konto_live 25.12.09, 14:52 kolejny dowód dla zasady: gdzie kończy się rozum, zaczyna się wojsko Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
falkon American dream w panterce 25.12.09, 14:54 Kryteria zdrowotne w usa na pilotaz sa bardzo zanizone w relacji z tymi, kore panuja w Polsce. Tam pilot odrzutowca moze nosic przykladowo okulary, w Polsce z czyms takim to klasa Z1C. Jakbysmy mieli tyle samolotow co oni to pewnie tez bralibysmy co popadnie, ale poki co szkolimy bardzo dobrych pilotow, wg mnie lepszych niz za oceanem. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: American dream w panterce 25.12.09, 17:18 falkon napisała: > Kryteria zdrowotne w usa na pilotaz sa bardzo zanizone w relacji z tymi, kore > panuja w Polsce. Tam pilot odrzutowca moze nosic przykladowo okulary, w Polsce > z czyms takim to klasa Z1C. Jakbysmy mieli tyle samolotow co oni to pewnie tez > bralibysmy co popadnie, ale poki co szkolimy bardzo dobrych pilotow, wg mnie > lepszych niz za oceanem. Falcon, to co piszesz to tylko polprawda. Owszem moze nosic okulary, ale to zalezy od tego jaka ma wade wzroku. Moj szwagier, Amerykanin, ukonczyl USAFA ale nie mogl zostac pilotem, bo mimo tego ze ma doskonaly wzrok, jest daltonista! A to czy pilotowi dobry czy zly wzrok przeszkadza w wypelnianiu funkcji, sprawdza sie b. czesto w symulatorach. Przy obecnej technice w lotnictwie, dobry wzrok nie jest tak wazny jak inne kryteria (nie trzeba wypatrywac przeciwnika na tle chmur jak w II WS). Odpowiedz Link Zgłoś
prince-ashraf bylem w pierwszym miocie,1992r WOSL -> exam na WAT 25.12.09, 17:35 -> Colorado Springs, czyli same sh...t like WP. A teraz "odpoczywam" na Middle East. Pozdro dla szczeniakow... Odpowiedz Link Zgłoś
esbek_ze_szkla_kontaktowego Ołowiane_Żołnierzyki_z_Miki-Landu__:)))))))))))))) 25.12.09, 19:10 Gwno kabluje: Propozycję kształcenia kadetów na amerykańskich uczelniach Polska otrzymała zaraz po tym, jak ostatni radziecki żołnierz opuścił jej ziemię. ................................................... I to jest to ! Chodzi wyłącznie o to, ażeby te żołnierzyki kształcone w Dysnejlandzie w razie gdyby w przyszłości zostali decydentami wyższego szczebla, decydowali o zakupie myszko-mikowego złomu typu F-16 :)) ......................................................... Kulturowo i światopoglądowo obca POlaczkom armia Dysnejlandu niczego praktycznego ani ideologicznego nie ma im do zaoferowania :) Realną siłę obronną kraju buduje się na świadomości i patriotyźmie jego obywateli, elit i polityków ! Ich gotowości do poświęcenia części dochodów na obronność oraz gotowości do służenia np. w obronie terytorialnej kraju czy służbie zasadniczej. Zlewaczony w 70 % POlaczkoland, z niedoinwestowaną armią szkoloną dla usługiwania obcym i mieszczącą się na średnim stadionie z młodzieżą kpiącą z patriotyzmu i własnej historii, z elitami zdominowanymi przez żydokomunistów, z premierami redukującm historię Polski w szkołach szkół i kpiącym z Polskości jest na dłuższą metę i tak tworem przejściowym nie mającym szans pomiędzy agresywnymi sasiądami :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja smutne, k...a, smutne 25.12.09, 19:10 To tak jakby powiedzieć, że likwidujemy F-16, bo nie ma pomysłu jak ich użyć. Ale to typowe dla polaczkowatego piekiełka, w których wystających ponad poziom ściąga się do parteru, żeby nikczemni wzrostem nie czuli się gorsi. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: American dream w panterce 25.12.09, 19:26 Kiedys wysylalo sie do Moskwy teraz do West Pint. Polak musi miec zawsze wielkiego brata i u niego pobierac "nauki". a prawdziwy American dream to jest nie o tym jak zostac trepem tylko jak z pucybuta stac sie milionerem. Odpowiedz Link Zgłoś
pny Re: American dream w panterce 25.12.09, 21:50 hmmmm, a nie obowiązują nas te same stanagi co amerykanów??? druga sprawa, to chyba w Polsce brano co popadnie do szkolenia w usa, m.in. "emerytów" i wszystkich chętnych, którzy przeszli badania. choć przyznaję, w grupie tej było sporo dobrych pilotów. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: American dream w panterce 26.12.09, 00:54 falkon napisała: > Kryteria zdrowotne w usa na pilotaz sa bardzo zanizone w relacji z tymi, kore > panuja w Polsce. Tam pilot odrzutowca moze nosic przykladowo okulary, w Polsce > z czyms takim to klasa Z1C. Jakbysmy mieli tyle samolotow co oni to pewnie tez > bralibysmy co popadnie, ale poki co szkolimy bardzo dobrych pilotow, wg mnie > lepszych niz za oceanem. Tylko wg Ciebie. Za oceanem pilot mysliwski przelatuje srednio 350 godzin rocznie, u nas na f16 150, a na mig29- 90. Nie wspominajac juz o tych z Su22 Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma American dream w panterce 25.12.09, 14:55 Przeto Panie Świata, w dzień Twego narodzenia, do Twych stóp, zanoszę błaganie: Nie daj mi doczekać chwili abym przyszło mi służyć, w polskiej armii pod polska komendą ! Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 American dream w panterce 25.12.09, 14:56 TY NIE MASZ MYŚLEĆ MASZ ZABIJAĆ ja bym to nazwał fabryką a nie uczelnią produkującą śmierć to niema nic wspólnego z Bogiem Honorem i Ojczyzną powinniśmy wzorować się na oficerach z przed 39. Oni w czasie wojny walczyli a w czasie pokoju byli trzonem inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
kibic_rudego He,he ci co mogli, rwali na Zachod z kasa pulkowa 25.12.09, 18:36 a wiekszosc miotala sie albo przebierali w cywilne ciuchy. Obrona W-wy, czy cala kampania Wrzesniowa mowia same za siebie. "Bohaterstwo" Wodza Nalczelnego, ktory zwial lamiac Polskie prawo to litosciwie nie wspomne. Jego powrot (przy delikatnej pomocy Niemcow, o przpraszam Nazistow) by rozbic podziemie tez zmilcze. Warto wspomniec o Obozie Koncentracjnym jaki w Szkocji ten "trzon inteligencji" zorganizowal dla Polakow, tych ktorych nie lubiano. Nam wojsko jest wogole nie potrzebne. Bo najwiecej na tym traci ludnosc cywilna. Straty w II WS wynosza 11 mln i ciekawe dlaczego to jest zakazany temat ? Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: He,he ci co mogli, rwali na Zachod z kasa pul 25.12.09, 23:31 a coś więcej o tym obozie... Odpowiedz Link Zgłoś
cezar85 Panowie powtarzamy za sierzantem 25.12.09, 15:03 blue on blue i $40k oszczedzone Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol West point - "kawałek sparty pośród babilonu" 25.12.09, 15:07 (Huntinhton). Podobno większość studentów uczelni ma wybitnie republikańskie poglądy. demokraty tam nie uświadczysz. Ostatni mężczyźni w starym, dobrym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiator665 Re: West point - "kawałek sparty pośród babilonu" 25.12.09, 15:31 Ha! gowno prawda! na kampusie do 2007 bylo dwoch oficerow o pogladach otwarcie demokratycznych... potem moj przyjaciel przeszedl na emeryture! Tak wiec demokrate (slownie jednego) mozesz uswiadczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Re: West point - "kawałek sparty pośród babilonu" 25.12.09, 15:39 Być może jakiś się czasem trafi. Wyjątek od reguły. Napisałem to co napisałem na podstawie badań które jakiś czas temu tam przeprowadzono. Szerzej na ten temat zdaje się u Samuela Huntingtona w pracy o zderzeniu cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
misiator665 Re: West point - "kawałek sparty pośród babilonu" 25.12.09, 16:05 Niestety trend dokladnie taki jak przedstawiony. Dosyc ciekawe, ze kiedy Bush prezydentowal Stanom w West Point dalo sie slyszec ze to armia jest ostoja Amerykanskich wartosci (hmmm... prezydent przecierz byl hard core republikaninem), teraz za czasow Obamy nazwiska prezydenta sie nie wymawia w armii (targowica-kurde-balans im sie marzy). Studenci czrnoskorzy to ~ 7% West Point, zolnierze czarnoskorzy to 20% armii. Po ostatnich wyborach czarnoskorzy kadeci sa pod dodatkowa presja jakoby prezydent Obama byl agentem komunistow (syjonistow, rowerzystow - niepotrzebne skreslic) co powoduje ze czarni kadeci odchodza ze szkoly. Wracajac do Twojego pierwszego postu - to jest Biala Sparta w Babilonskich Stanach Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Niech wracają do US Army 25.12.09, 16:24 Jeśli Amerykanie zapłacili za wykształcenie tych oficerów co teraz nie pasują do polskiego wojska to niech ich zabierają z powrotem. Chociaż pewnie nie zechcą, bo płacili za to aby mieć swoich ludzi w polskim wojsku. Podobnie jak kiedyś Rosjanie mieli swoich oficerów w polskim wojsku. W Colorado Spings w stanie Colorado jest United States Air Force Academy na 2304 Cadet Dr. Szkoła West Point jest w stanie New York (Nowy Jork), 50 mil od miasta Nowy Jork. Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: West point - "kawałek sparty pośród babilonu" 25.12.09, 16:31 Maynard James Keenan, wokalista zespołu Tool, jest absolwentem West Point i jest Demokratą. Choć ogólny trend pewnie jest taki, jak mówisz i nie ma w tym nic dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
newyorker77 American dream w panterce 25.12.09, 15:36 kiedy okazalo sie, ze bardzo dobrzy sojusznicy zastapili jeszcze lepszych sojusznikow, a ojczyzna-polszczyzna-panszczyzna nie ma nic do zaproponowania zolnierzom szkolonym w USA, biednym chlopakom nie pozostaje nic innego, jak wziac swoje i s...c w p..zdu po powrocie. W "tym temacie", ktorym chelpia sie pospolu Donek z Klichem,a w oczach ktorych widac pragnienie za odrobina rozumu, odbija sie, niczym w lustrze, degrengolada rzeczywistosci znad Wisly.Merry Christmas! Odpowiedz Link Zgłoś
radoska American dream w panterce 25.12.09, 15:47 West Point znajduje sie 40 mil od Nowego Jorku a nie w Colorado Springs. The United States Military Academy at West Point (also known as USMA, West Point, or Army) is a four-year coeducational federal service academy located at West Point, New York. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
antoni99 American dream w panterce 25.12.09, 15:53 szybko odrabiamy zapóźnienia, ledwie kilkanaście lat temu wypędziliśmy z trudem żołnierza ZSRR, dzisiaj łapczywie zapraszamy żołnierza o wiele groźniejszego US Army ! Tego tak szybko nam nie muda się wypędzić. Koń trojański robi zawsze krzywdy Narodowi i tak będzie obecnie. Kształcimy jeszcze dodatkowo naszą soldateskę u " sojusznika" poddając mu się całkowicie ! My lubimy być zawsze jak świat, światem pod zaborami - może tak musi już być ?!?!?!?!?!?!?!?!?! Tylko nie plećmy głupot, że my walczylismy z zaborcami !?!?! Jak zawsze sami ich zapraszaliśmy, nawet do rozbioru Polski, proszę poznać historię,ale to nie zafałszowaną !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baba_zy_wsi Re: American dream w panterce 25.12.09, 17:11 Co też Waćpan opowiadasz, co za dyrdymały? Gdzież my pod hamerykańskim zaborem? Co my im, węgiel za darmo oddajemy? Przywódcy Państwa jeżdzą do Waszyngtonu się co miesiąc spowiadać i rozkazy przyjmować? Podatki amerykanom płacimy, czy jak? Konstytucję nam zmieniają? A jeśli nami rządzą, to czemu wycofaliśmy wojska z Iraku? Jak to jest możliwe, że pozwolili na to swojemu wasalowi? Się Waćpana wersja kupy nie trzyma, a jednak kupą śmierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: American dream w panterce 25.12.09, 18:26 baba_zy_wsi napisała: > Co też Waćpan opowiadasz, co za dyrdymały? > Gdzież my pod hamerykańskim zaborem? > Co my im, węgiel za darmo oddajemy? > Przywódcy Państwa jeżdzą do Waszyngtonu się co miesiąc spowiadać i > rozkazy przyjmować? > Podatki amerykanom płacimy, czy jak? Konstytucję nam zmieniają? świat idzie do przodu a ty dalej w srednoiwieczu:)))dzisiaj nie trzeba latać do Waszyngtonu,wystarczy zameldować się komputerowi.Węgiel to dzisiaj nawet ruski by nie chciał za darmo,jemu wystarczy że płacimy za gaz,ropę rynkowe ceny a nie węglem i rublami transferowymi.Podatki bezpośrednio może i nie płacimy ale wystarczy że obowiązkowo "kupimy" czy nam podarują wojskowy szajs,już są przywiązani do naszego portfela.Pierwszy lepszy z brzegu przykład;f-16 i offset,pierwsze uczą się u nas latać a to drugie to tajemnica państwowa chociaż i tak każdy wie że to nie działa.Rządzą ,rządzą,a wojska tylko przerzuciliśmy z Iraku do Afganistanu,ciekawostką jest że będąc wasalem Moskwy nie żądano od nas udziału w Afganistanie. A z tą ameryką to faktycznie śmierdzi i będzie coraz bardziej,bo świat się dawno przekonał do kał boyi,my to musimy przejść sami metodą tyku inaczej nie uwierzymy. > > A jeśli nami rządzą, to czemu wycofaliśmy wojska z Iraku? Jak to > jest możliwe, że pozwolili na to swojemu wasalowi? > > Się Waćpana wersja kupy nie trzyma, a jednak kupą śmierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Antoni, puknij sie w glowe to echo uslyszysz 25.12.09, 17:11 antoni99 napisał: > szybko odrabiamy zapóźnienia, ledwie kilkanaście lat temu wypędziliśmy z > trudem żołnierza ZSRR, dzisiaj łapczywie zapraszamy żołnierza o wiele > groźniejszego US Army ! Tego tak szybko nam nie muda się wypędzić. Koń > trojański robi zawsze krzywdy Narodowi i tak będzie obecnie. Kształcimy > jeszcze dodatkowo naszą soldateskę u " sojusznika" poddając mu się całkowicie > ! My lubimy być zawsze jak świat, światem pod zaborami - może tak musi już być > ?!?!?!?!?!?!?!?!?! Tylko nie plećmy głupot, że my walczylismy z zaborcami > !?!?! Jak zawsze sami ich zapraszaliśmy, nawet do rozbioru Polski, proszę > poznać historię,ale to nie zafałszowaną !!!!!! Roznica jest taka ze Amerykanie jak ich gdzies nie chca to sie wynosa. A poza tym, sami placa za utrzymane baz, a nie okradaja narodow u korych stacjonuja. Po drugie, oni ucza przede wszystkim jak byc zolniezem w nowoczesnej armii, a nie jak byc dobrym komunista! Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Fantazje o Amerykanach 25.12.09, 19:26 patriota21wieku napisał: > Roznica jest taka ze Amerykanie jak ich gdzies nie chca > to sie wynosa. Naiwne fantazje piszesz człowieku. Czy sądzisz, że w Iraku i Afganistanie tubylcy zabijają amerykańskich okupantów i swoich kolaborantów z miłości? Przecież mnóstwo ich ginie walcząc z amerykanską okuapcją, a kilkadziesiąt tysięcy Amerykanie trzymają w sięzieniach. Mieszkańcy Okinawy i obecny rząd japoński też niezbyt kocha amerykański garnizon wojsk okupacyjnych stacjonujący od II wojny światowej na Okinawie. Od długiego czasu mają już ich dość. Rzecz w tym, że nie mogą ich siła wyrzucić - nie są tak zdeterminowani jak Arabowie. Oczywiście są ludzie, którzy zarabiają korzystajac z pobytu okupantów. Zawsze znajdą się kolaboranci. Polski Sejm też kiedyś zaaprobował rozbiory. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: Fantazje o Amerykanach 25.12.09, 19:32 pensioner63 napisał: > patriota21wieku napisał: > > Roznica jest taka ze Amerykanie jak ich gdzies nie chca > > to sie wynosa. > > Naiwne fantazje piszesz człowieku. Czy sądzisz, że w Iraku i Afganistanie > tubylcy zabijają amerykańskich okupantów i swoich kolaborantów z miłości? > Przecież mnóstwo ich ginie walcząc z amerykanską okuapcją, a kilkadziesiąt > tysięcy Amerykanie trzymają w sięzieniach. Najpierw czytaj potem pisz! Ja pisalem o bazach w Iraku a nie w krajach gdzie sie toczy wojna! Mieszkańcy Okinawy i obecny rząd > japoński też niezbyt kocha amerykański garnizon wojsk okupacyjnych stacjonujący > od II wojny światowej na Okinawie. Od długiego czasu mają już ich dość. Rzecz w > tym, że nie mogą ich siła wyrzucić - nie są tak zdeterminowani jak Arabowie. > > Oczywiście są ludzie, którzy zarabiają korzystajac z pobytu okupantów. Zawsze > znajdą się kolaboranci. Polski Sejm też kiedyś zaaprobował rozbiory. Hmm, kolaboranci? Amerykanie oferowali wycofanie sie z Okinawy, ale jak sie tubylcy zorientowali ze miliardy dolarow im znikna z kieszeni to sie im torche odmienilo. Odpowiedz Link Zgłoś
himax kiedys wysylali do CCCP dzisiaj do USA............ 25.12.09, 16:04 niewolnik zmienil pana? Odpowiedz Link Zgłoś
baba_zy_wsi Re: kiedys wysylali do CCCP dzisiaj do USA....... 25.12.09, 16:56 No to musi być niezły niewolnik, że sobie panów zmienia...to takim niewolnikiem to sobie mogę być. "Panie szefie, nie podoba mi się u pana, idę do innego Pana" "nie, nie możesz! wracaj, natychmiast!". No śmieszne porównanie...a do tego głupieee:) Odpowiedz Link Zgłoś
himax Re: kiedys wysylali do CCCP dzisiaj do USA....... 25.12.09, 18:43 nie zauwazyles ze pan sie sam zmienil, niewolnik tylko mysli ze to jego wybor Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: kiedys wysylali do CCCP dzisiaj do USA....... 25.12.09, 19:31 A co to znaczy: "sam się zmienił"? Ukradł niewolnika temu pierwszemu, czy może odkupił od niego...? :-D No cóż, jest taki rodzaj ludzi, którzy np. w dzieciństwie byli katowani przez rodziców i w związku z tym sami następnie katują swoje dzieci, bo po prostu nie potrafią sobie wyobrazić, że w ogóle można inaczej. I nie da się ich przekonać, że inni ludzi nie biją dzieci - bo jest dla nich oczywiste, że wszyscy biją, tylko po prostu się sprytniej z tym ukrywają. Typowa mentalność - trzymając się Twojej analogii - byłego sadystycznego plantatora, któremu niewolnicy pouciekali na swoje i który w związku z tym jest szczerze i absolutnie pewien, że musieli uciec do innego pana który traktuje ich tak samo - no bo przecież to niemożliwe, żeby ktoś nie chciał żyć w jego niewoli ot tak sam z siebie; niewolnicy są przecież za głupi żeby zorientować się samodzielnie że jest im źle, a innego języka jak bata i tak nigdy nie zrozumieją... Oj, jak boli to niektórych, jak boli; aż miło poczytać ;-P Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
polani American dream w panterce 25.12.09, 16:29 Westpoint to nie szkola oficerow wojska Izraelskiego, zawsze polacy ucza sie u kogos, raz u Francuzowm dlugo lat u Wanii teraz u Amerykanow. WP niema doktorine wojena samodzielna Odpowiedz Link Zgłoś
aegnis_of_heart Komu polizać 25.12.09, 16:40 Taki rodzaj ludzi niestety istnieje w Polsce. Nie ma dla nich znaczenia czy Rosyja czy Hameryka zawsze z uwielbieniem będą lizac komuś tyłek. Gdzie się podziali ci ludzie którzy potrafią myśleć samodzielnie i służyć dla dobra Rzeczpospolitej. Pełno ostatnio zdrajców i sługusów wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_spigelmana jak sprzedawczyk kuklinowski to bohater 25.12.09, 17:40 aegnis_of_heart napisał: > Taki rodzaj ludzi niestety istnieje w Polsce. nie tylko w Polsce, ale z pewnością i Kaczusie i GW takowych promują. > Gdzie się podziali ci ludzie którzy potrafią myśleć samodzielnie i służyć dla dobra Rzeczpospolitej. > od kiedy sprzedawczyka Kuklinowskiego jako bohatera przedstawili to peiniadz w cenie co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Komu polizać 25.12.09, 19:33 aegnis_of_heart napisał: > Taki rodzaj ludzi niestety istnieje w Polsce. > > Nie ma dla nich znaczenia czy Rosyja czy Hameryka zawsze z uwielbieniem będą li > zac komuś tyłek. To prawda - na szczęście im dalej od 1989, tym jest ich mniej i coraz mają mniej do powiedzenia o losach Polski. Ot, nieubłagane prawa biologii... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Trep to zawsze trep 25.12.09, 16:46 I nie jest istotne, czy jest to trep postkomunistyczny czy jankeski. Aby zostać z własnego wyboru zawodowym wojskowym trzeba mieć specyficzny móżdżek. A dokładniej - jego brak. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_zy_wsi Re: Trep to zawsze trep 25.12.09, 17:26 Gówno prowda. Nie żyjemy w idealnym świecie, łobudź sie weź. Nam żołnierzy trzeba jak powietrza, a gdzie ich można lepij wyszkolić, jak nie w państwie z najpotężniejszą armio na świeci? Trza być zakutym łbem, coby tego nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
emcza Re: Trep to zawsze trep 25.12.09, 18:14 baba_zy_wsi napisała: > Gówno prowda. > > Nie żyjemy w idealnym świecie, łobudź sie weź. Nam żołnierzy trzeba > jak powietrza, a gdzie ich można lepij wyszkolić, jak nie w państwie > z najpotężniejszą armio na świeci? > Trza być zakutym łbem, coby tego nie widać. zaciągnij się do wojska, to zdobędziesz wystarczającą wiedzę do wypowiadania się w temacie. ja byłem w wojsku i wiem, że trepy mają trzy hobby: wóda, polowania i kobiety. czasami występuje to razem, czasami osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Re: Trep to zawsze trep 25.12.09, 21:37 To na 100% prawda - trep to trep i trepostwo przenosi na rodzinę nawet a dzieci przez to cierpią gdy widzą nienormalne układy formalne. Znajomy trep wyćwiczył małe swe dzieci komendy "lotnik - kryj się!". Jak mu dzieciaki wyją rzuca komendę i mają się schować błyskawicznie pod kuchennym stołem zachowując bezruch i milczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jmb2 Re: Trep to zawsze trep 25.12.09, 18:26 Coś Ci się Waść pomy_lyło, bo ... Trepy – to obuwie posiadające drewnianą podeszwę i tkaninowy lub skórzany pas utrzymujące je na przedniej części stopy. Obuwie wykonane w całości z drewna nazywa się natomiast chodakami. Odpowiedz Link Zgłoś
oservattoreromano American dream w panterce 25.12.09, 18:31 Tylko ograniczony umysłowo kretyn pcha się do służby mundurowej Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 American dream w panterce 25.12.09, 18:35 trombozuh napisał: ..... Rzeczywiście "zuh" z Waści. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Szkoda ze nie potrafimy tego wykorzystac 25.12.09, 18:49 bo amerykanie szkola znakomicie i troche amerykanskiej dyscypliny i podejscia do rzeczy w Polsce na pewno sie przyda. Ale coz. Podoba mi sie, i tu ironizuje, ze zamiast pomoc tym chlopcom wdrozyc wiedze w Polsce, polskie sily zbrojne zdecydowaly sie zawiesci program na pewien czas 'bo przeszkadzal'. Status Quo jest wazniejszy niz reforma. Poziom rozumowania komentatorow tego artukuly: czym jest wojsko lub kto idzie do wojska, tez jest straszny. W USA wojsko jest najbardziej demokratyczna organizacja panstwowa. Kazdy kto przystapi do wojska ma mniej wiecej rowne szanse na awans. Podam przyklad moj kolega ktory uczesniczyl w wojnie w Vietnamie, najpierw przeszedl pare dni testow na inteligencje itp. Byl kompletnie zielonym studentem w owym czasie, ale byl jednym z niewielu ktory dotrwal do konca testu. Na kazdym poziomie tego testu ktos odpadal i ten ktos dostawal takie role na jakie bylo go stac umyslowo. W przypadku mojego kolegi, na sale weszlo paru oficerow roznego pionu: NSA, CIA, Army, Navy, uczelnie West Point, Citadel, etc. kazdy z nich dal paru minutowa prezentacje i kazdy z kadetow mial do wyboru co chce robic. Moj kolega zostal tzw. code breaker w NSA, nauczyl sie plynnie Vietnamskiego i byl na tyle dobry ze potrafil lamac kod w czasie rzeczywistym. A wiec wojsko daje szasne i nie jest dla idiotow. Odpowiedz Link Zgłoś
esbek_ze_szkla_kontaktowego Ołowiane_Żołnierzyki_z_Dysnejandu__:)))))))))))))) 25.12.09, 19:12 Gwno kabluje: Propozycję kształcenia kadetów na amerykańskich uczelniach Polska otrzymała zaraz po tym, jak ostatni radziecki żołnierz opuścił jej ziemię. ................................................... I to jest to ! Chodzi wyłącznie o to, ażeby te żołnierzyki kształcone w Dysnejlandzie w razie gdyby w przyszłości zostali decydentami wyższego szczebla, decydowali o zakupie myszko-mikowego złomu typu F-16 :)) ......................................................... Kulturowo i światopoglądowo obca POlaczkom armia Dysnejlandu niczego praktycznego ani ideologicznego nie ma im do zaoferowania :) Realną siłę obronną kraju buduje się na świadomości i patriotyźmie jego obywateli, elit i polityków ! Ich gotowości do poświęcenia części dochodów na obronność oraz gotowości do służenia np. w obronie terytorialnej kraju czy służbie zasadniczej. Zlewaczony w 70 % POlaczkoland, z niedoinwestowaną armią szkoloną dla usługiwania obcym i mieszczącą się na średnim stadionie z młodzieżą kpiącą z patriotyzmu i własnej historii, z elitami zdominowanymi przez żydokomunistów, z premierami redukującm historię Polski w szkołach szkół i kpiącym z Polskości jest na dłuższą metę i tak tworem przejściowym nie mającym szans pomiędzy agresywnymi sasiądami :)) Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: Ołowiane_Żołnierzyki_z_Dysnejandu__:))))))))) 25.12.09, 19:40 esbek_ze_szkla_kontaktowego napisał: >Realną siłę obronną kraju buduje się na świadomości i patriotyźmie >jego obywateli, elit i polityków ! Ich gotowości do poświęcenia >części dochodów na obronność oraz gotowości do służenia np. w obronie >terytorialnej kraju czy służbie zasadniczej. Tak, a potem z przyslowiowa szabelka na czolgi! Twoje wywody sa tak zalosne ze prawie nie warte odpowiedzi! Prawdziwa sile obronna tworzy sie nie przez wychowanie spoleczenstwa na mieso armatnie tylko na wlasciwe wykorzystanie wszelkich dostepnych srodkow, a jednym z nich jest ksztalcenie kadry dowodczej w najlepszych szkolach wojskowych. Czy ty wiesz ze w USA studiuja nie tylko Polacy, ale zolnierze ze wszystkich krajow NATO? Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Witamy w Polsce. Pozostalosci rosyjskich nalecialo 25.12.09, 19:51 sci kulturowych. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Paradoks Polskiego Wojska 25.12.09, 20:23 Nie rozumiem jak mozna byc zdyscyplinowanym zolnierzem skoro chodzi sie brudnym (prysznic i zmiana gaci raz na tydzien)? Jak mozna miec czysty mundur, zapiety na ostatni guzik, i wypucowane buty, skoro samemu jest sie brudnym i smierdzacym? na tym polega paradoks polskiego wojska. wojsko nie tworzy warunkow dyscypliny na poziomie indywidualnym. Sprawnosc fizyczna tez jest wazna, bo w zdrowym ciele zdrowy duch. W bazie w ktorej mieszkalem w US byly 4 obiekty sportowe i dwa baseny olimpijskie. Kazdy z tych obiektow mial sale do gry od kosza do squasha. Kazdy mial tez w pelni wyposazona silownie. Najlepsze jest to ze zawsze te miejsca byly zapchane zolnierzami. Czy nasze wojsko potrafi cos takiego zaoferowac. Oczywiscie nie bo dowodztwo bedzie marudzic o braku pienedzy. Uwazam jednak ze nie mozna miec sprawnej armii jesli nie jest ona zdyscyplinowana (czysta) i w formie fizycznej. W koncu zolnierz jest od bicia sie. Czystosc i sprawnosc to podstawa. Zamiast kupowac f16 i inne najpierw zadbajmy o podstawy Odpowiedz Link Zgłoś
otwieracz_1912 sluchaj no 26.12.09, 03:35 jak ja slużyłem w siódemce powitrzno-desantowej to takich pryszczatych pokemonów przerabialiśmy na pasztet łyżką do cukru. siłownia ci sie maży i czysty mundur to startuj do nowej edycji mam talent . jak wygrasz to może zostanie króliczkiem plejboja i bedziesz mogl chodzic na fitnes kozaczyć, że wysportowany jestes. kilka dni temu w stargardzie spotakalem lysego i powiedzial mi, że nie warto mówić nic do kamery Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu powinienes wziasc slowa lysego do serca 26.12.09, 04:37 i sie nie wypowiadac, bo merytorycznie nic nowego do rozmowy nie wniosles. Oprocz lyzeczki do cukru czym jeszcze zabijales przeciwinika? Smrodem? Odpowiedz Link Zgłoś
otwieracz_1912 ciężka noc na dyżurze? 26.12.09, 04:54 jesteś internautą, który nie może spać? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: sluchaj no 26.12.09, 08:13 otwieracz_1912 napisał: > jak ja slużyłem w siódemce powitrzno-desantowej Opowiedz coś jeszcze o tej supertajnej najwyraźniej jednostce - mieściła się może w Słupsku koło Krakowa? :-DDDDD Twardziela-kombatanta też trzeba umieć z siebie robić... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 American dream w panterce 25.12.09, 21:15 Widziane od środka: Składam wyrazy współczucia wszystkim którzy z wszystkich możliwych powodów zdecydowali się na karierę wojskową. Kariera oficera w WP polega na bezustannym podkładaniu świń wszystkim otaczającym kolegom z tego samego rocznika i nieustannym lizaniu pośladków nawet najbardziej znienawidzonym przełożonym. To absolutne minimum a liczy się dopiero posiadanie kuzyna czy znajomka u góry - w Sztabie Generalnym lub Ministerstwie tzw. "kopa", który w odpowiednim momencie da kopa do góry. Dodaje to smaczku w tej "sportowej" rywalizacji gdy nagle dowódca średniego szczebla albo dowódca jednostki dostaje telefon od któregoś ze znanych generałów że ma wyróżnić takiego to oficera Nowaka z powodów: "już sobie to pułkowniku wymyślicie". West Point to można sobie w buty wsadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: American dream w panterce 25.12.09, 22:33 Strasznie wesole to polskie zafascynowanie ameryka. Mlodziez kur...je po amerykansku, dziennikarze przesciguja sie w uzywaniu amerykanizmow, wojsko zglupialo na punkcie amerykanskiej organizacji, prezydent nosi sie w stylu prezydenta US. Mozna wyliczac bez konca. Polska w przewadze wypelniona jest narodem bez "kregoslupa"; narod w wiekszosci poslugaczy , zdrajcow i nasladowcow tego co w swiecie najgorsze a wojsko takie jak i narod. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: American dream w panterce 25.12.09, 22:43 Rany, kolejne bezlitosne sumienie narodu ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: American dream w panterce 26.12.09, 08:48 cygan37 napisał: > Widziane od środka: > Składam wyrazy współczucia wszystkim którzy z wszystkich możliwych powodów > zdecydowali się na karierę wojskową. > Kariera oficera w WP polega na bezustannym podkładaniu świń wszystkim > otaczającym kolegom z tego samego rocznika i nieustannym lizaniu pośladków > nawet najbardziej znienawidzonym przełożonym. A, to tak jak wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry polak nauczony uczciwosci w ameryce 25.12.09, 22:29 nie chce juz miec nic wspolnego z burakami pokomuny Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek American dream w panterce 25.12.09, 22:44 ciekawe, czego jeszcze ich tam uczą...? jak sprawnie i szybko gwałcić Azjatki/Latynoski/Murzynki/itd...., jak napalmem palić wioski...bo w chlaniu gorzały raczej te amerykańce nam nie dorównają...ciekawe... ciekawe, czy powiedzieli naszym absolwentom o My Lay?... a kiedyś się śpiewało GDY ŚWIAT PRZESTANIE SIĘ ZBROIĆ, A W ARMII ZABRAKNIE ETATÓW, BROŃ ODDAMY DO HUT, A TREPÓW DO DOMU WARIATÓW... Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardj2 American dream w panterce 26.12.09, 01:07 Były czasy kiedy naszych najlepszych wysyłano do szkół do Moskwy (i okolic) - umarł król - niech zyje król !!!! z jednego syfu pchamy sie w drugi, jedyna róznicą pozostaje to ze z Moskwą nie mielismy wyboru, bo nas Ameryka z tym prezydentem na wózku i Churchilem sprzedali, ale teraz w gó... pchamy sie na własną prosbe !! Nasze polskie czerwone berety w latach 70 były uwazane za trzecią armie swiata pomimo gnebienia przez Ruskich i olewania przez Ameryke !! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: American dream w panterce 26.12.09, 08:16 ryszardj2 napisał: > Nasze polskie > czerwone berety w latach 70 były uwazane za trzecią armie swiata No chyba przez jenerałów Zdrzałkę i Jaruzelskiego do spółki :-/ Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
imagine_there-s_no_heaven Orły czy jednak bezwolni idioci? 26.12.09, 03:05 "uczelnią, która [...] nie kształci bezwolnych idiotów". Ale zaraz się okazuje, że jednak kształci idiotów, ponieważ: "Nauczeni na amerykańskich wzorach wychodzili przed szereg i komunikowali przełożonym, co im się nie podoba." Jakim idiotą trzeba być, żeby po zaledwie 4 latach zapomnieć pierwsze 20 lat swojego życia i przestać odróżniać Polskę od USA? ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Absolwenci amerykańkich uczelni nie mają szans 26.12.09, 04:10 w polskim wojsku. Ile wódki po takej uczelni mogą wypić? Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Ile wodki moga wypic absolwenci? 26.12.09, 06:28 Pewnie staja sie abstynentami po takiej uczelni dlatego nie pasuja do polskiej armii. West Point to uczelnia nie calkiem obca Polakom. W koncu tworzyl ja takze nasz wspolny bohater Kosciuszko. Kto za duzo glowkuje naraza sie na obciecie jezyka czyli daje zarobic cenzorowi GW, Douglasmclloydzie. Mnie na forum Publicystyka wita cos takiego: "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz pisać na tym forum". Chyba za duzo pilam bo liczylam na wolnosc slowa w III RP. Od wodki rozum krotki - mozna sie wiec przeliczyc. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś