Dodaj do ulubionych

Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo

21.10.09, 13:16
kwiiii, kwiiiii, niemce idom!
polskie patryjoty - do boju!
Obserwuj wątek
    • tsuranni [...] 21.10.09, 13:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zigzaur Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:27
        A czy nie zdajesz sobie sprawy, że można czuć się i Niemcem i Polakiem? To nie
        jest niemożliwe. Teraz nie ma wojny. Są za to mieszane małżeństwa, mieszane
        firmy a nawet mieszane jednostki wojskowe.
        • membrum_virile Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:02
          Ja, gut! Sehr gut!
          Dobra Polaka myślała, że czemu ona w Unii przyjęta?
          Żeby Niemiec dopłacał do polnische Wirtschaft, do polskiego bałaganu?
          Nein, nie. Polaka przyjęta, bo odda teraz Breslau, Posen, Glogau und
          Leignitz. Wszytsko odda Polak, wszytsko, hehehehe
          • eba_k Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:43
            Co złego w oddawaniu właścicielom własności?
            • acer0 Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 15:01
              eba_k napisał:

              > Co złego w oddawaniu właścicielom własności?
              Na jakiej podstawie dajemy ziemie i gospodarstwa niemcom? Przecież na tych
              terenach nie było niemców. Te ziemie zdobyli krzyżacy i niemcy mordując rdzenną
              ludność jak mazurów warmiaków i polaków, a nie wspomnę o inych narodowościach w
              tych regionach. Więc jak historia pokazuje niemcom nic się nie należy ale
              należało by wystawić rachunek za wymordowanie tutejszej ludności i za bezprawne
              użytkowanie tych ziem.A dokumenty że są właścicielami to są zwykłe świstki
              papierów wystawione nie przez prawowite władze tych ziem. Czas najwyższy stanąć
              w obronie ojczyzny i narodu. Czas najwyższy usunąć niemieckiego namiestnika z
              tronu premierowskiego i jego rząd. Dosyć gnębienia tego polskiego narodu. Precz
              z nazistami, niemcami, wermachtowcami i gestapowcami. Czas by polskie zienie
              zamieszkiwali Polacy a rządzili Polacy a nie przedstawicieli niemieccy jak
              Donald Tusk
              • va-sq Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 15:10
                acer0 napisał:

                > eba_k napisał:
                >
                > > Co złego w oddawaniu właścicielom własności?
                > Na jakiej podstawie dajemy ziemie i gospodarstwa niemcom? Przecież na tych
                > terenach nie było niemców. Te ziemie zdobyli krzyżacy i niemcy mordując rdzenną
                > ludność jak mazurów warmiaków i polaków, a nie wspomnę o inych narodowościach w
                > tych regionach. Więc jak historia pokazuje niemcom nic się nie należy ale
                > należało by wystawić rachunek za wymordowanie tutejszej ludności i za bezprawne
                > użytkowanie tych ziem.A dokumenty że są właścicielami to są zwykłe świstki
                > papierów wystawione nie przez prawowite władze tych ziem. Czas najwyższy stanąć
                > w obronie ojczyzny i narodu. Czas najwyższy usunąć niemieckiego namiestnika z
                > tronu premierowskiego i jego rząd. Dosyć gnębienia tego polskiego narodu. Precz
                > z nazistami, niemcami, wermachtowcami i gestapowcami. Czas by polskie zienie
                > zamieszkiwali Polacy a rządzili Polacy a nie przedstawicieli niemieccy jak
                > Donald Tusk

                Większych bzdur to ja w życiu nie czytałem.
                Może wytłumaczysz skąd w Prusach (obecnych Warmii i Mazurach) wzięli się
                Warmiacy i Mazurzy, skoro wcześniej na tych terenach mieszkali Prusowie i w
                jakim okresie ich tak mordowano
              • kaczynksi A w czymżesz to nazwisko Łukaszewski jest lepsze 21.10.09, 15:15
                od Smolinsky?
              • zimorodek_znad_wisly stek bzdur - poczytaj historię, powiadam 21.10.09, 15:44
            • kiedy_ranne_wstaja_wzwody coz, polactwo zawsze ma z tym problem. 21.10.09, 15:02

      • zimorodek_znad_wisly To Mazurzy-nie było im łatwo w PRL ani III i IVRP 21.10.09, 13:49
        Poczytaj trochę, bo ignorancja rzecz bolesna. I poszukaj zdjęć
        pieknego kościoła ewangelickiego w Kanigowie - będziesz widział o
        jakim miejscu na mapie i jakiej społeczności sie wypowiadasz.
        • chybawierzacy Nie dyskutuj z jelopami. To patologi 21.10.09, 13:59
        • acer0 Re: To Mazurzy-nie było im łatwo w PRL ani III i 21.10.09, 15:05
          zimorodek_znad_wisly napisała:

          > Poczytaj trochę, bo ignorancja rzecz bolesna. I poszukaj zdjęć
          > pieknego kościoła ewangelickiego w Kanigowie - będziesz widział o
          > jakim miejscu na mapie i jakiej społeczności sie wypowiadasz.
          Kolego w Kanigowie kościół nie ewangelicy wybudowali ale piersi katolicy na
          tych ziemiach.I jak podbili te ziemie niemcy i krzyżacy to o ten kościółek nie
          dbali. Precz z łapami niemieckimi od polskiej ziemi i polskiego narodu.
          Rozpczęła się trzecia wojna światowa. Najpierw będą odbierali polakom potem
          czechom i słowakom a potem zabiorą się za obwód kaliningradzki.
          • kiedy_ranne_wstaja_wzwody "piersi katolicy" -kocham was, patryjoty wy moje:) 21.10.09, 15:23

          • va-sq Re: To Mazurzy-nie było im łatwo w PRL ani III i 21.10.09, 15:34
            acer0 napisał:

            > zimorodek_znad_wisly napisała:
            >
            > > Poczytaj trochę, bo ignorancja rzecz bolesna. I poszukaj zdjęć
            > > pieknego kościoła ewangelickiego w Kanigowie - będziesz widział o
            > > jakim miejscu na mapie i jakiej społeczności sie wypowiadasz.
            > Kolego w Kanigowie kościół nie ewangelicy wybudowali ale piersi katolicy na
            > tych ziemiach.I jak podbili te ziemie niemcy i krzyżacy to o ten kościółek nie
            > dbali. Precz z łapami niemieckimi od polskiej ziemi i polskiego narodu.
            > Rozpczęła się trzecia wojna światowa. Najpierw będą odbierali polakom potem
            > czechom i słowakom a potem zabiorą się za obwód kaliningradzki.

            Ale jeszcze wcześniej byli tam Prusowie Poganie, a przed nimi prawdopodobnie
            Goci, a wszyscy idąc twoim tokiem myślenia nawzajem się mordowali.
            • caesar_pl Re: To Mazurzy-nie było im łatwo w PRL ani III i 21.10.09, 23:28
              Historia Polakow zaczyna sie dopiero w 10 wieku,czyli czasach
              Mieszka.Co bylo przedtem zaden Polak nie wie..ha,ha,ha..!
    • sharn1 Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:17
      Jak zacznie działać Traktat Lizboński będziemy o tym czytać w
      gazetach codziennie.

      Oczywiście Polacy ze Lwowa i z Wołynia będą mogli pomarzyć o tym, bo
      Ukraina nie leży w UE.
      • kralik111 [...] 21.10.09, 13:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • acer0 Złodzieje niemcy a sądy takie same 21.10.09, 15:06
          Na jakiej podstawie dajemy ziemie i gospodarstwa niemcom? Przecież na tych
          terenach nie było niemców. Te ziemie zdobyli krzyżacy i niemcy mordując rdzenną
          ludność jak mazurów warmiaków i polaków, a nie wspomnę o inych narodowościach w
          tych regionach. Więc jak historia pokazuje niemcom nic się nie należy ale
          należało by wystawić rachunek za wymordowanie tutejszej ludności i za bezprawne
          użytkowanie tych ziem.A dokumenty że są właścicielami to są zwykłe świstki
          papierów wystawione nie przez prawowite władze tych ziem. Czas najwyższy stanąć
          w obronie ojczyzny i narodu. Czas najwyższy usunąć niemieckiego namiestnika z
          tronu premierowskiego i jego rząd. Dosyć gnębienia tego polskiego narodu. Precz
          z nazistami, niemcami, wermachtowcami i gestapowcami. Czas by polskie zienie
          zamieszkiwali Polacy a rządzili Polacy a nie przedstawicieli niemieccy jak
          Donald Tusk
      • road_66 Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:30
        Złożyli by wniosek 6 lat temu i po sprawie...
      • pestycyd Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:33
        Skoro gospodarstwo jest ich własnością to bardzo dobrze się stało że je odzyskali.
        • leon9910 Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:32
          pestycyd ciulu 26lat temu wyjechaki na łączenie rodzin więc dostali
          odszkodowanie ,ale najważniejsze ze sond nie sprawdził tylkodziała pod dyktando
          POmyj i faszysty tuskmłota!!!
          • eba_k Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:45
            Nie wypisuj głupot, pacanie.
          • kiedy_ranne_wstaja_wzwody "sond" LOL xD... polaczku skundlony... 21.10.09, 15:05

            • tepicpo Re: "sond" LOL xD... polaczku skundlony... 21.10.09, 15:19
              a ty niby kim jesteś? Tatuś w niemczech za pajaca robił a mamusia pracowała
              niemieckiej agencji, tudzież w bramach (niemieckich)?
              • kiedy_ranne_wstaja_wzwody nie wysilaj sie. ty mnie nienawidzisz, a ja 21.10.09, 15:37
                sie z ciebie smieje, frustracie :)
              • mangold Lubisz Gwiezdne wojny ??? Ładny nick 21.10.09, 15:42
                tępyCPO

                gdyby jego ojca na schodach pies nie wyprzedził byłbys jego bratem pisiorku ;D

                tepicpo napisał:

                > a ty niby kim jesteś? Tatuś w niemczech za pajaca robił a mamusia pracowała
                > niemieckiej agencji, tudzież w bramach (niemieckich)?
        • acer0 Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 15:10
          pestycyd napisał:

          > Skoro gospodarstwo jest ich własnością to bardzo dobrze się stało że je odzyska
          > li.
          ile razy będą odzyskiwać? dostali odszkodowanie i sami się z rzekli praw do tych
          ziem. 26 lat ktoś o to dbał remontował, nawoził ziemie by nie stała się ugorem i
          teraz takich wypie...ć na ulicę? Ten sąd w Olsztynie jest na usługach nazistów
          niemieckich. No ale sędziowie i prokuratorzy są namaszczeni przez premiera tuska
          pochodzenia z wermachtu więc jak inaczej może być tylko wyroki negatywne dla
          polskiego narodu.
      • sleeper_in_the_grass Idiotyczny artykuł 21.10.09, 13:37
        Przecież to nie są żadne "poniemieckie roszczenia", tylko zwykła sprawa o
        zasiedzenie! Równie dobrze mogli to być Abdul Al-Harabadżi i jego żona Mbombasa
        Fung-Zoi albo Jan i Janina Kowalska, a i tak prawnie by im się ta nieruchomość
        należała gdyby się po nią zgłosili.

        Oczywiście wszystko w artykule jest prawdziwe, tylko robienie ze sprawy newsa na
        pierwszą stronę to okropna manipulacja. Spraw o zasiedzenie toczy się w polsce
        tysiące, są to jedne z najczęściej spotykanych spraw w sądach cywilnych. W
        niektórych z nich biorą udział obcokrajowcy - to normalne. Ale jak wrzuci się na
        stronę główną wielką czcionką "NIEMCY ODZYSKALI GOSPODARSTWO PO 26 LATACH!!!!!11
        O NEI!!!1", to wiadomo, że chodzi o wywołanie oburzenia, że "nas niemce wykupują!".

        Powyżej w komentarzu jest przykład właśnie - traktat z lizbony ani nie miał
        żadnego wpływu na to teraz, ani nie będzie miał w przyszłości, gdyż w ogole nie
        porusza kwestii związanych z nieruchomościami. Nie ma na to też wpływu polskie
        członkowstwo w UE. Ale już kręcić demagogiczne hasła można.
        • bf109 Re: Idiotyczny artykuł 21.10.09, 13:47
          Dobrze napisane, jeśli ci ludzie wyjechali na początku lat
          osiemdziesiątych to nie ma to nic wspólnego z wypędzeniami, ludzie
          zostawili majątek a ktoś wlazł im na nieruchomość, taka sama sprawa
          jak z menelami czy squatersami zajmującymi pustostany, bardzo dobrze
          że sąd broni prawdziwego właściciela. Nie ma tu znaczenia czy to
          Niemiec, Turczyn, Chińczyk czy kosmita.
          • cleryka Re: Idiotyczny artykuł 21.10.09, 14:39
            Za mało jest informacji w tym newsie.Myślę,że Wójt Gminy im pozwolił n
            a zasiedlenie i nie założył księgi wieczystej dla Gminy,bądż nie kazał
            im tego zrobic. W tej sytuacjo,ta rodzina musi od Gminy dostac nowe
            gospod.albo mieszkanie.
        • fagusp Re: Idiotyczny artykuł 21.10.09, 13:56
          Dobre. Jeszcze lepszy jest tytuł njusa w linku na stronie głównej, który ładnie
          się kojarzy. Oto po latach (jesli nie wiadomo po ilu, to jest oczywiste że po
          wielu, czyli pewnie 60-ciu) niemieccy przesiedleńcy (nie emigranci ekonomiczni z
          lat 70-tych i 80-tych, tylko ci których rzeczywiście przesiedlono przymusowo w
          latach 40-tych)odzyskują ziemię. No jak nic zaraz spadkobiercy przesiedlonych po
          II wojnie światowej za zgoda sadów wyrzucą na bruk połowę Polski.
          • dyngos Re: Idiotyczny artykuł 21.10.09, 14:22
            No bo sam zapis "Lukaschewscy" brzmi jakby z czasów wojny, albo tuz
            po. Ktoby sie spodziewał, że to "ekonomiczni".
        • msvip Re: Idiotyczny artykuł 21.10.09, 14:32
          to miłe ,że jest jeszcze ktoś , kto rozumie słowo pisane i umie sam
          wyciągać odpowiednie wnioski - niewiele jest takich sensownych
          wpisów na tym forum takich jak ten :)
          reszta chyba ma wyprane mózgi
          serdecznie pozdrawiam !
    • road_66 Sami sobie winni, to logiczne, że nie może być 21.10.09, 13:18
      zasiedzenia w dobrej wierze, skoro właściciele, odezwali się o zwrot majątku...
    • mariusz.lasota bardzo się cieszę, że odzyskali swoją własność 21.10.09, 13:19
      Jak chcą to moga obecnemu mieszkańcowi sprzedać swoje gospodarstwa
      • zigzaur Re: bardzo się cieszę, że odzyskali swoją własnoś 21.10.09, 13:28
        Dotychczasowy użytkownik gospodarstwa ma prawo pozwać Łukaszewskich o zwrot
        kosztów utrzymania i inwestycji.
        • drein_19 nie ma takiego prawa... 21.10.09, 13:32
          z tego co wiem może pozwać jeżeli oni zostawili by mu to
          gospodarstwo pod opieką. Wygląda że tak nie było.
          • sharn1 Re: nie ma takiego prawa... 21.10.09, 13:39
            drein_19 napisał:

            > z tego co wiem może pozwać jeżeli oni zostawili by mu to
            > gospodarstwo pod opieką. Wygląda że tak nie było.


            Jeśli nazywają się "przesiedleńcami" to oznacza, że dostali zgodę na
            wyjazd do RFN i zrzekli się majątku tutaj. Była taka akcja z
            miejszością niemiecką, która tylko marzyła o ucieczce do Reichu.
            Wtedy ci którzy zostali tam zakwaterowani mogą się o koszty
            utrzymania i remontów ubiegać, bo sądy najczęściej oceniają to
            zrezczenie się majątku stałego przez Niemców jako zcedowanie
            własności na państwo polskie.
            • 1410_tenrok sharn, przestan kłamac.................. 21.10.09, 13:51
              po prostu manipulujesz!
              Do 1989 roku istniało w PRL takie prawo, że jeżeli ktoś emigruje, to musie
              przekazać majątek na skarb panstwa (oczywiste złodziejstwo!). I dotyczy to
              wszystkich emigrantów, nie tylko Slązaków, Mazurów, Pomorzan, Słowinców,
              Kaszubów. Ale tym, którzy wyjeżdżali do Niemiec całe lata władza ludowa pluła w
              twarz! Obrażano ich i poniżano. Wystarczy oglądnąć sobie niemieckie mapy
              ludnościowe z początków XX wieku i się człowiek zdziwi. W taki oto sposób kilka
              milionów wyjechało z Polski i to kilka milionów tych, którzy czuli sie z
              początku Polakami......... (wedle danych niemieckich w latach '70 codziennie z
              Polski wyjeżdżało 500 osób na tzw. pochodzenie).
              Wredny szowinizm kongresowy wypędził tych ludzi, a ostatnio stworzył również
              mniejszość niemiecką.............
              Więc może ciszej!

              PS.
              skoro idiota urzędnik nie skorygował danych w KW, to Łukaszewscy/Lukaschewscy są
              nadal właścicielami w świetle prawa, co zresztą przyznał im sąd.
              • sharn1 Zarzucasz mi kłamstwo 21.10.09, 14:08
                1410_tenrok napisał:

                > po prostu manipulujesz!
                > Do 1989 roku istniało w PRL takie prawo, że jeżeli ktoś emigruje,
                to musie
                > przekazać majątek na skarb panstwa (oczywiste złodziejstwo!). I
                dotyczy to
                > wszystkich emigrantów, nie tylko Slązaków, Mazurów, Pomorzan,
                Słowinców,
                > Kaszubów. Ale tym, którzy wyjeżdżali do Niemiec całe lata władza
                ludowa pluła w
                > twarz! Obrażano ich i poniżano. Wystarczy oglądnąć sobie
                niemieckie mapy
                > ludnościowe z początków XX wieku i się człowiek zdziwi. W taki oto
                sposób kilka
                > milionów wyjechało z Polski i to kilka milionów tych, którzy czuli
                sie z
                > początku Polakami......... (wedle danych niemieckich w latach '70
                codziennie z
                > Polski wyjeżdżało 500 osób na tzw. pochodzenie).
                > Wredny szowinizm kongresowy wypędził tych ludzi, a ostatnio
                stworzył również
                > mniejszość niemiecką.............
                > Więc może ciszej!
                >
                > PS.
                > skoro idiota urzędnik nie skorygował danych w KW, to
                Łukaszewscy/Lukaschewscy s
                > ą
                > nadal właścicielami w świetle prawa, co zresztą przyznał im sąd.


                Zarzucasz mi kłamstwo po czym potwierdzasz niejako co napisałem.
                Prawo przyznał im sąd własnie dlatego, że nie zmieniono zapisów w KW.


                Natomiast to jakie prawo było przed 1989 roku sam napisałes i chyba
                nie jest to moja wina?
                Jeśli ktoś sie na te warunki godził to też nie moja wina. Także nie
                jest moją winą, że do tych nieruchomości kwaterowano ludzi i nie
                potrafiono załatwić do końca przewłaszczenia na podstawie
                porzucenia/zrzeknięcia się mienia.

                No proszę cię.

                Co do plucia w twarzy "tym co wyjeżdżali do Niemiec" to znam sporo
                takich osób i wierz mi zaraz po wjechaniu do RFNu robili porządną
                imprezkę z radości że nie musieli tu zostać a państwo niemieckie
                otaczało ich super opieką. I nikt nie płakał. Dzisiejsze roszczenia
                to poprostu próba wykorzystania luk prawnych przez przesiedleńców i
                mają do tego prawo. Chodzi o to że my polacy mamy prawo i obowiązek
                chronić swoich obywateli i trzeba się prawnie do nadchodzącej
                batalii przygotować.
                • maaac Re: Zarzucasz mi kłamstwo 21.10.09, 15:16
                  > Chodzi o to że my polacy mamy prawo i obowiązek
                  > chronić swoich obywateli i trzeba się prawnie do nadchodzącej
                  > batalii przygotować.

                  Tyle że wpierw "my polacy" okradli z ojcowizny innych Polaków
                  zmuszając ich różnymi formami nacisku do wyjazdu z Ojczyny.
                  Teraz "my polacy" pilnują by to skradzione mienie nie wróciło do
                  okradzionych Polaków.
                  • sharn1 Re: Zarzucasz mi kłamstwo 21.10.09, 15:19
                    Trybunał w Strasburgu niedano stwierdził inaczej. Sory.
                    • maaac Re: Zarzucasz mi kłamstwo 21.10.09, 15:31
                      Wypowiadał się na temat czego?
                      Faktu że komuchy okradały część swoich obywateli? Na temat tego, że
                      okradanie nie byli Polakami? Na temat tego że grupa ludzi o
                      złodziejskich pogladach nie chce po upadku komuny by oddawano to co
                      ta ukradła?
                      • sharn1 Re: Zarzucasz mi kłamstwo 21.10.09, 15:41
                        Niestety na temat tego, że ludziom zmuszonym do wyjazdu (wypędzonym)
                        nie należy się prawo do roszczeń, gdyż otrzymali odszkodowania w
                        Niemczech.

                        Ogólnie zgadzam się co do komuny, mnie akurat nie musisz przekonywać.
                        • 1410_tenrok widzisz, shanr, znów kłamiesz! 21.10.09, 16:10
                          po prostu nie masz bladego pojęcia o materii!

                          Są dwie kategorie ludzi:
                          a. Osoby wypędzone w ramach postanowien Jałty - Teherany - Poczdamu. Te osoby
                          nie mają żadnych prawy, chyba że są pochodzenia żydowskiego lub austriackiego.
                          Tak stanowi dekret KRN z 1945 roku, który jest podstawą prawną do tzw. wypędzeń.
                          roszczenia Powiernictwa Pruskiego dotyczą tego kręgu osób. Zaden sąd na świecie
                          nie jest w stanie odkręcić dekretów pojałtańskich. Ludzi sie w Polsce okłamuje,
                          ponieważ nikt nigdy im niczego nie zabierze. Oni niczego nikomu nie ukradli!
                          Panstwo Polskie przejeło mieinie poniemieckie i mogło nim rozporządzać jak
                          chciało! Podnie zresztą, jak miało to miejsce w latach 1939-1945 ze strony
                          panstwa niemieckiego. Dekret KRN czy dekrety Benesa były odpowiedzią na takie
                          działania ze strony III Rzeszy.
                          b. Osoby, które opuścili teren PRL po 1956 roku, a w zasadzie po okresie
                          weryfikacji ich jako obywateli Polski. Tu sprawa zaczyna być skomplikowana,
                          albowiem osoby te nie podlegają pod dekret KRN.
                          Na tej zasadzie wyjechała p. Trawny lub p. Lukaschewscy. I tym ludziom, o ile
                          nie nastąpiło formalne przekazanie na skarb panstwa (zmiana wpisu w KW) należy
                          sie zwrot majątku!

                          I tyle! Przestan wiec opowiadać bajki, ponieważ nie masz o tym pojęcia!
                          • everettdasherbreed Re: widzisz, shanr, znów kłamiesz! 21.10.09, 16:22
                            Tylko że w chwili wybuchu II wojny światowej Austria nie istniała jako państwo.
                            Była, jako prowincja Ostmark, częścią państwa o nazwie Grossdeutsches Reich.
                            Austria nie została wcielona do Niemiec siłą lecz przystąpiła z największą
                            ochotą. W wyborach do nowego Reichstagu w 1938 NSDAP otrzymała w Austrii więcej
                            głosów (99,8 %) niż w "starym" Reichu (99,2 %).
                            Austriakami byli między innymi: Kaltenbrunner, Seys-Inquart, Skorzeny, Loehr,
                            Rendulić, Kutschera, Globocnik i wielu innych z wierchuszki.

                            Gdy Łukaszewscy osiedlą się na starym gospodarstwie, będą płacić podatki w
                            Polsce czyli de facto będą Polakami. Zresztą, jest przecież Unia Europejska.
                      • gaalar Re: Zarzucasz mi kłamstwo 23.10.09, 00:08
                        Mylisz pojecia maaac.To inaczej brzmi jak posegregujesz swoje wqiadomosci.
                        Myslenie logiczne ma duza przyszlosc u Ciebie.
                        • maaac Re: Zarzucasz mi kłamstwo 23.10.09, 09:51
                          gaalar napisała:

                          > Mylisz pojecia maaac.To inaczej brzmi jak posegregujesz swoje
                          > wqiadomosci.
                          > Myslenie logiczne ma duza przyszlosc u Ciebie.

                          Ojeeej zapomniałem, że mam doczynienia z "Prawdziwymi/Genetycznymi
                          Polakami" - faktycznie dla nich odebranie majątku tym "nie
                          prawdziwym" Polakom, to nie kradzież, a akt patriotyczny. Nawet jak
                          to zrobili komuniści.
                • 1410_tenrok tak sharn, kłamiesz i manipulujesz! 21.10.09, 16:00
                  piszesz "porzucone", piszesz "imprezka" - to są manipulacje! To była polityka
                  prowadzona w celu usunięcia tych ludzi! Oni niczego nie porzucali! Oni stąd
                  uciekali, ponieważ zle ich traktowano. Znam mnóstwo takich przypadków, nawet
                  bardzo bolesnych i działających na rzecz obecnej tzw. mniejszości. W latach '70
                  poznałem w Essen uczestnika I-II-III Powstania! Wyjechał, ponieważ walczył o
                  Polskę Korfntego, w tej powojennej nie chiał śyć, ponieważ na każdym kroku nowa
                  władza gorolska podkreślała, że jest on "szwabską świnią"...... I takich ludzi
                  znam mnóstwo. Traktowano ich podobnie jak pewnego wnuczka, za pewnego dziadka,
                  co mu wypomniano 90 dni w Wehrmachcie...........
                  Ty do takich pyskaczy sharn należysz!
                  To nie są luki prawne, oczym piszezs, ja jedynie bezczelne złodziejstwo! I to,
                  wobec wszystkich emigrantów! Też wobec takich, co jechali za komuny za oceany -
                  Australia, USA, Kanada, Nowa Zelandia etc. To byli również etniczni Polacy, abyś
                  mi tu nie wyjeżdżał z jakimiś idiotyzmami!
                  I jeżeli w KW nie zmieniono sprawy - a w KW w PRL to był burdel jakich mało - to
                  teraz dzieje sie sprawiedliwość po latach.

                  doskonale orientuję się w temacie, więc nie opowiadaj!
                  A, że ludzie się cieszyli? Każdy człowiek by sie cieszył, gdyby już miała całą
                  tą gehenne za sobą!
                  • everettdasherbreed Re: tak sharn, kłamiesz i manipulujesz! 21.10.09, 16:35
                    Może po prostu jakiś lokalny aparatczyk uwziął się na Łukaszewskich i zatruwał
                    im życie do tego stopnia (a aparatczyki to potrafiły), że Łukaszewscy po prostu
                    chcieli uciec gdziekolwiek?
                    I nie ma potrzeby stosować kryterium etnicznego.
                  • freud1 Drogi "tenroku"... 21.10.09, 16:47
                    Jako Polonus wychowany w Niemczech, mam bardzo... osobliwe podejscie do roszczen
                    (uzylem celowo tego okreslenia)tzw. "przesiedlencow", i jest to podejscie
                    budowane poprzez mase nienajlepszych delikatnie mowiac doswiadczen, ktore
                    nabylem poprzez lata dzialan najpierw w roznych organizacjach polonijnych, a
                    nastepnie w DPG. Nie o tym jednak chcialem mowic.
                    Z jednej strony cieszy mnie wysoki stopien empatii, jaki jestes w stanie okazac
                    ludziom, ktorzy z pewnoscia wiele wycierpieli w poprzednim systemie. Chcialbym,
                    abys pamietal jednak o tym, ze do ofiar aparatu represji Polski Ludowej
                    zaliczali sie rowniez takze, jesli nie przede wszystkim (pozwole sobie uzyc
                    tutaj Twojego okreslenia) "gorole". Smiem twierdzic, ze sbekom, ubekom etc.
                    naprawde nie robilo wiekszej roznicy kogo i za co represjonowali, aresztowali,
                    czy zmuszali do emigracji. Podejrzewam, ze z administracja rzecz miala sie
                    podobnie i wlasnie dlatego zwyklismy okreslac okres PRLu rezimem. Bylbym Ci
                    zatem wdzieczny, gdybys chcial to uwzglednic w swoich komentarzach.
                    Pzdr

                    RE:Wyjechał, ponieważ walczył o
                    > Polskę Korfntego, w tej powojennej nie chiał śyć, ponieważ na każdym kroku nowa
                    > władza gorolska podkreślała, że jest on "szwabską świnią"......
                    • 1410_tenrok drogi "Freud1"........ jako 21.10.09, 17:28
                      człowiek mieszkający bardzo długo w Niemczech oraz człowiek długo pracujący na
                      Górnym Sląsku, a obecnie mieszkający w Polsce, i też były działacz różnych
                      towarzystw w tym DPG......, nie zamierzam wykazywać empatii w stosunku do tzw.
                      goroli. Rozumiem, że napotkałes w Niemczech przesiedlenców, którzy mieli wysoce
                      nienawistny stosunek do Polski oraz do Polaków. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś
                      się nad tym, dlaczego oni tak bardzo nas nienawidzą? Proponuję, abyś się
                      spróbował nad tym zastanowić.

                      Ja nie wykazuję do nikogo empatii. Rozpatruję to od strony prawnej, i tylko
                      prawnej. A prawo stoi po stronie tych ludzi i tyle.

                      Poznałem kiedyś ubeka, który pracował na GS. Jak sam mówił, miał zawsze pistolet
                      po ręką, nawet w nocy trzymał go pod poduszką. Tak bardzo nienawidził
                      "szkopów"........... Wyśmiałem go, ponieważ dla mnie cierpiał na manię
                      prześladowczą (facet był już urodzony po wojnie!).
                      • remik.bz Zapominacie o "teraz wyrzucanych " 23.10.09, 09:13
                        1410_tenrok napisał:
                        >
                        > Ja nie wykazuję do nikogo empatii. Rozpatruję to od strony
                        prawnej, i tylko
                        > prawnej. A prawo stoi po stronie tych ludzi i tyle.

                        Szkoda ,że rozpatrujesz to wszystko od strony prawnej tylko.
                        Strona prawna akurat jest jasna , prosta , niemal oczywista.
                        Dla mnie problemem jest tragedia ludzi teraz wyrzucanych z domu , w
                        ktorym mieszkali całkowicie legalnie , na mocy zgodnych z prawem
                        decyzji adm . (mam nadzieje- chyba nie weszli tam na dziko- mieli
                        jakis "przydział")
                        Obowiązkiem Państwa Polskiego jest dzisiaj tym ludziom pomóc-
                        oczywiscie finansując taką pomoc z naszych podatków. Nie wiem - nowe
                        mieszkanie, zwrot nakladów poniesionych w tym domu.
                        Nie wolno ich zostawiać "samych" - a tak niestety jest.
                        Takich przypadków będzie coraz wiecej.
                        A lokalne samorządy namawiał bym aby przyjrzały sie zaległościom
                        podatkowym włąscicieli , którzy wrócili na swoja własnośc po latach.
                        Dobrze by było też sprwdzić skladki na KRUS . Warto by było ,a by
                        nadzór budowlany tez przyjrzał się tym obiektom ( jak tam z
                        obowiazkowymi przeglądami). Jak się jest właścicielem to ma się
                        obowiazki wobec nieruchomosci.
                        PS Chciałem prosic o nieuzywanie nazwy "wypędzeni" wobec ludzi ,
                        którzy zostali po II wojnie przesiedleni w zorganizowany sposób na
                        mocy decyzji zwycięzkich aliantów.
                        • maaac Re: Zapominacie o "teraz wyrzucanych " 23.10.09, 10:54
                          > Szkoda ,że rozpatrujesz to wszystko od strony prawnej tylko.
                          > Strona prawna akurat jest jasna , prosta , niemal oczywista.
                          Oczywiście. Państwo Polskie w okresie PRLu obrabowało prywatnych
                          ludzi z ich majątku, tyle że nie dopełnili wszystkich formalności
                          prawnych także rabunek nie był kompletny i istnieje prawna mozliwośc
                          wycofania go.

                          > Dla mnie problemem jest tragedia ludzi teraz wyrzucanych z domu ,
                          > w ktorym mieszkali całkowicie legalnie , na mocy zgodnych z prawem
                          > decyzji adm . (mam nadzieje- chyba nie weszli tam na dziko- mieli
                          > jakis "przydział")
                          Oni myśleli, że mieszkają tam legalnie. Nie mieli wiedzy, że decyzje
                          administracyjne były bezprawne. Zresztą to akurat jest prosta
                          sprawa. Bywają takie gdzie majatek został odberany przez
                          administrację hitlerowską - podarowany lub sprzedany jakiemuś
                          właścicielowi, którego skolei obrabowała polska administracja
                          komunistyczna i majątek podarowała/sprzedała następnej osobie. W tym
                          momencie mamy "jakoś tam" legalnych, aż trzech właścicieli. Jak dla
                          mnie prawa "właściciela" który odkupił/dostał majątek od władz
                          niemieckich (III Rzesza) czy polskich (PRL) powinny zaspokajać
                          prawni następcy tych rządów czyli Niemcy i Rzeczpospolita Polska

                          > Obowiązkiem Państwa Polskiego jest dzisiaj tym ludziom pomóc-
                          > oczywiscie finansując taką pomoc z naszych podatków. Nie wiem -
                          > nowe mieszkanie, zwrot nakladów poniesionych w tym domu.
                          > Nie wolno ich zostawiać "samych" - a tak niestety jest.
                          Oczywiście. RP powinna obywatelom naprawiać szkody poczynione przez
                          PRL, i tym którzy zostali okradzeni, i tym którym ten skradziony
                          majątek sprzedano/darowano. Z tym, że trzeba sprawdzić czy ci
                          ostatni faktycznie nie mieli wiedzy o nie całkiem legalnych
                          działaniach PRLu. Bywało bowiem że różne lokalne KaCyki specjalnie
                          doprowadzały do wyrugowania ludzi z ich majątku (też np obrzydzając
                          im zycie i sugerując "wyjazd do ojczyzny") by potem przejąć ten
                          majątek za grosze. Dziś tacy pewnie najgłośniej będą krzyczeć
                          że "Niemcy wracają!" bojąc się że odbierze się im to co zabrali.
                          Dlatego radziłbym się dooobrze przyglądać osobom
                          straszacym "Niemcami" co mają na sumieniu i ile takich majątków
                          zagarnęli za darmo lub za grosze.

                          > A lokalne samorządy namawiał bym aby przyjrzały sie zaległościom
                          > podatkowym włąscicieli , którzy wrócili na swoja własnośc po
                          > latach.
                          > Dobrze by było też sprwdzić skladki na KRUS . Warto by było ,a by
                          > nadzór budowlany tez przyjrzał się tym obiektom ( jak tam z
                          > obowiazkowymi przeglądami). Jak się jest właścicielem to ma się
                          > obowiazki wobec nieruchomosci.
                          Jeżeli żądasz od kogoś podatków za okres w którym miał ograniczone
                          prawo władania swoim mieniem to powinieneś mu również wypłacić
                          zaległe czynsze za to że ktoś tam mieszkał. W dodatku po uczciwych
                          stawkach a nie złodziejskich takich jaki dotyczył ludzi "z
                          kwaterunku". Jeżeli obiekty nie miały obowiązkowych przeglądów to
                          wpierw możesz ich za to ukarać, a potem oni wystapią przeciwko
                          skarbowi państwa o odszkodowania za to że uniemozliwiono im dostęp
                          do ich majątków w związku z tym nie mogli tych przeglądów robic... i
                          tylko adwokaci na tym zarobią.

                          Poza tym nie tylko sprawa odzyskiwania mienia dotyczy "Niemców" ale
                          również i Kościoła. Jak zażądasz tego typu spraw od prywatnych
                          właścicieli to równość wobec prawa będzie wymagała i rozliczenia
                          Kościoła....

                          > PS Chciałem prosic o nieuzywanie nazwy "wypędzeni" wobec ludzi ,
                          > którzy zostali po II wojnie przesiedleni w zorganizowany sposób na
                          > mocy decyzji zwycięzkich aliantów.
                          Szkoda tylko że my nie piszemy o nich, a o ludziach którzy w 1945
                          czuli się Polakami i w Polsce chcieli mieszkać ale połączenie
                          komunistycznego złodziejstwa z ksenofobią ludzi z zaboru kongresówki
                          skutecznie im "wytłumaczyło" że nie są Polakami. Tych ludzi tak samo
                          jak Żydów w 1968 z Polski dosłownie "wypędzono". To nie ma nic
                          wspólnego z decyzjami Aliantów o zmianie granic.
                          • remik.bz Re: Zapominacie o "teraz wyrzucanych " 23.10.09, 12:11
                            maaac napisał:
                            PS Chciałem prosic o nieuzywanie nazwy "wypędzeni" wobec ludzi ,
                            > > którzy zostali po II wojnie przesiedleni w zorganizowany sposób
                            na
                            > > mocy decyzji zwycięzkich aliantów.
                            > Szkoda tylko że my nie piszemy o nich, a o ludziach którzy w 1945
                            > czuli się Polakami i w Polsce chcieli mieszkać

                            Masz racje.
                            Ja napisałem tylko tak ogólnie (moze w niezbyt szczęśliwym
                            kontekście) .
                            Termin "wypedzeni" uzywany jest wobec wszystkich, zarówno tych
                            rzeczywiście wypędzonych jak i tych , którzy zostali przesiedleni na
                            mocy decyzji aliantów,lub sami podjęli decyzję o opuszczeniu domów
                            przed zblizającym sie frontem w 1945, czy opuscili domy na rozkaz
                            ewakuacji wydany przez niemieckie władze.
                            Uważam ,ze nie wolno wszystkich jednakowo nazywać "wypedzonymi".
                            • maaac Re: Zapominacie o "teraz wyrzucanych " 23.10.09, 13:41
                              > Uważam ,ze nie wolno wszystkich jednakowo nazywać "wypedzonymi".
                              Zgoda. Przy tym wyraźnie nalezy rozróznić rózne wypadki.

                              - Tych co mieszkali na przedwojennych terenach Niemiec i zostali
                              wysiedleni przez własne władze uciekając przed frontem (a uciekać
                              mieli przed czym i to nie tylko ci winni ale nawet ci co wcale
                              Hitlera nie kochali - choć tych było naprawdę mało) lub w
                              toku "regulacji granic".

                              - Tych co na tych terenach mieszkali ale czuli się Polakami i
                              musieli emigrować dopiero po 45 na skutek nacisków.
                              - Tych co wyemigrowali tylko z przyczyn ekonomicznych - podając
                              się "za Niemców" bo inaczej by nigdy tego komunistycznego raju nie
                              opóścili.

                              - Niemców żyjących na terenie przedwojennej Rzeczpospolitej z
                              podziałm na trzy grupy - tych co współpracowali z hitlerowcami, tych
                              co "nie chcieli się narażac" i tych co decydowali się na walkę w
                              polskim wojsku i w polskim podziemiu (bo i tacy bywali, po wojnie
                              jednak byli równo Niemcami dla nowych władz).

                              - Erike Steinbach - co nic nie ma wspólnego z ani jedną z tych grup,
                              a jest tylko karierowiczką polityczną urodzoną na terenie Polski z
                              powodu okupacji.

                              Cieszyłbym się by wreszcie przestano traktować ich tak samo i przez
                              Niemców i przez Polaków.

                              No i z drugiej strony by wyraźnie powiedzieć że ci co zajmowali ich
                              mienie też się dzielą na takich co wygnano z ich własnej ojcowizny,
                              lub ich mienie zostało zniszczone w toku wojny (tak naprawdę nie
                              mieli się gdzie podziać) i takich co byli normalnymi łobuzami
                              zagarniającymi cudzą własność korzystając z okazji.
                              • caesar_pl he,he..madrala sie znalazl.. 23.10.09, 21:52
                                de.wikipedia.org/wiki/Breslau
                                W czerwcu 1945 we Wroclawiu zylo 300 tys Niemcow..W Jalcie bylo
                                uzgodnione,ze wysiedlenia zostana przeprowadzone humanitarnie,jak
                                zrobili to Wegrzy,Rumuni,Francuzi czy Belgowie.A jak to zrobili
                                Polacy?
                                • maaac Re: he,he..madrala sie znalazl.. 26.10.09, 09:15
                                  No i....?

                                  Jakoś trudno dociera, że to JAK i DLACZEGO to są dwie osobne kwestie
                                  choć obie ważne? W przytoczonym przez Ciebie wypadku (jeżeli jest
                                  taka potrzeba) można mieć pretensję o JAK, ale już nie o DLACZEGO.

                                  Co innego z osobami, które zostawały "nauczone" "niemieckości" na
                                  skutek nacisków. Nawet co do tych którzy de fakto czuli się
                                  Niemacami ale jednoczesnie polskimi patriotami (wiem, wiem
                                  dla "prawdziwych Polaków" coś niemożliwego do uwierzenia). W tym
                                  wypadku nie tylko JAK ale i DLACZEGO jest pytaniem na które
                                  powinniśmy sobie jako Polacy w Polsce umieć odpowiedzieć.
                                • remik.bz Nie wierz tak bardzo wikipedii 26.10.09, 10:18
                                  caesar_pl napisał:

                                  > de.wikipedia.org/wiki/Breslau
                                  > W czerwcu 1945 we Wroclawiu zylo 300 tys Niemcow..W Jalcie bylo
                                  > uzgodnione,ze wysiedlenia zostana przeprowadzone humanitarnie,jak
                                  > zrobili to Wegrzy,Rumuni,Francuzi czy Belgowie.A jak to zrobili
                                  > Polacy?

                                  Podane przez Ciebie cytaty z wikipedii

                                  1945 – Am 15. Februar ist Breslau von der Roten Armee eingekreist.
                                  Zu dem Zeitpunkt befinden sich noch etwa 150.000 Einwohner und
                                  40.000 Soldaten in der Stadt.

                                  1945 – 6. Mai: Die Stadt kapituliert,

                                  1945 – Mai/Juni: Viele geflohene Breslauer kehren in Unkenntnis der
                                  Beschlüsse von Jalta in die Stadt zurück. Die Neiße-Übergänge
                                  (insbesondere in Görlitz) sind zunächst geöffnet.
                                  1945 – 30. Juni: Die neuerrichteten Übergänge an Oder und Neiße
                                  werden geschlossen. Heimkehrwillige können nicht mehr nach Breslau
                                  zurückkehren. In Görlitz bilden sich Rückstaus am Neißeübergang.
                                  1945 – Juli: In der Stadt befinden sich noch etwa 300.000 deutsche
                                  Einwohner,

                                  Mówiąc szczerze nie bardzo wierzę wikipedii. Bardzo mnie ciekawi
                                  źródło tej informacji.
                                  Wynika z tego ,ze ok 150 tys niemieckich mieszkańców Wrocławia
                                  (pomijam 40 tys zołnierzy broniących miasta) wróciło w maju /czerwcu
                                  do swego miasta.
                                  Z drugiej strony powszecnie znanym faktem jest ucieczka Niemców na
                                  Zachód "pod opieke" UK i USA, ucieczka przed bestialstwami Armii
                                  Czerwonej , przed zbiorowymi gwałtami - ba, znane sa przypadki
                                  zbiorowych samobójstw Niemek w obawie przed bolszewikami.
                                  A tu nagle zbiorowy powrót i to w momencie , kierdy Armia Czerwona
                                  jeszcze tam rządziła w najlepsze a polska(komunistyczna)
                                  administracja cywilna dopiero raczkowała.
                                  Cos ta wikipedia niezbyt przekonywujaco "mówi"
                                  Przydało by sie jakieś wiarygodne źródło historyczne.

    • lexus_400 Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:20
      Takie same obyczaje jak do dzisiaj na Kubie: wyjezdzasz to ci
      mieszkanie zasiedzi jakis gostek w "dobrej wierze" ... jakiej,
      katolskiej?
      • czerwony-ruski-pedal Lexus 21.10.09, 14:59
        lexus_400 napisała:

        > Takie same obyczaje jak do dzisiaj na Kubie: wyjezdzasz to ci
        > mieszkanie zasiedzi jakis gostek w "dobrej wierze" ... jakiej,
        > katolskiej?

        25 lat temu rządził kościół czy PZPR idioto
    • uookasz Teraz tv trwam po stronie prawdy 21.10.09, 13:25
      zagości na tym ranczu w towarzystwie posłów PiS, którzy w sprawie nie zrobili
      nic poza gadaniem
    • zigzaur Repatriacja! 21.10.09, 13:26
      Państwo Łukaszewscy po prostu powrócili do Polski.
      W latach osiemdziesiątych mogli zostać zmuszeni do emigracji np. przez ubecję,
      z powodu działalności w Solidarności. Mało było takich przypadków?
      Wtedy nie było normalnej waluty i normalnego prawa. Zatem nie mogli sprzedać
      nieruchomości za godziwą cenę.
      • inna57 Re: Repatriacja! 21.10.09, 15:01
        Dla uściślenia. Sprzedaż w tym wypadku nie wchodziła w grę. Mogli jedynie
        pozostawić całą nieruchomość jak i większość ruchomości (zwierzęta hodowlane,
        maszyny rolnicze itp) inaczej nie dostaliby zgody na emigrację. W tamtych
        czasach nazywano to eufemistycznie "łączeniem rodzin". Oczywiście państwo
        polskie mogło uregulować sytuację tej i wielu innych nieruchomości nie tylko na
        Mazurach. Ponieważ jednak panowało wśród ludzi władzy przekonanie o
        nierozerwalnej przyjaźni polsko-radzieckiej a więc i Księgi Wieczyste jako
        przejaw brudnego imperializmu były ignorowane. Gdyby po przejęciu przez skarb
        państwa nieruchomości zadbano o właściwy wpis w KW dzisiejsze roszczenia były by
        bezzasadne a tak zwyczajnie w sądzie zwyciężyło święte prawo własności.
        • va-sq Re: Repatriacja! 21.10.09, 15:22
          inna57 napisała:

          > Dla uściślenia. Sprzedaż w tym wypadku nie wchodziła w grę. Mogli jedynie
          > pozostawić całą nieruchomość jak i większość ruchomości (zwierzęta hodowlane,
          > maszyny rolnicze itp) inaczej nie dostaliby zgody na emigrację. W tamtych
          > czasach nazywano to eufemistycznie "łączeniem rodzin". Oczywiście państwo
          > polskie mogło uregulować sytuację tej i wielu innych nieruchomości nie tylko na
          > Mazurach. Ponieważ jednak panowało wśród ludzi władzy przekonanie o
          > nierozerwalnej przyjaźni polsko-radzieckiej a więc i Księgi Wieczyste jako
          > przejaw brudnego imperializmu były ignorowane. Gdyby po przejęciu przez skarb
          > państwa nieruchomości zadbano o właściwy wpis w KW dzisiejsze roszczenia były b
          > y
          > bezzasadne a tak zwyczajnie w sądzie zwyciężyło święte prawo własności.

          Dlaczego roszczenie byłoby bezzasadne?
        • everettdasherbreed Re: Repatriacja! 21.10.09, 16:23
          Czyli, inaczej mówiąc, zostali ograbieni przez komunistów.
          Obie strony powinny uzyskać odszkodowanie od Moskwy.
    • three-gun-max Bardzo dobrze 21.10.09, 13:32
    • hotcumshot i bardzo dobrze... 21.10.09, 13:32
      nie wiem tylko w jakim celu GW poraz kolejny robi zamieszanie...
      Lukaschewscy są prawnymi właścicielami i nic tego nie zmieni...
      teraz tylko należy mieć nadzieję, że będą chcieli osiedlić się w
      Polsce i zagospodarować majątek ten majątek 'po niemiecku'... może
      wreszcie będzie schludnie, czysto i ze smaczkiem...
      • tychik1 Re:Tobie i podobnym tu "psom" 21.10.09, 22:33
        (Nie ubliżając Psom)
        Myślicie że jak tak będziecie szwabom myrdać ogonem to może
        załapiecie się u nich na ciecia ,jak ten "PO-lski"minister od
        propagandy?Widać że długo u nich zamiatacie ale niewiele żeście się
        od nich nauczyli,nie wspominając żeby ich naprawdę poznać :)
        Jak już do kreciej i brudnej roboty przestaniecie im być POtrzebni,
        to te ich czyste,schludne i ze smaczkiem porządki,zaczną właśnie że
        od spuczczenia takich odchodów jak wy ; (



        hotcumshot napisał:

        > nie wiem tylko w jakim celu GW poraz kolejny robi zamieszanie...
        > Lukaschewscy są prawnymi właścicielami i nic tego nie zmieni...
        > teraz tylko należy mieć nadzieję, że będą chcieli osiedlić się w
        > Polsce i zagospodarować majątek ten majątek 'po niemiecku'... może
        > wreszcie będzie schludnie, czysto i ze smaczkiem...
        • tychik1 Re: Miałem dodać 21.10.09, 22:36
          tfu
    • mcbet Nie piszcie niemcy odzyskali, tylko wlasciciele 21.10.09, 13:34
      Ludzi, ktorzy zamieszkali za friko w opuszczonym gospodarstwie 26 lat temu w
      ogole mi nie zal. I tak mieszkali ponad pol wieku za darmo (ja na przyklad nie
      majac mieszkania, musze je wynajmowac i co miesiac placic za to spore pieniadze).
      Wiec obojetne czy to Niemcy, Rosjanie czy Polacy, swoja wlasnosc odzyskali
      WLASCICIELE.
      • vinner1 Re: Nie piszcie niemcy odzyskali, tylko wlascicie 21.10.09, 14:35
        mcbet nie musisz wynajmować i płacić możesz mieszkać w kartonie.
    • sharn1 Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachunek 21.10.09, 13:35
      Za okres przez który utrzymywał budynek w stanie używalności. Pewnie
      wyjdzie na zero.

      Widziałem już podobną sprawę na Pomorzu.

      Niemcy wyjechali (nie jako wypędzeni jak to widzi faszystka
      Steinbach, bo sami błagali w ambasadzie RFN o paszport) i zrzekli
      się majątku. Państwo wprowadziło tam jakiś ludzi którzy nie mieli
      gdzie mieszkać.
      Ci Niemcy w Niemczech dostali kupę forsy i bonusy na start w RFN, a
      teraz bezczelnie zwrócili się o zwrot mienia i też jakiś sędzia
      (rzadko ale się czasami taki trafi) kazał im budynek oddać. Tyle, że
      sędzia w następnej instancji unieważnił wyrok, orzekając, że polakom
      należą się pieniądze które przez te wszystkie lata w budynek
      włożyli. Oczywiście Niemcy zrezygnowali z roszczeń bo musieli by do
      starej chałupy jeszcze dołożyć.

      I tak trzeba to z nimi załatwiać.

      A tym co nie mają uregulowanych ksiąg wieczystych w podobnych
      sprawach radzę już dzisiaj szorować do sądu i to pozałatwiać. Wtedy
      ew roszczenia Niemcy skierują do Państwa polskiego które ich wyśle
      na drzewo.
      Jedyny ból to Traktat lizboński który spowoduje za chwilę lawinę
      podobnych roszczeń ze strony Niemców. Ich związki tzw. wypędzonych
      od lat szykują się na wojnę i są dobrze do niej przygotowani.
      Po Warmii i Mazurach od lat już jeżdżą na koszt Steinbach całe
      autokary niemieckich emerytów którzy skanują w urzędach księgi
      wieczyste.
      • sleeper_in_the_grass Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 13:41
        Co wprowadza którym przepisem Traktat Lizboński, że ma spowodować lawinę
        roszczeń? I jak to się ma do sprawy o zasiedzenie, które uregulowane jest w
        prawie polskim zanim jeszcze Polska szarpnęła sie na czeskie Zaolzie?
        • 1410_tenrok nie zadawaj mu takich pytan 21.10.09, 13:52
          on pisze, ponieważ mu każą.............
          • mracek Re: nie zadawaj mu takich pytan 21.10.09, 15:36
            Ale kto mu każe? Czy PZPR czy PiS? Bo jakoś nie potrafię odróżnić ich sposobu patrzenia na świat.
            • 1410_tenrok swietnie to rozpoznałes 21.10.09, 16:11
              każe mu duch pzpr, który od dawna zamieszkał w PiS!
        • sharn1 Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 13:52
          Chodzi o art. 17 karty praw podstawowych.

          1. Każda osoba ma prawo do władania, używania, dysponowania i
          przekazania w drodze spadku swego mienia nabytego zgodnie z prawem.
          Nikt nie może być pozbawiony swego mienia, chyba że w interesie
          publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie,
          za uczciwym odszkodowaniem wypłaconym we właściwym terminie.
          Korzystanie z własności może podlegać regulacji ustawowej, jeśli
          jest to konieczne ze względu na interes ogólny.





          Pozwoli to podważać własne oświadzczenia woli zrzeczenia się majątku
          przy ucieczce do RFNu. Stąd jeśli ktoś mieszka w mieszkaniu czy
          budynku które należało kiedyś do Niemców i ma papier na podstawie
          którego został tam przez władze PRL zakwaterowany, niech leci do
          sądu i sprawdzi czy jest stara księga wieczysta i kombinuje z
          prawnikiem jak szybko załatwić poprawienie tych zapisów (np. właśnie
          choćby poprzez zasiedzenie). Jak się znajdzie właściciel niemiecki
          moze być za późno.
          • bartoszcze Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 14:04
            sharn1 napisał:

            > Chodzi o art. 17 karty praw podstawowych.
            >
            > 1. Każda osoba ma prawo do władania, używania, dysponowania i
            > przekazania w drodze spadku swego mienia nabytego zgodnie z prawem.
            > Nikt nie może być pozbawiony swego mienia, chyba że w interesie
            > publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie,
            > za uczciwym odszkodowaniem wypłaconym we właściwym terminie.
            > Korzystanie z własności może podlegać regulacji ustawowej, jeśli
            > jest to konieczne ze względu na interes ogólny.
            >
            >
            >
            >
            >
            > Pozwoli to podważać własne oświadzczenia woli zrzeczenia się
            majątku przy ucieczce do RFNu.

            Złożone po dniu wejścia w życie Traktatu.
            Na marginesie, Polska przyjęła Kartę na warunkach protokołu
            brytyjskiego.

            Stąd jeśli ktoś mieszka w mieszkaniu czy
            > budynku które należało kiedyś do Niemców i ma papier na podstawie
            > którego został tam przez władze PRL zakwaterowany, niech leci do
            > sądu i sprawdzi czy jest stara księga wieczysta i kombinuje z
            > prawnikiem jak szybko załatwić poprawienie tych zapisów (np.
            właśnie
            > choćby poprzez zasiedzenie). Jak się znajdzie właściciel niemiecki
            > moze być za późno.

            Bzdura. Jeżeli nie będzie za późno w momencie, w którym zgłosi
            roszczenia, to i stan księgi nie musi być problemem.
            • sharn1 Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 14:11
              Tyle, że ew. roszczenia bierze na siebie kto inny.
              • bartoszcze Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 14:57
                Nie lubię, jak ktoś zgaduje co mogłem mieć na myśli, i wolę sam tego
                też nie robić względem innych. Wyjaśnij więc proszę, co miałeś na
                myśli.
                • sharn1 Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 15:06
                  Miałem na myśli to, że skoro Niemiec z ówczesnym rządem PRL ustalił,
                  że zrzeka się mienia i sąd RP która jest prawnym spadkobiercą PRL
                  potwierdza fakt przewłaszczenia mienia na podstawie porzucenia
                  mienia w Księdze Wieczystej na kogokolwiek innego, bądź to np. na
                  jakiś organ samorządu lokalnego (gminę) odpowiednim zapisem to ew.
                  roszczenia do tej czynności są kierowane do państwa a nie do nowego
                  właściciela prawnego wskazanego w KW.
                  • bartoszcze Re: Ten Smoliński powinien wystawić Niemcom rachu 21.10.09, 15:10
                    Więc odpisałem Ci w innym poście, że jeśli nie została zachowana
                    forma wymagana do przeniesienia własności nieruchomości, to wola nie
                    ma znaczenia. Tak samo jak przy każdej nieważności umowy przenoszącej
                    własność, jak np. wskutek braku podpisu notariusza na akcie (casus
                    Bieruń). A skoro nie doszło do przeniesienia własności, to wpisanie
                    kogokolwiek w KW i tak mogłoby zostać podważone w trybie powództwa o
                    ustalenie treści księgi, chyba że osoba wpisana w księdze
                    korzystałaby z rękojmi (wtedy rzeczywiście właścicielowi
                    pozostawałyby roszczenia odszkodowawcze wobec Skarbu Państwa).
                  • 1410_tenrok sharn, czy cie pogiełło? 21.10.09, 22:16
                    1. Co to znaczy, że facet ustalił cos z rządem PRL?
                    2. Co to znaczy, że są RP jest prawnym spadkobiercą PRL?
                    2. Co to znaczy porzucenie mienia w KW?
                    3. Jak może sąd dokonać przewłaszczenia, jakie są zasady dokonywania takiej
                    czynności?
                    Myślisz, że samopas? (każdy TK ci takie coś wywali, ponieważ jest to niezgodne z
                    konstytucją, która chroni własność)

                    Przecież to jest paranoja!
          • goooral Zaiste niesprawiedliwy to zapis !!! 21.10.09, 14:18
            Powinniśmy to zmienić na Żadna osoba nie ma prawa do władania,
            używania itd. wtedy byłoby dobrze ;-)))
    • wladekryba Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:36
      ciekaw jestem czy płacili podatki czy porzucili nieruchomość,może teraz taki
      domiar im rąbnąć ,że nie będzie im się to opłacało.prawo własności powinno być
      przestrzegane ale nie do śmierci ostatniego spadkobiercy.
    • masher Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:39
      bym jednak proponowal aby zaplacili zalegle podatki wraz z odsetkami za ta
      nieruchomosc. ciekawe czy by sie nie okazalo ze koszt tego przejecia po takim
      opodatkowaniu zaleglych czynszow itp bedzie znacznie wyzszy niz wartosc samej
      nieruchomosci. moze to byc bardzo prosty sposob na takich uciekinierow ktorzy
      nagle sie zjawiaja i cos chca.
      • sleeper_in_the_grass Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:43
        No jak jesetśmy tacy skrupulatni, to niech państwo zwróci dotychczasowemu
        posiadaczowi wszystkie podatki które on płacił, a dotychczasowy posiadacz
        wypłaci właścicielom zapłatę za 26 lat korzystania z nieruchomości.
    • zfd3 Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:46
      Pokłosie proniemieckiej zmiany Kodeksu Cywilnego z 1991 lub 1992
      roku wydłużajacego okresy zasiedzenia z 10 do 15 lat w dobrej wierze
      i z 20 do 30 lat w złej wierze
      oraz Wyroku lub Uchwały Sądu Najwyższego badjżez 19998 rok
      ustalającej nowy sposób liczenia poczatku biegu okresu zasiedzeń
      który w przypadku

      Obywateli Unii liczy się na nowo od 1 maja 2000 roku;
      dawnych posesjonatów od dnia 4 czerwca 1989 roku,

      Prezydent Klau jest jedynym patriotą wsród przywódców państw ktore
      były obiektem okupacji Hitlerowskiej we wschodniej Europie

      • bartoszcze Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:08
        zfd3 napisał:

        > Pokłosie proniemieckiej zmiany Kodeksu Cywilnego z 1991 lub 1992
        > roku wydłużajacego okresy zasiedzenia z 10 do 15 lat w dobrej
        wierze
        > i z 20 do 30 lat w złej wierze

        Najpierw się dowiedz, o czym piszesz. Chociażby jaki jest okres
        zasiedzenia nieruchomości w dobrej wierze. Swoją drogą jestem ciekaw
        kto był proniemiecki w tamtym Sejmie:-D

        > oraz Wyroku lub Uchwały Sądu Najwyższego badjżez 19998 rok
        > ustalającej nowy sposób liczenia poczatku biegu okresu zasiedzeń
        > który w przypadku
        >
        > Obywateli Unii liczy się na nowo od 1 maja 2000 roku;
        > dawnych posesjonatów od dnia 4 czerwca 1989 roku,

        Zalinkuj, bo umrę ze śmiechu, a Ty ze wstydu:)))
    • bulbiakos Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:51
      I bardzo dobrze że je odzyskali, to należało do nich i
      basta.Własność prywatna to rzecz święta, ale w Polsce cały czas
      myśli się że wszystko należy do ludu. Ja na swoje mieszkanie
      musiałem ciężko pracować, i nikt mi go nie dał za darmo,a za komuny
      cała masa ludzi dostawała wszystko za darmo, a teraz mają pretensję
      że im się to odbiera.
      • postmen Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:26
        Jakiś ty durak!
    • rosolina Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:52
      Tylko że oni są tacy Niemcy, jak ja Inuita.
    • sroq1 Ja bym nie oddał, i kto tu wygrał wojnę? 21.10.09, 13:54
      BOŻE CHROŃ POLSKĘ I POLAKÓW!!!
      Niestety kolejny raz okazuje się;
      -ile wart jest Polak w Polsce, jeśli nie ma "dojść"
      -jakie jest Polskie prawo skoro polsce sędziowie" dają obcym...
      -ile warte odzyskanie niepodległości i wszystkie poścwięcenia..

      niech ktoś spróbuje odezwać się po swoje za wschodnią granicą :-)...
      pokażą jak bronić swego.
      Co za kraj....

      Boże chroń Polskę i Polaków.
      • everettdasherbreed Re: Ja bym nie oddał, i kto tu wygrał wojnę? 21.10.09, 16:33
        Niemcy przegrały ale i Polska też.
    • xvart Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:55
      po pierwsze nie Niemcy, tylko obywatele polscy narodowości
      niemieckiej. Niby nic, a jednak różnica jest istotna. Odbieranie
      majątków polskim obywatelom, którzy po wprowadzeniu stanu wojennego
      zdecydowali się na ucieczkę z kraju było po prostu bezprawne. To tak
      jakby teraz zabrać majątki Polakom, którzy wyjechali za chlebem do
      Irlandii czy Wielkiej Brytanii z argumentacją, że tam przecież
      przysługuje im prawo do zasiłków. Bzdura!
      Wyrok sądu w tej sprawie był dość oczywisty (przynajmniej dla mnie).
      Albo chronimy prawo własności, albo zachowujemy się tak jak
      komuniści za PRL.
      • wet3 Re: xvart 21.10.09, 14:02
        To sa szwaby i obywatele Niemiec! Czy ty to rozumiesz???!
        • va-sq Re: xvart 21.10.09, 14:09
          wet3 napisał:

          > To sa szwaby i obywatele Niemiec! Czy ty to rozumiesz???!

          Są obywatelami polskimi, gdyż jeżeli byli by tylko niemieckimi nie posiadaliby
          prawnej możliwości odzyskania tej nieruchomości. Co zaś, że posiadają inne
          obywatelstwo z punktu widzenia prawa polskiego nie ma żadnego znaczenia.
          Tyle na ten temat.
        • xvart Re: xvart 21.10.09, 20:58
          wet3
          właśnie na takich jak Ty liczą nasi rosyjscy "przyjaciele". Im w to
          graj. Skłócić Polaków z Niemcami i zmontować nowy pakcik Ribbentrop -
          Mołotow.
          Nie szwaby, tylko nasi sojusznicy z NATO. Przeciw ruskim. Problem
          Polski leży na wschodzie, a nie za zachodzie.
          Polska nie była stroną układu poczdamskiego, więc Niemcy wysiedleni
          przymusowo w drugiej połowie lat 40 tych nie mogą dochodzić żadnych
          roszczeń w stosunku do RP. Potwierdził to Trybunał w Stasburgu.
          Ci ludzie to zupełnie inna sytuacja. Wyjechali dopiero w 1983 roku.
          Uważam, że odbieranie im majątku to po prostu i po ludzku zwykłe
          draństwo.
          • nie-tak Re: xvart 21.10.09, 22:11
            xvart napisał:

            > wet3
            > właśnie na takich jak Ty liczą nasi rosyjscy "przyjaciele". Im w to
            > graj. Skłócić Polaków z Niemcami i zmontować nowy pakcik Ribbentrop -
            > Mołotow.
            > Nie szwaby, tylko nasi sojusznicy z NATO. Przeciw ruskim. Problem
            > Polski leży na wschodzie, a nie za zachodzie.
            > Polska nie była stroną układu poczdamskiego, więc Niemcy wysiedleni
            > przymusowo w drugiej połowie lat 40 tych nie mogą dochodzić żadnych
            > roszczeń w stosunku do RP. Potwierdził to Trybunał w Stasburgu.
            > Ci ludzie to zupełnie inna sytuacja. Wyjechali dopiero w 1983 roku.
            > Uważam, że odbieranie im majątku to po prostu i po ludzku zwykłe
            > draństwo.
            **************
            Problem leży w Polsce a nie na Zachodzie czy Wschodzie.
            Odbiegnę od tematu by ci dać odpowiedz.
            Weźmy dzisiejszy dzień i dzisiejsza wizytę, tego nie trzeba komentować po prostu
            Polska bez propozycji z strony USA oddaje się sama na własną prośbę w ramiona
            USA. Byla kiedyś Polska suwerenna? Moze być Polska kiedyś suwerenna? Na pewno nie.
            Wiec gdzie leży problem na Wschodzie, Zachodzie czy w samej Polsce?
            Co ty opisujesz za bzdury, ze Polska z Niemcami utrzymuje dyplomacje cacy?
            Polskę każdy traktuje z uprzejmości grzecznie ale na dystans.

            -----------------------------------------------------------------
            • xvart Re: xvart 21.10.09, 22:41
              nie ma czegoś takiego jak suwerenność Polski. Suwerenne to są tylko
              i wyłącznie kraje G7 (a i to na razie nie wszystkie i nie do końca).
              W Polsce mówi się po Polsku tylko i wyłącznie dlatego, że USA i
              Rosja uznają, że tak ma być. To nie Polska wydaje się w ręce USA,
              tylko pod koniec lat 80-tych zdecydowano, że przechodzimy do strefy
              wpływów USA. I w niej jesteśmy. Jak Wielcy zdecydują, że ma być
              inaczej, to będzie. A jak nasi politycy zaczną się stawiać, to wtedy
              pieniążki na kampanię wyborczą popłyną w taką stronę, że stawiać się
              przestaną.
              Polska ma dość ograniczone pole manewru w polityce
              międzynarodowej. "Przyjaźni" rosyjskiej doświadczaliśmy już dosyć
              przez ostanie 200 lat, a Ameryka ma tą zaletę, że jest daleko.
              Konfliktując się z Niemcami i będąc skazani na konflikt z Rosją
              jeszcze sobie to pole manewru zawężamy.
              • nie-tak Re: xvart 21.10.09, 22:48
                xvart napisał:

                > nie ma czegoś takiego jak suwerenność Polski. Suwerenne to są tylko
                > i wyłącznie kraje G7 (a i to na razie nie wszystkie i nie do końca).
                > W Polsce mówi się po Polsku tylko i wyłącznie dlatego, że USA i
                > Rosja uznają, że tak ma być. To nie Polska wydaje się w ręce USA,
                > tylko pod koniec lat 80-tych zdecydowano, że przechodzimy do strefy
                > wpływów USA. I w niej jesteśmy. Jak Wielcy zdecydują, że ma być
                > inaczej, to będzie. A jak nasi politycy zaczną się stawiać, to wtedy
                > pieniążki na kampanię wyborczą popłyną w taką stronę, że stawiać się
                > przestaną.
                > Polska ma dość ograniczone pole manewru w polityce
                > międzynarodowej. "Przyjaźni" rosyjskiej doświadczaliśmy już dosyć
                > przez ostanie 200 lat, a Ameryka ma tą zaletę, że jest daleko.
                > Konfliktując się z Niemcami i będąc skazani na konflikt z Rosją
                > jeszcze sobie to pole manewru zawężamy.
                **************
                Wiesz co? Takie bzdury noga tylko pisać sami Polacy, którym nie bardzo świta
                praworządność albo prawa międzynarodowe, dziś widzieliśmy pokaz, rzeczywiście
                godny pożałowania, obejrzyj sobie w tym poście załączone wideo, przecież mówi to
                samo za siebie
                forum.gazeta.pl/forum/w,902,101892443,101898258,Prezydent_Optymizm_po_spotkaniu_Biden_Jestes_.html
                Kiedy dorośniecie do reszty świata?
                ----------------------------------------------------------------
          • nie-tak Re: xvart 21.10.09, 22:29
            xvart napisał:
            > Uważam, że odbieranie im majątku to po prostu i po ludzku zwykłe
            > draństwo.
            ************
            Draństwem i nieróbstwem jest polska strona która nie uregulowała dotychczas tych
            rzeczy, przez to naraża Polaków na takie sytuacje.
            A wiesz jak ludzi odprawiano z Polski, ano musieli się zrzec polskiego
            obywatelstwa i wyjeżdżali na dokument podroży a majątek bez regulacji musieli
            zostawić na pastwę losu, było to zgodne z międzynarodowym prawem jak i karta
            praw człowieka?
            Kaczyńscy wrzeszczeli przed wyborami i co uregulowali te sprawę, zrobili coś w
            tym kierunku, wstawili się za tych ludzi którzy teraz muszą oddać dorobek? Ano
            dotychczas nie jest uregulowana, wiec niezałatwione, nieuregulowane sprawy przez
            Polskę mszczą się teraz na Polakach i przypominają Polakom beztroskie o polski
            naród rządy w Polsce. Potrafia sie martwic o Polakow poza granicami Polski by
            zaprowadzac tam niezgode i nienawisc do Polaków, to jest cel polskich władz.
            Krzyczeć w kampanii wyborczej nie wystarczy, do tego trzeba dotrzymać danego
            słowa i czynów.

            ----------------------------------------------------------------
            • xvart Re: xvart 21.10.09, 22:47
              dla mnie jest dosyć jasne, że to "zrzeczenie się" obywatlestwa
              polskiego i majątku w Polsce było wymuszone i stanowiło jedną ze
              zbrodni komunistycznych. Było to bezprawne zarówno w świetle
              konwencji międzynarodowych, jak i poskich przepisów. Dlatego
              oczywiście, że takich wyroków będzie coraz więcej. Bo nie może być
              tak, że sądy w wolnej Polsce kontynuują komunistyczne bezprawie.
              I oczywiście, że sprawa powinna być uregulowana poprzez wypłatę
              odszkodowań tym, którzy osiedlili się w domach bezprawnie
              wysiedlonych.
              Szczucie Polaków na tzw. Niemców (chociaż Niemcami to oni nie są) do
              niczego dobrego nie doprowadzi i w niczym nie poprawi sytuacji
              ludzi, którzy tam obecnie mieszkają.
              • nie-tak Re: xvart 21.10.09, 22:56
                xvart napisał:
                > Szczucie Polaków na tzw. Niemców (chociaż Niemcami to oni nie są) do> niczego
                dobrego nie doprowadzi i w niczym nie poprawi sytuacji
                > ludzi, którzy tam obecnie mieszkają.
                *********
                Gdyby nie byli Niemcami nie otrzymali by paszportu i obywatelstwa niemieckiego.
                Niemieckie pochodzenie w Niemczech trzeba udowodnić a jak się papierów na te
                twierdzenie nie ma trzeba znać fakty a te są dokładnie jak nie w Niemczech tak w
                Austrii albo Szwajcarii. Nie jeden próbował kłamstwem uzyskać niemieckie
                obywatelstwo, znam takich którzy musieli opuścić Niemcy za kłamstwa które im
                udowodniono.
      • sharn1 Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:16
        Tylko, że ty nie bardzo rozumiesz, że oni wyjeżdżając zrzekali się
        majątku na rzecz państwa, a w zamian rząd niemiecki wypłacał im tam
        kasę i zapewniał start w nowej ojczyźnie.
        • va-sq Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:25
          sharn1 napisał:

          > Tylko, że ty nie bardzo rozumiesz, że oni wyjeżdżając zrzekali się
          > majątku na rzecz państwa, a w zamian rząd niemiecki wypłacał im tam
          > kasę i zapewniał start w nowej ojczyźnie.

          Nie koniecznie, znasz stan faktyczny?
          Ja znam wiele rodzin, które uciekły niczego się nie zrzekając, ani własności,
          ani obywatelstwa.
          Więc jaka jest podstawa odebrania własności.
          Po drugie na jakiej podstawie prawo własności mogli nabyć obecni posiadacze?
          Jeżeli w tym przypadku właściciele zrzekli się nieruchomości, właścicielem
          nieruchomości jest Skarb Państwa, nie zaś obecni posiadacze gdyż i tak nie
          upłynął termin zasiedzenia.
        • bartoszcze Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 15:01
          sharn1 napisał:

          > Tylko, że ty nie bardzo rozumiesz, że oni wyjeżdżając zrzekali się
          > majątku na rzecz państwa,

          "Zrzeczenie się" majątku wymaga określonej formy. Jeśli nie została
          zachowana, to pozostali właścicielami (za to państwo niemieckie może
          zażądać zwrotu wypłaconych im rekompensat, vide casus Trawny).
      • bartoszcze Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 15:00
        xvart napisał:

        > Wyrok sądu w tej sprawie był dość oczywisty

        Postanowienie, gwoli ścisłości:)
        Sprawa nie jest interesująca z uwagi na "niemieckość", tylko z uwagi
        na określenia charakteru posiadania - w dobrej czy złej wierze.
    • wet3 Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 13:59
      Tych zdrajcow, ktorzy wydali to proszwabskie orzeczenie nalezy
      powiesic na suchej galezi. Gdy tak dalej pojdzie to z orzeczen
      Poczdamu stwierdzajacych, ze na wschod od Odry nie ma wlasnosci
      nienieckiej pozostana nici i szwabska rekolonizacja odbedzie sie w
      blyskawicznym tempie. Pewnie temu "sadowi" bardzo na tym zalezy.
      • konskipsiinteres Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 14:07
        Na razie to Polacy wykupuja Niemców w przygranicznych gminach.
        • everettdasherbreed Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 16:56
          Na Ziemiach Odzyskanych wiele ziemi leży odłogiem. Ziemie te są niedoludnione.
          Przydałoby się trochę osadników, aby stworzyć miejsca pracy i rozruszać
          gospodarkę. Obojętnie jakich. Mogą być Niemcy lub Żydzi.
          W samych tylko województwach wrocławskim i opolskim jest miejsce dla 10 mln ludzi.
          • kongreszydowski Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 17:18
            everettdasherbreed napisał:
            > Na Ziemiach Odzyskanych wiele ziemi leży odłogiem. Ziemie te są
            > niedoludnione. Przydałoby się trochę osadników, aby stworzyć
            > miejsca pracy i rozruszać gospodarkę. Obojętnie jakich. Mogą być
            > Niemcy lub Żydzi.

            Co to, to nie! Bardzo kiepski zart. Tamtejszy klimat ma wyjatkowo
            zly wplyw na nasze samopoczucie. Dodajmy tez, ze nasi osadnicy sa
            zajeci rozruszaniem gospodarki w innych rejonach swiata.

            Stanowczo wypraszamy sobie wypowiadanie sie w naszym imieniu!

            kongreszydowski


            • czerwony-ruski-pedal Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 17:25
              wcześniejsi mieszkańcy wyemigrowali do vaterlandu,reszta myje gary w Angli
            • everettdasherbreed Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 20:31
              Klimat akurat się ociepla, nad Odrą można uprawiać winorośl.
              A gdyby Was chciano zepchnąć do morza, to zawsze będzie jakieś schronienie.
              • kongreszydowski Re: Niemcy po 26 latach odzyskali gospodarstwo 21.10.09, 21:01
                Kto mowi o cieple? To sprawa CO2, palacych sie piecow i stodol. Jesli
                chodzi o spychanie do morza, to wierzymy w pomoc naszych braci po obu
                stronach Wisly. Historia uczy, ze nasza wiara ta nie jest
                nieuzasadniona.
      • kongreszydowski Drogi odwet3. 21.10.09, 15:44
        wet3 napisał:
        > Tych zdrajcow, ktorzy wydali to proszwabskie orzeczenie nalezy
        > powiesic na suchej galezi. Gdy tak dalej pojdzie to z orzeczen
        > Poczdamu stwierdzajacych, ze na wschod od Odry nie ma wlasnosci
        > nienieckiej pozostana nici i szwabska rekolonizacja odbedzie sie w
        > blyskawicznym tempie. Pewnie temu "sadowi" bardzo na tym zalezy.

        Drogi odwet3! A mysmy sie tak cieszyli sadzac, ze cieszymy sie razem
        z Toba z tego, ze odzyskales wlasny majatek. Zdawalo nam sie, ze nie
        chcesz aby Twoi byli polscy sasiedzi uchodzili za rabusiow i
        zlodziei.

        skonfundowany
        kongreszydowski


    • krakus24kr To kiedy Polacy odzyskają grody czerwińskie 21.10.09, 14:04
      pół białorusi i zachodnią ukrainę? Sprawa powinna być zamknięta,
      podział po 2 WŚ jest ostateczny i nie ma rewizji. Mogli odzyskać to
      gospodarstwo odkupując je od obecnego Polskiego właściciela.
      • goooral Re: To kiedy Polacy odzyskają grody czerwińskie 21.10.09, 14:25
        Człowieku co ty ględzisz o II w. św. - oni mieszkali tam do 1983
        roku i wyjechali - a do ich domu ktoś się wpieprzył i przez 26 lat
        nawet nie chciało mu się zrobić porządku w papierach !

        > pół białorusi i zachodnią ukrainę? Sprawa powinna być zamknięta,
        > podział po 2 WŚ jest ostateczny i nie ma rewizji. Mogli odzyskać
        to
        > gospodarstwo odkupując je od obecnego Polskiego właściciela.
    • mr_kagan Sąd oddał gospodarstwo niemieckim przesiedleńcom 21.10.09, 14:08
      Przeciez oni dostali odszkodowanie od rzadu Niemiec! Czy je zwrocili?
    • uzix Sąd oddał gospodarstwo niemieckim przesiedleńcom 21.10.09, 14:12
      To ciekawe czy ja mogę się sądzić o schedę po dziadku, bo jego siostra sobie przywłaszczyła jego część tzw. ojcowizny ;) W sumie to co za różnica?
    • sharn1 Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 14:27
      Dzięwiętnastoosobowa rodzina Smolińskich w 1983 r. od gminy dostała
      we wsi dom i ziemię. Poprzedni właściciel wyprowadził się do
      Niemiec. Wcześniej zrzekł się polskiego obywatelstwa. W RFN
      dostał odszkodowanie za utracone mienie.
      Po 20 latach Heinrich
      Lukaschewski przyjechał do rodzinnego Kanigowa. - Był serdeczny,
      mówił, że nie zamierza wracać do Polski, że w Niemczech ma nowe,
      lepsze życie - wspomina spotkanie z Lukaschewskim Kazimierz
      Smoliński.

      Sytuacja zmieniła się, gdy Lukaschewski oddał niemieckim władzom
      odszkodowanie za utracone mienie. Zrobił to, by w Polsce domagać się
      zwrotu majątku. Wycenia go na 850 tys. zł




      Żeby była jasność. Wyjechał w 1983 r. dobrowolnie i z własnej woli
      zrzekając się mienia żeby mieć prawo o ubieganie się o
      odszkodowanie w Niemczech
      .

      Po 26 latach pracy w RFN kiedy już się dorobił korzystając z tego,
      że wartość nieruchomości wzrosła o kilka tysięcy % oddał to co
      dostał w 1983 roku
      i wykorzystując lukę prawną i głupotę
      urzędniczą (nie poprawiono KW) rości sobbie prawa do nieruchomości,
      której się zrzekł. Oczywiście tylko po to zeby ją od razu sprzedać
      po wartości rynkowej z roku 2009 r.



      Jak dla mnie wyrok sądu kuriozalny.
      • tomeeeek cwaniura z tego Lukaschewskiego ;-) 21.10.09, 14:31
        Ma chłopisko łeb do interesów. Ale moralnie, to nie oceniam go za wysoko.
      • postmen Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 14:33
        Czy w tym składzie sędziowskim zasiadają rdzenni Polacy?
        Czy zdrajcy Narodu Polskiego ?
        • szcz9 Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 14:46
          Istotny to jest zapis w Księdze Wieczystej. Żadne władze od 26 lat
          nie przejęły formalnie gospodarstwa. Nowi mieskańcy też tego nie
          załatwili. Na co czekano? Nie wiadomo, ale pretensje powinni mieć
          tylko do siebie, a nie sądu. Jak kupiłbyś mieszkanie, to też przez
          26 lat nie przejmowałbyś się, że dokumenty są wciąż na dawnego
          właściciela? A oni nawet go nie kupili, tylko "zasiedlili" pustostan.
          • sharn1 Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 14:53
            Nie zasiedlili tylko zostali tam wkwaterowani przez ówczesne władze.

            Polecam artykół w Polska the Times
            • sharn1 Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 14:54
              sharn1 napisał:

              > Nie zasiedlili tylko zostali tam wkwaterowani przez ówczesne
              władze.
              >
              > Polecam artykuł w Polska the Times

              [oczywiście]
              • 1410_tenrok nie zrozumiałes! 21.10.09, 16:23
                oni, czyli Smolinscy, w świetle prawa, nigdy tam nie mieszkali jako właściciele.
                W świetle prawa Lukaschewski jest nadal właścicielem nieruchmości. TAKIE JEST
                PRAWO! Smolinscy mogą i powinni wytoczyć sprawę Panstwu Polskiemu, które ich
                oszukało.
                Kwestią jest również to, czy smolinscy mieli akt nadania własnosci (o ile nie
                przepisano KW, to nic on nie znaczy, ale jest dowodem w sprawie). Jeżeli ich tam
                zakwaterowano, to odnośne władze obowiązane są udostępnić im inne lokum.
                • bartoszcze Re: nie zrozumiałes! 21.10.09, 17:02
                  1410_tenrok napisał:

                  > oni, czyli Smolinscy, w świetle prawa, nigdy tam nie mieszkali jako
                  właściciele

                  Ale mieszkali zachowując się jak właściciele.
                  Smolinscy mogą i powinni wytoczyć sprawę Panstwu Polskiemu, które
                  ich oszukało.

                  Bzdura.

                  > Kwestią jest również to, czy smolinscy mieli akt nadania własnosci
                  (o ile nie przepisano KW, to nic on nie znaczy, ale jest dowodem w
                  sprawie).

                  Z opisu sprawy wynika, że nie mieli - bo i takiej kategorii prawo nie
                  przewidywało. A gdyby przewidywało, to treść księgi miałaby
                  najmniejsze znaczenie.
                  • 1410_tenrok bzdura, bzdura.............. 21.10.09, 17:34
                    może byś tak sprawdził!
                    Akt własności bez odpowiedniego wpisu w KW jest niczym! Dokumentem prawnym jest
                    KW i tylko KW!

                    nie ma czegoś takiego, że się ktoś sie zachowuje jak właściciel.........
                    • bartoszcze Re: bzdura, bzdura.............. 21.10.09, 20:14
                      Synek, dowiedz się najpierw czegoś o tem całem prawie. Zacznij od
                      takiej książki kodeks cywilny, pomocniczo też do ustawy o księgach
                      wieczystych (części o hipotece nie ruszaj, bo za trudna dla Ciebie).
                      • 1410_tenrok faciu! 21.10.09, 22:03
                        1. Robię na polu i czesto musze sprawdzać KW! I to na terenach "mniejszościowych"
                        2. Parę razy sprzedawałem i kupowałem ziemie,
                        wiec nie pitol, jak pokręcona trąbeczka!

                        Sam sobie poczytaj! A gdyby było, jak pitolisz, to sprawa byłaby odrzucona
                        mntychmiast. Bar-to-szcze!
                        • 1410_tenrok a tu masz faciu początek ustawy o KW: 21.10.09, 22:06
                          Rozdział 1
                          Przepisy o prawach jawnych z księgi wieczystej



                          Art. 1. 1. Księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego
                          nieruchomości.
                          2. Księgi wieczyste zakłada i prowadzi się dla nieruchomości, które nie mają
                          ksiąg wieczystych albo których księgi wieczyste zaginęły lub uległy zniszczeniu.
                          3. Księgi wieczyste mogą być także prowadzone w celu ustalenia stanu prawnego
                          własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego prawa
                          do lokalu użytkowego i prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej.


                          Art. 2. Księgi wieczyste są jawne. Nie można zasłaniać się nieznajomością wpisów
                          w księdze wieczystej ani wniosków, o których uczyniono w niej wzmiankę.


                          Art. 3. 1. Domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane
                          zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym
                          2. Domniemywa się, że prawo wykreślone nie istnieje.


                          Art. 4. Przeciwko domniemaniu prawa wynikającemu z wpisu w księdze wieczystej
                          nie można powoływać się na domniemanie prawa wynikające z posiadania.


                          Art. 5. W razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w
                          księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na
                          korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi
                          nabył własność lub inne prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg
                          wieczystych).


                          Artykuł 5, mój mondralo tłumaczy, dlaczego Lukaschewscy sprawę wygrali!
          • bartoszcze Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 15:03
            szcz9 napisał:

            > Istotny to jest zapis w Księdze Wieczystej.

            Istotny to on jest tylko dla tego, kto kupuje od wpisanego do księgi
            wieczystej. Wobec innych to już nie działa.
      • 1zorro-bis Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 14:58
        kuriozalne bylo panstwo polskie. I w wielu wypadkach jest nadal...
        • sharn1 Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 15:08
          1zorro-bis napisał:

          > kuriozalne bylo panstwo polskie. I w wielu wypadkach jest nadal...

          No tu to zgoda.

          :))
          • everettdasherbreed Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 16:39
            Tylko że w 1983 było zupełnie inne państwo niż jest teraz.
      • 1410_tenrok znowu sharn kłamiesz! 21.10.09, 16:18
        Lukaschewski nie zrezygnował dobrowolnie - tak żądała od niego komuna!
        Kiedy Lukaschewski przybył do RFN, to dostał w Unnie lub we Friedlandzie ze
        strony BafV nędzne odszkodowanie, może 5% wartości majątku. Więc, biznes to był
        dla niego żaden! Od dawna w Niemczech nie płacono bajonskich sum za majątek
        pozostawiony w Polsce.

        Dla Ciebie wszystko, czego nie możesz pojąć swoich postsowieckim umysłem, jest
        kuriozalne.

        A ponadto, sądząc po nazwisku, to żaden Niemiec, a jedynie Mazur!
      • everettdasherbreed Re: Tu bardziej istotny fragment 21.10.09, 16:38
        Dobrze wiemy, na czym polegała "dobrowolność" wyjazdów za granicę w 1983.
        Zupełnie jak w 1968.
        Dla jasności, wtedy był jeszcze stan wojenny z ograniczeniami podróży po kraju
        nawet.
    • msvip i co w tym dziwnego ???? 21.10.09, 14:27
      chyba tylko to ,że poziom dziennikarstwa w GW schodzi na
      psy.Sensacją byłoby ,gdyby Niemcy wyjechali w 1945 roku a tak to
      informacja ma taką samą wagę jak ta ,że dzisiaj jest środa .
      żen i tyle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka