szopenowszczak 23.12.09, 09:58 Brudzinski, z twarzy, przypomina karpia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szopenowszczak Brudzinski, przypomina karpia... 23.12.09, 10:00 w galaracie..Też strzęsie du... Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd wcale się nie dziwię 23.12.09, 10:11 Znając tego pana z wypowiedzi publicznych, nie zdziwiłbym się wcale, gdyby nie tylko zabijał karpia, ale jeszcze go przedtem długo i z lubością torturował. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: wcale się nie dziwię 23.12.09, 10:24 a ja dziś zabiłem miliardy bakterii myjąc zęby. A mój dziadek w 1939 zabił niemca. Jak widać zabijanie zwierząt to w Parczewie tradycja rodzinna i tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: wcale się nie dziwię 23.12.09, 13:44 aron2004 napisał: > a ja dziś zabiłem miliardy bakterii myjąc zęby. A mój dziadek w 1939 > zabił niemca. > Jak widać zabijanie zwierząt to w Parczewie tradycja rodzinna i tak > trzymać. > piszesz jak Niemcy a.d. 41. oni też zabijali tylko "polskie świnie" i "żydowskie wszy". Piękna rodzinna tradycja w miłującym bliźnich, świątecznym Parczewie. allejuja! alleluja! alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper bosman kazał mu brutalnie zabić dorsza:))) 23.12.09, 21:39 Jak zwykle błysnął intelektem, ja tez zabijam ryby i nie z powodu traumatycznych doswiadczeń tylko dlatego ze lubię jeść świeże ryby.Do niedawna za czasów kartkowych po wsiach hodowano świnie, bydło i ptactwo które zabijano wedle potrzeb, traz można kupic juz gotowe do spozycia. Swoją droga chciałbym wiedziec jak sie zabija mniej brutalnie?:))) Podczas powstania chłopskiego na Galicji rznięto "panów" piłą drewnianą, jeden litościwy podszedł i mówi: tego rżnijcie powoli, bo to był dobry pon:))) Moze tak trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert jesli to robi dobrze to OK 23.12.09, 10:42 Lepiej zabic karpia szybkim uderzeniem w glowe niz pozwalac mu sie dusic przez 20 minut. Nie lubie Brudzinskiego za poglady polityczne ale akurat w kwestii zabijania karpia okazuje sie byc rozsadny. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 10:42 za was dziennikarze zabija tatus pan wladeczek z sasiedztwa,zycie jest proza,brudzinski ma kretynskie poglady ale tu jest normalnym rodakiem ktos tego karpia musi zabic,miliony rodakow moczy kij szarpie ryby za gardlo kaleczy podobni do was pismaki nazywaja to sport nawet lewak hemingway zrobil z tego niezly kawalek ksiazki,mysle ze jak nie rozumiem o co chodzi to na drugi rok karpie beda 2 zlote drozsze bo jakis cwany zlob wymysli atest na zabijanie bo przeciez ta nasza entelegencja taka uczuciowa, jedyne co zre to gowno spod wlasnych kolegow,a karpiowi wsio ryba Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 Czy moglby? 23.12.09, 10:43 Czy Brudzinski moglby bezbolesnie zalatwic kolege z PiS-u?. Napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki.1963 Przyjdzie czas,że karpie wezmą odwet na brudasie.. 23.12.09, 11:27 Karpie zatłuką Brudzinskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak A szynkę (rybę, drób, mięso) jedliście? 23.12.09, 11:24 Muszę wam zdradzić: wszystkie wymienione artykuły pochodzą z ciał zwierząt, które ktoś zabił. Zabił, żeby zjeść. Nie widzę nic bardziej humanitarnego w tym, że zjem coś, czego własnoręcznie nie zabiłem. To z pewnością jest wygodniejsze (odpada patroszenie, itd.), ale nie jest ani trochę bardziej humanitarne. BTW: Gorzej, jeżeli komuś samo zabijanie sprawia przyjemność... Odpowiedz Link Zgłoś
marecki.1963 and_nowak..ty, tak z pamięci ? 23.12.09, 11:30 "przed użyciem zabij".. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 A Olejnik Pan kiedys wy...? 23.12.09, 11:34 czy też na sama mysl odruch wymiotny wziął górę? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Marecki - o co ci chodzi? 23.12.09, 12:54 Czy tobie w ogóle o coś chodzi, czy tylko tak chciałeś zaistnieć na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
utrata1947 Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 11:28 A czego można się sodziewac po tępym betonie PIS-owskim.Przecież każdy cywilizowany człowiek kupuje mrożonego Odpowiedz Link Zgłoś
skaflok Re: Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 12:06 tak. powiedz jak sie rozmnazaja mrozone karpie, bo to nie mozliwe, zeby przed zamrozeniem ktos je zabijał ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 13:49 utrata1947 napisał: > A czego można się sodziewac po tępym betonie PIS-owskim.Przecież każdy > cywilizowany człowiek kupuje mrożonego podobnie jak "szyneczkę" i "jagniątko"...a prąd to leci z gniazdka (u cywilizowanych) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 13:56 Do zabicia Michniewicza też sie przyznał? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bojabedezlosliwynamaxa Brudziński ciebie to chyba tata dotykał 23.12.09, 11:30 stąd masz te swoje wszystkie problemy :) A Jarek zastępuje ci jego namiastkę hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
marecki.1963 Brudziński nawet mówi jak karp.. 23.12.09, 11:33 gdy mówi Brudzinski, rozlega sie takie fle,fle,flum,flum, foflu,foflu... Odpowiedz Link Zgłoś
zykun Konia może nie zabił ale pewnie bił. 23.12.09, 12:10 Obleśny typ o twarzy żulika. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pati Re: Konia może nie zabił ale pewnie bił. 23.12.09, 12:16 ... tak mówisz patrząc w lustro :) A tak na poważnie, hipokryzja i totalne zakłamanie dopadło niemalże każdego. Któż nie zabijaj karpi? Tylko dzisiejsza młodzież ery komputerowej, bo oni nic oprócz myszy nie utrzymaliby w ręku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szopenowszczak czarna.pati, jako dyżurna PIs-u, wspomóż brudasa.. 23.12.09, 12:46 i zwal mu konia... Odpowiedz Link Zgłoś
luzyczanin Ja też zabijam karpia - napiszcie o mnie !!! 23.12.09, 12:35 Sensacja !!! Mogę też opowiedzieć ja zabijałem kurczaki , króliki , karpie , świnie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
szopenowszczak Karp-Brudzinski, może spodziewać się odwetu .. 23.12.09, 12:45 karpie,kaczki,kury,świnie dorwą brudasa..Już po nim! Odpowiedz Link Zgłoś
sam_gaz Brudziński ma opinie łobuza, który bije słabszych. 23.12.09, 12:49 to tchórz i szmandak... Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Brudziński- PiSowski człowiek do zadań specjalnych 23.12.09, 12:51 Jakby co to on już ma wprawę czym chwalił się Monice O ("stokrotce"). Ale żabek nie dmuchał co w ogólnym rozliczeniu należy mu zaliczyć in plus. Odpowiedz Link Zgłoś
mannazwanny Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 12:54 typowy katolski BETON Odpowiedz Link Zgłoś
tereska77 "kocham zwierzeta dlatego je zabijam 23.12.09, 12:58 nigdy nie zabilbym zwierzecia ktorego nei kocham" jak to powiedzili w monty pythonie. a w wolnych chwilach brudzinski moze jest mysliwym i strzela do zwierzat? Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciunio Brudziński się chwali: Zabijam karpia 23.12.09, 13:05 Niczego sensownego po tym pisowskim chamidle,trudno się spodziewać. Szczecinianie,już nie raz za niego przepraszali. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Brudziński boi się przyznać,że zabijał też kaczki? 23.12.09, 13:09 Odpowiedz Link Zgłoś
jogurt.bartex krakus24kr, a może chcesz spróbować, szczurku? 23.12.09, 15:47 Jestem do dyspozycji, podaj tylko namiary, szczurku.... Odpowiedz Link Zgłoś
human77 Brudziński się chwali: Zabijam karpia [WIDEO] 23.12.09, 14:03 a KACZKI :)może chce Pan zlecenie naświateczną potrawę ;) w buraczkach:) Odpowiedz Link Zgłoś
jogurt.bartex Brudziński sie chwali, ale to cykor... 23.12.09, 15:48 karp by mu dokopał... Odpowiedz Link Zgłoś
brunhilda666 To indywiduum nie tylko karpia by zabiło! 23.12.09, 16:00 Żałosny koleś. Odpowiedz Link Zgłoś
pashow.von Oby tylko nie odnajdował w tym przyjemności 23.12.09, 17:00 Ktoś tę przykrą czynność musi niestety czasami w domu wykonać. Mam nadzieję, że pan Brudziński nie robi tego z przyjemnością, tylko ze smutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Zabic wegorza - to jest sztuka, stlamsic narod - t 23.12.09, 17:11 Karp to male piwko. Nie okreca sie naokolo reki po ogluszeniu, nie lapie ogonem nogi, nie wyslizguje sie kiedy go ulozyc na gazecie, nie zwija sie jak piskorz, ma duzy leb do walenia. I po oglowieniu reszta ciala sie nie rusza. Poza tym nie ma trujacej krwi i obfitosci sluzu. Zabijanie karpia to sama radosc w perspektywie dobrego jedzonka. Niestety, zeby pozrec - trzeba zabic. I co tu sie podniecac. Nie nalezy jedynie wydluzac procesu zabijania bo animalsy to stworzenie czujace i zawsze kiedy zabijam rybe mysle o niej z szacunkiem. Nie wiem czy ja to pociesza ale wiecej sie nie da zrobic. Jesc albo nie jesc - to nie moj problem. Wydaje mi sie, ze kazdy kto chce jesc karpia powinien umiec go zabic, wypatroszyc i przyrzadzic. A przedtem najlepiej wlasnorecznie zlowic. No - ewentualnie kupic zywego. Snietej ryby nie nalezy kupowac. Mozna sie zatruc bo nie wiadomo jak dawno wyzionela ducha. Ryba szybko sie psuje - jak politycy - od glowy. Ryba ma te zalete, ze po pozbawieniu glowy mozna ja skonsumowac i wydalic uzyzniajac spragnione natury srodowisko. Skompromitowany polityk awansuje dzieki kolesiom na lepsze stanowisko lub doznaje co najwyzej rownoleglego przesuniecia i nie uzyznia a zatruwa nadal srodowisko naturalne ciezko pracujac dla dobra spolki bez odpowiedzialnosci. Gratuluje panu Brudzinskiemu umiejetnosci. Kury nie probowalam zabijac ale moze jeszcze sie kiedys naucze. Czlowiek powinien sie uczyc cale zycie i powinen stawac sie przez to doskonalszy - dla dobra calosci, nie indywidualnych ambicji. Co polecam politykom i udawaczom. Nie da sie najesc karpiem w galarecie i zachowac go wdziecznie pluskajacego. Nie da sie wyprzedac majatek obcym i byc nadal wlascicielem. Nie da sie swietowac rocznic zwyciestwa nad komuna i jednoczesnie holubic czerwonej holoty przez tzw. elity wspomagane przez tzw. wymiar sprawiedliwosci. Albo rybka albo ...00. Brakuje mi slow milych dla cenzury. III Obalona - problem karpia i ropuchy w bagnie a nie ma problemu 27% zyjacych ponizej minmum dzieci (plus rodzice), nie ma ponad 600 mld dlugu panstwa, ktory rosnie i rosnie pomimo sukcesow Balcerowicza/Sorosa/Sachsa i spolki fachowcow III RP, pomimo rozpirzenia/oglowienia naszego majatku i nas - miesa biznesowego. Kiedy czytam ile Bielecki (kumpel Tuska, Balcerowicza, Olechowskiego, Lewandowskiego, bolkow i alkow i innych kolesiow, nie wylaczajac drogiego, oj drogiego bronka) zarabial rocznie kosztem nas wszystkich - to... slow mi znowu brakuje. Kazdy zwyciezca sie ustawil. Tak to wybrancy zyskali dzieki milionom, zrobionym znowu w konia. Zwyciezcy weszli na wyzszy szczebel grabienia zniewolonego ludu. Juz nie chodzilo o siermiezne obrywy i talony na specjalnosci dla swoich, poza zasiegiem szarakow. Nie, teraz teraz ilosc i jakosc awansowaly do Europy i swiata. Teraz za zasiadanie nie placi sie symbolicznych 2 tysiecy (plus te siermiezne obrywy) - teraz sa to miliony dolarow, sa to dobra, o ktorych za PRLu sie nie snilo nawet najwiekszym czerwonym kacykom. Towarzysze wiecznie zywej sa rowniez niezniszczalni a chwala ich na wieki i bez skazy, i chwala ich zamieniona w dobra materialne i cyfry na kontach spada na spadkobiercow. I to jest ta sprawiedliwosc socjalistyczna wgryziona w cialo spoleczenstwa jak wieczny tatuaz. I ludzie to lykaja pod wplywem zbiorowej amnezji stymulowanej przez pismakow i innych slug III RP. Do ryby nalezy z szacunkiem bo nas zywi i daje radosc podniebieniu. Do gadow z rzedu klamcow i hipokrytow, puszczajacych narod z torbami, wpedzajacych w dlugi cale pokolenia, zmuszajacych do niewolniczej pracy u obcych, rozbijajacyh wiezi miedzyludzkie, powodujacych stresy i nieszczescia wielu rodzin - do takich gadow/pseudoautorytetow nie mozna zywic szacunku. Nalezy sie klonica i publiczny pregierz, puszczenie ICH z torbami dla dobra wspolnego. Niech sobie radza sami - bez odzierania innych z owocow pracy pokolen. Niech jada do zmywaka do Europy jesli tu nie znajda, bo juz tez shandlowany albo na zlomowisku. Cos mi niewesolo przedswiatecznie. A rzad (dawny, obecny, przyszly) wraz kolesiami i tak sie wyzywi. A reszta moze im skoczyc - bezowocnie - jesli jeszcze wciaz ma sile. Reszta naiwniakow moze sie probowac lasic, moze przy dobrych staraniach jakis ochlap ze stolu wzajemnej adoracji sie trafi temu co patrzy z nadzieja i jest pod reka - gotow sluzyc? I pomyslec, ze to narod wybiera swoich przedstawicieli zeby mu dogadzali... I pomyslec, ze zabijanej i zjadanej rybie nalezy sie szacunek a dojonemu, okradanemu i ponizanemu narodowi polskiemu wolno robic dowolna krzywde i nikt nie pisnie, nikt sie nie zbuntuje Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Zabic wegorza - to jest sztuka, stlamsic naro 23.12.09, 17:31 forum.gazeta.pl/forum/w,902,104736756,104753382,Zabic_wegorza_to_jest_sztuka_stlamsic_narod_t.html Moja powyzsza pisanina nie zmiescila sie a ramkach i amputowaly sie stopki. Nie pamietam dokladnie juz co tam bylo ale na pewno bylo zakonczone moim wlasnym nazwiskiem. Bylo tez o braku litosci nad narodem i solonych zywcem sledziach, o ktorych smakosze nie wspominaja. Bezpieczniej litowac sie nad karpiami niz nad ofiarami politykow i hipokrytow ograbiajacych narod i wmawiajacych mu, ze to sukces. A narod to nie sledzie zywcem solone przeznaczone do spozycia. Dlaczego narod nie piszczy, dlaczego pozwala sie zywcem solic i zzerac po kawalku? Co na to obroncy wszelkich praw - ludzkich i nieludzkich? Dlaczego spicie kiedy milionom dzieje sie krzywda? Czy jest ktos kto moze to uzasadnic poza bluzganiem na zadawaczke tych pytan i wyzywaniem od moherowatosci? Dla takich chetnych mam odpowiedz - jazgot kundli machajacych anonimowo ogonami ani wyzwiska anonimowych "intelektualistow" na mnie nie dzialaja. Ja mam inny tatuaz - w sumieniu. Nie nawoluje do krzywdzenia slabszych, do okradania Polski, do klamstw. Szukam prawdy dlaczego pozwalamy na zlo wyrzadzane polskiemu spoleczenstwu. Dlaczego na to zlo mowimy, ze jest "cacy" kiedy nie jest i fakty mowia, ze dzieje sie "be", wielkie BE, prosze oszustow i manipulatorow z gornych polek wladzy. Anna Kozlowska Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
edgard4 Re: Brudziński się przyznaje: Zabijam karpia 23.12.09, 18:32 Partia PRAWYCH I SPRAWIEDLIWYCH! Odpowiedz Link Zgłoś