elwircia_07 05.12.07, 13:17 Proszę o pomoc,znalazłam ogłoszenie pracy w supermarkecie w Alicante,osoba która załatwia tę pracę chce żebym przelała pieniądze na mieszkanie.NIe wiem co mam o tym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iw78 Re: Praca w Hiszpanii 05.12.07, 13:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=44430935&a=67875846 zapoznaj się z tym wątkiem...bo to chyba mowa o tym samym... Sprobuj też tutaj: www.oszukany.pl/ ....................................... Kochać to tworzyć w barwie burzy rzeźbę gwiazd. Odpowiedz Link Zgłoś
koterporter Re: Praca w Hiszpanii 28.04.08, 18:14 moze ma ktos prace w hiszpani dla 22 letniego chlopaka????? chetnie Odpowiedz Link Zgłoś
rst Re: Praca w Hiszpanii 05.12.07, 21:53 Spędziłem w Hiszpanii 6 miesięcy (od tygodnia jestem w Polsce), oszukany przez pierwszą agencję Grupo Lacor szukalem pracy na własną rękę i często dojeżdzałem do pracy autobusami miejskimi, więc widziałem życie na żywo, a nie tylko z perspektywy baraku w sadzie owocowym. Do tej pory sądziłem, że hiszpańskie telenowele oglądane w polskiej telewizji to jest czysta fantazja scenarzystów. Pobyt w Hiszpanii pokazał rzeczywistość kresów Europy i był koszmarem. Ci wredni i wyzuci z człowieczeństwa bohaterowie telenoweli istnieją w tym kraju w rzeczywistości. Tak jak potrafią się znęcać na arenie nad bezbronnym bykiem, którego z poczatku kilku Pikadorów na koniach stara się maksymalnie zmęczyć i zdezorientować, a potem, gdy byk już nie ma siły nawet chodzić, to wkracza główny Macho i macha mu przed oczami czrwoną płachtą, by w finale zadać podstepny cios. Tak identycznie postępują w tym kraju z cudzoziemcami. Nie ma zastosowania żadne prawo europejskie. Hiszpania prawdopodobnie z racji przyjmowania dużej liczby imigrantów z Ameryki Południowej i Afryki ma politycznie bardzo duże ulgi prawne w sferze przestrzegania praw człowieka, gdyż cudzoziemcy są oszukiwani na zarobkach, na warunkach pracy w świetle prawa i nikogo to nie obchodzi. Związki zawodowe są usytuowane na mieście, nie tak jak u nas w zakładach, ale w obliczu większych pieniędzy, czy większego koncernu, potrafią przymknąć oczy na wszystko. Przypuszczam, że cała Hiszpania nie różni się niczym od Meksyku i jest po prostu azylem dla uciekinierów i przestepców. Normalny europejski człowiek nie ma tam nic do roboty oprócz wyjazdów turystycznych. Oni są w gruncie rzeczy biednym narodem i za pieniądze zrobią wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
skara Re: Praca w Hiszpanii 06.12.07, 21:05 Uwazaj, bo chwyt na kase za mieszkanie jest stary i tak dziala wiekszosc naciagaczy. Wypytaj sie o wszystkie szczegoly kontraktu, numer CIF firmy, adres i popros zeby kontrat Ci przeslali przed przylotem. Wrzuc tutaj to da sie latwo ocenic. Albo pisz na priva. Uwaga na oszustow bo jest ich mnostwo i trzeba z nimi walczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
rst Re: Praca w Hiszpanii 17.12.07, 09:54 skara napisała: > Uwaga na oszustow bo jest ich mnostwo i trzeba z nimi walczyc! > Skara. Tu nawet nie chodzi o to, że tam jest mnóstwo oszustów, bo oszuści są wszędzie. No może tam więcej niż gdzie indziej. Porządku na ulicach strzegą dwie odrębne instytucje - Policja i Guardia Civil. Sama Policja by nie wystarczyła. Chodzi jednak o nastawienie tych ludzi do cudzoziemców. Pracowałem wcześniej w Wielkiej Brytanii. Brytyjczyk pracuje równo z cudzoziemcem. Hiszpan, gdy dostanie kompana cudzoziemca uznaje, że w nagrodę dali mu niewolnika. To samo opowiadano mi tam o Włochach. Kłamstwo po Hiszpańsku to "mantira", oszustwo - "estafa". Poszukajcie np. na Imesh ile piosenek mówi o tych sprawach. Oni są już do tego przyzwyczajeni jak ryby do wody. Głównie jednak najbardziej przeraża totalna znieczulica tego niby chrześcijańskiego narodu. Jak np. traktowano tego Rumuna co się podpalił: es.youtube.com/watch?v=dMrX6L5rdRo&NR=1 To jest nie do pomyślenia w cywilizowanym kraju, ale Hiszpania to nie Europa - to Afryka. Odpowiedz Link Zgłoś
skara Re: Praca w Hiszpanii 19.12.07, 13:01 Nie bede z Toba dyskutowac rst, bo chyba juz sie kiedys scielismy w ktorym z watkow. A jesli chodzi o uzycie hiszpanskich slow to apeluje o porzadne sie ich nauczenie, badz sprawdzenie w slowniku, bo klamstwo to "mEntira" a nie mantira. Moze 6 miesiecy pobytu to nie jest wystarczajacy okres aby sie przekonac jaki jest dany kraj i jego mieszkancy? Ani nauczyc sie jezyka? Ale pozostawmy to jako pytania retoryczne... Odpowiedz Link Zgłoś
rst Re: Praca w Hiszpanii 20.12.07, 19:48 Skara. To była zwyczajna literówka (błąd klawiaturowy) i dobrze o tym wiesz. Brzydki chwyt w stylu hiszpańskim, czyli przypuszczam, że tam mieszkasz. ¡Przesiąkasz! Wracając do sedna. Języka kastylijskiego nauczyłem się na tyle , że mogę oglądać hiszpańską telewizję i słuchać ich radia nawet tu w kraju. Jeszcze będąc tam widziałem jak Hiszpan w pociągu skopał po twarzy imigrantkę. Na pewno widziałaś. Pokazywały to wszystkie stacje. Obraz z kamery w pociągu. Pod koniec listopada był obchodzony Dzień bez Przemocy. W Hiszpanii bardzo poważnie. Ogłoszono całemu światu, że od początku roku do tamtego dnia z rąk swoich mężów zginęło w tym kraju 67 kobiet. Pokazywano specjalne ośrodki dla kobiet. Wstrząsające wywiady z nimi. Takich obrazków w Polsce nigdy nie widziałem. ¿O czym to świadczy? ¿Naród damskich bokserów? Podczas rejestracji w ich Urzędzie Zatrudnienia na własne oczy widziałem jak jakiś dwudziestokilkuletni cymbał uderzył z całej siły ręką w bark starszą kobietę. Wygladała na jego matkę. Personel urzędu nawet nie zwrócił na to specjalnej uwagi. Widocznie normalka. Wydaje się, że tylko 6 miesięcy, ale pracowałem przez ten czas w 4- rech hiszpańskich firmach w różnych miejscach i przez pewien czas nawet na wyjazdach. Nie pracowałem nigdy z Polakami, ale widywałem często w supermarketach jak chodzą z butelką wódki w ręce mówiąc bez przerwy o zakrętach. Poznałem również kilka Polek i kolejny szok. Będzie okazja to jeszcze się odezwę. Recuerdos. Odpowiedz Link Zgłoś
rst Re: Praca w Hiszpanii 24.01.08, 08:54 Wrócę do wątku, gdyż ostatnio zauważam coraz więcej ogłoszeń pracy w Hiszpanii pochodzących z rejonu Saragossa (Zaragoza) prowincja Aragon. Są to w zdycydowanej większości ogłoszenia darmowe jak np. na portalu InfoPraca.pl W Zaragoza budują Expo 2008. Wydawałoby się, że jest to prestiżowa budowa, ale jednak w rzeczywistości prowadzona w warunkach pirackich. Multum cudzoziemców przeważnie z Ameryki Łacińskiej, Afryki i Europy Wschodniej. Własnie tam pracowałem pod koniec mojego pobytu w hiszpanii. Przeciagaliśmy kable po metalowych korytkach (elektrycy wiedzą o co chodzi)grube o przekrojach przeważnie 90mm. Grupa hiszpańska, a jednak chamy nie dali nawet ludziom rękawic. Firma nazywała się Montajes Electricos IBEGAR S.L.L. Pewnego razu, gdy miałem stanowisko na zakręcie, a na koncu krzyknęli stop, to ci z początku z całej siły pociągnęli, aby mi przycisnąc rękę do ostrej blachy. Udało mi się jednak cudem uskoczyć. Pytam się po co takie świństwo (perrada)? Dlaczego? A jeden mi odpowiada, że ja juz tyle czasu z nimi pracuję i nie mam żadnego skaleczenia, a np. on ma całą rękę pokrytą bliznami. Odpowiada mi, że jeżeli on ma to dlaczego ja mam nie mieć. Wierzcie mi,że aż mi się ciemno przed oczami zrobiło i myslałem, że albo zemdleję, albo go zabiję. Opanowałem się jednak. Podobnych przeżyć w Hiszpanii miałem całą masę. Tych rzeczy nie doświadczają kobiety pracujące przy zbiorach. Ewentualnie muszą dawać tylko dupy. Mężczyzn czekają jednak dużo gorsze przezycia, dlatego wybieraja się tam przeważnie elementy z marginesu. Cywilizowanym ludziom radzę uważać, ale oczywiście każdy decyduje za siebie. Jeszcze jedno. W ogłoszeniach piszą praca 6 miesięcy z mozliwością przedłużenia. Expo 2008 ma byc ukończone do lipca, a tam wielkiego przemysłu praktycznie nie ma. Tu można zobaczyć jak wygladają warunki socjalne: fotoforum.gazeta.pl/3,0,996900,2,4.html Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek219 Re: Praca w Hiszpanii 01.04.08, 17:48 czesc mam na imie krzysiek! uwazajcie na drania ktory obiecuje robote w Maladze na budowie. koles ma na imie Krzysztof Banas i jego zona sprzedaje okulary w hiszpanii.facet sie reklamuje w gazecie wyborczej ze oferuje prace budowlana w maladze. dzwonisz do niego no i oferuje ci prace za wykonana prace wyezdzasz robisz z gosciem dwa miesiace i daje mieszkanie ktore mosisz oplacac. Facet placi zaliczki po 50 100 euro na zakupy. Ledwo starcza na zycie a co dopiero mowic o oplaceniu mieszkania. odwalasz kawal dobrej roboty i nie dostajesz obiecanej kasy. jak sie domagasz o sswoje pieniadze wywala cie na ulice bez grosza przy d...... no i rob co chcesz. kawal drania i wykorzystywacza. takich polakow mozemy sie wstydzic. ludzie koncza tulajac sie po stacjach izastanawiajac sie jak wrocic do domu....... Odpowiedz Link Zgłoś
tomiswir Re: Praca w Hiszpanii 24.01.08, 14:34 Hmm, mam tez tego typu problem,na 26 sty.mam bilet do Malagi,ponoć jest tam praca.Tylko ze wczoraj kobitka mi powiedziala ze musze kaske na mieszkanie jej wyslac,czemu nic mi nie powiedziala o tym zanim kupilem bilet tylko czekala do ostatniej chwili??,nie wiem co mam myślec z jednej strony szkoda biletu,ale z drogiej to jak wyśle top dodatkowe plecy jak by się okazalo ze to wał!! Amoże słyszał ktoś o gostku Robert Wywiał z Estepona?? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Praca w Hiszpanii 24.01.08, 14:57 Daj spokoj. Jesli nie zgodza sie, zebys zaplacil za mieszkanie dopiero po zameldowaniu sie- to na 99% sa to oszusci. Typowy sposob na walek. A powinformowali Cie w ostatniej chwili wlasnie dlatego, zebys przebolal jeszcze troche pieniedzy, skoro juz musiales poniesc koszty. Typowa zagrywka psychologiczna oszustow. Jedz tam i szukaj pracy na wlasna reke. Przydatny moze byc portal: eures.europa.eu . Odpowiedz Link Zgłoś
rst Atak na imigrantkę w pociągu w Barcelonie 25.01.08, 10:56 Udało mi się przypadkiem trafić na filmik z wydarzenia, o którym wczesniej pisałem. O tym jak Hiszpan kopnął w twarz dziewczynę w pociągu. Został aresztowany,ale na drugi dzień go wypuszczono i będzie odpowiadał podobno z wolnej stopy. www.youtube.com/watch?v=0k2JRcP5siQ Odpowiedz Link Zgłoś
1renegat Re: Praca w Hiszpanii 12.04.08, 21:32 trudno autorytatywnie się wypowiedziec bo to różnie bywa. A mogłabys podpowiedzieć gdzie najlepiej szukac pracy w Hiszpanii ? mam tu na mysli adresy stron itd. dzięki Odpowiedz Link Zgłoś