Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec

    IP: *.acn.waw.pl 17.01.09, 22:39
    Gratuluje i życzę dalszych udanych startów w Dakarze :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: kibic Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.09, 23:06
        Dziwi mnie fakt ze tak mało gazety piszą o Soniku który wywalczył 3 miejsce!! to
        przecież fatnastyczny winik
        • Gość: cibik Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 23:19
          myślę (i mam taką nadzieję), że będzie o tym osobny artykuł.
          A tak wogóle to moglibyście przeprowadzić jakiś wywiad z Fortinem, bo o nim to
          nie ma NIC
          • Gość: mmm Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 09:40
            Właśnie, Sonik trzeci na mecie, a nie ma o nim ani słowa. Nie sądzę, żeby
            jakiemukolwiek kierowcy udało się w najbliższym czasie wywalczyć taki rezultat,
            tym bardziej więc dziwi mnie ta cisza. W każdym razie wielkie brawa dla Sonika
            (dla Hołka oczywiście też). A artykuł o Fortinie też by się przydał, bo o gościu
            nie wiadomo zupełnie nic.
            • Gość: x Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:30
              Sympatycy quadów pewnie się na mnie rzucą, ale fakty są takie: quady to czwarty plan Dakaru. Dlatego gazety nie piszą o Soniku. Jego trzecie miejsce na quadzie jest warte wielokrotnie, wielokrotnie mniej niż piąte Hołowczyca w nissanie, wielokrotnie mniej nawet niż wynik Przygońskioego.
              Fakt jest taki, że quadów nikt nie traktuje poważnie - nie startują tam zespoły fabryczne, mało kto w ogóle to relacjonuje. Na stronach Eurosportu nie znajdziesz nawet klasyfikacji quadowców. Bo to taka egzotyczna dyscyplina dla pasjonatów, gdzieś obok dużej imprezy, nie żadne poważne ściganie. Ok, ma to swój urok, że amator z małym budżetem może być w czołówce - tylko, że on ściga się z innymi amatorami z małym budżetem.
              Zachwycać się podium Sonika w Dakarze i pisać, że "żaden z kierowców nie zbliży się do takiego rezultatu" to jest tak jakby porównywać osiągnięcia Kubicy w F1 z amatorami ścigającymi się w prywatnych samochodach. Nawet jeśli będą jeździć po tych samych torach to i tak nie będą nawet blisko poziomu zawodowców.
              • Gość: xyz Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.chello.pl 18.01.09, 11:59
                Cała prawda
                • Gość: blow Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.acn.waw.pl 18.01.09, 12:15
                  to smutne ze sam musisz sobie przyznawac racje ukrywajac sie pod innym nickiem :)
                  • Gość: z Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.chello.pl 18.01.09, 21:13
                    chciałbyś
      • Gość: Lurtz Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 11:10
        A info o quadach gdzie?!?!?! przecież tam zdobyli najwyższą lokatę!!
      • tp127372 Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec 18.01.09, 11:44
        oj holek,holek. W Polsce normalni rajdowcy nie wezma cie do mycia
        szyb, a w tym cyrku pt Dakar jak juz wszyscy sie wycofaja to moze
        dotrzesz do mety w czolowce.
        • Gość: adsfa Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.vodafone.hu 18.01.09, 12:31
          Jak silna jest polska liga rajdowa widać po dwóch ostatnich
          mistrzostwach obcokrajowca. Hołek pokazał, że umie jeździć nie tylko
          na pamięc.
          • Gość: fvk Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.chello.pl 19.01.09, 23:11
            Jak silne są polskie rajdy pokazał wiele lat temu Petter Solberg, gdy pomógł ś.p. Januszowi Kuligowi ustawić Focusa WRC na szutry. Po tym Kulig mógł na Kormoranie kręcić bączki jeszcze przed startem.
            Chyba nie trzeba dodawać, że Solberg nie znał tego rajdu wcześniej - przyjechał, zobaczył warunki i zrobił swoje. Nieporównywalny poziom profesjonalizmu.

            A nasi zamiast zająć się przede wszystkim zrozumieniem sprzętu, który mają do dyspozycji, wolą nielegalnie "upalać" po wioskach wkuwając trasy na pamięć.
        • Gość: xyz Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:58
          Tak, a ciekaw jestem jak Hołek ma dojechać na wysokiej pozycji. Przecież większość czołowych zawodników startuje w fabrycznych teamach z mocniejszymi samochodami, oni stale profesjonalnie trenują, wielokrotnie kończyli już rajd i to nie tylko w samochodzie(np. Stephane Peterhansel, Nani Roma), przez cały rok mają przygotowywane samochody specjalnie na tą imprezę. A Krzysiek co? Wziął fabrycznego Nissana, przerobili mu go na rajdówkę, startuje dopiero kilka lat, ma słabszy samochód od teamów fabrycznych. Może po tym rajdzie ktoś go dostrzeże i załapie się do jakiejś "fabryki"(choć to raczej nierealne). Tylko w zespole fabrycznym można walczyć o czołowe miejsca w Dakarze, chyba, że ich kierowcy mają pecha jak w tegorocznej edycji.
      • Gość: cubikon Co oni tego Hołka tak hołubią ? A Sonik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 12:56
        Sonik zajął lepszą pozycję a jakoś go tak nie gloryfikują
        • Gość: fan dakaru Re: Co oni tego Hołka tak hołubią ? A Sonik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 18:35
          Sonik był 3. z 12, Hołek 5. z około stu. Więc nie gloryfikujcie go już tak ;)

      • Gość: Przemek Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.chello.pl 18.01.09, 14:13
        Cóż, nie pozostaje nic innego jak pogratulować.
        Co to znaczy inteligencja rozwaga i doświadczenie.
        Uczcie się wszystkie łebki w tych waszych piętnastoletnich hondach i
        volkswagenach....może coś do was dotrze i przestaniecie się ścigać na
        normalnych drogach...
        • ffamousffatman Re: Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec 18.01.09, 16:17
          Juz chyba pisalem, ze jest jeden rodzaj wiekszego doopka niz polski "kibic"
          gladkomozgi, polski kibic myndrol internetowy.
      • Gość: marcin Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: *.leed.cable.ntl.com 18.01.09, 22:44
        sonik pojechal po raz pierwszy,bez serwisu i odniusl sukces,inni
        jezdza od lat z niezla kasa i zapleczem i dopiero teraz cos
        zdobyli,to jego sukces jest wiekszy i zasluguje na uwage,pozostalym
        gratulacje i szacunek za postawe.
      • Gość: Gość Hołowczyc: Pojechałem jak dakarowiec IP: 80.50.63.* 05.01.10, 15:18
        A widzieliscie takiego holka www.agronews.com.pl/agrotv/212,detox.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka