Dodaj do ulubionych

Trybunał według Zenona

15.12.09, 02:12
Świetny artytuł Pani Ewo !!!

Bez komentarza ... nic dodać, nic ująć !!!

Witamy w kolonii 44 hektarowego watykaniku, faszystowskiego BĘKARTA
Mussoliniego, sekty watykańskiej !!!
Obserwuj wątek
    • sam16 Trybunał według Zenona 15.12.09, 05:01
      Trybunal sie osmiesza.
      Traci na tym powaga panstwa i prawa.
      Naciagacze prawa laczcie sie w obronie jedynie slusznej dokrtyny.
      • maruda.r Interwencja w obronie monopolu 15.12.09, 09:29
        sam16 napisał:

        > Naciagacze prawa laczcie sie w obronie jedynie slusznej dokrtyny.

        **************************

        Finansowanie teologii kojarzy się z misją państwa w dziedzinie gospodarki.
        Chodzi o interwencją realizowaną za pomocą tzw. instrumentów polityki
        gospodarczej (dotacji, ulg, ułatwień proceduralnych). Ma ona na celu
        wyrównywanie szans, zapobieganie tworzeniu się monopoli, aktywizację niektórych
        sektorów działalności państwa. Państwo ma w tej dziedzinie praktycznie wolną
        rękę. Prawie wolną rękę, bo interwencja musi być uzasadniona - tego wymaga
        dobrze pojęty interes społeczny.

        Wniosek SLD dotyczył bardzo konkretnego zjawiska. Nie mówi o teoretycznej
        sytuacji, która może się wydarzyć (jak w wielu skargach do TK). To zjawisko jest
        identyczne z dotacjami do firmy, która w sposób naturalny wcześniej uzyskała
        praktyczny monopol na rynku. To jest chore.

        TK odwołał się do braku zakazu finansowania. Ów brak zakazu można rozpatrywać
        dwojako: w kontekście suchego prawa, jaki i w kontekście dobrze pojętego
        interesu społecznego. TK zignorował pojęcie interesu społecznego, choć
        wielokrotnie udowadniał, że jest jego świadom.

        • onlyjkm Re: Interwencja w obronie monopolu 15.12.09, 10:32
          a czy Autorka czytała uzasadnienie wyroku?!
          • jazmig Wór ziarna nie spada z hukiem 16.12.09, 16:31
            A TK wydał wyrok taki, że wolno finansować uczelnie katolickie,
            jednak nie kształcenie księży.

            Jeżeli uczelnia ma teologię, to na teologię ma prawo zapisać się
            każdy, również autorka. Teologia jest wykładana na świeckich
            uczelniach i jakoś nikt tego nie krytykuje.

            I jakoś znika huk, który sobie wyobraża autorka. Doradzam paniusi
            przy okazji, aby usłyszała jaki dźwięk wydaje spadający na ziemię
            wór ziarna. Zdziwi się paniusia, bo nie jest to huk.
            • klara551 Re: Wór ziarna nie spada z hukiem 17.12.09, 03:12
              No cóż zatoczyliśmy koło historyczne.Kiedyś uczelnie głównie miały
              wydziały teologiczne,potem tak się porobiło,ze kształciły
              budowlańców,architektów,chemików,mechaników.A teraz wracamy do
              źródeł,czyli zamiast się rozwijać,budować,projektować będziemy
              teologizować i za kilka lat chodzić w łapciach,gotować na
              ognisku,jak pan Bóg strzeli piorunem.Już mamy początki tego
              procesu,bo jest doktorat z własnych osiągnięć teologicznych.To jest
              przykre,że nie umiemy skorzystać z Chrystusowego rozdziału tego co
              boskie od tego co cesarskie.Tylko co kościołowi z ludu zbieraczy
              nasionek,kto zbuduje kościół,kto uszyje ornat,kto ugotuje klesze
              obiad jak wszyscy będą zajmować się teologią?Jeszcze chwila,a okaze
              się,że huta,to ognie piekielne,traktor to wymysł szatana,a
              architekt,to mason i trzeba go spalić na stosie.A zamiast
              antybiotyku będzie zdrowaśka za odpowiednią opłatą i potem haracz za
              pogrzeb.
        • babariba-babariba geriatrycy z Trąbonału nie zdają... 15.12.09, 14:32
          ...sobie sprawy z praktycznych skutków ich interpretacji prawa. A są one takie m.in. że mojemu młodemu w ciągu 12 lat nauki z powodu wprowadzonych do szkół lekcji religii podp.ierdolono cały jeden rok szkolny. Rok opłacony przecież przeze mnie...
          Bo plany lekcji tak były konstruowane, że religia wypadała w środku zajęć i młody pałętał się w tych godzinach bezużytecznie.
    • axl498 Trybunał według Zenona 15.12.09, 06:45
      Krzyz symbolem milosci?! Dobre sobie !!!
      tTakim samym symbolem milosci jest kolasznikow , szubienica lub
      katowski topor !!!
      krzyz w Rzymie byl narzedziem tortury .
    • jot10 Trybunał według Zenona 15.12.09, 06:49
      Decyzje Trybunału Stanu to klasyczny odruch stadny.
      A co się będziemy wychylać w sprawie jkiejś garstki!
      Rydzyk potegą jest!
      I basta
    • wing2009 Trybunał według Zenona 15.12.09, 06:56
      Cieszy mnie orzeczenie TK. Dość dyktatury mniejszości.
      • skallesny Re: Trybunał według Zenona 15.12.09, 07:01
        Zauważ że na forach , to Wy mochery jesteście mniejszością .
      • man_sapiens Re: Trybunał według Zenona 15.12.09, 07:06
        > Cieszy mnie orzeczenie TK. Dość dyktatury mniejszości.

        Niech żyje dyktatura większości? Nie będę porównywał do hitlerowskich Niemiec -
        nazizm był dyktaturą większości. Ale do PRL już tak: władze kraju szczęścia i
        dobrobytu były zawsze wybierane ponad 90% głosów przy praktycznie 100%
        frekwencji wyborców.
      • wtes2 Czy to aby na pewno paradoks Zenona ? 15.12.09, 08:40
        Raczej wygląda na to, że to pani Siedlecka przypomniała sobie zagadkę
        którą zadawano jej jako dziecku i z którą nie mogła sobie poradzić.
        Zenon zajmował się bardziej wyrafinowanymi problemami.
        Paradoks rzeczywiście jest: Państwo wprowadza przymus szkolny i
        obowiązkowy pobór opłat za szkołę (w podatku) , ustala obowiązkowy
        program. Duchowi potomkowie Gramsciego są zadowoleni - teraz
        uksztaltujemy nowego człowieka. I nagle zdziwienie, że jakaś
        organizacja wykorzystując reguły demokracji wyszarpuje trochę kasy.
        • maaac Re: Czy to aby na pewno paradoks Zenona ? 15.12.09, 09:17
          www.scribd.com/doc/3511851/Tatarkiewicz-Historia-Filozofii-1
          Tatarkiewicz, Historia filozofii. Tom 1. Filozofia starożytna i
          średniowieczna. str 26

          W związku ze sprawą mnogości był również argument Zenona przeciw
          poznaniu zmysłowemu. Ziarno rzucone na ziemię nie wydaje dźwięku;
          nie powinien więc wydać go i worek ziarna, bo skądże ma wydawać
          dźwięk całość, jeśli nie wydaje go żadna z części ? Tymczasem worek
          ziarna, wysypany na ziemię, wydaje dźwięk.


          Znalazłem przy pomocy googla- słowa kluczowe: paradoks zenona ziarno
          • wtes2 Przyznaję się, 15.12.09, 11:34
            umknęła mi ta zagadka. Bo o ile paradoks strzały jest rzeczywiście
            wyrafinowany i trzeba było Leibnitza i Newtona aby go odczarować to ten
            z ziarnem jest bardzo naiwny.
            Natomiast przy swoją "interpretację histori"- trawa walka lewaków i
            Kościoła z podstępnym użyciem zasad demokracji- podtrzymuję.
            • maaac Re: Przyznaję się, 15.12.09, 12:04
              > umknęła mi ta zagadka. Bo o ile paradoks strzały jest rzeczywiście
              > wyrafinowany i trzeba było Leibnitza i Newtona aby go odczarować
              > to ten z ziarnem jest bardzo naiwny.
              Też go nie znałem. Tyle, że zanim się kogoś oskarży o nieuctwo
              dobrze jest DOKŁADNIE sprawdzić czy się samemu nie myli, bo inaczej
              głupio się wygląda.
              Wcale mi się ten przykład nie wydaje naiwnym. Dobrze opisuje fakt,
              że coś co w przypadku jednostkowym można zaniedbać może stawać się
              problemem gdy dotyczy naprawdę wielkich liczb.

              > Natomiast przy swoją "interpretację histori"- trawa walka lewaków
              > i Kościoła z podstępnym użyciem zasad demokracji- podtrzymuję.
              Możesz przybliżyć twoją definicję zarówno "lewaków" jak i "walki"?
              • wtes2 Mam na myśli konkretny bój- o szkołę. 15.12.09, 12:31
                Dokonał się "wielki marsz" (Gramsci), szkolnictwo przymusowe,
                programy laickie, zwyciężyła idea "wszystkie dzieci są nasze",
                Państwo unifikuje poglądy i zmienia zasady moralne. A wszystko to za
                pieniądze obywateli.
                Załóżmy że chcę aby moje dzieci chodziły do szkoły rabinicznej. Czy
                mogę ? Oczywiście, pod warunkiem że będę bardzo bogaty i zapłacę raz
                na szkołę w której może perorować np. Biedroń, a dopiero potem mogę
                opłacić szkołę dla moich dzieci. Nie dziwi więc że ci którzy chcą
                prowadzić szkoły prywatne wyszarpują przede wszystkim te pieniądze
                które wcześniej zostały ludziom zabrane. Na krótką metę da to skutek
                taki, że jedna czy druga szkoła prywatna (może wyznaniowa) będzie
                miała z czego żyć. W długiej perspektywie zamaże to skutecznie
                prawdę, że klientem szkoły jest RODZIC lub DOROSŁY STUDENT, a nie
                PAŃSTWO. I tym którym o to chodzi nazywam LEWAKAMI
                • maaac Re: Mam na myśli konkretny bój- o szkołę. 15.12.09, 13:48
                  Stosuję dokładnie taką samą definicję lewicowości z jednym niby
                  małym ale jednak istotnym wyjątkiem. Laickość nie jest cechą
                  decydującą lewicowości. Lewicowość to troszczenie się za obywatela o
                  jego losy za jego pieniądze siłą mu zabrane. Lewicowość jednak może
                  być różna, może być "laicka" ale równie dobrze może być naznaczoną
                  religijnym charakterem.

                  Dla tego według mojej opinii nie o walkę lewicy z kościołem chodzi,
                  bo to by sugerowało "nie lewicowość" Kościoła podczas gdy lewicowe
                  idee jak najbardziej Kościołowi się podobają (tzn rabunek kasy
                  ludziom i wychowywanie ich według "widzimisię" władzy) tyle, że
                  chciałby by to JEGO idee w ramach lewicowości były propagowane.
                  • wtes2 Re: Mam na myśli konkretny bój- o szkołę. 15.12.09, 14:01
                    Nic dodać, nic ująć. Poglądy lewicowe w Kościele to duże
                    niebezpieczeństwo dla jego Misji. Pozdrawiam.
                    • maaac Re: Mam na myśli konkretny bój- o szkołę. 15.12.09, 14:08
                      wtes2 napisał:

                      > Nic dodać, nic ująć. Poglądy lewicowe w Kościele to duże
                      > niebezpieczeństwo dla jego Misji. Pozdrawiam.
                      :) i też się z tym zgadzam. Pozdrawiam

                      PS. Hehe. Ustalenie definicji dużo daje. Bardzo często spór pojawia
                      się gdy ludzie nazywają tymi samymi słowami rózne zjawiska. Wtedy
                      mimo, że się zgadzają co do oceny pewnych zjawisk mogą się pokłócić.
        • koloratura1 Re: Czy to aby na pewno paradoks Zenona ? 15.12.09, 09:22
          wtes2 napisał:

          > Raczej wygląda na to, że to pani Siedlecka przypomniała sobie zagadkę
          > którą zadawano jej jako dziecku i z którą nie mogła sobie poradzić.

          Nic mi nie wiadomo o zagadkach, jakie w dzieciństwie zadawano p.Siedleckiej, natomiast zapewniam Cię, że historia o ziarnie / worku ziarna, to - rzeczywiście - jeden z paradoksów Zenona z Elei.

          Nie wierzysz - sprawdź w encyklopedii, czy - choćby - w Googlach.

      • szampans Re: Trybunał według Zenona 15.12.09, 15:15
        Bolszewizm zawsze prowadzil do degeneracji i zbrodni. Ale nie potrwa
        to dlugo. Ty tez bedziesz pedzic czarnosukienkowych do Watykanu i
        wieszac tych, ktorzy beda sie opierac.
    • askold Trybunał według Zenona 15.12.09, 08:03
      Jakże to ? TO WOLNO KRYTYKOWAĆ WYROKI TRYBUNAŁU ?! TOŻ TO
      KACZYZM !!! KACZYZM !!! DYKTATURA ! BIAŁORUŚ !! AZJA !!!
      • maaac Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 09:09
        Jak widać dla wielu osób szczegóły nie są ważne. Widziałem jak pewne
        osoby nie odróżniają czy kogoś okradziono czy to ktoś kradł, nie
        odróżniają urzędnika państwowego od decydenta. Teraz nie potrafią
        odróznić polityka sprawujacego funkcje państwowe od dziennikarza.

        Przysłowie "co wolno wojewodzie" ma dwie strony. Otóż są sprawy
        które pewnym osobom wypada, a pewnym nie. Jedną z tych spraw jest np
        krytyka działania sądów. Politykom zajmujacym stanowiska państwowe
        NIE WOLNO ich krytykować ponieważ stanowią odrębną władzę -
        ustawodawczą lub wykonawczą. NIE WOLNO im w jakikolwiek sposób
        wpływać na władzę sądowniczą chociazby poprzez krytykowanie wyroków.
        Inaczej było by to naruszenie odrębności trzech różnych filarów
        władzy.

        Nazywanie dziennikarzy "czwartą władzą" o niczym nie świadczy. To
        nie jest jakaś władza "formalna" to tylko opis wpływu prasy/mediów
        na opinie obywateli, a więc i na to co się dzieje w kraju. W dodatku
        mogą realizować tą władzę tylko na jeden sposób. Włąsnie poprzez
        ocenianie/krytykę działań "formalnych" filarów władzy. Także krytyka
        (w seniesie oceniania) wyroków sądowych nie jest dla dziennikarzy
        zabroniona, a jest wręcz ich obowiązkiem.
        • askold Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 09:49
          Oczywiscie, jestem jakoś tam inteligentnym człowiekiem i zdaję
          sobie sprawę, iz krytyka wyroków Trybunału jest dziennikarskim
          obowiązkiem. Pełna zgoda. Tyle, iż 2,5 czy 3 lata temu GW pisała
          zupełnie co innego na ten temat. Nie posiadałem się więc ze śmiechu
          czytając ten artykuł ( do takich obrazowych porównań nawet nie
          zbliżył się człowiek, którego uwielbiamy nienawidzieć - J.
          Kaczyński. Ba ! Nie doszli do tego nawet dwaj bliźniacy razem).
          Nie mogąc inaczej dać upustu swojej radości popełniłem poprzedni
          wpis. :) :) :)
          • maaac Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 10:16
            askold napisał:

            > Oczywiscie, jestem jakoś tam inteligentnym człowiekiem i zdaję
            > sobie sprawę, iz krytyka wyroków Trybunału jest dziennikarskim
            > obowiązkiem. Pełna zgoda. Tyle, iż 2,5 czy 3 lata temu GW pisała
            > zupełnie co innego na ten temat.
            Może tak cytacik starego tekstu GW na temat tego, że krytyka
            (rozumiana jako ocenianie) NIE JEST dziennikarskim obowiązkiem?

            > Nie posiadałem się więc ze śmiechu
            > czytając ten artykuł ( do takich obrazowych porównań nawet nie
            > zbliżył się człowiek, którego uwielbiamy nienawidzieć - J.
            > Kaczyński. Ba ! Nie doszli do tego nawet dwaj bliźniacy razem).
            > Nie mogąc inaczej dać upustu swojej radości popełniłem poprzedni
            > wpis. :) :) :)
            A czy Kaczyńscy te 2,5-3 lata temu byli dziennikarzami? Bo mnie się
            wydaje, że zajmowali i zajmują do tej pory INNE stanowiska.

            Jeszcze raz, nie zauważasz, że problem tkwi nie w tym CZY wolno
            krytykować ale KOMU wolno?
            • askold Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 11:59
              Jak najbardziej odróżniam kto co może. Sęk w tym,iż ta sama
              autorka (może nawet tym samym piórem) krytykowała Bronisława
              Wildsteina za to, że ośmielił się krytykować Prześwietny Trybunał
              (odsyłam do archiwum GW- chyba, że komentarz zniknął, bo te artykuły
              znaczy, tak tam czasem znikają niestety, bez dania racji).
              Co do Kaczora. Zgoda - nie powinien krytykować. Jest jednak
              różnica pomiędzy - nie chciał- a - nie wykonał - nie żebym go
              bronił : )
              • maaac Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 13:53
                askold napisał:

                > Jak najbardziej odróżniam kto co może. Sęk w tym,iż ta sama
                > autorka (może nawet tym samym piórem) krytykowała Bronisława
                > Wildsteina za to, że ośmielił się krytykować Prześwietny Trybunał
                > (odsyłam do archiwum GW- chyba, że komentarz zniknął, bo te
                > artykuły znaczy, tak tam czasem znikają niestety, bez dania
                > racji).
                Nie odsyłaj - przytocz. Dla mnie niestety argument, że brak dowodu
                jest dowodem nigdy nie będzie przemawiał. Jak przytoczysz ten
                artykuł uznam, że masz rację. Jak nie przytoczysz uznam, że ją
                pomawiasz.

                > Co do Kaczora. Zgoda - nie powinien krytykować. Jest jednak
                > różnica pomiędzy - nie chciał- a - nie wykonał - nie żebym go
                > bronił : )
                Oczywiście że jest. Krytyka - "nie chcenie" to skandal i jest
                argumantem za tym by na niego nigdy nie głosować. Niewykonanie to
                była by już sprawa nadajaca się IMHO dla Trybunału Stanu.
              • spokojny.zenek Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 17:59
                askold napisał:

                > Jak najbardziej odróżniam kto co może. Sęk w tym,iż ta sama
                > autorka (może nawet tym samym piórem) krytykowała Bronisława
                > Wildsteina za to, że ośmielił się krytykować Prześwietny Trybunał

                No nie bardzo. To, co robił Wildstein nie sposób było nazwać krytyką - było to
                nierzeczowe napadanie. Czym innym jest krytyka oparta na racjonalnych
                argumentach albo nawet na subiektywnym przekonaniu, czym innym insynuacje i
                kalumnie ubrane w kostium krytyki.
                • maaac Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 18:10
                  > No nie bardzo. To, co robił Wildstein nie sposób było nazwać
                  > krytyką - było to nierzeczowe napadanie. Czym innym jest krytyka
                  > oparta na racjonalnych argumentach albo nawet na subiektywnym
                  > przekonaniu, czym innym insynuacje i kalumnie ubrane w kostium
                  > krytyki.
                  Zenek możesz mi podac linki do tej krytyki GW krytykowania przez
                  Wildsteina decyzji TK? Bo za cholerę w bazie danych Gazety.pl
                  takiego artykułu nie znalazłem. Ot parę przeglądów prasy lekko
                  złośliwych i to wszystko co wyszło dla słów kluczowych Wildstein i
                  Trybunał Konstytucyjny.
          • maruda.r Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 11:00
            askold napisał:

            Tyle, iż 2,5 czy 3 lata temu GW pisała
            > zupełnie co innego na ten temat. Nie posiadałem się więc ze śmiechu
            > czytając ten artykuł ( do takich obrazowych porównań nawet nie
            > zbliżył się człowiek, którego uwielbiamy nienawidzieć - J.
            > Kaczyński.

            ****************************

            Jarosław Kaczyński przekroczył granice krytyki - wszak nie chciał się
            podporządkować wyrokowi TK.

            • maaac Re: Diabeł w szczegółach. 15.12.09, 11:17
              On w ogóle nie miał prawa krytykować wyroków sądowych jako
              przedstawiciel władzy wykonawczej. Własnie tym się różni od
              dziennikarzy. Prywatnie na spotkaniu u cioci obywatel (a nie
              premier) Jarosław Kaczyński ma prawo do takiej krytyki. Nawet
              polityk - pod warunkiem, że nie jest aktualnie ani posłem ani
              zatrudnionym na jakimkolwiek urzędowym czy decyzyjnym stanowisku ma
              prawo do takiej krytyki. Premier NIGDY! Tym bardziej minister
              sprawiedliwości - bo on tym bardziej powinien znać prawo.
    • pantera03 Trybunał według Zenona 15.12.09, 08:15
      Cos chazarczycy uwzieli sie na Kosciol i teraz wysylaja druzyny pseudoPolakow,
      redaktorkow wybiorczej, do ataku. Ciekawe co bedzie dalej?
      • yatyter Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 08:41
        pantera03 napisała:

        > Cos chazarczycy uwzieli sie na Kosciol i teraz wysylaja druzyny pseudoPolakow,
        > redaktorkow wybiorczej, do ataku. Ciekawe co bedzie dalej?
        Jak to co?-koniec swiata.
        • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 08:51
          Nie przejmuj sie tak bardzo bo ci zaszkodzi. Co do tytulu to raczej synagoga
          naplula na siebie i ciagle dalej pluje pod wiatr.
          • maruda.r Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 09:11
            pantera03 napisała:

            > Nie przejmuj sie tak bardzo bo ci zaszkodzi. Co do tytulu to raczej synagoga
            > naplula na siebie i ciagle dalej pluje pod wiatr.

            *************************

            A co za różnica: kościół, synagoga czy meczet? Wszystko darmozjady i wydrwigrosze.

            • maaac Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 09:20
              A czy wszyscy postepuja tak samo? Faktycznie synagoga, meczet MOGĄ
              stosować te same metody co Kościół ( u nas katolicki) ale czy MUSZĄ?

              Czy nie ma kościołów, synagog, meczetów, które postępuja inaczej i
              nie zajmuja się wyrywaniem kasy społecznej dla siebie (tzn dla
              struktury "formalnej" związku religijnego), a raczej pieniądze
              zebrane DOBROWOLNIE od współwyznawców przeznacza na pomoc innym?
              • maruda.r Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 09:42
                maaac napisał:

                > Czy nie ma kościołów, synagog, meczetów, które postępuja inaczej i
                > nie zajmuja się wyrywaniem kasy społecznej dla siebie (tzn dla
                > struktury "formalnej" związku religijnego), a raczej pieniądze
                > zebrane DOBROWOLNIE od współwyznawców przeznacza na pomoc innym?

                ******************************

                Zapewne znajdą się związki wyznaniowe, które czasowo realizują taką misję.
                Czasowo, bo celem nadrzędnym jest uzyskanie pozycji dominującej na rynku religii
                - przekładającym się na profity, jakie daje władza.

                Przyznaję, że jednak kilku krajom udało się uzyskać równowagę (Skandynawia) -
                religia jest państwowa, ale bez większego znaczenia.

                • alakyr Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 20:11
                  Prześledz sobie historię kościołów wyrosłych z reformacji, nałóż na
                  to historię krajów w których te kościoły dominują a znajdziesz
                  odpowiedź.
                  Najlepiej rozwinięta gospodarczo, o najwyższym wskaźniku tolerancji
                  wobec bliźnich część Europy to kraje gdzie dominują religie
                  anglikańsko-husycko-ewangielickie.
                  Najbardziej zacofana kulturowo i ekonomicznie to część gdzie kościół
                  rzymskokatolicki zachował swoją dominującą pozycję.
                  • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 16.12.09, 04:43
                    Bredzisz waszmosc, czas przestac powtarzac protestanckie banialuki. Poczytaj cos
                    jak tolerancyjny byl tlusty mnich Luter czy homos Kalwin.
                    • maaac Re: Kosciol naplul na siebie..... 16.12.09, 14:44
                      pantera03 napisała:

                      > Bredzisz waszmosc, czas przestac powtarzac protestanckie
                      > banialuki. Poczytaj cos jak tolerancyjny byl tlusty mnich Luter
                      > czy homos Kalwin.
                      No byli i co? Jednak chyba zauważasz, że kraje "protestanckie"
                      różnią się od "katolickich", tak jak "chrześcijańskie"
                      od "muzułmańskich". To są różnice, które można uznać za pozytywne
                      lub negatywne ale ich istnienia chyba nie zanegujesz?

                      Jedną z takich różnic jest większa tolerancja dla ogólnie
                      pojętej "inności" w krajach protestanckich. To TEŻ ma swoje dobre i
                      złe strony ale bez wątpienia ISTNIEJE taka różnica.
                      • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 17.12.09, 11:07
                        Banialuki waszmosc sadzisz. Jaka tolerancja? Czyzbys waszmosc zapomnial o
                        malenkim fakcie ze np. kraje luteranskie maja lub mialy do calkiem niedawna
                        oficjalne koscioly panstwowe, gdzie np. katolicyzm byl wrecz zakazany?
                        Oczywiscie ze sa roznice jak miedzy krzeslem a krzeslem elektrycznym.
                        • maaac Re: Kosciol naplul na siebie..... 17.12.09, 12:51
                          Jeeeeej racja zapomniałem.... dla tego tam nie ma katolików.... no
                          prawda prawda. Przepraszam a Pan z jakiego świata alternatywnego?
                          • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 18.12.09, 05:32
                            Nie dosc ze niedouczony to jeszcze wesolka udaje. juz prostuje sciezki kolegi
                            wesolka - wezmy np. taka Norwegie:"the Lutheran Reformation lasted from 1526 to
                            1536. Catholic Church property and Catholic priests' personal properties were
                            confiscated by the Crown. Catholic priests were exiled and imprisoned unless
                            they submitted to conversion to the Danish king's faith."
                            Nastepny cytat:"The Catholic Church per se, however, was not allowed to operate
                            in Norway between 1537 and 1843, and throughout most of this period, Catholic
                            priests faced execution".
                            No to by bylo na tyle, na razie. Kolega wroci z alternatywnego swiata (czytaj
                            przestanie cpac i czytac protestanckie duperele) i wezmie sie za solidna nauke,
                            czas najwyzszy!
                            • maaac Re: Kosciol naplul na siebie..... 18.12.09, 08:46
                              Rozumiem, że szanowny kolega to porównuje do krajów innych
                              religii/wyznań gdzie w tym okresie tolerancja religijna kwitła?
                              Ot naprzykład Hiszpania i jej stosunek do Żydów.

                              Poza tym wręęęęęęcz kocham przytaczane cytaty "z nikąd". Ot rzuci
                              ktoś pare słów po angielsku i już się cieszy, że coś udowodnił.
                              Jakby ktoś chciał więcej poczytać cytaty przytoczone przez kolegę
                              wyżej pochodzą z
                              tąd
                              .
                              • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 18.12.09, 09:51
                                Malo mnie obchodzi co kolega kocha. Hiszpania i jej stosunek do Zydow byly
                                tysiackrotnie lepsze od stanowiska czolowego protestanta, niejakiego Marcina
                                Lutra (co kolega tez moze sie douczyc z jego wlasnych pisemek). No to jakby na
                                tyle, czyz nie? Tolerancja w krajach protestanckich, buhahaha!
                                • maaac Re: Kosciol naplul na siebie..... 18.12.09, 11:30
                                  No tak. Nie ma to jak manipulacje. Jak się mówi o dzisiejszym
                                  stosunku krajów protestanckich do "inności" to wyciągasz ich
                                  zachowanie z ubiegłych wieków. Jak się porówna te zachowanie do
                                  zachowań krajów katolickich w tym samym okresie, to nagle zaczynasz
                                  pisać o wypowiedziach Lutra.
                                  Co zrobisz jak przytoczę wypowiedzi z tego samego okresu "wielkich"
                                  katolicyzmu? Zaczniesz pisać o tym, że to głównie w protestanckich
                                  landach Niemiec głosowano na NSDAP?
                                  Czy może zaczniesz podawać dane statystyczne "polowań na czarownice"?
                                  • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 19.12.09, 02:23
                                    Niczym nie manipuluje. Przypominam, ze teza waszmosci bylo to, ze kraje o
                                    podlozu nazwijmy to protestanckim sa bardziej tolerancyjne, ktora to teza
                                    zostala bardzo latwo obalona. Szanowny adwersarz zapewne ma podloze
                                    intelektualne w naukach humanistycznych wobec czego zwiezlosc i scislosc
                                    logiczna wypowiedzi sa mu zapewne obce.
        • koloratura1 Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 09:28
          yatyter napisał:

          > pantera03 napisała:
          >
          > > Cos chazarczycy uwzieli sie na Kosciol i teraz wysylaja druzyny pseudoPol
          > akow,
          > > redaktorkow wybiorczej, do ataku. Ciekawe co bedzie dalej?
          > Jak to co?-koniec swiata.

          21.12.2012 r.

          I to, pewnie, przez tych jakichś "chazarczyków", co to ich, ostatnio, pantera03 promuje - bez mała - w każdym swoim poście.
          • maruda.r Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 09:46
            koloratura1 napisała:

            > I to, pewnie, przez tych jakichś "chazarczyków", co to ich, ostatnio, pantera03
            > promuje - bez mała - w każdym swoim poście.

            *******************************

            To nowa obsesja nazewnicza wiejskich filozofów spod znaku Radia Maryja.
            Wcześniej był spisek żydowski, później judajczycy, a teraz czepili się
            chazarczyków, jak pijany płotu.

            • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 16:52
              Zadna obsesja, po prostu stwierdzenie faktu ze tyle macie wspolnego z Izraelem
              biblijnym ile krowa z fujarka. Poza tym, jak tam pogoda w Tel Awivie, duchowi
              potomkowie Adolfa i Stalina?
              • maruda.r Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 17:34
                pantera03 napisała:

                > Zadna obsesja, po prostu stwierdzenie faktu ze tyle macie wspolnego z Izraelem
                > biblijnym ile krowa z fujarka.

                ****************************

                Oczywiście. Jako rdzenny Słowianin nie mam nic wspólnego z Izraelem. Nie musisz
                się więc bać, że Cię z niego wypędzimy.

                • maaac Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 17:38
                  > Oczywiście. Jako rdzenny Słowianin nie mam nic wspólnego z
                  > Izraelem. Nie musisz się więc bać, że Cię z niego wypędzimy.
                  >
                  Ty rdzenny Słowianin? Mylisz się. Tak wyglądają rdzenni Słowianie.
                  jakub.kidprotect.pl/wp-content/uploads/bronislaw_wildstein_01_ab-228x300.jpg
                  g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/14000/14656.jpg
                  g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/6000/6559.jpg
                  • maruda.r Re: Kosciol naplul na siebie..... 15.12.09, 19:54
                    maaac napisał:

                    > > Oczywiście. Jako rdzenny Słowianin nie mam nic wspólnego z
                    > > Izraelem. Nie musisz się więc bać, że Cię z niego wypędzimy.
                    > >
                    > Ty rdzenny Słowianin? Mylisz się. Tak wyglądają rdzenni Słowianie.
                    > jakub.kidprotect.pl/wp-content/uploads/bronislaw_wildstein_01_ab-228x300.jpg
                    > g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/14000/14656.jpg
                    > g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/6000/6559.jpg

                    **************************

                    Eee tam, to są chińskie podróbki.

                    • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 16.12.09, 04:44
                      Rokossowski byl takim samym rdzennym Slowianinem jak ty.
                      • koloratura1 Re: Kosciol naplul na siebie..... 16.12.09, 08:49
                        pantera03 napisała:

                        > Rokossowski byl takim samym rdzennym Slowianinem jak ty.

                        Skąd wiesz?

                        A może obaj byli, tymi, no, jak im tam...
                        Mam! - chazarczykami, o!
                        • pantera03 Re: Kosciol naplul na siebie..... 16.12.09, 10:06
                          E tam, oczywiscie ze byli, czyzbys nie czytala ksiazek historycznych?
    • k-sl Trybunał według Zenona 15.12.09, 09:13
      Rozziew pomiędzy głoszoną przez KK doktryną, a obserwowaną na co dzień
      praktyką tej pazernej globalnej organizacji rośnie z roku na rok.
      Poziom wykształcenia Polaków, ich wiedzy o świecie (zwłaszcza tej pochodzącej
      z autopsji)też rosnie.
      To juz długo nie potrwa :-))
      • benek231 Niedlugo obwolaja swietym klamczucha Wojtyle :O) 16.12.09, 22:33
        i wtedy obok krzyzy w klasach poustawiaja popiersia faceta, ktory o 180 stopni
        odwrocil postanowienia IIgo Soboru, wmawiajac jednoczesnie wszystkim, ze kroczy
        w duchu soborowym. I tak oto doszlismy prosto do przedsoborowego integryzmu.
    • vibhisana Trybunał według Zenona 15.12.09, 09:22
      Pani Ewo! Nie wpadajmy w deprechę! Niedlugo KK będzie
      najwdzięczniejszym obiektem żartów, jak za czasów jedynie słusznych.
      Zresztą katolicyzm uważa sie za jedynie słuszny. Musimy im dać
      wyraźnie do zrozumienia, że tak nie jest!
    • menuet1 CBA do Trybunału ! 15.12.09, 09:24
      Dziadkowie doszli do wniosku ,że już pora na zapewnienie krótkiego
      czyśca. Jest to rodzaj korupcji . CBA !!! akcja !!!

      Oh, a takich Zenonów to historia zna więcej.Nie trzeba az do
      Starożytności wędrować. Chyba ,że chcemy 'błysnąć ' ![ jak Bista
      w 'extradycji' gdy Odyseę recytował].

      Spodziewam sie jednak narastającego oporu społecznego.
    • robal_pl Trybunał według Zenona 15.12.09, 09:25
      "a krzyż to znak pokoju i miłości bliźniego."
      Taaa... jasne... szczególnie ten ukrzyżowany facet na tym krzyżu to znak
      świadectwo pokoju i miłości bliźniego... W imię tej miłości ukrzyżujmy
      wszystkich... Przecież to dla ich dobra...
      • oldnick5 Kapitalne! 15.12.09, 22:22
        Tak samo jak wojna o pokój...
    • vito3 Trybunał według Zenona 15.12.09, 09:42
      SZACUNEK PANI profesor LETOWSKIEJ nie ma nic gorszego niz usluzni
      sedziowie ale skad brac niezaleznych z tego zawszonego systemu
    • zmichalg1 Re: Trybunał według Zenona 15.12.09, 10:26
      Pozostaje unieść wyprostowaną prawą rękę i zawołać: "Heil Voytyla!".
    • albkoz Trybunał według Zenona 15.12.09, 11:07
      To już nie Trybunał Konstytucyjny, ale Trybunał Kościelny. Wkrótce
      będzie nakazywał palenie na stosie przeciwników kościoła kat.
    • ryszard34-dwa Trybunał według Zenona 15.12.09, 11:34
      Jestem oburzony decyzją T.K.niby państwa świeckiego i byłem
      przekonany że sędziowie TK są obywatelami właśnie takiego państwa.Okazało się
      coś innego jak z takimi decyzjami mamy
      dalej żyć.Boże broń nas przed klerikami.
    • jurek4491 Trybunał według Zenona 15.12.09, 13:31
      Trybunałowi rura zmięknie przed klerem nie będą ryzykować żeby na nich rzucili
      klątwę.
    • hardy1 Trybunał według Zenona 15.12.09, 15:00
      To już nie jest niezależny sąd. Sędziowie TK (oprócz pani
      prof.Łętowskiej) nie są niezawiśli - na nich wpływa polityczna i
      światopoglądowa opcja panująca w Polsce. Większość z tych sędziów
      wybrana została za rządów PiS a potem PO. Nikt mi nie powie po tych
      wyrokach TK że sędziowie zostawili swoje poglądy "za drzwiami sali
      TK". Stosując kazuistykę prawną wydają wyroki zgodnie z tym jak
      sobie życzą te siły polityczne które ich wybierały. Nawet nie ma
      zgodności z prawem formalnym (w tym z Konstytucją), o prawie
      materialnym nawet nie warto wspominać. Każdy normalny człowiek to
      widzi, nie trzeba do tego być prawnikiem. Po prostu skandal. Może od
      razu zapisać w Konstytucji że jesteśmy państwem wyznaniowym z
      dominującą rolą krk a nie demokratycznym...że inne światopoglądy nie
      są równe, obywatele nie są równi wobec prawa...nie będą mieli ci
      sędziowie problemów...
    • krzysztofmadel Trybunał według Zenona 15.12.09, 15:03
      Gazetę Wyborczą Zenon także przewidział. Cokolwiek by się nie działo, poglądy
      redaktorów GW są wciąż takie, jakby nie działo się nic. Kościelne uczelnie
      realizują zadania publiczne, a przy okazji także własne cele statutowe, mają
      zatem prawo do publicznych środków, a nadto mają prawo do egzempcji
      podatkowej. Ktoś, kto tego nie rozumie, nic nie wie o demokracji (wychował się
      być może w państwie totalitarnym). Tytułem do wycofania środków publicznych z
      jakiegoś podmiotu może być jakościowo złe realizowanie przez ten podmiot
      wyznaczonego mu zadania publicznego. Nasze krajowe kryteria oceny jakości
      nauczania i promocji kadr są wielce niedoskonałe, ale w świetle dostępnych
      danych uczelnie kościelne nie różnią się znacząco pod względem jakości od
      niekościelnych. Tytułem do egzempcji podatkowej jest nastomiast ogólna zasada,
      w myśl której jeśli określony podmiot jest w stanie lepiej realizować dobro
      wspólne (a więc i zadania publiczne) wtedy, kiedy sam realizuje swoje cele
      statutowe, niż wtedy, kiedy deleguje swoje kompetencje na rzecz państwa, to w
      takim przypadku, należy mu na to pozwolić, bo na pewno zrobi to lepiej niż
      państwo. Mówiąc inaczej, gdyby Wyborcza była stowarzyszeniem i w ramach swego
      statutu wykonywała jakieś zadania edukacyjne, charytatywne, społeczne itp., to
      wtedy nie powinna płcić podatków.
      • maaac Re: Trybunał według Zenona 15.12.09, 15:19
        Wszystko pięknie, ładnie tylko jakoś tak się okazuje "przypadkiem",
        że wszystko o czym piszesz dotyczy prawie WYŁĄCZNIE Kościoła
        katolickiego. Gdy jakiś inny podmiot powołując się na dokładnie te
        same reguły próbuje uzyskać te same przywileje nagle "przypadkiem"
        mu się to nie udaje. O tym właśnie jest ten artykuł. O
        tej "przypadkowości", której Trybunał raczy nie zauważać.
        • alakyr Re: Trybunał według Zenona 15.12.09, 20:24
          Dodam jeszcze jedno, wiele można by wybaczyć KK albo zrozumieć racje
          gdyby to była instytucja w jakiś sposób podległa czy kontrolowana
          przez państwo.
          We wszystkich cywilizowanych krajach /Włoszech też/ kościoły
          podlegają kontroli finansowej państwa. Uznano że nie może być
          podmiotu wyłączonego z funkcji nadzorczych urzędów państwowych.
          Konkordat tego również nie określa i nie zabrania państwowej
          kontroli.
          Stan taki powoduje że KK w Polsce jest państwem równoległym do
          konstytucyjnych organów państwa i pozwala sobie narzucać państwu
          polskiemu swoje wizje. A to budzi sprzeciw, mój też.
          • benek231 Czy krzyze na gumkach bylyby zgodne z Konstytucja? 17.12.09, 06:01
            Mysle, ze z takim zapytaniem nalezaloby sie zwrocic do TK. Wprawdzie ani w
            Konstytucji ani konkordacie nie ma najmniejszej wzmianki o gumkach, co
            wskazywaloby na ozytywne podejscie prawa w ty zakresie - bo dozwolone co nie
            zabronione - ale czarni moga w swoich papierach miec jakies zalecenia odnosnie
            gumek i podsuna to Trybunalowi. A, ze kto pyta ten nie bladzi...

            Zaciekawil mnie ten problem, gdyz wpadlem na pomysl wychodzenia do mlodziezy z
            krzyzem na wesolo, bo kler lamentuje ostatnio na rosnaca liczbe olewajacych kk.
            Potrzebny zatem nowy duch i nowe pomysly.
            Krzyz na gumce jak najbardziej miesci sie w formule wyznaczonej przez potrzeby
            nowych czasow.
    • uwr-02 Trybunał według Zenona 15.12.09, 15:25
      Nigdy nie zapomnę słów mojej Mamy, która już we wczesnych latach 80 tych
      powtarzała : "Nie daj Panie Boże aby kościól doszedł do władzy w Polsce. Oni
      to dopiero pokażą nam prawo silniejszego i pozbawią wszelkiej wolności."
      Dopiero dzisiaj rozumiem co Mama miała na myśli....
    • myslacyszaryczlowiek1 Mnie się też nie podoba że Gazeta ma dominującą 16.12.09, 02:59
      pozycję na rynku gazet i z tego korzysta. Szacuję że około kilkadziesiąt tys,
      a może nawet powyżej 100 tys egzemplarzy są zmuszone kupować różne publiczne
      instytucje od szkół i bibliotek zaczynając, a na urzędach kończąc. I robią to
      mimo tego że ideologia która jest propagowana na łamach Gazety ma się nijak do
      poglądów większości czytelników. Chociażby propagowanie homoseksualizmu. I to
      jest robione za podatki ludzi, którzy uważają Gazetę za bardzo szkodliwe dla
      Polski i Polaków medium.
      Inne nieczyste finansowanie gazety to wpływy z reklam. Firmy które
      zamieszczają reklamy są często powiązane z politykami, partiami politycznymi,
      politycy mają wpływ na obsadę tych firm jak Orlen, czy inne spółki skarbu
      państwa. Często się zdarza że gazeta potrafi wymusić reklamę, bo np. ukażą
      się artykuły niepochlebne dla danej firmy np. zdarzają niepochlebne artykuły o
      pewnym hipermarkecie. To wszystko jest wzajemne powiązane nieformalnymi
      układami i się kręci we własnym sosie. Dlatego tak zawzięcie jest zwalczany
      PIS, Radio Maryja. Bo to jest bezpośrednie zagrożenie dla być lub nie być
      redaktorów wyborczej, polityków którzy zmieniają partię, gdzieś się chowają i
      nagle znowu wypływają jak Tusk. Rządy PISu to był wypadek przy pracy machiny
      medialno-polityczno= biznesowej. Pożarli się o kasę i wpływy Kwaśniewski z
      Milerem dzięki czemu PIS objął władzę, a redaktorzy mało srac.ki nie dostali.
    • asr1 raczej trybunał według watykanu !!! 16.12.09, 08:50
      To co wyprawia tzw trybunał konstytucyjny obraża inteligencję menela pod
      kioskiem z piwem, bo nawet on rozumie, że fakt iż z podatków obywateli
      finansuje się jedynie słuszną religię jest nie "teges" itp.. itd.... To moje
      dziecko ma właśnie kreskę na świadectwie z religii i jak to się ma do
      konstytucji która mówi, że nie wolno !!!! pytać ani żądać aby obywatel ujawiał
      swoje wyznanie co to wogóle za wyrok ?? to są kpiny !!! może od razu niech się
      ulokują na etacie w watykanie !!!
    • benek231 TK broni interesow Panstwa Wyznaniowego :O) 16.12.09, 20:43
      Jest po prostu jedna z instytucji wyznaniowego panstwa i nie moze postepowac
      inaczej. To nalezy sobie powiedziec jasno i prosto w oczy, ze Polska z
      demokracji socjalistycznej
      przeistoczyla sie w demokracje katolicka,
      choc miala po prostu byc demokracja.

      Religijna indoktrynacja w szkolach i oceny z niej, krzyze na scianach,
      finansowanie katolickich uczelni i wszelkich innych koscielnych aktywnosci,
      tlumy katabasow na kazdej uroczystosci panstwowej, roje kapelanow, doradcow i
      specjalistow koscielnch oplacanych przez panstwo... to wszystko sa elementy
      wyznaniowego panstwa, pani Ewo. Czy gdyby ostatnio nie dorzucil byl TK
      konstytucyjnosci finansowania wspomnianych uczelni katolickich, oraz ocen z
      religijnej indoktrynacji w sredniej, to ow zenonowy worek nie wydalby dzwieku
      upadajac?

      Podstawami obecnego wyznaniowego panstwa sa Konstytucja (zwlaszcza w Art. 25 )
      oraz konkordat, pod ktory pozniej napisano Konstytucje. Czy dziwic moze zatem
      inwazja czarnego na panstwo i spoleczenstwo, skoro przygotowany grunt wrecz
      zaprasza do niej oraz eskalacji poczynan. Worek zenona dzwieczal juz wtedy - z
      jednym ziarnem w srodku.

      Nie wydaje mi sie, ze poprawnie jest miec pretensje do sedziow Trybunalu
      Konstytucyjnego, ktorzy - jak ci za komuny - tez maja swojego pana, sluza mu
      oraz ochraniaja, jako ze wlasnie do tego zostali powolani. Sa jedynie jego
      urzednikami - dzialajacymi wylacznie w jego interesie, przy czym nie ma roznicy
      jak rozkladaja sie opinie poszczegolnych sedziow TK. Prof. Letowska jest nawet
      na reke systemowi, gdyz jej obecnosc nadaje Trybunalowi jakas tam wiarygodnosc.
      Bez niej znow mielibysmy 110 procent poparcia. :O) A tak i ona i pozostali sa
      zadowoleni.

      Wprawdzie polskiemu panstwu wyznaniowemu troche jeszcze brakuje do takiego
      Iranu, na przyklad, ale spodziewac sie mozemy kontynuacji inwazji i dokrecania
      sruby. Jak niegdys socjalizmu tak teraz religii nigdy nie za duzo, przy czym
      odpowiedzia na wszelkie niedomagania systemu bedzie oczywiscie wieksza doza
      religii. Ci debile - czy to czerwony, czy tez czarny - tak wlasnie rozumuja. Jak
      cos nie tak to znaczy, ze jeszcze za malo religii.

      Sedziowie TK sa jedynie urzednikami wyznaniowego panstwa
      • pan-dzikus Re: TK broni interesow Panstwa Wyznaniowego :O) 17.12.09, 01:26
        Ze smutkiem się z Panem zgadzam.Również nie uważam,że poprawnie jest mieć
        pretensje do funkcyjnych z TK,-z tych samych powodów co Pan.KK wykorzystał w stu
        procentach swoją szansę daną im o dziwo nie od boga.Podziękowania czy pretensje
        możemy mieć do Lewicy,która w minionych dwudziestu latach kilka razy pobawiła
        się w dyplomację i "wzajemne poszanowanie" z instytucją pozbawioną jakichkolwiek
        skrupułów.kierującą się interesami Watykanu i zdobyciem jak największych
        łupów,-zarówno materialnych jak i władzy.Podjęcie przez Lewicę rękawicy
        skutkowałoby szacunkiem i zaufaniem,które prędzej czy później zaprocentowało
        by.Dzisiejsze rozdrobnienie,marginalizacja i słabe poparcie dla tego obozu
        politycznego to potwierdza.Tak jak KK przeprosił za Inkwizycję,Lewica powinna
        przeprosić Polskę i Polaków za oddanie kraju we władanie CIEMNOTY.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka