AST na rok-dwa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 15:27
napisali do mnie z epso czy jestem zainteresowana pracą jako AST (bo jestem
na liscie AST3)bez zadnej konkretnej oferty jak na razie

a ja caly czas się waham, bo próbuję (i próbuję ) zdać na A5, i nawet nie
wiem czy nalezy powiedziec prawde na ewentualnym intreview o prace na AST czy
nie i potem po 1-1,5 roku im podziekowac
boje sie, ze zdam na to A5 i nikt nie bedzie mnie chcial zatrudnic gdy bede
pracowac na Ast, moze nawet skonczy sie waznosc listy A5 zanim to nastapi

staram sie byc lojalna i nie chce im klamac, ale tez nie wiem czy powiedziec
im o moich 'ambicjach' i staraniach w kierunku AD

i jest to wybór między czyms konkretnym (Ast) a czyms niepewnym(AD)

moze ktos mial podobnie, tzn popracowal troche na Ast i potem szybko
POZWOLILI mu przejsc na AD
    • Gość: olak73 Re: AST na rok-dwa? IP: *.cec.eu.int 14.02.07, 16:30
      jak to sie mowi lepszy wrobel w garsci niz skowronek na dachu, ale powaznie
      rzecz ujmujac to bierz co daja i bedziesz sie pozniej martwic. prawda jest
      taka, ze w wielu DG sa stanowiska na ktorych jest wiecej roboty niz ast ale
      troche za malo na ad. sama znam taki przypadek, gdzie ze stanowiska ast
      upgradowali je na ad, zeby osoby co zdala na ad i lubila swoja prace mogla
      zostac. jesli nawet taka wersja nie bedzie wchodzila w gre, to zanim moja droga
      beda wyniki 60/06 i publikacja listy to prawie zdazysz odbebnic okres probny a
      potem to sie zobaczy. ja jak przychodzilam to na interview powiedzialam ze
      zdaje wyzej a i tak mnie wzieli, ale to jest sprawa indywidualnego HoU. ja
      akurat mam super czlowieka
      • Gość: ona Re: AST na rok-dwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:39
        'zanim moja droga beda wyniki 60/06 i publikacja listy to prawie zdazysz
        dbebnic okres probny '

        albo i ze 2 lata przepracowac:)
        • Gość: ciekawy Re: AST na rok-dwa? IP: *.aster.pl 14.02.07, 21:22
          epso zaprosiło cię zapytało czy jakaś konkretna dyrekcja z komisji? z jakiej
          jesteś listy z hr/epa?
          • Gość: ona Re: AST na rok-dwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:37
            nie, nic konkretnego tylko czy NADAL jestem zainteresowana praca w KE

            ast/2/04 (B3) epa/hr
            • ta.na.re Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 11:04
              a lobbowałaś wcześniej? jesteś pewna że to epso do ciebie napisało? na pewno
              ktoś się pod tym podpisał i podał z jakiej komórki komisji jest, więc po tym
              się zorientujesz
              a jesteś przypisana do komisji?
              • Gość: ona Re: AST na rok-dwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 11:13
                nie lobbowalam
                jestem pewna ze to epso
                podpisali sie
                nie, ale maja mnie przypisac

                a Ty tez cos dostalas/les?
                co oznacza spotkanie in the nearest future? czy da rade umowic sie na kwiecien,
                na interview

                • ta.na.re Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 11:26
                  tylko imieniem i nazwiskiem się podpisali? zawsze piszą z jakiej są komórki
                  nearest future w języku unijnym może oznaczać różnie np. za 2 tygodnie albo
                  miesiąc, pewnie jak im powiesz, że odpowiada ci najbardziej kwiecień to może
                  będą elastyczni
                  tzn. że jesteś przypisana do innej instytucji czy w ogóle nigdzie
                  u mnie niestety narazie cisza
                  • Gość: ona Re: AST na rok-dwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 11:31
                    komórka tez jest, ale po tym wszystkim co wypisalam nie bede podawac
                    • przemas_ue Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 11:37
                      z tego wynika, ze pierwotne przypisania wygasly i znowu jestesmy wolne
                      elektrony (poki co)
                      NB mam dosc podobne dylematy, co inicjatorka watku
                      • Gość: ta.na.re Re: AST na rok-dwa? IP: 217.149.246.* 15.02.07, 11:48
                        dziwię się tylko, że jesteś pewna, że napisali właśnie z epso, bo oni nie
                        zajmują się umawianiem na interview, no chyba szukają kogoś do pracy właśnie w
                        epso
                        a tak swoją drogą odnośnie przypisań to podobno komisja nie może nikogo
                        przypisać jeszcze do końca roku bodajże, bo już swoje progi wykorzystała
                        przemas też masz dylemat czy A czy B? jeśli jesteś już na jednej i drugiej
                        liście to oczywiście, że A, natomiast jeżeli w trakcie konkursu dopiero, to
                        sporo ludzi jeszcze odpadnie
                        • dziamdzia Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 12:54
                          Wprawdzie Epso nie zajmuje sie dokladnie umawianiem na interview, ale ja tez na
                          poczatku dostalam od nich pytanie mailem czy bylabym zainteresowana interview
                          na stanowisko w "x", bez zadnych konkretow. Gdy potwierdzilam, umawianie
                          interview zajelo ponad miesiac, tak ze juz zaczynalam tracic wiare ;)

                          Co do dylematow, czy brac prace na AST, czy czekac na AD..

                          Ja tez jestem po konkursie AST EPA/HR, "grajca" dalej w AD (o ile dostane urlop
                          na egzamin) i juz pracuje w Parlemencie, ale podejrzewam ze gdyby udalo sie
                          zdac konurs na AD to chyba wczesniejszy staz asystencki nie bedzie przeszkoda?
                          O ile w ogole uda sie zdac konkurs, bo jeszcze troche etapow przed nami :((

                          pzdr
                        • Gość: ona to jednak nie epso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:20
                          zasugerowalm sie tytulem epso/../
                          mail z KE
              • Gość: anbxl Re: AST na rok-dwa? IP: *.cec.eu.int 15.02.07, 12:21
                Sorry ale twoj post naprawde mnie smieszy,bo naprawde lepiej jest miec cos
                konkretnego niz marzyc....A wiele jest tu przypadkow podobnych do
                twojego...Najpierw Ast potem AD
                Skoro zaprosili ciebie na rozmowe to wcale nie swiadczy o tym,ze zaproponuja ci
                to miejsce,bo podobno teraz na kazde miejsce zapraszaja po kilkanascie osob.Ja
                mialam kilkanascie zaproszen,bylam na kilku i potem pol z tego
                zostalo...Wybralam dobrze i naprawde jestem zadowolona
                Co do zaproszen to na kazdej rozmowie mowiono mi,ze obecnie sa zoobowiazani
                wybierac kandydatow z konkursu epso porta i jak komus np dyzurnej podeslalam
                propozycje interview z ktorego nie chcialam skorzystac to na interview tez jej
                mowili,ze to jest miejsce dla kandydata po zdanym EPSO PORTA
                • ta.na.re Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 13:21
                  są zobowiązani do zatrudniania ludzi z epso porta? a co z ludźmi z list
                  rezerwowych? czy oni są mniej ważni?
                  • ella111 Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 13:59
                    Nie wiem kto jest zobowiazany ale np. w moim dziale w ogole nie mam innych
                    pracownikow niz po konkursach na urzednikow, z list rezerwowych, zadnych epso
                    porta.
                • Gość: ona Re: AST na rok-dwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:32
                  • Gość: ona waznosc listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:36
                    ja wiem, ze w zyciu nalezy tak kombinowac zeby najlepiej na tym wyjsc
                    ale jak mam podczas interview przekonywac, ze praca jako AST zaspokoi mnie w
                    pelni jako pracownika i jestem najbardziej odpowiednia osoba, a po paru
                    miesiacach powiedziec, sorry ale mecze sie tutaj chce juz zaczac jako AD bo
                    moze mi przejsc waznosc listy, to juz teraz, w syt hipotetycznej mnie to
                    frustruje
                    • ta.na.re Re: waznosc listy 15.02.07, 14:01
                      czy jesteś już na na jakiejś liście rezerwowej na A?
                      czy już zaprosili cię na interview?
                      jeśli cię zaprosili to skąd wiesz, że to właśnie ciebie zatrudnią, zapraszają
                      podobno po kilkanaście kandydatów na jedno miejsce?
                      jeśli nie to po co się zamarwiać?
                      ps. a ważność list rezerwowych tak szybko sie nie kończy, ciągle przedłużają,
                      np. listy z 2003 r. są jeszcze ważne w tym roku
                      • Gość: olak73 Re: waznosc listy IP: *.cec.eu.int 15.02.07, 14:06
                        wiesz co? jak to cie juz tak meczy to daj sobie spokoj z tym ast i zwolnij
                        miejsce dla kogos kto naprawde potrzebuje tej roboty
                        • Gość: ona na szczescie czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:21
                          na szczescie na rynku pracy nie jest tak, ze posade otrzymuje ten, kto jej
                          najbardziej potrzebuje, moze miec 5 dzieci, rodzicow staruszkow na utrzymaniu,
                          kredyt do splacenia,samochod do wymiany... a i tak go nie wybiora
                    • byly_eurokrata Re: waznosc listy 15.02.07, 14:09
                      mi sie zdaje, ze ty jakos strasznie dogmatycznie podchodzisz do tej sprawy.
                      Przede wszystkim, jak to z Toba jest? Jestes juz na dwoch listach rezerwoych
                      czy jestes na razie tylko na liscie AST i grasz w AD?

                      W drugim przypadku nie mialbym obiekcji. Decydenci w instytucjach wiedza, ze
                      ludzie, ktorzy maja kwalifikacje formalne (wyzsze studia) z reguly startuja w
                      konkursach na AD, jak sa na stanowiskach ASt. Co wiecej, na udzial w
                      preselekcji oficjalnie przysluguje ci na to 1 dzien dodatkowego urlopu (conge
                      special), wszyscy z tego korzystaja i nikt sie temu nie dziwi.

                      Poza tym chyba nie wiesz, jak funkcjonuja te organy. To nie jest urzad
                      dzielnicowy, gdzie wszyscy sie znaja, tylko moloch.
                      Jak pracujesz w sekcji ds. kontroli max. dlugosci ogorkow w DG AGRI na
                      stanowisku AST i potem sie przeniesiesz do sekcji ds. przyznawania subwencji na
                      rekodzielo ludowe w DG Regio, to za przeproszeniem, mozesz olac, czy twoj czef
                      z DG AGri uzna cie za szuje czy nie, bo to nie bedzie mialo zadnego wplywu na
                      ten los, zreszta uwierz dlugoletniemu biurokracie - on by na twoim miejscu sam
                      tak postapil.
                      In the unlikely event, ze na interview sie ciebie zapytaja KONRETNIE: czy
                      uczestniczy pani obecnie w jakies dalszej fazie konkursu na AD i co by pani
                      zrobila, jak by sie pani dostala na liste rezerowa, to zawsze mozesz
                      powiedziec prawde "sadze ze bym skorzystala z tej szansy". Ale oni na 90% sie
                      tak nie zapytaja, bo pytanie jest w stylu:

                      "jest pani po studiach, a to stanowisko sekretarskie, nie bedzie pani
                      sfrustrowana"

                      to wtedy - opowiadasz zgodnie z prawda na dzien dzisiejszy - ze po studiach to
                      jestes tez w Polsce, i tez pracujesz na stanowisku sekretarskim za 400 euro
                      miesiecznie a nie za 2,500 euro. I to wystarczy.
                      • Gość: ona Re: waznosc listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:15
                        to wtedy - opowiadasz zgodnie z prawda na dzien dzisiejszy - ze po studiach to
                        > jestes tez w Polsce, i tez pracujesz na stanowisku sekretarskim za 400 euro


                        tylko ze nie jestem i nigdy nie bylam sekretarka, asystentka bylam b krotko
                        nie mialam tez nigdy nic wspolnego z biurokratami/urzedami czy sektorem
                        panstwowym
                        tam sa chyba latwiej wchodzi sie w uklady/ukladziki, przemilcza sie pewne rzeczy
                        • byly_eurokrata Re: waznosc listy 15.02.07, 14:21
                          1. Sama musisz wiedziec, czy ci taka praca panstwowa by w ogole nie odpowiadala

                          2. Nie mow mi, ze pracujac dla Toshiby za 200o euro na stanowisku deputy
                          managera, nie p0szlabys do Sony za 2500 euro na stanowisko managera, tylko
                          dlatego, ze powiedzialas w Toshibe, ze zostaniesz u nich do konca zycia.

                          pliiz

                          Ale skoro sie tak wahasz, to moze rzeczywiscie daj sobie spokoj w ogole z ta
                          praca unijna, i to nie jest zgryzliwa/zlosliwa uwaga, na serio pisze
                          • Gość: ona Re: waznosc listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:29
                            liczylam na jakies pomocne info
                            przedstawilam swoje watpliwosci
                            a spotkalam sie z agresja i zlosliwymi uwagami

                            tak, wiem, ze to nie jest praca dla mnie, choc kto wie
                            nigdy tego nie robilam to skad moge wiedzec, ze nie lubie?
                            ale potrzebuje pieniedzy i pewnej emerytury, wiec moze jednak dam rade, z
                            pomoca psychiatry
                            chyba nie bede jedyna, sadzac po wczesniejszych watkach
                            • Gość: aw Re: waznosc listy IP: *.upc.chello.be 15.02.07, 14:46
                              no widze ze zaczynasz miec dobre pojecie o europracownikach, jak jeszcze nie jestes na listach
                              ad i nawet jak juz jestes i jak piszesz nie masz chodow to radze troche popracowac na ast i
                              zrobic sobie znajomych i nie tylko polakow bo niestety wiekszosz miejsc na ad sa polityczne i
                              po znajomosciach nawet jak sie znajdzie czasami jakis wyjatek co bedzie tutaj zaraz tlumaczyl
                              ze tak nie bywa bo trudno powiedziec ze sobie zalatwil miejsce lub ze ktos mu zalatwil miejsce
                            • byly_eurokrata Re: waznosc listy 15.02.07, 14:48
                              nikt nie mowi o psychiatrze.
                              Jak chcesz sprobowac, to jedz na to cholerne interview, zatrudnij sie na AST
                              popracuj pol roku i zobaczysz, czy ci to odpowiada czy nie.
                              Wiekszosc ludzi interesujaca sie praca w instytucjach na tym forum, zrobilaby
                              wszystko, zeby zdac egzamin i dostac sie do tej pracy, wiec trudno doradzac
                              osobie, ktora ma az takie watpliwosci co do kadzego proponowanego rozwiazanía.
                              • Gość: ona wlasnie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:51
                                wlasnie, wiele osob nie zastanawia sie tak bardzo tylko pozbywaja sie zludzen
                                juz na miejscu
                                ja tych zludzen nie mam , wiec mysle, ze jestem w lepszej sytuacji, mimo
                                wszystko

                                pytalam czy ktos byl w podobnej syt:
                                tylko olak... napisala mi konkretnie w 1-szym poscie
                                • byly_eurokrata Re: wlasnie, 15.02.07, 15:18
                                  jakby to tak bylo z tymi zludzeniami, to mielbysmy juz pierwsza fale
                                  reemigracji do polski, bo pierwsze epsy zaczely pracowac w 2004 r. Ale jakos ja
                                  osobiscie slyszalem o jednym jedynym przypadku osoby z polski, ktora wrocila.
                                  To tez chyba o czyms swiadczy prawda?
                                  • Gość: ona Re: wlasnie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 15:23
                                    ze pieniadze sa dobre na wszystko!!!!
                                    dla mnie nawet te 2900 EUR to jest kupa kasy
                                    dlatego, jak juz mnie gdzies zaprosza na rozmowe (co nie nastapilo) i beda
                                    chcieli zatrudnic (jako jedna z setki kandydatow, hehe)to mysle, ze rozsadek
                                    zwyciezy
                                    a watpliwsci pozostana na tym forum
                                    youpie!!!
                                  • Gość: aw Re: wlasnie, IP: *.upc.chello.be 15.02.07, 15:23
                                    hehe ze wyplata pozwala na kuracje ......
                      • Gość: anbxl Re: waznosc listy IP: *.cec.eu.int 15.02.07, 14:20
                        Alez ty naprawde jestes smieszna,bladzisz w chmurach lub nie znasz tutejszych
                        podstaw.....piszesz z PL i jeszcze nie jestes na liscie AD i....Skoro mierzysz
                        na AD i jest ci dobrze w PL to daj sobie spokoj z interview na AST bo wcale nie
                        powiedziane,ze bedziesz miala ta posade,a po co wydawac kase na podroz....Ja
                        znam tylko jedna polska Ast po szkole policealnej,wszyscy inni maja wyzsze,a
                        wiec tak jak ty....
                        Ella tu chodzi o kontrakt tempa gdzie normalnie nie trzeba bylo miec zadnego
                        egzaminu,ale od tamtego roku wlasnie chca miec jakas podkladke i tak u mnie w
                        DG 3 ostatnio przyjete osoby sa po porta
                        • Gość: ona anbxl:no teraz to juz mnie wkurzasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:25
                          smieszna to jestes dla mnie ty
                          poczytaj raz jeszcze-przeczytaj moje posty a potem to co ty wypisujesz, to
                          przekrecanie tresci

                          >jest ci dobrze w PL to daj sobie spokoj z interview na AST bo wcale nie
                          >
                          > powiedziane,ze bedziesz miala ta posade,a po co wydawac kase na podroz

                          moja kasa, moge z nia robic co chce, tobie nie ubedzie
                          chyba na tym to polega, ze zeby zdobyc jaksa posade to trzeba pojechac na
                          interview
                          • Gość: anbxl jestes smieszna jeszcze raz IP: *.cec.eu.int 15.02.07, 17:46
                            Masz prawo pisac co chcesz,a ja mam prawo ci odpowiedziec co mysle....Poprostu
                            twoje posty mnie smiesza-przedstawilas siebie jako osobe z super
                            doswiadczeniem,ktora nie wie czy warto znizyc sie do posady AST-a wiec dostalas
                            odp,ze tu wielu,albo i wiekszosc z nowych krajow ma podobne albo i lepsze
                            doswiadczenie od ciebie i jest na AST pomimo,ze konczyli renomowane uczelnie
                            czy stazowali za granica.Masz dopiero zaproszenie na interview-to jeszcze nie
                            wszystko-ja tez jestem po epso porta i takich zaproszen juz od wrzesnia mialam
                            17,bylam na 9 interviews,a propozycji bylo 7,a ty dostajesz zaproszenie
                            teraz,bo np ostatnio dzwoniacy z propozycja interview (oczywiscie musialam mu
                            odmowic)stwierdzil,ze z listy na Ast EPSO PORTA wielu juz pracuje,a wiec moze
                            nie jestes taka zlota kandydatka skoro zapraszaja ciebie dopiero teraz....Ale
                            ty pewnie wiesz najlepiej-a wiec odpowiedz jest kieruj sie wlasnym rozumem
                            • Gość: ona potrafisz czytac ze zrozumieniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 09:42
                              >przedstawilas siebie jako osobe z super
                              > doswiadczeniem,ktora nie wie czy warto znizyc sie do posady AST-
                              ***zacytuj gdzie pisze o tym super doswiadczeniu


                              >Masz dopiero zaproszenie na interview
                              ***tak? bo ja nic o tym nie wiem i podkreslalam, ze tylko mnie zapytali czy
                              nadal jestem zainteresowana, bez konkretnego zaproszenia


                              >a ty dostajesz zaproszenie
                              > teraz,bo np ostatnio dzwoniacy z propozycja interview (oczywiscie musialam mu
                              > odmowic)
                              ***hehehe, to chyba jest najlepsze- ja dostaje zaproszenie bo ty odmówiłaś***



                              • Gość: anbxl Re: potrafisz czytac ze zrozumieniem? IP: *.cec.eu.int 16.02.07, 10:17
                                Oj potrzeba ci troche pokory....Ja wczesniej (pewnie kiedy ty jeszcze o UE)nie
                                slyszalas pracowalam wlasnie dla UE,potem w belgijskim i panstwowym
                                sektorze,ale znajac wlasnie te sektory chcialam wrocic do UE.Majac pewna
                                pozycje wlasnie sama sobie na nia zapracowalam (cadre w belgijskim sektorze
                                panstowym)nie musialam brac propozycji z UE co popadnie (kontrakt kontraktowy)
                                ale temporary i tak jest...Ja juz tu jestem,a ty masz dopiero zaproszenie...co
                                z mojego doswiadczenia wiem,ze wcale nie musisz dostac propozycji.Wiem,bo tak
                                mi mowiono,ze zaprasza sie po kilkunastu kandydatow i ze lista epso porta jest
                                juz przebrana (to tez slowa jednego HoU)a wiec skoro zapraszaja ciebie dopiero
                                teraz to pewnie nie bylas priorerytowa kandydatka.Jedna dobra rada (naprawde
                                nie zlosliwa)TROCHE POKORY tutaj takich jak ty(po dobrych studiach i z
                                doswiadczeniem) jest tysiace...Druga rada-to jezeli tylko masz okazje dostac to
                                stanowisko AST to warto..........potem zawsze mozna isc wyzej,a tu masz nawet
                                tanie kursy przygotowawcze organizowane przez zwiazki zawodowe
                                • Gość: ona Re: potrafisz czytac ze zrozumieniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 10:24


                                  >Ja juz tu jestem,a ty masz dopiero zaproszenie...

                                  NIE MAM ZADNEGO ZAPROSZENIA

                                  nadinterpretujesz moje wypowiedzi, ale przynajmniej nie przekrecaj faktow
                                • ta.na.re Re: potrafisz czytac ze zrozumieniem? 16.02.07, 10:32
                                  epso porta a listy rezerwowe rządzą się chyba innymi prawami, z tego co wiem to
                                  KE nie może na razie zapraszać osób z list rezerwowej bo są jakieś limity,
                                  które będą jeszcze obowiązywać do lata, więc skoro nie mogą zatrudniać z list
                                  rezerwowych, to zatrudniają z epso porta
                                  dziwię się też dlaczego ona dostała maila z komisji, ale może osoba która
                                  napisała nie jest zorientowana w całej tej procedurze, więc ona nie przejmuj
                                  się bo na razie komisja nie może cię przypisać a tym samym zaprosić na rozmowę
                                  i zatrudnić
                                  • Gość: ona no przynajmniej kolejny konkret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 10:40
                                    tylko troche dziwne, ze mnie tak podpytuja czy jestem zainteresowana skoro
                                    limit wyczerpany, ja tez mam nadzieje, ze przed kwietniem nie bede musiala
                                    nigdzie jezdzic, trzeba sie skupic na nauce do 30.03, a potem zoperowac
                                    • Gość: anbxl Re: no przynajmniej kolejny konkret IP: *.cec.eu.int 16.02.07, 10:54
                                      Dziwisz sie,jestes zlosliwa i nad.... choc jeszcze nie masz nic
                                      konkretnego....dobra rada zacznij od poznawania tutejszych praw i procedur
                                      jakimi rzadzi sie komisja,bo z gdybaniem naprawde mozna sobie tylko marzyc
    • puks01 Re: AST na rok-dwa? 15.02.07, 15:26
      A wiec idz na interview, a jesli zapytaja to odpowiedz szczerze tj. ze z czasem
      chcialabys awansowac, ew. przeskakujac dzieki zdaniu kolejnych concours. Pewnie
      nie zapytaja.
      Jasne ze warto zatrudnic sie na AST rowniez w perspektywie ew. oczekiwania na
      liscie dla AD5 - 'przeskakujesz' kolejke zglaszajac sie na wakaty jako insider
      albo dostajesz upgrade bez zmieniania komorki. Nie maja co pozwalac albo nie.
      • Gość: adm do ona IP: *.168-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 15.02.07, 18:31
        od razu mowie ze nie czytalam calego watku odpowiadam tylko na Twoje pytanie z
        pierwszego postu
        Wszyscy to tu robia:))
        I wszyscy o tym wiedza:))
        Kazdy probuje awansowac, sami nawet robia wewnetrzene procedury awansowania AST
        na AD.. taka polityka kadrowa, mozliwosc rozwoju przedewszsytkim. Wiec nie
        przejmuj i zaczynaj jako AST, potem sie zobaczy. I tak tak szybko sie to
        wszystko nie potoczy zebys im znikla po roku:)) A jak znikniesz to sa do tego
        przyzwyczajeni, ruch tutaj jest ogromny, wrecz pozadany. Zasada jest: byle sie
        zaczepic, a potem sie zobaczy. I to tutaj, jak i w kazdej innej organizacji
        miedzynarodowej, jest normalne. Powodzenia
      • Gość: adm do ona IP: *.168-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 15.02.07, 18:31
        od razu mowie ze nie czytalam calego watku odpowiadam tylko na Twoje pytanie z
        pierwszego postu
        Wszyscy to tu robia:))
        I wszyscy o tym wiedza:))
        Kazdy probuje awansowac, sami nawet robia wewnetrzene procedury awansowania AST
        na AD.. taka polityka kadrowa, mozliwosc rozwoju przedewszsytkim. Wiec nie
        przejmuj i zaczynaj jako AST, potem sie zobaczy. I tak tak szybko sie to
        wszystko nie potoczy zebys im znikla po roku:)) A jak znikniesz to sa do tego
        przyzwyczajeni, ruch tutaj jest ogromny, wrecz pozadany. Zasada jest: byle sie
        zaczepic, a potem sie zobaczy. I to tutaj, jak i w kazdej innej organizacji
        miedzynarodowej, jest normalne. Powodzenia
        • Gość: ona dziekuje puks i adm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 09:56
          dzieki za konretne info
          ja wiem ze isntytucje UE rzadza sie swoimi prawami
          juz sam fakt okresu probnego 9 mies wskazuje na to, ze zatrudnienie na 1
          stanowisku jest dlugoterminowe

          poruszulam tez kwestie lojalnosci, ktora w takich urzedach moze wygladac
          inaczej niz w firmie prywatnej, gdzie gdy nas sie nie szanuje, mamy tylko
          wytwarzac wartosc dodana, to tez przestajemy czuc sie do czegokolwiek
          zobowiazani
          • Gość: ktosiek Re: dziekuje puks i adm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 10:40
            to ja jeszcze coś dodam. Nigdzie nie jest napisane ze AST = sekretarka. Tym
            bardziej ze ty masz miec AST3. Moze sie zdazyc ze bedziesz robic o wiele
            bardziej odpowiedzialne zadania niz niektóre AD. Wprawdzie AST HR to czysta
            biurokracja ale kto tam wie .... Ja tez mam AST3. Zapewaniam cie ze nie bede
            sekretarką. Wlasciwie to szef mi powiedzial, ze to stanowisko dla AD, ale skoro
            sie ktos trafil z AST z odpowiednimi kwalifikacjamu, to co za różnica. A czemu
            nie jestem AD ?, no cóż z mojej profesji nie było takiego konkursu, więc
            przynajmniej nie mam takich dylematów :)) pozdrawiam

    • ppersymonka Re: AST na rok-dwa? 16.02.07, 11:06
      A ja bym jeszcze inaczej do tego podeszla. Pojechalabym na rozmowe. Na rozmowie
      zadala konkretne pytania, jak bedzie wygladac praca, co bedzie nalezalo do
      Twoich obowiazkow, etc. Przeciez rozmowa jest potrzebna takze i kandydatowi,
      zeby sie upewnil, czy to wlasnie dla niego praca. Zarowno odpowiedzi jak i
      podejscie Twoich potencjalnych pracodawcow juz Ci troche pomoga. I jesli Ci
      zaproponuja konkretna prace, to wtedy bedziesz sie zastanawiac :)
      p.
      • Gość: ona zgadzam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 11:39
        ja naprawde nie mam zbyt wysokich wymagan, ale zeby przynajmnie cos bylo w tej
        pracy co w 5-10% bedzie mialo zwiazek z tym co robilam i potrafie robic, co
        mnie choc troche interesuje, taki zawsze byl moj stosunek, wiec dlaczego mialby
        sie zmienic

        mi ta praca jest b potrzebna (ze wzg finans), ale znam swoje mozliwosci
        adaptacji i wiem, ze samo zalapanie sie na obojetnie jaka posade nic nie
        znaczy, bo moze lepiej poczekac na cos b dopasowanego

        ale zaraz anbxl wspomni po raz kolejny o pokorze
        • Gość: stuzia Re: zgadzam sie IP: *.cec.eu.int 16.02.07, 14:19
          dzieki adm i ppersymonka, ze oszczedzilyscie mi pisania, ja radze to samo.

          Ona, pomysl tak: kupil nie kupil, potargowac mozna. Wysluchaj co Ci maja do
          zaproponowania, badz szczera i zadawaj pytania. To sa ludzie, ktorzy nie chca
          miec sfrustrowanego pracownika wiec raczej beda szukac fajnego rozwiazania dla
          obu stron.
          Ja mialam rowniez dylemat ponad 1.5 roku temu: czy do BXL na funkcjonariusza
          czy sloneczne Alicante ale na kontrakt. No i pani w Adminie szybciutko mnie
          sprowadzila na ziemie (mysle ze F i CA/Tempy wiedza o co mi chodzi)- wiec, nic
          sie nie przejmuj, jedz kielbase i obserwuj ;-)))
          Uszy do gory, sprawa sama sie rozwiaze.
          pozdro


          • Gość: anbxl Re: zgadzam sie IP: *.cec.eu.int 16.02.07, 15:16
            Ona nieeeeeeeeeeee bo tym razem napisalas JASNO i bardzo dobrze ciebie
            rozumiem....
            Nigdy nie pracowalam w prywatnym sektorze w PL,ale w belgijskim panstowym i
            prywatnym (finansowym) i naprawde uwierz mi na slowo,ze nie ma lepszego
            pracodawcy (moim zdaniem)jak UE i naprawde praca AST nie sprowadza sie do
            parzenia kawy czy dactylo w word,a wiec jak ci zaproponuja miejsce to nie
            zastanawiaj sie tylko decyduj sie-uwierz naprawde warto
            • Gość: Anna Re: zgadzam sie IP: *.76.252.93.coditel.net 17.02.07, 17:30
              Jest jeszcze jedna wazna sprawa, jak bedziesz pracowac juz jako AST i zdasz
              konkurs na Ad to masz pierwszenstwo w zatrunieniu przed wszystkimi innymi z
              listy, ktorzy na niej sa a jeszcze nie pracuja w instytucjach. Otwierasz sobie
              wewnetrzne ogloszenia i wybierasz. Dlatego tez na kolejnych polskich listach
              beda wisiec rozni ludzie, bo na przyklad wiele obecnych Ast sekretarek z
              pierwszego konkursu zdaje na AD i prawie automatycznie zmienia prace, podczas
              gdy inni z zewnatrz czekaja po 2 lata:-)
    • Gość: Texas Re: AST na rok-dwa? IP: 88.147.20.* 17.02.07, 18:14
      > napisali do mnie z epso czy jestem zainteresowana pracą jako AST (bo jestem
      > na liscie AST3)bez zadnej konkretnej oferty jak na razie

      Nie znam nikogo po konkursie na AST3 kto pracowalby w sekretariacie, a nawet
      jesli tam wlasnie mialabys zaczynac, na Twoim miejscu zgodzilabym sie.

      Ze studium wlasnego przypadku (6 miesiecy sekretariat, od prawie poltora roku
      Project Officer) stwierdzam, ze to bardzo pomaga. Masz duzo czasu na poznanie
      wszystkich procedur, mozesz chodzic na szkolenia nie martwiac sie, ze na biurku
      po powrocie zastaniesz stos dokumentow i najwazniejsze - poznajesz mnostwo
      ludzi z dyrekcji i pozniejsza wspolpraca jest duzo latwiejsza.

      > boje sie, ze zdam na to A5 i nikt nie bedzie mnie chcial zatrudnic gdy bede
      > pracowac na Ast, moze nawet skonczy sie waznosc listy A5 zanim to nastapi

      W rzeczywistosci jest zupelnie na odwrot - w przypadku podobnego wyksztalcenia,
      profilu kandydata, preferowane sa osoby z doswiadczeniem w pracy dla instytucji
      UE, nawet asystenckim.

      > staram sie byc lojalna i nie chce im klamac, ale tez nie wiem czy powiedziec
      > im o moich 'ambicjach' i staraniach w kierunku AD

      Znam osobe, ktora wprost powiedziala o tym na interview i zostala zatrudniona.
      W Komisji jest tak wysoka rotacja pracownikow, ze start w konkursie, ktorego
      rozstrzygniecie nastapi za ok. dwa lata nie stanowi przeszkody.
      Inna sprawa jest uwierzyc i udowodnic, ze stanowisko asystenckie pozwoli Ci sie
      rozwinac, a nie bedzie tylko "ciepla posadka" do czasu otrzymania oferty pracy
      AD.

      > i jest to wybór między czyms konkretnym (Ast) a czyms niepewnym(AD)

      Tutaj chyba komentarz jest zbedny:)

      Pzdr:)



      • Gość: ona to na koniec IP: *.centertel.pl 17.02.07, 23:45
        no to dziekuje za wszystkie uwagi, informacje
        lubie poznac pkt widzenia innych, ale decyzje zawsze podejmuje sama

        od siebie dodam, ze watek sekretarek wyplynal od bylego
        zdazylam sie zorientowac, ze na AST mozna robic rozne rzeczy
        zresztą nie chodzi o sekretarke czy asystentke, ale o dziedzine epa/hr-
        1-szy konkurs epso, gdzie startowalam (namowiona przez kolezanke) i zdalam
        rownolegle byl A7 EPA/HR
        (mialam co prawda obcykana strat lizbonska na rozprawke i to bylo na A7, a na
        B3 mialam jakies dziwo o zakladaniu biura,ale poza tym bez szans, nie mialam
        nawet pojecia o istnieniu staff regul.)

        wiec dziedzina epa/hr jest mi obca, a w 60/06 jest teraz dziedzina moja,
        dlatego tak mi zalezy

        przeciez ten konkurs A5 jest dla absolwentow licencjata bez doswiadczenia, wiec
        po co uwagi, ze mierzy sie na AD (za wysoko)?

        wysoko to A9 :)

        pozdrawiam weekendowo

        • Gość: ona Re: to na koniec IP: *.centertel.pl 17.02.07, 23:50
          nie starowalam na A7 epa/hr, startowala w nim moja kolezanka
          dlatego wiem co bylo i ze akurat z rozprawka bym sobie poradzila
          ale z reszta nie
          kolezanka niestety odpadla
          • Gość: anbxl Re: to na koniec IP: *.147-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.02.07, 08:53
            Tylko zrozum,ze naprawde nie wystarczy zdac egzaminu na AD,poszukaj w forumowej
            wyszukiwarce n/t albo popytaj epsotka.Naprawde tu potrzebuja wiecej Ast i jak
            chyba texas napisala (albo ktos inny)pewnie po najblizszych konkursach
            pierwszenstwo beda miec Ast ktorzy juz sa w srodku.A na AD 9czy AD 11 naprawde
            trzeba czasuuuuuu-znam takich z 20 letnim tutejszym doswiadczeniem.Naprawde to
            nie jest tak,ze zdasz egzamin i hooppp propozycje posypia sie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja