Dodaj do ulubionych

Siusiaj pod prysznicem

26.09.09, 07:44
i jest to bardziej sensowne, niż wyliczanie we wszystkim "emisji co2".
Obserwuj wątek
    • thomza Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 07:55
      rilian napisał:

      > i jest to bardziej sensowne, niż wyliczanie we wszystkim "emisji co2".
      >
      >
      Przeciwnie, to nie wygląda na sensowny pomysł. Kabiny prysznicowe szybko zostaną
      skażone bakteriologicznie. Znacznie lepiej odzyskiwać wodę użytą poprzez
      oczyszczalnię ścieków i późniejszą retencję. Sensowne jest również używanie
      przycisku spłukiwania muszli kloz. małą ilością wody i bardzo sensowne jest
      ograniczanie namnażania się ludzi. Bez tego, szybko staniemy się "cywilizacją
      śmierci".
      • agatazieba Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 08:33
        ale wiesz, że w moczu zdrowego człowieka nie ma bakterii?
        • thomza Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 08:40
          agatazieba napisała:

          > ale wiesz, że w moczu zdrowego człowieka nie ma bakterii?

          Słyszałem, rzecz w tym, że bardzo często nie jesteśmy zdrowi. Pomijam już zapach
          wanien i kabin prysznicowych od niespłukanego dokładnie moczu
          • grundol1 Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 11:57
            > Słyszałem, rzecz w tym, że bardzo często nie jesteśmy zdrowi.

            A słyszałeś, o z grozo, że bakterie też są w powietrzu?
            Przecież one mogą nas zabić!!! O działaniu antyseptycznym moczu słyszałeś?

            >Pomijam już zapach
            > wanien i kabin prysznicowych od niespłukanego dokładnie moczu

            Bzdura, chodzi o to żeby sikać przed prysznicem a nie po. Z muszli klozetowej
            też ci śmierdzi? A do prysznicu zużywasz bez porównania więcej wody niż do
            spłukiwania.

            • onlyjkm Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 15:03
              Ale brednie! :(
              Czemu się ograniczać tylko do siusiania pod prysznicem?!
              To drugie może też w ten sposób załatwić?
              Czekamy na kolejną serię klipów...
              • flexxok Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 18:53
                To nie brednie. to RACJONALNE myślenie, którego potrzeba coraz więcej po tym co
                juz narobiliśmy planecie.
                A co do twojego postulatu, to nie widze jego sensowności. A w siusianiu pod
                prysznicem widzę.
                • spam_box Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 22:16
                  Jak nie mogę postawić klopsika, bo mi się rozlewa, to też strzelam kleksa do
                  brodzika i spłukuję.
    • latinbrand odgrzewany kotlet 26.09.09, 08:42
      Troche Gazeta spozniona. Troche bardzo nawet. Na blogach dyskusja o tej
      kampanii juz dawno sie przetoczyla:
      tierralatina.blox.pl/2009/08/Sikasz-pod-prysznicem-Sikaj.html
      • oryona Re: odgrzewany kotlet 26.09.09, 10:28
        eeTam___cicho być
        w klipie pojawia się geniusz nauki - S.H.
    • 0.tech Kolejne ekogłupoty 26.09.09, 08:52
      Jak w przypadku każdej takiej ekodurnoty wymyśla się problem, który nie
      istnieje, a potem bezsensowne rozwiązania. Akurat zasoby wodne Brazylii są
      przeogromne. Po drugie woda pobrana do siusiania, a potem spuszczona nie znika
      magicznie, tylko wraca do natury.
      • lemisiaque Re: Kolejne ekogłupoty 26.09.09, 10:30
        Zważ, że wodociągi nie działają na powietrze, lecz oczyszczenie i dostarczenie wody wymaga nakładu energii, spuszczanie tej wody w klozecie to marnowanie tej energii, bo do spłukania klozetu równie dobrze nadaje się deszczówka.

        Może zasoby wody są ogromne, ale czy chodzi o wodę pitną? Więcej niż co dziesiąty mieszkaniec Brazylii nie ma dostępu do wody pitnej spełniającej standardy.
        • 0.tech Re: Kolejne ekogłupoty 26.09.09, 10:42
          Ilosc energii zuzytej na spuszczenie wody jest doslownie minimalna i ekolodzy
          bynajmniej nie uzywaja takiego argumentu. Rownie dobrze mogliby zrezygnowac ze
          swojej durnej akcji reklamowej, tez jakis naklad energii. Brazylijczycy maja
          rowniez ogromne zapasy wody pitnej, baa, prawie cala ich woda nadaje sie do
          picia. Tylko, ze to lud ciemny i lubi srac tam skad bierze wode, stad jej niska
          jakosc. Zreszta jak pisalem, ta woda zuzyta w kiblu magicznie nie znika, nie
          staje sie bardziej zanieczyszczona, ani nic!
          • quleczka Re: Kolejne ekogłupoty 26.09.09, 12:29
            przeciez przedmowca nie mowil o energii zuzytej na spuszczenie wody (bo jaka tu
            energia? spluczki sa mechaniczne najczesciej) tylko o energii zuzytej przez
            oczyszczalnie na oczyszczenie tej wody

            >ta woda zuzyta w kiblu magicznie nie znika, nie
            > staje sie bardziej zanieczyszczona, ani nic!

            a to ciekawe, woda w toalecie nie staje sie bardziej zanieczyszczona n.p. kalem
            i moczem? ;)

            • 0.tech Re: Kolejne ekogłupoty 26.09.09, 12:56
              Nie boj sie, rozpatrywalem caly proces oczyszczania wody.

              Swoja droga, nie wazne czy zesrasz sie/zeszczasz pod prysznicem, ilosc
              zanieczyszczen bedzie DOKLADNIE taka sama.
              • maruda.r Re: Kolejne ekogłupoty 27.09.09, 00:09
                0.tech napisał:

                > Nie boj sie, rozpatrywalem caly proces oczyszczania wody.
                >
                > Swoja droga, nie wazne czy zesrasz sie/zeszczasz pod prysznicem, ilosc
                > zanieczyszczen bedzie DOKLADNIE taka sama.

                **************************

                To prawda. Była już resztą dyskusja na ten temat. Nie ma żadnego istotnego
                powodu, by na obszarach o dużych zasobach wody ograniczać jej zużycie. Ona
                naprawdę w czarodziejski sposób nie pojawi się na Saharze czy w innych suchych
                miejscach.

                Nie jest to też dobry pomysł na kształtowanie świadomości ekologicznej -
                szczególnie w obliczu wycinania lasów amazońskich.

    • aniceman Siusiaj pod drzewkiem 26.09.09, 09:52
      Tak się zastanawiam jaki sens jest sikania pod prysznicem (jestem przeciwny
      przynajmniej w moim domu), może doradzić lepiej, żeby pod drzewkami sikali, bo
      to już mniej niesmaczne.
      • sedaluk Re: Siusiaj jak musisz. 26.09.09, 10:04
        Co za gupoty.Oszczedzanie wody w sraczu powinno byc karalne.
        Korzystaja na tym tylko hydraulicy a raczej wszelkiego rodzaju
        zlodziejskie "pogotowia".Jedyna strata w tym, ze jest to woda
        uzdatniana.Kolega np. spuszcza tylko deszczowka.
        Zreszta co to jest wobec przyrostu 80 mln. ludzi rocznie.
        • lemisiaque Re: Siusiaj jak musisz. 26.09.09, 10:31
          Wow, to ciekawe, jak hydraulik skorzysta na tym, że wysikasz sie pod prysznicem? Bo o tym traktuje artykuł.
          • sedaluk Re: Siusiaj jak musisz. 26.09.09, 12:53
            O.K-nie mam nic przeciw temu dodatkowemu prysznicowi.
            Ale ludzie zaczynaja juz oszczedzac wody przy sraniu
            (za przeproszeniem).
    • maureen2 Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 10:48
      lepsze jest stosowanie quazi zamkniętego obiego wody,czyli woda
      z mycia ścieka do miski /chyba,że ktoś zrobi połączenie rurą/, a z
      niej wylewamy do sedesu i w ten sposób oszczędza się zużytą wodę.
      • dar61 Re: ktoś, quasi 26.09.09, 11:28
        Po pierwsze - niektóre rodziny kąpią się w jednej wodzie w wannie po
        kolei całą rodziną - to tradycja choćby japońska.

        Po drugie - już znane są konstrukcje łazienkowe [sedes pod umuwalką,
        umywalką na zawiasie odsuwającym ją na bok] pozwalające na zużycie
        popłuczyn po myciu do spłukiwania sedesu.

        Po trzecie, zestawy wielotysiąclitrowych zbiorników, zbierających
        deszczówkę, filtrowaną ze szlamu i pompowaną potem do dowolnego
        zużycia [podlewanie ogrodu, wucetu itp.] domowego to już standard
        obrosły tradycją!

        Po czwarte, znane sa od dawna systemy tzw suchych ubikacji, gdzie
        nieczystości w piwnicznym zasobniku podlegają kompostowaniu i
        ponowym zużyciu - czemu nie zawsze sprzyja lokalne prawodawstwo.
        Ludzkie odchody mogą zawierać larwy choćby glist ludzkich - nawożone
        takim kompostem gleby uprawne mogą być potem dalszym rozsadnikiem
        epidemii.

        A kiedyś wystarczyło póść za stodołę...
        Panie doktorze Felicjanie Sławoj-Składkowski, aleś pan nawyrabiał!
        • 0.tech Re: ktoś, quasi 26.09.09, 11:45
          > Po pierwsze - niektóre rodziny kąpią się w jednej wodzie w wannie po
          > kolei całą rodziną - to tradycja choćby japońska.

          Po pierwsze to Japonczycy nie myja sie w kapieli, tak jak my sie nie myjemy w
          basenie/jacuzzi.
          • quleczka Re: ktoś, quasi 26.09.09, 12:33
            wlasnie, wystarczy poczytac chocby o tym, ze oni myja sie PRZED kapielami :)

            www.mojajaponia.pl/samwidzialemmycie.html
            wiec potem to juz dosc normalne, ze pare osob kapie sie w jednej wodzie bo umyli
            sie juz przed wejsciem do niej
        • maureen2 Re: ktoś, quasi 26.09.09, 13:17
          sorki,rzeczywiście quasi,ale to skutek kupowania butów w quazi,he,he
    • mr_kagan Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 11:13
      Dobry pomysl!
      • chmjel Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 12:13
        kolejna eko-brednia eko-idiotow. az szkoda pisany aby wytlumaczyc
        bezsens takiego postepowania. podobna glupota jest urzadzanie "dnia
        energii", w ktorym to dniu wszyscy oszczedzaja prad. wode (podobnie
        jak prad) trzeba wyprodukowac, oczyscic, uzdatnic itp. jezeli nie
        zuzyje sie jej w gospodarstwie domowym - wodociagi najnormalniej
        taka wode wyleja z prostej przyczyny - zmagazynowanie uzdatnionej
        wody (podobnie jak pradu) na skale przemyslowa jest niemozliwe.
        inaczej sprawa sie ma w przypadku wlasnego ujecia wody czy prywatnej
        elektrowni wiatrowej - wtedy takie dzialania sa ok.
        • bartekpawel Re: Siusiaj pod prysznicem 07.10.09, 21:15
          chmjel napisał:

          > jezeli nie
          > zuzyje sie jej w gospodarstwie domowym - wodociagi najnormalniej
          > taka wode wyleja z prostej przyczyny

          Tak, oni trzymają tę wodę w wielkich słojach, jeśli nie spłuczemy tym kibla, to
          wszystko wyleją na łąki...

          > zmagazynowanie uzdatnionej wody (podobnie jak pradu) na skale
          > przemyslowa jest niemozliwe.

          Z wodą jest nieco inaczej, bo można ją magazynować w wodociągu, i łatwiej niż
          prąd w sieci. A poza tym uruchomienie jednej z wielu pomp, to nie operacja
          uruchomienia jednego z bloków elektrowni
    • ksiaze_olsztyn Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 12:03
      Co jeszcze wymyślą ekodebilni socjaliści!?

      Co jeszcze wymyśli lewactwo, jaki straszny problem do rozwiązania?!

      Może niedługo limity na oddychanie?
    • knock.out Gazeta zawsze w awangardzie 26.09.09, 13:44
      a nawet przed...
    • sherman-doberman Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 13:46
      to chyba lepsze rzwiązanie niż modne w Niemczech gdzieś przed prawie
      30 laty niespuszczanie wody po siusiu. tyle siusianie wielokrotne i
      spuszczanie gdzieś po piątym razie - też żeby zaoszczędzić wodę - ne
      było to wtedy traktowane jako dzialanie ekologiczne, tylko finansowa
      oszczędość, bo tam już wtedy płacono za objętość zużytej w
      mieszkaniu wody.
      Z prostej ciekawości /oszczędność wody zaczyna powoli być
      koniecznością, że zdarza się w upalne lata, że czasowo znika z rur/
      spróbowałam raz - odechciało mi się po paru dniach z bardzo prostej
      przyczyny: siki nie spuszczane o razu, osiadały kamieniem na
      porcelanie i zaczęło potwornie śmirdzieć z ubikacji. azmycie tego
      świństwa okazało się trudne.
      Pod prsznicem przynajmniej od razu pójdzie i będzie zmyte, Różnicy
      nie ma, bo rury obu urządzeć i tak się zbiegają w jedną jeszcze
      grubo przed kolektorem.
    • pare.slow Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 13:59
      Wode trzeba oszczedzac. Ja nauczylam sie oszczedzania, (ale nie
      siusiania w kapielu,) w Italii, bo tu rachunki za wode sa slone.
      Tak wiec male przepierki w reku., woda po plukaniu nadaje sie do
      kwiatow, po slpukaniu rak mozna wode wykorzystac do uprania rajstop
      etc. Problem z siusianiem jest, bo wc bierze mnostwo wody a czasem
      to tylko ciut pi pi. Jak sie zauwaza problem to az dziw, ze czlowiek
      tyle wody puszczal na marne. A ludzie umieraja z braku wody .
      • ready4freddy Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 14:15
        pare.slow napisał:

        > Wode trzeba oszczedzac. Ja nauczylam sie oszczedzania, (ale nie
        > siusiania w kapielu,) w Italii, bo tu rachunki za wode sa slone.
        > Tak wiec male przepierki w reku., woda po plukaniu nadaje sie do
        > kwiatow, po slpukaniu rak mozna wode wykorzystac do uprania rajstop
        > etc. Problem z siusianiem jest, bo wc bierze mnostwo wody a czasem
        > to tylko ciut pi pi. Jak sie zauwaza problem to az dziw, ze czlowiek
        > tyle wody puszczal na marne. A ludzie umieraja z braku wody .

        gdzie konkretnie w tej Italii, bo w wielu miejscach nie ma rozliczania wody...
      • 0.tech Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 16:09
        Wody sie nie "marnuje", wraca do natury, jak najbardziej czysta. Z pragnienia
        nikt praktycznie nie umiera, problemem jest zanieczyszczenie wody pasozytami i
        bakteriami oraz jej brak dla rolnictwa podczas suszy.
        • mephi100us Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 17:06
          Moim zdaniem problem poruszony wielce znaczącym jest...Trochę osobisto-intymny ze
          względu na konieczność szczerej wypowiedzi (z detalami), by dyskusja miała sens.
          Suponuję, że dla większości rodaków to taka lekcja otwartości, którą się zaczyna
          przerabiać zmuszony bodźcami zewnętrznymi. Nie dziwi więc odzew rozjątrzonych,
          nieskorych do jakichkolwiek zmian w myśleniu i działaniu (pseudo)konserwatystów,
          niezdolnych do analizy obiektywnej, plujących zatem inwektywami w powyższych
          wypowiedziach. Jak zdeformowany twój mózg musi być, byś anonimowo nie był w
          stanie do racjonalnego oszacowania sytuacji...Osobiście nie potrzebowałem
          brazylijskich wyników badań, by dojść do wniosku, że sikanie w kibel i pełne
          spłukiwanie w momencie, gdy wiem, że woda jest drogocennym surowcem nie ma
          sensu. Naturalnie oddaję mocz pod prysznicem (it only makes sense!), ale także
          unikam sikania do kibla, bo musiałbym spłukać (12l)...sikam do umywalki,
          opłukuję penisa, czasem go obmywam, starannie opłukuję umywalkę. Komu dzieje się
          krzywda, poza paniusiami o wysublimowanych odczuciach estetycznych? Nie ma osadu
          na umywalce, nie śmierdzi, mój narząd jest czysty, popłukuję 1/3 wody jakbym
          spłukiwał, a woda ta i tak trafia w te same rury. Wiem, że kobiety nie mają
          takich możliwości - moja dziewczyna spłukuje oczywiście każdorazowo zużywając
          ok. 45 l dziennie (ja dużo mniej niż 10), do tego plus 5-6 rolek papieru
          toaletowego (ja w miesiąc tego nie zużyję, a czysty mimo wszystko chodzę, z
          codzienną toaletą, etc.). Wszystko zamyka się w myśleniu analitycznym,
          wyciąganiem wniosków i ich realizacją na codzień. Nie trzeba prasy i mediów, by
          do pewnych rzeczy dojść...It's all in the open for you to grasp!
          • chmjel Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 21:00
            mephi100us:

            kolego, prosisz o merytoryczna dyskusje; wykaz wiec prosze zwiazek
            pomiedzy zuzyta woda w moim kiblu a brakiem wody w sudanie. ja
            twierdze ze zadnego zwiazku te rzeczy nie maja. wytlumacz co to
            znaczy "zuzyc" wode? myslisz, ze jak scieki znajda sie w tej malej,
            czarnej rurce za kiblem to obroca sie predziutko w niebyt?
            temat nie jest intymny tylko glupi. ludzie wymyslili wiele fajnych i
            niefajnych rzeczy, bez ktorych doskonale mogliby sie obejsc.
            wymyslili kulture, sztuke, pismo, odkryli zasady termodynamiki, w
            koncu wymyslili zlewy, pisuary i umywalki. sadze, ze powinienes
            zapoznac sie z instrukcjami uzywania tych przedmiotow. potem
            proponuje chocby wikipedie i lekture o wspomnianej juz
            termodynamice.
            • ri-co Re: Siusiaj pod prysznicem 02.10.09, 23:57
              ależ mephi100us ma zupełną rację! Siusianie do zlewu oprócz
              oszczędności wody jest również: bardziej higieniczne (wbrew
              pozorom), szybsze i wygodniejsze. Sam tak od zawsze postępuję i
              myślę, że wielu facetów tak załatwia swą najprostszą fizjologię,
              tylko nie chce im się o tym mówić i tutaj pisać, no bo nad czym tu
              się rozwodzić? A co do sztywnego trzymania się definicji umywalki z
              wikipedii - jak słusznie mephi100us apeluje, spróbuj zdobyć się na
              otwarte i samodzielne myślenie - czy np. telefon komórkowy wciąż
              służy wyłącznie do połączeń telefonicznych, a komputer wyłącznie do
              wojskowych celów Pentagonu? To tylko od ludzi zależy, jak różne
              rzeczy zmieniają swe zastosowania!
              Pozdrawiam
    • the_rapist Oj sa bardzo bezpruderyjni 26.09.09, 16:41
      w sprawach fizjologii (vide 2girls1cup). A sam pomysl bardzo logiczny, ale czy
      jak chce mi sie siusiu to musze koniecznie w trakcie brac prysznic?
    • mephi100us Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 17:51
      Woda w wodociągach może nie znika magicznie, jednakowoż woda w postaci deszczu
      się nie marnuje, ona ziemię, roślinność, uprawy wspomaga, daje ludziom
      pozbawionym dostępu do normalnej wody deszczówkę, ona nie wsiąka i nie spływa
      prosto do morza. To nazywasz blablabla, nie ma sensu w tym mówię...tjaaa... [po
      polsku się ten wykrzyknik nazywa 'no cóż...']. Masz prawo do swojego punktu
      widzenia, aczkolwiek może zrewiduj swoją postawę upodobiania się do aroganckich
      Niemców (dzięki bogu nie wszystkich), którzy zawsze więdzą lepiej? Think.
    • mephi100us Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 18:32
      Wow,jakie ego, jaka buta,jakie chamstwo!Słyszał kiedyś pojęcie 'kultura
      osobista' przekładające się na umiejętność
      normalnej,merytorycznej,nieagresywnej, niewulgarnej konfrontacji z drugim
      człowiekiem? Dopiero teraz zacząłeś, synek,przedstawiać argumenty, ale Twoja
      kultura osobista jest nie bardzo au currant. Update it and we may have a go.BTW:
      pisałbyś tak samo do interlokutora po angielsku czy niemiecku? Skąd w Tobie tyle
      niepotrzebnej(misplaced) agresji? To pytanie retorycznie. Znajdziesz odpowiedź z
      czasem.Dopóty na rozmowę dalszą z Tobą, koleżko przemądrzały, nie mam!
      • 0.tech Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 19:02
        Troche samokrytyki to by tobie nie zaszkodzilo. Przynajmniej ja sobie zdaje
        sprawe ze swojego chamstwa wobec przemadrzalych kolezkow, ktorzy W OGOLE nie
        potrafia argumentowac.
    • 4dagome1 Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 18:48
      można też siusiać na 100watowe żarówki to od razu wyschnie Skonczyła sie
      kultura .Zaczęła sie cywilizacja buraczana. Co jeszcze te jełopy wymyslą .w
      kazdej sekundzie na morzach i oceanach pływa 75 tysiecy statków .wydzielają
      one kilka razy więcej świnstw niż gospodarka Polski .Ale oni nie musza
      kupowac emisji ,bo to są bogate panstwa .przecież do ogrzania 1 litra wody
      potrzeba okresloną ilosc energii. jeżeli zlikwidujemy 2kw grzałki a zastapimy
      mniejsza moca to trzeba bedzie dłuzej grzac bo trzeba dostarczyć tyle samo
      energii przy mniejszej mocy .dłuższe grzanie większe zuzycie materiałów ,nic
      się nie zmienia .
    • ya-nek Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 19:21
      Moja toaleta zuzywa 1 galon (3,8l) wody, czyli 1/3 tego co toaleta
      brazylijska. Czy to oznacza, ze nie musze sikac w wannie?
    • ojca W Brazylii akcja okazała się klapą 26.09.09, 19:42
      Pomimo pozytywnego oddźwięku...ponieważ 80% Brazylijczyków od dawna siusia
      podczas brania prysznicu :)
      • nomina Polacy wyprzedzili ekologów 26.09.09, 19:54
        E, tam, rodacy już dawno byli proekologiczni: spora część mężczyzn sika w bramach, a co druga mamuśka wysadza dziecko pod drzewkiem.
        Poza tym spora część rodaków nie myje się częściej niż raz w tygodniu i nie zmienia (czyt. nie marnuje wody do prania) bielizny, skarpetek i koszulek częściej niż raz w tygodniu.
        Brazylijscy ekolodzy mogą nam najwyżej pięty czyścić. Oczywiście - na sucho.
    • chmjel Re: Siusiaj pod prysznicem 26.09.09, 21:05
      > KAZDA kropla wody ktora wplywa do morza, jest tracona bezpowrotnie,
      ulega
      > zasoleniu i nie moze byc spozyta, ani uzyta do podlania roslin

      o matko jedyna, czy teraz w szkolach nie ma zajec z fizyki?
      slyszales o takim tajemniczym zjawisku jak parowanie?
      no rece normalnie opadaja...
    • jszania a ja sikam do basenu 26.09.09, 21:06
    • adam81w Siusiaj pod prysznicem 27.09.09, 01:13
      Mocz 4 razy dziennie? Ktoś oszalał?
    • adam81w Siusiaj pod prysznicem 27.09.09, 01:18
      A ja w ogóle nie biorę prysznica. To dla nerwusów. Ja sobie muszę poleżeć w
      wannie. Szczerze mi zwisa jak kto na to patrzy. Zresztą więcej wody się
      marnuje na głupawym prysznicu.

      A swoją cegiełkę do zdrowia planety niech najpierw dołożą wielcy truciciele.
      No i na koniec naprawdę myślicie, że tu po planetę należy się martwić? Nie
      bójcie się ona sobie poradzi, przeżyła bombardowanie meteorami i inne straszne
      rzeczy. Bardziej bym się bał o nas ludzi.
    • dreamer1988 Re: Siusiaj pod prysznicem 27.09.09, 10:53
      Tak czy inaczej, klip jest moim zdaniem świetny.
      Przydałoby się więcej takich reklam.
      • pani_gienia Re: Siusiaj pod prysznicem 27.09.09, 11:47
        a czy jest ktoś, kto nie sika pod prysznicem????
    • szczeniox Siusiaj pod prysznicem 27.09.09, 12:40
      ludzi chyba nieźle porąbało... może niech zaczną też filtrować mocz i pić go
      powtórnie w celach zaoszczędzenia zasobów wody pitnej na Ziemi -.-
    • perun_the_thunderer Zielone oszołomy... 27.09.09, 17:08
      A pamięta ktoś jeszcze akcję "Bierzmy wspólne prysznice"?

      No to teraz połączmy oba pomysły ekologów plus prawdopodobna ekstrapolacja o
      postulat załatwiania także "cięższych" spraw (w przyszłości) pod prysznicem,
      oczywiście odpływ byłby bez kratki ;).

      I wtedy zieloni będą szczęśliwi taplając się w własnym g...
      • karol64 Re: Zielone oszołomy... 03.10.09, 00:56
        > perun_the_thunderer napisał:
        > A pamięta ktoś jeszcze akcję "Bierzmy wspólne prysznice"?

        Ciekawie się zapowiada ;-) Prosimy o więcej szczegółów.
    • alakumar Siusiaj pod prysznicem 28.09.09, 00:18
      Niefortunne jest tlumaczenie `xixi no banho` jako `siusianie do wanny`, bo wiekszosci Polakow, szczesliwych posiadaczy wanien, jednak bedzie sie to kojarzylo z moczeniem sie we wlasnym moczniku. Skoro juz pokusilismy sie o jedna generalizacje na temat Brazylijczykow, przedstawiajac ich (je) jako pozbawionych fizjologicznych skrupulow, posluzmy sie druga: wiekszosc nie posiada wanien (i wobec tego od dawien dawna przyklada reki do oszczedzania wody!). Stad entuzjazm dla `xixi no banho`, gdzie `banho` znaczy `kapiel` jednak raczej pod prysznicem, pod ktorym siusianie juz zalecala Madonna, choc w calkiem innym celu... Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka