xanaxy 28.07.08, 15:55 Uffff....lekarz na szczescie inny, niz ten od losia...BRAWO. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wawrzyniec55 Krowa Borutka ocalałaa ja nie 28.07.08, 16:51 Oto KROWA PRZEBYWAJAC W RZEŹNI NABAWIA SIE TRAUMATYCZNYCH PRZEZYC NA CAŁE ZYCIE. MNIE OOCHRONIARZ BANDYTA FIRMY OCHRONIARSKIEJ "GUSTAW SECURITAS" W SZCZECINIE 2 LATA TEMU ZABRAŁ GODNOŚC, CZEŚC; PUBLICZNIE WYZWAŁ OD ZŁODZIEJA - odnotowane przez policję i potwierdzone w czasie przesłuchania - WYKRECIŁ REKĘ NIE MAJAC UPRAWNIEŃ (bez licencji) USZKODZIŁ (DO KONCA ZYCIA) POLICZEK - MAM BLIZNE (PO WYKONANYM CHWYCIE OBEZWŁADNIAJĄCYM PADŁEM NA PŁOT). Pomimo posiadanego paragonu - zostałem złodziejem i pomimo ŚWIADKA potwierdzajacego przebieg napadu poza sklepem przez ochroniarza bandyte, POLSKIE PROKURATURY, SĄD, MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI, RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH stoją na stanowisku, ze to JA JESTEM AGRESOREM, AWANTURNIKIEM, ZAMACHOWCEM I ŻE NIC SIE NIE STAŁO. Dlatego, bo firma jest w rękach byłego asesora prokuratury!!! Zmieniłem nazwisko a teraz czekam na decyzje Prezydenta RP o wyrażeniu zgody na pozbawienie mnie polskiego obywatelstwa bo nie moge byc JEDNOCZEŚNIE i POLAKIEM i ZŁODZIEJEM-ZAMACHOWCEM( wyrok sądu!). I to tylko lub aż z powodu jednego JAJKA kurzego rozbitego przez kasjera sklepu Netto w Szczecinie i głupoty ochroniarza zaślepionego ściganiem po osiedlu niewinnych klientów. A MOJE PRZEŻYCIA I WALKA O GODNOŚĆ PONOC CZŁOWIEKA i jeszcze Polaka!!!!! TO MOGŁO SPOTKAĆ KAŻDEGO W NIEDZIELNY CICHY PORANEK NA OSIEDLOWEJ ŚCIEŻCE w tym kraju!! Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Krowa Borutka ocalała 28.07.08, 17:32 ale durni ludzie jeszcze zyja. Gardze wszystkimi ,ktorzy przyczyniaja sie do zabijania zwierzat.Krowy daja nam zycie,dzieki nim mamy mleko,sery,lody,smietane, maslo itd.Jakim g..trzeba byc zeby zabijac te zwierzeta. Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: Krowa Borutka ocalała 04.08.08, 21:37 zapomniales dodac mieso Odpowiedz Link Zgłoś
mebcia Krowa Borutka ocalała 28.07.08, 20:07 ŻE CO?! Jakim prawem gazeta przypisuje sobie uratowanie krowy? To determinacja i poświęcenie Czarka Wyszyńskiego z Fundacji Viva! doprowadziło do jej uratowania, a nie jakiś tam artykuł! Gdy tylko prezes fundacji dowiedział się o faksie od powiatowego do rzeźni, w której krowa odbywała kwarantannę, i odbył z nim krótką i niemiłą rozmowę telefoniczną, pojechał do Suwałk, gdzie spędził cały piątek, sobotę, niedzielę i pół poniedziałku walcząc o tą krowę. Niech mi tu wyborcza kitu nie wciska, bo żal dupę ściska! Odpowiedz Link Zgłoś
wdeszczurosne Re: Krowa Borutka ocalała 28.07.08, 23:51 Zgadza sie, gdyby nie determinacja Czarka i kolegi (Dominika?), ktorzy stwierdzili, ze nie odjada bez krowy i nie popuszcza, zapewne sprawa rozeszlaby sie po kosciach i Brawurka bylaby dzis dzielona na kawalki. A teraz jest w drodze do Tych, albo juz na miejscu, w swoim nowym domu. :) Ale nie ukrywajmy, media okazaly sie pomocne! Bez zwrocenia uwagi na ta sprawe, byloby naprawde ciezko. Dlatego wdzieczni sa wszyscy, ktorzy trzymali kciuki za Brawurke. Panu Owsiakowi, ze byl za uwolnieniem krowy. Ekipie Gazety, Wspolczesnej, Teleekspresu oraz Wirtualnej Polski. Jesli chcecie sledzic losy Brawurki, dodajcie do znajomych jej profil: nasza-klasa.pl/profile/16086476 (lub przez wyszukiwarke, nick: brawurowa krowa) Doprawdy wzruszajaca historia, ktora pokazuje, jak garstka ludzi jest w stanie dokonac malego cudu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens brawo weterynarz - mimo wszystko! 28.07.08, 20:16 trzeba trochę odwagi, żeby się publicznie wycofać z własnej głupiej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
ivrp Krowa Borutka ocalała, no i dobrze, 28.07.08, 21:00 Szkoda tylko, że są bezduszni urzędnicy, którzy sami z siebie są niezdolni do empatycznych reakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
selfsufficient Re: Krowa Borutka ocalała, no i dobrze, 29.07.08, 00:01 a tysiące innych krów zeżrecie ze smakiem w najbliższym czasie Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Krowa Borutka ocalała, no i dobrze, 29.07.08, 00:17 Otoz to... Tu odstawimy sobie zbiorowa histerie lkajac nad biedna Borutka ocala z rok bezdusznych weterynarzy, a za godzine ze smakiem wciagniemy stek albo inny gulasz z bezimiennej krowy. Ale co tam...grunt ze sie wzruszylismy Borutka, jestemy taaacy wrazliwi, a mieso na tacce z Tesco wszak duzych rozumnych oczu i imienia nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
ivrp Re: Krowa Borutka ocalała, no i dobrze, 08.08.08, 22:37 Mów za siebie, bo nie wiem czy ten cynizm udawany czy prawdziwy. A Borutka to dla mnie pewien symbol, albo jak wolisz potencjalny przywódca Animal Farm. Odpowiedz Link Zgłoś
rinez I to się nazywa dobra wiadomość!;) 29.07.08, 00:47 Brawo dla gazety za interwencję i dla działaczy na rzec ochrony praw zwierząt. Po takim materiale jakoś wraca wiara w ludzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
matilda1974 Re: Krowa Borutka ocalała 29.07.08, 12:23 w czasie kiedy ratowano 1 krowę (parę dni) w rzeźni zabito zapewne paręset jej bardziej pechowych towarzyszek. Krowy zabija się wolniejszym tempem niż świnie, linia ubojowa zapewnia wydajność około 20 zwierząt na godzinę!!!! Smutne to bardzo. Oby Borutka była żyjącą orędowniczką wegetarianizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
missar Krowa Borutka ocalała 04.08.08, 20:29 Skoro wiemy, jak traumatyczne jest dla zwierząt trafienie do rzeźni - społecznie akceptowanego miejsca zorganizowanego mordu - może uda sie zmienić los innych zwierząt, aby tam nie trafiały? Czy smak mięsa jest wart takiego horroru i cierpienia tych istot? Człowiek, jako jedyny, ma tak wielki wybór co do pozywienia. Gratulacje dla wszystkich, ktorzy przyczynili sie do uratowania Borutki. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Co będzie, jak inne krowy pójdą jej śladem? 04.08.08, 21:42 Powstaną w Polsce drugie Indie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Co będzie, jak inne krowy pójdą jej śladem? 09.08.08, 10:29 należy się im wolność i tyle Odpowiedz Link Zgłoś