bezportek
14.07.07, 21:01
Antyamerykanizm sie swietnie sprzedaje. Zwlaszcza w Ameryce, gdzie zawsze
mozna liczyc na publike czy to przy wcinaniu hot-dogow na czas, czy "graniu"
odbytem albo zapowiadaniu konca swiata na przyszly wtorek. Cale szczescie, ze
mamy USA, inaczej kogo bysmy nienawidzili i malpowali jednoczesnie?