paw_dady 02.10.06, 20:45 Byly powiedz mi prosze co to "bizensemn A5" bo ciekawosc meni zrzera. Pliiiz ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 02.10.06, 20:47 to takie wolne tlumaczenie na "unteres Management" w firmach prywatnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 20:56 byly_eurokrata napisał: > to takie wolne tlumaczenie na "unteres Management" w firmach prywatnych aha ale to nie biznesmen tylk osial najemna. Bizensmen to wlasciciel nie robol. Tak w kwestii definicji. BTW a co sie kolega czepnal uzywania wozka sluzbowego czy tel czy laptopa. Jesli pracodawca pozwala to jest w tym co zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 02.10.06, 21:00 ja sie nie czepiam, tylko ty piszez "zajechal tym a tym wozem pod restauracje". Co z tego, jak to nie jego woz. A poza tym w Polsce sa bajeczne diety, ja w niemieckiej instytucji dostawalem mniej na wyjazdy niz polskcy koledzy. Wtedy latwo pana zgrywac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 21:23 > ja sie nie czepiam, tylko ty piszez "zajechal tym a tym wozem pod restauracje". > > Co z tego, jak to nie jego woz. w tym przypadku akurat jego ;) A nawet jesli ma lepszego firmowego niz Niemiec prywatnego 8 letniego Golfa to coz w tym dziwnego, ze Polak ma lepiej? > A poza tym w Polsce sa bajeczne diety, ja w niemieckiej instytucji dostawalem > mniej na wyjazdy niz polskcy koledzy. Wtedy latwo pana zgrywac Aaa tutaj boli. Pan z Niemiec mial gorzej niz kmiotki z PL? Jednak Harald S. dobra robote wykonal. Nawet do twojej podswiadomosci przeniknal jego mesaage. Chlopie to ,ze ktos jest EPSO czy z RFN nie swiadczy, ze jest PAN. Tylko ze jest z RFN albo euro-urzendikiem. Ni mniej ni wiecej. Dla pocieszenia powiem, ze RFN sie balo zalewu babbusow na zielone karty dla informatykow. ok 10% bylo wykorzystane - widac w RFN nie taki raj, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 02.10.06, 21:38 Paw rozmawiajmy logicznie. Podajesz za przyklad ze przed jakims tam zajazdem stoja dobre samochody na polskich rejestracjach i ludzie jedza drogie kolacje. Wiec odpowiadam - polowa samochodow to firmowe a nie prywatne, wiec nie sa symbolem majatku prywatnego osoby - za sute diety ludzie ida do restauracjai Pozostaje pytanie: czy jakby mieli wydac ze swojej kieszeni, to czy by to zrobili. Mi jest dosyc obce pojecie Sozialneid, ktore byc moze znasz. Ja sie nie musze ciagle porownywac z kims, zeby powiedziec z satysfakjca "jestem kims". Ja ma ten etap za soba. Jestem szarakiem na srednim poziomie. Moge sobie pozwolic na to czy na ta tamto, ale nie stac mnie na jacht ani na basen. Jak kogos innego stac, to ok, jak nie stac , to ja sie na niego nie patrze krzywo Mi sie ciagle wydaje, ze wszystkie Twoje komentarze sa w stylu "popatrz na co stac (niby biednego) Polaka, a na co nie stac (niby bogatego) Niemca (w tym przypadku akurat bylego enerdowca, 20% bezrobocia). Mnie takie gierki nie podniecaja. Ja porownuje te same grupy ludzi w kraju A z krajem B, a nie krezusa z kraju B z przecietniakiem w kraju A. Urzednik po studiach z Urzedu Miasta w Polsce nie pojdzie na kolacje do srednio drogiej restauracji, bo go nie stac, urzednika po studiach w Niemczech, Belgii czy jakimkolwiek innym kraju natomiast stac. Wiec nie porownujmy ciagle jablek z gruszkami, Bo w mysl Twoich przykladow (buduje sie troche domow i jest na ulicach troche dobrych samochodow) to Polska jest krajem mlekiem i miodem plynacym. To po jaka cholere te setki tysiecy osob wyjechaly z kraju w ciagu ostatnich 2 lat? BTW: Nigdy nie ogladalem Haralda Schmidta, bo nie lubie jego humoru, i to bez wzgledu na jego nastawienie do Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 21:47 Ja przyznam, ze tez nie rozumiem dlaczego paw sie tak upiera. Zobaczyl w pewnej miejscowosci niedaleko Szczecina Lexusa, Touarega i Saaba i wysnul z tego wniosek, ze okolica jest bogata? Przeciez wlasciciele tych aut, nawet nie byli stamtad. Potem pisal o tym, ze w Polsce jest "boom budowlany". Ze co prosze? Gdzie??? Te pare drogich apartamentowcow to od razu boom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 21:59 1) w Polsce rejestracje wskazuje z dokladnoscia do powietu adres. Byli to miejscowe ludzie ;) 2) co do mieszkan poszukaj sobie statystyk kto gdzie i kiedy. Tu masz najprostszego googla: www.google.be/search?hl=nl&q=boom+mieszkaniowy&meta= Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:02 Gość portalu: P.Aff napisał(a): > 1) w Polsce rejestracje wskazuje z dokladnoscia do powietu adres. Byli to > miejscowe ludzie ;) Nie byli, paw. Oni tylko sie tam zarejestrowali, bo bez tego nie mogliby na przyklad kupic dzialki. Byli jeszcze mniej miejscowi od Ciebie. > 2) co do mieszkan poszukaj sobie statystyk kto gdzie i kiedy. Tu masz > najprostszego googla: No wlasnie. I co czytam? "W ciągu miesiąca w Polsce powstaje ponad 8,5 tys. mieszkań - tyle co w Irlandii. Sęk w tym, że ludność Irlandii jest kilka razy mniejsza niż Polski." I dalej o tym, ze rosnie popyt, wiec i ceny, a podaz nie nadaza. Czy ty w ogole wiesz co to boom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:05 > Gość portalu: P.Aff napisał(a): > > > 1) w Polsce rejestracje wskazuje z dokladnoscia do powietu adres. Byli to > > miejscowe ludzie ;) > > Nie byli, paw. Oni tylko sie tam zarejestrowali, bo bez tego nie mogliby na > przyklad kupic dzialki. Byli jeszcze mniej miejscowi od Ciebie. znaczy doktorek, mieszkajacy tam do 30 lat byl mniej miejscowy ode mnie? a to ciekawe. Reszta tez gdadala po naszemu ;) > Gość portalu: P.Aff napisał(a): > Co do mieszkan -poczytaj rzepe. Pomysl chwilke - zobacz przyrosty ile wiecje mieszkan sie buduje. A kto je kupuje znow "ci niemiejscowi" bo polaczk itak biedne? doki doki doki a ilu polskich lekarzy przyjechalo do Belgii w celach zarobkowych w ostanim roku 10tysiecy? 1tysiac? czy pare jednostek? jesli mniej niz tysiac to czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:12 doki doki doki a ilu polskich lekarzy przyjechalo do Belgii w celach > zarobkowych w ostanim roku 10tysiecy? 1tysiac? czy pare jednostek? > > jesli mniej niz tysiac to czemu? Bo nie znaja jezyka. Tylko i wylacznie. To akurat jest proste. > znaczy doktorek, mieszkajacy tam do 30 lat byl mniej miejscowy ode mnie? a to > ciekawe. Reszta tez gdadala po naszemu ;) Doktorek sciagnal kumpli z osrodka ksztalcenia podyplomowego i razem osiedli w malowniczej okolicy. Tez bym tak chcial, ale mnie nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:19 > doki doki doki a ilu polskich lekarzy przyjechalo do Belgii w celach > > zarobkowych w ostanim roku 10tysiecy? 1tysiac? czy pare jednostek? > > > > jesli mniej niz tysiac to czemu? > > Bo nie znaja jezyka. Tylko i wylacznie. To akurat jest proste. walce nie, jesli jest motywacja jezyka sie spoko naucza. Nie ma wiec motywacji. Czemu, zarobki w Belgii sa nienajgorsze dla lekarzy. > > znaczy doktorek, mieszkajacy tam do 30 lat byl mniej miejscowy ode mnie? > a to > > ciekawe. Reszta tez gdadala po naszemu ;) > > Doktorek sciagnal kumpli z osrodka ksztalcenia podyplomowego nie zdziwilbym sie, ale ta raza drugi byl farmerem (wyczul i kupie PGR przed 2004 a potem zyje z doplat ;) natepny byl wlasicielem osrodka wypoczynkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:22 > walce nie, jesli jest motywacja jezyka sie spoko naucza. Paw, tak sie sklada, ze raz i drugi zabawilem sie w rekrutacje polskich lekarzy do Belgii, wiec nie gadaj mi tu bzdur o motywacji. Zupa z motywacji strasznie cienka jest. Import lekarzy do Belgii jest trudny z uwagi na niemoznosc nauczenia sie jezyka, koniec, kropka. Przerabialem to osobiscie i wiem. Nie chodzi o motywacje, to sie po prostu NIE DA. > nie zdziwilbym sie, ale ta raza drugi byl farmerem (wyczul i kupie PGR przed > 2004 a potem zyje z doplat ;) natepny byl wlasicielem osrodka wypoczynkowego. O tym wlasnie mowie. To sa twoim zdaniem miejscowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:24 > walce nie, jesli jest motywacja jezyka sie spoko naucza. Paw, tak sie sklada, ze raz i drugi zabawilem sie w rekrutacje polskich lekarzy do Belgii, wiec nie gadaj mi tu bzdur o motywacji. Zupa z motywacji strasznie cienka jest. Import lekarzy do Belgii jest trudny z uwagi na niemoznosc nauczenia sie jezyka, koniec, kropka. Przerabialem to osobiscie i wiem. Nie chodzi o motywacje, to sie po prostu NIE DA. // i tu sie roznimy. Jesli sie chce sie DA. Moj brat zapragnal zwiadzac sakndynawie z Losiami w ciagu 8 miesiecy sie nauczyl na poziomie pozwalajacym przjmowac pacjentow. Teraz mowi plynnie po szwedzku, norwesku i dunsku. Jak sie chce sie da. Motywacja. Jesli motywacja cienka znaczy dobrze im tam gdzie sa. Ludzie glosuja nogami tup tup tup > O tym wlasnie mowie. To sa twoim zdaniem miejscowi? skoro mieszkaje niektorzy tam dluzej niz ja mieszkalem - to i ja przyjezdny jestem ;) > nie zdziwilbym sie, ale ta raza drugi byl farmerem (wyczul i kupie PGR przed > 2004 a potem zyje z doplat ;) natepny byl wlasicielem osrodka wypoczynkowego. O tym wlasnie mowie. To sa twoim zdaniem miejscowi? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:26 > skoro mieszkaje niektorzy tam dluzej niz ja mieszkalem - to i ja przyjezdny > jestem ;) Bo jestes! I Twoja rejestracja na to wskazuje... Hej, to byl twoj argument... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:34 i tak Cie nie lubie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki motywacje 02.10.06, 22:29 > // i tu sie roznimy. Jesli sie chce sie DA. Moj brat zapragnal zwiadzac > sakndynawie z Losiami w ciagu 8 miesiecy A z czego zyl przez 8 miesiecy? Bo powiem, ciu, ze tu byl wlasnie problem- mialem kandydata z motywacja itd, ale on postawil proste pytanie: no dobra, naucze sie niderlandzkiego, ale z czego bede zyl zanim rozkrece praktyke? Rezerwy, drogi pawiu, to cos, czego wielu Polakow nie ma i to tez swiadczy o ich ubostwie. gdybym jutro przestal pracowac, to troche by potrwalo, zanim na kocie pojawilby mi sie debet- mam pewne rezerwy. A moj kandydat nie mial, mimo ze mial podobno niezle prosperujaca praktyke jako ginekolog- poloznik i mial niebieskie beemwu (piatke). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: motywacje IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:33 > > // i tu sie roznimy. Jesli sie chce sie DA. Moj brat zapragnal zwiadzac > > sakndynawie z Losiami w ciagu 8 miesiecy > > A z czego zyl przez 8 miesiecy? Stypendium, ktore musialby zwrocie jesli polegnie na egazminie. Nie polegl. > Bo powiem, ciu, ze tu byl wlasnie problem- > mialem kandydata z motywacja itd, ale on postawil proste pytanie: no dobra, > naucze sie niderlandzkiego, ale z czego bede zyl zanim rozkrece praktyke? idziesz do pracy w szpitalu, nie mzoesz? jestes lekarzem z egaminem panstwoo jezykowym > Rezerwy, drogi pawiu, to cos, czego wielu Polakow nie ma i to tez swiadczy o ich ubostwie. gdybym jutro przestal pracowac, to troche by potrwalo, zanim na kocie pojawilby mi sie debet- mam pewne rezerwy. A moj kandydat nie mial, mimo ze mial podobno niezle prosperujaca praktyke jako ginekolog- poloznik i mial niebieskie beemwu (piatke). > No to rozierducha i tyle. Znwo motywacja - mogl sprzedac BMW? mogl mogl sprzedac praktyke? Mogl. Ale NIE CHCIAL Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: motywacje 02.10.06, 22:37 > Stypendium Informuje Cie, ze nie ma stypendiow, dla polskich lekarzy, ktorzy chcieliby wyemigrowac do Belgii i pracowac w zawodzie. Jesli anbxl ma inne zdanie, to niech sie wypowie. > idziesz do pracy w szpitalu, nie mzoesz? No wlasnie nie mozesz. Jako kto? Jako lekarz? Nie wolno ci. Jako pielegniarka? Tez nie- nie masz kwalifikacji. Jako salowa? Nie pozwola na to zwiazki zawodowe i inspekcja pracy. > jestes lekarzem z egaminem panstwoo jezykowym Lekarza nikt nie pyta o panstwowy egzamin. On ma umiec sie porozumiec- plynnie. > No to rozierducha i tyle. Znwo motywacja - mogl sprzedac BMW? mogl mogl > sprzedac praktyke? Mogl. Ale NIE CHCIAL Rozumiem, ze "motywacja" to dla ciebie zaprzedac sie celowi. Cos ci sie popieprzylo. To jest rozumowanie godne studenta, nie specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: motywacje IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:59 > > Stypendium > > Informuje Cie, ze nie ma stypendiow, dla polskich lekarzy, ktorzy chcieliby > wyemigrowac do Belgii i pracowac w zawodzie. Jesli anbxl ma inne zdanie, to > niech sie wypowie. a jesli szpital chce ich wziasc bo sie nadaja. Czemu szpital nei zagwarantuje stypendium obwarowanego warunkmi, ze jak bambus nie zda to bambus plaic z wlasnych. Bambus ma obowiazek pracowac x lat w szpitalu pozniej i mzoe je np slacac z pensji. Ew pozyczke na stypendiu mgwarantuje szpital zainteresowany? to przeca np 10miechowx 800 Euro = 8k Eoru na lekarza. Nie mwo mzie to to duzy koszt pozyskania dobrej klasy specjalisty. > Rozumiem, ze "motywacja" to dla ciebie zaprzedac sie celowi. Cos ci sie > popieprzylo. To jest rozumowanie godne studenta, nie specjalisty. wcale nie - motywacja wyjazu zarobkowego jest kasa. Jesli nie wierzysz w powodzenie inwestycji nie robisz jej kropka. Nie da sie zjesc ciasteczka o go miec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: motywacje 03.10.06, 09:05 > Czemu szpital nei zagwarantuje > stypendium obwarowanego warunkmi Bo szpital nie ma na to pieniedzy. Po prostu. Gdybym ci opowiedzial dokladniej jak wyglada finansowanie szpitali w Belgii, skreciloby cie ze smiechu albo z rozpaczy. > Bambus ma obowiazek pracowac x lat w szpitalu pozniej i mzoe je np > slacac z pensji. Wtedy bambus przez x lat mniej zarabia, i juz po motywacji... > wcale nie - motywacja wyjazu zarobkowego jest kasa. Jesli nie wierzysz w > powodzenie inwestycji nie robisz jej kropka. Nie da sie zjesc ciasteczka o go > miec ;) Wolales nie zrozumiec. Tak prosto to moze rozumowac student, ktory nie ma nic do stracenia. W moim przykladzie ten kolega MIAL cos do stracenia i nie chial stawiac wszystkiego na jedna karte- calkiem slusznie zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: motywacje IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 14:44 > Wtedy bambus przez x lat mniej zarabia, i juz po motywacji... i o to chodzi - czyl isie nie oplaca. Motywacja moze wyplywac z niedoinformowania (czytam gw WSZYSCY WYJEZDZAJA) i jade nie patrzac na relacje koszty/zyski. Albo sobie mniej lub bardzis swiadomi kalkuluje i nagle okazuje sie ze sie nie oplca wiec motywacja finansowa jest zbys slaba. Czyli w polsce jednak doktorkom tak zle nie jest... I co wyszlo znow na moje ;D Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:00 Bo on sobie - nie wiem dlaczego - ubzdural, ze ja sie patrze z niby taka nabyta niemiecka wyzszoscia na wlasnych rodakow. Tymczasem ja wyraznie zaznaczylem, ze jakbym byl na miejscu np. nauczyciela polskiego zarabiajacego 1200 zl, to bym postepowal dokladnie tak jak on, czyli kupowal ten przyslowiowy ser zolty tam gdzie taniej. Sens mojej wypowiedzi - przypomnie pierwotnie mowiace o jakosci produktow zywnosicowych w Polsce - byl taki, ze ja zarabiajac w Polsce (poza Warszawa, bo tam jest moze innaczej) bardzo dobre pieniadze nie mialem mozliwosci ich wydac na produkty z gornej polki, bo takowych tam nie bylo ze wzgledu na brak popytu. Za przyklad podalem szynke parmenska, Paw sie nasmiewa, ze co to za luksus, w kazdym Delhaizie jest, ale w Polsce nie ma jej ani w Zabce, ani w Biedronce ani w Spolem. I o to mi tylko chyodzilo, bez zbednego ideologizowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:10 byly_eurokrata napisał: > jakbym byl na miejscu np. nauczyciela polskiego zarabiajacego 1200 zl, to bym > postepowal dokladnie tak jak on, czyli kupowal ten przyslowiowy ser zolty tam > gdzie taniej. z nauczycielami niestety to prawda - ale ie mowilismy o nauczycielach tylk o przecietnym Polaku szaraku. Nauczyciele sa uposledzeni przed rzady kolejne solidaruchow (jedynie klase pokazla Mazowiecki). Prosto idotami rzadzi sie latwiej. Reforme oswiaty zaczeli Niemcy rozstrzeliwujac profesure UJ no nie? od tamtej pory tylko lepiej i lepiej ;( > Za przyklad podalem szynke parmenska, Paw sie nasmiewa, ze co to za luksus, w > kazdym Delhaizie jest, ale w Polsce nie ma jej ani w Zabce, ani w Biedronce ani > BTW a jest w kazdym Aldiku? tak z zyczliwej ciekawosci pytam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:17 ok, moze kilka cyfr: przecietne zarobki pracownika "zaleznego" w Niemczech brutto: 3300 euro przecietne zarobki polskiego pracownika : ok. 2500 ZLOTYCh miesiecznie Mi sie zdawalo, ze to fakty sa dosyc znane, ale w mysl arytmetyki Pawia w Polsce jest lepiej, bo przed restauracjami w zachodniej polsce stoja lepsze polskie samochody niz enerdowskie, ciekawe porownania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:22 > ok, moze kilka cyfr: > > przecietne zarobki pracownika "zaleznego" w Niemczech brutto: 3300 euro > przecietne zarobki polskiego pracownika : ok. 2500 ZLOTYCh miesiecznie a jak sie liczy przecietna? kto bo jest 12% bezrobotnych tych tez doliczaja? 1 ojro dzoby tez? kierowcow kiedys do tirow w Lispu szykali n forum byla dyskusja max 2k Euro. No jak to zmieszamy z prezesem Merca 20,000,000 Euro to sreani mamy no nie? Wlasnie ciekawe ;) No i ile kosztuje wynajecie mieszkania w PL a ile w Monachium czy Klonii? ile ksoztuje fryzjer w Kolinii a ile we Wroclawiu (no ok ty nie potrzebujesz ale sprawdzic mzoesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:26 Od wyliczania srednich sa Glowne Urzedy Statystyczne, jakies metody maja sila nabywcza jest rozna, ja stosuje przelicznyik 1: 2 bo uwazam ze jest realny. Moje mieszkanie w Kolonii kosztuje z 550 euro (57qm), nie sadze zeby we Wroclawiu kosztowalo 550 zlotych, tylko pewnie minimum 3razy tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 23:09 wiesz, Polska jest jesli chodzi o PKB 2x czy 2,5 razy mniejsza od RFN. Poki co. Ale nie 10x mniejsza na lebka bylbym ostrozny z twierdzeiami ze tam TAKA NEDZA. Mnie cieszy wzrost dobrobytu i nie zamierzam siac propagany, ze tylk ow RFN sie zyje albo w Luxie a Bulanda to total syf. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Ot do bylego 03.10.06, 09:20 > Mnie cieszy wzrost dobrobytu i nie zamierzam siac propagany, ze tylk ow RFN sie > > zyje albo w Luxie a Bulanda to total syf. To moja ostatnia uwaga, bo watek sie robi nudny: Mnie tez cieszy wzrost dobrobytu i kazdemu w Polsce zycze zarobkow coraz blizszych do "zachodnich". Ale poniewaz na razie jednak poziom "dobrobytu" w Polsce (i zreszta w praktycznie w calej europie wschodniej) jest nizszy niz w Old Europe stwierdzilem jedynie, ze ludzie generalnie oszczedzaja tam bardziej niz tu, co jest zrozumialem i ze dlatego w Polsce trudniej jest o pewne "luksusowe" artykuly zywnosciowe niz tutaj. A ty dorabiasz do tego zaraz cala ideologie, zupelnie niepotrzebnie. Nikt nie twierdzi, ze Polska to trzeci swiat. Ale roznice w Europie sa, Norwegia jest "bogatsza" od Niemiec, Szwecja/Finlandia sa biedniejsze od Norwegii, ale bogatsze od Niemiec/Belgii, Niemcy sa "bogatsze" od Portugalii itd. Po co odbierasz to tak emocjonalnie? Zupelnie nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:14 Alez byly, wszyscy wiemy o co Ci chodzilo, tylko jeden (P)Affe nie chce zaczaic... Moj ulubiony przyklad to fois gras i confit de canard. Tez tego nigdzie w Pl. nie znalazlam. Fakt, ze nie szukalam wszedzie i goraczkowo, tylko podczas przypadkowych zakupow tu i owdzie, ale NIGDZIE tego nie widzialam! A nawet ja by bylo to i tak by nikt tego nie kupowal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:16 no a ja nie moge nigdzie w Bxl kupic porzadych paczkow. BO co nie stac Belgoe? nie nie jedza. A skad wiesz, ze w Polsce zarcie tlustych na sile tuczonych gesi jest modne? swoja drogga wstydz sie jako osoaba tolernacyjna jak mzoesz jesc gak okrutnie tuczone gesi a fee. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:23 > A skad wiesz, ze w Polsce zarcie tlustych na sile tuczonych gesi jest modne? > swoja drogga wstydz sie jako osoaba tolernacyjna jak mzoesz jesc gak okrutnie > tuczone gesi a fee. Nie ma czego sie wstydzic. To, ze jacys dziwacy uwazaja tak jak ty o foie gras, to nie znaczy, ze to prawda. Sam jadam rzadko, ale tak poza tym obserwacja asiuni.lux jest w 100% sluszna. Po prostu warstwa cywilizacji(lub, jak wolisz, dobrobytu) na Polsce jest jeszcze cieniutka. I czasem sie luszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:29 " Sam jadam rzadko, ale tak poza tym obserwacja asiuni.lux jest w 100% sluszna. Po prostu warstwa cywilizacji(lub, jak wolisz, dobrobytu) na Polsce jest jeszcze cieniutka. I czasem sie luszczy. " siur ze cinasza niz w Luxie czy Bawarii. ALe od kiedy jedzenie tlustych watrobek to cywilizacja?! no to sie roznimy co do definicji... Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:39 > ALe od kiedy jedzenie tlustych > watrobek to cywilizacja?! Miara dobrobytu (i cywilizacji tez) jest powszechnosc dostepu do dobr luksusowych/ekskluzywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 23:07 aha i szczucie liska przez bande konskich debili z tytulam ito jzu szczyt cywilizacji co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 03.10.06, 09:06 Gość portalu: P.Aff napisał(a): > aha i szczucie liska przez bande konskich debili z tytulam ito jzu szczyt > cywilizacji co nie? A tak, paw, polowanie jest szlachetna sztuka, a Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze po prostu nie wiesz o czym mowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:26 Pafcio, jem to co mi smakuje. Tobie lepiej smakuja tluste kebaby, hotdogi i hamburgery z Burgerkinga - ja wole tuczona ges. Nic mi do tego, tylko Ty swoje kebaby kupisz na kazdym rogu w Polsce, a ja mojej kaczki nie. Ot, cala roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:31 Nie mowie w walorach smakowych tylko metodach tuczenia. BTW kebab wcale nie jest tlusty, jesli takie jadalas to kiepski Turek. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: Ot do bylego 02.10.06, 23:02 Gość portalu: P.Aff napisał(a): > Nie mowie w walorach smakowych tylko metodach tuczenia. No i ?? Holendrzy robia pomidory z wody. I co z tego? Jesli mi smakuja to je kupuje, jak nie to nie. Wale te wszystkie metody! > BTW kebab wcale nie jest tlusty, jesli takie jadalas to kiepski Turek. Jadlam kebaba chyba ze trzy razy w zyciu. Obawiam sie, ze nawet nie wyczulabym roznicy miedzy dobrym, a zlym Turkiem. Ale nie o to chodzi. Nie ma czegos takiego jak "dobry homara" i "zla kielbasa", tak jak nie istnieje "kiepski homar" i "dobra kielbasa". Wybor musi byc!! A jak tego wyboru nie ma to bida:( Nawet na tej naszej wsi:) mozna kupic dobra sucha krakowska, ale w Wawie nie kupi sie foie gras.... Zakumal Pawik (tak mniej wiecej) o co chodzi? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 23:06 krakowska kupisz w Polaka w sklepiku nei w markecie w luxie OK? a fla gra nie szukalas w markecie francuskim w Polsce no nie? zakumalas? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: Ot do bylego 02.10.06, 23:34 Gość portalu: P.Aff napisał(a): > krakowska kupisz w Polaka w sklepiku nei w markecie w luxie OK? Nie, nie OK. Krakowska kupie w supermarkeci. Nie jest tak dobra jak u Polaka w sklepiku, ale kupie, OK? :) > a fla gra nie szukalas w markecie francuskim w Polsce no nie? A Auchan, a Geant, to co? Ruskie, czy chinskie??? >zakumalas? ;D Nie, nie zakumalas. Wytlumacz jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: Ot do bylego 02.10.06, 23:42 asiunia.lux napisała: > Gość portalu: P.Aff napisał(a): > > > krakowska kupisz w Polaka w sklepiku nei w markecie w luxie OK? > > Nie, nie OK. Krakowska kupie w supermarkeci. Nie jest tak dobra jak u Polaka w > sklepiku, ale kupie, OK? :) aaa to kupujesz w markecie bo taniej? a nie lepiej u naszych? znaczy byly mial racje ;) > > a fla gra nie szukalas w markecie francuskim w Polsce no nie? > > A Auchan, a Geant, to co? Ruskie, czy chinskie??? Sprawdze organoleptycznie ale bez kupowania. > >zakumalas? ;D > > Nie, nie zakumalas. Wytlumacz jeszcze raz. patrz wyzej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: Ot do bylego 02.10.06, 23:53 paw_dady napisała: > aaa to kupujesz w markecie bo taniej? Hmm...Nie wiem czemu sie kamuflowalam caly czas... i tak mnie rozlozyles! Znowu trafiles w sedno! Ach... ten Twoj spryt! Ja ty To robisz, Paffciu?? Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: Ot do bylego 02.10.06, 23:56 asiunia.lux napisała: > Hmm...Nie wiem czemu sie kamuflowalam caly czas... i tak mnie rozlozyles! > Znowu trafiles w sedno! Ach... ten Twoj spryt! Ja ty To robisz, Paffciu?? ano tak sobie siedze i mysle. Knuje jak tu Asiunie zdemaskowac ;) Dobrej Nocy Zycze udajac sie na wielce zasluzony spoczynek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Affik a tu rzepa IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:00 www.kredyty.net/artykuly/Mieszkaniowy-boom-trwa/204/ to co rzepa majaczy? czy doki nie doczytal? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: a tu rzepa 02.10.06, 22:03 To ty majaczysz. Jaki to boom- ze ludzie probuja kupic za wszelka cene, biorac kredyty, bo pozniej bedzie drozej? No to mamy rozne definicje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: a tu rzepa IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:07 Widocznie mamy. Mnie cieszy to ze ludzie kupuja miesznia min dlatego gospodarka sie rusza. A ty wolisz degregolade i zebranie u niemieckich bauerow? i belgijskich budowlancow o groszowe prace? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: a tu rzepa 02.10.06, 22:15 Gość portalu: P.Aff napisał(a): > Widocznie mamy. Mnie cieszy to ze ludzie kupuja miesznia min dlatego gospodarka > sie rusza. A ty wolisz degregolade i zebranie u niemieckich bauerow? Moment, bo tu jest pare rzeczy na kupie. To, ze ludzie kupuja mieszkania cieszyloby mnie, gdyby nie fakt, ze: 1. tych mieszkan jest malo, wiec ludzie kupuja malo, szczegolnie w stosunku do potrzeb 2. te mieszkania sa za drogie, wiec ich kupowanie odbywa sie kosztem czegos > wolisz degregolade Nie, jestem przeciwko rzadom PiSu chociazby. > zebranie u niemieckich bauerow Nie wiem o co ci chodzi. Bauerzy na zebranine nie ida. Ale jesli chca dac prace, to czemu nie? > belgijskich budowlancow o groszowe prace? Jakie groszowe??? Przeciez wiesz ile biora polscy budowlancy na czarno. Skandalicznie duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: a tu rzepa IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:27 Gość portalu: P.Aff napisał(a): > Widocznie mamy. Mnie cieszy to ze ludzie kupuja miesznia min dlatego gospodarka > sie rusza. A ty wolisz degregolade i zebranie u niemieckich bauerow? Moment, bo tu jest pare rzeczy na kupie. To, ze ludzie kupuja mieszkania cieszyloby mnie, gdyby nie fakt, ze: 1. tych mieszkan jest malo, wiec ludzie kupuja malo, szczegolnie w stosunku do potrzeb // wiec dobrze, ze buduja 2. te mieszkania sa za drogie, wiec ich kupowanie odbywa sie kosztem czegos // zawsze kupujesz mieszkanie kosztem czegos, no nie? > wolisz degregolade Nie, jestem przeciwko rzadom PiSu chociazby. // ZOMOwiec? ;D > zebranie u niemieckich bauerow Nie wiem o co ci chodzi. Bauerzy na zebranine nie ida. Ale jesli chca dac prace, to czemu nie? /// siur ale jesli moga pracowac u siebie i wcale gorzej nei zarabiac lepiej zeby jezdzieli na wakacje do Tyrolu a nie na szparagi do Saksonii. > belgijskich budowlancow o groszowe prace? Jakie groszowe??? Przeciez wiesz ile biora polscy budowlancy na czarno. Skandalicznie duzo. // porownaj z ofijalnymi Belgami. Stawka 2x Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: a tu rzepa 02.10.06, 22:34 > // wiec dobrze, ze buduja Nie wiem do czego to podpiac, na pewno nie jest to odpowiedz na moje slowa. > // zawsze kupujesz mieszkanie kosztem czegos, no nie? Jasne, ale istotna jest skala tych wyrzeczen. Ja splacam duzy kredyt, bo chce mi sie mieszkac na wsi. W Polsce wyrzeczen o podobnej skali wymagalyby ode mnie 3-4 pokoje w bloku. Czujesz roznice? > // ZOMOwiec? ;D Jesli tak nazywa mnie ta mala kauzyperda, to czuje sie zaszczycony tym epitetem. > /// siur ale jesli moga pracowac u siebie i wcale gorzej nei zarabiac lepiej > zeby jezdzieli na wakacje do Tyrolu a nie na szparagi do Saksonii. Co za debile, nie dostrzegli tej mozliwosci "pracy u siebie"... Paw, wez i sie zastanow. Jesli murarz ma do wyboru 8 euro za godzine w Brukseli (bardzo niska stawka) albo 5 zl za godzine w Siemiatyczach, a najpewniej i jedno, i drugie na czarno, to co wybierze? > // porownaj z ofijalnymi Belgami. Stawka 2x I co z tego? To jest ich konkurencyjnosc wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: a tu rzepa IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 23:05 > > // wiec dobrze, ze buduja > > Nie wiem do czego to podpiac, na pewno nie jest to odpowiedz na moje slowa. > Alez jest, dobrze, ze buduja. Buduja malo? zle buduje wiecej tez zle bo za malo? wiec kiedy jest dobrze? // zawsze kupujesz mieszkanie kosztem czegos, no nie? Jasne, ale istotna jest skala tych wyrzeczen. Ja splacam duzy kredyt, bo chce mi sie mieszkac na wsi. W Polsce wyrzeczen o podobnej skali wymagalyby ode mnie 3-4 pokoje w bloku. Czujesz roznice? /// czuje, abstrahujac od skad wiesz ile wyrzeczen wymaga do Polaka. Pytanie - chyba lepiej , ze ludzie kupuje 3-4 pokoje niz maja NIC nie kupowac, a stac przy zmywaku w IE, nieprawdaz? > > // ZOMOwiec? ;D > > Jesli tak nazywa mnie ta mala kauzyperda, to czuje sie zaszczycony tym epitetem > . a kolega mowi o najwyzszym z urzednikow? > /// siur ale jesli moga pracowac u siebie i wcale gorzej nei zarabiac lep > iej > > zeby jezdzieli na wakacje do Tyrolu a nie na szparagi do Saksonii. > > Co za debile, nie dostrzegli tej mozliwosci "pracy u siebie"... Paw, wez i sie > zastanow. Jesli murarz ma do wyboru 8 euro za godzine w Brukseli (bardzo niska > stawka) albo 5 zl za godzine w Siemiatyczach, a najpewniej i jedno, i drugie na > czarno, to co wybierze? a kto mowil, ze musza zarabiac 5 PLN? wg GW operator koparki przy budowie dotaje w Wawce 1300 Euor/mies. No i dlatego nie musi jechac pracowac za 8 Euro na czarno. O to mi chodzilo. Jesli ktos woli jechac za chlebem mimo nieoplacalnosci ekonomicznej jego biznesik > /// siur ale jesli moga pracowac u siebie i wcale gorzej nei zarabiac lep > iej > > zeby jezdzieli na wakacje do Tyrolu a nie na szparagi do Saksonii. > > Co za debile, nie dostrzegli tej mozliwosci "pracy u siebie"... Paw, wez i sie > zastanow. Jesli murarz ma do wyboru 8 euro za godzine w Brukseli (bardzo niska > stawka) albo 5 zl za godzine w Siemiatyczach, a najpewniej i jedno, i drugie na > czarno, to co wybierze? > > > // porownaj z ofijalnymi Belgami. Stawka 2x > > I co z tego? To jest ich konkurencyjnosc wlasnie Tylko, ze kosztem, emerytury i ubezp zdrowotnego. Lepiej zeby mieli to samo w Pl z ubezpieczeniem no nie? > > > // porownaj z ofijalnymi Belgami. Stawka 2x > > I co z tego? To jest ich konkurencyjnosc wlasnie > // ZOMOwiec? ;D Jesli tak nazywa mnie ta mala kauzyperda, to czuje sie zaszczycony tym epitetem. > /// siur ale jesli moga pracowac u siebie i wcale gorzej nei zarabiac lepiej > zeby jezdzieli na wakacje do Tyrolu a nie na szparagi do Saksonii. Co za debile, nie dostrzegli tej mozliwosci "pracy u siebie"... Paw, wez i sie zastanow. Jesli murarz ma do wyboru 8 euro za godzine w Brukseli (bardzo niska stawka) albo 5 zl za godzine w Siemiatyczach, a najpewniej i jedno, i drugie na czarno, to co wybierze? > // porownaj z ofijalnymi Belgami. Stawka 2x I co z tego? To jest ich konkurencyjnosc wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: a tu rzepa 03.10.06, 09:17 > Alez jest, dobrze, ze buduja. Buduja malo? zle buduje wiecej tez zle bo za > malo? wiec kiedy jest dobrze? Gdyby budowali wiecej, to moze byloby niezle, ale sek w tym, ze nie buduja wiecej, i nadal za malo. Dobrze bedzie, jak mieszkania beda staly i nie bedzie ich komu kupowac bez rabatu. Wtedy rynek bedzie w jakiej takiej rownowadze. > chyba lepiej , ze ludzie kupuje 3-4 pokoje niz maja NIC nie kupowac, a stac > przy zmywaku w IE, nieprawdaz? Zalozenie jest takie, ze postoja przy zmywaku i kupia bez dotkliwych wyrzeczen na 20 lat. Co ty masz przeciwko staniu na zmywaku? Ze tobie sie udalo nie stac, to fajnie, ale ja mam w swojej karierze epizodzik sprzatania mieszkan, mycia okien i wycierania aut w myjni i co? Jakos nie czuje sie upokorzony. Malo, jeszcze wczesniej zamiatalem kadluby statkow w Stoczni Gdanskiej im. Lenina i co z tego? > a kolega mowi o najwyzszym z urzednikow? Nastepne pytanie poprosze. O ile wiem, to nie najwyzszy urzednik uzyl takiego sformulowania, obok innych, tez nieladnych. Nie podzielam Twojego zdania, ze jesli szacunek nalezy sie urzedowi, to automatycznie nalezy sie tez osobie, ktora go piastuje. > a kto mowil, ze musza zarabiac 5 PLN? Inwestor mowi. > wg GW operator koparki przy budowie > dotaje w Wawce 1300 Euor/mies. A co to ma do rzeczy ile dostaje operator koparki w Warszawie? Przed chwila byla mowa o zarobkach zwyklego murarza. Nie widzisz roznicy? Dlatego poza Polska spotykasz mniej polskojezycznych operatorow koparek niz polskojezycznych murarzy. I o to mi chodzilo. Nie kazdy moze byc operatorem koparki, pawiu. Spora grupa pracujacych w budownictwie jest na to zbyt ograniczona. > Tylko, ze kosztem, emerytury i ubezp zdrowotnego. Lepiej zeby mieli to samo w > Pl z ubezpieczeniem no nie? No nie. Bo ubezpieczenia socjalne w Polsce praktycznie nie istnieja. To znaczy, pobierane sa skladki, ale swiadczenia sa tylko symboliczne. Po drugie, w Polsce tego NIE BEDA mieli, bo beda pracowac na czarno, albo w warunkach fikcyjnego samozatrudnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: a tu rzepa 02.10.06, 22:08 Paw, chyba doskonale wiesz, ze mieszkania to zaden wskaznik, bo tu gra role specyfika narodowa i mentalnosc. W krajach anglosaskich wszyscy kupuja jakies mieszkania, w Niemczech wiekszosc ludzi mieszka (w miastach) w mieszkaniach czynszowych. To zaden argument swiadczycy o bogactwie spoleczenstwa. Zreszta w Polsce przez lata te mieszkania byly w duzej mierze wspolfinansowowane ogromnymi ulgami podatkowymi, ktorych nie ma w Niemczech. Co do urzednikow niemieckich, nie badz smieszny, wyjasnilismy juz a Anbxl, ze zarabiaja wiecej niz belgijscy. Ale mnie niz np. szwedzcy czy dunscy. A tak btwz. skad ten natlok polakow na konkurs AST, przeciez tam sa pensje porownywlane ze smiesznymi niemieckimi narodowymi. No tak, zapomnialem, to tez jkies nieudaczniki, bo innaczej by w Polsce zostali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: a tu rzepa IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 22:14 > Paw, chyba doskonale wiesz, ze mieszkania to zaden wskaznik, bo tu gra role > specyfika narodowa i mentalnosc. W krajach anglosaskich wszyscy kupuja jakies > mieszkania, w Niemczech wiekszosc ludzi mieszka (w miastach) w mieszkaniach > czynszowych. > To zaden argument swiadczycy o bogactwie spoleczenstwa. Zreszta w Polsce przez > lata te mieszkania byly w duzej mierze wspolfinansowowane ogromnymi ulgami > podatkowymi, ktorych nie ma w Niemczech. no tak jak cos pozytywnie wypada w Polsce to - noo tak ale Niemcy tacy biedni sa. Ehh kolego ;) > Co do urzednikow niemieckich, nie badz smieszny, wyjasnilismy juz a Anbxl, ze > zarabiaja wiecej niz belgijscy. Ale mnie niz np. szwedzcy czy dunscy. nie watpie w Danii powyzej 32k euro masz 66% podatkow wiec jest z czego dzielic ;) > A tak btwz. skad ten natlok polakow na konkurs AST, przeciez tam sa pensje > porownywlane ze smiesznymi niemieckimi narodowymi. Alez skad Polacy przyjezdzaja cierpiec w Bxl. Tu gdzie dzik ikraj a tubylcy maja transparenty z wielkimi napisami WITAMY NASZYCH ODKRYWCOW ;) A myslisz, ze sta sie bierze epsi dobre samopczucie i pograda dla innych ktorzy nei sa LAUREATAMI? znaczy pozlacany cielaczek ( produkt czekoladopodobny;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 21:53 > > Wiec odpowiadam > - polowa samochodow to firmowe a nie prywatne, wiec nie sa symbolem majatku > prywatnego osoby > - za sute diety ludzie ida do restauracjai + > Pozostaje pytanie: czy jakby mieli wydac ze swojej kieszeni, to czy by to > zrobili. > dokladnie TAK samo jak w Belgii czy UK czy RFN to zaden argument niestety > Ja sie nie musze ciagle porownywac z kims, wprost przeciwie w kazdym poscie probujesz udowdnic, ze w Polsce tylko nedza i degrengolada a nawet szaraczek byle w RFN to wielki pan. Sorka ale TAK NIE JEST. > Ja porownuje te same grupy ludzi w kraju A z krajem B, a nie krezusa z kraju B > z przecietniakiem w kraju A. no wlasie o tym mowie ! No to powiedz ilu niemcow przed 30 ma swoje kupione mieszkania a ilu Polakow. Mowie o kupionych samemu a nie przez mamusie i tatusia. jaki prcocent? > Urzednik po studiach z Urzedu Miasta w Polsce nie pojdzie na kolacje do srednio drogiej restauracji, bo go nie stac, urzednika po studiach w Niemczech, Belgii czy jakimkolwiek innym kraju natomiast stac > Tez nie stac. o chyba , ze mowisz o picie/kebabie ;) No ale po przyjezdzie do Pl niemiecki urzednik huha pare lat temu moze isc w Monachium nie pojdzie bo nie stac. cu tojer. > Bo w mysl Twoich przykladow (buduje sie troche domow i jest na > ulicach troche dobrych samochodow) to Polska jest krajem mlekiem i miodem > plynacym. To po jaka cholere te setki tysiecy osob wyjechaly z kraju w ciagu > ostatnich 2 lat? Ilu wyjachalo np. inzynierow? specjalistow od farmacji? zarzadaanie projektami? bankowcow? z Zielona karta bylo od 2000 i co? i goowno prawie nikt poza ciekawskimi do RFN nie wyjechal. Ci co wyjechali biedni byli naprawde wiec z defnicji srednia zarobkow sie podniosla, no nie? Czy biedni na wlasne zyczenie? roznie bywa wielu nie czest tak (wybor studiow czy kierunkow w "fabrykach dla bezrobotnych" dzieki tem uteraz jak sie do epso nie zalapia stoja przy zmywaku w Dublinie. Zwykle tez ludzie bez zadnego doswiadczenie zawodowego. Specjalisci wyjechali albo dawno albo wcale. > BTW: Nigdy nie ogladalem Haralda Schmidta, bo nie lubie jego humoru, i to bez > wzgledu na jego nastawienie do Polakow. a co powiesz o podobienstwie w nastawiniu do Polakow? jakos nie moze do ciebie dojsc, ze w Polsce nie tylko nedza i rozpacz. Boom budowlny mowi za siebie, ceny mieszkan i ilosc sprzedanycch dobr konsumpcyjnych tez. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Ot do bylego 02.10.06, 22:10 > dokladnie TAK samo jak w Belgii czy UK czy RFN to zaden argument niestety Paw, co ty bzdurzysz. Rozejrzyj sie, jaki procent Belgow w weekendy w ogole nie gotuje obiadow- stoluja sie w restauracjach, bo ich na to stac. i porownaj sobie z Polska. Albo porownaj sobie ile jest knajp na kilometr kwadratowy w Polsce i w Belgii- i zauwaz, ze te w Belgii jakos pustkami nie swieca. > wprost przeciwie w kazdym poscie probujesz udowdnic, ze w Polsce tylko nedza i > degrengolada a nawet szaraczek byle w RFN to wielki pan. Sorka ale TAK NIE JEST No nie, jest tak tylko czesciowo. To znaczy- w Polsce jest nedza, ale nie tylko. Degrengolada bedzie, jesli kaczory jeszcze porzadza, a w Niemczech szaraczek to jeszcze nie pan. I mysle, ze byly swietnie sobie z tego zdaje sprawe. > No to powiedz ilu niemcow przed 30 ma swoje kupione mieszkania a ilu Polakow. > Mowie o kupionych samemu a nie przez mamusie i tatusia. Zaskoczyloby cie, gdyby sie okazalo, ze odsetek ten moglby byc w obu krajach porownywalny. Wynika to jednak nie z zamoznosci, a z wielu innych, nazwijmy to, uwarunkowan spolecznych. > ceny mieszkan i ilosc sprzedanycch dobr konsumpcyjnych tez. No widzisz, a mnie rosnace ceny mieszkan mowia zupelnie cos innego- ze zadnego boomu nie ma, ze rynek jest elitarny, nie masowy (a jesli jest taki, to wiekszosc nie ma gdzie mieszkac). Polska jest znacznie biedniejsza od Niemiec i nie trzeba wdawac sie w analize az tak szczegolowych skladnikow, by to wiedziec. W oczy rzuca ci sie niewielka jeszcze grupa Polakow, ktorzy cos maja, ale oni sa z polskiego spoleczenstwa wrecz wyalienowani, nierzadko zreszta na wlasne zyczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Ot do bylego IP: *.166-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 02.10.06, 23:19 pawiu w byciu oryginalnym nie zatracaj zdrowego rozsądku, nie do twarzy ci z tym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Ot do bylego IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 14:45 kubusiu lepije mi powiedz czemy tylu epsuff mialo jzu mieszkania jadac do Belgii? zapewne mieszkania finnasowali z tej nedzy prawda? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 14:42 wiesz nie przepadam za szynka parmenska ale lubie fiambre. W Belgii jakos nie widze tych szynek ale pewno w tak wysokisj cywilizacj ijak Kolonia czy Lyx fimabre sie wala w roznych odmianach co market. Mozecie podrzucic prosze ze 2 adresy zeby glodny paw mog sie zaopatrzyc? Pozdro ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foie gras smacznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:26 www.stopgavage.com/videos.php www.petafrance.com/vegetarian-specialties3.asp veggie.org/veggie/peta-articles/facts/veg/foie-gras-grief-peta.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: smacznego 03.10.06, 15:36 1. Co sobote naprzeciw Karstadtu jest rynek ze specjalami srodziemnomorskimi 2. Kilka razy w tygodniu widze w bocznej uliczce jak ide do domu jakiegos busika z napisem "Mediterane spezialitäten" i jakis adres w Kolonii. Nie interesowalem sie, ale przypuszczam, ze powinni miec. 3. Kaufhof w centrum miasta ma bardzo bogaty wybor miedzynarodowych specjalow. Mozesz tam nawet kupic np. polska kasze gryczana Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? 03.10.06, 16:10 A co to jest fiambre? Bo ja myslalam, ze fiambre to znaczy po prostu "szynka gotowana", a takie walaja sie rzeczywiscie w kazdym sklepie, conajmniej kilkanascie rodzai. Ale Ty napewno mowisz o czym innym, wiec nie wiem. Jak powiesz co to jest, to cos wymysle :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff du, du, du Spaß-Verderber ! IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.10.06, 10:31 ja tu pytam powaznie was - no skoro nie ma smakolykow z najlepszych szynek w Polsce to sie zapytalem. Wg kol Bylego tylko na targach raz w tygodniu jest zwykla gotowana szynka. Wiec w Kolonii nie tak dobrze hi hi A Asiunia wszystko popsula. Smakosz jeden ;) Nastepnym razem zapytam o zawartosc soli w presunto ;P Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: du, du, du Spaß-Verderber ! 04.10.06, 10:40 Paw, podalem ci namiary na specjal portugalski, gotowana szynke o takiej nazwie, zwykla szynke gotowana mozna kupic oczywiscie wszedzie sprawdz sam, zanim zaczniesz ironizowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: du, du, du Spaß-Verderber ! IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.10.06, 10:55 tera to kazdy mondry co gotowane a co suszone ;) ja tam duzych roznic w smaku fiambre nie pamietam ot szynka. No ale odceniam, ze kolego uzyl serach engina bo to dopiera na A9 wymagaja - czka cie niezly awans hi hi BTW co powiesz na merce i bmw na niemieckich blachca (a jak) pod aldim? obciach co nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: du, du, du Spaß-Verderber ! 04.10.06, 11:04 paw chyba ci podalem namiar na zakupy w delikatesach SRODZIEMNOMORSKICh wiec to nie byl przypadek, chcesz specjaly, masz, o to chodzilo To nie jest dyskusja o tym, czy ktos wydajac cala kase na BMW musi kupowac w Aldim, bo mu potem na zarcie nie wystarcza albo o tym, czy ktos jest taki skapy, ze na zarciu oszczedza, tylko o tym, ze jak masz pieniadze i CHCESZ, to w polsce nie ma mozliwosci (poza warszawa) kupowania pewnych egotycznych produktow zywnosciowych Ciagle dorabiasz jakas dziwaczna ideologie do tego wszystkiego. W niemczech sa sknery i w Polsce sa, w Niemczech sa bogaci ludzi i w Polsce sa, ale generalizujac stwierdzamy, ze - w Niemczech jest wiecej bogatych niz w Polsce - przecietny poziom zycia w Niemczech jest wyzszy niz w Polsce I nie tylko w Niemczech, bo w kazdym kraju EU-15, moze poza Grecja, jest wyzszy, to fakt. A ty ciagle przytaczasz jakis jeden luksuowy samochod przed jakas restuaracja i pare nowych domych jako przyklad ekonomicznej sily w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: du, du, du Spaß-Verderber ! IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.10.06, 11:39 ej n oczemu sie tak denerwujesz? ja tylko pytalem hi hi Co do srodziemnomorskich specyjalow presunto czasem tak sola ze zjesc sie nie da ale solenie to popularny sport nad Tagiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jakubsky Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? 04.10.06, 10:58 musialym sie podpytac, ale polecam szynke, ktora byla nastrzykiwana sola i trzymana na mrozie... palce lizac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Aff Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.10.06, 11:40 ej kazda wedline nastrzykuja woda z saletra (ano waga wieksza) i trzymaja 3 lata w chlodniach GB (ano jak sie nie sprzeda tera to sprzeda sie kiedy indziej). Znaczy jak taka wedlinke kupisz bedzie fajowo hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 09.10.06, 15:31 Paffciu, juz Ci pisze slonko Ty moje:)) Kupujac dzis wedline przypomniala mi sie ta Twoja fiambra. Otoz znajdziesz ja w Luxie w najzyklejszym pod sloncem supermarkecie jakim jest Auchan. Wierzysz na slowo czy moze wyslac Ci w kopercie ze dwa plasterki?? Musze przyznac, ze wygladala bardzo nedznie i nieapetycznie i w zyciu bym jej sobie nie kupila, no ale to byla najtansza szynka (10,29 za kg.) wiec napewno ktos kupuje.... (Zdaje sie, ze Ty tez lubisz;P) Ale nie ma lekko paffciu, teraz Twoja kolej: w ktorym supermarkecie w Pl, kupie foie gras, a byly szynke parmenska? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pavju Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 12:34 moze w ten weekend pojde i poszukam specjalnie dla Asiuni. Wysle plasterek w tluszczoodpornej kopercie poleconym ;) BTW fimabre to zwykla gotowane szynka wcale niespecjalnie smakuje ( ocena czysto subiektywna ;) natomiast ostanich pare dni kupuje jedynei sery za 12 PLN/kilogram iszczerzepwoiedziawszy sa duzo lepsze od francuskiega wydania emmentalera czy holenderskiej goudy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? 10.10.06, 12:44 > szczerzepwoiedziawszy sa duzo lepsze od francuskiega wydania > emmentalera czy holenderskiej goudy ;D Wiesz, o smakach sie nie dyskutuje, ale... sa granice. Po pierwsze, z tym francuskim wydaniem to nie musi byc takie dziwne, bo Emmental chyba nadal lezy w Szwajcarii. Try the real thing. Holenderska gouda- trzeba wiedziec gdzie kupowac. Po co kupujesz Glenmorangie, jesli taniej masz takie podroby jak Ballantine's? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pafff Re: Asiunia i Byly - gdzie kupic fiambre? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 12:55 a) fakt goude zwykle kubpuje w Belgii co do serow szwajcarskich zgadzam sie ;) b) balentajnsa nie kupuje bo jak stwierdziles granice musza byc c) sery - ostanio widzialem "ser zolty czekoladopodobny" z napisem produkt tluszczowo-mleczny. Samkowal jak gouda ;) Odpowiedz Link Zgłoś