Dodaj do ulubionych

Obama chce gejów w armii

12.10.09, 08:47
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • qrtqrt make love not war 12.10.09, 09:37
      staje się rzeczywistością :)
    • aekielski Obama chce gejów w armii 12.10.09, 09:39
      Już po Talibach,nie będą ryzykować dostania się do niewoli,bo jak ich
      złapią,to brrrrrrrrrrrrrrr...........
      • jomtien Re: Obama chce gejów w armii 13.10.09, 01:35
        Smiac mi sie zawsze chce gdy slysze te lekkliwe, ale i do pewnego stopnia
        pozadliwe opinie, ze oto zaraz wszyscy geje sie rzuca i seksualnie zawladna
        heteroseksualistami. Panowie... moze troche wiecej REALIZMU... na kogo? na
        podstarzalych,grubych, brzuchatych, bezzebnych, smierdzacych potem i moczem
        lysych frustratow? My mamy we wlasnym srodowisku wystarczajaco wielu
        wysportowanych, czystych, kulturalnych i sympatycznych facetow, z ktorymi mozemy
        uprawiac fantastyczny seks. Wy jestescie dla nam na ulicy jak drzewa i latarnie,
        ktore trzeba omijac, zeby sobie nie nabic guza. Nic ponad to. I posluchajcie
        czasem co o NAS mowia, WASZE kobiety... slyszeliscie kiedys "ciacho" skierowane
        do Was? One juz z Was zrobily smiesznych podstarzalych grubaskow w smiesznych
        ubrankach. Teraz mysla o tym jakby nas zlapac...ale to sie im nie uda.
        • opornik4 Re: Obama chce gejów w armii 13.10.09, 07:34
          jomtien napisał:
          > na
          > podstarzalych,grubych, brzuchatych, bezzebnych, smierdzacych potem i moczem
          > lysych frustratow?
          Oczywiście, wszystkie homiki są przystojni, nigdy nie łysieją i do śmierci
          wyglądają młodo?
          A jak bardzo są sympatyczni i kulturalni - możemy sobie obejrzeć na niżej
          zamieszczonych zdjęciach:

          www.ateista.org/?p=107
    • heterofob2 nie geje, ale hetero byli tym szantażowani 12.10.09, 09:58
      „Don't ask, don't tell” to zasada oficjalnie obowiązująca w armii
      amerykańskiej (a nieoficjalnie w innych dziedzinach życia, na przykład przy
      zatrudnianiu pracownika). Przełożony (ewentualnie pracodawca) nie ma prawa
      wypytywać o orientację seksualną podwładnego (lub kandydata), a ten nie
      powinien dopuścić, aby wyszła na jaw.

      Zasada, choć na pierwszy rzut oka brzmi jak rozsądny kompromis, jest w
      rzeczywistości perfidnym szantażem: zmusza geja (ewentualnie lesbijkę, ale
      nigdy hetero!), aby kłamał i ukrywał przed wszystkimi istotne (i tak naprawdę
      nie dające się ukryć) fakty z życia. Oczekiwanie od geja, że będzie się
      trzymał zasady „Don't ask, don't tell”, - poza tym, że jest niemoralne - jest
      także nieludzkie, ponieważ wymaga od niego, aby się pilnował na każdym kroku,
      co prowadzi do nerwic i obniża efektywność jego służby. Gej wpada w ten sposób
      w pułapkę Paragrafu 22: jeśli się wygada, to można go wyrzucić i pozbawić
      wypracowanej emerytury za to, że się "obnosi", a jeśli się nie wygada, to
      można go wyrzucić za podawanie nieprawdziwych danych. Można go także wyrzucić
      pod pretekstem niskiej efektywności służby.

      „Don't ask, don't tell” nakłada na geja odpowiedzialność za słowa i uczynki
      osób trzecich i wystawia go na szantaż. Niezależnie od sposobu, w jaki
      orientacja geja wyjdzie na jaw, interpretuje się to jako złamanie przed geja
      rzeczonej zasady, w wtedy wszystkie chwyty są dozwolone. Gej jest wyrzucany z
      armii (z pracy) i w dodatku wmawia się mu, że sam jest sobie winien, co
      stanowi dodatkowe upokorzenie.

      Wyjście na jaw orientacji geja oznacza unieważnienie jego dotychczasowych
      (choćby nawet wieloletnich) zasług, łącznie z pozbawieniem wypracowanej
      emerytury i degradacją.

      „Don't ask, don't tell” demoralizuje armię, dając szerokie pole do
      szantażowania dowolnej osoby (niekoniecznie geja).
      • alfalfa Re: nie geje, ale hetero byli tym szantażowani 12.10.09, 13:51
        Kolego, podajesz jakieś sprzeczne dane. Skoro:

        > Przełożony (ewentualnie pracodawca) nie ma prawa
        > wypytywać o orientację seksualną podwładnego (lub kandydata), a
        > ten nie
        > powinien dopuścić, aby wyszła na jaw.

        To jak może ten sam pracodawca wywalić z roboty:
        > a jeśli się nie wygada, to
        > można go wyrzucić za podawanie nieprawdziwych danych.

        Jeśli nie ma obowiązku podawać takiej informacji to jak może być
        oskarżony o podawanie nieprawdziwych danych (gdy milczy, rozumiem że
        o to czy jest hetero też nie pytają)?
        A.
      • grogreg Re: nie geje, ale hetero byli tym szantażowani 12.10.09, 13:55
        „Don't ask, don't tell” jakkolwiek daleka od uczciwości była jednak poważnym
        krokiem do przodu i pewnym kompromisem.
        Ale zgadzam, się że sytuacja już dojrzała do tego, aby orientacja seksualna
        przestała być roztrząsana zarówno przy rekrutacji jak i przebiegu służby.
        • n0e2008 Re: nie geje, ale hetero byli tym szantażowani 12.10.09, 14:57
          sam sobie przeczysz. "don't ask, don't tell" powodowało, że orientacja nie była
          rozstrząsana. dopiero teraz będzie.
    • bezportek Geje nie sa sami! 12.10.09, 14:27
      Zasada "don't ask, don't tell" nie dotyczy wylacznie
      homoseksualistow. Obejmuje takze ekshibicjonistow, ocieraczy,
      podgladaczy i fetyszystow, slowem - cale miasto. Uzurpowanie sobie
      przez lewaki prawa "obrony" gejow przy calkowitym lekcewazeniu
      innych zboczen stawia pod znakiem zapytania sens przywolywania
      zaklecia "rownych praw". Oczywiscie, wymagac od oszoloma z lewej
      nogawki, aby jego zabobon mial jaki sens, to dyskryminacja na tle
      intelektualnym. Wewnetrznie sprzeczne dogmaty lewactwa z zasady nie
      poddaja sie rozbiorowi gramatycznemu, co dopiero marzyc o logicznym.
      Przyklad delirycznej dialektyki towarzysza heterofoba mowi sam za
      siebie.
      Nota bene, przezwisko "hetero" jest dla mnie tak samo uwlaczajace
      jak "pedryl" dla geja. Domagam sie w imieniu normalnych ludzi, aby
      wszelka lewica zaprzestala uzywania tej niepoprawnej politycznie
      obelgi. Dla przypomnienia: rownosc praw to rownosc, nie przywileje
      dla kogokolwiek, chocby najglosniej wrzeszczal.
      • n0e2008 Re: Geje nie sa sami! 12.10.09, 15:05
        > Dla przypomnienia: rownosc praw to rownosc, nie przywileje
        > dla kogokolwiek, chocby najglosniej wrzeszczal.

        oj kolego mylisz się, to już towarzysz Marcuse z lewackiej szkoły frankfurckiej pisał o konieczności stosowania "represyjnej tolerancji". pod rzekomą 'równością', kryje się w lewackiej ideologii bonusowanie tych, którzy są "uciemiężeni": robotnicy przez kapitalistów, kobiety przez męski "patriarchat", homo przez hetero, transseksualni przez nie-transseksualnych, itp itd.

        pełna równość, w wizjach lewackich ideologów, nastąpi wtedy, kiedy wszystko się całkowicie ujednolici. za czasów sowietów potrzebowali do tego twardego kamasza żołnierza, teraz używają ciężkiego pióra biurokratycznego technokraty.
    • pollack5 Obama chce gejów w armii 12.10.09, 15:42
      Niech ich zaprosi do prywatnej sypialni.
      W armii ma być porządek!!!!!!!!
    • ubiquitousghost88 Obama chce gejów w armii 12.10.09, 16:41

      Trochę kultury, prymitywne polskie plemię!
      Jak można było w ten sposób zatytułować artykuł?
      I jakoś nikt z miejsca nie zareagował, żeby autora nauczyć rozumu.
      Taki literacko uzdolniony, że musiał wymyślać tytuł pół dnia.
      A później dziwicie się, jak wam tarczę zabierają.

      • piotr7777 Re: moim zdaniem to błąd 12.10.09, 20:29
        Obecna zasada pomimo hipokryzji wydaje się słuszna.
        Opiera się na założeniu, że orientacja seksualna to prywatna sprawa
        każdego. Natomiast jej zniesienia doprowadzi do tego, że armia
        stanie się miejscem coming outów a to chyba nie bardzo pasuje. Jawny
        homoseksualizm ma się nijak do wojska. Niestety.
    • piotr228 bezportek ma 100% racji!!! 12.10.09, 21:32
      Zwrot heteryk jest obraźliwy - ma w zamyśle pr-owskim brzmieć jak heretyk.
      Jest to bowiem odszczepieniec od jedynie słusznej homosiowatej linii. Heteryk
      (=heretyk) ma dodatkowo kojarzyć się z (jak to mawia Pacewicz) z katolickim
      ciemnogrodem. (Przecież Pacewicz nie płakał po Papieżu).
      • jomtien Re: bezportek ma 100% racji!!! 13.10.09, 01:51
        Psychologow musi zadziwiac obsesyjnosc tego tematu. Jak jestescie
        heteroseksualistami, do co do czorta obchodza Was homoseksualisci? Chcecie
        sprobowac? Kusi Was licho aby sobie wsadzic? To sobie wsadzcie...robcie co Wam
        sie podoba, tylko odwalcie sie od nas... my z Wami zadnego kontaktu nie szukamy,
        kobiet Waszych nie dotykamy. Sporo doplacamy do Was w podatkach i strach
        pomyslec ilu Was nie bylo by na tym swiecie zeby nie nasi lekarze, nauczyciele,
        policjanci, aktorzy, ksieza, wojskowi i wszyscy inni...
        • opornik4 Re: bezportek ma 100% racji!!! 13.10.09, 07:38
          jomtien napisał:
          > Sporo doplacamy do Was w podatkach
          Spoko. Odbijecie sobie, gdy nasze dzieci będą na wasze emerytury pracować i w
          Domach Starców myć wasze stare tyłki.
        • aqualung_my_friend Niech tak pozostanie!!! 13.10.09, 09:23
          Wsadzajcie sobie co chcecie gdzie chcecie, od kobiet się odczepcie - nie
          wmawiajcie im że pedał jest dla kobiety najlepszym przyjacielem bo to bzdura.
          Protestuję także przeciwko homoseksualnej indoktrynacji w szkole, pomysłom
          zawierania "małżeństw" przez osoby tej samej płci, oraz (chyba najbardziej)
          próbom legalizacji adopcji dzieci przez homoseksualistów. Nie podoba mi się też
          forma wyrażania przez was dumy z faktu że jesteście jacy jesteście. Parady z
          genitaliami na wierzchu zachęcą bowiem ekshibicjonistów i innych odszczepieńców
          do walki o przywileje dla siebie.

          PS. Swoich lekarzy, policjantów i nauczycieli to sobie zabierzcie. Najlepiej na
          bezludną wyspę:-)

          jomtien napisał:

          > Psychologow musi zadziwiac obsesyjnosc tego tematu. Jak jestescie
          > heteroseksualistami, do co do czorta obchodza Was homoseksualisci? Chcecie
          > sprobowac? Kusi Was licho aby sobie wsadzic? To sobie wsadzcie...robcie co Wam
          > sie podoba, tylko odwalcie sie od nas... my z Wami zadnego kontaktu nie szukamy
          > ,
          > kobiet Waszych nie dotykamy. Sporo doplacamy do Was w podatkach i strach
          > pomyslec ilu Was nie bylo by na tym swiecie zeby nie nasi lekarze, nauczyciele,
          > policjanci, aktorzy, ksieza, wojskowi i wszyscy inni...
    • sayc1 Obama chce gejów w armii 12.10.09, 21:35
      Ciagle nie rozumiem dlaczego tak wielu ludzi jest zainteresowanych
      tym co inni robia w lozku i z kim. Dlaczego to takie ciekawe?

      A moze mogloby byc normalnie: nikt specjanie nie ukrywa jakiej jest
      orientacji (np. zapytany o imie zony/meza/partnera/partnerki
      odowiada Dorota, Janek, etc.) rowniez nikt sie z tym specjalnie nie
      obnosi szczegolnie w pracy lub szkole choc fotografie blizkiej osoby
      moze sobie na biurku postawic.

      Oczywiscie mam na mysli doroslych; seks z dzieckiem powinien byc
      surowo karany niezaleznie od plci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka