Dodaj do ulubionych

Obywatelska, nie inteligencka

10.09.09, 22:54
Można oczywiście lekceważyć opinię środowisk twórczych, naukowych i
innych. Niewątpliwie jest to bardzo wygodne dla rządzących, bo
wystarczy dobry PR i pieniądze i już wygrywa się wybory. wybory
wygrywają często ludzie cynicznim, jak na przykład niejaki senator
ze Zdunskiej Woli, który tak naprawdę jest kreatorem władz lokalnych
i innych lokalnych przedsięwzięć, nie przejmuje się natomiast
płaceniem mandatów z racji przekraczania szybkości- zdjęcia z
fotoradaru. Wybory mamay, ale czy to napewno jest jeszcze
demokracja. Moim zdaniem nie, bo bez opinii publicznej, mającej
wiedzę merytoryczną wybory stają się polem sztuczek PR- owców,
zarabiających potężne pieniądze za dokonywanie manipulacji
wyborcami, którzy nie rozumieją ekonomii, prawa, techniki, medycyny,
złożoności organizacji życia spłecznego itp. Dla ludzi myślących
taka zabawa nie ma sensu, a jeśli ktoś znowu zacznie opowieść
o "jajogłowych mądralach" i przeciwstawnym im mądrym narodzie niech
choć przez chwilę zastanowi się przy okazji 70 rocznicy wybuchu
wojny, dlaczego w pierwszej kolejności okupanci wymordowali
przedstawicieli nteligencji i pozamykali szkoły- może badania takie
zrobiłby IPN i przez to do czegoś się przydał, zamiast szukać
wszędzie domniemanych agentów.
Obserwuj wątek
    • mariner4 Panie Majcherek! 11.09.09, 20:21
      Tak zwani artyści to cwaniacy żerujący na podatnikach.
      Zróbcie coś i sprzedajcie. J.S.Bach tworzył za pieniądze i inni wielcy też.
      Wielu z nich umarło w nędzy i dopiero potomni ich docenili.
      Róbcie sobie "widowiska jednego widza" za swoje pieniądze.
      A jaki to film zrobiliście, o którym mówi cała Polska. A o jakiej książce się
      mówi w Europie? A można! Kilku młodych entuzjastów zgromadziło budżet o którym
      Wajda pomarzyć tylko może i zrobili grę komputerową, która została światowym
      hitem. Oczywiście chodzi o Wiedźmina.
      Wam chodzi o szmal, a nie o kulturę narodową. Tą macie głęboko w d...
      Jak za knoty nikt Wam nie chce płacić to wyciągacie brudne łapy do społeczeństwa.
      Zmowa "artystów" z PiS i SlD jest bardzo symptomatyczna.
      • europejczyk1947 Re: Panie Majcherek! 11.09.09, 23:09
        No nie bardzo z tym Wiedzminem. Od wielu lat mieszkam poza polska w
        Zach.Europie i jakos nikt z moich mlodych czy troche starszych
        kolegow (ktorzy graja od czasu do czasu w gry komputerowe) o
        Wiedzminie nie slyszal. Natomiast filmowcy jak Wajda, Kieslowski czy
        Polanski, o ktorych sie mowi, reprezentuja Polske doskonale.
        Fakt, ze nie gralem w Wiedzmina, ale ogladalem kilka odcinkow filmu
        w telewizji Polonia i sa raczej zalosne.
      • acid.jazz Re: Panie Majcherek! 12.09.09, 00:26
        No rzeczywiście, gra komputerowa Wiedźmin jako dobro kultury. Rzeczywiście,
        wygląda, że do takiej kultury dążymy, do tego dąży PO i Majcherek przyklaskuje.
        Świat, gdzie dosłownie wszystko przelicza się na pieniądze jest czymś wprost
        potwornym. Ludzie w nim nie żyją, lecz są hodowani przez garstkę innych ludzi.
    • mobrebski Racja w 25% 11.09.09, 20:24
      Artykuł jest tylko częściowo słuszny.
      Po pierwsze, to właśnie inteligencja – czyli ludzie najlepiej
      wykształceni – w ogromnej większości tworzą dzisiejszą klasę
      średnią, o której Autor pisze. Więc Platforma jest w znacznym
      stopniu partią inteligencką, tzn. ta warstwa społeczna głosuje
      raczej na nią.
      A po drugie Platforma wcale partią klasy średniej nie jest.
      Bo jeżeli inteligencja i najbardziej twórczy Polacy to klasa
      średnia, to kto jest klasą wyższą? I wreszcie – kto na PO głosuje z
      przekonania? Osobiście znam tylko takich, którzy popierają ją z
      braku wyboru.
      Gdyż prawdziwej partii klasy średniej (ani wyższej!) w Polsce nie ma.
      Michał Obrębski

    • fotodiagnoza Obywatelska, nie inteligencka 11.09.09, 20:27
      ja mam tylko jedno pytanie: czy nauczyciele muszą co jakiś czas
      wychodzić na ulicę i prosić o jałmużnę?! przecież to upokarzające!
      Polski Rząd powinien wstydzić się!!
    • eruve.elen Obywatelska, nie inteligencka 11.09.09, 20:37
      smutne to takie, że dziś z pismackiej ambony ogłasza się, iż wszelka rola
      społeczna inteligencji jest 'niewłaściwa'...
    • nika_j Re: Obywatelska, nie inteligencka 11.09.09, 20:48
      Dopóki premier, reprezentujący PO nie wywali obecnej Minister Edukacji, która
      bardzo skutecznie działa na rzecz zlikwidowania przyszłej inteligencji, a nawet
      takiego pojęcia jak inteligencja, obawiam się, że nie ma co liczyć na poparcie
      kogokolwiek w miarę wykształconego.
    • jkredman mają Palikota - to po co im inteligencja 11.09.09, 20:49
      a jest gdzieś takie miejsce na wolnej i demokratycznej ziemi że mają
    • z1234567 Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 11.09.09, 21:10
      Inteligencja nigdy nie popierała PO!!!

      Jakies Bolki po zawodówce to moze tak,ale nie inteligencja.
      Nie wystarczy miec papier typu matura, czy licencjat zeby byc inteligentem.
      Zaswiadczenie o dysleksji, donos podpisany pseudonimem TW czy swistek potwierdzajacy wniesienie oplaty za prenumerate wyborczej tez nie pomoze...
      • yanfhowah Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 05:17
        z1234567 napisał:
        > Inteligencja nigdy nie popierała PO!!!
        jesli ty reprezentujesz inteligencjie to jepiej zostan kim jestes-
        glupim,,,mniej bedziesz sie w oczy rzucal...;-))
        • old-amsterdam Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 10:11
          I jeszcze jedna prośba do ciebie, yanfhowah: bądź łaskaw nie
          występować w obronie Platformy, bo robisz więcej złego niż dobrego.
          A raczej wyłącznie jej szkodzisz poziomem wypowiedzi i
          emocjonalnego zangażowania. Skuteczna walka z takim przeciwnikiem
          jak dowolny PiSowiec wymaga przede wszystkim umiejętności trzymania
          nerwów na wodzy. Nawet jeśli potrafiłbyś poprowadzić jakiś trumienny
          biznes, to żeby zostać dobrym pijarowcem, jeszcze dużo musisz się
          uczyć.
          • yanfhowah Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 20:49
            wooow dziekuje za twoje niewatpliwe dobre rady,,ja,,,,nie bronie
            zadnej parti dla mnie wazne co ta partia reprezentuje i jaki ma
            program(Pis) nigdy nie mial zadnego oprocz destruktywnego i to ty
            powielasz tu w swoich postach gratuluje PIS takiego gostka jak
            ty,,,
            • old-amsterdam Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 21:21
              Czy ty się dziecko całkiem dobrze czujesz dzisiaj? Skąd ci przyszedł
              do głowy pomysł,że ktoś taki jak ja mógłby popierać PiS? Odkąd
              pamiętam głosuję kolejno na UW, KLD, PO. Dlatego czuję się w
              obowiązku chronić jedyną sensowną partię na aktualnej scenie
              politycznej przed analfabetami takimi jak ty. Przecież ty nawet
              czytać nie potrafisz ze zrozumieniem! Przyznaj się, skończyłeś
              edukację na drugiej klasie gimnazjum? Ciesz się chłoptasiu, że w
              ogóle chcę z tobą rozmawiać. Wielu uznałoby to za zaszczyt. A ja
              czasem mam,jak to inteligent, skłonność do działalności społecznej
              dla maluczkich. W XIX wieku to się nazywało praca u podstaw.
              • yanfhowah Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 21:26
                och jaki ci jestem wdzieczny skopiuje to i na scianie w,,,"oo"
                powiesze tam bede to czytal za kazdym razem jak kibel otworze

                wiesz ty masz wyjatkowe szczescie ze Bog mial slabosc do idiotow
                inaczej nie bylo by cie wsrod zywych
                • old-amsterdam Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 21:33
                  spadaj trollu! Tylko się w tym "kiblu" nie utop. Znając twoją
                  inteligencję, poważnie obawiam się o twoje zdrowie i życie w
                  kontakcie ze skomplikowanymi urządzeniami, które przychodzi ci
                  codziennie obsługiwać.
                  • yanfhowah Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 21:36
                    old-amsterdam napisał: > spadaj trollu!

                    puscily nerwy?? oo!! przepraszam ze cie zdenerwowalem,,hahahah...
                    ze uzywasz jezyka PIS,,,,spiepszj dziadu tak twoj idol -
                    inteligent odnosi sie do ludzi...;-)))
                    • old-amsterdam Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 21:47
                      Ortografia synku! Skończ już i nie kompromituj się więcej. A
                      zdenerwować to sobie możesz kolegę z podwórka, jak mu łopatkę w
                      piaskownicy zabierzesz.
                      • yanfhowah Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 21:49
                        old-amsterdam napisał:
                        A ty w ktorej piskownicy sie bawisz bo widze masz rozeznanie co do
                        zabawy w piasku,,,;-)))
                        • old-amsterdam Re: Inteligencja nigdy nie popierała PO!!! 12.09.09, 22:16
                          Jesteś pewny, że to napisałem? Czytanie chłoptasiu! Ze zrozumieniem
                          czytanie!
      • q-ku a skąd wiesz?? 12.09.09, 17:07
        no i jeśli nie popierała to kogo popierała?
    • 444a Bo to jest półinteligencja 11.09.09, 21:43
      Prawdziwa inteligencja nie zachowuje się jak barany - przyszła moda na Peło to
      wszyscy popierali bezmyślnie.
      Chyba trzeba się uczyć od chłopka-roztropka...

      To było do przewidzenia, że tzw. środowiska twórcze (a często bardzo
      odtwórcze...) są tylko narzędziem do politycznej walki.
      ŻADEN z obecnych czołowych przywódców około-rządowych nie przejawiał wcześniej
      autentycznej postawy szczerze pro-obywatelskiej i pro-inteligenckiej. Wstawka
      dla mało inteligentnych: to nie znaczy, że w PiS było jakoś szczególnie lepiej.

      Człowiek, który wierzy w puste obietnice to inteligent, czy głupi frajer?
      • old-amsterdam Nie ma pan racji, Majcherek! 11.09.09, 21:58
        Nie sądzę,żeby ktokolwiek przyzwoicie wykształcony i dobrze
        wychowany uznał za równego sobie jakiegoś przygłupa, który poza
        tym,że ma kasę nic sobą nie reprezentuje. Nawet gdyby ten ostatni
        zatrudniał pół Polski i płacił podatek równy podatkowi połowy
        obywateli. Przygłup zawsze pozostanie przygłupem.I żadna kasa tego
        nie zmieni.
        • jankbh Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 11.09.09, 22:06
          Bardzo ciekawy wywód - przygłup zatrudniajacy pół Polski... Warto by
          się wtedy zastanowić nad zredefiniowaniem "inteligenta".
          • eti.gda Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 11.09.09, 22:15
            jankbh napisał:

            > Bardzo ciekawy wywód - przygłup zatrudniajacy pół Polski... Warto by
            > się wtedy zastanowić nad zredefiniowaniem "inteligenta".

            Zrobił to już przed wojną Tadeusz Boy-Żeleński, co prawda tylko o inteligencie
            krakowskim:

            "...A więc chytry jest Germanin,
            Francuz sprośny, Włoch namiętny,
            A zaś każdy Krakowianin -
            goły i inteligentny..."

            Czy o to chodziło?
            • old-amsterdam Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 11.09.09, 23:25
              Nie, nie o to chodziło. Porządny polski inteligent ma jednak
              zazwyczaj dobre pochodzenie i jakieś pieniądze,które wystarczają na
              przyzwoite życie i książki. Nie musi więc nieustająco pokazywać
              wszystkim, że ma kasę. To muszą tylko zakompleksieni nieudacznicy,
              którymi w większości są rózni geszefciarze dorabiający sie na
              szemranych interesach i wykorzystujący swoich pracowników.
              Niestety,co stwierdzam z przykrością, w Platformie takich gości
              trochę jest. Poza tym, u nas za przedsiębiorców uznaje się np.
              świeżo wzbogaconych trumniarzy typu Skrzydlewski czy Grubski,
              szemranych handlarzy typu Julke czy tego od przekwalifikowywania
              stoczniowców, który pokazuje się z kobietą wyglądającą jak ....
              (wszyscy znamy to słowo) i z pewnością w żadnym przyzwoitym domu
              nie przyjęto by jej nawet w przedpokoju, chyba że pani domu miałaby
              ambicje nawracać upadłe dziewczęta. Porządny biznes powinien jednak
              trwać kilka pokoleń i mieć oparcie w kapitale z pochodzeniem nieco
              lepszym niż np. handel szczękowy.
              • 444a Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 01:35
                Niestety z Twojego postu bije raczej obawa przed naturalną selekcją elit.

                Porządny polski inteligent ma jednak
                > zazwyczaj dobre pochodzenie

                To podaj nazwiska, będzie wiadomo na czym polega to "dobre pochodzenie". Nie
                sądzę, że masz na myśli dawną arystokrację, bo historia dowiodła, że była to
                warstwa wysoce zdegenerowana nie tylko genetycznie. Owszem zawsze ktoś
                interesujący się w takiej grupie znajdzie, ale nie bez powodu arystokracja, ze
                szczytu zeszła na niemalże dno.

                i jakieś pieniądze,które wystarczają na
                > przyzwoite życie i książki.

                czyli inteligent to pochodzenie + "jakieś pieniądze"? (plus być może coś jeszcze)

                Nie musi więc nieustająco pokazywać
                > wszystkim, że ma kasę. To muszą tylko zakompleksieni nieudacznicy,
                > którymi w większości są rózni geszefciarze

                Oj nie słodki Ty mój, także wśród tych "z dobrych domów" i z "biznesem od
                pokoleń" postawa "jestem ponad innych, pokażę wam" jest często spotykana.
                To po prostu cecha ludzi z kompleksami, a "biznes od pokoleń" nie równa się brak
                kompleksów.

                Jeszcze ten "pokoleniowy biznes"... to znaczy, że Google, M$oft itd. stworzyli
                nie-inteligenci?

                Poza tym, u nas za przedsiębiorców uznaje się np.
                > świeżo wzbogaconych trumniarzy typu Skrzydlewski czy Grubski,

                A co w tym złego? Że trumny robią, czy, że się szybko wzbogacili? Bo jeśli to
                jakaś sprawa naganna moralnie lub przestępstwo to pisz.


                czy tego od przekwalifikowywania
                > stoczniowców, który pokazuje się z kobietą wyglądającą jak ....

                To pisz po nazwisku a nie jak wioskowy mędrek "ten od stoczniowców", "pokazywał
                się z kobietą..." - a to obejrzałeś pewnie dzięki SuperExpresowi (którego
                oczywiście nie czytasz, bo to dla mas...). Nie ważne co sobą reprezentujesz,
                ważne z kim się spotykasz... No jak prawdziwy dyskotekowy lanser.

                Porządny biznes powinien jednak
                > trwać kilka pokoleń i mieć oparcie w kapitale z pochodzeniem nieco
                > lepszym niż np. handel szczękowy.

                Najlepiej, żeby to był handel niewolnikami lub wyzysk chłopów, albo ograbienie
                jakiegoś narodu, ostatecznie wysoce płatna państwowa posadka.
              • jankbh Nowointeligencja? 12.09.09, 12:48
                Szlacheckie fochy w XXI wieku? To może przypomnimy skąd się wzięła
                polska inteligencja? Jest to szlachta, która utraciła majątki, a dla
                zachowania tytułu i herbu miała zakaz prowadzenia interesów jak
                Żydzi czy mieszczanie, nie wolno było też wchodzić w zawody jak
                adwokat czy lekarz. Gołodupiec mógł isć na służbę do magnata, zostać
                oficerem, lub kończył szkoły by być nauczycielem albo urzędnikiem
                państwowym. W żadnym wypadku inteligencja nie miała bogactw, by się
                nimi przechwalać, a już żadnemu inteligentowi nie wpadłoby do głowy
                wywyższać się nad trumniarza czy szczękowca, bo to nie ta kategoria.
                • 444a Re: Nowointeligencja? 12.09.09, 20:40

                  > Szlacheckie fochy w XXI wieku? To może przypomnimy skąd się wzięła
                  > polska inteligencja? Jest to szlachta, która utraciła majątki,

                  Dlaczego do inteligencji zalicza się tyle różnych osób o "dziwnych" nazwiskach
                  jak Brandstaetter, Lange czy Korczak?

                  Polską inteligencję tworzyli też w znaczącym stopniu, mieszczanie (których w XIX
                  w. zaczęło przybywać) i asymilowani Żydzi. Szlachta owszem miała wpływ, ale jak
                  duzy?


                  Jest to szlachta, która utraciła majątki, a dla
                  > zachowania tytułu i herbu miała zakaz prowadzenia interesów jak
                  > Żydzi czy mieszczanie, nie wolno było też wchodzić w zawody jak
                  > adwokat czy lekarz


                  Jaką jakość mogła mieć taka inteligencja?


                  • old-amsterdam Re: Nowointeligencja? 12.09.09, 21:30
                    Chyba nie oczekujesz, że zrobię ci tutaj wykład z historii państwa i
                    prawa I Rzeczypospolitej? Bo to co tutaj cytujesz i do czego sie
                    odnosisz,to zwykły bełkot, który z rzeczywistością nie ma nic
                    wspólnego. Dość powiedzieć, że kiedy powstawała inteligencja, od
                    dawna już nie było żadnej Polski, więc nie mogło obowiązywać polskie
                    prawo. A nawet gdyby, to polecam lekturę konstytucji Sejmu Wielkiego
                    (1788-92). I skąd wam przyszedł do głowy pomysł,że tylko szlacheckie
                    nazwiska są dobre? Czy ja coś takiego napisałem? Nie przypominam
                    sobie. Co do szlachty, która utraciła majątki, to ona ich nie
                    przepiła ani nie przegrała w karty, tylko odebrał jej ziemię zaborca
                    za udział w powstaniach. Może więc należałoby sie jej trochę
                    szacunku? Przykład pierwszy z brzegu: rodzina Roman Dmowskiego -
                    wielkiego polskiego patrioty.
                    • 444a Re: Nowointeligencja? 12.09.09, 22:03
                      Bo to co tutaj cytujesz i do czego sie
                      > odnosisz,to zwykły bełkot,

                      Fakt. Cytuję ciebie. Miło, że się przyznajesz.

                      Miło też, że w jakiś - choć pokrętny - sposób potwierdzasz to, co napisałem - że
                      inteligencję tworzyli w znacznej mierze mieszczanie i Żydzi, a nie tylko
                      szlachta (trudno ustalić tutaj jak duży miała wpływ, choć nie był na pewno mały).


                      Co do szlachty, która utraciła majątki, to ona ich nie
                      > przepiła ani nie przegrała w karty, tylko odebrał jej ziemię zaborca
                      > za udział w powstaniach.


                      Ilu (procentowo) szlachcicom zaborcy odebrali ziemie za powstanie? Spróbuj
                      udowodnić, że było to więcej niż 10 procent.

                      Szlachta po prostu nie umiała sobie radzić w życiu, dlatego ubożała.

                      Pańszczyzna się skończyła (XIX w. - wieki za cywilizowanymi krajami, dzięki
                      szlachcie...), produkcja zboża stała się mało konkurencyjna i opłacalna, więc
                      często niewykształceni (acz lepiej od chłopów), często ograniczeni i nie
                      potrafiący zadbać o siebie wąsacze na majątkach mogli tylko biednieć.

                      Do tej pory żyli z przymusowej cudzej pracy, teraz musieli sami zarabiać na
                      siebie, szlachcice zwyczajnie nie dali rady.
                      • old-amsterdam Re: Nowointeligencja? 12.09.09, 22:14
                        Idź już spać dziecino i nie kompromituj się więcej pod tymi trzema
                        nickami. Że też chce ci się tyle razy logować? Opowiadasz jakieś
                        bzdury, które zapewne pojawiły sie w twojej ciasnej głowinie gdzieś
                        w okolicach szóstej klasy podstawówki. W poście,który cytujesz
                        poprzednio, nie ma nawet jednego słowa, które pochodzi ode mnie.
                        Naucz się czytać ze zrozumieniem.
                        • 444a Re: Nowointeligencja? 13.09.09, 11:53
                          > Idź już spać dziecino i nie kompromituj się więcej pod tymi trzema
                          > nickami.

                          Zdaje się, że przypisując ją mnie, zdradziłeś swoją tajemnicę. To dlatego
                          znalazł się ktoś, kto cię popiera...

                          W poście,który cytujesz
                          > poprzednio, nie ma nawet jednego słowa, które pochodzi ode mnie.

                          To, że jesteś mało rozgarnięty to już wiemy, a tu jeszcze dodatek, że bez honoru
                          do przyznania się do błędu.

                          Owszem w poście, który cytuję poprzednio, nie, ale przewiń stronę niżej to
                          zobaczysz swoje wypociny w cytatach.

                          Widzę zresztą, że odpowiadasz na posty, które nie były do ciebie, domyślam się,
                          że to dlatego, że ktoś ci wykazał jak żałosny jesteś, sam wewnątrz tę swoją
                          żałosność czujesz, więc starasz się zagłuszyć atakowaniem innych.

                          Daruj, ale mam dosyć już takich palantów, nie chcę z tobą już rozmawiać.
                          • seler-ek Re: Nowointeligencja? 13.09.09, 23:17
                            Jezu! Ale kretyn! Skąd się biorą tacy 444a?
              • zaratoostra Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 20:36
                Mozna sie troche smiac z nowobogackich ale nalezy sie im uznanie ze stworzyli
                cos z niczego. Lepiej i dla nich i dla spoleczenstwa (podatki, miejsca pracy) ze
                tworza i produkuje niz zeby sidzieli na zasilku w upadlym PGR. To z ich podatkow
                pan old-amsterdam ma wyplate na uczelni.

                To troche trudniej niz z 'kapitalu z pochodzniem'. Za kilka pokolen ich kapital
                bedzie tez mial pochodzenie.

                A z tym wyzyskiem to old-amsterdam raczej komunizuje. Z pewnoscia troche
                mniejszy to wyzysk niz wyzysk z ktorego urosl 'stary kapital'.
        • yanfhowah Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 05:18
          old-amsterdam napisał: Przygłup zawsze pozostanie przygłupem.I żadna
          kasa tego
          > nie zmieni.

          a w twoim wypadku to juz zupelna tragedia bo i glupi i bez kassy
          • old-amsterdam Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 10:02
            I proszę! Uderz w stół, a nożyce się odezwą! Dwa ostatnie posty są
            najlepszym dowodem na potwierdzenie mojej tezy. Wybaczą mi szanowni
            dorobkiewicze (444a i yanfhowah),że nie będę z nimi dyskutował.
            Szkoda czasu. Jeśli mogę coś radzić - czytajcie swoje wypowiedzi
            przed wysłaniem. W takim stanie, w jakim możemy je przeczytać,
            stanowią żenujący dowód licznych kompleksów (yanfhowalh) oraz braku
            umiejętności logicznego myślenia (aaa4). I módlcie sie chłopaki o
            kasę, bo na rozum zdecydowanie za późno.
            • 444a Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 12:12
              Ja wybaczam, łagodnie traktuję ludzi z małym rozumem.
              • old-amsterdam Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 14:02
                Spadaj gó...arzu! Mocnyś w gębie na forum. W normalnym swiecie
                zasadziłbym ci kopa w d., że nie pozbierałbyś się bez pomocy lekarza
                i na tym skończyłoby się twoje wymądrzanie. Lekarz też pewnie by się
                tobą nie przejął nadmiernie. I słusznie, bo jedyna sensowna rzecz,
                którą mogłoby dla ciebie zrobić społeczeństwo, to celnym kopem
                przywrócić cię na własciwe miejsce w drabinie społecznej.
                Odziedziczone zapewne po dziadkach z panszczyźnianych chłopków.
                • mandragora2 Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 16:19
                  Twoja nerwowa reakcja wskazuje na to, że sam nie potrafisz w życiu
                  niczego osiągnąć, a jedyne, czym możesz się pochwalić, to pozycja
                  społeczna Twoich przodków. Jeśli rzeczywiście byli wartościowymi
                  ludźmi, to przykro mi, ale nie odziedziczyłeś po nich genów.
                  Świadczy o tym chociażby brak klasy, jakim wykazałeś się w swoich
                  komentarzach. Pogarda wobec innych jest jedną z najbardziej typowych
                  cech chamów i prostaków.

                  Na szczęście od pewnego czasu zawód czy pozycja społeczna zależy
                  przede wszystkim od predyspozycji i zdolności danego człowieka, a
                  nie od tego, kim byli jego dziadkowie. I bardzo dobrze - wolę leczyć
                  się u dobrego lekarza, który jest synem chłopa, niż u kretyna, który
                  został lekarzem tylko dlatego, że tak wypadało, bo w jego rodzinie
                  od pokoleń byli tylko prawnicy i lekarze.
                  • old-amsterdam Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 17:00
                    Ha ha ha! Aleś mi dowalił! Szczególnie że twoja opinia ma dla mnie
                    wielkie znaczenie, chłoptasiu. Jeśli bycie pracownikiem naukowym
                    poważnej uczelni jest niczym, to oczywiście masz rację. Zapewne za
                    chwilę mi zakomunikujesz, że polska nauka to dno, a najlepszymi
                    naukowcami są synowie chłopo - robotników z mazurskich PGRów. No
                    cóż, przynajmniej masz wyobraźnię i starasz się być dowciwny.
                    Doceniam. Nawiasem mówiąc, macierzysta uczelnia pana socjologa -
                    Majcherka rzeczywiście nie należy do najlepszych, więc nie
                    przeceniałbym jego wypocin. Wracając do tematu, chciałem zapytać,
                    jak często zdarza ci się spotykać lekarza albo prawnika w pierwszym
                    pokoleniu. Bo ja pierwsze słyszę o takich dziwach natury. Chyba że
                    prawnik jest synem lekarza, a lekarz prawnika. Albo na przykład
                    znanego polityka, naukowca czy nauczyciela uczącego w dobrej szkole.
                    Ale to wszystko są inteligenci raczej nie w pierwszym pokoleniu.
                    Musisz być bardzo młodym człowiekiem, skoro zdaje się poważnie
                    twierdzisz,że: "na szczęście od pewnego czasu zawód czy pozycja
                    społeczna zależy przede wszystkim od predyspozycji i zdolności
                    danego człowieka, a nie od tego, kim byli jego dziadkowie".
                    Przybyłeś do nas z innej galaktyki?
                    • 444a Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 20:58
                      Jeśli prawdą jest, że miałeś znanych przodków (czy nie byli to przypadkiem
                      włażący w tyłek sanacji lub różnym okupantom pokurcze?) to jesteś kolejnym
                      dowodem, że pochodzenie nijak ma się do wielkiej osobowości.

                      > jak często zdarza ci się spotykać lekarza albo prawnika w pierwszym
                      > pokoleniu.

                      Dobrego dość często, za to kiepskich lekarzy "bo tata mi pomógł tez zostać
                      lekarzem" jest masa - oni na Zachód nie wyjeżdżają, bo ich tam nikt nie chce.

                      W kwestii prawników to już lepiej nawet nie wspominać, generalnie o
                      pseudojakości całej tej korporacji opartej na kumoterstwie (oczywiście, że są
                      wyjątki, ale to wyjątki).


                      Ty po prostu nie masz żadnych danych o świecie za to masz straszliwe kompleksy.
                      Czujesz chyba, że niewiele potrafisz, pewnie też towarzystwo cię odrzuca,
                      dlatego musisz wynaleźć sobie coś, co podbije twoje ego.

                      Tyle, że podnoszenie swojej wartości, nie przez reprezentowanie ciekawej
                      osobowości, a przez krzyczenie "a mój dziadek to był znany" jest zwyczajnie
                      żałosne. I tak właśnie wypadasz.
                • lukasnaj Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 17:26
                  HA! HA! HA! Rozbawiłem się do łez! Jako dorobkiewicz załatwię salę, w której
                  będziemy mogli wystawiać takie przedstawienie - spór "inteligenta" z "potomkiem
                  pańszczyźnianych chłopków" i gdzie inteligent polski w finałowej scenie będzie
                  "zasadzał kopa w d." temu drugiemu i obrzucał go słownym błotem (nota bene -
                  pokazałeś klasę old-amsterdam! :) ). Sukces gwarantowany.

                  A poważnie, to wolny rynek prędzej czy później wyeliminuje elementy
                  nieprzydatne. A chłopów to bym tak nie poniewierał. To oni żywili inteligencję
                  podczas ostatniej wojny, zapytaj starą Warszawę skąd brała tak przyziemską rzecz
                  jak - pokarm.

                  • old-amsterdam Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 17:33
                    Zapytaj warszawiaków, ile to kosztowało? Bo pazerne chłopki na pewno
                    prawdy ci nie powiedzą. Z tym wolnym rynkiem to przesada. moim
                    zdaniem, wolny rynek jest zdecydowanie przereklamowany. Ludzie
                    raczej wolą pewność, jaką dają układy i znajomości. Mnie to wszystko
                    jedno, może być i wolny rynek. Poradzę sobie. Ale coś mi się wydaje,
                    że twoje marzenia nieprędko się spełnią. Na marginesie: naprawdę
                    sądzisz, że typowy inteligent zachowuje się jak głupawa paniusia, co
                    to buzia w ciup i rączki w małdrzyk, a bułkę przez bibułkę?
                    • lukasnaj Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 14.09.09, 16:09
                      > Zapytaj warszawiaków, ile to kosztowało?

                      A co? Mieli sprzedawać tanio? Dlaczego?

                      Na marginesie: naprawdę
                      > sądzisz, że typowy inteligent zachowuje się jak głupawa paniusia, co
                      > to buzia w ciup i rączki w małdrzyk, a bułkę przez bibułkę?


                      Wyobraź sobie, że jest coś pomiędzy tymi skrajnościami. Jest to opanowanie,
                      nie-wulgarny język (można piękną polszczyzną i dowcipem ironicznym przeciwnika
                      zniszczyć (trzeba mieć talent, to fakt), "trash talk" jest w obecnych czasach
                      napraaawdę pasee, człowieka raczej ośmiesza - no bo myślisz, że ktoś się
                      przestraszy? Zmieni zdanie? Jaki jest cel tego?), czytelna argumentacja. Jeśli
                      ktoś mówi zaś tak:

                      "Spadaj gó...arzu! Mocnyś w gębie na forum. W normalnym swiecie
                      zasadziłbym ci kopa w d., że nie pozbierałbyś się bez pomocy lekarza
                      i na tym skończyłoby się twoje wymądrzanie. "

                      No to sorry, ale trzeba zapytać: "Wszystko w porządku?".
            • yanfhowah Re: Nie ma pan racji, Majcherek! 12.09.09, 20:37
              prawda cie w oczy uklula,,? hahaha
              old-amsterdam reprezentuje liczna odmiane t.z.w inteligencji
              szpagatowej
    • jankbh Obywatelska, nie inteligencka 11.09.09, 21:53
      To nie Platforma potrzebuje inteligencji, lecz inteligencja
      potrzebuje Platformy. Nie ma zreszta innego wyjscia.
    • lmblmb Nie pracujecie cieżko 11.09.09, 22:34

      A propos zdjęcia: "Jałmużny nie chcemy, ciężko pracujemy".

      To żart. W budżetówce nie ma stanowiska, może za wyjątkiem dyrektora, na
      którym się ciężko pracuje.
    • sumer55 Majcherek, nie obrażaj ludzi inteligentnych!! 11.09.09, 22:45
      Tylko półgłówki mogły się złapać na bzdety jakie są dla PO ideami/zasadami:
      jest to partyjka malutkich geszefciarzy. Jedyna różnica w stosunku do
      PiSiorów: no lepiej się ubierają. To wszystko. Notabene, biedna ta Polska, że
      taka mizeria intelektualna wodzi rej. Prawo Grishama szaleje na całego.
    • wikonwi Obywatelska, nie inteligencka 11.09.09, 23:55
      Środowiska twórcze jeszcze nie wyrosły z butów PRLu.i bardzo chętnie biegają do socjalisty prezydenta aby wypłakać mu się w rękaw. Jest parę przykładów gdzie nikt nie liczy na państwowe pieniądze i takim jest Pani Janda .Już dawno zrozumiała co to jest rynek i z pasją godną podziwu buduje swoje marzenia. Inteligencja nie jest równa wykształceniu to się poprostu ma i widziałem w swoim życiu wielu inteligentnych ludzi wśród robotników.Panie Majcherek prze kombinował pan.
    • williamadama Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 00:47
      Czy ktoś z Państwa kiedykolwiek jadł kupę? Pytam zupełnie serio.
      • godeep Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 00:50
        williamadama napisał:

        > Czy ktoś z Państwa kiedykolwiek jadł kupę? Pytam zupełnie serio.

        Ja jadłem. A dlaczego pytasz, debilu? Czyżby Tobie niesmakowała?
    • polonski Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 03:00
      Nie jadłem ale wdepnąłem nie raz i nie dwa w szczególnie smierdzące
      szwajnehund w parku hoechsta i innych niemieckich.
      Zawsze wiedziałem, że PO nie pojedzie długo na szerokim "froncie"
      folksdojcz_ludzi, V kolumny i czlonków klubu marychy.
      Za póżno folksdojcz_bratku czas przerzucić się na pomoc z "socjalamtu"tak jak
      Twój dziadek kiedyś. Problem tylko jest taki, że niemcy są konsekwentni w
      odbieraniu co "dali", czy im zabrano hrr..hrr kaput.
      Moje pytanie do Was: jaki procent Polaków ( POLSKICH FOLKSDOJCZ_lUDZI TEŻ
      WLICZYĆ) w czasie I i II WŚ zabijał swoich dla niemców.
    • yanfhowah Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 05:09
      Środowiska twórcze,maja sie za inteligencie a reszta to co? zwykle
      chamy???/

      udalo mi sie spotkac inteligentnego czlowieka po szkole zawodowej
      ,,,,i spotkalem SKONCZONEGO chama po studiach,,,,,,
    • easy.teraz Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 08:36
      To ważna tematyka. Wymagająca szerszej polemiki.

      Wydaje się, że to nie poziom wykształcenia czy orientacja religijna
      są tak decydujące w tworzeniu sceny politycznej jak status
      materialny i źródła dochodów grup społecznych. Programy partyjne
      polityków dotyczą w istocie spraw materialnych. Ujmując to
      ironicznie możnaby powiedzieć że określają oni redystrybucję
      dochodów poszczególnych grup - czy bogatsi biednym, czy na odwrót.
      Stanowisko inteligencji jest dla polityków mniej istotne, owszem
      liczą się z mediami co widać na codzień.

      Jeśli chodzi w karierę Tuska, to jest ona w dużej mierze wynikiem
      kompromitacji dwóch innych liczących się ugrupować: najpierw SLD,
      później PiS. Przerażające w polskiej scenie politycznej jest to, że
      żadne z przegranych ugrupowań nie było w stanie dokonać
      samokorekty!!!
    • ak8131 Poprosze o wiecej chamow i mniej inteligencji. 12.09.09, 09:56
      Ta ostatnia w czasach PRLu i okresie transformacji, kompletnie sie
      skompromitowala.
      • old-amsterdam Re: Poprosze o wiecej chamow i mniej inteligencji 12.09.09, 10:18
        ak8131 napisał:
        "Poprosze o wiecej chamow i mniej inteligencji"

        Obawiam się, że więcej już się nie da. Moim zdaniem nasycenie
        chamstwem zdecydowanie przekroczyło dopuszczalne normy. Kilka
        powyższych postów jest na to żywym dowodem.
      • kemer2 Re: Poprosze o wiecej chamow i mniej inteligencji 12.09.09, 10:55
        ak8131, z przykrością, ale w 100 procentach muszę się z Tobą zgodzić. Dawali
        d..y i nadal dają d..y, aż miło.
      • q-ku aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uważasz 12.09.09, 17:06
        Twoja opinia zadała bolesny cios inteligencji polskiej
        • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 17:13
          Fakt! Zmartwiłem się jak nie wiem co opinią ak8131! Zaraz się chyba
          rozpłaczę z tego zmartwienia.
          • zaratoostra Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 20:00
            A czemy sie kolega "pracownik naukowy" tak burzy i frustruje sukcesami innych?

            "Jeśli bycie pracownikiem naukowym poważnej uczelni jest niczym" ... jesli w
            polskiej "renomowanej uczelni" to jest najwyzej malo ambitnym sposobem na miernosc.

            O co chodzi z ta 'inteligencja'? Skad pomysl na tzw. konflikt miec-czy-byc ktory
            sankcjonuje niedacznictwo ekonomiczne tzw. inteligentych ludzi?
            • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 21:39
              A co nazywasz sukcesem? Sprzedawanie trumien czy handel chińskim
              badziewiem? 'Kolega' chyba matury nie zdał, stąd te kompleksy? Mogę
              polecić któregoś z asystentów. Za jedyne 50 zł za godzinę lekcyjną
              udzieli korepetycji i wszystko pójdzie jak z płatka. A o jaki
              przedmiot chodzi?
              • yanfhowah Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 21:44
                old-amsterdam napisał;;A o jaki
                > przedmiot chodzi?

                Ten sam przedmiot co tobie BRAKUJE "wychowanie i kultura
                osobista"....;-))))))
                • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 21:53
                  I gramatykę synku też przydałoby się poprawić. Zapewne chciałes
                  napisać: o ten sam przedmiot, z którym ty również masz problemy? Bo
                  chyba nie chciałeś mi zakomunikować, że brakuje ci piątej klepki? To
                  widać bez żadnych komunikatów.
                  • yanfhowah Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 21:55
                    old-amsterdam napisał:
                    że brakuje ci piątej klepki
                    wooow to ty jestes "bednarz?? budujesz beczki? to twoj biznes...to
                    wspaniale odrazu trzeba bylo to pisac ,,,,;-)))
                    • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:19
                      Podaj adres. Prześlę ci tą brakująca klepkę gratis. Ze zwykłego
                      ludzkiego współczucia dla biednego idioty.
                      • yanfhowah Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:23
                        zatrzymaj sobie,,;-)) nie bede cie pozbawial mozliwosci
                        produkji,,hahahahahahahah
              • zaratoostra Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 21:49
                ty old-amsterdam jestes dokladnie jak nowobogacki - tyle ze odwrotnie,
                staro-biedny. Obnosisz sie nie z nowym ferrari ale z trzymajacymi sie na tasme
                klejaca okularami i pretensjonalna ksiazka pod pacha, zapewne z Heglem. I tu i
                tam kompleks.

                Tyle ze ty dla nikogo nic nie wnosisz maglujac sie w sosie trzeciorzednych
                naukowcow moze tworcow a swoja pensyjke masz z VAT od ferrari i jeszcze placzesz.
                • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:05
                  Z Heglem?! Dlaczego z Heglem? Dialektyka ci się przypomniała z
                  komunistycznych czasów? Z twoich wypowiedzi jasno wynika,że uczelnię
                  znasz raczej ze słyszenia. Zapewne w dzieciństwie babcia ci
                  opowiadała o róznych profesorach, u których sprzątała, żebyś mógł
                  dostać codziennie na śniadanie chleb z margaryną i pasztetową. Nie
                  wiem ile u ciebie w stróżówce płacą, u mnie na uczelni przeciętny
                  profesor zarabia nieco ponad 10 tysięcy złotych miesięcznie. A jak
                  zapewne wiesz, bo oburzeni dziennikarze nieustająco o tym donoszą,
                  zazwyczaj mamy więcej niż jeden etat. No i te prawa autorskie,
                  programy unijne, itd., itd. Mówię ci, załuj żeś sie w młodości nie
                  uczył!
                  • yanfhowah Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:19
                    old-amsterdam napisał w koncowce swego wywodu......Mówię ci, załuj
                    żeś sie w młodości nie
                    > uczył!
                    jesli ty swoja osoba reprezentujesz poziom n a u k i,,,,,to moze
                    lepiej nie powinienes sie uczyc,to nie wyszlo ci na zdrowie ,,
                    ..p/s,,old amsterdam (stary amsterdamie) miales wyjatkowe szczescie
                    ze bog mial slabosc do idiotow inaczej nie bylo by cie na tym
                    swiecie
                    • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:21
                      Powtarzasz się.
                      • yanfhowah Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:26
                        old-amsterdam napisał:

                        > Powtarzasz się.

                        tak bo chce zebys sie tego w koncu nauczyl i zapamietal..;-)))))

                        ..p/s,,old amsterdam (stary amsterdamie) miales wyjatkowe szczescie
                        ze bog mial slabosc do idiotow inaczej nie bylo by cie na tym
                        swiecie

                    • old-amsterdam Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:25
                      I na koniec zdradzę ci tajemnicę yanfhowah: może będziesz
                      rozczarowany, ale żadnego boga nie ma. A za twój niezbyt wysoki
                      poziom intelektualny odpowiadają geny mamusi i tatusia. Pewnie nie
                      najwyzszych lotów.
                      • yanfhowah Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:28
                        myslalem ze ty i rydzyk wraz z PIS wierzycie w boga wiec ci tak
                        napisalem,,,,;-)0
                  • zaratoostra Re: aha.. A to się inteligencja zmartwi że tak uw 12.09.09, 22:22
                    Nudne jest to twoje kichanie zolcia przez klawiature i placz ze oni maja i zyja
                    a ty nie. Chyba ci jakis producent kapci okularnice poderwal na BMW.

                    Onanizuj sie swoja jalmuzna z podatkow od trumien, a moze lepiej odmow jej
                    przyjmowania, bo tak by wypadalo, czy nie?
      • easy.teraz Re: Poprosze o wiecej chamow i mniej inteligencji 12.09.09, 20:42
        Inteligencja to nie wszystko, trzeba być jeszcze moralnym i
        przywiązanym do tego kraju.

        Naród bez inteligencji uznającej powszechnie przyjęte wartości
        humanistyczne naród jest jak kibol wśród innych narodów.
    • yanfhowah Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 20:41
      old-amsterdam masz wyjatkowe szczescie ze Bog mial slabosc do
      idiotow i tylu ich stworzyl inaczej nie bylo by cie na tym swiecie
      • old-amsterdam Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 22:33
        Dobra! Poddaję się! W myśl znanego powiedzenia: "Nigdy nie dyskutuj
        z idiotą: najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije
        doświadczeniem". Teraz wiem, że jego autorzy mieli rację. Żegnam
        wszystkich idiotów, a w szczególności yanfhowah i jego klony.
        • yanfhowah Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 22:39
          Narescie zrobiles to co powinienes zrobic z a n i m siadles do
          kompa,,,,to zbyt skomplikowane urzadzenie dla ciebie....

          mozna spotkac czlowieka po zawodowej szkole i INTELIGENTNEGO,,,,i
          mozna SPOTKAC takiego jak ty pseudo-INTELIGENTNEGO C H A M A.....
          • jaromirka.4 Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 23:03
            Większe chamstwo niż twoje yanfhowah trudno spotkać. Jestem pełna
            podziwu dla osób takich jak old-amsterdam. Doskonała polszczyzna,
            głęboka wiedza i inteligencja,tak rzadko współcześnie spotykana.
            Dziwię się, że decyduje sie Pan, old-amsterdam na internetowe
            spotkania z podobnymi osobnikami (wzdragam się napisać - ludźmi) jak
            yanfhowah. Mogę się tylko domyślać, że prowadzi Pan jakieś badania
            na temat chamstwa w internecie. Po po cóż w innym wypadku narażać
            się na kontakty z tak nieprawdopodobnie prymitwnymi istotami?
            • yanfhowah Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 23:16
              WOOOOOOOOOOOOW widze ze sie w SUKIENKE PRZEBRALES,,,,,i zgodnie z
              twoim motto,,,WROCILES DOBIC MNIE SWOIM DOSWIADCZENIEM ,,,,
              • seler-ek Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 23:22
                re: yanfhowah
                Przestań już dzieciaku! Nie widzisz,że nikt cię tu nie chce? Ktoś ci
                wcześniej juz napisał: "SPADAJ!" To spadaj! JUŻ!
                • yanfhowah Re: Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 23:24
                  NOWY NICK.???masz zdolnosc klonowania widze..problem twoj polega na
                  tym ze,,,,,,ciagle piszesz z tego samego ,,IP//;-))))
                  WIDZE ZE AMSTERDAM WPADL W,,,,SAMOUWIELBIENIE DO SWOJEJ PSEUDO-
                  INTELIGENCJI,,,,,,ZAL MI CIEBIE CZLOWIEKU
    • yanfhowah Obywatelska, nie inteligencka 12.09.09, 23:25
      AND WHO'T NEXT OLD BOY?????/
      • jaromirka.4 Re: Obywatelska, nie inteligencka 13.09.09, 00:52
        Możesz podać moje IP, młody człowieku? Masz dostęp do danych
        niedostepnych dla zwykłego użytkownika tego forum? Wątpię. Przestań
        więc blefować i obrażać innych ludzi. Proponuje również, zebyś
        poćwiczył angielski. Zapewne chciałeś napisać: And who will be
        next,old boy? or Which nick are you going to use next? Zapewniam
        cię, że nie jestem old-amsterdamem. Choć chciałabym mieć
        przynajmniej połowę jego inteligencji.
        • yanfhowah Re: Obywatelska, nie inteligencka 13.09.09, 01:30
          Idz sie leczyc czlowieku zal mi ciebie i twojej szpagatowej -
          intigencji,,,,,,skonczylem dyskusjie z toba polglowku,,,,;-))))
          • jaromirka.4 Re: Obywatelska, nie inteligencka 13.09.09, 02:03
            Mój boże! Skąd się bierze tylu dziwnych ludzi na świecie? Poczytałam
            sobie posty tego yanfhowah na forum GW. Zdumiewające, że ludzie tak
            ograniczeni decydują się publicznie otwierać usta. O ileż
            bezpieczniejsze byłoby dla nich życie w milczeniu. Zakładając, że
            mają w miarę normalną fizjonomię, możnaby ich uważać za całkiem
            przeciętnych. Niestety, oni muszą mówić. A może to jakiś masochista?
            Bo na innych wątkach traktują go całkiem podobnie, jak tutaj. Może
            więc lubi być obrażany?
            • yanfhowah Re: Obywatelska, nie inteligencka 13.09.09, 06:37
              Czlowiek co zmienia " nick"i wypisuje HYMNY POCHWALNE NA SWOJ
              TEMAT,,,jest albo wariatem albo tylko na przepustce 'OLD SMART ASS
              AMSTERDAM...myslisz ze jak zmienisz kompa i IP,,,to zmienisz swoja
              fizjonomie ,,?
              niestety ciagle bedziesz tym samym idiota
    • maczimo Obywatelska, nie inteligencka 13.09.09, 12:50
      Pożyteczni idioci już spełnili swoje zadanie (co niektórzy starają
      się nadal)
      • seler-ek Re: Obywatelska, nie inteligencka 13.09.09, 23:20
        O tak! yanfhowah to bardzo pożyteczny idiota!
        • topolowka Re: Obywatelska, nie inteligencka 14.09.09, 17:34
          "Inteligencja, a przede wszystkim tradycyjne role publiczne
          środowisk ją tworzących, przechodzi do historii. Próby zaprzeczania
          temu, a tym bardziej powstrzymywania tego są nie tylko daremne, ale
          i niewłaściwe, podobnie jak usiłowanie podtrzymania roli i znaczenia
          wielkoprzemysłowej klasy robotniczej, rzemiosła lub chłopstwa:
          oznacza utrzymywanie zacofania i anachronicznej struktury
          społecznej"

          To bardzo ciekawe. Ja bym chciala sie dowiedziec, w jaki sposob
          wyznawanie tego niewlasciwego pogladu, ze inteligencja w dawnym
          polskim znaczeniu tego slowa ciagle jeszcze istnieje i niekoniecznie
          jest skazana na przykladne wymarcie, przyczynia sie do "utrzymywania
          zacofania i anachronicznej struktury spolecznej" oraz do rzucania
          klod pod nogi postepowi.

          Bowiem nie widze zadnego zwiazku przyczynowego miedzy jednym a
          drugim. Moze widzi go Janusz Majcherek, ale z tekstu nijak nie
          wynika, na czym zwiazek ow mialby polegac.
    • hk-47 Obywatelska, nie inteligencka 14.09.09, 19:20
      Dyskusja na tym forum świadczy o potężnym zamieszaniu w głowach jej
      uczestników i dojmującym braku rzeczywistych mediów publicznych.
      Obecna partia rządząca ma w tym wielki udział i obawiam się, że
      widzi w tym własny interes.
      • zbyleon Re: Obywatelska, nie inteligencka 16.09.09, 19:33



        "Piękny wywód,Panie Profesorze.
        Czyli sieroty i nieudacznicy,tacy jak
        Wajda,............................... i Kilar oraz im podobni wiszą
        Pańskim zdaniem u platformianej klamki,
        a przenikliwy umysł Janusza A. Majcherka bezkompromisowo zachęca
        ich,by nareszcie zrobili coś pożytecznego,
        co by się sprawdziło na rynku."

        Taki będzie dalszy ciąg rozmowy chłopców z salonu.
    • oakpark Majcherek nas grzebie przed czasem... 18.09.09, 14:19
      ...jeszcze żyjemy - etosiarze padli pokotem ale nie znaczy to, ze
      inteligencja (i jako warstwa spoleczna, quasi-klasa w ujęciu
      marksowski i jako ogół ludzi żyjacych z tworzenia rzeczy
      nowych, "żyjących z pracy głowy") straciła swoje znaczenie,
      autorytet etc.

      To raczej prostej pracy zaczyna ubywac na świecie a poszukuje się
      ludzi, którzy zapewnią zysk z wprowadzania nowych rozwiazań, nowych
      urządzeń, nowych materiałów...

      Jasne, ze jakis procent twórców antyszambruje, gdzie sie da o forsę,
      tak było i za Wergilego i Mecenasa.... 8^)... Majcherek napisał
      tylko o tym, że dawny szantazyk moralny twórców wobec władzy już nie
      działa bo władza się go nie boi... jest z wolnych wyborów i stąd
      płynie jej legitymizacja a nie z łaskawosci naszych kalokagathoi,
      athanatoi, phydzei sodzomenoi... 8^)

      Część twórców (zwłaszcza z rodowodem w tzw. "żydokomunie" dalej ma
      się za coś, co Sartre nazywał z usmieszkiem "l'inteligentsia
      russe"... takim sartrem przykrawajacym realia do zawarowanych
      interesów srodowiska jest np. Agnieszka Holland... Boze mój - niech
      ona lepiej kraje obrusy przed Tuskiem i Platformersami niż tasme
      filmową... (Juraj Janosik czyli Pantaleonek i Kopulantki.... cos non
      plus ultra, zobaczcie koniecznie... 8^)

      Artysta nie jest świetą krową, dokarmianą i okadzaną jak za PRL-u,
      Wielkim Legitymizatorem Władzy Onych..... i może i dobrze! Przecież
      Majcherek walnął nawet w tytule sielną bzdurę... tytuł artykułu
      powinien być: "I obywatelska i inteligencka"... Holland jest
      OBYWATELEM KRAJU... Jej dobrym prawem jest zabierac głos, nawet
      judzic i jątrzyć.... i bardzo dobrze!

      Stereotyp "zabiedzonego inteligenta".... dość zabawny... bardzo
      dzisiaj out of date, różnica między inteligencją a klasą średnią
      jest w Polsce trudna do uchwycenia, nawet dla Majcherka....

      Nie jestesmy niczym lepszym, zadna nowa czy starą szlachtą... (vide
      konstytucja 1921) jestesmy częścią narodu "robiącą" w nauce, w
      kulturze, sztuce, technice itp.

      Jesteśmy Obywatelami KRAJU. Nic więcej, nic mniej na platformie
      politycznej.

      Na Platformie Obywatelskiej rzeczywiscie więcej... tak jakis czas
      bedzie, taki jest układ sił społecznych, którego zmiany Majcherek
      swietnie ujął (moze tylko za bardzo "partyjnym" okiem).

      I PO dobrze sie czuje z inteligencją... nawet w zwarciu interesów..
      a inteligencja dobrze sie czuje będąc razem z PO....

      Lepiej niech nas nie bronią tacy Żakowscy... polska inteligencja
      sama swietnie daje sobie radę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka