jerjar
22.10.09, 12:58
Czy to nowy znak czasów? Wygląda na to, że niektórzy mają dość zbiurokratyzowanego wymiaru sprawiedliwości i ci najbardziej zdesperowani (gdy chodzi o krzywdę dziecka) biorą sprawiedliwość we własne ręce. Na Litwie Kedys, we Francji prywatna ekstradycja z Niemiec. Za mocno się im nie dziwię.