Dodaj do ulubionych

Wszystkie chwyty adwokata

23.10.09, 18:44
Rady dla wszystkich którzy kiedykolwiek będą musieli skorzystac z usług adwokata:
- nigdy nie ufaj adwokatowi bezkrytycznie, analizuj wszystko co ci mówi
- zawsze podpisuj umowę, nie dawaj bez rachunku bo na końcu okaże się że zamiast 22% vatu zapłacisz wielokrotnie więcej,
- sprawdzaj dokumenty a już zawsze kiedy dajesz pieniądze na opłaty sądowe/ bywa że kosztują wielokrotnie mniej niż mówi adwokat/
- przypominaj się między rozprawami i pytaj o swoją sprawę, powszechna praktyka jest bowiem taka że adwokat przypomina sobie o tobie dzień przed rozprawą a kiedy sprawa wydaje mu się prosta a ty nie jesteś kimś ważnym nawet godzinę przed.
-jeżeli możesz konsultuj się z kimś kto może ci pomóc ocenić czy adwokat nie bajeruje, adwokaci są bowiem mistrzami w udawaniu że jesteście najważniejsi a tak naprawdę zapomina o was jak tylko wyjdziecie z gabinetu
Obserwuj wątek
    • aniolak Wszystkie chwyty adwokata 23.10.09, 23:15
      o czym właściwie jest ten artykuł?? ( dziwne nie jest że
      dziennikarez rózniez nie grzeszą wysokim zaufaniem społecznym...)
      z mojego doświadceznia wynika, że podobny brak zainteresowania
      prowadzonymi sprawami wykazują sędziowie i prokuratorzy. więc w
      sumie powinien dotyczyć niekompetencji PRAWNIKÓW a nie tylko i
      wyłącznie adwokatów.
    • carlfrost Wszystkie chwyty adwokata 24.10.09, 13:25
      "większość adwokatów nie ma pojęcia o prawie karnym. To prawnicy wielkich
      firm, osoby na etacie w spółdzielniach mieszkaniowych i firmach budowlanych."

      Adwokat nie może wykonywać zawodu jeżeli pozostaje w stosunku pracy czyli
      właśnie "na etacie" , Jeżeli się komuś zarzuca nierzetelność to warto samemu
      rzetelnie sprawdzać artykuł przed jego publikacją, nawet jeżeli powyższy
      fragment to tylko skrót myślowy
      • dodi.pl Re: Wszystkie chwyty adwokata 24.10.09, 15:13
        Wolny rynek dla zawodów prawniczych adwokat, rada notariusz ,
        wybory powszechne dla sędziów i skończą się problemy z lekceważeniem
        spraw
        • somekindofhope Re: Wszystkie chwyty adwokata 24.10.09, 20:22
          To zupełnie niemożliwe, by adwokat, który nie specjalizuje się w prawie karnym,
          kodeks karny ostatnio miał w ręku na studiach, skoro egzamin adwokacki kończący
          aplikację jest także z prawa karnego.

          Poza tym nie piszcie, że adwokat jest na etacie np. w spółdzielni, bo adwokaci
          nie zawierają umów o pracę. Więcej precyzji w pisaniu autorce życzę.
        • maruda.r Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 00:39
          dodi.pl napisała:

          > wybory powszechne dla sędziów i skończą się problemy z lekceważeniem
          > spraw

          *******************************

          Niby dlaczego ma się skończyć? Przecież sędziemu będzie zależeć na głośnych
          sprawach i orzekaniu pod publikę.

          • quant34 Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 02:02
            maruda.r napisał:

            > dodi.pl napisała:
            >
            > > wybory powszechne dla sędziów i skończą się problemy z lekceważeniem
            > > spraw
            >
            > *******************************
            >
            > Niby dlaczego ma się skończyć? Przecież sędziemu będzie zależeć na głośnych
            sprawach i orzekaniu pod publikę.

            No właśnie. Powiem więcej, doświadczenia amerykańskie pokazują jak poważne
            problemy wynikają z wyborów sędziów przez społeczeństwo. Z naboru do zawodu
            sędziego robią się wybory w pigułce. Kandydaci prowadzą kampanię wyborczą
            (opartą na kiełbasie - jak wszędzie), a co za tym idzie mają swoich sponsorów,
            od których stają się zależni. W Teksasie przeprowadzono pewne badania
            statystyczne i okazało się, że w latach, w których stanowiska sędziowskie
            obsadzali ludzie sponsorowani w wyborach przez firmy ubezpieczeniowe, firmy
            wygrywały procesy 4 razy częściej niż w okresach, gdy takiego sponsoringu nie
            było (a ściślej był, ale sponsorami były firmy z innych branż). Powszechne
            wybory dla sędziów nie służą sprawiedliwości nawet w USA, gdzie ten system jest
            już dobrze poznany. Gdyby go prowadzić w Polsce, to zaraz nie tylko rozmaite
            firmy, ale i zorganizowane grupy przestępcze miałyby "swoich" sędziów. To zbyt
            niebezpieczne rozwiązanie w tak młodej demokracji jak Polska. Istnieją prostsze
            sposoby na uzdrowienie polskiego sądownictwa i są znane od dawna. Sęk w tym, że
            aby zreformować wymiar sprawiedliwości trzeba mieć jaja. Tymczasem kolejne rządy
            są zainteresowane ograniczaniem do minimum niepopularnych reform i decyzji,
            dlatego za kompleksową reformę sądownictwa, od 20 lat nie odważyła się zabrać
            żadna partia wygrywająca wybory. Podobnie jak żadna nie odważyła się zreformować
            systemu ubezpieczeń społecznych, zlikwidować KRUSu czy zmienić ordynację
            wyborczą na bardziej sprawiedliwą. W tym kraju po prostu pewnych rzeczy się nie
            robi jeżeli się chce porządzić. Pewnym wyjątkiem od reguły był tu PiS
            (konkretnie Ziobro), który jak dotąd miał największe jaja, za to niestety
            najmniejszy rozum, więc i tak nie wyszło.
            • brat_barnaba Re: Wszystkie chwyty adwokata 28.10.09, 11:48
              quant34 napisał:
              > Podobnie jak żadna nie odważyła się zreformować systemu
              > ubezpieczeń społecznych, zlikwidować KRUSu czy zmienić ordynację
              > wyborczą na bardziej sprawiedliwą.

              A jaka ordynacja byłaby - twoim zdaniem - "bardziej sprawiedliwa"?
              Większościowa, w której uzyskujący najwięcej głosów bierze wszystko,
              a wszyscy pozostali nie mają nic do gadania? Ciekawe jak uzasadnić
              taką "sprawidliwość"?
              • maruda.r Re: Wszystkie chwyty adwokata 29.10.09, 03:12
                brat_barnaba napisał:

                > A jaka ordynacja byłaby - twoim zdaniem - "bardziej sprawiedliwa"?
                > Większościowa, w której uzyskujący najwięcej głosów bierze wszystko,
                > a wszyscy pozostali nie mają nic do gadania? Ciekawe jak uzasadnić
                > taką "sprawidliwość"?

                *****************************

                Temat jest dość dobrze opisany np. w Wikipedii. Mamy dobrą ordynację. Proponuję
                jednak nie rozwijać tematu ordynacji, bo zabrniemy w maliny.

      • maruda.r Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 00:41
        carlfrost napisał:

        > Adwokat nie może wykonywać zawodu jeżeli pozostaje w stosunku pracy czyli
        > właśnie "na etacie" , Jeżeli się komuś zarzuca nierzetelność to warto samemu
        > rzetelnie sprawdzać artykuł przed jego publikacją, nawet jeżeli powyższy
        > fragment to tylko skrót myślowy

        *************************

        Zaproponuj więc inny skrót myślowy. Adwokat biorący po kilkanaście tysięcy
        miesięcznie od jednego zleceniodawcy jest faktycznie na etacie. To jest jego
        priorytet.

    • dodi.pl Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 00:02
      99% tekstu to prawda a piszący na forum uczepili się jednego akapitu.
    • waw33 Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 01:53
      Wspanialy i bardzo rzeczowy artykul - gratuluje! Gdyby pisac o tym
      wiecej i czesciej we wszystkich mediach (i w taki rzeczowy sposob),
      to opinia publiczna i spoleczenstwo byloby mniej bezbronne w
      kontakcie ze wszelkiej masci "adwokatami" spod ciemnej gwiazdy. To
      przerazajace, ze standardy etyczne profesji prawniczej sa tak razaco
      niskie. Czasem to wrecz jawna korupcja i usankcjonowania prawnie
      przestepczosc. Dla mnie ci panowie adwokaci - tak instynktowne
      odczucie - to sa jakies quasi-mafijne grupki interesow
      usankcjonowane prawnie, majace polityczny monopol i poparcie. To
      jakas koszmarna i legalna zarazem szara strefa. Im nie chodzi o
      zadne standardy etyczne czy profesjonalizm (to PR dla naiwnych) ale
      o kase! Poniewaz czlonkom mafii, aferzystom, skorumpowanym politykom
      tez chodzi o kase, dlatego te profesje tak swietnie sie rozumieja!
      To jest terroryzm prawniczy za przyzwoleniem i poparciem panstwa, a
      nie zadne panstwo prawa.
      Opinie moga sie roznic, ale najlepszym sposobem rozbicia tej chorej
      rakotworczej kasty bedzie czestsze i obiektywne pisanie o nich w
      mediach.
      • quant34 Re: Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 17:45
        Masz rację, pisać o tym należy, jednak nie traktuj zjawiska jako "padanie
        ofiarami adwokatów". Adwokaci są różni, są wśród nich porządni ludzie i zwykli
        bandyci, podobnie jak w każdym innym zawodzie. Problemem jest jednak mentalność
        ludzi, która umożliwia działanie wszelkiej maści kombinatorom. Wielu ludzi grzmi
        z oburzenia gdy czyta o cudzych sprawach, ale gdy ci sami ludzie będą
        potrzebowali usług adwokata, to będą szukać cwaniaka-kombinatora, a nie
        porządnego człowieka. Przeciętnego klienta nie interesuje sprawiedliwość, ale
        korzystne dla siebie orzeczenie sądu, dlatego tak ochoczo płacą naciągaczom i
        złodziejom w togach. Spotkałem się z tym zjawiskiem wielokrotnie, więc wiem o
        czym mówię. Podam Ci przykład: zgłosił się do mnie człowiek złapany na jeździe
        po pijanemu samochodem, na gorącym uczynku przez Policję. Podkreślił, że
        interesuje go tylko uniewinnienie. Odpowiedziałem mu, że nie jestem cudotwórcą i
        mogę powalczyć co najwyżej o wymiar kary i czas zakazu prowadzenia pojazdów,
        natomiast uniewinnienie to w jego przypadku mrzonka. Facet mruga do mnie okiem i
        powiada "przecież pan zna sędziów, to się na pewno da załatwić, zapłacę ile
        trzeba" Po tym jak ode mnie usłyszał, że nie będę niczego "załatwiał" z sędziami
        i żeby nie oglądał tylu filmów, facet wydarł na mnie mordę "to co z pana za
        adwokat!" i wyszedł trzaskając drzwiami. To nie był żaden mafiozo, tylko
        zwyczajny przeciętny polski kierowca, ojciec rodziny, uczciwie pracujący. Ale
        idąc do adwokata chce kupić wyrok sądu, a nie wynająć obrońcę. Ludzi myślących w
        ten sposób są miliony. Właśnie w tym upatruję głównego problemu z naciągaczami.
        Taki delikwent wychodzi z kwitkiem od jednego, drugiego i trzeciego adwokata, po
        czym wreszcie trafia na cwaniaka, który mu powie wszystko, co facet chce
        usłyszeć. Bierze "dla siebie" tysiąc złotych i "dla sędziego" (albo prokuratora,
        albo kogokolwiek) dwadzieścia razy tyle. Oczywiście całość wkłada w kieszeń i
        żadnego sędziego nawet nie próbuje przekupić, bo w ogóle żadnego nie zna, ale
        człowiek, który mu się dał naciągnąć wierzy, że przekupił sąd za pośrednictwem
        super-adwokata. Później oczywiście zostaje skazany i wraca z pretensjami, że nie
        tak miało być, ale super-adwokat karmi go historyjkami jak to sędzia wziął i nie
        dotrzymał słowa, więc cóż można zrobić. Nie wiem ilu adwokatów zarabia w ten
        sposób (wiem o kilku), ale jestem pewny, że tacy ludzie zdechliby z głodu gdyby
        tylko ich klienci po pierwsze oczekiwali działania zgodnego z prawem, po drugie
        myśleli. Problem jednak polega na tym, że większość klientów adwokatów
        "załatwiaczy" nie płaci za rzetelną i zgodną z prawem usługę prawniczą, ale
        oczekuje czegoś wręcz przeciwnego. A że często nie dostają tego, za co
        zapłacili, to inna sprawa. Znacznie gorsze są te przypadki, gdy jednak dostają
        to za co zapłacili, bo wśród sędziów i prokuratorów też są czarne owce.
        Podsumowując, zgadzam się, ze o problemach z uczciwością zawodową prawników
        trzeba pisać, ale nie tylko aby ludzi ostrzegać przed oszustami w togach, ale
        także aby kształtować ich oczekiwania. To jest tak jak z tłumaczeniem korupcji.
        Ten co bierze mówi "nie brałbym gdyby nie dawali", a ten co daje mówi "nie
        dawałbym gdyby nie brali". Obaj mają rację, dlatego tak trudno to przerwać.
        Można jednak jednemu powiedzieć "nie bierz nawet gdy dają", a drugiemu "nie
        dawaj nawet gdy żądają" i jeżeli wystarczająco liczna grupa ludzi w to uwierzy,
        to zjawisko się wreszcie zmniejszy.
        • maruda.r Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 00:53
          quant34 napisał:

          Wielu ludzi grzmi
          z oburzenia gdy czyta o cudzych sprawach, ale gdy ci sami ludzie będą
          potrzebowali usług adwokata, to będą szukać cwaniaka-kombinatora, a nie
          porządnego człowieka. Przeciętnego klienta nie interesuje sprawiedliwość, ale
          korzystne dla siebie orzeczenie sądu, dlatego tak ochoczo płacą naciągaczom i
          złodziejom w togach.

          **************************

          Bezbłędna diagnoza. Ale jak leczyć? Czy to w ogóle jest możliwe?

          • quant34 Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 02:28
            To jest możliwe, ale wymaga czasu. Ludzie są w gorącej wodzie kąpani, więc jak
            już zauważą problem, to lekarstwo chcą mieć na drugi dzień. Tymczasem na zmiany,
            o których piszemy potrzebne jest całe pokolenie i to przy sprzyjających
            okolicznościach społeczno-politycznych. Pytasz jak leczyć? Narzędzi jest wiele,
            wystarczy sięgnąć do doświadczeń innych krajów. W USA w latach 30-tych XX wieku
            było znacznie gorzej, a jednak jakoś sobie poradzili. Co można by zrobić u nas?
            Po pierwsze sądownictwo dyscyplinarne musi przestać być formalnością, a stać się
            poważnym straszakiem dla kanciarzy i naciągaczy. Ten proces już został
            zapoczątkowany i sprawy idą w dobrym kierunku. Kiedy ja zaczynałem swoją pracę,
            w naszej izbie przez kilka lat z rzędu nie było ani jednego postępowania
            dyscyplinarnego, podczas gdy niektórzy "załatwiacze" dokazywali ile wlezie.
            Teraz to jest nie do pomyślenia żeby adwokat mógł przywłaszczyć pieniądze
            pobrane z przeznaczeniem na opłaty sądowe, wpaść na tym i nie oberwać. Ale w
            latach 90-tych mogło mu ujść na sucho i zazwyczaj uchodziło. Mamy więc spory
            postęp, w XXI wieku adwokatów-bandziorów nie tylko wreszcie zaczęto wywalać z
            adwokatury, ale także zamykać w pudle. Po drugie należy kształtować w
            społeczeństwie przekonanie, że pewne numery się nie opłacają, dzięki czemu
            klienci nie będą tak skorzy płacić za kombinacje. Tutaj postępy są mniej
            zadowalające, chociaż też jest lepiej niż kiedyś. Podam przykład: powiedzmy na
            początku lat 90-tych "załatwiacz" ustawił proces, który zakończył się
            niesłusznym wyrokiem. Kilka lat później jego klient wpadł na jakimś
            przestępstwie i zaczął sypać aby sobie poprawić sytuację. Wsypał między innymi
            własnego obrońcę zeznając, że wtedy ustawili wyrok. W latach 90-tych nic by z
            tym nie zrobiono, dzisiaj tamten stary proces miałby szansę na wznowienie i
            ponowne przeprowadzenie, tym razem uczciwie. A jaki z takiej sytuacji będzie
            płynął morał? Ano taki, że nawet jak kant się uda, to nawet po wielu latach może
            się okazać nieskuteczny, więc nie warto w ogóle próbować. Oczywiście ogromnie to
            upraszczam, zagadnienie jest znacznie bardziej skomplikowane. Chodzi generalnie
            o to aby nie tyle powstrzymać ludzi od cwaniaczenia, bo zawsze się znajdą tacy,
            co będą próbować, ale aby wpoić społeczeństwu przekonanie, że to ma krótkie
            nogi. W takiej np. Szwecji nikomu nie przyjdzie do głowy żądać od adwokata aby
            załatwił na lewo wyrok, ale nie dlatego, ze wszyscy Szwedzi to porządni ludzie,
            bo nie wszyscy. Tam po prostu nikt nie uwierzy, że to jest możliwe. W Polsce na
            100 ludzi, którzy płacą adwokatowi za "załatwienie sprawy", może z jeden ma
            szansę, że tak się rzeczywiście stanie. Ale wierzy w to cała setka i to jest
            nieszczęście. Korupcja w sądownictwie to zjawisko o całe rzędy wielkości
            mniejsze niż sądzi przeciętny zjadacz chleba i ludzie muszą wreszcie to
            zrozumieć. Dopóki będą wierzyć, że w polskim sądzie "wszystko się da załatwić",
            to prawnicy naciągacze będą wciąż mieli na kim zarabiać i kogo naciągać.
            • premnathan Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 15:18
              Jak to leczyć? Właśnie tak, jak robią ci Pańscy koledzy, których Pan uważa za
              tak nieetycznych. Brać forsę, skoro tak chcą dawać, i to jak największą, i nic
              nie załatwiać. Jak ludzie zobaczą, że ten sposób jest nieskuteczny, to przestaną.
              Co Pan na to?
              • quant34 Re: Wszystkie chwyty adwokata 26.10.09, 17:06
                premnathan napisał:

                > Jak to leczyć? Właśnie tak, jak robią ci Pańscy koledzy, których Pan uważa za
                tak nieetycznych. Brać forsę, skoro tak chcą dawać, i to jak największą, i nic
                nie załatwiać. Jak ludzie zobaczą, że ten sposób jest nieskuteczny, to
                przestaną. Co Pan na to?

                Problem polega na tym, że jeżeli w ogóle przestaną, to tylko ci, którzy zostali
                naciągnięci. Pozostali się o tym nie dowiedzą i będą napływać niekończącym się
                strumieniem. Poza tym ludzie naciągnięci bardzo często wierzą, że tylko TYM
                RAZEM się nie udało, ale co do zasady warto kombinować. Pańskie wnioski są
                poniekąd logiczne, jednak gdyby wywalone w błoto pieniądze faktycznie poprawiały
                świadomość prawną społeczeństwa, to problem już dawno sam by się rozwiązał.
                Tymczasem proceder ma się dobrze, co dowodzi tego, iż klienci adwokatów nie
                wyciągają takich wniosków, o jakich Pan pisze. Co do pytania po co leczyć, jest
                to kwestia poglądów. Wielu ludziom nie przeszkadza sytuacja gdy osobnik mający
                nieczyste intencje, traci swoje pieniądze. Ba, często spotykam się z poglądem,
                że to pewna namiastka sprawiedliwości: człowiek o niecnych intencjach zostaje
                okantowany przez swojego adwokata, a więc przynajmniej taką ponosi karę. Moim
                jednak zdaniem, bardziej pożądany jest stan rzeczy, w którym nikomu nie chodzą
                po głowie niecne zamiary i nikt nikogo nie naciąga. To oczywiście punkt
                widzenia, z którym nie musi się Pan zgadzać. W każdym razie jestem w stanie
                uszanować pogląd, jakoby nic się nie stało jeżeli oszukany zostanie człowiek
                nieuczciwy. Jednak po pierwsze ja się akurat z takim poglądem nie zgadzam, po
                drugie oszukiwani bywają także ci uczciwi.
                • maruda.r Re: Wszystkie chwyty adwokata 29.10.09, 03:08
                  quant34 napisał:

                  Moim
                  jednak zdaniem, bardziej pożądany jest stan rzeczy, w którym nikomu nie chodzą
                  po głowie niecne zamiary i nikt nikogo nie naciąga.

                  *****************************

                  Tyle, że taki stan rzeczy spowodowałby, iż socjalizm by się udał.

                  Ludzie są, jacy są. Przez chwilę tylko o relacjach obrońca-proces. Po co obrońca
                  ma wytężać mózg i przygotowywać misterną obronę, skoro znacznie łatwiej jest mu
                  wykorzystać wszelkie dziury w procedurze i rozciągnąć proces w czasie przez
                  kolejne zwolnienie lekarskie i podważanie zasadności procedur?

                  Trudno się też dziwić takiemu postępowaniu, skoro prokuratura, a bywa, że i sądy
                  traktują obronę, jako zło konieczne - uniemożliwiające z kolei im szybkie, łatwe
                  i wygodne oskarżenie i osądzenie.

                  Problematykę śledzę tylko przez pryzmat mediów. Z tych doniesień wyłania się
                  obraz groteskowej wojny uników między wymiarem sprawiedliwości, a obroną.
                  Efektem jest niewielki autorytet wymiaru sprawiedliwości, co z kolei przyczynia
                  się do powstawania stereotypu załatwiactwa. Zapewne części adwokatów jest to
                  nawet na rękę - po co mają się szarpać i w znoju budować reputację, skoro
                  łatwiej jest załatwić lub oszwabić. Sprzężenie zwrotne.

                  Bodajże Ćwiąkalski swego czasu wspominał, że czas uporządkować wzorzec - a więc
                  kpk, który wyznaczy nieco zdrowsze reguły i zdyscyplinuje strony. Ale...
                  projekty zmian w kpk nie rajcują tak opinii publicznej, jak projekty zmian kk.


        • solardragon true !!! bardzo celne obserwacje 06.11.09, 12:01
          ja od kilku dni jestem pod wrażeniem pewnego adwokata z Gdyni - facet ma w
          środowisku adwokackim opinię rzeźnika/twardziela - powiem, że w ciągu ostatniego
          roku pracowało dla nas dwóch innych prawników [porażki].
          To pierwszy prawnik w moim życiu, który postawił sprawy jasno, nie ma wybitnie
          wysokich cen za usługi i jest bardzo rzeczowy.

          Żadnych kombinacji - postawił sprawy zdecydowanie jasno i "nie pajacuje".
          • bepepe Re: true !!! bardzo celne obserwacje 06.11.09, 15:43
            Hmmm... nie przesądzam w żadną stronę, ale czy nie przyszło Ci do głowy, że
            warto porównać tych prawników tym samym przedziale czasowym, zamiast porównywać
            pracę jednych przez rok a innych przez kilka dni?
        • gandalph Święta prawda! 06.11.09, 14:17
          To nie jest tylko "choroba" zawodu adwokackiego/kasty adwokackiej, ani
          prawniczego w ogóle, to społeczeństwo jest chore!
    • 2berber Artykuł na zamówienie. 25.10.09, 10:44
      Wyraźnie widać że autorka artykułu nie tylko jest dziennikarką
      ale dobrze zna prawo (lub też prawnik to przeredagowywał).
      Napisanie takiego artykułu służy tylko korporacjom prawniczym,
      w żadnym wypadku społeczeństwu.
      W powszechnym pojęciu korporacja to coraz bardziej mafia, ze
      wszystkimi skutkami przenikania się tych bytów.
      Czasami wydaje się że mądrze zredagowany program komputerowy,
      dobrze i dokładnie wprowadzony, dla usuwania przestępstw i
      ich skutków już dzisiaj jest w stanie zastąpić prawie cały
      wymiar sprawiedliwości. Jak na razie Polska to kraj w UE który
      ma najwięcej więźniów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców choć
      przecież nie jesteśmy społeczeństwem kryminalistów.
      W liczbie adwokatów może nie przodujemy (sztuczne podziały na
      adwokatów, radców itp) ale liczba sędziów już także prawie
      najwyższa wśród państw UE.
      Gdyby nie nadmierne obciążenie finansowe obywateli z utrzymaniem
      aparatu wymiaru sprawiedliwości to można by nad tym wszystkim
      przejść bez zbytniego sprzeciwu. Jednak gdy sobie uzmysłowimy
      że na utrzymanie więźniów wydajemy najwięcej pieniędzy w Europie
      przy okazji nie zapewniając im podstawowych praw no to wmawianie
      że czarne to białe źle się skończy.
      Przy okazji może prawnicy wypowiedzą się: Jak ścigać ewidentne
      przestępstwa wyłudzeń terenów przez kościół i sprzedaż tej ziemi
      przestępcom z mafii?
    • vito3 Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 12:54
      caly czas probuje sie nie tylko w tej gazecie bronic korporacji a
      rzeczywistosc jest taka ze na prowincji klient po przejrzeniu
      kodeksow szczegolnie kpk konstatuje ze w miejscowej palestrze malo
      kto go zna chcialem wystapic o odszkodowanie za ewidentny blad
      wymiaru sprawiedliwosci w pieciu zespolach adwokackich w moim
      miescie odmowiono mi przyjecia sprawy a argumentem byla niechec do
      zadzierania z sadem i rada bym sprobowal w innym okregu zreszta jest
      to tajemnica poliszynela zadne dziwo korporacje to tylko jedna
      przeszkoda ktora trzeba rozwalic bo to sitwa oficjalna
    • dodi.pl Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 18:49
      Badania przytoczone w artykule wykonane na zlecenie radców są
      NIERZETELNE. W Szewcji jest dużo adwokatów ale tam pełnomocnikiem
      może być każdy, kto zna język i ma miejsce zamieszkania. Natomiast
      Irlandia ma zarówno adwokatów jak i radców. Jak się doda ilość
      pierwszych i drugich, podzieli na mieszkańca to i tak jest ich
      więcej niż u nas. Uniia publikuje takie dane.
    • ryba12x Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 19:42
      Prawnicy myślą dziś o tym, o czym społeczeństwo będzie myślało jutro.
    • k-sl Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 20:28
      W średdniowieczu poszczególni rzemieślnicy tworzyli cechy, gildie i tp.
      zamknięte korporacje pod pretekstem dbania o wysoki poziom świadczonych usług,
      potrzebę szkolenia uczniów itp, itd. I wtedy miało to nawet pewien element
      wiarygodności. Dziś od kształcenia kadr są wyższe uczelnie (i Komisja
      Akredytacyjna dająca tym uczelniom odpowiednie uprawnienia), o poziom i etykę
      zawodu dbają (albo przynajmniej powinny) różnorodne "instrumenty" - kodeksy
      postępowania, instytucje nadzorujące (np. ministerstwa,rzecznicy praw -
      obywatela, pacjenta itd), a zwłaszcza IV-władza, tj. wszelkiego rodzaju media.
      Tego w średniowieczu nie było! Takiej mnogości różnego rodzaju kontroli,
      opinii, możliwości "patrzenia na ręce", nagłaśniania, piętnowania
      nierzetelnych. A jednak korporacje zawodowe przetrwały i trzymają się mocno
      (zwłaszcza w Polsce). Bo ich prawdziwą istotą jest ochrona własnych interesów.
      Jest zdobywanie szmalu. A maluczkim trzeba wciskać kit, przynajmniej tak długo
      jak się da. Może wreszcie ten naród się obudzi i zażąda od swych wybrańców w
      sejmie, aby ruszyli swe tłuste dupska i zaczęli działać dla nas, nie dla
      swoich ciepłych posadek.
    • marooszka Wszystkie chwyty adwokata 25.10.09, 22:53
      Banda krwiopijców, i tyle.
    • opinia-pollpressagency Adwokat to mul w konskich okularach lub niesymp.. 26.10.09, 08:50
      Brac studencka mowi, ze adwokat to "mul w konskich ohulrach lub
      niesympatyczny bufon". Obecne systemy rzadzenia panstwem sprowadzaja
      sie do tego, ze nawet przy malej sprawie administracyjnej trzeba
      wynajac "drogiego" adwokata poniewa sprawa bedzie blokowana. Moze
      tez wazniejsza patologia jest przykry fakt, ze adwokacji posluguja
      sie "Hebrew woodoo, since 1955, pseudo psychiaria(hoax) -pseudo
      nauka od Freuda (1856-1939) totalnie neglektujac lekarzy
      hipokratesowskich IV BC. Tam gdzie sa pieniadze to wyrasta wrzod,
      ktory jak sie nacisnie to zaraz z ropa pojawia sie adwokat z
      haczykowatym nosem. Adwokaci maja manie jak kleptomani, ze
      natychmiast tworza "PURE FICTION MODEL" lub "LAWYER PULP FICTION".
      Klient najlepiej wychodzi na swoje gdy nie wezmie adwokata mimo
      naganiania sprawy przez skorupowanego kabotynka sedziego. Adwokaci
      boja sie jak diabel swieconej wody rozliczen sprawy i prawie nigdy
      nie przedstawiajac czesciowych i calosciowych koncowych rachunkow
      czyli poprostu rabuja polise ubezpieczeniowa, spadek lub naiwnych i
      bezwolnych jak barany klientow. Kasa fiskalna nie tylko by sie
      przydala bufonowi adwokatowi ale przede wszystkim biduli klientowi.
      BONAWENTURA.
      • quant34 Re: Adwokat to mul w konskich okularach lub niesy 26.10.09, 17:12
        Opisujesz rynek amerykański, który ma niewiele wspólnego z polskim. Wspólnym
        mianownikiem jest tylko ludzka chciwość i głupota, które są takie same zawsze i
        wszędzie. Jednak rola adwokata w USA i w Polsce to dwa zupełnie różne światy.
    • allspice Wszystkie chwyty adwokata 27.10.09, 12:45
      'Słowo adwokata powinno być święte a jest nic nie warte'...no właśnie
      i tu leży pies pogrzebany...
    • pulkownica Wszystkie chwyty adwokata 28.10.09, 14:10
      Adwokaci to typowi recydywiści kryminalni,pajace
      którzy przed sądami nie mają wyciągniętych konsekwencji.
      Palanty to kryminogienni sędziowie naszego świata.
    • dodi.pl Wszystkie chwyty adwokata 28.10.09, 23:24


      KIEDYŚ BYŁA EKONOMIA SOCJALIZMU A TERAZ JEST EKONOMIA
      KORPORACJOZNIMU.

      Jej główne założenia:
      1. tylko monopol korporacji zapewnia wysoką jakość świadczonych
      usług,
      2. wolny rynek oraz konkurencja są szkodliwe dla konsumenta , wręcz
      są zagrożeniem dla konsumenta,
      3. wszyscy którzy świadczą usługi poza korporacją są nieukami.
      Rzetelnymi prawnikami są tylko korporanci którzy zdawali egzaminy
      zawodowe przed mamusią tatusiem tudzież ich bliskim znajomym

      Działajcie razem z SDP i Fair Play a to się zmieni
      • zyta2003 Re: Wszystkie chwyty adwokata 02.11.09, 16:35
        Dodi, nic dodac nic ujac. Ta troska adwokatow o jakosc uslug dla
        klientow jest przejawem najwiekszej hipokryzji i bezczelnosci. Nawet
        wspominana przy artykule wielka slawa Ewa Celinska- Milewska,
        ktora ironizuje, ze zyczy zwolennikom otwarcia profesji takiego
        sdwokata spoza ukladu zapewne specjalnie nieuczciwa nie jest, ale
        nic nie zrobi, czym moglaby sie narazic sedziemu, prokuratorowi, czy
        koledze, kolezance adwoktom, ktorzy postepuja nieetycznie, a nawet
        nieuczciwie. Sprawa kogos jest jedna, a ona musi potem zyc dobrze
        z olesiami.
    • anna-888 Wszystkie chwyty adwokata 06.11.09, 11:54
      Czesc adwokatow to przestepcy "w sutannach"i robia to co im sie
      podoba. Najczesciej kieruja sie zyskiem i sa bezwzgledni. Dzialaja
      czasem na szkode zamiast bronic - bo pomagaja sobie wzajemnie w
      procesie z bieglymi i adwokatem strony przeciwnej w procesie. Nie sa
      karani za NIC BO WIADOMO, ZE PROKURATURA UMARZA POSTEPOWANIE O
      DOK.PRZESTEPSTWA - A RADA ADWOKACKA NIE POSIADA RZADNEGO WPLYWU NA
      TO - NAJWYZSZY CZAS ZMIENIC TA KLIKE PATOLOGICZNA!!
      • jkmjkm Re: Wszystkie chwyty adwokata 06.11.09, 13:05
        Tak! Najwyższy czas wszystko zmienić! Teraz nieuki, którzy ledwo co skończyli
        studia i napisali pracę o średniowiecznych torturach, na przykład, będą
        adwokatami. A co!
    • allessane Źródło duży format?! 06.11.09, 12:21
      Chyba tekst skopiowany z Angory...
      • anaisanais96 Re: Źródło duży format?! 06.11.09, 14:53
        Przecież to Angora skopiowała tekst z Dużego Formatu! Jeśli nie jesteś
        zorientowany Angora to właśnie taka gazeta która zbiera ciekawa artykuły z
        innych gazet.
        • anaisanais96 mam pytanie 06.11.09, 14:59
          Moi rodzice sprzedawali działkę dużej instytucji. chcieli wynegocjować większą
          stawkę za m2 ziemi dlatego wynajęli prawnika. Prawnik miał wziąć 3% od całej
          sumy. Niestety nic nie wynegocjował,a te 3% i tak wziął. Czy w takim wypadku
          (jeśli nic nie wynegocjował) miał prawo żądać te 3%, czy raczej rodzice powinni
          mu wypłacić tylko jakąś tam kwotę wg standardowego cennika?
    • bubulinda Wszystkie chwyty adwokata 06.11.09, 13:31
      "- Obrony z urzędu to jawne bezprawie - denerwuje się mec. Dubois. - Żyjemy w
      wolnym kraju, nie ma przymusu pracy, a mimo to adwokatowi każe się pracować."
      moze panie mecenasie po studiach na panstwowej uczelni cos sie Narodowi od
      pana nalezy. Na swiecie to powszednia praktyka zarowno w prawie jak i
      medycynie. Kto chce polemizowac odsylam do seriali gdzie co jakis czas mowa o
      odrabianiu kredytu studenckiego zarowno prywatnego celowego jak panstwowego
      (stypendialnego). Oczywiscie w zdrowym systemie obowiazek ten nie trwa
      wiecznie, jest to odpowiednia ilosci godzin/spraw kazdego roku. I mozna sie od
      tego wykupic. U nas system nie jest zdrowy ale pan , panie mecenasie
      podejmujac studia automatycznie zaakceptowal zasady
      • bepepe Re: Wszystkie chwyty adwokata 06.11.09, 15:46
        "odsylam do seriali" - dobre :-) Niestety, tak w naszym kraju często wygląda
        zdobywanie wiedzy o otaczającej nas rzeczywistości..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka