystkim, ktorzy sobie zamarza
              przyjechac.

              A wplywow afrykanskich w zyciu codziennym w Hiszpanii mozna dostrzec
              mniej wiecej tyle co w Polsce wplywow azjatyckich.

              Trzeba miec na uwadze, ze imigrantow jest w Hiszpanii multum. I
              kazdy przyjezdzajacy, dopoki sie nie zintegruje, jest tylko jednym z
              nich. Nie wolno roscic sobie Bog wie jakich praw i przywilejow. Na
              to trzeba solidnie zapracowac.
              • rst Re: praca i ceny w hiszpani UWAGA 05.09.07, 23:04
                skara napisała:

                > Bzdury piszesz czlowieku. To ze Ty naiwnie dales sie naciagnac
                > oszustowi nie robi z Hiszpanii dzikiego kraju.

                Ja sie nie dalem naciagnac tu jeszcze zadnemu oszustowi.
                Przyjechalem z kilkoma innymi osobami i mielismy pracowac w swoim
                zawodzie jako elektrycy, a w rzeczywistosci praca z elektryką nie
                miala nic wspólnego. Poniewaz zakwaterowanie mialem to zaczalem
                szukac pracy na wlasna reke. Tylko dzieki pomocy pewnej hiszpanskiej
                fundacji udalo mi sie przebrnac przez formalnosci.

                Nie mialem na mysli afrykanskich wplywow tylko afrykanski balagan.
                Balagan z umowami o prace, dają umowy kiedy im sie podoba.
                Niezrozumialy dla Europejczyka sposob przedstawiania dni pracy w
                miesiacu. Autobusy w Saragossie jeżdżą jak chcą. Godziny odjazdów są
                tylko wywieszone na przystankach, ale kazdy autobus może jechac
                zarówno 10-15 minut wczesniej jak i pózniej. I wiele, wiele innych
                rzeczy.

                Na samym wstepie zaznaczylem ,ze jestem tu dopiero czwarty miesiac i
                zdaje sobie doskonale sprawe, ze moge jeszcze wiele nie rozumiec.
                Tak jak piszę, tak to widze obecnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka