xper7
24.02.08, 13:08
Wszystko prawie prawda. Bank nie ma problemu z podjęciem decyzji kredytowej w
20 minut czy 20 sekund. Pobranie raportu BIK zajmuje tutaj sekundy, a reszta
ograniczeń wynika głównie z poziomu obciążenia systemów transakcyjnych.
Faktycznie skupić się należy na sytuacji prawnej choćby dlatego, że każde
zapytanie o klienta w BIK pozostawia ślad w jego historii, zaś bank musi
uzyskać zgodę klienta na przetwarzanie jego danych. Problem jest mniejszy
jeśli klient w danym banku posiada konto internetowe i można go
zidentyfikować. Jeśli jednak wniosek składa klient nieznany dla banku nie ma
możliwości jego identyfikacji i wówczas faktycznie można jedynie zarejestrować
wniosek, a resztę czynności można przeprowadzić po identyfikacji klienta i
uzyskaniu jego zgody na przetwarzanie danych. Rozwiązaniem wydaje się obecnie
użycie podpisu elektronicznego.