Dodaj do ulubionych

"beza" ?????

28.05.05, 00:46
W wielu wątkach można przeczytać słowa na temat sukienki "bezy".. najczęsciej
są to opinie negatywne, zwłaszcza jesli ma taką kieckę na sobie osoba niska i
przy kości..
Ale o co chodzi? Możecie mi powiedzieć jak taka sukienka wygląda? Chodzi o
fason? materiał?
Doinformujcie koleżankę..
moze jakies fotki??
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • m_m8 Re: "beza" ????? 28.05.05, 09:22
      np taka:

      www.justinamccaffrey.com/Collections/CollectionsByStlye.htm
    • magdalena_daria albo takie: 28.05.05, 12:36
      www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=2&gr=0&poz=156
      www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=2&gr=2&poz=148
      www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=5&gr=0&poz=227
      Niektore ladne, ale w zestawieniu z puszysta figura, nierzadko przestaja
      zachwycac. Czesto dziewczyny przymierzaja suknie do modelek z katalogu, a nie
      patrzy, w czym im samym jest ladnie. W koncu stroj ma podkreslac atuty figury i
      tuszowac niedoskonalosci, a nie odwrotnie...
      • ardzuna Re: albo takie: 28.05.05, 12:38
        Ta tez Twoim zdaniem??
        www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=2&gr=2&poz=148
        IMO bezy bardziej puszyste są. Naprawdę puszyste, a nie tylko trochę
        rozkloszowane. Ale to oczywiście kwestia indywidualnego wyczucia.
        • magdalena_daria Re: albo takie: 28.05.05, 12:45
          nie bede sie sprzeczac, ale akurat w takiej jak ta wyobrazam sobie tylko
          szczuple kobietki.
          • ardzuna Re: albo takie: 28.05.05, 23:03
            magdalena_daria napisała:

            > nie bede sie sprzeczac, ale akurat w takiej jak ta wyobrazam sobie tylko
            > szczuple kobietki.

            No tak, ale to jedno, a beza to drugie. Pozdrawiam smile
          • kamsi Re: albo takie: 30.05.05, 22:58
            Hm, mi tez sie wydaje, ze nie wszystkie trzy sa bezami, ale to kwestia
            nazewnictwa. Ale strasznie mnie ciekawi, w jakich sukniach wyobrazach sobie
            puszyste dziewczyny? Czysta ciekawosc, bo sama nie jestem puszysta (koniecznie
            zastrzec to w swej proznosci musialamsmile). Bo chyba nie w syrenach opinajacych
            biodra lub sukniach typu koszula nocna Alexis Carringtonsmile
    • pepa_ac Re: "beza" ????? 28.05.05, 12:48
      Moim zdaniem beza to kiecka, ktora ma bardzo szeroka spodnice, faldki, koronke,
      hafty, perelki, kokarde z tylu, tren, bufki na rekawach, 7 warstwowy welon i to
      wszystko na raz - po prostu przesada, kiecka zlozona z samych ozdob. Panna
      mloda ginie w puszystym, bialym obloku na tyle, ze juz wszystko jedno, kto jest
      w srodku - bo dziewczyny i tak nie widac smile

      Pozdrawiam
      Ag
      • egipcjanka15 Re: "beza" ????? 28.05.05, 13:14
        Zgadzam sie. Niektore z tych sukni co powyzej nie sa nawet z kola, tylko linia
        A. A prawdziwa beza tutaj wink mamba.neostrada.pl/funny/63/suknia-
        slubna.jpg
        • raszefka Re: "beza" ????? 28.05.05, 15:10
          Cóż za przedziwny... wianek (?!)

          (%%)(%
    • panda102 Re: "beza" ????? 28.05.05, 13:34
      Zgadzam się - beza to synonim przesady. Do tego klasyczna beza to suknia ze
      świecącego białego materiału. Patrzysz na taką i musisz oczy mrużyć. smile)
    • kinga_23 Re: "beza" ????? 28.05.05, 13:59
      www.goingbridal.com/etc/images/EL9744.jpg
      www.goingbridal.com/etc/images/headgear.jpg
      www.goingbridal.com/etc/images/pinkpinkpink.jpg
      www.goingbridal.com/etc/images/kudzu.jpg
      Kilka typowych sukienek "bez"
      • annasi23 Re: "beza" ????? 28.05.05, 14:19
        Oooo to dopiero prawdziwe bezy! Zwłaszcza ta pierwsza. W Warszawie prawdziwym
        zagłębiem bezowym jest sklep "Barbara" na ul. Targowej 1. A pani sprzedawczyni
        jest jego godnym reprezentantem.
      • raszefka Re: "beza" ????? 28.05.05, 15:07
        O tak!!! Sama esencja bezy, beza bez i do tego z kremikiem smile
        • mariankaa Re: "beza" ????? 28.05.05, 15:12
          Hehesmile

          Też mi sie kiedyś wydawało, że to straszny obciach takie sukienki. I pomimo, iż
          na siebie bym takiej NIGDY nie założyła to będąc rok temu na ślubie przyjaciela
          zobaczyłam w takiej rozłożystej sukni, z koronkami i tuilami jego malutką
          żonkęsmile i wyglądała uroczo!!!

          Na zdjęciach teżsmile Może są kobietki którym takie coś pasuje. Ale zgadzam się,
          ze musza być drobne...
          • aknee Re: "beza" ????? 28.05.05, 16:59
            To doradzcie mi prosze - jestem wlasnie drobniutka, 162cm., 53 kg wagi, i chce
            miec suknie maksymalnie prosta i skromna na gorze (absolutnie bez ozdob,
            rekawkow, jedynie na ramiaczkach), ale rozkloszowana ku dolowi, z haftem, ale
            bez falban, podpinanych kwiatkow, bez ozdob. Najchetniej z gorsetem (mam
            waziutka talie), ale koniecznie z szerokim, haftowanym dolem. Czy nie bede
            wygladala smiesznie??
            • rozalia29 Re: "beza" ????? 28.05.05, 17:06
              Raczej nie. Ja też jestem drobna ( i mała 160 ) i mam taką sukienę. Właściwie
              dokładnie taką jaką opisałaś. I z przyjemnością muszę wyznać, że wyglądam w
              niej super.
            • vinca Re: "beza" ????? 28.05.05, 18:16
              53 kg przy wzroście 162 cm to drobniutka?wink
              • aknee Re: "beza" ????? 28.05.05, 18:29
                A nie? sad wszyscy mi mowia, ze jestem wyrosnietym krasnalem... W pasie 60, w
                bioderkach, hmm, ciut wiecej wink nie jestem chyba jakas cyberbabą?? wink a poza
                tym mam nerwice zoladka i przed slubem spokojnie do 48 kg zjade smile
                • vinca Re: "beza" ????? 28.05.05, 22:05
                  Eeej nie no na pewno nie jesteś cyberbabąwink))
                  Chodziło mi o to że to raczej normalna waga przy takim wzroście (ja też jestem
                  mała, żeby nie byłowink
            • edyta.23 Re: "beza" ????? 28.05.05, 22:41

              ja też ważę 53 kg, tylko że mam 175 cm wzrostu smile

              Ciekawe czy dobrze bym wygladała w bezie...wink
    • celleste Re: "beza" ????? 28.05.05, 19:21
      Moim zdaniem nazwa "beza" troche zmienila znaczenie. Kilka lat temu to slowo
      znaczylo szeroka spodnice, na kole, rozlozysta, niekoniecznie z falbankami czy
      drapowanym materialem, koronkami itp. Po prostu wielka kiecka. Dla mnie sukienki
      z koronkami czy mnostwem nawet falbanek to nie bezy, jesli nie sa na wielkim kole.
      • celleste Re: "beza" ????? 28.05.05, 19:27
        www.suknie-slubne.com.pl/kolekcja4.htm
        Model scarlet czy andrea to typowe bezy. Ale wiele osob wyglada w takiej sukni
        fantastycznie, jak ksiezniczka, nawet jesli sa niskie. Chociaz mnie osobiscie
        sie nie podobaja. Wole w litere A.
        • magdalena_daria prawo autorskie 28.05.05, 19:47
          ciekawe, jak to, co prezentuje ta pani na swoich stronach ma sie do prawa
          autorskiego? model Anastazja z kolekcji madame Zareba do zludzenia przypomina
          suknie z aktualnej kolekcji PRONUPTIA, watpie, zeby sie wzorowali na madame Z.?
          • ardzuna Re: prawo autorskie 01.06.05, 17:41
            Nie namierzyłam tej sukienki pronuptia, ale namierzyłam pronovias, też podobną.
            Akurat tu mam wrażenie, ze jest to po prostu ogólnie modny fason - dosyć
            prosty, więc trudno żeby sukienki tak uszyte nie były podobne do siebie
            nazwajem. Ale, jak mówię, pronuptii nie widziałam.
        • malgogaj Re: "beza" ????? 29.05.05, 10:20
          model Andrea jest przepiekny....ale powiem szczerze ze czulam sie fatalnie w
          tej sukience. moze dlatego ze brakuje mi tych paru cm...
        • dorcik_wk Re: "beza" ????? 30.05.05, 17:03
          Przepraszam Cię bardzo - ja mam model scarlett, i nie uważam, żeby to była
          beza! beza to taka suknia, która już od talii jest marszczona, drapowana -
          zobacz niektóre suknie demetrios z kolekcji princess! Scarlett jest owszem na
          kole, ale nie za szerokim, poza tym w talii jest szczupła i rozszerza się ku
          dołowi, a drapowania na wiśniowym materiale są bardzo delikatne.
          • ardzuna Re: "beza" ????? 30.05.05, 17:16
            Ja też nie widzę zupełnie Scarlett jako bezy. I mysle, ze nie nalezy przesadzac
            w określaniu sukienek bezami smile
            • raszefka Re: "beza" ????? 30.05.05, 22:24
              ardzuna napisała:

              > Ja też nie widzę zupełnie Scarlett jako bezy.

              I z tym się zgodzę. Natomiast nie za szerokie kolo (to do poprzedniczki). Rany!
              Ja pół sklepu zamiatałam tą spódnicą wink
              • dorcik_wk Re: "beza" ????? 31.05.05, 13:40
                Wiesz, mi właśnie o to chodziło żeby zamiatać - w końcu raz się taką suknię
                zakłada. Poza tym wszyscy mi odradzali - że tren za długi, że po co będzie
                ziemię wycierał. A ja na to - że właśnie o to chodzi - MA WYCIERAĆ!!!!
                Poza tym na początku miałam zupełnie inną suknię upatrzoną - Herve line Alexis
                Mariage, model Tobago. Ale jak zobaczyłam tę to powiedziałam, ze musi być
                moja smile
      • raszefka Re: "beza" ????? 28.05.05, 22:13
        Nie wiem, co masz na myśli pisząc kilka lat temu, bo dla mnie odkąd tylko
        zaczęłam rozważać kwestię sukni ślubnej (połowa podstawówki), beza oznaczała
        nadmiar słodkości, przeładowanie koronek, falbanek, koralików i takich tam.
        Szeroka spódnica też, ale bez powyższych elementów traci charakter bezy. I taka
        np. Scarlet oscyluje na granicy, ale jeszcze jej nie przekracza. Podobnie jak
        suknia z postu m_m8. Moim zdaniem.
        Przetrząsając salony w poszukiwaniu swojego wymarzonego modelu stworzyłam sobie
        na własny użytek podkategorię bezy - królewna Śnieżka, czyli żakard, sznurowany
        gorset, bufki itp.



        Oczywiście mam suknię na kole, a nawet dwóch. Nie mogłam się oprzeć jedynej w
        życiu możliwości realizacji szczenięcego marzenia o byciu księżniczką (łomatko,
        jakie to kiczowate!) smile))) I myślę sobie, że nie wyglądam w niej jak ciasteczko.
    • majkajamajka Re: "beza" ????? 30.05.05, 09:15
      W bezie nawaet nieźle wygladaja wysokie szczupłe dziewczyny ,które maja
      kształty jak modelki. Jezeli zaś dziewczyna jest bardziej okragła i niska - w
      bezie wyglada jak zatopiona w pączku rodzynka.
      • rysek Re: "beza" ????? 30.05.05, 11:05
        to dla mnie koszmarki bezowe i nie tylko
        • rysek Re: "beza" ????? 30.05.05, 11:10
          linki sie nie wkleiły przepraszam:
          www.tylkoona.pl/?pid=3&col=69&item_id=268&cmd=show_item&gallery_id=&shift=2

          www.tylkoona.pl/?pid=3&col=69&item_id=274&cmd=show_item&gallery_id=&shift=2

          www.tylkoona.pl/?pid=3&col=69&item_id=288&cmd=show_item&gallery_id=&shift=3

          www.tylkoona.pl/?pid=3&col=69&item_id=347&cmd=show_item&gallery_id=&shift=6

    • makumbala Re: "beza" ????? 30.05.05, 11:27
      Obrzydliwe sa te "bezy" na zdjęciach z tych linków. Kto sie tak ubiera?
      • rysek Re: "beza" ????? 30.05.05, 14:11
        nie wiem, ze to wogóle jeszcze gdzieś sprzedają. to są sukienki używane więc
        pewnie nie zeszłoroczne tylko też starsze, co nie zmienia faktu, że nawet 10
        lat temu były straszne
        • aldialdi Re: "beza" ????? 31.05.05, 10:26
          mnie zastanawia jedno. Oczywiście o gustach sie nie dyskutuje, są gusta i
          gusta, ale czy ktoś jeszcze kupuje takie kiecki? Czy w nich jest coś ładnego,
          coś co się może podobać?. ja wiem, nie każdemu spodoba sie np. moja
          suknia,welon czy coś tam. Ale część tych sukien wyglada jak ze zeszłego
          stulecia. A może to tylko ja mam jakić wypaczony gust.
          • annyeen Re: "beza" ????? 31.05.05, 12:34
            a czy to jest beza????????
            www.modaslubna.pl/images/foto/kol_wlasna/alicja.jpg
            • rysek Re: "beza" ????? 31.05.05, 12:37
              jak dla mnie zdecydowanie nie, nie ma przecież przesadnych dekoracji ani
              bufiasrych rękawów.
              • kinga_23 Re: "beza" ????? 31.05.05, 12:53
                www.amyleebridal.com/Products/upload/Q1003f.jpg
                www.amyleebridal.com/Products/upload/5261-F.jpg
                www.amyleebridal.com/Products/upload/sc133f.jpg
                I o to kilka kolejnych "bez"
                • mayessa kinga_23 31.05.05, 17:05
                  Na zdjeciach od kingi_23 są "książkowe "przykłady bezików
    • monia2206 Re: "beza" ????? 02.06.05, 15:44
      kinga 23 skąd wynalazłaś te kiecki to są typowe bezy
      • koko-szanel Re: "beza" ????? 03.06.05, 22:31
        Niestety,wiele bez sie sprzedaje swietnie - tak mi powiedziała pani w jednym
        salonie,chcac mi wcisnąć taka obszerna na dole kiecke.
        • ardzuna Re: "beza" ????? 03.06.05, 22:49
          Dlaczego niestety? Obszerna na dole kiecka nie jest złem absolutnym,
          ważniejsze, zeby była (każda, prosta też) ładna, twarzowa, dobrze uszyta, w
          dobrym guście. Pozdrawiam
    • celleste Re: "beza" ????? 10.06.05, 11:24
      www.uslugislubne.pl/suknie/suknie_25/?zdj=05
      www.uslugislubne.pl/suknie/suknie_25/?zdj=01
      www.uslugislubne.pl/suknie/suknie_11t4ma/?zdj=01
      www.uslugislubne.pl/suknie/suknie_01d1/?zdj=11
      • monjan Re: "beza" ????? 10.06.05, 11:27
        piękne! zwłaszcza ta pierwsza-z kremem i ostatnia z firanką...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka