Dodaj do ulubionych

Na jednego złego

11.10.09, 08:58
Pracowałem w poprawczaku - ba młodzieżowym ośrowdku wychowawczym .
" Uczyłem " angielskiego .
Nie łudźmy się, to żadna nauka .

Tym ludziom nie chce się uczyć .
A poby tam to odizolowanie innych od ludzi o mocno skrzywionym
charakterze . I taka jest zaleta tych mow . Nie demoralizują innych .
A niewielu z nich wyjdzie na normalną drogę życia .
To są dewiacyjne charaktery . Im już nie da się pomóc tym bardziej,
że sami nie mają ochoty .

No ale taka izolacja jest dość kosztowna .
Obserwuj wątek
    • szarak_44 Ilu trzeba komisji 11.10.09, 09:06

      Żeby się przekonac, że poprawczaki nie wychowują, a więzienia nie
      resocjalizują ?


      ---
      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
      Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
      Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
      Jetseśmy SŁowianie !

    • bezpisu Na jednego złego 11.10.09, 09:48
      Angrusz- jak sam piszesz - pracowałeś w MOW-ie. Po pierwsze, nie wiem jakim
      cudem w czasie tej pracy nie dowiedziałeś się, ze zakład poprawczy i MOW to
      zupełnie 2 odrębne i różne instytucje. Po drugie - niewielu nauczycieli nadaje
      się do pracy z takim typem młodzieży. A ci, którzy się nadają (potrafią
      utrzymać dyscyplinę, ale jednocześnie zainteresować tematem) potrafią też
      nauczyć. Po prostu stosuje się inne metody niż np. podczas nauki w liceum.
      Łatwo nie jest, wysilić się trzeba duuużo bardziej, ale efekty są. Tak jak
      napisali w artykule - np. zdawalność zewnętrznych egzaminów zawodowych jest
      wyższa niż w masowych zawodówkach.
    • paralentum Drogo kosztują? 11.10.09, 10:15
      Niech zmniejszą diety poselskie i inne apanaże władzy a nie na
      dzieciach pokrzywdzonych przez los będą oszczędzać. Jeśli ponad 40
      procent nie wraca na złą drogę to jest to niebywały sukces który nie
      ma ceny. Szacunek dla ludzi pracujących tam
      • eryk99 Re: Drogo kosztują? 11.10.09, 10:42
        Zdaje się te 40% dotyczy dziewczynek. U chłopców wygląda trochę gorzej - mniej
        niż 20%.

        Powinni zmienić sposób badania - jakie szanse że ktoś normalny, kto wpadanie raz
        do poprawczaka, wyjdzie normalny (sędzia wrzuca do popraczaka wszystkich razem -
        łagodne osobowści (np. oszustów, złodzieji, wagaraowiczów) z agresywnymi
        dewiantami).
    • eryk99 Na jednego złego 11.10.09, 10:33
      Angielski? Komputery? Kurde, oni chyba polują tam na "Buntownika z wyboru".

    • trombozuh Kamieniołomy czekają 11.10.09, 11:41
      Trzeba ich wywieźć gdzieś w góry do lasu, i tam niech sobie zbudują
      ziemianki albo co innego, i zarabiają na życie kując skały w
      pobliskim kamieniołomie.
      Niehumanitarnie?
      A humanitarnie jest, jak za pieniądze emerytów utrzymujemy młodych
      zdrowych byczków, którym nie chce się uczyć ani pracować, tylko wolą
      kraść?
    • max_heiliger bla bla bla 11.10.09, 12:39
      psychopie...dzy i profesorki jak zwykle tylko ględzą i szukają kwadratowych
      jaj, po to by pokazać jak bardzo są ważni.

      prawda jest taka, że patologia nie powinna mieć prawa do rozmnażania. Jeżeli
      menele się płodzą, to nic dziwnego że z tych dzieci nic nie wyrośnie i będą
      stanowić klientelę takich przybytków. Przymusowa kastracja elementów
      aspołecznych rozwiązałaby problem.

      A z tymi którzy już są na tym swiecie też sobie można szybciutko poradzić.
      Śmieszy mnie ten profesorek, "humanista" z bożej łaski, kiedy zastanawia się
      co począć z menelami i rozbiera na czynniki pierwsze wszystkie za i przeciw

      Przeciez to jest SKANDAL że z naszych podatków przeznacza się tyle pieniędzy
      na utrzymanie tych podludzi i to w sytuacji kiedy naprawdę biedne i zdolne
      dzieci nie mają za co się uczyć czy studiować !!

      Menel kiedy popelnia przestępstwo powinien się bać konsekwencji, a tu co mamy
      - siłownie, internecik, papieroski, szkoda że im jeszcze panienek i koksu nie
      zapewniają.

      Łopata, kilof, suchy chleb + miska wodzianki i do kamieniołomu gnojków !!!
    • janu5 Błąd w założeniach. 11.10.09, 13:20
      Najwiekszy bład to taki ,ze tych wykolejeńców spędza się w jedno miejsce
      tworżąc im zaciszną metę. To musi prowadzi.c do powstania nieformalnego gangu
      ,gdzie wychowankowie nawzajem sie ucząc wzmacniają w sobie swe opaczne
      widzenie świata.
      Za taką kase po kilkanaście tysięcy na miesiąc mozna stworzyć dla nich
      izolatki. Miałby taki cele z TV w którym puszczane byłyby tylko wiadomości i
      video z lekcji które musi zaliczyć. nauczyciel przepytywałby godzine dziennie
      z tego co uczeń obejrzał na wideo. Tym sposbem nauczyciel miałbywięcej niż 2
      uczniów pod sobą.
    • three-gun-max Urzędnicy mają rację 11.10.09, 13:27
      Dane zostały zinterpretowane pod efekt medialny. Na tym dyskusję należy zakończyć i nie lać wody na młyn wyborczej.
    • luzakis z całym szacunkiem angrusz, ale to dobrze że już 11.10.09, 14:12
      tam nie pracujesz. nie ma sensu wchodzić tu w dyskusje o naturalnych dla każdego
      organizmu odruchach, w tym parciu do rozwoju, czyli nauki. to albo się wie i
      rozumie albo ni du du. stwierdzenie iż goscie w poprawczakach sami nie maja
      ochoty na poprawę swej sytuacji, to niestety pedagogiczna samodyskwalifikacja.
      natomiast jeżeli szuka się uczniów którzy na dzień dobry sami rzucają się do
      tablicy to proponuję finał olimpiady językowej, matematycznej itp. uczniów
      chcących się uczyć rzadko spotyka się we zwykłej szkole. w poprawczakach, mow
      etc etc potrzebni są nauczyciele przejmujący aktywność w procesie nauki na
      siebie aż do momentu "zarażenia" wychowanka. z grubsza na tym polega cała
      sztuczka. narzekanie na pasywność uczniów w poprawczaku jest jak uraganie
      dyrektorowi kopalni bo na dole ciemno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka