mister1
17.01.05, 15:08
Profesor dr Bob Smalhout, znakomity anestezjolog wyslany wbrew wlasnej woli
na emeryture w wieku 65 lat. Dlaczego ? walczyl z bledami w sztuce
lekarskiej i tym narazil sie srodowisku. Byl (i jest) przeciwnikiem laczenia
szpitali w wielkie molochy z managerami zamiast lekarzy ktorych glowna
troska powinno byc dobro chorego.
Profesor jest tez znakomitym felietonista – tylko dla jego artykulu wielu
czytelnikow kupuje sobotni numer gazety “De Telegraaf”. Niezwykle ostre
felietony na wszelkiie mozliwe tematy – czy to sluzba zdrowia, czy los
bylych zolnierzy walczacych w Indonezji, pisal tez wielokrotnie o
Polakach ,zapomnianych wyzwolicielach Holandii. Kilka tygodni temu napisal
odwazny artykul krytykujacy krolowa Beatrix – poszla do jakiegos klubu
marokanskiego zamiast zainteresowac sie bliskimi zamordowanego rezysera Van
Gogha ( prof zna osobiscie rodzine krolewska – byli jego pacjentami w
szpitalu akademickim w Utrechcie). Profesor jest tez za twardym zajeciem sie
kryminalistami i terrorystami z Afryki Polnocnej i nazywanie ich wyczynow po
imieniu . Prof Smalhout jest symbolem dla trzezwo myslacych mieszkancow tego
kraju.