em-27 06.01.10, 07:24 Osobiście nie mam nic przeciwko krzyżom. Ale w domu, kościele. Skoro konstytucja mówi, że jesteśmy państwem świeckim, to wieszanie krzyży w urzędach państwowych i szkołach jest ewidentnym łamaniem prawa! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
onepiotrek "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 07:41 wreszcie jakiś facet z jajami...a jak znajda się tu jacyś obrońcy krzyża, to może mi wytłumaczą, jak można czcić coś, co służyło do wykonywania wyroków śmierci, symbol cierpienia, bólu, co? przecież tak samo można by czcić szubienicę, gilotynę czy krzesło elektryczne... Odpowiedz Link Zgłoś
john2010 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 07:53 Piotruś dziecko nie ma sensu CI nic tłumaczyć, bo masz ograniczony światopogląd i niewiele zrozumiesz. Żyj w swoim świecie i pozwól żyć innym. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:20 oto odp. dla Ciebie, Doksara i wszystkich innych Wam podobnych...życzę miłej lektury... (www.przeklej.pl/plik/osho-chrzescijanstwo-najbardziej-smiertelna-ze-wszystkich-trucizn-rar-0002ob1ms9k72j6 Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:53 onepiotrek napisał: > oto odp. dla Ciebie, Doksara i wszystkich innych Wam podobnych...życzę miłej > lektury... > (www.przeklej.pl/plik/osho-chrzescijanstwo-najbardziej-smiertelna-ze-wszystkich-trucizn-rar-0002ob1ms9k72j6 No tak, szefostwo sekty osho czuje sie zagrozone czy jak?? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:59 To po prostu wolny rynek sekt: osho vs chrześcijaństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 22.01.10, 11:52 obraza.uczuc.religijnych napisał: > To po prostu wolny rynek sekt: osho vs chrześcijaństwo. Czyli za pan brat świnia z pastuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:26 andrzejto1 napisał: > No tak, szefostwo sekty osho czuje sie zagrozone czy jak?? > > Póki co szefostwo sekty KrK czuje się zagrożone oznaczając teren swoim logo. Brak realnej władzy nadrabia się udawaną. Podobnie robia grafficiarze. Im też się wydaje. że znacząc teren (jak psy obsikujące krawężnik) sa jego włascicielem. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:58 aha, poza tym polecam także film "RELIGULOUS" - w tłum. "RELIGIO-IDIOTA" lub "RELIGIO-IDIOTYZM" - na Y.T. wejść na liberalatheist i sobie obejrzeć - jest w 11 kawałkach...życzę katolom miłego oglądania i dużo wrażeń...zwłaszcza po zobaczeniu tego, co się dzieje w takim USA...albo żydowskie wymyśły koszerne w Izraelu... RELIGIE - ŹRÓDŁO WSZELKIEGO ZŁA I GŁUPOTY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:46 john2010 napisała: > Piotruś dziecko nie ma sensu CI nic tłumaczyć, bo masz ograniczony światopogląd > i niewiele zrozumiesz. Żyj w swoim świecie i pozwól żyć innym. Masz rację,ten Piotruś mózgu raczej nigdy nie używał i widać że nie zamierza. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:54 gregory433 napisał: > john2010 napisała: > > > Piotruś dziecko nie ma sensu CI nic tłumaczyć, bo masz ograniczony świato > pogląd > > i niewiele zrozumiesz. Żyj w swoim świecie i pozwól żyć innym. > > Masz rację,ten Piotruś mózgu raczej nigdy nie używał i widać że nie zamierza. Znalazł sobie guru i powtarza jak papużka... Odpowiedz Link Zgłoś
langwer2 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 07:59 Adres tego ciecia prosimy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:30 langwer2 napisał: > Adres tego ciecia prosimy. ********************************** www.swinoujscie.pl/130/ Odpowiedz Link Zgłoś
doksar Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 07:59 Jak rozumiem ty czcisz tylko wielki i wspaniały rozum ludzki. Wytłumacz w takim razie jak możesz czcić coś co stworzyło najbardziej zbrodnicze ideologie i doprowadziło do śmierci miliony ludzi. A najlepiej użyj swojego małego, biednego rozumku i poczytaj w pierwszej lepszej encyklopedii na czym polega religia chrześcijańska. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:02 A może on niczego nie czci? Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:31 a co ma kościół katolicki wspólnego z chrześcijaństwem? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:56 onepiotrek napisał: > a co ma kościół katolicki wspólnego z chrześcijaństwem? To podaj różnice. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:05 Obecne "chrześcijaństwo" i katolicyzm mają się nijak do Chrześcijaństwa z jego okresu powstawania. Obecne chrześcijaństwo i katolicyzmy zostały "stworzone" przez ludzi w Średniowieczu. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:41 kościół kat. jest całkowitym zaprzeczeniem "zasad programowo-ideowych" wczesnego chrześcijaństwa...właśnie z czymś takim,jak naczalstwo kleru katolickiego - biskupami tuczącymi się na ludzkiej głupocie walczył Wasz Pan Jezus...rozbijają się łachudry(biskupi) w limuzynach,mieszkają w pałacach,wyłudzają od Państwa pieniądze, a kretyni wierni jeszcze dają im kasę, i całują po rękach...taki flaszka-Głódź szykuje sobie drugi bodajże pałacyk... parę lat temu za remont swojego pałacu w Bobrówce faktury wystawiano mu na Caritas... Słuchajcie sobie dalej ich bełkotu - będziecie bardzo mądrzy... Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 11:26 boje się że dla katolików już za póżno na rozumienie czegokolwiek, niestety ich mózgi są pod ścisłą kontrolą watykanu i przez watykan są napychane przeróżnymi mechanizmami, które mają służyć watykańskiemu biznesowi, czekam kiedy w końcu ktoś oskarży sekte katolicką o manipulację umysłem ludzkim do uzyskania korzyści dla tejże instytucji... mam nadzieję że dojdzie do takiego procesu a kościół katolicki zostanie zamknięty. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:15 No cóż muszą się odkuć za lata komuny była przecież baaardzo "zła". Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:57 > Jak rozumiem ty czcisz tylko wielki i wspaniały rozum ludzki. Wytłumacz w takim > razie jak możesz czcić coś co stworzyło najbardziej zbrodnicze ideologie i > doprowadziło do śmierci miliony ludzi. A najlepiej użyj swojego małego, biedneg > o Właśni: Religia katolicka to przecież dzielo umyslu ludzkiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:06 To dzieło kretynizmu ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Chodzi ci zapewne o tzw chrześcijańswo 06.01.10, 08:58 kiedy piszesz: > Wytłumacz w takim > razie jak możesz czcić coś co stworzyło najbardziej zbrodnicze ideologie i > doprowadziło do śmierci miliony ludzi. Sam zachodzę w głowę jak pod koniec 20 wieku w Europie mordowali się tzw chrzescijanie wespół z muzułmanami. I jak tzw chrześcijanie z Niemiec wymordowali swoich braci chrześcijan z Polski i innych krajów ościennych. I jak całkiem niedawno księża katoliccy (ale nie tylko, z tym, ze o tym się już nie mówi) podżegali do zbrodni w Afryce (Rwanda, Sierra Leone itp). Zamiast śmiac się z rozumu pośmiej się z tych, którzy mając belkę w oku wyciągają cudze słomki. Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Re: Chodzi ci zapewne o tzw chrześcijańswo 06.01.10, 09:06 tom.gorecki napisał: > Sam zachodzę w głowę jak pod koniec 20 wieku w Europie mordowali się tzw chrzes > cijanie wespół z muzułmanami. > > I jak tzw chrześcijanie z Niemiec wymordowali swoich braci chrześcijan z Polski > i innych krajów ościennych. > Widzisz,gdybys choć trochę myslał to bys wiedział ze nie kazdy kto podaje się za chrzescijanina jest chrzescijaninem. Żeby byc chrzescijaninem nie nalezy tylko mówic "jestem chrzescijaninem" ale nalezy postepować tak jak wymaga tego od nas religia chrzescijanska,ale Ty tego nigdy nie zrozumiesz,za mało cwiczyłeś mózg a za duzo jadem plułeś na innych i to jest twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Chodzi ci zapewne o tzw chrześcijańswo 06.01.10, 09:19 To wytłumacz to swoim pasterzom, bo oni każdego ochrzczonego uwazają za chrześcijanina i strasznie utrudniają wypisanie się z organizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
totuus Re: Chodzi ci zapewne o tzw chrześcijańswo 06.01.10, 09:19 Za to Ty swoją wypowiedzią prezentujesz typowo katolickie wynaturzenie, będące obrazą dla prawdziwego chrześcijaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Chodzi ci zapewne o tzw chrześcijańswo 06.01.10, 09:23 gregory433 napisał: > Widzisz,gdybys choć trochę myslał to bys wiedział ze nie kazdy kto podaje się z > a chrzescijanina jest chrzescijaninem. Prawda. Tych jest niewielu... > Żeby byc chrzescijaninem nie nalezy tylko mówic "jestem chrzescijaninem" ale na > lezy postepować tak jak wymaga tego od nas religia chrzescijanska,ale Ty tego n ale zaraz, nie przeciez w Polsce sami "chrześcijanie" i trochę "sekciarzy" i ateistów > igdy nie zrozumiesz,za mało cwiczyłeś mózg a za duzo jadem plułeś na innych i t > o jest twój problem. No a za to twoja pisanina to nie jest plucie jadem. Stąd te wojny. Ale ja ci wytłumaczę to, czego ksiundz nie umie: każde tzw chrześcijańskie wyznanie pozwala na udział w wojnie. Kazde liczące się ma wojskowych kapelanów i błogosławi walczacych. Znajdź logikę w tym, co napisałeś biorąc pod uwagę powyższe. W sytuacji (większość, jak nie prawie wszystkie) kiedy po obu stronach walczą popierane przez własne kościoły armie "chrześcijan". Więc nie paraduj tu z "nic nie rozumiesz" podczas gdy sam żyjesz w zaślepieniu katechizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:13 chciałbym zwrócić uwagę, ze zarówno komunizm ze swoimi zbrodniami, jaki i nazizm/hitleryzm powstały w kręgu wpływów tzw. "wartości" judeochrześcijańskich, a nie w Afryce czy na Antarktydzie... dalej, dwóch wielkich zbrodniarzy, tow. Stalin i tow. Dzierżyński pobierali w swoim czasie nauki w SEMINARIACH DUCHOWYCH, a nie gdzie indziej... może właśnie z stamtąd wynieśli taką pogardę dla ludzi... (ja, gdybym był klechą, to też bym gardził stadem wiernych - baranów pozbawionych umiejętności samodzielnego, niezależnego myślenia) Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:22 Odnoszę wrażenie,że znaczna część księży ma odmienne od oficjalnych poglądy religijne tyko się z tym kryje,bo inaczej wylot.Na hipokryzji i fanatyzmie zbudowana jest potęga kleru katolickiego.I ten fanatyzm oni jeszcze intensyfikują choćby radyjo Rydzyka. Jaka jest najczęstsza choroba starych ludzi w Polsce? Kleroza. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:11 krzyż jest symbolem wiary w nauczanie Jezusa i wiary chrześcijańskiej.Powinien przypominac jego wyznawcom że ich postepowanie winno byc zgodne z zasadami nauki Chrystusa - streszczonej w Kazaniu na Górze - i na tych zasadach opiera sie moralność i kultura Europy- bo ani przesłania filozofii greckiej,ani rzymskiej nie sa z nimi sprzeczne.Ze wyznawcy tej wiary sa dalecy od stosowania sie do jej zasad - to inna sprawa.Dlaczego zatem przesłanie Krzyża ma komus przeszkadzać ? A nie przeszkadzaja symbole islamu - umieszczane na meczetach - w imie ktorego aktualnie dokonywane sa zbrodnie - ohydne w oczach Europejczyków ? Dlaczego zatem taka nagonka na krzyz - symbol - w miejscu publicznym ? Tak,krzyz jest symbolem cierpienia poniesionego dla innych współbraci, czy może byc piekniejsze przesłanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:15 To niech im przypomina w kościele, w domu, ale nie w urzędzie państwowym. Czy meczet to urząd państwowy? Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:58 obraza.uczuc.religijnych napisał: > To niech im przypomina w kościele, w domu, ale nie w urzędzie > państwowym. Czy meczet to urząd państwowy? A jak zawieszę sobie krzyż na szyi i wyjdę z domu i Ty go zobaczysz to wtedy głowę mi zetniesz bo będę akurat w miejscu publicznym,może nawet wejdę do jakiegoś urzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:00 Reductio ad absurdum.. Albo po prostu zwykla glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:08 A powieś go sobie nawet na jajach,Ty nie jesteś miejscem publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:26 Możesz go sobie wieszać gdzie chcesz na swojej osobie.Ale nikt na Ciebie nie musi patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:29 fragmenty kazania na górze - "jeśli twoja ręka albo noga gorszy cię, to odetnij ja i odrzuć od siebie...jeśli twoje oko gorszy cię, to wyłup je i odrzuć od siebie..." proponuję Tobie ten bełkot zastosować do siebie, bo ja wysiadam, dalej nie jadę... Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:13 onepiotrek napisał: > fragmenty kazania na górze - > "jeśli twoja ręka albo noga gorszy cię, to odetnij ja i odrzuć od siebie...jeśl > i > twoje oko gorszy cię, to wyłup je i odrzuć od siebie..." > proponuję Tobie ten bełkot zastosować do siebie, bo ja wysiadam, dalej nie jadę > ... Widzisz,tym wpisem jeszcze bardziej potwierdziłeś że używanie mózgu to dla Ciebie straszna katorga. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:00 > krzyż jest symbolem wiary w nauczanie Jezusa i wiary chrześcijańskiej.Powinien > przypominac jego wyznawcom że ich postepowanie winno byc zgodne z zasadami nauk Od tego jest wiara a nie jakieś pogańskie symbole. Obrazy, rzeźby i inne przedmioty kultu potrzebne sa małowiernym. Jakoś nawet i w stulecie po Chrystusie nie potrzebowano świętych obrazków i krzyży a ci, co je stosowali siedzieli jedną nogą w kulcie Izis czy Apollina... Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:02 >Tak,krzyz jest > symbolem cierpienia poniesionego dla innych współbraci, czy może byc piekniejsze A praktyka jest taka że krzyz jest symbolem władzy. "Krzyż wisi - to my tu rządzimy, bo by jesteśmy samo dobro. A kto sie nie zgadza to w morde" Odpowiedz Link Zgłoś
1999a Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 16:47 Brawo! To jest właśnie to! Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:24 A urzędy w Jezusa Chrystusa nie wierzą i nie powinny być obwieszane krzyżami.Państwo nie może być przybudówką jakiejkolwiek religii. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:20 > jak można czcić coś, co służyło do wykonywania wyroków > śmierci, symbol cierpienia, bólu, co? przecież tak samo można by czcić > szubienicę, gilotynę czy krzesło elektryczne... Bo to symbol cierpienia, które - o czym wojujący ateiści nie chcą pamiętać - nie ominie żadnego z nas. I zmartwychwstania, które być może będzie nam dane, jeśli będziemy postępować zgodnie z przykazaniami... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:22 Hehehe, ateista napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:26 To postępuj jak Ci się podoba,ale nie zmuszaj do tego innych,inaczej myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:33 Zaczynasz lapac... Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:52 > To postępuj jak Ci się podoba,ale nie zmuszaj do tego innych,inaczej myślących. Jak na razie to jedynym zmuszaczem jest ten ateusz z Pomorza :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:55 Czyzby to on powiesil te wszystkie krzyze? W kazdym szpitalu, urzedzie, ZUSie, USie, szkole... Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:03 On chce zmusić ludzi do ich zdjęcia. Natomiast oni go nie zmuszają do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:10 Zmuszają go do obcowania z krzyżem. Jakby chciał z nim poobcować to poszedłby do kościoła, czyli właściwego dla krzyża miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:21 > Zmuszają go do obcowania z krzyżem. Na wieżach kościołów też musi obcować z krzyzami, więc co za różnica? Poza tym czemu go ten krzyż tak drażni? Opętany jaki, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:25 Kościół to kościół, urząd to nie kościół ani meczet. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:33 W takim razie należy usunąć flagi UE, bo widoczne na niej gwiazdki są symbolem Matki Boskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:38 Można usunąć na tej samej zasadzie jak tzw. symbole komunistyczne, które paru osobom źle się kojarzą. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:32 Zaden ateista nie powie nic o krzyzu na kosciele. Kosciol to miejsce modlow. Zyje w spoleczenstwie, gdzie czesc ludiz to wiercy, wiec oczywistym jest, ze maja prawo do wolnosci wyznawania swojej wiary.. Na dodatek do kosciola chadzac nie musi. Urzad to inna sprawa. Tu bbyc MUSI. Krzyz na scianie urzedu to swoiste znakowanie terenu przez wiercow. Niedopuszczalne. Poniewaz urzad nie jest tylko dla wiercow, ale dla niewierzacych rowniez.. Dlatego o ile krzyz na kosciele musi byc przez niewierzacego respektowany, jako wyraz wolnosci i praw obywatelskich wierzacej czesci, to krzyz w urzedzie juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:41 > Poniewaz urzad nie jest tylko > dla wiercow, ale dla niewierzacych rowniez.. Ale wtedy "wiercy" będą pokrzywdzeni, gdyż urzędy bez krzyży symbolizuja panstwo ateistyczne Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:46 Nie, brak krzyży w uzrędach symbolizuje państwo z urzędami gdzie brak jest krzyży. Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:22 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Zmuszają go do obcowania z krzyżem. Jakby chciał z nim poobcować to > poszedłby do kościoła, czyli właściwego dla krzyża miejsca. Jak dla mnie będzie przeszkadzało godło na ścianie urzędu to też mają je ściągnąć,może ja nie lubię widoku ptaków albo mam jakiś uraz przez nie,takim tokiem myślenia możemy wszystko pościągać ze ścian,powynosić z urzędów. Odpowiedz Link Zgłoś
totuus Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:26 Godło jest symbolem państwa i jego właściwym miejscem są urzędy państwowe. Krzyż jest symbolem religii katolickiej i jego miejsce znajduje się w świątyniach tejże religii. Dociera, czy mam ci rozrysować? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:37 Do niedawna krzyż był także symbolem państwowym. Dopiero piłsudczycy go usunęli z herbu. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:40 To był prawdziwie patriotyczny gest i naprawienie błędów przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:31 W urzędzie państwowym ściągać godło państwowe? To tak jakby żądać ściągać krzyż w kościele. Ale ściągnięcia krzyża w urzędzie czy godła w kościele można jak najbardziej zażądać ściągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:30 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Zmuszają go do obcowania z krzyżem. Jakby chciał z nim poobcować to > poszedłby do kościoła, czyli właściwego dla krzyża miejsca. Ja jestem zmuszany obcować z tobą na jednej planecie ale nie nawołuję do twojego usunięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:34 Ja też obcuję z krzyżem na jednej planecie ale nie nawołuję do całkowitego usunięcia go. W kościele może sobie powisieć. Jestem tolerancyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:29 Bo mu wolno zmusić urzędasów do zachowań przestrzegających prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:33 Masz rację, to symbol cierpienia, strasznej śmierci wielu tysięcy ludzi. Śmierci odartej z godności, bo obywateli, możnych nie krzyżowano, uznając smierć na krzyżu za niegodną. Dlatego ja nie widzę krzyża jako symbolu miłości, co od jakiegoś czasu KK opowiada. A o cierpieniu nie sposób zapomnieć, bo towarzyszy nam od urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem-happy Jak można wierzyć w takie bzdury! 06.01.10, 08:56 Jak można wierzyć w takie bzdury. Wstaniesz chyba z martwych, ale w jakimś cienkim filmie jako zombi chyba. Zmartwychwstanie.... buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Jak można wierzyć w takie bzdury! 06.01.10, 09:06 Nie chcesz - nie wierzysz. Ktoś ma taką wewnętrzną potrzebę to wierzy. Żyj i pozwól żyć innym. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Jak można wierzyć w takie bzdury! 06.01.10, 09:10 > Jak można wierzyć w takie bzdury. Wstaniesz chyba z martwych, ale w jakimś > cienkim filmie jako zombi chyba. Zmartwychwstanie.... buhahahahaha Oto lewicowa tolerancja i szacunek do odmienności :) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Jak można wierzyć w takie bzdury! 06.01.10, 09:14 Gdzie twój niezależny i obiektywny szacunek gdy nazywasz wiarę "odmiennością"? Odpowiedz Link Zgłoś
totuus Re: Jak można wierzyć w takie bzdury! 06.01.10, 09:27 Jak widać można. Ale i tak u nas nie jest tak źle - podobno w USA jest spora grupa oszołomów wierzących że Ziemia jest płaska. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Jak można wierzyć w takie bzdury! 08.01.10, 16:31 I co wolno im po urzędach zawieszać symbole płaskiej Ziemi? Jaka jest najczęstsza choroba starych ludzi w Polsce? Kleroza. Odpowiedz Link Zgłoś
ruch040404 TAK mi dopomóż Bóg 06.01.10, 08:24 onepiotrek napisał: > wreszcie jakiś facet z jajami...a jak znajda się tu jacyś obrońcy krzyża, to > może mi wytłumaczą, jak można czcić coś, co służyło do wykonywania wyroków > śmierci, symbol cierpienia, bólu, co? przecież tak samo można by czcić > szubienicę, gilotynę czy krzesło elektryczne... onePIOTREK, a co byś PO-wiedział na facetkę z JAJNIKAMI pełnymi jaj??? Taka na przykład profesor SENYSZYN? W zgorzeleckim sądzie rejonowym pracuje pani SSR o nazwisku GOTThardt i kiedyś NIEdlaDRAKI zapytałem w piśmie procesowym, o rotę przysięgi , którą składał pani SSR Dominika [nie dość , że hardt, to jeszcze DOMINUS-jak DOMINIKA]. IDZIE się załamać. I czy posiłkowała się imieniem BOGA= "TAK mi dopomóż BÓG" w jej trudnej pracy. RZECZ ujmując BARDZIEJ krotochwilnie, BO lubię sobie PO-jajcarzyć , w sopockim MAGISTRACIE , zamiast KRZYŻA , rad bym znaleźć w URZĘDZIE Stanu cywilnego PACHOLĘ o pięknym imieniu JEZUS. Czy POLSKI CIEMNOGRÓD SPOD znaku WCh dopuszcza na chrzcie formułę "JA ciebie chrzczę imieniem JEZUS", jak podobno w BRAZYLII. KONKLUDUJĄC:: Już myślałem sobie na mojej MSZY, że polski proboszcz z kościoła pod wezaniem św. JADWIGI w ZGORZELCU przy placu JANA PAWŁA II-obok ul. KRAŃCOWEJ-nomenOMEN dopuścił do posługi ministranckiej dziewczę o imieniu JADWIGA. ALE to okazało się JESZCZE pomyłką; "dziewczynka" okazała się w gaciach i zapomniała iść przed mszą do FRYZJERA. A zatem SZANOWNE katabasy [excouze le mot, bo wyraz -SŁOWO, jest staropolskie], czy i kiedy do posługi ministranckiej i w KOMŻY dopuszczona w POLSCE zostanie płeć piękna-DZIEWCZĘCA? MOZE wtedy powołania zakonnic WZROSNĄ i dzwiganie KRZYŻApańskiego stanie się LŻEJSZE. JAKBY mogły chcieć PARYTEKI od pani red. JOANNY SOLSKIEJ z POLITYKI. BEZ urazy. A swoją drogą, byłbym wdzięczny pismakom GAZETY, gdyby zapytali pana senatora PIOTRA ANDRZEJEWSKIEGO, czy jako plenipotent NARODU NR "Adama Zagozdy", też wznosił MODŁY do pana BOGA , by Mu zesłął łaskę UCZCIWYCH PO-stępków. AD MERITUM:: szanowni PISMACY Z gazety, ZECHCIJCIE przypomnieć PLEBSOWI przypadek wczorajszej pani biskup z NIEMIEC-CHRZEŚCIJANKI, ale nie katoliczki , KTÓRA po rozwodzie ze swoim PASTOREM została wybrana na głównego PRYMASA kościoła ewangielicko-ausburskiego-czy JAKOŚ tak. REGARDE la::: www.deutsche-welle.de/dw/article/0,,4834831,00.html Kobieta-Biskup na czele kościoła ewangelickiego w Niemczech ...28 Paź 2009 ... Na czele Kościoła ewangelickiego w Niemczech (EKD) stanęła po raz pierwszy biskup-kobieta. Obradujący w Ulm synod EKD wybrał krajową biskup ... www.deutsche-welle.de/dw/article/0,,4834831,00.html - Kopia JAKBY to wrednie PO-wiedzieć , ledwośmy się wyzwolili spod JARZMA ze wschodu, a już z zachodu "ATAKUJE" matka JOANNA od ANIOŁÓW. A ESTIME mgr inż. mechaNIC TADEUSZ PIECZONKA "60+"-ZIELONY 11/12-cie years SANStravail/JOBless , non sans TRAVAIL WHISTLEblower ul. SZMARAGDOWA 31 59 900 ZGORZELEC / 75 649 30 44 / WWW.ROPOIWZK.COM / ruch040404@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
miken1200 Re: TAK mi dopomóż Bóg 06.01.10, 10:03 >czy i kiedy do posługi ministranckiej i w KOMŻY >dopuszczona w POLSCE zostanie płeć piękna-DZIEWCZĘCA? Już kilkanaście lat temu widziałem ministrantki (nawet do katedry biskupiej przyjechały w Wielki Czwartek), więc o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:33 onepiotrek napisał: > wreszcie jakiś facet z jajami...a jak znajda się tu jacyś obrońcy krzyża, to > może mi wytłumaczą, jak można czcić coś, co służyło do wykonywania wyroków > śmierci, symbol cierpienia, bólu, co? przecież tak samo można by czcić > szubienicę, gilotynę czy krzesło elektryczne... ----------------------------------------------------------------- Ale ty jesteś głupi palant tak samo jak ten radny. Nie macie pojęcia o znaczeniu krzyża. No ale co można wymagać od ateistów pochodzących od małpy. Małpa była małpą i pozostanie małpą. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki A jakie znaczenie dla wierzących 06.01.10, 09:04 ma pogański symbol czczony kilkaset lat po śmierci tego, który stwierdził, że cześć jego Ojcu ludzie będą oddawac duchem i prawdą a nie rzeczami stworzonymi ludzką ręką? Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Podobnie jak choinka, zawłaszczona od "pogan" 06.01.10, 10:44 którzy oddsawali cześć drzewom i mieli sie dobrze, na drzewach wykonywali takze wyroki podobnie jak rzymianie na krzyżu. Symbolem chrześcijaństwa sa ryby, krzyż jest symbolem męki Jezusa a zarazem Kościoła Katolickiego, kiedys o zwierzchności na państwowości, dzisiaj juz mniej ale nadal struktura potężna. Nauki Jezusa a postępowanie KK sporo sie różnią. W Polsce większa "boskością" jest otaczana matka Jezusa i JP II niż sam Jezus i wszyscy to przyjmują bezdyskusyjnie a to bałwochwalstwo według Pisma, tym bardziej że Jezus był Żydem i katolicyzm wyrósł z judaizmu co dziwnie się kłóci z poglądami części polskich katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:36 Ma większe od Ciebie.Kler w Polsce chce hegemoni tak jak dawniej i stara się państwo zaprząc do propagowania swojej doktryny.Słyny sojusz tronu z ołtarzem polskiemu klerowi ciągle miły. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Nie ma w Polsce wojny o krzyże, jest interes 06.01.10, 10:32 Dla twojej wiadomości krzyz jest symbolem cierpienia ogólnie i człowieka o imieniu Jezus, taki umowny symbol, dla wielu narodów był symbolem okrucieństwa, niewoli, gwałtów i grabieży. Nikt cie nie zmusza bys czcił kawałek drewnianej belki bo tak to pojmujesz i nie ma o czym dyskutować. Brak krzyza w instytucji państwowej nie obraża moich uczuc religijnych a gdy go widzę czuję pewien dyskomfort, gdyż oprócz neutralnosci światopoglądowej w tych instytucjach często dochodzi do podłosci i machlojek, w konstytucji okreslono godło i barwy państwowe a krzyz to jest świadomy wybór a nie mus, i tak to należy traktować, więc bez nerwów, bez pokracznych dywagacji, rozmawiajmy jak ludzie normalni o normalnosci a nie o pokazowych czynach w obydwie strony. Politykom to odpowiada gdy "gawiedź zajmuje sie sensacyjkami, nie musze zajmowac sie powaznymi sprawami jak ubezpieczenia społeczne, usprawnienia w administracji, podatki, moga robic mało ale zaciemniac jasne sprawy poprzez takie i podobne zagrywki. Krzyz tutaj akurat jest wmanipulowany w bardzo osobistych celach. Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat pluszowego misia zamiast krzyża 07.01.10, 16:50 pluszowego misia zamiast krzyża żeby małe dziecko na widok tego ociekającego krwią symbolu nietolerancji nie płakało (w końcu powiesili go bo był inny, kto wie czy nie gej...a kościół odwrócił to o 180 stopni i przerobił na inkwizycję). Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 08.01.10, 16:09 To nie tyle są obrońcy krzyża lecz hegemonicznej pozycji katolicyzmu.To pokłosie kościelnej pychy z czasów kontreformacji i antymodernizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
janonet4-4 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 07:45 FACET chyba nie wie z kim zadziera - morze sobiejuż kupic bilet w jedna stronę -czyli z polski wyjechać w tym państwie wyziowym to pryjdzie!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
testi88 "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:01 TAK POPIERAM PANA MACIEJEWSKIEGO BO ROZNICA JEST TAKA ZE JESLI KTOS JEST WIERZĄCY MA PRAWO O TYM MÓWIC WSZĘDZIE NAWET W PRACY ALE SYMBOLE RELIGIJNE POWINNY BYC KOSCIOŁACH I MIESZKANIACH PRYWATNYCH SCIĄGANIE KRZYZY NIE JEST WALKĄ Z RELIGIĄ ALE FAUSZYWA POBOZNOSCIA A CI CO TAK WALCZĄ O SYMBOLE TO W ŻYCIU PRYWATNYM SA STRASZNIE FAUSZYWI I WREDNI LUDZIE I TAKICH TRZEBA SIE WYSTRZEGAC OBŁUDNIKÓW Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:25 ciekawe,jakie dobra osobiste pan Maciejewski ma na mysli ? Osobiście uważam ,że i bez krzyża w obiektach publicznych chrześcijanin może sie obejść - a może nawet ,patrząc na stosunek osób publicznych do zasad wiary - (n.p. sejm) lepiej by Go nie profanowac obecnościa w miejscach pełnych nienawisci,niechęci do bliźnich i nieuczciwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:07 > ciekawe,jakie dobra osobiste pan Maciejewski ma na mysli ? Pewnie zadne, ale trzeba jakoś pozew uzasadnić. Dla mnie wieszanie krzyża w obiekcie publicznym(zwłaszcza takim jak sejm pełen obłudników) jest obrazą uczuc religijnych ale tego sąd nie puści. Już ktoś próbował. Odpowiedz Link Zgłoś
gosky "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:04 "dowód rosnącej podmiotowości obywateli i dojrzewania społeczeństwa obywatelskiego" - no ja pier..., większej bzdury chyba nie słyszałem - ten gość to taki sam Rydzyk, tylko po drugiej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:11 To on tak jak Rydzyk chce jakiegoś symbolu? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:42 Uprzedmiotowione społeczeństwo siedzi cichutko. Godzi się na wszystko co zarządzi urzędnik, pan w sutannie, czy władza generalnie. Jak już poczuje się podmiotem, przestaje sie bać i mówi głośno, a nie po kątach , co się nie podoba. Wie , że ma do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:05 Zakompleksiony gościu, który chce mieć 5' sławy mówi bzdury, które potem nihilistyczne media nagłaśniają. Z drobnego hepeningu robi się problem. Warto pamietac o tych, ktorzy za identyfikowanie sie z wiarą chrześcijańska płacili najwyższą cene, szczególnie w okresie totalitaryzmów: Komunie i okupacji hitlerowskiej. Gazeta Wyborcza i podobne ideologicznie media unikaja tematów dot. przesladowan chrześcijan, ale dyskretnie sie do tej akcji przyłaczaja... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:12 Człowiek zostaąc chrześcijaninem chce mieć 5 minut sławy. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:17 slavik222 napisał: > Zakompleksiony gościu, który chce mieć 5' sławy mówi bzdury, które > potem nihilistyczne media nagłaśniają. > Z drobnego hepeningu robi się problem. > Warto pamietac o tych, ktorzy za identyfikowanie sie z wiarą > chrześcijańska płacili najwyższą cene, szczególnie w okresie > totalitaryzmów: Komunie i okupacji hitlerowskiej. > Gazeta Wyborcza i podobne ideologicznie media unikaja tematów dot. > przesladowan chrześcijan, ale dyskretnie sie do tej akcji > przyłaczaja... kłamiesz- nie widziałam w Wyborczej tekstu popierającego nagonke na Krzyż.Jedynie relacje z faktów - a to zasadnicza różnica.a o przesladowaniach chrześcijan w Indiach czy krajach arabskich Woborcza pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin-dla Bogdy 06.01.10, 08:29 To,że Ty Bogdo nie widziałas tekstu wcale nie znaczy,ze ja kłamię. A inteligentnie napisane relacje z ,,faktow"(jak Ty to piszesz) nie są przecież nagonką:)ROZUMIEM Jak sie ma jeden przypadek tego goscia do codziennych zbrodni za to,ze ktos stawia krzyz ...??? Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:35 bogda35 napisał: > kłamiesz- nie widziałam w Wyborczej tekstu popierającego nagonke na > Krzyż.Jedynie relacje z faktów - a to zasadnicza różnica.a o przesladowaniach > chrześcijan w Indiach czy krajach arabskich Woborcza pisze. Ja widziałem. Artykułu na temat przesladowań chrześcijan natomiast nie. Za to kilka o prześladowaniu żydów, przeprosiny za Jedwabne (sic!) itd. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:02 Znaczy, jezeli piszą o tym co się dzieje, to jest nagonka na krzyż. Ja wiem, że katolicy przyzwyczajeni są do milczenia Watykanu i swych pasterzy, udawania przez długie lata, że o niczym nie wiedzą, jak choćby o hańbie bicia, gwałcenia, molestowania, zmuszania do niewolniczej pracy dzieci w Irlandii, przez wybrańców boga. Można nie czytać, nie przyjmować do wiadomosci tego co się wydarza i samopoczucie będzie lepsze. Można ?. Można. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:16 Można, tak jak w niezależnyej gazeicie "Rzeczpospolita" przemilczeć sprawę molestowania dokonywanego przez księdza w Szczecinie a wszystko dla dobra sprawy i czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:17 > Ja widziałem. To podaj linki gdzie Gazeta wyborcza lub Gazeta.pl się sama wypowida (albo jej dziennikarze). Tylko proszę nie myl tego z wypowiedziami różnych osób. > Artykułu na temat przesladowań chrześcijan natomiast nie. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5719759,Indie__podejrzani_o_napady_na_chrzescijan_zatrzymani.html wyborcza.pl/1,76842,7234787,Bracia_z_dalekich_krajow.html wyborcza.pl/1,76842,5791381,W_irackim_Mosulu_gina_chrzescijanie.html wyborcza.pl/1,86680,3558308.html Jak się poszuka, to się znajdzie. Trzeba tylko chcieć. Jasne, że takich artykułów jest mniej bo wogóle na ten temat w Polsce się mało mówi. W mediach "katolickich" takoż. > Za to kilka o prześladowaniu żydów, przeprosiny za Jedwabne > (sic!) itd. Dziwie się tobie, że się dziwisz, że niektórzy Polacy chca przepraszać za udział innych Polaków w mordzie na współbraciach, sąsiadach Żydach. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:26 > Dziwie się tobie, że się dziwisz, że niektórzy Polacy chca > przepraszać za udział innych Polaków w mordzie na współbraciach, > sąsiadach Żydach. To niech sobie przepraszają w swoim osobistym imieniu, a nie jako "Polacy". Ja za jakiś bandytów przepraszać nie mam zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:42 > To niech sobie przepraszają w swoim osobistym imieniu, a nie > jako "Polacy". > > Ja za jakiś bandytów przepraszać nie mam zamiaru. Ok ale równiesz w tym momencie przestań się chwalić wybitnymi Polakami. Brać należy wszystko razem i to dobre, i to złe. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:23 Nie gadaj bzdur,w okresie totalitaryzmów nikt nie ponosił ofiar za wiarę,tylko ponosili odpowiedzialność za działania przeciwko panującemu wtedy porządkowi prawnemu. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:31 mus-zek0 napisał: Nie gadaj bzdur,w okresie totalitaryzmów nikt nie ponosił ofiar za wiarę,tylko ponosili odpowiedzialność za działania przeciwko panującemu wtedy porządkowi prawnemu. ODP.Rozumiem,ze to żart?? Bo nie mam takiego poczucia humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
elsalto Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:24 Szanowny Panie slavik. Nikt nie zapomina wspaniałych chrześcijan czy katolików (tych nędznych również- ale któż z nas jest doskonały?) Lecz ta batalia nie toczy się przecież o to. Kazdy może sobie powiesic krzyż w domu, pójśc do kościoła. Urząd ma byc jednak bezstronny. Czy byłby Pan zadowolony jak urzędniczka wywiesiła by boga Sziwę lub indiański totem? Tu chodzi o szacunek dla innych. Za krzyż ginęli wspaniali ludzie lecz również w jego imieniu mordowano wspaniałych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:35 elsalto napisał: > Szanowny Panie slavik. Nikt nie zapomina wspaniałych chrześcijan czy > katolików (tych nędznych również- ale któż z nas jest doskonały?) > Lecz ta batalia nie toczy się przecież o to. Kazdy może sobie > powiesic krzyż w domu, pójśc do kościoła. Urząd ma byc jednak > bezstronny. TAK. Ja powiesilem krzyż w biurze i to jest OK.To mnie uspakaja. Rożni ludzie wieszaja w urzędach różnosci, łącznie z kalendarzami nagich panienek.I to nie przeszkadza Sztrasburgowcom? Odpowiedz Link Zgłoś
ryhu1 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:46 Właśnie zrównałeś święty rzekomo dla ciebie symbol z plikiem fotografii roznegliżowanych pań. Brawo. Nie doceniłem krzyżackiej głupoty, która - jak widać - potrafi być nieskończona. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 08:51 No a o tych, co nie chcieli się z wiarą chrześcijańską identyfikować ?. Pozwalano im na to w imię boga najmiłosierniejszego, bedącego jedynie miłością ?. A może wieszano na ogromniastych szubienicach po 13 -tu, w imię pana naszego i 12 apostołów.Stopami dotykali ziemi, po czym podpalano od spodu. Niewierni podkulali nogi i wieszali sie sami, a w niebie anielskie chóry spiewały radującemu sie bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo co kilkadziesiąt sekund ginął poganin 06.01.10, 09:00 W średniowieczu i podczas podbijania ameryk.. Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:08 > Warto pamietac o tych, ktorzy za identyfikowanie sie z wiarą > chrześcijańska płacili najwyższą cene, szczególnie w okresie > totalitaryzmów: Komunie i okupacji hitlerowskiej. Niechrześcijanie w średnowieczu mieli gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
allbigben Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 06.01.10, 09:48 A co z tymi co zostali zamordowani przez tych pseudo chrześijan dla zysku i w imie boga. Przez wieki to ci chrześcijanie mordowali i grabili dla władz watykanu w imieniu boga, to my chrześcijanie jesteśmy największą zakałą tego świata, i n ie ma co sikę dziwić że jesteśmy znienawidzeni przez cały świat. Dopóki nie przeprośimy za mordy i grabieże nie oddamy co ukradzione zostało to nie mamy moralnego prawa twierdzić że jesteśmy dyskryminowani. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Co 3 minuty ginie chrześcijanin... 08.01.10, 16:39 To zapłać i Ty skoro z Ciebie taki herold męczeństwa chrześcijan.Wystarczy wyjechać go Afganistanu i rozdawać Biblie. Odpowiedz Link Zgłoś
rts44 "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:06 dziwne tlumaczenia wladz Swinoujscia i calej Polski.to nie chodzi o to czy przeszkadza tylko,ze jest to niezgodne z konstytucja.patrzcie jak wszyscy politycy trzesa d... przed sukienkowa mafia.niepredko to sie u nas zmieni.chyba nie w tym dwudziestoleciu Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:37 rts44 napisał: > dziwne tlumaczenia wladz Swinoujscia i calej Polski.to nie chodzi o > to czy przeszkadza tylko,ze jest to niezgodne z konstytucja. Ty chyba Konstytucji na oczy nie widziałeś. Gdzie tam jest ZAKAZ wieszania krzyży? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:46 Pomoge Ci Art. 25. 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. ... swoboda ta jednak jest ograniczona paragrafem 5 i 6 art. 53... Art. 53. 1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. 2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. 5 Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. 6 Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:08 W konstytucji nie ma nic o świeckości państwa, jest tylko wolność wyznania, której krzyż w urzędzie nie łamie. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:13 Wolność wyznania to nie krzyż w urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:38 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Wolność wyznania to nie krzyż w urzędzie. Dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:40 Bo urząd nie jest od manifestowania religii. To można porobić w kościele jak się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:41 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Bo urząd nie jest od manifestowania religii. To można porobić w > kościele jak się chce. Urząd jest organem Państwa, które w swojej Konstytucji w preambule odwołuje się do korzeni i wartości chrześcijańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:52 To nie uprawnia nikogo do zawlaszczania tej przestrzeni publicznej dla waskiej grupy obywateli wierzacych w jakiegos boga. Panstwo jest laickie i sluzy wszystkim obywatelom. Wyznajacym inna religie, lub nie wyznajacym zadnej. Dlatego.... Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:11 > To nie uprawnia nikogo do zawlaszczania tej przestrzeni publicznej dla waskiej > grupy obywateli wierzacych w jakiegos boga. Wąskiej? :) > Panstwo jest laickie i sluzy wszystkim obywatelom. Wyznajacym inna religie, lub > nie wyznajacym zadnej. Państwo laickie służy tylko tym, którzy nie wyznają żadnej religii. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:18 Tak, wąskiej. Państwo religijne nikomu nie służy. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:31 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Tak, wąskiej. > Państwo religijne nikomu nie służy. Kim jesteś żeby się wypowiadać za wszystkich? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:33 Patriotą. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:32 > Tak, wąskiej. Ateiści za to są szeroką grupą? > Państwo religijne nikomu nie służy. Służy osobom religijnym. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:39 Ja pisałem coś o ateistach? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:34 Owszem... 40% podobno zobowiazanych do uczestniczenia w obrzadkach wogole to robi. a tylko 15% swiadomie... Faktem jest wiec, ze w Polsce jedynie 15% ludzi chrzczonych to katolicy. Reszta "tylko na papierku". Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:13 tlenek_wegla napisał: > To nie uprawnia nikogo do zawlaszczania tej przestrzeni publicznej dla waskiej > grupy obywateli wierzacych w jakiegos boga. > > Panstwo jest laickie i sluzy wszystkim obywatelom. Wyznajacym inna religie, lub > nie wyznajacym zadnej. > > Dlatego.... A co to wszystko ma wspólnego z krzyżem na ścianie? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:18 Krzyż na ścianie jest zawłaszczaniem przestrzeni publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:29 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Krzyż na ścianie jest zawłaszczaniem przestrzeni publicznej. Tylko, że nikt nic nie zawłaszcza, gdyż krzyż jest wieszany przez zarządzającym tym miejscem. Pomniki też stoją w publicznych miejscach i jeśli ktoś podejmuje decyzję że ten czy tamten ma stać w danym miejscu to stoi. Mimo, że mogą się komuś nie podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:42 Urząd to nie prywatne miejsce "zarządzającego". Na pomniki musi być urzędowa zgoda i jak się w jakiś sposób pomnik nie spodoba to taki pomnik nie stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:35 Na krzyże w urzędzie też jest urzędowa zgoda. Szefa urzędu. Co do pomników to niektóre się ludziom nie podobają (niszczony co chwila przez komunistów pomnik Dmowskiego) a mają prawo stać. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:41 A jakiś pomnik w urzędzie znajdę? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:55 Co jest zupełnie niepotrzebnym zapisem, ale to nieważne. Nawet ten zapis nie daje prawa do wieszania jakiś religianckich symboli. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:45 Acha... Czyli mamy wolność demonstrowania przekonań religijnych, ale tylko we własnych czterech ścianach (+ "własnym" kościele). Manifestuj po kryjomu?! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:54 Czytaj ze zrozumieniem: Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. Twoja wolnosc ograniczana jest wolnoscia innych osob. Nikt nie zabrani Ci mowic o religii publicznie, nosic symboli, posiadac miejsca kultu, ale urzad to nie miejsce na modly... To miejsce, gdzie musza czasami znajdowac sie obywatele tego samego kraju\, ale roznych wyznan, albo bez wyznania. Dlatego urzad powinien pozostac neutralny swiatopogladowo (religijnie), zeby zaden obywatel nie mial podejrzen co do jego bezstronnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:15 tlenek_wegla napisał: > Czytaj ze zrozumieniem: > > Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i > tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku > publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób . W jaki sposób krzyż na ścianie ogranicza prawo do obrony moralności i prawa jakiejś osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:36 Ogranicza moje prawo do wolnosci OD RELIGII. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:56 Ależ po uzyskaniu zgody możesz sobie demonstrować na ulicy jak geje. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:01 A dziękuję, sporadycznie korzystam. Ateści zresztą też (niedawno przemarsz w Krakowie). Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:02 No i widzisz jak pięknie i zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:06 > Bo urząd nie jest od manifestowania religii. To można porobić w > kościele jak się chce. Wolność to prawo do manifestowania religii gdziekolwiek się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:20 Nie ma wolności bez odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:51 > Nie ma wolności bez odpowiedzialności. Zaczynasz gadać jak katolik. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:18 Warto ich pobić ich własną bronią. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:09 Ano dlatego, że urząd służy wszystkim ludziom, nawet tym, dla których kzyż jest symbolem zniewolenia. Oni też mają prawo do wolności wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:02 > Ano dlatego, że urząd służy wszystkim ludziom, nawet tym, dla > których kzyż jest symbolem zniewolenia. Oni też mają prawo do > wolności wyznania. Dla mnie symbolem zniewolenia jest zakaz krzyży w szkołach i urzędach, który wprowadzono za Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:25 Bo wtedy w ramach konkurecji zawieszono inne symbole religijne: portrety Lenina, Stalina czy Marksa. Czyż więc lepiej aby nie było zwyczaju wieszania żadnych symboli? Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:11 > > Wolność wyznania to nie krzyż w urzędzie. > > > Dlaczego nie? Bo to dyskryminuje wszystkie inne religie. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:05 > Bo to dyskryminuje wszystkie inne religie. Co wszystkie inne religie zrobiły dla Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:26 Przyniosły np. cyfry arabskie. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:01 > Wolność wyznania to nie krzyż w urzędzie. Pewnie wolność to zakaz krzyży? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:09 Jeśli chodzi o urząd to tak. Wolność wyznania to możliwość odprawiania modłów i innych praktyk w miejscach do tego przeznaczonych, które uczciwie można pozyskać, a nie zdradziecko zawłaszczać, tak jak urzędy czy szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:15 Nie, nie zakaz. To krzyż na twojej szyji, w twoim domu, przed twoim domem, na kościele, przed kościołem, przy przydrożnej kapliczce. No, ale po co ja to piszę. Trzeba mieć albo dużo złej woli, albo nie liczyć się z uczuciami, prawami innych ludzi, aby tego nie rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:02 We francuskich szkołach nie można nosić krzyży na szyjach... > Trzeba mieć albo dużo złej woli, albo nie > liczyć się z uczuciami, prawami innych ludzi, aby tego nie rozumieć. No tak, to katolik jest tym złym, a ateista to samo dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:20 No niestety taka jest prawda. Jako ateista możesz się z tego ucieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnik3 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:10 To może zapoznaj się z Konstytucją, bo wygląda że raczej jej nie znasz. Mówi wprost o rozdziale Kościoła od państwa, a jednostka samorządowa jest części administracji publicznej świeckiej Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:08 Gdzie tu jest państwo świeckie? Art. 53. 1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. 2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. 3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio. 4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób. 5. Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. 6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych. 7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:10 > W konstytucji nie ma nic o świeckości państwa, jest tylko wolność wyznania, > której krzyż w urzędzie nie łamie. Znaczy moge wieszać każdy symbol religijny gdzie chcę? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:06 > Znaczy moge wieszać każdy symbol religijny gdzie chcę? Tak. Jedynym ograniczeniem jest własność prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster lesław naruszony 06.01.10, 08:09 i jego dobra osobiste: szczoteczka do zębów, sznurowadło, i... onuce Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:11 Popieram go,powinna to być ogólnopolska akcja ściągania krzyży ze wszyskich placówek publicznych! Odpowiedz Link Zgłoś
ppepe A ja Człowieka popieram. 06.01.10, 08:23 Nie zależnie od wiary czy nie wiary - trzeba być normalnym. Urząd, szkoła itp. obiekt ma służyć wszystkim. To, że dominująca większość to katolicy nie może być powodem by uznawać, za normę wieszania krzyży wszędzie gdzie popadnie. Jak się czuje wyznawca innego kościoła w takim urzędzie? Jak czuje się niewierzący? Moja odpowiedź: tak samo jak ja w Tunezji czy Turcji. Mnie kuły minarety. Nie neguję prawa prezydenta czy radnych do wieszania krzyżyków na szyi czy w aucie prywatnym, ale budynek publiczny nie jest ich własnością. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: A ja Człowieka popieram. 06.01.10, 08:30 ppepe napisał: > Jak się czuje wyznawca innego kościoła w takim urzędzie? dobrze się czuje...krzyż to uniwersalny symbol wszystkich chrześcijan... > Jak czuje się niewierzący? też dobrze, bo dla niewierzącego sa to tylko dwa patyki na ścianie... > Moja odpowiedź: tak samo jak ja w Tunezji czy Turcji. > Mnie kuły minarety. a mnie nie bo to kraje muzułmańskie i miejscowi mają święte prawo do wyznawania swojwej religii...rozumiem, że wyjazd do Turcji był dla ciebie ciezką traumą kajtusiu... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A ja Człowieka popieram. 06.01.10, 08:41 des4 napisał: > ppepe napisał: > > > > Jak się czuje wyznawca innego kościoła w takim urzędzie? > > dobrze się czuje...krzyż to uniwersalny symbol wszystkich > chrześcijan... **************************** Muzułmanin czy hinduista to też chrześcijanin? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: A ja Człowieka popieram. 06.01.10, 08:45 a to muzułmianin/hinduista jest wyznawca kościoła?? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A ja Człowieka popieram. 06.01.10, 09:10 des4 napisał: > a to muzułmianin/hinduista jest wyznawca kościoła?? ***************************** Kościół to wspólnota wyznaniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: A ja Człowieka popieram. 06.01.10, 09:15 "kościół" odnosi się powszechnie do chrześcijan, nie używa się tego slowa w kontekścia innych religii... "kościól buddyjski" czy "kościól islamski" jest niespotykane zarówno w języku polskim ja i innych... Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:24 natomiast mowi o neutralności światopoglądowej, która jest zupełnie czymś innym... Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:36 des4 napisał: > natomiast mowi o neutralności światopoglądowej, która jest zupełnie > czymś innym... To spróbuj iść do jakiegokolwiek urzędu gdzie wiszą krzyże i zażądać zawieszenia symbolu innej religii. Tylko się nie zdziw jak się zgodzą. Niestety w Polsce ta "neutralność światopoglądowa" oznacza że domyślnie masz być katolikiem. A jak nie jesteś, to już twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:51 bo Polska jest krajej katolickim, mamy trochę prawosławnych, grekokatolików i śladowe ilości muzułmanów... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:57 Nie znalazlem takiego zapisu w konstytucji... A statystyki kosciola mowia, ze jedynie 40% wiernyxch od wielkiego dzwonu uczestniczy we mszy... Swiadomie 15%!!!!!!!! (przyjmuje komunie). Ten wytarty frazes o wiekszosci katolickiej w Polsce mozna miedzy bajki wlozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:58 statystycznie ja i mój pies mamy 3 nogi... a Polska zawsze była krajem scjentologicznym... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:07 Rowniez... Jelsi mi nie wiezysz, zajzyj tutaj: www.iskk.ecclesia.org.pl/praktyki-niedzielne.htm polecam tabele 17. Tab. 17. Dominicantes i communicantes według diecezji w 2008 roku Polska Dominicantes 40,4% Communicantes 15,3% Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:17 ja nie czytam statystyk, tylko0 chodze do kościoła, a tam co niedzielę widze tłumy... to jest ta "wąska grupa" ,hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:22 Na pochodach pierwszomajowych też były tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:26 rozumiem, że do kościołow pędzą pejczem??? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:32 No na pochody pędzili pejczem. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:37 a do kościoła jak cię mama z tatą pędzą??? może ksiądz katecheta im w tym pomaga, bo jak wiadomo każdy ksiądz ma pejcz, a każdy kto ma pejcz to zboczeniec, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:44 Co wy macie z tymi pejczami? Jakieś pragnienia tu uzewnętrzniacie z desem? Do kościoła pędzi ludzi uzależnienie psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 10:02 Dzięki za wykładnię o Wszechwiedzący Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 10:27 Prosze uprzejmie. jakbyś jeszcze miał z czymś problemy to wal jak w dym. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:09 > Ten wytarty frazes o wiekszosci katolickiej w Polsce mozna miedzy bajki wlozyc. ... czyli trzeba się na poważnie wziąć za ochronę zanikającej mniejszości... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:45 Już się za to wzięto: wiesza się krzyę w urzędach i szkołach żeby pokazać zawłaszczenie tych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:42 des4 napisał: > natomiast mowi o neutralności światopoglądowej, która jest zupełnie > czymś innym... ***************************** Neutralne światopoglądowo państwo nie może opowiadać się za konkretnym światopoglądem. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:52 krzyż nie jest "opowiadaniem się za światopoglądem", a Konstytucja wyrażnie mówi o zakazie dyskryminacji... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:04 Krzyż jest opowiadaniem się za światopoglądem i jego brak nie jest żadną dyskryminacją. A tak poza tym to nudzisz się w domu że musisz pyszczyć tu na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 09:12 des4 napisał: > krzyż nie jest "opowiadaniem się za światopoglądem", a Konstytucja > wyrażnie mówi o zakazie dyskryminacji... ***************************** Jest, jest. Krzyż w urzędach i w szkołach nie pełni nawet roli symbolu religijnego. Jest symbolem władzy i wpływów kościoła - czymś na kształt oznaczania swego terytorium łowieckiego przez zwierzątka. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:53 > Neutralne światopoglądowo państwo nie może opowiadać się za konkretnym > światopoglądem. I się nie opowiada. Po prostu brak chętnych do demonstrowania innych światopogladów (z ateistami włącznie, bo oni realizują się z zakazywaniu demonstracji przekonań religijnych) Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Konstytucja nic nie mówi o "świeckości" 06.01.10, 08:56 dokładnie, nie mam nic przeciwko temu aby w przypadku funkcjonowania reprezentacyjnej grupy wyznawców innej religii np. w gminie X, eksponowali w urzedzie tejze gminy swoje znaki religijne jesli sobie tego życzą... Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 A! - a takiego grubiutkiego buddy 06.01.10, 08:57 Posążku Buddy nigdy w urządzie gdzieś na półce czy biurku nie widziałeś? - właśnie wygrzebałem z pamięci, że ja tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ramyus Żeby chociaż rozumiał co powiedzial Trybunał w Str 06.01.10, 08:28 Żeby chociaż rozumiał co powiedział Trybunał w Strasbourgu... Podobnie jak większość światłych forumowiczów. ETPCz nie mial nic przeciwko krzyżowi w szkole. Wypowiedział się jedynie przeciw obowiązującemu we Włoszech OBOWIĄZKOWI jego powiszenia w klasach. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Żeby chociaż rozumiał co powiedzial Trybunał 06.01.10, 08:30 Nie pisz takich rzeczy bo robisz głupka z Terlikowskiego i okołofrondowych towarzyszy. Odpowiedz Link Zgłoś
277w08 Może wytłumaczę to na przykładzie . 06.01.10, 09:04 Drodzy obrońcy krzyża opowiem wam krótką historyjkę, może ten przykład da Wam nieco do myślenia. Kilka dni temu dyskutowałem właśnie z moją kochaną żoną, mocno wierzacą katoliczką o obecności krzyża W MIEJSCACH PUBLICZNYCH. Małżonka, co nie dziwi jest zagorzałą jego obrończynią. Oczywiście używała argumentów identycznych jak Wy - że to piękny symbol który nikomu nie powinien przeszkadzać, że Polska to kraj ludzi w zdecydowanej wiekszości wierzacych którzy mają prawo podkreślać swoją wiarę i nikomu nie powinno to przeszkadzać. Moje argumenty przeciwko obecności krzyża W MIEJSCACH PUBLICZNYCH absolutnie do niej nie trafiały. Skończyliśmy dyskusję bo nie miało to sensu. Ale po jakimś czasie gdy już zapomnieliśmy o rozmowie wpadła mi do głowy jeszcze jedna myśl. "Wiesz, chyba nakleję sobie na samochodzie rybkę Darwina" powiedziałem (rybka Darwina to symbol racjonalistów). "No coś Ty, po co Ci to ?" - moja małżonka na to. "Aby podkreslić swój światopogląd" - ja na to. I dyskusja rozgorzała na nowo...tyle że teraz małżonka zaczeła używać argumentów IDENTYCZNYCH jak ja kiedy dyskutowaliśmy o krzyżach. Co Wy na to ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Może wytłumaczę to na przykładzie . 06.01.10, 09:14 A powieś sobie choćby teczową flage. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Czego to ludzie nie zrobią dla pieniędzy? 06.01.10, 08:33 U mnie na osiedlu mieszkał jeden psychopata który wszystkich i wszystko pozywał do sądu. Też taki sobie wymyślił sposób na życie. Jako, że to były procesy cywilne to musiał wpłacać wadia na które brał kredyty. Po 44 tym pozwaniu jakiegoś sąsiada o głośne szczekanie psa czy coś wreszcie skasował go komornik i siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Czego to ludzie nie zrobią dla pieniędzy? 06.01.10, 08:54 Dla pienędzy ludzie są gotowi krzyż w urzędzie powiesić. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:35 em-27 napisała: > Osobiście nie mam nic przeciwko krzyżom. Ale w domu, kościele. Skoro > konstytucja mówi, że jesteśmy państwem świeckim, to wieszanie krzyży w > urzędach państwowych i szkołach jest ewidentnym łamaniem prawa! ------------------------------------------------------------------------ Przeczytaj konstytucję z zrozumieniem a nie powtarzaj jak papuga po małpim radnym Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:41 Masz jakis kompleks? Odpowiedz Link Zgłoś
ohayo84 "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:38 WG MNIE FACET CHCE DOSTAC FORSE I TYLE. CO TO KOMU PRZESZKADZA TAKI KRZYZ, JAK MU SIE NIE PODOBA TO NIECH NA NIEGO NIE PATRZY. Odpowiedz Link Zgłoś
mi636 "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:42 W Polsce były krzyże, są i będą! Czy to się jakimś oszołomom podoba czy nie! Buziaczki! :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:50 Polska byla jest niereformowalna ,jest i bedzie .Czy to sie jakims oszolomom podoba czy nie. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Konstytucja mowi jasno: krzyze nie powinnywisiec w 06.01.10, 08:49 ..urzedach Art. 25. 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. ... swoboda ta jednak jest ograniczona paragrafem 5 i 6 art. 53... Art. 53. 1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. 2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. 5 Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. 6 Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych. Nie ma nakazu zdejmowania, poniewaz nikomu nie przyszlo do glowy ze religianci zlamia konstytucje i powieszaja symbol swojej religii gdzie popadnie i nie zostana za to ukarani, a krzyze nie wroca tam gdzie ich miejsce - do swiatyn i domow. Teraz cwaniakuja, ze w konstytucji nie mam nakazu zdejmowania. Przede wszystkim nie ma nakazu wieszania! Odpowiedz Link Zgłoś
des4 możesz się zwrócić o wykładnię TK kajtusiu 06.01.10, 08:54 jak widze jesteś wybitnym niedocenionym konstytucjonalistą, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: możesz się zwrócić o wykładnię TK kajtusiu 06.01.10, 08:59 Mozliwe... Nie zmienia to fakt, ze takie zapisy istnieja... I jest Ci to wybitnie nie w smak. Pasuje Ci tyrania katolicka, poniewaz sam sie do tej grupy zaliczasz. Demokracja jednak polega na tym, ze Ci pogardzani przez Ciebie ateusze rowniez maja prawa w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: możesz się zwrócić o wykładnię TK kajtusiu 06.01.10, 09:05 czujesz się tyranizowany przez chrześcijan??? jak konkretnie się to przekłada na twoją porażke życiową??? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: możesz się zwrócić o wykładnię TK kajtusiu 06.01.10, 09:24 Czuje sie tyranizowany.. Na moja porazke zyciowa? WY religianci nie potraficie dyskutowac bez obrazania swoich interlokutorow, prawda? To tak w ramach "milosci blizniego"... Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: możesz się zwrócić o wykładnię TK kajtusiu 06.01.10, 09:30 czym się obrażasz kajtusiu, skor cię tyranizuję, więc doświadczasz porazki... mały ci nie staje? zona się puściła? wspólnik okantował? klepiesz nedzę z powodu ogolnego nieudacznictwa? podziel się ze mna swoja historią, jak na spowiedzi, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: możesz się zwrócić o wykładnię TK kajtusiu 06.01.10, 09:19 tlenek_wegla napisał: > Mozliwe... Nie zmienia to fakt, ze takie zapisy istnieja... Istnieją tylko ty nie umiesz ich zinterpretować. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Konstytucja mowi jasno: krzyze nie powinnywis 06.01.10, 09:04 > Teraz cwaniakuja, ze w konstytucji nie mam nakazu zdejmowania. Przede > wszystkim nie ma nakazu wieszania! Co nie jest zabronione to jest dozwolone. Nie ma zakazu wieszania znaczy że wieszać wolno (zdejmować oczywiście też). Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Polska nie jest krjame świeckim, tylko neutralnym 06.01.10, 08:52 Światopoglądowo. A to jest duża róznica. Oznacza, ze Państwo nie wnika w religię wyznawaną przez obywateli. em-27 napisała: > Osobiście nie mam nic przeciwko krzyżom. Ale w domu, kościele. Skoro > konstytucja mówi, że jesteśmy państwem świeckim, to wieszanie krzyży w > urzędach państwowych i szkołach jest ewidentnym łamaniem prawa! Odpowiedz Link Zgłoś
szczery.usmiech.grabarza Mowmy tu o faktach, nie opiniach... 06.01.10, 09:41 Nie ma zadnego historycznego dowodu na to, ze Jezuz Chrystus kiedykolwiek zyl. O ile zyl, byl co najwyzej, jakim drobnym prowincjonalnym kaznodzieja. Zaden wspolczesny mu historyk nawet sie nim nie zajaknal, ze takowy Jezus cudotworca, za ktorym chodzily tysiace, zyl i dzialal. Prosze to sprawdzic, o ile ktos nie wierzy. Nie ma nawet jednego slowa o nim, a przeciez istnieje sporo zapiskow o Pilacie, o Herodzie Antypasie i innych z tamtego okresu historii, ktorzy podobno o nim wiedzieli i go znali. Jezeli, ktos ma jakies dowody (powtarzam fakty, nie opinie roznych pismakow zawarte w ewageliach), to prosze podjac dyskusje. W innym wypadku "krzyz" (wynalazek z 9 wieku - jego historia jest zazwyczaj dobrze opisana w kazdym rzetelnym opracowaniu na temat historii chrzescijanstwa) nalezy wyrzuc tam gdzie jest jego miejsce, czyli na smietnik historii... Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Polska nie jest krjame świeckim, tylko neutra 07.01.10, 05:57 andrzejto1 napisał: > Światopoglądowo. A to jest duża róznica. Oznacza, ze Państwo nie wnika w religi > ę > wyznawaną przez obywateli. swieckosc=nautralnosc swiatopogladowa Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Nareszcie ktoś odważny... 06.01.10, 08:58 i nie powinien się wstydzić, że został wychowany po katolicku a zmądrzał - raczej się tym chwalić trzeba! W końcu religii się nie wybiera tylko jest się do niej zmuszanym.. Usunąć krzyże z miejsc publicznych - miejsce symboli religijnych jest w świątyniach, domach i sercach wiernych a nie w miejscach wspólnych dla polaków róznych wyznań lub braku wyznania.. Odpowiedz Link Zgłoś
civis-poloniae Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 08:58 Dzień Dobry Miło jest móc w całej rozciągłości zgodzić z szanownym przedmówcą. Konstytucyjne zapisy mówiące o świeckości państwa stoją ponad tradycje religijną kraju. Stąd wszelkie symbole religijne winny być w państwowych instytucjach zakazane. Miejsce krzyża jest w świątyni lub w miejscu prywatnym. Jednocześnie gratuluję panu Lesławowi Maciejewskiemu ze Świnoujścia odwagi i przesyłam słowa wsparcia, mając tym samym nadzieję, iż jest to wstęp do rzeczywistego rozdziału Państwa Polskiego i Kościoła, co z pewnością obu tym instytucjom wyjdzie jedynie na dobre. Jak pokazuje historia, wzrost bogactwa i dobrobytu w danym kraju w ogromnej większości jest wprost proporcjonalny do spadku znaczenia Kościoła katolickiego oraz wszelkich innych wpływowych kościołów w życiu publicznym tego kraju. Z drugiej strony, wydaje się, że mocno nadszarpnięty dziś szacunek do kleru wzrośnie, jeśli postanowi on skupić się jedynie na swoich duszpasterskich funkcjach, czego sobie, moim dzieciom i Państwu serdecznie życzę w imię wspólnej pomyślności z okazji Nowego Roku! Odpowiedz Link Zgłoś
kontestatorbg Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:00 Drogi „ateisto”! Właśnie wyszedłeś z kancelarii. Przyszedłeś po zaświadczenie, że jesteś „wierzący i praktykujący”. Chcesz być chrzestnym - świadkiem wiary. Przypomniałem sobie ciebie z katechezy. Chodziłeś na nią 2 lata, potem przepisałeś się na etykę (religia była na 7 i 8 g. więc mogłeś wcześniej wracać do domu). Na moje pytanie: „Po co w ogóle chodziłeś?” odpowiedziałeś: „Bo starzy mi kazali”. Pamiętam cię doskonale. Non stop przeszkadzałeś, a Twoje wypowiedzi ograniczały się do sloganów, którymi wydawało ci się, że zamkniesz mi usta w stylu: „A co ksiądz powie o Inkwizycji?”, „A może porozmawiamy o Wyprawach Krzyżowych?”. Swoje pytania zadawałeś często, ale nigdy nie słuchałeś odpowiedzi. Za to wielokrotnie słyszałem jak burczałeś pod nosem myśląc, że nie rozpoznam twojego głosu hasła: „Ave satan” lub „Krzyż i miecz”. Kiedy cię poprosiłem o sprecyzowanie, o co ci właściwie chodzi odpowiedziałeś, że: „Wszystkiemu winna jest religia, bo przez nią są wszystkie wojny”. Zapytałem wówczas: „W imię jakiej religii Stalin, wymordował 70 milionów osób” i „Czy Hitler też był wierzący?”, a potem „Która religia przyczyniła się do tego, że podczas Rewolucji Francuskiej w imię „wolności, równości i braterstwa” wymordowano 25% ludności Wandei, a w samym tylko Paryżu gilotynowano 800 osób miesięcznie?”. Odpowiedziałeś, że „I tak mnie ksiądz nie przekona”. Oczywiście, każdy ma prawo do własnych sądów nawet tych sprzecznych z rzeczywistością. Zaświadczenia dziś nie dostałeś, bo pamiętałem, że nie byłeś bierzmowany. Tak, tak wyrzuciłem cię, ale nie dlatego, że miałeś odwagę głosić swoje poglądy (tak tłumaczyłeś to rodzicom) ale po prostu dlatego, że nie umiałeś zachować się w kościele. Ciągłe rozmowy, śmiechy, dogadywania, nawet podczas podniesienia. Spotkamy się znowu za cztery lata, w kościele, na chrzcie twojego syna. Będziesz udawał, że się nie znamy. Wcześniej do kancelarii wyślesz żonę – ty przecież z czarnymi nie rozmawiasz - która poinstruowana przez ciebie powie mi: „Nie mamy ślubu kościelnego. Mój mąż, znaczy się mój partner twierdzi, że ten papier w naszym związku i tak niczego nie zmieni. Ale chyba nie ukarze ksiądz dziecka odmową chrztu, tylko dlatego, że nie mamy ślubu? Ono przecież niczemu nie jest winne.” Ponownie spotkany się jak będziesz miał 28 lat. Przyjdziesz znowu do kancelarii, tym razem po ślub. W konfesjonale powiesz, że nie byłeś 10 lat u spowiedzi, bo nie czułeś takiej potrzeby. Twój syn będzie przed wami niósł obrączki. Ty będziesz w eleganckim garniturze, a twoja żona w pięknej białej sukni symbolizującej o ironio czystość i dziewictwo. A ja za każdym razem jak cię zobaczę będę miał ochotę powiedzieć (cytując Pawła Małaszyńskiego z filmu „Biała sukienka”): „Ty nawet porządnym ateistą być nie umiesz, bo porządny ateista to jest gościu, to jest ktoś, a ty jesteś takim żałosnym dupkiem obrażonym na Pana Boga”. Ale powstrzymam się i tylko zanucę pod nosem pieśń: „Wróć synu wróć z daleka, wróć synu wróć ojciec czeka.” Z poważaniem Twój były ksiądz katecheta Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:21 KArTOfLE muszą byc prześladowania. bez tego nie ma dla nich zycia. no bo jak? byc NIEPRZEŚLADOWANYM? to nie do pomyślenia. jakoś nie potrafią zrozumiec innych. zadają pytanie- A CO CI KRZYŻ PRZESZKADZA??? dokłądnie takie samo odwrócone brzmi- A CO BY WAM PRZESZKADZAŁO GDY TEGO KRZYŻA NIE BYŁO?? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:21 Nie moj drogi wierco... Wlasnie wychodze z parafialnej kancelarii trzymajac w rekach podpisana kopie aktu apostazji. Reszta to Twoj populistyczny belkot. Koronny argument = stalin. Stalin mordfowal w imie wlasnej religii, ktora nazywala sie komunizm, a w ktorej to byl sam sobie bogiem. Popdobnie jak Hitler wychowal sie w bardzo chrzescijanskim (Hitler nawet w katolickim) domku. Nie przeszkadzalo mu to wymordowac wiele milionow braci w wierze. Byc moze religia zrzeczywiscie winna jest wielu negatywnym zjawiskom, ktore obserwowano na przestrzeni lat. W zasadzie w kazdej epoce. Wojny krzyzowe i masowe morderstwa ludzi w Palestynie, Ameryce Polnocnej i Poludniowej. Hamulec rozwoju nauki, listy ksiag zakazanych, stosy inkwizycji. Mowienie o dobroci i wkladu w kulture Europy traci hipokryzja, jesli wezmie sie pod uwage te fakty. Mozna to zrzucic wine na karb mrocznych wiekow srednich, ale to wlasnie przez religie i panujacy jej dyktat staly sie one mroczne. W XX wieku troche sie zmienilo. Juz nie mordujecie okrutnie i publicznie., chociaz w wielu mmiejscach tak sie dzialo (Rwanda, Sierra Leone, Kosowo). Nie wspomne juz o islamskich ekstremistach, ktorzy rowniez z bogiem na ustach zabijaja tysiace ludzi kazdego dnia. Wszystko w imie religii. Swiatem wstrzasaja kolejne afery odslaniane przez prase. Afera pedofilska w KK, praktycznie na calym swiecie Kosciol byl pozywany i przegrywal... Skandal w Irlandii. Na naszym podworku rowniez nie rozowo. Okazuje sie, ze etos ksiedza walczacego z komuna rozniez upada. Coraz czesciej okazuje sie, ze zamiast poslugi i otuchy ludziom walczacym z ustrojem, ksiadz niosl informacje swoim chlebodawcom z SB. Zanim wiec wytoczysz swoje ciezkie dziala w postaci Stalina i Hitlera, zastanow sie.. Nie ochrzcze syna. Dam mu prawo do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:54 Ależ Ty jesteś palant. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 11:01 To ksiądz tak długo jest na jednej parafii ?. W mojej zdaje się nie ma już żadnego z czasów , kiedy ja uczęszczałam na religię, no i siłą rzeczy czasem bywałam w kościele. Ja tez jestem ateistką, która odbyła 12 lat katechezy, byłam bierzmowana. Ba nawet ja - ateistka witałam biskupa. Nie przyjdę po zaświadczenie do chrztu, bo nikt mnie raczej nie poprosi na chrzestną , a jezeli tak, to odmówię. Dobrą ciocią będę i bez tego. Na religii byłam grzeczna, bo nie umiem być chamska, choć często zupełnie niezainteresowana tym co się dzieje. Czasem z kolei bardzo zaangażowana. Nie przyjdę po ślub, nie bedę chrzcić dziecka, ani teraz , ani na starość. Nienawidzę udawania i nie będę robić z siebie głupka, tylko po to , aby zadowolić dziadków, czy innych krewnych. Rodzice wiedzą i na pewno nie będą naciskać, bo taka była umowa. Ja dokończę katechezę, przystąpię do bierzmowania, a potem nie będą już mnie naciskać. Mam prawo życ zgodnie ze swoimi przekonaniami, a oni nie mają prawa oczekiwać, z mojej strony kłamstwa, aby lepiej czuć, aby sąsiedzi nie gadali. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 jakiej "świeckości"??? 06.01.10, 09:00 nie ma takich zapisów w Kostytucji... Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:22 civis-poloniae napisał: > Dzień Dobry > > Miło jest móc w całej rozciągłości zgodzić z szanownym przedmówcą. > > Konstytucyjne zapisy mówiące o świeckości państwa stoją ponad > tradycje religijną kraju. Stąd wszelkie symbole religijne winny być > w państwowych instytucjach zakazane. Tyle, że ta sama konstutucja gwarantuje wolniość wyznania i możliwość eksponowania wiary oraz odbywania praktyk religijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:25 Czytaj do konca! Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:33 tlenek_wegla napisał: > Czytaj do konca! > > Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i > tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku > publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób . Czytaj ze zrozumieniem! Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i > tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku > publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. Może nie oznacza musi. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:37 Pokaz mi w konstytucji zapis nakazujacy wieszac krzyze w kazdym ZUS, US, NFZ, szkole, urzedzie, sejmie etc.. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:03 a zabraniający??? Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 10:36 tlenek_wegla napisał: > Pokaz mi w konstytucji zapis nakazujacy wieszac krzyze w kazdym ZUS, US, NFZ, > szkole, urzedzie, sejmie etc.. Nie ma takiego zapisu, toteż krzyże nie wiszą W KAZDYM ZUS, US, NFZ, > szkole, urzedzie, sejmie etc.. Odpowiedz Link Zgłoś
marne Polska wojna o krzyże. Świnoujście pozwane za k... 06.01.10, 09:00 CZY TO BEDZIE KRZYZ CZY TEZ GWIAZDA LUB KSIEZYC ....W URZEDACH I SZKOLACH JEST TYLKO MIEJSCE DLA ORLA..BO TAM JEST JEGO MIEJSCE.A RELIGJE NIECH SOBIE POZOSTANA W SWIATYNIACH.STANOWCZY PRZECIW WIESZANIU SYMBOLI RELIGIJNYCH W SZKOLACH I URZEDACH...SYMBOLI TO ZNACZY NIE TYLKO KRZYZY.BO W PANSTWIE DEMOKRATYCZNYM NIE MOZNA...FAWORYZOWAC JEDNYCH A GANIC WSZYSTKICH INNYCH...JEDNO PRAWO. REMI51@AOL.PL Odpowiedz Link Zgłoś
ula-77 "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:01 Do wszystkich idiotów którzy nie wiedzą tak naprawdę o czym piszą ! Przeczytajcie Katechizm Kościoła Katolickiego , dopiero wtedy zacznijcie rozmawiać o zdejmowaniu krzyży , łamaniu praw i wszelkich innych bzdurach które wypisujecie . Może wtedy zrozumie ten idiota jeden z drugim, symbolem czego tak naprawdę jest krzyż . - Nie mogę zrozumieć dlaczego Wam wszystkim On przeszkadza aż tak bardzo , przecież konstytucja obowiązuje nie od dziś i nawet komuniści nie byli aż takimi przeciwnikami co Wy , wydawałoby się pokolenie inteligentne - to tak na marginesie . Odpowiedz Link Zgłoś
em-27 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 09:33 Właśnie dlatego, że jesteśmy pokoleniem inteligentnym to krzyż w miejscach publicznych nam przeszkadza. Chcemy żyć w praworządnym państwie, które przestrzega swojej konstytucji. Państwie, które nie dyskryminuje wyznawców innych religii. Jestem katoliczką, ale uważam, że wieszanie krzyży w szkołach, urzędach, sklepach uczy nietolerancji. I jest to niezgodne z prawem!!! A przecież chcemy żyć w państwie prawa! Chyba, że niektórzy nie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
korcia2000 Re: "Rzeczpospolita": Polska wojna o krzyże 06.01.10, 22:22 Ula 77 pyta,dlaczego wielu ludzi bardziej atakuje Kościół niż wcześniej komuniści. Sprawa jest prosta - natura ludzka nie znosi ideologizowania na siłę w myśl jedynie słusznej doktryny, szczególnie, gdy praktyka jest sprzeczna z teorią. To była przyczyna przegranej komunistów. A Kościół i jego orędownicy idą dziś tą samą drogą.... Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Jeden jakis swir chce rzadzic urzedami. 06.01.10, 09:01 W prl-u taka psychopatyczna mniejszosc rzadzila wiekszoscia i dosyc tego.Nie podoba sie? To wyjazd do Korei Pólnocnej,tam krzyzy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś