passos 28.10.09, 17:41 A o Saturn V to ktos chyba zapomnial!? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brytnej Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 17:49 passos napisał: > A o Saturn V to ktos chyba zapomnial!? A Space Shutle to tez jednak jakby nie bylo rakieta. I tez wieksza. A Delta IV w niektorych wersjach tez jest rownie duza jak ten "nowy" niedobitek. No chyba ze o wysokosc chodzilo, to Saturn V tak czy siak bije to "nowe" cos na glowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:04 Moc silników Saturna V była porównywalna z sumaryczną mocą wszystkich elektrowni w Wielkiej Brytanii a każda z turbin napędzających pompy paliwa miała 55 000 koni mechanicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:08 Żeby nie było, że sobie to zmyśliłem: en.wikipedia.org/wiki/Orders_of_magnitude_(power) . Odpowiedz Link Zgłoś
wojek_dobra_rada Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:22 Sprezaki mialy taka moc, ze strumien cieczy wystrzelony moglby osiagnac 50 km! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:23 Tyle, ze to moc zaledwie sekundowa, nawet nie godzinowa! I ile zuzywa ta rakieta defictowych nosnikow energii i jak nam zatruwa srodowisko! Odpowiedz Link Zgłoś
a1901a Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 00:24 Poza pierwszym stopniem zużywał wodór i tlen, był więc ekologiczny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:06 Saturn V bije na głowę wszystko co ludzie do tej pory zbudowali :D Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:05 Ares: Height 94 metres Saturn: Height 110,6 m Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Ludzie, czemu Wy sie dziwicie??? :))) 28.10.09, 18:13 Przeciez w dziale naukowym GW-na pracuja kompletni ignoranci, zadnego artykulu tu jeszcze nie widzialem bez merytorycznych bledow, oni nawet przetlumaczyc niczego bez grubych bledow przetlumaczyc nie potrafia! Dzisiaj twierdzili np. ze pod woda oddycha sie tlenem :) amatorka po prostu, a wystarczy do wikipedii zajrzec, jesli juz sie ksiazek nie czyta... żal.pl Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku obawiam się że oni naprawdę niczego nie czytają 28.10.09, 18:17 "erudycja" precz ze słowników Odpowiedz Link Zgłoś
staefun Re: Ludzie, czemu Wy sie dziwicie??? :))) 28.10.09, 22:33 calcinus napisał: "Przeciez w dziale naukowym GW-na pracuja kompletni ignoranci, zadnego artykulu tu jeszcze nie widzialem bez merytorycznych bledow, oni nawet przetlumaczyc niczego bez grubych bledow przetlumaczyc nie potrafia! Dzisiaj twierdzili np. ze pod woda oddycha sie tlenem :)" Cytat: "Oddychanie – proces metaboliczny polegający na uzyskiwaniu energii użytecznej biologicznie podczas utleniania substratów." A czym Ty mądralo oddychasz pod wodą? Czy komórki Twojego ciała nie "utleniają substratów" pod wodą? Pomyśl zanim zaczniesz wytykać ignorancję innym. A jak masz z tym problemy to włóż głowę pod wodę i spróbuj pooddychać czymś innym niż tlenem. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Ludzie, czemu Wy sie dziwicie??? :))) 28.10.09, 23:08 No to załóż butle z tlenem i zjedz pod wode, ciekawe jak szybko stracisz przytomnosc w wyniku zatrucia tlenem mądralo :) Zrozum czlowieku, ze pod woda oddycha sie albo sprezonym powietrzem albo specjalnymi mieszankami typu nitrox, heliox, trimix itd... ale nie CZYSTYM TLENEM. A redaktorek GW-na napisal dzisiaj, ze nurkowie zeszli pod wode z "butlami tlenowymi". Piszac "oddycha sie" mialem na mysli oczywiscie wymiane gazowa a nie oddychanie na poziomie komorkowym, i nie lap mnie prosze za slowka, chyba ze znasz jakis inny czasownik w jezyku polskim, ktory okresla wymiane gazowa? Jak mialem napisac nie uzywajac slowa "oddychali"? "Wymieniali gazy?" :) No, wiec nie medrkuj, wszyscy juz wiedza ze rozumiesz roznice pomiedzy oddychaniem a wymiana gazowa, spokojnie :) ale ignorancji redaktorkow GW-na niestety ani na jote to nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
treksferiusz Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 05:51 Z drugiej strony, jeżeli weźmiemy pod uwagę ile każda z rakiet może "wynieść", Ares zwycięża. Może trudno w tym przypadku o takie określenie, ale miniaturyzacja postępuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Pierwszy lot największej rakiety NASA? 28.10.09, 18:21 A co tu podziwiac? Powrot do technologii z czasow programu Apollo, czyli z polowy ubieglego wieku? Tylko elektronika jest dzis lepsza, ale to zadna zasluga NASA! Odpowiedz Link Zgłoś
passos Powrot do techniki 28.10.09, 21:38 Owszem - powrót do wykorzystywanych już rozwiązań. 1. człon Ares I to powiększona wersja rakiet na paliwo stałe wynoszących wahadłowce (czyli połowa lat 70.). Za to w 2. członie mają być wykorzystane zmodyfikowane silniki z programu Apollo - czyli połowa lat 60. Tylko, że od tego czasu nic nowego w silnikach rakietowych nie wymyślono. Rosyjskie rakiety Progress to konstrukcja z lat 60. Sojuzy też niewiele nowsze. A podziwiać to można tyle - że jeżeli projekt będzie rozwijany - to doprowadzi nas do największej rakiety stworzonej przez człowieka i w konsekwencji możliwości lotu na Marsa. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Powrot do techniki 28.10.09, 23:56 passos napisał: > Owszem - powrót do wykorzystywanych już rozwiązań. 1. człon Ares I to > powiększona wersja rakiet na paliwo stałe wynoszących wahadłowce (czyli połowa > lat 70.). Za to w 2. członie mają być wykorzystane zmodyfikowane silniki z > programu Apollo - czyli połowa lat 60. > Tylko, że od tego czasu nic nowego w silnikach rakietowych nie wymyślono. pociski traident I wykorzystywaly te same silniki ktore pracowaly we wczesniejszych Poseidonach. Tyle tylko, ze paliwa w nich uzywane, dzieliła technologiczna epoka. > Rosyjskie rakiety Progress to konstrukcja z lat 60. Sojuzy też niewiele nowsze. > > A podziwiać to można tyle - że jeżeli projekt będzie rozwijany - to doprowadzi > nas do największej rakiety stworzonej przez człowieka i w konsekwencji > możliwości lotu na Marsa. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Powrot do techniki 29.10.09, 16:08 Rakietami na paliwo chemiczne to nawet Marsa nie podbijemy... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA? 28.10.09, 23:54 mr_kagan napisała: > A co tu podziwiac? Powrot do technologii z czasow programu Apollo, > czyli z polowy ubieglego wieku? A skąd ta informacja...? Z filmów You Tube o amerykanskich imperialistach i spiskowcach? Tylko elektronika jest dzis lepsza, > ale to zadna zasluga NASA! Zadna rakieta nosna w historii nie byla "zasługa nasa", lecz Thiokola, Herculesa czy innego Aerojeta Odpowiedz Link Zgłoś
wojek_dobra_rada Teoria spiskowa? 28.10.09, 18:25 Wraca nowe... Program kosmiczy zostal calkowicie wykasowany po doskonale zapowiadajaych sie pierwszych sukcesach. Ostatnie ladowanie mialo miejsce w 1972 roku - i jest to ostatnie ladowanie wykonane NIE TYLKO przez USA ale W OGOLE!!! Tak jakby nagle wszystkie panstwa swiata doznaly kryzysu gospodarczego. Sa nawet takie teorie, ze przestrzen kosmiczna ma juz wlascicieli i choc brzmi to absurdalnie, to jak sie zastanowic niektore fakty zaczynaja ja potwierdzac... Za duzo zbiegow okolicznosci. Sytuacja jest nieciekawa, NASA zamiast zajmowac sie tym do czego zostala oficjalnie powolana, zajmuje sie jakimis duperelami dla cywilow i dziwnymi utajnionymi programami, o ktorych wiadomo tylko, ze sa. Podobnie Rosja/ZSRR calkowicie zrezygnowala z dalszej przestrzeni, tylko bliskie orbity. Wieszkosc bezzalogowych badan okazala sie porazka w wyniku "bledow technicznych". Itd, itp. Tutaj juz statystyka nawet protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
qrld Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 18:31 Czysty pragmatyzm... Byli, zobaczyli, że nic ciekawego (ekonomicznie, strategicznie) tam nie ma, więc sobie dali spokój. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
wojek_dobra_rada Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 18:46 1) i aby dojsc do tego wniosku musieli zbudowac 17 wersji Apollo 2) byli Amerykanie. ZSRR nie chcial? Francja, Wielka Brytania? Wszystkie, ale to WSZYSTKIE bez wyjatku programy kosliczne WSZYSTKICH panstw urywaja sie gwaltownie w tym samym okresie - lata 1970-1975. Odpowiedz Link Zgłoś
qrld Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 19:57 Skończyła się wojna w Wietnamie ('75), od której odciągać uwagę opinii publicznej miał program Apollo, to raz. Dwa - Amerykanie wygrali wyścig propagandowy na Księżyc, ZSRR odpuścił, więc jankesi stracili motywację. Odpowiedz Link Zgłoś
wojek_dobra_rada Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 22:52 To niczego nie tlumaczy w przypadku innych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
qrld Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 23:26 No cóż reszta krajów była za cienka w uszach, żeby poważnie konkurować. W szczytowym okresie na NASA przypadało 4% budżetu federalnego, który wówczas zdaje się był największy na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
totem2 Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 18:45 wojek_dobra_rada napisał: > Wraca nowe... Program kosmiczy zostal calkowicie wykasowany po doskonale zapowi > adajaych sie pierwszych sukcesach. Ostatnie ladowanie mialo miejsce w 1972 roku > - i jest to ostatnie ladowanie wykonane NIE TYLKO przez USA ale W OGOLE!!! Tak > jakby nagle wszystkie panstwa swiata doznaly kryzysu gospodarczego. Dokładnie tak samo po pierwszych znaczących sukcesach w 1945 roku wykasowany został program znany jako 2WŚ :) Jak wreszcie zaczęło dobrze iść wszyscy się nagle wycofali. Jakby naraz doznali kryzysu gospodarczego. Sa nawet t > akie teorie, ze przestrzen kosmiczna ma juz wlascicieli i choc brzmi to absurda > lnie, to jak sie zastanowic niektore fakty zaczynaja ja potwierdzac... Za duzo > zbiegow okolicznosci. Sytuacja jest nieciekawa, NASA zamiast zajmowac sie tym d > o czego zostala oficjalnie powolana, zajmuje sie jakimis duperelami dla cywilow > i dziwnymi utajnionymi programami, o ktorych wiadomo tylko, ze sa. Podobnie Ro > sja/ZSRR calkowicie zrezygnowala z dalszej przestrzeni, tylko bliskie orbity. W > ieszkosc bezzalogowych badan okazala sie porazka w wyniku "bledow technicznych" > . Itd, itp. Tutaj juz statystyka nawet protestuje. Wcale nie większość, a jak się ma pojęcie jaki jest stopień trudności takiej misji to się raczej należy dziwić, że się którakolwiek udała. Odpowiedz Link Zgłoś
wojek_dobra_rada Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 18:52 totem2 napisał: > Dokładnie tak samo po pierwszych znaczących sukcesach w 1945 roku wykasowany z > ostał program znany jako 2WŚ :) Jak wreszcie zaczęło dobrze iść wszyscy się nag > le wycofali. Jakby naraz doznali kryzysu gospodarczego. Odniose sie tylko do tego, poniewaz nie chce mi sie pisac wiec... Kompletne bzdury, totem2. Program podoboju kosmosu rozkrecil gospdarke USA w takim stopniu, ze zaczela zwalniac dopiero w latach 90tych. To byl jeden z lepszych okresow dla ekonomii USA. Nic nie przemawialo za tym aby go ukrocic, a co dopiero zlikwidowac. Odpowiedz Link Zgłoś
totem2 Re: Teoria spiskowa? 28.10.09, 22:51 > Odniose sie tylko do tego, poniewaz nie chce mi sie pisac wiec... Kompletne bzd > ury, totem2. Program podoboju kosmosu rozkrecil gospdarke USA w takim stopniu, > ze zaczela zwalniac dopiero w latach 90tych. To byl jeden z lepszych okresow dl > a ekonomii USA. Nic nie przemawialo za tym aby go ukrocic, a co dopiero zlikwid > owac. Pod koniec programu Apollo ten świetny okres właśnie się gwałtownie urwał. Przyszedł kryzys paliwowy, przy którym to, co działo się niedawno to małe piwo. Z drugiej strony skończyła się ostra faza zimnej wojny. Propagandowy wyścig na księżyc został wygrany i Rosjanie, uznawszy swoją porażkę się z niego wycofali. W następnych latach obie strony zmieniły priorytety w badaniach kosmicznych. Mówiąc wprost - skończyła się romantyczna era podboju kosmosu za wszelką cenę. Zwłaszcza finansową. Obie strony postawiły na badania praktyczne i wykorzystanie wojskowe. Do jednego i drugiego potrzebne było opanowanie długiego przebywania na niskich orbitach i dopracowanie seryjnych lotów. Rosjanie zbudowali całą serię stacji orbitalnych Salut (z tego dwie czysto wojskowe i nawet uzbrojone) i ich następcę - Mira. Dopracowali prosty, ale skuteczny system transportowy Sojuz/Progres. Amerykanie po pierwszym eksperymencie ze Skylabem postawili na duże statki załogowe wielokrotnego użytku, odkładając budowę stacji orbitalnej na później. Efektowne, ale kosztowne fajerwerki w podboju kosmosu się skończyły i więcej ich nie będzie. Chyba, że Chińczycy faktycznie zechcą na tym polu coś światu udowodnić. Duże projekty wrócą kiedy będzie się dało na nich zarobić, albo na przykład zajrzy nam w oczy zagłada za sprawą jakiegoś kilkunastokilometrowego kamyka na dostatecznie kolizyjnym kursie. A ostatni kosmiczny wyścig USA/ZSRR w kosmosie to były promy kosmiczne. Rosjanie zbudowali na tyle wierną kopię Space Shuttle, na ile pozwoliła im posiadana technologia, po czym, całkiem rozsądnie uznali, że taki prom nie jest im do niczego potrzebny i odstawili go do muzeum. Odpowiedz Link Zgłoś
wojek_dobra_rada Re: Teoria spiskowa? 29.10.09, 11:38 Masz proste odpowiedzi na trudne pytania. Zdecydowannie nie przekonales mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinru8 Re: Teoria spiskowa? 29.10.09, 20:34 piszesz, ze buran był kopą spaceshutla a to ignorancja. Poczytaj więcej na ten temat, kopie nie potrafia więcej od oryginałów.A buran potrafil znacznie wiecej. Poza tym miał modułową budowę, co pozwalało na przebudowanie go na orbicie w stałą częśc większej stacji. Zresztą szkoda gadac, poczytaj więcej w necie. Co do użyteczności tego typu pojazdów... one były użyteczne w latach zimnej wojny. Dziś faktycznie się nie opacają. Odpowiedz Link Zgłoś
totem2 Re: Teoria spiskowa? 30.10.09, 00:30 > piszesz, ze buran był kopą spaceshutla a to ignorancja. Poczytaj więcej na ten > temat, kopie nie potrafia więcej od oryginałów.A buran potrafil znacznie wiecej Kopią był niewątpliwie. Nie mówię, że wierną, bo do tego trzeba mieć oryginalny projekt i technologię, ale cała koncepcja aerodynamiczna jest identyczna. Bardzo zbliżone kształt, wymiary i konstrukcja. Rosjanie nie mieli silników porównywalnych z SSME, więc Buran był biernym ładunkiem użytecznym, wynoszonym na orbitę przez rakietę Energia. Że potrafił znacznie więcej. No tak. SS nie mają możliwości automatycznego lądowania. Nie dlatego, że Amerykanie nie mogli jej zaimplementować, tylko z powodu przyjętych założeń. Założyli, że na pokładzie zawsze będzie dwóch wykwalifikowanych pilotów, którzy poprowadzą prom w ostatniej fazie lotu i wylądują. Buran mógł sobie pomagać w locie powrotnym silnikami turboodrzutowymi. Prawda, ale Rosjanie mogli sobie pozwolić na ich zabudowanie bo w ogonie nie było trzech potężnych silników rakietowych. Było sporo miejsca i masy do zagospodarowania. A i automatyczne lądowanie znacznie łatwiej zrobić mając w zapasie więcej niż jedno podejście. Z drugiej strony sporo w nim brakowało i ten pierwszy i ostatni lot był bezzałogowy głównie dlatego, że w tym czasie Buran jeszcze się do załogowego lotu nie nadawał. Brakowało systemów podtrzymywania życia i paru innych drobiazgów :) Z czasem pewnie by go dokończyli, gdyby projektu nie skasowano. > . Poza tym miał modułową budowę, co pozwalało na przebudowanie go na orbicie w > stałą częśc większej stacji. Ale po co przerabiać na orbicie wielorazowy statek kosmiczny, w którym większość konstrukcji i masy służy tylko do tego, żeby mógł wielokrotnie latać w kosmos, w stałą część stacji? Kompletny absurd. > Zresztą szkoda gadac, poczytaj więcej w necie. Co > do użyteczności tego typu pojazdów... one były użyteczne w latach zimnej wojny. > Dziś faktycznie się nie opacają. Shuttle mają wielką kabinę i ogromną ładownię dlatego, że Amerykanie nie mieli swojej stacji orbitalnej i żeby zrobić na orbicie coś więcej niż posiedzieć kilka dni w małej budce, musieli mieć statek z dużą przestrzenią mieszkalną i miejscem na ewentualny dodatkowy moduł załogowy czy laboratorium. Przy okazji ta wielka ładownia świetnie nadawała się do transportowania dużych satelitów (zwłaszcza wojskowych). Rosjanom, którzy mieli siedem kolejnych stałych stacji orbitalnych, statek o takiej charakterystyce nie był do niczego potrzebny. Zrobili go tylko po to, żeby pokazać, że potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
xsawer Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 18:43 > A o Saturn V to ktos chyba zapomnial!? Ale to było jeszcze za komuny i się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 20:14 xsawer napisał: > > A o Saturn V to ktos chyba zapomnial!? > > Ale to było jeszcze za komuny i się nie liczy. Moze by wartalo bojkotowac internet? W koncu tez powstal... za "komuny" :) __________________________________________ Komitet Krucjaty Dekomunizacyjnej (KKdK) ogłasza akcje zbierania popisów pod petycją w sprawie usunięcia wszelkich pozostałości po latach PRL-u. Poprzyj nas! DOMAGAMY SIĘ: USUNIĘCIA NASTĘPUJĄCYCH OHYDNYCH POZOSTAŁOŚCI PO KOMUNIE: - Pałac Kultury i Nauki (Warszawa) - Wojewódzka Hala Widowiskowo-Sportowa, tzw. Spodek (Katowice) - Planetarium Astronomiczne(Chorzów) - Uniwersytet Śląski - Pomnik „wydarzeń grudniowych” (Gdańsk) - Trasy Szybkiego Ruchu Warszawa-Katowice (tzw „Gierkostrada”) - wszystkie wybudowane w latach PRL-u muzea (w tym muzeum w Oświęcimiu) - wszystkie wybudowane w latach PRL-u szkoły (zwłaszcza tzw tysiąclatki) - wszystkie wybudowane w latach PRL-u kościoły - wszystkie wybudowane w latach PRL-u szpitale - wszystkie wybudowane w latach PRL-u domy prywatne DODATKOWO DOMAGAMY SIĘ: -zamknięcia powstałej w latach PRL publicznej telewizji polskiej -anulowania wszystkich tytułów naukowych zdobytych w latach PRL-u -anulowania wszystkich orderów, nagród i tytułów zdobytych w czasach PRL-u (w tym międzynarodowych, np. Noble Miłosza czy Wałęsy), -delegalizacji klubów sportowych powstałych w latach PRL-u wraz z odebraniem ich tytułów (m.in. Aluminium Konin,GKS Jastrzębie, GKS Katowice,Gwarek Zabrze,ROW Rybnik,ASPN Miedź Legnica,Orkan Rumia, TKP Toruń,wszystkie kluby AZS) -delegalizacja organizacji powstałych w czasach PRL (m.in NSZZ Solidarność) -zamknięcia czasopism powstałych w latach PRL (m.in Gazeta Wyborcza, Polityka, -opuszczenia przez Polskę wszystkich międzynarodowych organizacji powstałych w latach istnienia Polski komunistycznej (m.in. NATO i UE) -anulowanie pierwszego dekretu władz komunistycznych na ziemiach Polski dotyczącego przeciwdziałaniu analfabetyzmowi wraz z podjęciem działań kultywujących ten zapomniany antykomunistyczny zwyczaj jakim jest analfabetyzm Prosimy o wsparcie w naszej walce!! Niestety nie mamy strony internetowej ponieważ internet powstał w latach istnienia Polski Ludowej (jedynie dla dobra sprawy postanowiliśmy umieścić tę informację na stronie www). Dziękujemy!! poland.indymedia.org/pl/2007/05/28642.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
kazfir Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 17:59 Co ty marnoto bredzisz?. Trzeba bylo rozprawic sie z komuna gdy byl na to czas. Co to ma wspolnego z kosmicznym programem? A wszystkie "komentarze wszystko wiedzacych" rozpisujacych sie w Forum i znajacych "tajniki" supermocarstw, wysluchac na Specjalnym Forum, zaladowac do experymentalnej rakiety i wyslac na Ksiezyc, moze znajda Twardowskiego i udowadnia do kogo ten "obieg" nalezy. Kaz Odpowiedz Link Zgłoś
albadry Księżyc? 28.10.09, 19:55 Rozumiem ,że chcą tam polecieć za 8 lat bo do filmów sf można zaliczyć ich transmisje z lądowania na Księżycu- możliwe,że chińczycy ich wyprzedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
qrld Re: Księżyc? 28.10.09, 19:58 no tak, a lusterko do pomiaru odległości Księżyca przesłali FEDEXem. Odpowiedz Link Zgłoś
jack_skeleton Re: Księżycowa podroba 29.10.09, 14:11 calcinus napisał: > Kawalki Ksiezyca za to przywiezli UPS-em. aby przywiezc kawalki ksiezyca astronuts nie sa potrzebni. ale pewnie TEN kamień miales na mysli: "Księżycowy kamień okazał się podróbką" "Księżycowy kamień" podarowany premierowi Holandii okazał się być nieautentyczny - podał dziennik "Daily Telegraph". "Znalezisko" podarowali politykowi astronauci z Apollo 11, z czasem stało się ono jedną z największych atrakcji holenderskiego muzeum. Zarząd amsterdamskiego Rijksmuseum, gdzie znajduje się "księżycowy kamień" oświadczył, że jest on jedynie skamieniałym fragmentem drzewa. Informacja ta jest tym bardziej istotna, że wcześniej okaz ten wyceniano na ponad 300 tys. funtów. Xandra van Gelder, która nadzorowała badania nad autentycznością "kamienia", powiedziała, że będzie on nadal wystawiany, ale już jako ciekawostka, a nie autentyk z Księżyca. - To dobra historia, co do której są jeszcze pytania bez odpowiedzi - powiedziała, dodając, że cała sytuacja jest powodem do śmiechu. Kamień został wręczony byłemu już premierowi Holandii Willemowi Dreesowi podczas objazdu świata przez astronautów z Apollo 11, którymi byli Neil Armstrong, Michael Collins i Edwin "Buzz" Aldrin. Objazd ten miał uświetnić zdobycie Księżyca. "Kamień" w końcu trafił do Rijksmuseum. NASA podarowała kamienie z satelity Ziemi ponad 100 krajom." http://www.telegraph.co.uk/science/space/6105902/Moon-rock-given-to-Holland-by-Neil-Armstrong-and-Buzz-Aldrin-is-fake.html wiadomosci.onet.pl/2033443,16,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 20:23 Czyli wahadłowce były wielką pomyłką, skoro NASA wraca do starego pomysłu wykorzystywania rakiet. Rosjanie robią to od początku i teraz pewnie sieją się w kułak Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 23:20 Czyli poczytaj troche zanim napiszesz bo jak na razie to ci z tego cokolwiek rozumieja smieja sie z ciebiew kułak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 01:36 kiks4 napisał: > Czyli wahadłowce były wielką pomyłką, skoro NASA wraca do starego pomysłu > wykorzystywania rakiet. Nie. Wahadlowce nie byly pomylka, lecz ich opracowanie jest znacznie trudniejsze, drozsze i czasochlonne niz opracowanie jednosrazowej rakiety transportowej. A Amerykanie potrzebuja czegos na juz, zanim wprowadza do słuzby nowa generacje space shuttle'ów. > Rosjanie robią to od początku i teraz pewnie sieją się w kułak Odpowiedz Link Zgłoś
vatican_commandos Chce zarezerwowac miejsca dla 2 braci w tej rakiec 28.10.09, 20:42 Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Marnowanie pieniędzy 28.10.09, 21:03 Powinniśmy zakończyć wreszcie to bezsensowne wysyłanie człowieka w kosmos bo kosztuje to horendalne sumy. W dodatku kosmos nie jest miejscem dla człowieka i nigdy nie będzie. Należy postawić na miniaturyzację i automatyzację pojazdów i urządzeń. Wdety zrobimy prawdziwy postęp za ułamek kosztów wysyłania człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Bzdura 28.10.09, 23:09 ... przynajmniej do czasu, kiedy zaczniemy produkowac inteligentne i samonaprawiajace sie maszyny. Odpowiedz Link Zgłoś
machabeusz_1 Re: Marnowanie pieniędzy 29.10.09, 19:41 Zgadzam się w 100%.Ile ciepła promieniują w przestrzeń ? Z nami walczą o żarówki itp...Za czyje pieniądze oni się bawią ? Opalać sie tam można OK słonce jest 24 godz , w ogródku za zimno o kilaset stopni nic nie urośnie kołchozów nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
cynick1 Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 21:28 beda ruskim kopcowac ziemniaki na ksiezycu bo swolocz wszystko zezre na przednowku i nie ma czym handlowac pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kopec.piotr Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 21:40 To szok, jak można tracić na tak bezsensowne projekty tyle pieniędzy ? lepiej by było zadbać o kraje trzeciego świata. Ile umiera z głodu ludzi. A po za tym, nie od dziś wiadomo, że kosmos te ślepa furtka, wizja podboju kosmosu to bzdura stworzona przez ateistów i pseudo rewolucjonistów. Wy moi drodzy internauci lepiej byście zrobili, jakbyście poszli do kościoła się pomodlić, a nie wspierać, tych pseudo naukowców takimi komentarzami.Zapomnijcie o tym i zajmijcie się ziemią po to zostaliśmy stworzeni, by się zajmować tym co jest ziemskie , a nie boskie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat przepraszamy ojcze piotrze! 28.10.09, 21:53 zachowaliśmy się jak gó...arze! to się więcej nie powtórzy! już sprzedaję wszystko co mam i oddaję na kościół, wszak nasz mądry i roztropny kler wszystko odda najbardziej potrzebującym. Jakże ja byłem pyszny i zadufany w sobie że mogłem pomyśleć o tym aby polecieć w kosmos! Naprawdę obiecuję, to się wiecej nie powtórzy, wybacz ojcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: przepraszamy ojcze piotrze! 29.10.09, 01:32 hollowcat napisał: > zachowaliśmy się jak gó...arze! to się więcej nie powtórzy! > > już sprzedaję wszystko co mam i oddaję na kościół, wszak nasz mądry i roztropny > kler wszystko odda najbardziej potrzebującym. > Jakże ja byłem pyszny i zadufany w sobie że mogłem pomyśleć o tym aby polecieć > w kosmos! Naprawdę obiecuję, to się wiecej nie powtórzy, wybacz ojcze!!!!!!!!!! jest niewybaczalne, ze nie zauwazyles w tym marnej podpuchy, prowokacji... Odpowiedz Link Zgłoś
maderic Kryzys w USA :) 28.10.09, 22:00 Imperium Rzymskie upada, drugie Kongo, dolar to zielone smiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
miliarder zerwać stosunki z USA! 28.10.09, 22:11 zerwać stosunki z USA! ta rakieta jest zdolna wynosić broń jądrową! do tego to państwo ma fabryki wzbogacania uranu! izrael winien prewencyjnie zbombradować USA! Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 22:33 W program podboju kosmosu powinniśmy ładować OGROMNĄ kasę. Bo nie tylko możemy w przyszłości istotnie podbić kosmos, ale przede wszystkim takie programy inspirują wielkie umysły, do wymyślania rzeczy które później znajdują zastosowanie na Ziemi przez dziesiątki lat. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Pierwszy lot największej rakiety NASA 28.10.09, 22:34 Sonczy jak wszystkie jankeskie mega projekty,bedzie szczęście jak nie ugrobią ludzi przy tym.a ruskie dalej będą ich wozic na orbitę swoimi kukuryźnikami,do bólu prostymi i pewnymi. W 2015 kończy sie program ISS więc kogo i co zamierzają yanki wozić tym kosmicznym Hummerem?bo na nic więcej ich nie będzie stać jak na zbudowanie tego...penisa! Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Szkoda, ze z nielotem Bulawa nie idzie radziecki. 28.10.09, 23:12 Ile juz bylo nieudanych prob ? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Szkoda, ze z nielotem Bulawa nie idzie radzie 29.10.09, 01:19 borrka napisał: > Ile juz bylo nieudanych prob ? 7 na 11 Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 01:25 borrka1 napisał: > Sonczy jak wszystkie jankeskie mega projekty,bedzie szczęście jak nie ugrobią > ludzi przy tym.a ruskie dalej będą ich wozic na orbitę swoimi kukuryźnikami,do > bólu prostymi i pewnymi. Pewnymi? Tak jak najnowsza rosyjska Buława, o ktorej tyle trabili, ajka to niezniszczalna i nie do pokonania dla systemow obrony antybalistycznej, tymczasem nie dosc ze jej system napedowy na paliwo stale jest na technologicznym poziomie nizszym niz amerykanski wycofany juz z uzytku Trident I, nie mowiac juz o aktualnych Trident II, czy francuskich M51, to jeszcze latac w rzeczywistosci nie potrafi, i zawalila juz 7 na 11 testow. Podczas gdy US Navy wlasnie przeprowadzila 129 z rzędu udany test w locie Trident II. > W 2015 kończy sie program ISS więc kogo i co zamierzają yanki wozić tym > kosmicznym Hummerem?bo na nic więcej ich nie będzie stać jak na zbudowanie > tego...penisa! Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 31.10.09, 23:48 c > w rzeczywistosci nie potrafi, i zawalila juz 7 na 11 testow. > > Podczas gdy US Navy wlasnie przeprowadzila 129 z rzędu udany test w locie > Trident II. Trident jest sprawdzonym i dopracowanym pociskiem więc to chyba oczywiste, że kolejne testy dobrze wypadają. Podobnie jak testy innych pocisków, które są już w linii np SS 25, SS 27 itp. Z drugiej strony nie należy porównywać Rosji i USA. To że mają obecnie problemy z Buławą jest między innymi wynikiem problemów w przemysle zbrojeniowym co jest spowodowane rozpadem ZSRR i tak dalej. W tym przypadku rakietowym. Kto jak kto ale Ty powinienieś zdawać sobię sprawę, iż Rosja utraciła wiele technologii jeśli chodzi o konstrukcje systemów SLBM oraz ICBM bo jak wiadomo część fabryk i biur projektowych znajdowało się na Ukrainie np takie Jużnoje. Obecnie nawet jak poskładali nieco wszystko do kupy co im zostało dalej są problemy choćby nawet np z produkcją Topola M bo są np problemy z kooperantem dostarczającym włókna grafitowe itp. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 01.11.09, 01:57 berkut1 napisał: > c > > w rzeczywistosci nie potrafi, i zawalila juz 7 na 11 testow. > > > > Podczas gdy US Navy wlasnie przeprowadzila 129 z rzędu udany test > w locie > > Trident II. > > Trident jest sprawdzonym i dopracowanym pociskiem więc to chyba > oczywiste, że kolejne testy dobrze wypadają. Podobnie jak testy > innych pocisków, które są już w linii np SS 25, SS 27 itp. Kiedy jeszcze D-5 nie były "sprawdzonymi" pociskami, mialy jedynie 4 nieudane próby na 23 pierwsze starty. Potem juz żadnej. Z drugiej strony, jak czesto nawet samym Rosjanom, czy tam Sowietom zdarzalo sie 7 nieudanych startów na prób 11? > Z drugiej strony nie należy porównywać Rosji i USA. To że mają > obecnie problemy z Buławą jest między innymi wynikiem problemów w > przemysle zbrojeniowym co jest spowodowane rozpadem ZSRR i tak > dalej. W tym przypadku rakietowym. Kto jak kto ale Ty powinienieś > zdawać sobię sprawę, iż Rosja utraciła wiele technologii jeśli > chodzi o konstrukcje systemów SLBM oraz ICBM bo jak wiadomo część > fabryk i biur projektowych znajdowało się na Ukrainie np takie > Jużnoje. Obecnie nawet jak poskładali nieco wszystko do kupy co im > zostało dalej są problemy choćby nawet np z produkcją Topola M bo są > np problemy z kooperantem dostarczającym włókna grafitowe itp. Nie masz racji. Podstawowym powodem - moim zdaniem - niezbyt udanego programu Buławy, jest powierzenie jego prowadzenia zupelnie niedoswiadczonemu w SLBM moskiewskiemu instytutowi technologii cieplnych, a nie na przykład KBM. Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 01.11.09, 14:20 >Kiedy jeszcze D-5 nie były "sprawdzonymi" pociskami, mialy jedynie 4 nieudane > próby na 23 pierwsze starty. Potem juz żadnej Na ogół właśnie awaryjność pocisków nie jest duża nawet podczas wstępnych tesów jeszcze przed przyjęciem pocisku do linii. Trident czy chocby przykład nowych Topoli M. Z drugiej strony, jak czesto > nawet samym Rosjanom, czy tam Sowietom zdarzalo sie 7 nieudanych startów na pró > b 11? Nie pamiętam ale w przypadku R 39 też było 7 nieudanych odpaleń na 11 testów czy jakoś tak. Też były problemy Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 01.11.09, 14:28 berkut1 napisał: > >Kiedy jeszcze D-5 nie były "sprawdzonymi" pociskami, mialy jedynie > 4 nieudane > > próby na 23 pierwsze starty. Potem juz żadnej > > Na ogół właśnie awaryjność pocisków nie jest duża nawet podczas > wstępnych tesów jeszcze przed przyjęciem pocisku do linii. Trident > czy chocby przykład nowych Topoli M. > Nie rozumiem > Z drugiej strony, jak czesto > > nawet samym Rosjanom, czy tam Sowietom zdarzalo sie 7 nieudanych > startów na pró > > b 11? > > Nie pamiętam ale w przypadku R 39 też było 7 nieudanych odpaleń na > 11 testów czy jakoś tak. Też były problemy Owszem, dokladnie 7 na 11, a pozniej skonczylo sie na 9-10/33, ale to jest ekstremum. Odpowiedz Link Zgłoś
rothschild a co na to ekolodzy? a co KRLD? 28.10.09, 22:57 Środowisku szkodzi a zarazem zagraża integralności terytorialnej KRLD! Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_spigelmana a spolecznosc miedzynarodowa? 28.10.09, 23:12 nie wysyla jakis agencji nie naklada sankcji? a Isreale choc moze jeszcze uderzy ? jak myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kayll ja tu czegos nie rozumiem, czy technika idzie do 28.10.09, 23:47 przodu czy sie cofa. w 1969 apollo napedzane saletra z nadmanganianem potasu i pilotowany na liczydlach i suwmiarka przelecial 400 tys km w jedna strone, przewiozl 3 ludzi i jeepa, po czy powrócil 400 tys km i powtorzyl wyczyn wielokrotnie. a dzisiaj po 40 latach rakieta, ktora osiaga 40 km to wielki sukces, to co cofneli sie technologicznie czy co? do tego apollo byl cztery razy mniejszy. no ale to byli majstry, ho ho. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: ja tu czegos nie rozumiem, czy technika idzie 28.10.09, 23:51 po pierwsze nie "pilotowany na liczydlach", po drugie rakieta osiagnela pulap 40km bo to byl LOT TESTOWY z makieta drugiego stopnia a po trzecie poczytaj cos czlowieku zanim napiszesz na forum publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
kayll ja tak na chlopski rozum 29.10.09, 00:05 pol wieku temu byly rakiety, ktore rozbily 800 000 km przebiegu na kurs a teraz- po 40 latach jest sukces jak w ogole porownywalna rakieta sie oderwie od ziemi. ja po prostu podziwiam konstruktorów apollo bo wyglada na to, ze to byl majstersztyk technologiczny. nasa powinna sie radzic dawnych mistrzów jak sie rakiety ksiezycowe robi- po co odkrywac proch dwa razy? niechze no Buzz Oldricz i Amstrong podpowiedza jak oni to zrobili, ze sie tak wstrzelili w mare traquilitatis uzywajac suwmiarki przylozonej do bulaja? Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: ja tak na chlopski rozum 29.10.09, 01:11 Ty kpisz czy na powaznie??? 1. powtarzam, to byl lot TESTOWY i w zalozeniu nie mial na celu wyniesienia ladunku na orbite! Ty myslisz ze Saturn5 w pierwszym locie wyniosl ludzi na Ksiezyc? Poczytaj. 2. komputery byly juz wtedy, poczytaj. 3. w programie Constellation jak najbardziej wykorzystuje sie elementy programu Apollo, poczytaj. 4. poczytaj, poczytaj, poczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: ja tak na chlopski rozum 29.10.09, 01:34 kayll napisał: > pol wieku temu byly rakiety, ktore rozbily 800 000 km przebiegu na > kurs a teraz- po 40 latach jest sukces jak w ogole porownywalna > rakieta sie oderwie od ziemi. A uwazasz ze wowczas te rakiety od razu startowaly w kosmos z ludzmi? Ze wowczas nei bylo startow testowych na owe 40 km...? Odpowiedz Link Zgłoś
rothschild Re: ja tu czegos nie rozumiem, czy technika idzie 28.10.09, 23:59 Lotów na księżyc nie było, KLIK :) Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_spigelmana bo ta rakieta leciala naprawde nie w studio 29.10.09, 00:12 a USa sie spieszy, zeby zostawic te slady z 69 dla Chinczykow czy ESA albo Ruskies Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: ja tu czegos nie rozumiem, czy technika idzie 29.10.09, 01:21 kayll napisał: > przodu czy sie cofa. w 1969 apollo napedzane saletra z > nadmanganianem potasu i pilotowany na liczydlach i suwmiarka > przelecial 400 tys km w jedna strone, przewiozl 3 ludzi i jeepa, po > czy powrócil 400 tys km i powtorzyl wyczyn wielokrotnie. a dzisiaj > po 40 latach rakieta, ktora osiaga 40 km to wielki sukces, to co > cofneli sie technologicznie czy co? do tego apollo byl cztery razy > mniejszy. no ale to byli majstry, ho ho. Dlaczego "wielki sukces"? Przeciez to nawet nie jest prawdziwy lot, lecz zwykly test ukladu napedowego pierwszego stopnia. Kazda rakieta nosna, przechodzi takie testy w trakcie programu badawczo-konstrukcyjnego (R&D), zanim zostanie zaakceptowana do uzytku. Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie2 Ani największa w historii ani nawet NASA 29.10.09, 00:24 No, niedoinformowani dziennikarze-amatorzy dorwali się do tuby. Groteskowe. Nieprofesjonalne. Saturn miał 108 m długości, a sowiecka N-1 (którą o mały włos Rosjanie nie dotarli na Księżyc przed Amerykanami) tyle samo. Co to więc za przednie brednie? Odpowiedz Link Zgłoś
graga05 Re: Amerykanie to glaby, co innego Polaczki 29.10.09, 00:56 Co to w kazdej dziedzinie bija na leb te glaby z Nasa. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Jaki "maly wlos"??? 29.10.09, 01:13 Jaki "maly wlos"??? N1 wykonala 4 loty testowe i w zadnym z nich nie dozyla nawet do separacji I stopnia, wiec skad tutaj "o maly wlos"? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jaki "maly wlos"??? 29.10.09, 01:31 calcinus napisał: > Jaki "maly wlos"??? N1 wykonala 4 loty testowe i w zadnym z nich nie dozyla > nawet do separacji I stopnia, wiec skad tutaj "o maly wlos"? Lepiej używac okreslenia "wypalenia sie pierwswzego stopnia" :) Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie2 Taki "maly wlos" 29.10.09, 01:53 Taki mały włos, że rakieta była, o czym nikt (poza CIA) nie wiedział. Próba startu na Księżyc została podjęta na początku lipca 1969 - 2 tyg. przed Amerykanami (to nie włos!?). To kłótnie między Koroliowem i Głuszką w gr. rzeczy spowodowały, że nie doleciała na miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 01:57 joannawie2 napisała: > Taki mały włos, że rakieta była, o czym nikt (poza CIA) nie wiedział. > Próba startu na Księżyc została podjęta na początku lipca 1969 - 2 > tyg. przed Amerykanami (to nie włos!?). To kłótnie między Koroliowem > i Głuszką w gr. rzeczy spowodowały, że nie doleciała na miejsce. A na czym polegaly ta próba i to niedolecenie? Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie2 Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 02:09 No, trzeba poszperać w dostępnych teraz archiwach NASA i Energii (wówczas OKB-1). Widać, co się wokół ,,Bajkonuru" wówczas działo, gdzie byli sowiccy kosmonauci (p. relacja Bormana - kapitana Apollo- 8 - bawiącego wówczas w Moskwie), a także, co mówili po tej (kolejnej) katastrofie N-1 (statek z załogą uratował się dzięki rakietowemu systemowi ewakuacyjnemu) sami kosmonauci. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 02:06 Taki mały włos, że rakieta była, o czym nikt (poza CIA) nie wiedział. > Próba startu na Księżyc została podjęta na początku lipca 1969 - 2 > tyg. przed Amerykanami (to nie włos!?). To kłótnie między Koroliowem > i Głuszką w gr. rzeczy spowodowały, że nie doleciała na miejsce. Nienienie, poza CIA wiedzialo o tym jeszcze "kilka" :) osob z kierownictwo projektu, poza tym astronauci wiedzieli i inni ludzie tez. Jaka "proba startu"? Rakieta nie byla gotowa, pojazd ksiezycowy jeszcze wtedy nie istninal, to nie byla zadna "proba startu" na Ksiezyc ino test rakiety nosnej, urzadzny napredce i w akcie desperacji, nawet gdyby rakieta zadzialala jak zloto, nie bylo juz zadnych szans na dogonienie Amerykanow. Z gory wiadomo bylo ze rakieta na 99 procent przepadnie, liczono jedynie na to, ze katastrofa pokaze, gdzie system ma slabe strony. Okazalo sie, ze juz pierwsze ogniwo systemu ma owe slabe strony, w dodatku niemozliwe do usuniecia bez calkowitego przekonstruowania I czlonu! Nawet gdyby Rosjanie mieli silnik na miare silnikow z Saturna wcale nie jest powiedziane, ze nie zawiodlby ktorys z pozostalych 3 stopni, pojazd zalogowy, ladownik ksiezycowy itd... nie bardzo rozumiem skad u Ciebie taka pewnosc, ze jakby sie test N1 powiodl to automatycznie powiodlby sie caly program ladowania Ludzi Sowieckich na Ksiezycu? Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie2 Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 02:15 Jest wiele racji w tym, co piszesz (mam na myśli ruskie niedbalstwo i brak reżimu technologicznego, co przy molochu o 3 mln części nie może nie skutkować). Ale zasadnicze dane świadczą, że szereg z obecnie przedstawianych jako próbne startów to b y ł y próby - ale startu na Księżyc. Poszperaj w archiwach - zwł. odtajnionych materiałach CIA i NASA. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 02:18 joannawie2 napisała: > Jest wiele racji w tym, co piszesz (mam na myśli ruskie niedbalstwo i > brak reżimu technologicznego, co przy molochu o 3 mln części nie może > nie skutkować). Ale zasadnicze dane świadczą, że szereg z obecnie > przedstawianych jako próbne startów to b y ł y próby - ale startu > na Księżyc. Poszperaj w archiwach - zwł. odtajnionych materiałach CIA > i NASA. Czykli robili starty testowe w niedzialajacej rakiecie nosnej z ludzmi na pokladzie? Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie2 Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 02:35 Czytaj ze zrozumieniem. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Taki "maly wlos" 29.10.09, 02:40 Bzdury, nie byl jeszcze gotowy pojazd ksiezycowy! Nic takiego nie "odtajniono" a jesli twierdzisz inaczej to poprosze o linka do stosownej strony NASA badz CIA. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 09:05 Hej Zapewne jest to największa na świecie rakieta na paliwo stałe . Bo dotychczas największy był SRB od wahadłowca, a 1. stopień Aresa to właśnie jakby powiększony (przedłużony) SRB. Odpowiedz Link Zgłoś
machabeusz_1 Re: Pierwszy lot największej rakiety NASA 29.10.09, 19:34 Naród klepie biedę a oni fruwają sobie.Czyja to kasa idzie i co MY Z TEGO MAMAY JAKO LUDZIE? Odpowiedz Link Zgłoś