Dodaj do ulubionych

Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 14:34
Panie mczapl, czy mogę poprosić Pana i innych Europracowników o pomoc przy
opracowaniu programu przygotowywania młodzieży do pracy w Eurostrukturach ...

Dla Polaków pozostających w Polsce to bardzo ważne, mieć w Eurostrukturach
najwięcej naszych rodaków. Nasza przyszłość tu w kraju nie rysuje się dla nas
optymistycznie. Wy Państwo tam za granicą będziecie żyli godnie i dostatnio,
ale my tu w Polsce żyjemy w przerażającej perspektywie ... Skąd Polska weźmie
w pieniądze na renty i emerytury ... ? Zatem niech chociaż w Eurostrukturach
Polaków przybywa, a w przyszłości będą oni za Polską lobbować. Wtedy Europa
nie zostawi nas ze swoimi problemami. Dlatego Europracownicy są tak ważni ...

Pan mczap napisał do mnie : Kilandzie - wyciągnijmy rękę do zgody, zgodnie ze
starą maksymą, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. Jeżeli byłbyś
zainteresowany, osoby tu pracujące mogłyby ci pomóc nieco poprawić opisy
kursów. Skorzystałbyś na tym zarówno ty, jak i Gorzów, oraz my, środowisko
osób pracujących w instytucjach unijnych.

Bardzo bym pragnął mieć ten zaszczyt uzyskania pomocy Państwa przy realizacji
tego wspaniałego nowego celu. Bardzo proszę o pomoc,wskazówki,rady, itd.itp.

PS : zmieniłem tytuł wątku, żeby zakończyć temat anbxl i zająć się tematem
bardziej ważnym dla Polski. Przepraszam, że jestem patriotą,ale tak już jest.
Obserwuj wątek
    • freix Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . 22.06.07, 15:01
      "Przepraszam, że jestem patriotą..."

      Nie no, niech się Pan tym w ogóle nie przejmuje, przecież da się z tym jakoś
      żyć ;-)

      "Nasza przyszłość tu w kraju nie rysuje się dla nas optymistycznie. Wy Państwo
      tam za granicą będziecie żyli godnie i dostatnio, ale my tu w Polsce żyjemy w
      przerażającej perspektywie... Skąd Polska weźmie w pieniądze na renty i
      emerytury ...?"

      Ah, więc jednak o to chodzi! Po co w takim razie bajki o patriotyzmie?

      A tak w ogóle cały ten Pański post to żart, prawda???
      • Gość: kiland Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 12:55
        freix napisał: "Przepraszam, że jestem patriotą..."Nie no, niech się Pan tym w
        ogóle nie przejmuje, przecież da się z tym jakoś żyć

        No coż młodych ludzi ptriotyzm często śmieszy, a nie chciałbym, zeby tak było.

        "Nasza przyszłość tu w kraju nie rysuje się dla nas optymistycznie. Wy Państwo
        tam za granicą będziecie żyli godnie i dostatnio, ale my tu w Polsce żyjemy w
        przerażającej perspektywie... Skąd Polska weźmie w pieniądze na renty i
        emerytury ...? "Ah, więc jednak o to chodzi! Po co w takim razie bajki o
        patriotyzmie ?

        W roku 1980 walczyliśmy o lepszy byt takich choćby, jak "freix" i mu podobni,
        nie myśląc kto to będzie z imienia i nazwiska. Tylko, że będą to wreszcie wolni
        młodzi Polacy, jak wy, którzy ruszą podbijać Europę. My pokolenie Solidarności
        1980 walczyliśmy dla Was o tę nową wspaniałą przyszłość. A Wy teraz chcecie się
        odwrócić do nas, ludzi starszych, i naszych obecnych polskich problemów ... ?
        • freix Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . 25.06.07, 19:21
          Gwoli ścisłości: bynajmniej to nie patriotyzm mnie śmieszy, ale sposób, w jaki
          (na tym forum) propaguje Pan swoje poglądy.

          Doprawdy nikt tu nie mówi o "odwracaniu się od ludzi starszych i obecnych
          polskich problemów" i nie wiem, skąd wyciągnął Pan taki wniosek???
          Tak się składa, że zdecydowana większość z nas, przyjeżdżając tu do pracy,
          zmuszona była podjąć niełatwą decyzję o rozłące z najbliższymi, pozostawiając w
          kraju wiele spraw o charakterze osobistym i sentymentalnym, co sprawia, że
          każdy "polski problem" jest wciąż tak naprawdę również i naszym problemem.

          A co do "pokolenia Solidarności" którym tak często się Pan podpiera w swoich
          wypowiedziach: nikt tutaj nigdy nie odbierał mu zasług w doprowadzeniu do
          historycznych przemian w Polsce i w Europie! Natomiast ja osobiście czuję się
          mocno zażenowany, kiedy widzę, jak dziś wygląda poziom debaty między jego
          ówczesnymi członkami, jak choćby Anną Walentynowicz i Lechem Wałęsą...
          Ale to już temat dla zupełnie innych rozważań.




    • Gość: paw Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 15:22
      > ale my tu w Polsce żyjemy w przerażającej perspektywie ... Skąd Polska weźmie
      > w pieniądze na renty i emerytury ... ?


      a) zwiekszajac wydajnosc pracy
      b0 majac wiecej dzieci

      Nawet punkt 2 bez 1 wystarczy tylko w dluzsze perspetkywie.

      Serdecznosci
      PD
      • Gość: mammamija Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.cec.eu.int 22.06.07, 15:40
        Mam kilka obserwacji z mojej strony:

        Po pierwsze to jak sie robi kurs/szkolenie to moze nalezaloby dokladnie
        okreslic co to szkolenie ma ewentualnemu odbiorcy dac. Z tych opisow co tam sa
        to jedynie gruszki na wierzbie poopisywali i nie ma zadnego logicznego zwiazku
        miedzy zawartoscia kursow a rezultatem. Jak ja bym cos takiego przeczytala to
        powiedzialabym od razu ze to pic na wode.

        A pod picem na wode to mam nadzieje ze nikt sie nie podpisze.


        Po drugie widzac po tym jak naciagane sa teksty na tej stronie po to tylko zeby
        zdobyc frajerow nie mam zadnei gwarancji ze moja pomoc czy jakiegokolwiek
        innego EPSA nie zostanie znowy przerobiona na nastepny pic na wode.

        Po trzecie osoba - autor watku- zrobil na mnie bardzo negatywne wrazenie i
        wypisujac swoje litanie doskonale wykazal ze raczejnie jest partnerem do
        asocjowania sie z nim. Z takimi w zyciu nie weszlabym w jakiekolwiek uklady.

        • adm-adm Pragmatycznie od poczatku 22.06.07, 15:57
          Do kilanda, calkiem gratis:

          1. Po pierwsze bardzo jasno okreslic jak trudno jest sie do instytucji UE
          dostac: wieloetapowe, zadko organizowane konkursy (tak, rog obfitosci z
          konkursami dla Polakow juz sie wyczerpuje, te aktualne to ostatnie podrygi
          zdychajacej ostrygi) przez ktore przechodzi znikomy procent kandydatow (2.5 do
          max. 3.5 %); Dochodzi czasami wieloletnie czekanie juz na listach, po
          konkursie. To tak zeby nie robic ludziom niepotrzebnych zludzen na "legalna
          prace w instytucjach UE dla kazdego chetnego".
          2. Jasno okreslic jakie kwalifikacje i umiejetnosci sa niezbene na wyjsciu, na
          poszczegolne stanowiska (wyksztalcenie, jezyki, wiedza merytoryczna, itd).
          3. Jezeli to wszystko jeszcze nie odstaszy potencjalnych kursantow, skorzystac
          z juz istniejacyh programow szkoleniowych - do znalezienia w necie, w
          ksiegarniach....ktore w zadnej mierze nie maja nic ale to nic wspolnego z tym
          co Pan proponuje. Tak sie smiesznie sklada ze umiejetnosci o ktorych mowa w
          Pana programie osoby startujace w konkursach juz posiadaja- wlasnie z racji
          wyksztalcenia, i czesto juz dlugiego doswiadczenia w miedzynarodowym
          srodowisku... :-))
          Jak slusznie ktos juz zauwazyl zdecydowanie cenniejszy bylby program majacy na
          celu podniesienie/uzupelnienie/dostosowanie kwalifikacji w celu
          znalezienia/polepszenia swojej pracy na rynku krajowym- w obecnej sytaucji,
          przy tak szybkim rozwoju technologii, zmianach przepisow, itd, jest w PL masa
          osob nie mogacych sie odnalezc na rynku pracy: na takich bym stawiala, jezeli
          chodzi o szkolenia. To jest dopiero rynek, nie jakies tam pare %, juz i
          tak "elity" z racji chociazby znajomosci jezykow.... (to wszystko oczywiscie
          prze pryzmat sredniej).
          • Gość: mammamija Re: Pragmatycznie od poczatku IP: *.cec.eu.int 22.06.07, 16:03
            Masz racje adm oczywiscie ze masz tylko ze jak on by tak napisal solidnie i
            zgodnie z prawda to nie znalazlby frajerow na te jego kursiki a przeciez o to
            mu chodzi.

            Facet powinien puknac sie kilka razy i nie robic wstydu sobie i tej jego parti
            jaka by nie byla.

            • adm-adm Re: Pragmatycznie od poczatku 22.06.07, 16:05
              no ale przeciez moze brac pieniadze za to drugie, co mu doradzilam? Nie? Ba,
              takie rzeczy to nawet sa dofinasowywane z UE...:)) Co mu zalezy...?
          • Gość: paw do adm IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 16:16
            > zadko organizowane

            hmm

            > To jest dopiero rynek, nie jakies tam pare %, juz i
            > tak "elity" z racji chociazby znajomosci jezykow

            a czy jezyk polski jest jednym z tych co sie je zna?

            Serdecznosci
            PD
            • adm-adm Re: do adm 22.06.07, 16:20
              :-) sie musialo znac jak do tej pory, zeby zdac konkurs: byl sprawdzanay poziom
              polskiego... wcale niemalo osob odpadlo:))
              • Gość: paw Re: do adm IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 16:23
                no ba jednen z ekonomistow pisala byl:
                o "alokacji risorsow na najwyzszym lewelu"

                Sprawdzajaca osoba zadzwonila do mnie w nocy i pytal co ja mam z delikwentem
                zrobic?!!
                Paw jak to paw - ja nie wiem co ty zrobisz ale ja bym uwalil, bo nie zna mowy
                ojczystej. W ten sposob sie dolozylem do budowy do lepszej europy, co nie?

                Serdecznosci
                PD
                • Gość: repi w dordze Re: do adm IP: *.229-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 16:26
                  heh to skiwtowales pawiu ;)

                  tak czy siak milego weekendu;)
                  • Gość: paw Re: do adm IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 19:09
                    rowniez zalaczam vice euro serdecznosci
                    PD
                • Gość: adm Re: do adm IP: *.cec.eu.int 22.06.07, 16:28
                  No ba! Mowa! Wielkiego brika dolozyles do tego budowania.
                  • Gość: adm do pawia IP: *.cec.eu.int 22.06.07, 16:32
                    a ty paw to rzadki okaz podstepnej paskudy jestes:))ale zauwaz ze napisalam
                    ze "sie musialo znac" przy zdawaniu..; potem mozna bylo zapomniec:)))
                    • Gość: paw od pawia IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 16:37
                      sobie wypraszam jakiej podstepnej jakiej podstepnej ! ;P

                      > ale zauwaz ze napisalam
                      > ze "sie musialo znac" przy zdawaniu..; potem mozna bylo zapomniec:)))

                      Pierwsza milosc nie rdzewieje, np milosc do mowy ojczystej.

                      Serdecznosci
                      PD
                      • Gość: adm Re: od pawia IP: *.cec.eu.int 22.06.07, 16:42
                        taki stary a jeszcze wierzysz w bajki dla grzecznych dzieci:)))
                        • Gość: paw Re: od pawia IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 16:47
                          bo ja jestem grzeczny choc nie dziecko ;)

                • Gość: szuru_buru Egzekutywa PZPR nadal działa ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 14:51
                  paw napisał: no ba jednen z ekonomistow pisala był : o "alokacji risorsow na
                  najwyzszym lewelu" Sprawdzajaca osoba zadzwonila w nocy i pytal co ja mam z
                  delikwentem zrobic?!! Paw jak to paw - ja nie wiem co ty zrobisz ale ja bym
                  uwalil, bo nie zna mowy ojczystej. W ten sposob sie dolozylem do budowy do
                  lepszej europy, co nie?

                  Jak "paw" pięknie po polsku opisał tę anegdotkę ? Wręcz cudo ... ?

                  Ja też lubię się pośmiać ... Anegdotka za anegdotkę :

                  Ludożercy dali zadanie swoim ofiarom podania jakiegoś bardzo trudnego słowa w
                  ich języku. Jeśli rada czarowników nie odgadnie, to uratują własne życie.
                  Francuz podał „television”. Rada szuru buru, szuru buru, ... i jest, odgadli.
                  Francuz poszedł do kotła ...
                  Amerykanin podał „computer”. Rada szuru buru, szuru buru, ... i jest, odgadli.
                  Amerykanin poszedł do kotła ...
                  Rosjanin podał słowo „sojuz”. Rada szuru buru, szuru buru, ... i jest, odgadli.
                  Rosjanin poszedł do kotła ...
                  Polak podał „egzekutywa”. Rada szuru buru, szuru buru, ... i ... nie odgadli.
                  Polaku jesteś wolny, ale odchodząc powiedz, co to takiego jest ta „egzekutywa” ?
                  To jak wasza rada czarowników : szuru buru, szuru buru, ... i człowieka nie ma.

                  No więc Panie "paw", widzę, że Wy tam Towarzyszu, no wiecie, na obczyźnie w UE,
                  z dużym powodzeniem pielęgnujecie nasze stare komunistyczne tradycje PZPR ...

                  Szuru buru, szuru buru i ... ?
                  • Gość: zoo Co tam słychać ... ? Dać Wam wina ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 08:12
                    Niby wspaniały "paw" - a też się trafi kanalia ... ?

                    Dzisiaj to już nawet pawie, zeszły na psy ... ?
                    • Gość: solidarność Re: Co tam słychać ... ? Dać Wam wina ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 14:28
                      Znam rodziny, które w stanie wojennym uciekły z Polski przed komunistycznymi i
                      SB-ckimi represjami, zamieszkały na zachodzie i tam wychowywały swoje dzieci w
                      duchu Polskości. Niestety, o ile języka ojczystego dzieci swoje uczyły, to
                      owszem, ale tylko potocznego. Kto by się zastanawiał, aby dzieci uczyć na siłę
                      również zwrotów technicznych, naukowych, ekonomicznych, prawniczych. W szkołach
                      zachodnich polskiego dzieci nie uczono. Więc dlatego, że nie znają polskiego,
                      jak ci, co świeżo po studiach w Polsce, wyjechali z kraju, to niby tamci mają
                      być gorsi Polacy ... ? A jeśli dobrze byli w duchu polskości wychowywani przez
                      rodziców, i mają serca polskie, i myśli polskie i chcą być Polakami, to ty paw,
                      ciach, ciach, ...im zabronisz pracować dla Polski ? Tak zza winkla i po ciemku ?

                      Jak ten SS-man, co nagle i z upodobaniem, jednej nieprzespanej nocy, wydaje na
                      swe ofiary wyrok. Szuru, buru, szuru, buru, ... i wyrok wydany. A potem może
                      zastrzel takiego i sfotografuj się, wtedy anegdotka nabierze żywszych barw ... ?
    • Gość: mczapl Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.dsl.scarlet.be 22.06.07, 19:05
      W takim razie pozwole sobie odniesc sie, dla przykladu, do punktu 3.3 programu:

      - tytul punktu 3.3 nie odzwierciedla zawartej ponizej tresci. Tytul wskazuje na
      nauke analize jezykowa dokumentow internetowych, podczas gdy w tresci ponizej
      sa podane adresy stron internetowych, ktore sa przydatne w poszukiwaniu pracy w
      instytucjach miedzynarodowych. Uwazam, ze tytul powinien raczej raczej brzmiec:
      skad czerpac informacje o pracy w instytucjach miedzynarodowych;

      - linki do instytucji sa podane bez ladu i skladu. pomieszane sa instytucje
      miedzynarodowe typu ONZ, instytucje unijne (a propos - poprawna nazwa
      instytucji w punkcie 3.3.10 to Parlament Europejski), instytucje belgijskie
      (ktore nie wiadomo, co robia w tym zestawie) i europejskie instytucje
      rekrutujace pracownikow (EPSO); radzilbym zatem uszeregowac instytucje, by
      mlodzi Gorzowianie np. nie traktowali ONZ jako instytucji unijnej; poza tym
      radze uzupelnic braki - nie ma linka do Rady Unii Europejskiej www.ue.eu.int;

      - biorac za przyklad punkt 3.3.10 w programie napisane jest:
      "Pod wymienionym wyżej adresem internetowym znajdują się wszelkie niezbędne
      informacje o możliwościach prezentacji miasta Gorzowa Wlkp. dla
      przedstawicielstwa Gorzowa Wlkp. przy Euro Parlamencie" - chcialbym Pana
      poinformowac, ze zamieszczony link niestety nie ma nic wspolnego z Gorzowem,
      poniewaz jest to strona przedstawiajaca aktualne wydarzenia w Parlamencie
      Europejskim. Pracujac juz kilka lat w Parlamencie nie przypominam sobie ani
      jednej wzmianki na tej stronie o Gorzowie Wielkopolskim, ale jezeli Pan
      potrzebuje, moge poprosic serwis prasowy Parlamentu Europejskiego o sprawdzenie
      tego faktu;

      - analogiczny opis znajduje sie w punkcie 3.3.9 - pragne Pana poinformowac, ze
      podany link nie jest linkiem do Komisji Europejskiej, lecz jest to odnosnik do
      strony Komitetu Regionow, ciala doradzajacego instytucjom unijnym w zakresie
      tworzenia prawa dotyczacego regionow Unii Europejskiej;

      - poniewaz widzialem wielokrotnie w programie szkolenia ten sam blad, chcialbym
      zwrocic uwage, ze przedrostek "euro-" w jezyku polskim piszemy lacznie, a nie
      oddzielnie; analogiczna zasada jest stosowana wobec przedrostka "wice-", ktory
      nota bene w jezyku polskim piszemy przez "w" a nie przez "v";

      Mam jeszcze wiele uwag do innych punktow programu, ale pozwole Kolezankom i
      Kolegom sie wypowiedziec.
      • adm-adm Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE 22.06.07, 19:14
        no i wszystko psujesz mczapl... :))a mial dostac
        wedke, nie ryby.....
        • Gość: paw Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 19:19
          adm, nie zlapalas haczyka wiec nie badz zylka ;)


          Serdecznosci
          PD
        • Gość: mczapl Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.dsl.scarlet.be 22.06.07, 19:34
          Adm, ty mu dalas wedke, ja jedna rybke...
      • sucre_de_betrave Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE 22.06.07, 20:07
        To i ja, tak na szybko bo mam troche pracy.

        3.3.2        EPSO egzaminy
         europa.eu/epso/competitions/forward-planning_en-03012007.pdf
         
        - Pod tym adresem znajdują się wszelkie niezbędne informacje o wymaganiach i
        przebiegu egzaminowania kandydatów do pozyskania pracy w urzędach, placówkach 
        i instytucjach Unii Europejskiej
         

        Link nie dziala, pewnie dlatego, ze ten dokument sie zmienia. I zazwyczaj tego
        typu dokumenty dotycza planowanych konkursow, wiec informacja pod linkiem tez
        nie jest prawdziwa.

        3.3.3        Komitet Regionów
        www.cor.europa.eu/document/presentation/di_cdr48- 2005_di_pl.pdf

        Link nie dziala

        3.3.11    Lobbing
        www.poleconomie.be/ 
        Pod wymienionym wyżej adresem internetowym znajduje się wiele informacji o
        aktualnych i przyszłych rozwijających się możliwościach lobbingu w izbach
        ekonomicznych Walonii, Flandrii i w Polskim Przedstawicielstwie na rzecz
        polskich podmiotów gospodarczych

        To jest link do Wydzialu Promocji Handli i Inwestycji Ambasady Polskiej w
        Belgii.


        Jesli chodzi o szkolenia wspierajace, to pozwole sobie wypowiedziec sie na
        temat Krotkich kursow jezykowych, ktore niestety uwazam za bezuzyteczne, gdyz
        potencjalny przyszly europracownik musi na starcie znac conajmniej jeden jezyk
        unijny (oprocz wlasnego, a w rzeczywistosci aby byc konkurencyjnym potrzebna
        jest znajomosc 2 jezykow, w tym angielski mysle obowiazkowo.

        Jezeli ktos ma jakies uwagi do moich uwag to prosze sie nie krepowac :)

        Pozdrawiam


        • Gość: anbxl Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.access.telenet.be 22.06.07, 22:43
          Znajomosc jezyka-jezykow jak na PL to musi byc perfekcyjna........
          • Gość: paw Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.06.07, 01:39
            Gość portalu: anbxl napisał(a):

            > Znajomosc jezyka-jezykow jak na PL to musi byc perfekcyjna........
            co to znaczy jak na PL? mowisz o nalepce na samochod?

            Serdecznosci
            PD
            • Gość: kiland Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.07, 16:38
              Jestem cierpliwy i czekam na wypowiedzenie się wszystkich Europracowników.
              Licznik zatrzymał się na 22, to bardzo skromne według mnie ... Dwóch ostatnich
              nie liczę : anbxl – urządziła prowokację, „paw” dał się w nią wciągnąć ...wstyd.

              Komitet Założycielski NSZZ Solidarność w roku 1980 był dobrze przygotowany do
              prowokacji. Mózg Solidarności w gorzowskim Ursusie poddał się woli Tadeusza
              Kołodziejskiego (za pośrednictwem Damazego Jeża), do tego stopnia, że wyłączono
              mnie od wpisania do organów Solidarności, mimo, że pierwotnie była taka wola.

              Plan dobry, bo żyję ... ! Chwała Ci mój świętej pamięci Damazy Jeżu !!!
            • Gość: anbxl Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.access.telenet.be 23.06.07, 20:37
              Polske,moj GW-swego czasu rozmawialam z prowadzacym szkole jezykowaJDJ podobno
              jedna z lepszych w PL i....stwierdzono,ze nawet wsrod nauczycieli nie ma
              najlepszych kandydatow.......Juz same egzaminy...tam znajomosc perfekcyjna
              jezyka,a nawet myslenie w danym jezyku sa niezbedne.......
              • Gość: olo Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: 80.246.106.* 25.06.07, 08:24
                > jezyka,a nawet myslenie w danym jezyku sa niezbedne.......

                zastanawiam sie, jak to sprawdzaja :D
                • Gość: kogucik_i_kurka Dajcie spokój anxbl, pomóżcie przy programie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 08:40
                  Kto się czubi, ten się lubi ...
                  • Gość: olo Re: Dajcie spokój anxbl, pomóżcie przy programie IP: 80.246.106.* 25.06.07, 09:05
                    jesli ktos inny by to napisal, tez bym o to spytal. a o pozytku z takiego
                    programu pisalem w poprzednim watku, wiec nie zamierzam przykladac do tego
                    reki.
                    IMO to strata pieniedzy, tym bardziej, ze urzad miasta GW ich nie odzyska z np.
                    podatkow, a na przyciaganie milionowych instytucji przez asystenta w dziale
                    personalnym PE raczej nie mozna liczyc. emerytur dla PL z tego tez raczej nie
                    bedzie bo przeca ani podatkow, ani ZUSu nikt z nas w Polsce nie placi. nie
                    lepiej bylo by wspierac mala przedsiebiorczosc, albo szkolic tych wszystkich
                    bez zawodow i wizji pracy? albo chociaz wyprawki dla dzieciakow do szkoly
                    kupic? wszystko inne, ale nie sponsorowanie kursow dla osob z dwoma obcymi
                    jezykami, studiami i aspiracjami EU-rzedniczymi...

                    ale zycze powodzenia mimo wszystko
                    • Gość: anbxl Re: Dajcie spokój anxbl, pomóżcie przy programie IP: *.cec.eu.int 25.06.07, 15:23
                      Olo chodzi o to,ze w GW jest wydzial administracja europejska,ktory
                      ksztalci....bezrobotnych lub wyjezdzajacych na saksy.Tak,wy tu wszystko
                      wiecie,a tam ani wykladowcy,ani studenci nie wiedzieli o EPSO...choc to wlasnie
                      gorzowiak jest od wielu lat jednym z waznych urzednikow w polskim
                      przedstawicielstwie.
                      Myslenie w danym jezyku....chyba nie musze ci wspominac testow
                      preselekcyjnych...
                      • Gość: olo Re: Dajcie spokój anxbl, pomóżcie przy programie IP: 80.246.106.* 25.06.07, 17:21
                        > wiecie,a tam ani wykladowcy,ani studenci nie wiedzieli o EPSO...choc to
                        wlasnie

                        no to sa dupy a nie wylkadowcy.

                        > gorzowiak jest od wielu lat jednym z waznych urzednikow w polskim

                        a to on zdawal egzamin EPSO? strange...


                        p.s. verbale udowadniaja: umiejetnosc szybkiego czytania, znajomosc slownictwa
                        i paru sztuczek z zakresu "testopisania"
        • Gość: Kiland Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:12
          sucre_de_betrave napisała:

          Link nie dziala, pewnie dlatego, ze ten dokument sie zmienia
          Link nie dziala
          To jest link do ... czyżby niewłaściwy ?

          Bardzo dziękuję za chęć pomocy. A czy nie sprawiłoby Pani kłopotu podanie
          prawidłowych, skorygowanych linków. Mógłbym liczyć na podanie tej informacji ?

          Z góry dziekuję i życzę miłego weekendu ... Pozdrawiam

          • Gość: pracujaca mama linki i broszura IP: *.cor.europa.eu 27.06.07, 11:13
            Wiekszosc linkow znajdzie pan w tej oto broszurze Europejskiego Biura selekcji
            kadr (europa.eu/epso/brochures/epso_26-11-04_pl.pdf)wydanej zreszta po
            polsku.
            • Gość: pracujaca mama link raz jeszcze IP: *.cor.europa.eu 27.06.07, 11:21
              europa.eu/epso/brochures/epso_26-11-04_pl.pdf
          • sucre_de_betrave Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE 27.06.07, 11:15
            Na glownej stronie epso czyli tutaj: europa.eu/epso/index_en.htm (po
            angielsku, tutaj: europa.eu/epso/index_fr.htm (po francusku) lub tutaj:
            europa.eu/epso/index_de.htm (po niemiecku) sa wszystkie informacje na
            temat konkursow zarowno w toku jak i planowanych (w tej zielonej tabeluni). I
            klikniecie na "Forward planning of open competitions" spowoduje wyswietlenie
            dokumentu pdf na temat przyszlych konkursow. Zas kliekniecie na nazwe konkursu
            np. Assistants in the field for the production of publications – Proofreading
            for the French language spowoduje wyswietlenie wszelkich informacji dotyczacych
            danego konkursu, tzn. wymagania, poradniki dotyczace sposobu rejestracji itp.
            Polecam Panu lekture tych dokumentow, moze wtedy ostatecznie przekona sie Pan,
            ze umiejetnosc gry w golfa jest ostatnia rzecza jaka powinien umiec przyszly
            potencjalny pracownik unijny.
            Pozdrawiam
            • Gość: kiland Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:03
              Z podziękowaniami zaczynam nie nadążać.

              Urocza Pani sucre_de_betrave napisała: Na głównej stronie epso ... itd. itd. i
              podała linki, potem nawet także te poprawione. Zaczynam przecierać oczy, jak
              Europracownicy zaczynają być mili i pomagać młodym rodakom z Polski. Postaram
              się, aby te ich wysiłki nie poszły na marne i będę starał się być pomocnym do
              końca, mimo, że, jak wspominałem, jestem inżynierem i nie jest to moja zawodowa
              działka. Ale, jak poprzednio, nie zmarnowałem informacji od anxbl, tak i teraz
              tym bardziej, przyłożę się, by Gorzowianom zaprezentować nowy program, bardziej
              profesjonalny, i nowe informacje jeszcze bardziej kompletne i wyczerpujące, i
              wcale już nie przeze mnie firmowane. Sam jestem ciekaw programów szkoleniowych,
              tych firmowanych przez Europracowników. Tylko, gdzie są i jak do nich dotrzeć ?
      • Gość: kiland Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 13:29
        Gość portalu: mczapl napisał(a): W takim razie pozwolę sobie odnieść się, dla
        przykładu, do punktu 3.3 programu: - tytuł punktu 3.3 nie odzwierciedla
        zawartej poniżej treści. Tytuł wskazuje na naukę analizę językową dokumentów
        internetowych, podczas gdy w treści poniżej są podane adresy stron
        internetowych, które są przydatne w poszukiwaniu pracy w instytucjach
        międzynarodowych. Uważam, ze tytuł powinien raczej brzmieć : skąd czerpać
        informacje o pracy w instytucjach międzynarodowych;

        Linki informują skąd czerpać informacje o pracy w instytucjach międzynarodowych
        samo przez się. Problem polega na czym innym. Otóż dokumenty na tych linkach są
        trudno zrozumiałe dla młodych Polaków, ze względu na duże słabości językowe
        młodych ludzi, mimo, ze są niejednokrotnie bardzo zdolnymi profesjonalistami w
        swojej dziedzinie zawodowej, i stanowiliby niejednokrotnie wspaniały potencjał
        pracowniczy w Eurostrukturach. Taki kurs pomógłby przełamać strach tych młodych
        ludzi przed niemocą dokładnego przetłumaczenia i zrozumienia treści dokumentów.
        Dla Was jest to proste i trudno zrozumiałe, żeby nie potrafić przeczytać tych
        dokumentów. Ale wejście młodych ludzi w angielskie dokumenty na linkach, choćby
        te związane z naborem kadr Europracowników, okazuje się dla wielu z nich bardzo
        trudne i bezskuteczne. Takie zdanie mają przede wszystkim urzędnicy UM, którzy
        do tej pory z pomocą anxbl próbowali namawiać młodych ludzi do starań o pracę w
        Eurostrukturach. Niestety, mimo, że dostali linki, nie podołali i rezygnowali.
        • Gość: adm chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: *.cec.eu.int 25.06.07, 14:02
          ale bez "perfekcyjnej" (sorry anbxl za pozyczke:)) znajomosci ang. lub fr
          (najlepiej obu) ci mlodzi ktorzy nie potrafia zrozumiec opisanej po ang/fr
          procedury rekrutacji nie maja tu czego szukac... zarowno egzaminy jak i
          pozniejsza praca odbywa sie wylacznie w ww. jezykach (no, z malymi wyjatkami
          dla niemieckiego:))... praca w ktorej codziennie mowi sie i pisze wylacznie w
          tych jezykach..nie mowiac o codziennym funkcjonowaniu w Bruxeli, Luxie,
          itd..... ; wiec najpierw jezyki potem proby zrozumienia linkow i ich
          zawartosci...wbrew temu co sei Panu wydaje, my nie nauczylismy sie jezykow juz
          tu: jestsmy tu bo OPROCZ konkretych kwalifikacji zawodowych, znalismy
          jezyki:)))
          Ale cos mi mowi ze mozemy sobie to jeszcze tlumaczyc przez pare lat, Panie
          Kilandzie.... naprawde goraco polecam zmiane grupy do szkolenia:))
          Pocieszajace jest to ze jednak chyba Urzad Miasta w Gorzowie takich bzdur nie
          kupi:))i ze Pana prywatna inicjatywa taka pozostanie i nikomu nie wyrzadzi
          krzywdy....
          • Gość: kiland Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 14:50
            adm napisał(a): Pocieszające jest, że chyba Urząd Miasta bzdur nie kupi i że
            Pana prywatna inicjatywa taka pozostanie i nikomu nie wyrządzi krzywdy ....

            Szczególnie Wam obecnym już Europracownikom ? Tak się boicie konkurencji ... ?

            No, cóż muszę Pana(nią) adm zaskoczyć. To prawda. Program GAKUE był przeze mnie
            robiony trochę na wariackich papierach, miał być należycie dopracowany przez
            urzędników z UM, ale ci wcale nie kwapili się do tego, by więcej młodych ludzi
            z Gorzowa wyprawić do Eurostruktur. Nikt inny by się nie podjął napisania tego
            programu, bo informacje konieczne do prawidłowego jego stworzenia były skąpe i
            musiały pochodzić właśnie od Was Europracowników. A sami widzicie, na tym wątku
            to jest bardzo widoczne, z jaką niechęcią odnosicie się do zwiększonego naboru
            młodych Waszych rodaków do Eurostruktur. Taka większa konkurencja jest Wam nie
            w nos, i to za to oberwała anxbl. Powinniście przynajmniej w duszy podziwiać
            kilanda, że nie jest psem ogrodnika, jeśli sam nie zje i to przynajmniej pomoże
            innym ... Kiland ma 54 lata i do pracy za granicą nie ma już sił i zdrowia ...,
            ale przynajmniej usiłuje pomóc młodzieży. Na linki z informacjami o naborze do
            legalnej pracy Polaków w Eurostrukturach weszły już tysiące młodych Gorzowian i
            Polaków z całego kraju. Program tym samym już odniósł ogromny sukces, chcecie
            tego, czy nie. Jeśli któremuś z Was zwykły komunikat w Dzienniku TV wystarczył,
            to wejście na link podany pod nos, winien pomóc jeszcze bardziej ... A miasto,
            jak sobie chce, to kurs niech organizuje albo nie. Ja zarabiać na tym nie będę.
            Właśnie oto idzie, że droga od nawet zaawansowanej znajomości języka obcego do
            znajomości perfekcyjnej nie jest łatwa i tu leżałby główny cel kursu i programu.
            • Gość: bezkonkurencyjny Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: *.cec.eu.int 25.06.07, 15:53
              no nic, trudno, a swistak dalej bedzie zawijal w sreberka : ((

              PANIE KILAND, TEN PROGRAM, POZA LINKAMI, NIE JEST ROBIONY NA WARIACKICH
              PAPIERACH - ON JEST NIEPOROZUMIENIEM I WPROWADZANIEM W BLAD LUDZI KTORZY MOGA
              POMYSLEC ZE PO TAKICH "KURSACH" MASZA SZNSE WYSTARTOWAC DO JAKIEJKOLWIEK PRACY
              NIE TYLKO W STRUKTURACH UE;

              ps. tak sie sklada ze obecni juz eurourzednicy konkurencji sie nie boja- sa
              mianowani dozywotnio:)) a wiekszosc jest tez mocno zasluzona w poganiu kolejnym
              kandydatom w stratowaniu w konkursach, w przygotowaniach, w poszukiwaniach
              wakatow... chociaz zebysmy kogos musieli uczyc jezykow - faktycznie sie nie
              zdazylo...

              proponuje zeby dal Pan sobie z nami spokoj..... chyba za bardzo sie mijamy...
              • Gość: mczapl Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: 136.173.162.* 25.06.07, 17:09
                Zgadzam sie z przedmowca: Nie boimy sie konkurencji, poniewaz ci znas, ktorzy
                sa po konkursach, sa tu mianowani dozywotnio.

                Co do szkolen, to mowimy Panu z praktyki. Sam zarowno w takich szkoleniach
                uczestniczylem (organizowane przez Uniwersytet Viadrina we wspolpracy z
                niemieckim Ministerstwem Spraw Zagranicznych - calkiem niezle - mozeby Pan z
                nimi nawiazal wspolprace?), jak rowniez takie szkolenia organizowalem (z racji
                ograniczonego czasu szkolilismy jedynie w zakresie przygotowania do egzaminow
                do UE, tlumaczac kursantom, ze zarowno wiedze o UE, jak i przygotowanie
                jezykowe, musza przerobic sami).

                Dlatego tez, tlumaczymy panu, ze obecna wersja pana programu ma bardzo wiele
                niedociagniec i poziom szkolenia nie zapowiada sie zbyt wysoko.

                A propos - czy moglby pan zdradzic, kto bedzie prowadzil te szkolenia?
                • adm-adm Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, 25.06.07, 17:28
                  Ty m zawsze dyplomatycznie i dookola..:)) a obawiam sie ze to kolejny przypadek
                  wiedzacego lepiej:-)))

                  Tak, prosze Pana, nie tylko konkurencji sie nie boimy ale jeszcze od lat
                  pomagamy jak mozemy zapelnic instytucje rodakami.....

                  Nie prosze Pana, Pana program nie nadaje sie do niczego innego jak do szkolenia
                  kurtyzan, wzglednie gejszy- nie wiem tylko czy to ciagle aktualny biznes:)-
                  jezeli tak, to ma Pan swietlana przyszlosc.. dodalabym tylko kilka pozycji (tak
                  intuicyjnie: rozpoznawanie prawdziwych markowych garnitorow i butow,
                  rozroznianie marek samochodow i ich rocznikow, wiedza na temat noszenia bialych
                  skarpetek, wyzszosc bielizny jedwabnej nad tworzywem sztucznym itd... ale jak
                  obejrzy Pan Pretty Women to tam jest wszytko co potrzebne:))) A jak sie pieknie
                  skonczylo!!!!!

                  Jezeli wychodzi Pan z zalozenia ze potencjalni kursanci nie poradza z
                  przeczytaniem stron EPSO, to naprawde nie tedy droga, dla tych kursantow;
                  powodzenie Pana strony wynika miedzy innymi z tego ze kilkuset epsow weszlo na
                  nia bo nie wierzeli temu co tu napisano:)) a ja sama z 5 razy zeby sprawdzic
                  czy juz Pan te bzdury skorygowal..

                  Dodam, gwoli scislosci prawnej (wiadomo ze lubie:)) ze gdyby za takie szkolenie
                  probowal Pan pobierac oplaty, i odbywaloby sie to pod szyldem "przygotowania
                  kandydatow do konkursow do instytucji UE" to podlega to pod naciaganie... a ze
                  Pan o tym wie swiadczy miedzy innymi niniejszy watek:))

                  Co do informacji "jak to zrobic lepiej" - wydaje mi sie ze naprawde dostal Pan
                  tu wystraczajaco duzo info... gotowej smazonej rybki nie bedzie.... a wedke
                  ktora Pan tu dostal, wlacznie z mozliwoscia poszukania na tym forum innych
                  informacji (ksiazki, testy probne itp) szacuje na grubo ponad dopuszczalna
                  przez urzad skarbowy darowizne zwolniana z podatku;-o

                  • adm-adm gotowiec gratis 25.06.07, 17:35
                    www.devenir-fonctionnaire.eu/
                    to francuskie centrum przygotowujace kandydatow na urzednikow....
                    kliknac na preparation longue 2007/programme...

                  • Gość: olo Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: 80.246.106.* 25.06.07, 17:38
                    > Tak, prosze Pana, nie tylko konkurencji sie nie boimy ale jeszcze od lat
                    > pomagamy jak mozemy zapelnic instytucje rodakami.....

                    a ja jeszcze dodam, ze wiekszosc tu sie pewnie cieszy na informacje o kolejnej
                    polskiej duszyczce przybywajacej do instytucji (a pojawiaja sie tu takie
                    informacje regularnie)
                • Gość: kiland Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 07:13
                  Gość portalu: mczapl napisał(a): A propos - czy moglby pan zdradzic, kto bedzie
                  prowadzil te szkolenia ?

                  Bardzo dobre pytanie ...

                  Otóż ja nie wiem tego, kto i czy kiedykolwiek będzie takie szkolenia prowadził.
                  Program napisałem na chybcika i w mocno niedopracowanej formie skierowałem do
                  Urzędu Miejskiego, aby ktoś się tym zainteresował. Ja tylko podsunąłem pomysł,
                  resztę pracy mieli wykonywać urzędnicy. Od tego są i po to są tam zatrudniani.

                  Ponieważ jednak długi czas nie miałem żadnej odpowiedzi od nich, czy coś będzie
                  czynione i program będzie w sposób dopracowywany, precyzowany i realizowany,
                  postanowiłem go puścić w Internecie. Wiem, że przynajmniej się nie zmarnował
                  gdzieś w urzędniczej szufladzie, bo jednak bardzo wiele młodych ludzi się nim
                  zainteresowało, weszło na linki i czynią przygotowania do naboru i egzaminów.

                  Ktoś słysząc zaledwie komunikat w telewizji doszedł do potrzebnych informacji i
                  dostał pracę w Eurostrukturach, to linki, które dołączyłem do programu mogą być
                  jeszcze bardziej użyteczne w tym względzie. A i Wam Europracownikom zatem, aż
                  tak żądnym pomocy innym młodym Polakom w przygotowaniu się do naboru, niechcący
                  podpowiedziałem o takiej potrzebie u nas w kraju. Nie żądajcie jednak, żebym
                  Wam podpowiadał, co winniście dalej w tym względzie czynić, aby wspólnie taki
                  program dla całego kraju przygotowywać. Siedzicie tam na miejscu i żaden z Was
                  nawet nie wpadł na to, że taki program trzeba zrobić. Samo to, że się nim tak
                  mocno wszyscy zainteresowaliście świadczy, że to jest wasza działka, domena i
                  powołanie, a nie moje. Ja nie mam na to czasu, jestem inżynierem i pracuje w
                  innej dziedzinie, a mianowicie w firmie produkującej konstrukcje stalowe.

                  Dałem wędkę, a ryby musicie łowić sami ...
                  Wy ... i gorzowscy urzędnicy ...
                  A może byście się razem jakoś wspólnie dogadali ... ?
                  Czy możecie podać kontakt do Was, który przekazałbym naszym urzędnikom ... ?


                  • Gość: kontakt do nas Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 27.06.07, 09:35
                    www.zonicweb.net/badalbmcvrs/
                    ;)
                    • Gość: zmartwiony Re: chyba Pana zmartwie P Kiland, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:01
                      Cytuję : chyba Pana zmartwię P Kiland,

                      No tak, martwić ludzi potraficie doskonale, i mnie teraz, i anxbl wcześniej ...

                      A z Waszą szczerą pomocą ... ? Oj, dużo, dużo gorzej ...
                  • adm-adm P Kiland, 27.06.07, 11:05
                    Nie wiem skad czerpie Pan wiedze o nas... najwyrazniej to kiepskie zrodlo.. jak
                    juz pisalam, wielu z nas zaangazowanych jest w rozne formy przygotowan nowych
                    polskich kadr w UE... i tu, i w Polsce....
                    Programy takie juz istnieja, przy uczelniach, fundacjach, szkolach i innych
                    osrodkach... Ja rozumiem ze nie przyjmuje Pan tego do wiadomosci bo za wszelka
                    cene chce Pan udowodnic ze wymyslil Pan proch, jako pierwszy i jedyny, ale tak
                    nie jest:)) A kilka postow wyzej dostal Pan gotowy program szkolenia z jednej z
                    francuskich instytucji...
                    To ze nikt zaangazowany w takie szkolenia w PL nie podeslal Panu gotowca po
                    Polsku, to tylko wyraz tego ze takie rzezcy sa wlasnoscia osrodka szkoleniowego
                    (nawet jezeli szkolenie jest za darmo - a tak jest najczesciej), i osoby ktore
                    taki program tworzyly niekoniecznie pozytywnie postrzegaja to ze ktos inny
                    bedzie sie podpisywal pod ich programem... tak jak chcialby to zrobic
                    Pan....Chetnie za to wskazemy Panu osrodki w PL ktore takie programy realizuja-
                    moze sie Pan do nich zglosic, zaproponowac wspolprace....a na szantaz moralny
                    nas Pan nie wezmie:))
                    • Gość: Kiland Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:08
                      adm-adm napisała : Programy takie już istnieją przy uczelniach, fundacjach,
                      szkołach i innych
                      ośrodkach ... Chętnie za to wskażemy Panu ośrodki w PL, które takie programy
                      realizują - może się Pan do nich zgłosić, zaproponować współpracę ...

                      Kochana Pani adm-adm,
                      Bardzo proszę o spełnienie powyższej obietnicy. Przepraszam, że tym razem łapię
                      Panią za słówko, ale zauważam, że coraz lepiej zaczynamy się rozumieć i właśnie
                      o to mi chodzi, żeby do takich gotowych programów dotrzeć i je promować, a nie
                      mój, który stanowi jedynie tzw. „zatkaj-dziurę”. Trafiła Pani w "dziesiątkę".
                      Ślicznie dziękuję i czekam na adresy tych uczelni, fundacji, szkół i ośrodków.
                      • Gość: kochanaadm Re: Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.cec.eu.int 27.06.07, 16:14
                        Drogi Panie Kilandzie,
                        rzadko strzelam gdzie indziej niz w 10:)) Jezeli obieca mi Pan ze ten program
                        dla gejszy zniknie z internetu- moga zostac linki- obiecuje ze poszukam i
                        dostarcze to o co Panu chodzi, pod warunkiem ze daruje sobie Pan powolywanie
                        sie na mnie na stronie www:)
                        • Gość: kiland Re: Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 07:13
                          kochanaadm napisał(a): Jeżeli obieca mi Pan ze ten program dla gejszy zniknie z
                          Internetu - mogą zostać linki - obiecuje ze poszukam i dostarczę to o co Panu
                          chodzi,

                          Kochana Pani adm

                          Bardzo zależy mi na tym, by nie utracić zdobytego u Pani zaufania i uzyskanego
                          zrozumienia. Kocham Panią za to, że chce pani pomóc. Myślę, że nie uraziłem
                          Pani tym stwierdzeniem. Dziękuję za wyciągniętą w przyjaznym geście dłoń. Co
                          do „programu gejszy”, przepraszam, nigdy z takim programem się nie spotkałem,
                          więc nie wiem, co ma Pani na myśli. Jeśli chodzi o golf, tenis, jazda konna,
                          narty, itd. itp., te zajęcia dołączyłem do kursu, aby kurs trochę uatrakcyjnić
                          i ożywić. Między zajęciami, na których kursanci bardzo ciężko i żmudnie muszą
                          uczyć się i pracować, dałem też chwilę małego relaksu, odrobinę sportu, luksusu
                          i poczucia ekskluzywności. U nas w Polsce uprawianie tych sportów jest bardzo
                          kosztowne, można powiedzieć są to sporty ekskluzywne i elitarne. Nie widzę w
                          tym nic zdrożnego. Ale jeśli Pani uzna, że trzeba to wycofać podporządkuję się
                          temu natychmiast. Nie wiem co wycofać, a co zostawić. Najlepiej, jak bym miał
                          inny gotowy profesjonalnie opracowany program i zamienił program całościowo.

                          kochanaadm napisał(a): daruje sobie Pan powoływanie się na mnie na stronie www:)

                          Przepraszam. Nie wiem co Pani ma na myśli i o którą stronę www. Pani chodzi.
                          Podporządkuję się na pewno, tylko muszę dobrze Panią zrozumieć w tym względzie.


                          • Gość: Emilia2007 Re: Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.28.116.239.coditel.net 28.06.07, 07:53
                            Albo nawiedzony albo jaja sobie robi.

                            Stawiam na to drugie bo nadale wierze w ludzi.
                            • Gość: miły Re: Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 08:15
                              Gość portalu: Emilia2007 napisał(a): Albo nawiedzony albo jaja sobie robi.
                              Stawiam na to drugie bo nadale wierze w ludzi.

                              Przeprasza, ale nie rozumiem ... ?

                              Jak jestem agresywny niedobrze, ... a jak miły, to jeszcze gorzej ... ?




                              • Gość: orzelek Re: Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.188-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.06.07, 08:40
                                "Jak jestem agresywny niedobrze, ... a jak miły, to jeszcze gorzej ... ?"
                                no.. tak jakby:) zachecam do przeczytania o akademii Orla, na pierwszej stronie
                                gazety.pl, jakos dziwnie przypomina Pana program:))
                                • Gość: kiland Re: Pełne zrozumienie moich intencji ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 11:26
                                  kochanaadm napisała : rzadko strzelam, gdzie indziej niż w 10:))
                                  orzelek napisał(a): zachęcam do przeczytania o akademii Orła,

                                  orzełek, nawet do tarczy nie potrafi Pan trafić ? Co do czego Pan porównuje ?


                                  Moja historia jest krótka.

                                  Inżynier anglista pomyślał, by wykorzystać linki anxbl i podać je do publicznej
                                  wiadomości młodym ludziom ... Ubrał to w na prędce stworzony program i puścił
                                  pomysł do opracowania UM. Ślamazarni i bezgłowi urzędnicy do dziś nie ruszyli
                                  tematu. Nawet nie śledzą dyskusji na forum, która powinna głównie ich dotyczyć.
                                  Oni tylko od kawy do kawy i domu. To samo Europracownicy ... ? Zobaczymy ... ?

                                  Koniec historii.

                                  Zwykła ludzka pomoc Polaka Polakom, nauczyciela uczniom, bliźniego bliźnim.
                                  Nic poza tym. Żadnych pieniędzy, apanaży, zysków, biznesów ... podzięki też ...
                                  Słowa obrazy od polskich Europracowników ? Oni nie poskąpią ... kropli goryczy ?
                • Gość: zachęcony zachęcony do pomocy europracowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:02
                  mczapl napisał(a): Co do szkolen, to mowimy Panu z praktyki. Sam w takich
                  szkoleniach uczestniczylem organizowane przez Uniwersytet Viadrina w wspolpracy
                  z niemieckim Ministerstwem Spraw Zagranicznych - calkiem niezle, jak rowniez
                  takie szkolenia organizowalem, szkolilismy jedynie w zakresie przygotowania do
                  egzaminow do UE, wiedze o UE i przygotowanie jezykowe, musza przerobic sami.
                  Nie boimy sie konkurencji bowiem ci z nas po konkursach sa mianowani dozywotnio.

                  Czy mam zatem uwierzyć ... ? No to czuję się bardzo do Waszej pomocy zachęcony.
                  • adm-adm co to znaczy?? 27.06.07, 11:09
                    "zachęcony do pomocy europracowników" lub dalej "czuję się bardzo do Waszej
                    pomocy zachęcony"?? Mozna prosic o przetlumaczenie... kto komu ma pomagac, i do
                    czego sie zachecac? :))
                    Ja ze swojej strony zachecam do przeczytania podanych juz linkow, a nastepnie
                    do zadawania konkretnych pytan, wynikajacych z powyzszej lektury:)
                    • Gość: wdzięczny Zaczynam być wdzięczny ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:37
                      Kochana(y) Pani(e) adm-adm.

                      Jestem bardzo wdzięczny za pomoc, której na pewno nie zmarnuję. Linki do tego
                      wątku na forum, już utworzyłem na forum gorzowskim. Wszystkie uwagi i cenne
                      wskazówki przyjmuję z pokorą i uznaniem. Bardzo dziękuję za link : www.devenir-
                      fonctionnaire.eu/, żałuję tylko, że nie znam francuskiego, czy macie coś po
                      angielsku ? A gdyby było coś po polsku i gdzie, to też chętnie bym skorzystał ?
                      Skoro Francuzi, potęga w Unii, tak starannie podeszli do misji przygotowywania
                      swoich rodaków do pracy w Eurostrukturach, to czemu nie my Polacy także ? Jeśli
                      są już gotowe takie programy szkoleń, to bardzo proszę o adresy skąd można je
                      zdobyć. Bardzo się cieszę, że takie programy istnieją, proszę podpowiedzieć mi
                      gdzie ich szukać i jak z nich skorzystać. Ucieszyłoby mnie, abym natychmiast i
                      to jednym ruchem, mój stary program mógł zastąpić jakimś dobrze, profesjonalnie
                      opracowanym, a mój podpis i moja osoba nie wchodzą tu w grę. Mój nieszczęśliwy
                      podpis pod starym programem kwitnie tylko dlatego, że nikt anonimowego programu
                      by nie opublikował. Urzędnik zawsze musi mieć na kogo zwalić całą winę, bo sam
                      się przecież nie podłoży. Stary program kwitnie nadal i bez żadnych poprawek,
                      bo nowego, który mógłby go zastąpić, ani też skorygowanego, jeszcze nie ma.

                      Link : www.zonicweb.net/badalbmcvrs/, traktuję raczej jako żart. Mam rację ... ?
      • Gość: kiland Re: Uwagi do punktu 3.3 GAKUE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:20
        Gość portalu: mczapl napisał(a): chcialbym Pana poinformowac, ze zamieszczony
        link niestety nie ma nic wspolnego z Gorzowem, poniewaz jest to strona
        przedstawiajaca aktualne wydarzenia w Parlamencie Europejskim.

        Bardzo dziękuję za te informacje. Jednocześnie prostuję, że właśnie dlatego, że
        nic o Gorzowie tam nie ma, chcielibyśmy spowodować, aby Gorzów w jakiś sposób
        także zaistniał w Eurostrukturach i aby uruchomić, jakąś minipromocję naszego
        miasta w strukturach Uni Europejskiej. Słyszałem, że jest to możliwe ... ?
        • Gość: mczapl Gorzow a strona PE IP: 136.173.162.* 27.06.07, 15:11
          Jezeli chce Pan by Gorzow zaistnial w Parlamencie Europejskim, to mozna
          zorganizowac wystawe o Gorzowie. Wystarczy przekonac jakiegos posla (najlatwiej
          bedzie kogos z ziemi lubuskiej), nastepnie posel powinien zwrocic sie do
          Kwestorow, ktorzy po wyrazeniu zgody (posel moze zorganizowac jedna wystawe
          podczas calej kadencji) wyznacza miejsce i termin ekspozycji.

          Niemniej musze Pana zmartwic - nawet jezeli wystawa dojdzie do skutku, to
          informacja o niej znajdzie sie ewentualnie na intranecie Parlamentu, ale juz w
          internecie nie....
          • Gość: adm Re: Gorzow a strona PE IP: *.cec.eu.int 27.06.07, 16:11
            ty tez "musisz Pana zmartwic"? oj...:))
            Powiedz jeszcze Panu ze poza Parlamentem, zeby sie wypromowac (warto tez
            wiedziec z gory PO CO ma sie promowac? Ustalic konkretne cele znaczy sie:
            przyciagniecie inwestycji? jakich? gdzie i po co? przyciagniecie turystow? cos
            innego??? :)) no wiec zeby to co wyzej... Gorzow musi... WYJAC kase.. na
            dzialania promocyjne:)) Nie ma inaczej....
          • Gość: anbxl Re: Gorzow a strona PE IP: *.cec.eu.int 27.06.07, 17:28
            M to juz bylo omawiane przez polskie przedstawicielstwo-wystawa o GW-podobno
            nie jest to wazna sprawa i min trzeba czekac 2-3 lata :-))
            Ale tu caly czas chodzi,ze w GW ksztalca na wydziale administracja europejska,a
            ci ludzie,ani wykladowcy,ani studenci nic nie wiedzieli o EPSO. Poprostu
            mysleli,ze to Warszawa wysyla urzednikow :-))Chyba cos sie ruszy......
            • Gość: pytajnik Re: Gorzow a strona PE IP: *.cec.eu.int 27.06.07, 17:42
              zaraz sie ich zapytamy czy rzeczywiscie az tak zle bylo, tam na tym wydziale..
              i skad sie dowiedzieli, jezeli w ogole:))
              • anbxl Re: Gorzow a strona PE 27.06.07, 17:59
                chcesz sprawdzac i masz zbyt wiele czasu to pytaj-mam to gleboko,bo mam dosc
                tej dyskusji,ktora juz ,,toczy sie,,od wielu miesiecy tam,a tu przybrala takie
                tory od kilku dni...A tylko dodam,ze co niektorym studentom wmawiano,ze moga
                przyjechac do parlamentu na letnie platne praktyki np po 1 roku.... :-))
    • Gość: kiland Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.gorzow.mm.pl 24.06.07, 10:13
      Program „Gorzowska Akademia Kadr Unii Europejskiej” znajdziesz pod adresem :
      www.sldgorzow.freehost.pl/ na linku : AKTYWNOŚĆ NASZYCH CZŁONKÓW

      To dla tych, którzy pierwszy raz zainteresowali się tym wątkiem ...

      Bardzo proszą wszystkich miłych Europracowników chcących rodakom w Polsce pomóc
      o rady i cenne informacje, najlepiej na mój adres E-mailowy : kiland@o2.pl.

      • Gość: Prezio Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 07:28
        Kiland - prymitywie, oceń epsów objektywnie ...

        Najpierw Cię obśmiali ... ? Teraz Cię olali ... ?
        • Gość: Prezio Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 08:07
          Co jak co, z tego zupy nie ugotujesz ... ?

          A co dopiero mówić o wypracowaniu nowego profesjonalnego programu ... ?

          To już anxbl była od wszystkich lepsza i chociaż podała Ci ważne linki ... ?

          Mr MCzapl postanowił nie być zbyt nadgorliwy i na razie tylko mocno głowi się :
          Wędka czy ryba ... ? Ryba czy wędka ... ? A w końcu spławił cię spławikiem ... ?
      • Gość: Trian Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.cec.eu.int 25.06.07, 11:43
        Zadałem sobie trud przejrzenia "programu".
        Po pierwsze cel tych szkoleń jest niejasno sformułowany. Czy pracownik Unii
        Europejskiej to tzw. urzędnik po konkursie (nazwijmy go EPSO), czy też
        pracownik jednego z krajów Unii Europejskiej (np. Polski)?
        Zresztą w obu przypadkach jest to jedynie (bardzo szerokie) określenie miejsca
        pracy, a nie wykonywanej profesji.
        Nie bardzo rozumiem jak chcesz szkolić na jednym kursie przyszłe sekretarki,
        informatyków, prawników, tłumaczy itd ..
        Znaczenie pierwszorzędne ma posiadnie jakiejś wiedzy lub umiejętności, która
        będzie tu potrzebna. I mimo specyfiki instytucji, nie sa to przeważnie
        dziedziny inne niż na normalnym rynku pracy. Dobry prawnik zapozna się
        przepisami unijnymi, dobry tłumasz złapie szybko specyficzne sformuowania,
        informatyk będzie działał bez problemów :-) itd..
        Tak więc podstawą w każdym przypadku jest posiadanie normalnego zawodu, który
        może być wykonywany zarówno w instytujach jak i poza nimi.

        Oczywiście sa pewne elementy wspólne:
        - znajmość Unii (historia, instytucje, podejmowanie decyzji)
        - znajomość języków
        tylko, że pierwsza z tych dziedzin ma znaczenie w pracy 3-rzędne (choć może się
        przydać na ezgaminie :-) );
        a druga, w moim przekonaniu w większości przypadków (może nie dotyczyć np.
        tłumaczy i sekretarek :-) )znaczenie drugorzędne.
        Tak więc jedyne co można zrobić to organizować kursy językowe - nic nowego pod
        słońcem, albo kursy wiedzy o Unii - z punktu widzenia profesjonalnego zupełna
        strata czasu.
        Podsumowując, zgodzę się z moimi szanownymi przedmówcami i zdecydowanie
        zniechęcam do organizowania tego typu kursu. To zwykłe oszustwo i mam nadzieję,
        że dość jednomyślna odpowiedz na forum Cię o tym przekona.
        Spróbuj zorganizować coś co może nie bedzie się tak wzniośle nazywało, ale
        będzie miało szansę rzeczywiście komuś pomóc.
      • Gość: Zainteresowany Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: 150.254.12.* 20.07.07, 15:26
        To mi się podoba. Gdzie mozna się zapisać?

        4.3 KKB – Krótkie kursy biznesowe
        - krótkie kursy biznesowe za cel miałyby poznanie szybkich sposobów
        nagłego pozyskania środków i znalezienie się pośród ludzi z elit obracających
        dużymi kapitałami i fortunami, a czasami rozporządzających dużymi funduszami.

        4.3.1 Tor wyścigów konnych
        4.3.2 Kasyno gier hazardowych
        4.3.3 Giełda papierów wartościowych
        4.3.4 Domy aukcyjne
        • Gość: zjechany Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.cec.eu.int 20.07.07, 15:29
          a kominiarke daja czy samemu trzeba kupic?? no, do tego naglego pozyskania
          srodkow wsrod elity:))
    • Gość: kiland Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.gorzow.mm.pl 30.06.07, 11:30
      Panie Mczapl

      Przypominam, napisał Pan : „Kilandzie - wyciągnijmy rękę do zgody, zgodnie ze
      starą maksymą,że zgoda buduje,a niezgoda rujnuje. Jeżeli byłbyś zainteresowany,
      osoby tu pracujące mogłyby ci pomóc nieco poprawić opisy kursów. Skorzystałbyś
      ty, jak i Gorzów, oraz my, środowisko osób pracujących w instytucjach unijnych.”

      Przeglądnąłem wszystkie posty na tym forum i zauważyłem, że niektóre osoby
      zaczęły bardzo być mi usłużne i życzliwe, i rzeczywiście podjęły próbę pomocy.
      A niektóre, wśród nich, przykro to przyznać, również i Pan Panie mczapl,
      zarzucił tę pomoc. Coś Pan tam chlapnął, ale zaraz „adm-adm” uciszyła Pana, i
      pomoc Pana się zakończyła na medytacjach o rybie i wędce. Taki z Pana kolega ?

      Cytuję : „no i wszystko psujesz mczapl... :))a miał dostać wędkę, nie ryby ...”

      Dziękuje za podpowiedzi i rady, ale coś widzę, że spadają one na mnie bez ładu
      i składu ... a gotowego programu nie ma. Myślę, że bardzo trudno będzie mi to
      wszystko wykorzystać, aby napisać nowy, ale tym razem bardziej profesjonalny
      program szkoleniowy dla młodych Polaków chcących podjąć pracę Europracownika.
      Nie widzę tego optymistycznie. Natomiast dużo lepszym pomysłem byłoby napisanie
      tego programu wspólnie przez wszystkich Europracowników wypowiadających się na
      tym forum. Ja też bardzo chętnie dołożę się ze swoimi pomysłami i propozycjami,
      a to już dajmy na to, Pan Mczapl zdecyduje, jaki ostateczny kształt przyjmie
      ten program. Będzie to coś może w rodzaju gry interaktywnej, w wyniku której
      powstanie jakieś nowe wspólne dzieło. Na przykład „Polski Program Szkoleniowy
      dla Kandydatów na Europracowników” ? Jak się Państwu podoba ten mój skromny
      pomysł ... ? Chyba lepsze niż mobbing i pastwienie się na koleżance anxbl ... ?
      • kiniox Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . 30.06.07, 12:50
        Drogi Panie Kiland,
        w wątku o anbxl napisał Pan tak: "Ale kiedy była okazja dostać od niej te
        linki, sprytnie ją podeszłem i wykorzystałem jej dobre serce."
        Nie wiem, jak inni, ale ja sobie to dobrze zapamiętałam, wyciągnęłam wnioski i
        teraz życzę powodzenia na przyszłość bez mojej pomocy.
        Pozdrawiam,
        kiniox
        • Gość: kiland Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . IP: *.gorzow.mm.pl 01.07.07, 07:55
          kiniox napisała: "Ale kiedy była okazja dostać od niej te linki, sprytnie ją
          podeszłem i wykorzystałem jej dobre serce." Nie wiem, jak inni, ale ja sobie to
          dobrze zapamiętałam, wyciągnęłam wnioski ...

          Nie wystarczy tylko to, że się wyciąga wnioski. Ważne jest też to, czy nie są
          to wnioski mylne.

          Wykorzystać czyjeś dobre serce, można dla celów : patriotycznych, wyższych,
          wzniosłych, humanitarnych, pozytywnych, mądrych, twórczych, ... itd. itp.

          Niech Pani przyjmie, że ja wykorzystałem dobre serce anxbl dla celów twórczych.
          Chciałem korzystając z linków, które mi przesłała, stworzyć jakąś nową wartość,
          którą w ramach prowizorycznego programu skierowałem pod rozwagę urzędników UM.
          Gdyby się tym porządnie zajęli, mogłoby być z tego mnóstwo korzyści dla miasta.

          Jasnym jest też, że kto inny, na przykład wiele osób z linku mobbingowego :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=64394616
          wykorzystało jej dobre serce w innym celu, ale ja nie będe tego komentował ...

          Po mnie takiego perfidnego postępku nigdy w życiu niech się Pani nie spodziewa.
    • jakubsky Re: Panie MCzapl, proszę o pomoc przy programie . 20.07.07, 16:21
      dlaczego tylko jakis prowincjonalny Gorzow ma profitowac z tego programu, no
      pytam sie , co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka