Pozwolenie Niemcy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 14:16
Witam, Szukam wszelkich informacji na temat sposobu uzyskania pozwolenia na pracę w Niemczech, Mam już pracodawcę z podpisaną umową, ale zdaje się że zarówno ani on ani ja nie wiemy jak się do tego zabrać. Jestem mgr inż z branży Elektronika/IT jeżeli to ma znaczenie. Prosiłbym jeżeli ktoś się orientuje o jak najbardziej szczegółowe informacje, kto(ja, czy mój pracodawca) i o co powinien wystąpić i do kogo(jakiego urzędu), aby uzyskać takie pozwolenie. Czy takie pozwolenie konieczne jest jeszcze przed podjęciem pracy, czy można to załatwiać jak się już pracuje, i wogóle jakie są szanse na uzyskanie takiego pozwolenia.
pozdrawiam
    • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 22.07.06, 14:31
      Bez pozwolenia nie ma legalnej pracy, chyba ze na czarno.
      Konsekwencje prycy na czarno chyba znasz?
      • Gość: maras Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 15:37
        No szczerze mówiąc nie znam, ale nie ważne, bo i tak nie mam zamiaru pracować na czarno. Niestety w żaden sposób nie odpowiada to na moje pytania.
        • annajustyna Ja wiem i zaraz Ci napisze... 22.07.06, 18:04
          W Twoim przypadku wchodzi postepowanie uproszczone - tzw. Green card. Pracodawca
          musi podpisac z Toba umowe o prace (pensja nie nizsza niz zaplacilby Niemcowi),
          zlaszasz sie "W Agencji Pracy (Agentur für Arbeit) z wnioskiem o
          Arbeitsgenehmiguntg. Polecam strone www.wirtschaft-polen.de
          • martak82 Re: Ja wiem i zaraz Ci napisze... 22.07.06, 20:00
            czyli jednak polak moze znalezc legalna prace w niemczech i uzyskac pozwolenie,
            bez obawy ze pracodawca sie wycofa. powodzenia maras ;)
          • Gość: Marta50 Re: Ja wiem i zaraz Ci napisze... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.07.06, 20:13
            Annajustyno, Green card te chwyty nie sa juz aktualne, byly tylko i wylacznie w
            IT-branzy i to na czas okreslony.
            Elektronikow z innymi fakultetami jest tu duzo, jest w czym przebierac.
            • annajustyna Re: Ja wiem i zaraz Ci napisze... 22.07.06, 22:49
              Moj maz jest elektronikiem - to klasyczny przyklad IT branzy...
      • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 22.07.06, 20:10
        Maras, przeciez w Polsce brak juz ludzi do pracy, werbuje sie juz na zachodzie
        Polakow do powrotu, a ty chcesz szukac kokosow na zachodzie?
        Cos tu nie gra.
        • Gość: maras Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:41
          Może jest i w czym przebierać, ale jeżeli jako wymóg pracodawca stawia znajomość języka polskiego, ponieważ ma liczne i czeęste zlecenia w Polsce - to już niekoniecznie, mam nadzieje że razem z pracodawcą tak wymyślimy opis tego stanowiska pracy, żeby nie było zbyt duzego wyboru - zobaczymy nie zaszkodzi pokombinować. Dla czego nie chcę pracować w Polsce - nie wiem może i chcę w każdym razie teraz chcę spróbować tam przecież nie wiążę się do końca życia, a mimo że w Polsce dość szybko rosną zarobki, nadal różnią się dość zdecydowanie. Czy ktoś się orientuje ile się średni czeka na odpowiedź takiego urzędu pracy w sprawie tego pozwolenia??
          • eurocom Re: Pozwolenie Niemcy 22.07.06, 22:47
            Moj kolega zalatwil pozwolenie na prace od reki - kluczem do sukcesu bylo
            wczesniejsze znalezienie mieszkania i zameldowanie sie w JobCenter (ALG II)
            Zasilku co prawda nie otrzymal ale dostal pare ofert pracy od Vermittlera w
            JobCenter, wsrod ktorych byla oferta jego pracodawcy (wczesniej zrobil sobie
            termin u Vermittlera). Pracodawca wypelnil wniosek o pozwolenie a kolega udal
            sie z nim do Arbeitsamtu (Agentur für Arbeit) wlasciwego dla miejsca
            zatrudnienia i otrzymal pozwolenie od reki. Kolega uzyl koronnego argumentu, tj.
            "...obecnie jest bezrobotnym i otrzymuje swiadczenia ALG II, dostal oferte pracy
            z JobCenter ale potrzebuje zezwolenia, wszak lepiej zeby pracowal niz pobieral
            zasilek" Urzednik kupil to i wydal zezwolenie. Polak potrafi:))))))

            P.S. Od siebie dodam, ze bylem jego tlumaczem w urzedzie pracy.
            Trzeba odpowiednio zaplanowac i konsekwentnie zrealizowac plan.

            Zycze powodzenia:)

          • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 22.07.06, 22:50
            Czeka sie od 6 tygodni do pol roku. W Twojej branzy to formalnosc, zwlaszcza jak
            pracodawca moze udowodnic, ze poszukuje specjalisty z jezykiem polskim.
            • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 22.07.06, 22:52
              Aha, dostaniecz najpierw pozwolenie na rok. Po przepracowaniu tych 12 miesiecy
              nie wystepuj o przedluzenie, tylko od razu o nieograniczone prawo pracy w DE...
              • Gość: maras Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 12:20
                Fajnie, dałaś mi trochę nadzieji, bo szczerze mówiąc czytając różne wypowiedzi i ogólnie przepisy trochę już zaczęłem wątpić czy to ma sens. W takim razie jak powinna teraz wyglądać procedura, narazie podpisaliśmy umowę z pracodawcą i co dalej. Gdzie i z czym teraz powinienem się udać i o co prosić, czy może pracodawca powinien rozpocząć tą procedurę?? Co załatwia się najpierw, pozwolenie na pracę czy pozwolenie na pobyt, i czy w czasie trwania całej procedury mogę już pracować czy muszę czekać na jej załatwienie?
                • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 14:05
                  Dopoki nie otrzymasz do reki (pilnuj, by pracodawca tego nie zatrzymal - jemu
                  nalezy sie tylko ksero:))) Arbeitgenehmigung ze stemplem Agencji Pracy (dawnego
                  Arbeitsamtu) NIE wolno Ci podjac pracy (nawet nieodplatnej praktyki)!!!
                  Niezbedne dokumenty (umowa o prace albo umowa przedwstepna o prace z
                  uzasadnieniem pracodawcy, dlaczego wlasnie Ty) musicie przekazac do Agencji
                  Pracy + komplet Twoich dokumentow: ksero dyplomu z tlumaczeniem, idealem bylby
                  jakis dyplom jezykowy (choc w Twojej branzy znajomosc jezyka nie ejst tak
                  restrykcyjnie sprawdzana), oczywiscie ksero paszportu...Cala procedure moze
                  zalatwic Twoj pracodawca, mozesz tez osobiscie. Co do prawa pobytu: jestes
                  obywatelem Unii i w tym momencie jest to formalnosc (aczkolwiek w DE mozna miec
                  prawo pobytu BEZ prawa pracy)...POwodzenia i pzdr!
                • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 21:09
                  Maras, jak chcesz pracowac w czasie procedury skoro nie masz legalnego
                  pozwolenia na legalna prace, wtedy dokonujesz przestepstwa.
                  Jak moze pracodawca podpisac angaz (dopuszcza sie przestepstwa!!!) skoro nie
                  masz pozwolenia na prace i pozwolenia na osiedlenie sie w Niemczech? Wiesz o
                  jaka w tym wypadku prace chodzi? Na czarno!!!
                  Cos za duzo na raz watpliwosci.
                  • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 24.07.06, 09:44
                    A nigdy nie slyszalas o umowie o prace z data "na przyszlosc" i z klauzula, ze
                    umowa wazna pod warunkiem uzyskania zezwolenia na prace???
          • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 18:59
            Maras, myslisz ze tu elektronikow z znajomoscia jezyka polskiego brakuje?
            Nie wyobrazasz sobie ile ludzi z Polski w ostatnich 25 latach wyjwchalo, sadzisz
            ze oni stali w miejscu z zalozonymi rekoma?
            Sama musialam podszkolic sie w jezyku polskim, ktory w pracy od czasu do czasu
            potrzebuje.
            • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 19:06
              Byc moze akurat tam, gdzie Maras startuje, takowych nie ma (kto wie???)...
              • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 19:10
                Annajustyno, w dzisiejszych czasach ludzie przemieszczaja sie tam gdzie jest
                praca, szczegolnie ci z nowych Bundeslandow i oni maja pierwszenstwo jak jakis z
                poza granic Niemiec. Zobacz ile ludzi z nowych Bundeslandow osiedlilo sie za
                praca na polodniu Niemiec, w Monachium tez. Sadze ze jeszcze mieszkasz na
                monachijskim terenie.
                • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 19:32
                  Ludzie z nowych Bundeslandow nie cierpia zazwyczaj Niemiec poludniowych, maja
                  niskie kwalifikacje i nie chca sie przemieszczac - to oczywiscie cliche, ale
                  takie sa moje obserwacje...Sprobowac zawsze mozna, a nuz sie uda uzyskac
                  zezwolenie...
                  • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 19:54
                    Odpowiadasz na :
                    annajustyna napisała:
                    > Ludzie z nowych Bundeslandow nie cierpia zazwyczaj Niemiec poludniowych, maja
                    > niskie kwalifikacje i nie chca sie przemieszczac - to oczywiscie cliche, ale
                    > takie sa moje obserwacje...Sprobowac zawsze mozna, a nuz sie uda uzyskac
                    > zezwolenie...
                    *******************
                    Annajustyno, nie opowiadaj bajek, mieszkam na poludniu Niemiec i wiem ilu
                    kolegow z pracy przenioslo sie na poludnie Niemiec. Powiedz po co studiowali,
                    zeby tam w nowych Bundesländrach pobierac zasilek dla bezrobotnych?

                    Proba, to nie wstyd, to atut odwaznych. Znam przypadki ktore skonczyly sie
                    fiaskiem mimo ze propozycja jak i prawie gotowy angaz lezal na stole.
                    • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 19:58
                      Niestety ja nie mam dobrych doswiadczen z tzw. nowych landow, a ci stamtad,
                      ktorzy mieli niezle zaplecze (umiejetnosci, otwarty umysl etc.) juz tutaj sa,
                      ewentualnie niezle sobie poradzili w rodzinnych stronach...
                      • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 20:08
                        Ja odwrotnie do ciebie mam bardzo mile doswiadczenie z kolegami ing. z nowych
                        Bundeslandow sa swiatlymi i prostoliniowymi ludzmi - unkomplizierte Leute.
                        Nawet i ta starsza generacja (ok.50-tki) probuje sie podciagac inetlektualnie na
                        roznych szkoleniach czy dodatkowym ksztalceniu.
                        Nie jest tak zle jak tu opisujesz.
                        • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 20:10
                          Bo Ty piszesz o inzynierach. A ja pisze "calosciowo";))))). Jedno z bardziej
                          zaskakujacych odkryc dla mnie, to to, ze prawie wszyscy wciaz wierza w dawny
                          system (mam na mysli ludzi z mojego pokolenia i mlodych, tzn. przed 30-ka)...
                          • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 20:17
                            Odpowiadasz na :
                            annajustyna napisała:
                            > Bo Ty piszesz o inzynierach. A ja pisze "calosciowo";))))). Jedno z bardziej
                            > zaskakujacych odkryc dla mnie, to to, ze prawie wszyscy wciaz wierza w dawny
                            > system (mam na mysli ludzi z mojego pokolenia i mlodych, tzn. przed 30-ka)...
                            **********************
                            Annajustyno, na jakiej zalodze maja firmy interes?
                            Na mlodej, "doswiadczonej" najlepiej po studiach uniwersyteckich (technicznych)
                            z paroma fakultetami.
    • Gość: ronin Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 23.07.06, 19:22
      Marta ma racje,polacy mysla ze w niemczech jest raj i sie tu kokosow
      dorobia,gdy tymczasem na pewno tu nikt na nich nie czeka.
      • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 19:33
        Ronin, daj spokoj, akurat inzynierowie tak zle nie maja...Moj maz dostal
        zezwolenie od reki i generlanie konkurencji wsrod autochtonow za bardzo nie
        ma...Probowac mozna - znalezienie chetnego pracodawcy to p0onad 50% sukcesu...
        • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 20:02
          Odpowiadasz na :
          annajustyna napisała:
          > Ronin, daj spokoj, akurat inzynierowie tak zle nie maja...Moj maz dostal
          > zezwolenie od reki i generlanie konkurencji wsrod autochtonow za bardzo nie
          > ma...Probowac mozna - znalezienie chetnego pracodawcy to p0onad 50% sukcesu...
          **************
          Annajustyno, nie maja juz kokosow tak jak mieli kiedys. W dodatku ing. z tej
          slynnej (sama Polska zrobila sie tak slynna w Europie, z czego sami wiecie)
          Polski nie otrzyma tej stawki co tubylcy, chyba powinno byc to zrozumiale.
          Zreszta stawki godzinowe jeszcze z przed pieciu laty nie powturza sie wiecej,
          przez przypadek mam troche na ten temat pojecia. Wiesz wielu ing. pisze CV na
          jedno wolne miejsce w porzadnej firmie z przyzloscia, tam gdzie jeszcze idzie
          jeszcze cos pociagnac?
          • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 20:06
            Stawki ponizej minimalnej w branzy placic nie wolno (to podstawowy warunek
            uzyskania zezwolenia na prace). Fakt, ze Niemcy nie chca pracowac za minimum,
            zadzaj znacznie wiecej...Firma mojego meza szuka specjalistow od paru
            miesiecy...Ostatnio zatrudnila znow 2 osoby z Europy Wschodniej. Mam na mysli IT
            i elektronikow-programistow...
            • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 20:15
              Odpowiadasz na :
              annajustyna napisała:
              > Stawki ponizej minimalnej w branzy placic nie wolno (to podstawowy warunek
              > uzyskania zezwolenia na prace). Fakt, ze Niemcy nie chca pracowac za minimum,
              > zadzaj znacznie wiecej...Firma mojego meza szuka specjalistow od paru
              > miesiecy...Ostatnio zatrudnila znow 2 osoby z Europy Wschodniej. Mam na mysli
              IT i elektronikow-programistow...
              *******************
              Te czasy sie juz dawno skonczyly w ktorych brakowalo ludzi z IT-branzy, znam
              firmy ktore chcialy by za pol dartmo zatrudniac ludzi, powiedz z czego maja ci
              ludzie zyc?
              Chyba wiesz jakie sa tu koszty utrzymania, mieszkasz przeciez w Monachium -
              jeszcze wieksze sa na moim terenie na ktorym mieszkam, bo przeciez wszystko tu
              sie kieruje zeby otrzymac jakas prace. Konkurencja jest duza i to powoduje
              nacisk na zanizanie stawek godzinowych.
              • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 20:45
                A to fakt. Ostatnio na rozmowie kwalifikacyjnej (wymagano 3 jezykow) krzywiono
                sie przy podanej przeze mnie kwocie - nizszej niz przecietne zarobki
                sekretarki...Bezrobocie demoralizuje...przede wszystkim pracodawcow;). Pzdr!
                • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 20:51
                  Annajustyno, u mie w biurze mamy wiele (99%)osob z znajomoscia paru jezykow, jak
                  myslisz ze NIemcy to prowincja ktora ma swoje firmy tylko w Niemczech?
                  Najczesciej sa to centrale z jakas produkcja zarzadzajace produkcja w wlasnych
                  filjalach na calym swiecie. Jak sadzisz w jakim jezyku sie porozumiewami?
                  Nasza sekretarka cieszy sie biegla znajomoscia w mowie jak i w pismie piecioma
                  jezykami, a ciebie na takie stanowisko nie wzieli? Jak sie nie myle masz studia
                  uniwersyteckie (absolwowane w Polsce)i starasz sie o miejsce sekretarki? Cos tu
                  nie gra?
                  • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 21:20
                    Mam studia polskie i niemieckie...Ale nie o to chodzi...Mialam na mysli pensje
                    sekretarki po kaufmännische Ausb. BEZ znajomosci jezykow (niemieckiego nie
                    licze). Ja startowalam jako specjalista m.in. ze znajomoscia jezykow (byly
                    wymagane)...
                    • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 23.07.06, 21:25
                      A skoro Wasza sekretarka jest taka jezykowym geniuszem, to dlaczego jest
                      sekretarka, a nie tlumaczem w ONZ? Nie wystarczy znac jezykow, jeszcze trzeba
                      moc cos w nich cos tresciwego powiedziec...
                      • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.06, 00:06
                        Odpowiadasz na :
                        annajustyna napisała:
                        > A skoro Wasza sekretarka jest taka jezykowym geniuszem, to dlaczego jest
                        > sekretarka, a nie tlumaczem w ONZ? Nie wystarczy znac jezykow, jeszcze trzeba
                        > moc cos w nich cos tresciwego powiedziec...
                        ********************
                        Annajustyno, nie wszystkim jest dane w naturze przenosic sie z miejsca na
                        miejsce skoro ktos zapuscil korzenie finansowe (np.dom) jak i prywatne w jednym
                        miejscu.
                        Przemieszczanie z miejsca na miejsce jak z pracy do pracy nie zapespiecza w
                        pelni lat przyszlych. Sa firmy, ktore jeszcze takie przywileje gwarantuja,
                        dlaczego mial by ktos z nich rezygnowac skoro lata pracy poswieca firmie?
                        Zeby byc e ONZ/UNO tlumaczem, trzeba miec jeszcze wieksze kwalifikacje jak tylko
                        znajomosc paru jezykow i Kaufmännische Ausbildung, trzeba miec tez "Vitamin B"
              • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.06, 20:45
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3503066.html
                Przeczytajcie sobie, potwierdzenie tego co mowia media europejskie, w Polsce
                brakuje rak do pracy a Polacy mimo tego emigruja za chlebem. W koncu pytam sie o
                co chodzi?
            • Gość: Celina Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.06, 22:48
              Annajustyna w tym przypadku mylisz sie w mojej firmie ja ustalam to co uwazam
              za sluszne i zeby ludzie normalnie zarabiali.Nigdy nie pracuja na godziny tylko
              maja ryczalt.W jakim czasie zrobia to jest ich problem.Jezeli pracuja szybko to
              automatycznie zarabiaja wiecej,bo maja jeszcze czas na inne obiekty.Takze z
              tymi godzinami to tez nie zawsze masz racje.Nie oplacalo by sie wziac
              podwykonawce z Polski jezeli by tyle samo kosztowal jak Niemiec to wolalabym
              niemcow zatrudniac.
              • Gość: maras Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 01:11
                Fajnie że tyle odpowiedzi tylko nie wiem poco sobie tak dogryzacie, i już zupełnie nie rozumiem tych którzy za wszelką cenę próbują zniechęcić aby tam jechać, boją się czegoś czy jak - śmieszne to. Mi naprawdę jakoś super nie zależy, jak mnie przyjmą to dobrze jak nie to nie, sami do mnie dzwonili abym przyjechał na rozmowę to pojechałem (bo się kiedyś poznaliśmy), szczerze mówiąc nawet nie mam zamiaru nic osobiście załatwiać, jak pracodawca załatwi pozwolenie to ok jak nie to nie, ja napewno nie będę kwitł przed tymi urzędami. Chciałem się tylko poprostu dowiedzieć co muszę mu przekazać aby mógł złożyć podanie o to pozwolenie a tu się rozwinęła przepychanka, kto jest dobrym niemcem i kto zna więcej języków, a kogo mama nie przytulała w dzieciństwie.
                • adminz Re: Pozwolenie Niemcy 24.07.06, 09:20
                  Masz racje:)

                • Gość: fan barcy Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.thomas-krenn.com 24.07.06, 13:41
                  Coz, tak to forum wyglada, nie przejmuj sie.
                  A co do pozwolenia na prace to bulka z maslem - jezeli pracodawca chce Cie
                  przyjac to najtrudniejsze juz za Toba. Wystarczy ze udowodni Agencji Pracy, ze
                  potrzebuje czlowieka z jezykiem polskim. W praktyce nie jest to sprawdzane, tzn.
                  nawet jezeli bedziesz pracowal jako "klepacz kodu" do Twoich obowiazkow moze wg.
                  pracodawcy nalezec kontakt z partnerami z polski - i wystarczy, nikt w
                  Bundesagentur für Arbeit nie bedzie tego analizowal. Mi wlasnie w ten sposob
                  pracodawca zorganizowal pozwolenie, chociaz w moim przypadku akurat faktycznie
                  musze kontaktowac sie z PL i plynny jezyk jest niezbedny. Po zlozeniu papierow
                  przez pracodawce czekasz ok. miesiaca, poniewaz istnieje obowiazek publikacji
                  oficjanego ogloszenia o prace na Twoje stanowisko. Ale oczywiscie pracodawca
                  odrzuca wszystko, nawet jezeli zdarzy sie jakas aplikacja spelniajaca ulozone
                  "pod Ciebie" wymagania.
                  Na poczatku dostaniesz pozwolenie na rok, pozniej wystepujesz o nieograniczone
                  prawo pracy w Niemczech, z ktorym nie ma juz zadnego problemu. Wtedy mozesz juz
                  konkurowac na rynku pracy z autochtonami bez zadnego handicapu i ewentualnie
                  starac sie - o ile pozwala Ci na to wiedza i umiejetnosci - o lepsza prace.

                  Pzdr i powodzenia!
              • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 24.07.06, 09:45
                Celina, ale ty nie zatrudniasz ludzi jako pracownikow najemnych, tylko zlecasz
                wykonanie firmom jednoosobowym!!!
                • Gość: Celina Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.06, 23:38
                  Wporzadku masz racje,padam juz ze zmeczenia w tej chwili mam molto roboty duzo
                  pracownikow jest na urlopach i padam na przyslowiowy pysk.Pomimo wszystko
                  bardzo dobrze wychodza polacy pracujacy u mnie i chca wrocic.Jedna zarzucila
                  mi,ze jak ja bedaca z Polski moge dobrze traktowac ludzi ona w przeciwienstwie
                  do mnie placi malo.Ja place dobrze ,ale mam bardzo duze wymagania.
                  • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 25.07.06, 12:55
                    Bo jestes uczciwym pracodawca, ktory wie, co to etos pracy...A takich teraz ze
                    swieca szukac...Pzdr serdecznie!
                    • eurocom Re: Pozwolenie Niemcy 25.07.06, 15:42
                      Lucyna jest uczciwym pracodawca a wlasciwie zleceniodawca?
                      Z nieco ponad 1000 € miesiecznie?
                      Wolne zarty

                      Ludzie w Niemczech czesto tyle za mieszkanie placa.


                    • Gość: Marta50 Re: Pozwolenie Niemcy IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.06, 18:02
                      Odpowiadasz na :

                      annajustyna napisała:

                      > Bo jestes uczciwym pracodawca, ktory wie, co to etos pracy...A takich teraz ze
                      > swieca szukac...Pzdr serdecznie!
                      ***********************
                      Annajustyno, widac ze nie masz pojecia o pracy i o pracownikach w Niemczech z
                      tego tez wzgledu piszesz bzdury ktore nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia.
                      Skoro taki "etos pracy" reprezentujesz, nie dziwie sie ze nie mozesz znalesc
                      pracy. Jestes klasycznym przykladem dla naszego zalozyciela watka. Ty masz meza
                      na ktorego mozesz sie finansowo spuscic a co on ma?
                      • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 25.07.06, 18:25
                        ??? Widzisz, znam Celine spoza forum - to byla uwaga ogolna...Aha, nie zeruje na
                        mezu, jelsi o to chodzi - mam wlasne oszczednosci i ciezko zarobiony zasilek...
                        • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 25.07.06, 18:30
                          Wiesz, kiedy mieszkalam sama potrzebowalam na przezycie i luksusy ok. 600 EUR
                          miesiecznie (Brandenburgia)...Nasi Azubi zas ok. 1000 EUR. Tylko, ze oni na same
                          papierosy wydawali ponad 100 EUR miesiecznie i musieli latac na weekendy do
                          Londynu...Ja wolalam oszczedzac - kto wie, co nadejdzie??? No i czy w ogole
                          bedziemy miec jakakolwiek emeryture???
              • eurocom Re: Pozwolenie Niemcy 25.07.06, 15:45
                Zatrudniasz a wlasciwie zlecasz prace jednoosobowym firmom, ktore defacto
                pozostaja w zaleznosci pracobiorcy. Ciekawe co na to powiedzialby niemiecki
                Finanzamt i Agentur für Arbeit? Czy pojecie Scheinselbstständigkeit cos pani
                mowi?
                • annajustyna Re: Pozwolenie Niemcy 25.07.06, 18:26
                  Znam szczegoly - akurat u Celiny wszytko jest pico bello...
    • Gość: A Re: Pozwolenie Niemcy IP: 213.240.180.* 24.07.06, 13:54
      hej,

      Uzyskanie pozwolenia na pracę w tej branży nie jest bardzo trudne. Mój mąż w
      tym roku takowe dostał, mimo, że urząd pracy zapowiadał, że dokładnie rynek
      prześwietli, czy nie mają kogoś miejscowego. Nie znaleźli.
      O pozwolenie na pracę dla mojego męża wystąpiła firma w której obecnie pracuje.
      W chwili obecnej również szukają pracowników na rynkach wschodnich (w tym w
      Polsce) ponieważ mają problemy ze znalezieniem pracowników na miejscu.


      A.
Pełna wersja