gamma_m Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 07.11.09, 19:57 No to następny do zastrzyku. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 To jankesom nie wystarcza już polowanie na siebie 07.11.09, 20:55 nawzajem i zaczęli polować na cudzoziemców? Co za postrzelony naród i popieprzony kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_p Re: To jankesom nie wystarcza już polowanie na si 07.11.09, 21:09 Pewnie tak. A niektórym lobbystom znudził się dostęp do wiatrówek bez zezwoleń i chcieli by sprzedać nam trochę więcej emocji, czyli legalny dostęp do broni palnej. Wiejskie zabawy ze sztachetami pozostaną już tylko w naszej pamięci... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Ten idiotyzm nie przejdzie. Zwłaszcza że jego 07.11.09, 21:58 propagator popadł w niełaskę:) Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Broń palna i jej użycie w Stanach 08.11.09, 05:04 W Stanach 70% rodzin posiada broń palną. Co roku około 30 tys. ludzi umiera zastrzelonych. W Dallas, gdzie mieszkam, ponad 200 osób rocznie ginie zastrzelonych. Więc jeden Brytyjczyk przypadkowo zastrzelony w Teksasie nie powinien budzić sensacji. Kilka lat temu na Florydzie 8 niemieckich turystów zostało zastrzelowych w napadach rabunkowych. Ambasada niemiecka zlożyła oficjalny protest. Wyjaśniono Niemcom, że co roku na Florydzie jest zastrzeliwanych ponad 800 ludzi. Nikt nie poluje na turystów niemieckich - znaleźli się oni w złym miejscu o złym czasie. Ściślej - ponieważ bandyci wiedzą, że turyści mają gotówkę, to szansa napadu na turystę była większa niż na tubylca. Odwiedzając Stany nie ujawniaj się więc, że jesteś turystą. Odpowiedz Link Zgłoś
kkdg.2000 Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 07.11.09, 21:00 w teksasie wolno pić piwo; tylko trzy łyki na stojąco,takie prawo stanowe a poza tym tam robią piwo z czerwonych buraków i kukurydzy...czy jest czego tam co zwiedzać? Odpowiedz Link Zgłoś
kkdg.2000 Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 07.11.09, 21:04 widzę że cenzura działa w gazecie wyborczej.Dziękuje za usunięcie mojego wpisu.PIS byłby z was dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksa 07.11.09, 22:01 kkdg.2000 napisał: > widzę że cenzura działa w gazecie wyborczej.Dziękuje za usunięcie mojego> wpisu.PIS byłby z was dumny. ********* Przecież jest to normalka tu na forum, niewygodne posty dla gazety zaraz się likwiduje, wygodnych stałych wybrańców gazety (widzi się to naocznie i zna się ich nicki) mogą być obrażające albo naruszające etykę forum pozostawia się, ich się nie likwiduje bo akurat one wygodne są programowi ideologicznemu gazety. Ot wolność słowa w interpretacji gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksa 07.11.09, 22:40 Oj, nimocie wy scynścia, oj nimocie! Odpowiedz Link Zgłoś
aa.6 Re: Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksa 08.11.09, 10:36 kkdg.2000 napisał: > widzę że cenzura działa w gazecie wyborczej. Polecam forum.gazeta.pl/forum/w,72,102597357,102597357,kolejny_watek_zniknal_nowe_forum_konieczne.html oraz forum.gazeta.pl/forum/w,72,102301732,102301732,Witam_wszystkich_urzytkownikow_forum_Wroclaw.html było ich więcej ale są w niesmak cenzorom, którzy regularnie takie wątki usuwają Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 07.11.09, 21:07 No, jeśli brytyjski turysta zachowywał się w Amarillo jak w Krakowie, to... Odpowiedz Link Zgłoś
flugufrelsarinn "Zabawy z bronią" każdy w USA powinien obejrzeć.. 07.11.09, 21:21 Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Za śmierś obywatela spalimy napalmem Teheran. 07.11.09, 22:39 Drogi ponure, Informujemy uprzejmie, że USA nie będą palić napalmem Teheranu. Zrobi to pan Łachman-Dziad, zakochany ostatnio w Neronie. Szczegóły prześlemy po wpłaceniu US$ 99999,99 na nasze konto. Uprzedzamy, że nie przyjmujemy euro i juanów, nawet don juanów Twój kongres liberalny Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Jedz ryby, i ty poczujesz biały fosfor, 07.11.09, 22:35 a przydałby ci się. Odpowiedz Link Zgłoś
pelennienawisci W Krakowie na Rynku by się przydało 07.11.09, 22:13 W Krakowie na Rynku przydało by się rozstrzelać sześciu pijanych angielskich brudasów biorących udział w swoim pieprzonym "wieczorku kawalerskim". I w workach plastikowych by śmieci wynieśli. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz W Krakowie lubimy Anglików 08.11.09, 08:45 pelennienawisci napisała: > W Krakowie na Rynku przydało by się rozstrzelać sześciu pijanych > angielskich brudasów biorących udział w swoim pieprzonym "wieczorku > kawalerskim". I w workach plastikowych by śmieci wynieśli. Głupoty wypisujesz. Akurat w Krakowie raczej lubimy "Angoli". Rzeczywiście zachowuja się "dyskusyjnie" , ale nigdy nie robią burd , bijatyk , nie sa agresywni.Za szkody zawsze płacą. Polecenia policji , Strazy Miejskiej wykonuja bez dyskusji. To nie sa jacyś bogacze, wprost przeciwnie. Do Krakowa przyjeżdzają , aby się "wyszaleć" stosunkowo niewielkim kosztem (tu trochę sie mylą) . W Krakowie działa i to nieźle kilka firm organizujacych czas Anglikom. Troche ich omijaja taksówkarze , ale nie z uwagi na agresję tylko "mozliwość zabrudzenia tapicerki". Odpowiedz Link Zgłoś
gambiting Re: W Krakowie lubimy Anglików 08.11.09, 11:25 remik.bz napisał: > pelennienawisci napisała: > > > W Krakowie na Rynku przydało by się rozstrzelać sześciu pijanych > > angielskich brudasów biorących udział w swoim pieprzonym "wieczorku > > kawalerskim". I w workach plastikowych by śmieci wynieśli. > > Głupoty wypisujesz. > Akurat w Krakowie raczej lubimy "Angoli". Rzeczywiście zachowuja się > "dyskusyjnie" , ale nigdy nie robią burd , bijatyk , nie sa agresywni.Za szkody > zawsze płacą. > Polecenia policji , Strazy Miejskiej wykonuja bez dyskusji. > To nie sa jacyś bogacze, wprost przeciwnie. Do Krakowa przyjeżdzają , aby się > "wyszaleć" stosunkowo niewielkim kosztem (tu trochę sie mylą) . > W Krakowie działa i to nieźle kilka firm organizujacych czas Anglikom. > Troche ich omijaja taksówkarze , ale nie z uwagi na agresję tylko "mozliwość > zabrudzenia tapicerki". > Hahaha chyba masz błędne wyobrażenie - znam osobiście właścicielkę jednej restauracyjki w pobliżu rynku i mówi że Anglicy to największa hołota. Piją na umór,lokal potem jest zarzygany,stoły i dekoracje porozwalane - i co z tego że zapłacą za szkody,skoro odstraszają innych klientów? Nikt nie wejdzie do baru w którym "bawi" się 3-4 nawalonych anglików rzucających butelkami w amoku. Może i są bardzo grzeczni i układni,ale powodują bardzo duże straty dla właścicieli lokali. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: W Krakowie lubimy Anglików 08.11.09, 11:49 gambiting napisał: Hahaha chyba masz błędne wyobrażenie - znam osobiście właścicielkę jednej > restauracyjki w pobliżu rynku i mówi że Anglicy to największa hołota. Ja z kolei współpracuję z firma organizujacą "czas" Anglikom (ale nie tylko). Picie , rzyganie , sikanie po bramach - to wszystko prawda. Ale po pierwsze - solidnie płaca i to bez dyskusji. Po drugie - dziewczyny pracujace w firmie mogą czuc sie bezpiecznie (nawet gdy sa nawaleni). Jako ciekawostke podam Ci przypadek gdy zorganizowano imprezę dla Austriaków (taka bardziej oficjalna). Po imrezie "godzinami" analizowali rachunek podejrzewając ,ze cos im dopisano (zaskoczył ich poziom cen). Potem znów "godzinami" dyskutowali miedzy soba kto co zamówił i czy aby na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
pelennienawisci GW-no jest proangielskie 08.11.09, 20:51 Dlaczego Francja mimo,że ma wyższą kulturę nie jest tak w GW-ie reklamowana? Odpowiedz Link Zgłoś
mieetek A kogo ciągnie do tej kacapii 07.11.09, 22:35 Do tych oszołomów to niech jadą US Web Brigades z tego forum. Może pojadą do baru w Teksasie albo posprzątają kible w tej bazie. Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth Dimebag Darrell - 1966 - 2004 07.11.09, 22:41 Niedługo piąta rocznica jego bezsensownej śmieci! W Texasie taki zwyczaj wchodzenia do lokali i strzelania do ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Dimebag Darrell - 1966 - 2004 08.11.09, 13:02 Dimebag zginął w Ohio, więc to może taka ogólnonarodowa tradycja? Odpowiedz Link Zgłoś
komnen3 Re: Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksa 08.11.09, 00:30 Przykre, ale prawdę mówiąc, po co ta wiadomość? Mało zabójstw mamy w kraju? Kogo w Polsce to dotyczy? I co w tym takiego specjalnego? Mam wrażenie, że dziennikarze niekiedy idą na łatwiznę i bezmyślnie tłumaczą wszystkie kolejne wieści z zagranicy, czy one mają jakieś znaczenie dla mieszkańców Polski, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksa 08.11.09, 00:40 komnen3 napisał: > Przykre, ale prawdę mówiąc, po co ta wiadomość? Mało zabójstw mamy w > kraju? Kogo w Polsce to dotyczy? I co w tym takiego specjalnego? Byc moze jestes mlodym czlowiekiem i nie znasz propagandy mediow z PRL-u. Gazeta wlasnie sie na tym wzoruje. Odpowiedz Link Zgłoś
czuly-wojtek Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 08.11.09, 00:55 No, to jak rozumiem ter G.Wno będzie pisać o każdym zabitym Hamerykaninie ze spluwy... a już pisałem wcześniej, że jak w Stanach strzelaniny nie są jakimś niebywałym wydarzeniem (a już na pewno nie takim, jak u nas, w Polsce). Może by uruchomić nowy serwis (a nazwać go np. "Dziki Zachód"), droga gazeto, poświęcony wyłącznie strzelaninom z południa Stanów Zjednoczonych? Odpowiedz Link Zgłoś
geogregor Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 08.11.09, 02:39 Ciekawe czy gdyby zastrzelono Polaka to czy jakakolwoiek brytyjska agzeta by o tym wspomniala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry nadal chcecie wiz polaki? 08.11.09, 04:06 z wygladem kolodzeji i kielnia wystajaca z kieszeni bedziecie magnesem dla olowiu Odpowiedz Link Zgłoś
totus.tytus A kdyby tak se vratil... 08.11.09, 09:13 to by nie bylo problema. Bezprawie stanowe stanu Texas? Brytyjczyk pewnie wypił więcej niż 3 piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 08.11.09, 10:40 Stany to chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
kataklizm Brytyjski turysta zastrzelony w barze w Teksasi... 08.11.09, 11:05 Ciekawe, jaki miał (zabójca) kolor skóry?... Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Kolor skóry 08.11.09, 23:24 kataklizm napisał: > Ciekawe, jaki miał (zabójca) kolor skóry?... Zabójca miał zielony kolor skóry. Podczas przesłuchania okazało się, że potrzebował pieniędzy aby kupić paliwo do swego UFO, którym przyleciał na Ziemię z Alfa Centauri. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku co to za "informacja"??? 08.11.09, 11:07 ilu Pakistańczyków dziś zastrzelono, ilu Kongijczyków i czort wie kogo jakiegoś faceta ktoś w knajpie gdzieś na prowincji w obcym kraju zastrzelił to ci nius Odpowiedz Link Zgłoś
marcing233 DO nieznany rik, BBC 08.11.09, 14:36 Wiadomosc jest przedrukiem ze stromy BBC i bez wiekszego wyjasnienia nie ma sensu.Piosenka (Is This The Way To) Amarillo jest angielskim hitem chyba przez pol roku na pierwszym miejscu angielskiej listy Amarillo to miejsowosc z piosenki i miejsce do ktorego teraz pojechal ten angielski turysta.Pozdrawam autora Odpowiedz Link Zgłoś